
Data wydania: 4 października 2019
Siódma główna część serii Ghost Recon od firmy Ubisoft. Breakpoint to sandboksowy TPS stworzony w oparciu o rozwiązania z Ghost Recon: Wildlands, ale wyposażony w garść zmian, np. brak towarzyszy sterowanych przez SI, system ran i kontuzji czy wybór kwestii w dialogach. Tytuł pozwala przy tym na zabawę w pojedynkę lub w ramach multiplayera (co-op i PvP).
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
Tom Clancy's Ghost Recon: Breakpoint to trzecioosobowa strzelanka w otwartym świecie, reprezentująca kultową serię zapoczątkowaną w 2001 roku. Tytuł został opracowany i wydany przez sprawującą pieczę nad marką firmę Ubisoft.
Akcja gry Tom Clancy's Ghost Recon: Breakpoint rozgrywa się w uniwersum, do którego zabrała nas poprzednia odsłona cyklu – Wildlands. Nie mamy jednak do czynienia z bezpośrednią kontynuacją, gdyż tytuł opowiada odrębną historię.
W trakcie zabawy trafiamy na znajdującą się na Pacyfiku fikcyjną wyspę Auroa, by zbadać zagadkową kwestię nagłej utraty kontaktu z nią. Po dotarciu na miejsce Nomad, czyli będący głównym bohaterem (lub bohaterką, bo twórcy pozwalają nam wybrać płeć kontrolowanej postaci) członek tytułowego oddziału Duchów, odkrywa, że ów skrawek lądu został opanowany przez składającą się z byłych komandosów armię najemników pod dowództwem niejakiego Walkera (w tej roli Jon Bernthal znany między innymi z głównej roli w serialu Punisher Netflixa). Sprawa jest poważna, gdyż znajduje się tu siedziba korporacji Skell, opracowującej zaawansowane technologie dla wojska. Zadaniem protagonisty jest opanowanie sytuacji oraz dowiedzenie się, dlaczego najemnicy przejęli wyspę.
W Tom Clancy’s Ghost Recon: Breakpoint akcję ukazano zza pleców bohatera (TPP) oraz z perspektywy pierwszoosobowej (FPP) przy strzelaniu z celowaniem. Autorzy oddają nam do dyspozycji otwarty świat, po którym możemy poruszać się na piechotę bądź przy użyciu około trzydziestu różnych pojazdów. Tym, co wyróżnia ten tytuł na tle poprzednich części serii, jest fakt, że jeśli zdecydujemy się na zabawę w pojedynkę, głównemu bohaterowi nie towarzyszą już komandosi sterowani przez sztuczną inteligencję.
Na ukończenie czeka tu szereg misji popychających do przodu fabułę; chcąc jednak poczynić postępy, musimy uważnie rozglądać się po okolicy i zdobywać dane wywiadowcze (głównie poprzez rozmowy z postaciami neutralnymi, przesłuchiwanie nieprzyjaciół, a także kolekcjonowanie materiałów wywiadowczych). Wszystko zaplanowano tak, by grę można było przechodzić w specjalnym trybie bez znaczników misji na mapie. Poza tym możemy zająć się rozmaitymi zadaniami i aktywnościami pobocznymi. Nowością w tej odsłonie są elementy looter shootera. Sprzęt i uzbrojenie, jakie znajdujemy w trakcie gry, mają swój poziom, a niektórzy przeciwnicy będą wymagać odpowiedniego levelu wyposażenia, by nawiązać z nimi równorzędną walkę.
Pomimo że walka odgrywa tu ważną rolę (otrzymujemy nawet nowe narzędzia mordu, na czele z wyrzutniami rakiet, a ich dopełnieniem są liczne gadżety, choćby w postaci palnika pozwalającego na wycinanie dziur w płotach), autorzy postanowili pogłębić rozgrywkę, implementując w swoim dziele nowe mechaniki nawiązujące do gier survivalowych. Zastosowano choćby system ran i kontuzji, które wpływają na potencjał bojowy naszego bohatera. Wszystkie te niedogodności można wyleczyć, korzystając z rozmaitych środków.
