Filmomaniak.pl Newsroom Filmy Seriale Obsada Netflix HBO Amazon TvFilmy
Wiadomość filmy i seriale 17 kwietnia 2021, 12:08

autor: Przemysław Dygas

Alfred Molina opowiedział o powrocie jako kultowy złoczyńca ze Spider-Mana

Nadchodząca odsłona Spider-Mana przywróci do życia Doktora Octopusa. Wcielający się w niego Alfred Molina zdradził w wywiadzie swoje obawy oraz nadzieje związane z powrotem do roli.

Nadchodzący Spider-Man: No Way Home przywróci do życia postać Doktora Octopusa, który pojawił się wcześniej w filmie Spider-Man 2. Ponownie wcieli się w niego Alfred Molina, dla którego będzie to powrót do roli po 17 latach. Tak długa przerwa nie zmienia jednak faktu, że aktor uznał angaż za czystą przyjemność. Swoje przemyślenia na ten temat zdradził w wywiadzie dla portalu Variety.

To było wspaniałe. To naprawdę ciekawe, by wrócić do grania tej samej roli po 17 latach, biorąc pod uwagę, że w międzyczasie zyskałem dwa podbródki, wąsy, zmarszczki i ból dolnej części pleców.

Kwestia wieku oraz zmian, jakie przeszedł przez ten czas, budziły wątpliwości w samym Molinie. Wyznał, że nie był przekonany, czy nadal nadaje się do roli. Swoim sceptycyzmem podzielił się z reżyserem filmu Jonem Wattsem. Twórca przypomniał aktorowi o metodach odmładzania za pomocą CGI, jakie zastosowano przy okazji Kapitan Marvel oraz Kapitana Ameryki: Wojny bohaterów. W filmach tych cyfrowo odmłodzono Samuela L. Jacksona oraz Roberta Downeya Jr. Molina nie był jednak przekonany co do takiego rozwiązania. W ramach kontrargumentu przypomniał o roli Roberta De Niro w Irlandczyku.

Sprawili, że twarz Roberta De Niro wyglądała młodo, ale gdy walczył, wyglądał jak starszy gość. Wyglądał jak starzec! Dlatego trochę martwi mnie zrobienie tego ponownie. Fizycznie nie jestem taki sam jak 17 lat temu. To po prostu fakt.

Oprócz tego aktor zdradził w wywiadzie szczegóły dotyczące powrotu Doktora Octopusa w ramach MCU. Potwierdził, że jest to ten sam bohater, którego mieliśmy okazję oglądać w Spider-Manie 2. Pojawienie się Octaviusa w No Way Home będzie bezpośrednią kontynuacją jego historii. Najprawdopodobniej zobaczymy więc ciąg dalszy sceny, którą mieliśmy okazję obejrzeć jeszcze w 2004 roku. Doctor Octopus poświęcił się w niej, wciągając do rzeki swój eksperymentalny reaktor, który zagrażał mieszkańcom Nowego Jorku. Najwyraźniej będzie on w jakiś sposób związany z trafieniem do świata MCU.

Oprócz Alfreda Moliny w nadchodzącej trzeciej części Spider-Mana pojawi się również Jamie Foxx. Powróci on do roli Electro, w którego miał okazję wcielić się przy okazji filmu Niesamowity Spider-Man 2. W No Way Home najprawdopodobniej pojawią się więc bohaterowie związani z aż trzema seriami o pajęczym superbohaterze. Premiera filmu przewidziana jest na 17 grudnia 2021 roku.