Odtwórca uwielbianego przez wielu hobbita przeskoczył z jednego fantastycznego uniwersum do drugiego, i to niemałym kosztem.
Momentami łatwo zapomnieć, że celebryci są wbrew pozorom zwykłymi ludźmi mającymi swoje zainteresowania niekoniecznie powiązane z zawodem. Jednym z możliwych hobby są oczywiście gry – zdziwilibyście się, jak wiele sławnych osób spędza wolne chwile na przy konsoli bądź komputerze. Idealnym przykładem jest Henry Cavill, słynący ze swojego uwielbienia do Wiedźmina.
W środowisku aktorów znajdziemy oczywiście także innych gamerów. Jednym z nich jest chociażby Dominic Monaghan, znany z roli Merry’ego w trylogii Władcy Pierścieni.
Dominic był drugim gościem najnowszej serii filmów kanału GameSpot, zatytułowanej jako „Star Players”. Każdego tygodnia redakcja zaprasza do studia sławną osobę obeznaną ze światem gier, pozwalając jej wypowiedzieć się na temat ulubionych tytułów bądź wspomnień z nimi związanych.
Podobnie jak wiele innych dzieci w latach 80., Monaghan rozpoczął swoją przygodę od gier komputerowych pokroju Pacmana. Prawdziwa rewolucja nastąpiła w roku 2001, kiedy 24-letni aktor przeprowadził się do Los Angeles – wówczas oczarowała go konsolowa wersja Grand Theft Auto 3.
Spytałem mojego kolegę Elijah Wooda, czy chce pójść ze mną kupić odtwarzacz DVD, a on na to: „Powinieneś kupić PlayStation 2”. Uznałem, że spoko, ale będę oglądał na nim tylko seriale. Potem mój inny kolega, Mac, przyniósł [GTA 3]. Nie mogłem uwierzyć, że gry się aż tak rozwinęły.
- Dominic Monaghan
Trzecia odsłona kultowej serii o gangsterach była dla odtwórcy roli Merry’ego pozytywnym szokiem. Aktor nie mógł uwierzyć w skok rozwojowy, jaki spotkał gry – przy czym najbardziej cieszyła go możliwość kradzieży dowolnego pojazdu. Konsole zostały w jego życiu na dłużej, przy czym szczególne miejsce w sercu zaskarbił sobie Skyrim.
Monaghan przyznał w wywiadzie, że ma za sobą ponad 350 godzin w świecie Bethesdy, które spędził głównie jako mroczny elf z łukiem. Któregoś razu tak bardzo zatracił się w immersyjnej rozrywce, że jego PlayStation 3 postanowiło… wybuchnąć.
Moje PS3 eksplodowało w pewnym momencie, chyba za bardzo się nagrzało. Usłyszałem „puf” i zobaczyłem, że wydobywa się z niego biały dym. Wyglądał na niebezpieczny, więc nieco się oddaliłem. Ktoś napisał do mnie wiadomość prywatną, oferując że naprawi konsolę za darmo.
- Dominic Monaghan
Zdaniem gościa odcinka, magia Skyrima tkwi przede wszystkim w widokach. Czasami sam wspinał się na szczyt góry, by spędzić kolejne pięć minut na podziwianiu krajobrazów – i warto zaznaczyć, że Dominic jest tym typem gracza, który podnosi każdy napotkany przedmiot. Jego rekord to 400 jabłek, 19 serów oraz 38 niewykorzystanych toporów.
Oczywiście nie każdy gracz żyje wyłącznie tytułami fabularnymi. W czasie wybuchu pandemii sprzed czterech lat Monaghan znalazł chwilę wytchnienia w League of Legends – aktor rozpoczął swoją przygodę od Lux, która na długi czas pozostała jego mainem i jak twierdzi, piękno MOBA tkwi w unikatowości każdego meczu.
Wciąż jednak jest to bardzo kompetetywna i trudna gra, zmuszająca do ciągłego skupienia, dlatego dla relaksu Dominic zajmuje się rozwijaniem własnego zoo w symulatorze Planet Zoo. Szczególnie gustuje w tworzeniu wystaw z jaszczurkami i pawiami, zbierając fundusze na zaopatrzenie się w droższe zwierzę – takie jak chociażby tygrys czy słoń.
Warto wspomnieć, że Monaghana możemy usłyszeć (a nawet zobaczyć) w kilku gamingowych produkcjach, włączając w to Call of Duty: Vanguard oraz Quantum Break.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Aleksandra Sokół
Do GRYOnline.pl trafiła latem 2023 roku i opowiada o grach oraz wydarzeniach z ich świata. Absolwentka filologii angielskiej, która potrafiła poświęcić całą pracę naukową postaci komandora Sheparda z serii Mass Effect. Ma doświadczenie w pracy przy tłumaczeniach audiowizualnych, a obecnie godzi pracę anglistki z pasją, jaką jest pisanie. Prywatnie książkara, matka dwóch kotów, a także zagorzała fanka Dragon Age'a i Cyberpunka 2077, która pół życia spędziła po fandomowej stronie Internetu.