Istotną nowinką jest również możliwość skorzystania z naturalnego kamuflażu; protagonista może oblepić się błotem, by wtopić się w otoczenie i przygotować zasadzkę na wrogów. Poza tym podczas wybranych przerywników filmowych możemy teraz wybierać kwestie wypowiadane przez naszego żołnierza. W Breakpoint pojawiła się także możliwość wyboru specjalizacji bohatera w trybie fabularnym (rozwijamy go w miarę postępów).
Oprócz kampanii dla pojedynczego gracza, w Tom Clancy's Ghost Recon: Breakpoint pojawiają się dwa multiplayerowe warianty rozgrywki, czyli przechodzenie kampanii fabularnej w trybie współpracy (otrzymujemy tam możliwość dzielenia się z towarzyszami ekwipunkiem w specjalnych obozach, a także przenoszenia rannych sojuszników w bezpieczne miejsce) oraz moduł Ghost Wars oparty na zasadach PvP. Warto odnotować, że rozwój postaci jest tutaj współdzielony we wszystkich trybach gry.
Tom Clancy’s Ghost Recon: Breakpoint posiada trójwymiarową grafikę wysokiej jakości. Otoczenie jest szczegółowe, a sylwetki postaci i modele broni mogą się pochwalić wysoką liczbą detali. Dopełnieniem tego wszystkiego jest realistyczne oświetlenie.
Warto odnotować, że nad procesem produkcji i scenariuszem czuwał doradca militarny – Emil Daubon – który od 2005 roku służył w amerykańskich Zielonych Beretach.
Autor opisu gry:
Krzysztof Mysiak
Ostatnia aktualizacja opisu: 13 maja 2019



15GIER
Sygnowany nazwiskiem popularnego amerykańskiego pisarza cykl taktycznych strzelanek w militarnej konwencji. Seria została wykreowana przez studio Red Storm Entertaiment (obecnie Ubisoft Red Storm), które do dzisiaj sprawuje pieczę nad jej rozwojem. Prawa do marki znajdują się natomiast w posiadaniu koncernu Ubisoft.
Recenzja GRYOnline
Ghost Recon: Breakpoint jest ogromny i ma ładne widoki, a na dodatek autorzy przygotowali aż dwanaście powtarzalnych misji. Niestety świat jest pusty i nudny, gra pełna błędów, a mechanika rozgrywki irytuje. Autorzy wsadzili do tego wora za dużo elementów i żaden nie okazał się dopracowany. Jeśli chcecie naprawdę poczuć się jak żołnierz sił specjalnych, lepiej jeszcze raz zagrajcie w Ghost Recon: Wildlands - to ostatni odcinek tej świetnej serii. Breakpoint to Ultimate Ubisoft Game – wielka wydmuszka z mikrotransakcjami.
Opinie15 czerwca 2025
Opinie25 marca 2020
Opinie11 stycznia 2020
Opinie9 stycznia 2020
Poradnik do gry Tom Clancy's Ghost Recon Breakpoint stanowi kompendium wiedzy o tej sandboksowej produkcji. Znajdziesz tu m.in. porady pozwalające poradzić sobie z napotkanymi przeciwnikami, mapy lokacji, a także opis osiągnięć i sekretów.
Poradnik do gry Aktualizacja: 2 października 2019
gry 1 lipca 2026 19:49
gry 13 czerwca 2026 11:15
gry 27 lipca 2025 09:37
gry 1 lipca 2024 10:25
gry 10 marca 2024 10:42
gry 27 listopada 2023 14:00
gry 17 stycznia 2023 11:15
gry 6 kwietnia 2022 21:53
gry 5 kwietnia 2022 21:49
gry 28 stycznia 2022 21:34
Popularne pliki do pobrania do gry Tom Clancy's Ghost Recon: Breakpoint.
trainer Tom Clancy's Ghost Recon: Breakpoint - v6262713 +29 Trainer - 8 września 2021
mod Tom Clancy's Ghost Recon: Breakpoint - The Metalhead Visual Overhaul Collection - Enhanced Graphics and Cinematic Effects Using ReShade v.1.1 - 6 lipca 2020
mod Tom Clancy's Ghost Recon: Breakpoint - First Person View v.1 - 27 listopada 2023
mod Tom Clancy's Ghost Recon: Breakpoint - First Person DoF Blur Removal v.1.3 - 6 grudnia 2023
Wymagania sprzętowe gry Tom Clancy's Ghost Recon: Breakpoint:
PC / Windows
Minimalne wymagania sprzętowe:
Intel Core i5-4460 3.2 GHz / AMD Ryzen 3 1200 3.1 GHz, 8 GB RAM, karta grafiki 4 GB GeForce GTX 960 / 3 GB Radeon R9 280X lub lepsza, Windows 7/8.1/10.
