Po prawie ośmiu latach Novus Inceptio otrzymało nową aktualizację. Twórca powrócił do aktywnego rozwoju gry, ale nie zamierza składać wielkich obietnic.
Zapewne niewielu z Was kojarzy grę zatytułowaną Novus Inceptio. To survival z otwartym światem, który zadebiutował we wczesnym dostępie jeszcze w 2015 roku. Dwa dni temu otrzymał on nową aktualizację, co nie byłoby takie zaskakujące, gdyby nie fakt, że poprzedni update ukazał się w 2018 roku.
Aktualizacja 0.60.008 nie jest tylko niewielką łatką, ale wprowadza szereg fundamentalnych zmian. Warto wspomnieć chociażby o powiększeniu mapy z 9 do aż 64 km2, do czego twórca zdecydował się ponownie wykorzystać generowanie proceduralne. Co jednak najważniejsze, deweloper zapewnił, że projekt oficjalnie wrócił do aktywnego rozwoju.
W swoim wpisie na Steamie oraz wywiadzie z serwisem PC Gamer, Martin Markus Mastny, znany jako McMagic Productions, wyjaśnił, dlaczego prace nad grą zostały wstrzymane na tak długo. Problemy zaczęły się po premierze we wczesnym dostępie. Na samotnego twórcę spadły nie tylko obowiązki związane z programowaniem, ale również zajmowanie się społecznością, PR, sprzedaż, zgłoszenia błędów i reagowanie na oczekiwania graczy. To okazało się być za dużo.
Mój dzień wyglądał tak: wstawałem, zajmowałem się społecznością, przez cały dzień pracowałem nad grą i jednocześnie zajmowałem się społecznością. W ogóle nie miałem czasu dla siebie. W takim trybie pracowałem na pełen etat od początku 2016 do 2019 roku, bez przerwy. Cały czas szedłem na kompromisy, żeby zadowolić ludzi, zdobywać dobre recenzje i dawać wszystkim to, czego chcieli. Skończyło się to całkowitym załamaniem i wypaleniem.
Deweloper przez lata próbował wrócić do Novus Inceptio, ale dopiero w 2026 prace ponownie ruszyły z pełną parą. Przyznał, że na przestrzeni lat gra stała się czym, czym nigdy nie miała być. Teraz stara się to wszystko naprawić.
Mastny podkreślił jednak, że nie zamierza składać wielkich obietnic i nie wie, dokąd zaprowadzi go projekt. Zamiast tego prosi graczy o cierpliwość i obserwowanie, czy tym razem rzeczywiście uda mu się utrzymać regularny rozwój.
To swego rodzaju odpowiedzialność wobec wszystkich ludzi – chcę uczciwie i dobrze zamknąć ten rozdział. Ta gra to duży rozdział mojego życia. Zmieniła je zarówno na lepsze, jak i na gorsze. Czuję, że jestem jej coś winien i chcę dotrzymać tego zobowiązania: doprowadzić grę do stanu, z którego sam będę zadowolony.
Novus Inceptio dostępne jest wyłącznie na Steamie w cenie 91,99 zł. Obecnie jedynie 50% z ponad tysiąca wystawionych recenzji jest pozytywnych, ponieważ produkt uznano za porzucony. Dla wielu graczy istotną wadą jest brak trybu kooperacji, który jest standardem tego gatunku. Twórca podkreślił jednak, że zadebiutuje on w przyszłości.
Steam

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).