W ofercie App Store zadebiutowała produkcja, która rozpali umysły amatorów mobilnych łamigłówek. Burn the Rope 3D to trójwymiarowa kontynuacja jednej z najpopularniejszych gier logicznych na smartfony i tablety. Dzieło studia Big Blue Bubble można nabyć za kwotę 2,69 euro, czyli około 11 złotych. Niestety, twórcy zrezygnowali z możliwości pobrania gry w wersji darmowej.

W ofercie App Store zadebiutowała produkcja, która rozpali umysły amatorów mobilnych łamigłówek. Burn the Rope 3D to trójwymiarowa kontynuacja jednej z najpopularniejszych gier logicznych na smartfony i tablety. Dzieło studia Big Blue Bubble można nabyć za kwotę 2,69 euro, czyli około 11 złotych. Niestety, twórcy zrezygnowali z możliwości pobrania gry w wersji darmowej.
Zasadniczo, Burn the Rope 3D to ta sama gra, co oryginał, tyle że przeniesiona w trzeci wymiar. Gracz staje zatem przed zadaniem spalenia w jak największym stopniu linki, z której wykonano poszczególne kształty (a przynajmniej w takim, jaki został określony przez twórców na potrzeby danego poziomu). O ile w oryginale dokonywaliśmy tego korzystając z żyroskopu zainstalowanego w smatfonie lub tablecie, o tyle w Burn the Rope 3D wykorzystujemy do obracania figury ekran dotykowy.
Warto dodać, że wypadałoby robić to z uwzględnieniem praw fizyki, ponieważ w innym wypadku płomień szybko zgaśnie, uniemożliwiając zaliczenie poziomu. Plansz zawarto tu ponad 70 – twórcy zarzekają się, że wszystkie zaprojektowano zupełnie od nowa, a te najtrudniejsze będą sporym wyzwaniem nawet dla największych fanów Burn the Rope. Twórcy obiecują, że liczba poziomów wkrótce wzrośnie, a to za sprawą planowanych, darmowych dodatków DLC.
Przypominamy, że oryginalne, dwuwymiarowe Burn the Rope, wydane w 2010 roku (ostatecznie na dziesięciu platformach), zdobyło uznanie nie tylko wśród krytyków, ale i graczy. Ci ostatni pobrali produkcję ponad 100 milionów razy, co wydaje się dla niej najlepszą rekomendacją. Czy odsłona 3D powtórzy ten wynik? Z uwagi na wyższą cenę i brak darmowej wersji jest to wątpliwe, ale z wygłoszeniem ostatecznego werdyktu wstrzymajmy się przynajmniej kilka miesięcy.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:iOS 26 zepsuł klawiaturę na iPhone'ach. „Moje pisanie od razu się pogorszyło”

Autor: Piotr Doroń
Z wykształcenia dziennikarz i politolog. W GRYOnline.pl od 2004 roku. Zaczynał od zapowiedzi i recenzji, by po roku dołączyć do Newsroomu i już tam pozostać. Obecnie szef tego działu, gdzie zarządza zespołem złożonym zarówno ze specjalistów w swoim fachu, jak i ambitnych żółtodziobów, chętnych do nauki oraz pracy na najwyższych obrotach. Były redaktor niezapomnianego emu@dreams, gdzie zagnała go fascynacja emulacją i konsolami, a także recenzent magazynu GB More. Miłośnik informacji, gier (długo by wymieniać ulubione gatunki), Internetu, dobrej książki sci-fi i fantasy, nie pogardzi również dopieszczonym serialem lub filmem. Mąż, ojciec trójki dzieci, esteta, zwolennik umiaru w życiu prywatnym.