Rekomendowane wymagania sprzętowe:
Intel Core i7-6700K 4.0 GHz / AMD Ryzen 5 1600 3.2 GHz, 8 GB RAM, karta grafiki 6 GB GeForce GTX 1060 / 8 GB Radeon RX 480 lub lepsza, Windows 7/8.1/10.
Ultra wymagania sprzętowe:
(4K) Intel Core i7-7700K 4.2 GHz / AMD Ryzen 7 2700X 3.7 GHz, 16 GB RAM, karta grafiki 8 GB GeForce RTX 2080 / 16 GB Radeon VII lub lepsza, Windows 10.
Średnie Oceny:
Średnia z 18 ocen gry wystawionych przez Recenzentów i Redaktorów GRYOnline.pl, Ekspertów i wybranych Graczy.
Średnia z 1527 ocen gry wystawionych przez użytkowników i graczy z GRYOnline.pl.
"W większości pozytywne"
Średnia z 43330 ocen gry wystawionych przez użytkowników STEAM.
Oceny Recenzentów i Ekspertów
Dariusz Matusiak
Recenzent GRYOnline.pl
2019.10.07
Breakpoint to nieudany, bezkształtny zlepek pomysłów ze wszystkich gier Ubisoftu. W niekończącej się powodzi wirtualnych śmieci do zbierania i kupowania, nie został nawet ślad po kultowej serii Ghost Recon.
papież Flo IV
Ekspert
2026.02.15
Chciałbym polubić tą grę, i generalnie rozumiem tych, którzy ją polubili, no bo jednak Ubisoft ma ten budżet więc samo granie sprawia przyjemność, a to chyba najważniejsze.A reszta jak to w Ubisofcie, piękna duża mapa oraz wiele absolutnie nudnych pobocznych misji i postaci z nieinteresującą fabułą. Teoretycznie wzorcowy ubisoftowy coop. Ale jednak 2 lata wcześniej dla tych samych kooperacyjnych graczy stworzono wyjątkowe wildlandsy. Więc co takiego się stało, że zamiast drugich wildlandsów dostaliśmy tak niedorobiony (bo premiera była bardzo zła) i monotonny produkt? Niby wszystko jest to samo, ale jeśli mamy porównywać, to nic nie jest zrobione lepiej niż w poprzedniczce. A chronologia misji to już istny chaos, brak narzuconej liniowości sprawia, że możemy ubić bossa żeby zobaczyć go jeszcze w następnej misji.Już sama kooperacja wynudziła, nie chcę wiedzieć co stało się z graczami, którzy odpalili to samemu. Takie gry oprócz ostrzeżeń o epilepsji powinny mieć też ostrzeżenia o wymogu posiadania znajomych.
