Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 9 marca 2021, 16:50

autor: Przemysław Dygas

BioShock 4 w kosmosie? Głos Diny z TLoU2 jest na tak

Pojawiają się kolejne spekulacje na temat miejsca akcji BioShocka 4. Tym razem swoim zdaniem podzieliła się Shannon Woodward.

W SKRÓCIE:
  • Kolejne osoby spekulują na temat miejsca akcji BioShocka 4.
  • Tym razem w kwestii tej wypowiedziała się Shannon Woodward, znana z roli Diny w TLoU2.
  • Aktorka chętnie zobaczyłaby odsłonę gry osadzoną w kosmosie.

Już od 2019 roku wiemy, że kolejna odsłona serii BioShock jest w produkcji. Ujawniono także, że gra będzie osadzona w nowym miejscu i otwartym świecie. Nie ma więc mowy o powrocie do Rapture lub Columbii. Ogłoszenia te pozwalają na daleko idące spekulacje. Tak naprawdę opis ten może bowiem pasować do ogromnej ilości różnych realiów. Shannon Woodward, aktorka znana z roli Diny w The Last of Us: Part 2, ma swoje osobiste przewidywania co do miejsca akcji BioShocka 4. Podzieliła się nimi w ramach podcastu Good Game Nice Try.

Kosmos? Nie wiem. Te gry są tak szalone, że trudno mi wskazać jakikolwiek zły pomysł. […] Kosmos byłby jednak super. Uwielbiam go w grach wideo. Jestem w stanie ogrywać beznadziejne produkcje w nim osadzone, nawet jeśli ich nie znoszę. Dajcie mi tylko zobaczyć Saturna i już jest dobrze.

Słowa Shannon Woodward nie są oczywiście podparte żadnymi rzeczywistymi przeciekami. Warto się jednak zastanowić, czy osadzenie akcji w przestrzeni kosmicznej nie jest naprawdę dobrym wyborem, na który zdecydować by się mogli deweloperzy. Obce planety, mroczne stacje orbitalne czy po prostu kosmiczna pustka to miejsca, które mogą pasować do intrygującego i niepokojącego klimatu, jaki charakteryzował wszystkie odsłony BioShocka. Ponadto taki wybór sprawia, że twórcy pozbawiają się jakichkolwiek ograniczeń, jakie mogłyby wynikać z trzymania się Ziemi.

Niedawny sukces The Outer Worlds pokazał z kolei, że kosmiczna dziwność nadal się sprzedaje. BioShock 4 mógłby pozwolić sobie na jeszcze bardziej radykalne pozbawienie hamulców w przedstawianej tematyce. Słowa Shannon Woodward mogą być więc myśleniem życzeniowym, ale tak naprawdę nie można odmówić im sensu. Na potwierdzenie takiego scenariusza musimy jednak poczekać aż do oficjalnej zapowiedzi ze strony studia Cloud Chamber.