Seep
Ekspert
2022.05.27
Nie rozumiem tych wszystkich negatywnych i słabych ocen, przecież ta gra to istny majstersztyk. Ograłem ten tytuł ze znajomym w trybie kooperacji, może na początku zacznijmy od fabuły. Fabuła sama w sobie dość prostoliniowa, żadnych nieprzewidywalnych wydarzeń ani nic w tym stylu, po prostu banalna. Tak jak w poprzedniej części, duży arsenał broni co sprawia, że jest w czym wybierać. Szata graficzna to naprawdę mistrzostwo, dawno nie widziałem w żadnym tytule tak pięknej, kolorowej i miłej dla oczu grafiki. Poruszająca się roślinność pod wpływem wiatru, fale na wodzie, no coś pięknego. Różnorodności terenu tutaj też nie brakuję, wyspa ta dzieli się na główną i kilka innych mniejszych, gdzie min. widzimy śnieg, soczyste dżungle i piękne mieszane lasy. Fajną opcją było tutaj zagrzebywanie się w ziemi w celu ukrycia się przed wrogiem, głównie robiliśmy to w śniegu, albo błocie. Twórcy zwrócili ogromną uwagę na szczegółowość gry -ślady po pociskach odwzorowane bardzo ładnie, kiedy zagrzebiemy się w błocie podnosimy się ubrudzeni w błocie czy tam usmarowani w śniegu. Broń w zależności od warunków pogodowych tak samo ulega przetarciom, ubrudzeniom i naprawdę jest tutaj ukazany bardzo duży realizm. Przez praktycznie całą rozgrywkę, a graliśmy koło 60 godzin ciągle zatrzymywaliśmy się by podziwiać piękne widoki bo trafiały się one na każdym kroku. Mapa świata tak wielka, że ciężko byłoby ją zwiedzić bez pojazdów latających. Każda misja to tysiące pomysłów na jej wykonanie, cicha infiltracja bez alarmu czy po prostu wjazd szturmem na pełnej bez pytań. Możliwość eliminacji wrogów karabinami snajperskimi z dużej odległości to coś pięknego, zwiad dronem, skan terenu - brakuje słów by to wszystko opisać, w to po prostu trzeba zagrać. Grę ograłem ze wszystkimi dodatkami DLC, i grałbym w nią dalej gdyby jeszcze się dało. Wyspa z wulkanem była tutaj bardzo dużym zaskoczeniem, troszkę na starcie popsuliśmy sobie rozgrywkę bo wzięliśmy tą wyspę na cel jako pierwszą. Na wyspie możemy znaleźć bardzo dużo tajemniczych miejsc i obiektów, niczym z jakiegoś filmu grozy. W tej odsłonie gry było troszkę mało helikopterów, w tym aby jeden samolot, ale na dłuższą metę to nie przeszkadzało bo gra oferowała nam wiele innych pięknych rzeczy. Fajnie było tutaj spotkać po raz kolejny Jon'a Bernthal'a.Co tu więcej powiedzieć... pozycja obowiązkowa dla każdego gracza!W tym temacie będę na bieżąco wrzucał screeny z Breakpoint'a - https://www.gry-online.pl/forum/screeny-z-gier-15/zdf36bf6?N=1 .Moje wideo z gry - https://www.youtube.com/watch?v=avrp46cnTSo&t=436s
pieterkov
Ekspert
2020.07.17
No nie da się w to grać. Interfejs zawalony ikonkami, napisami i cholera wie czym jeszcze. Setki misji, sidequestów, zleceń na schematy. Niemożliwe jest połapanie się w tym wszystkim. Do tego gra na vulkanie ma więcej fps ale uruchamia się średnio raz na 10 prób - w pozostałych przypadkach crash w menu lub podczas wczytywania. Na directx też się jednak potrafi zawiesić i wysypać do pulpitu podczas wchodzenia/wychodzenia do ekwipunku.Wydajność jest znośna. Grafika też ok. I... tyle.Można niby wyłączyć poziom sprzętu ale nic to chyba nie zmienia bo nadal mamy tą samą broń, tylko, że jej poziom się nie wyświetla. Cała gra jest mega toporna i nieprzyjemna do grania. Poprzednia gra też była trochę przerostem formy nad treścią ale dało się w tym finalnie odnaleźć i czerpać z tego przyjemność. To coś nie jest grą tylko jakimś chorym tworem. Naprawdę chciałem, żeby ta gra mi się podobała ale nie potrafię. To jest moment w którym trzeba powiedzieć dość i przypomnieć ubisoftowi, żeby robił gry, a nie usługi służące nikomu.Załączam screen z mojego ekranu po wyjściu z huba na początku gry. Oceńcie sami czy coś z tego rozczytacie.P.S. Dodam jeszcze, że w grze jest niby jakiś surwiwal, obozy, zjadanie posiłków dla bonusów, ale wszystko to jest zbędne i wsadzone mocno na siłę, nic to nie wnosi, bo to nadal strzelanka z nieograniczonymi zasobami.
wwad
Ekspert
2019.12.30
Zerknąłem na promocje świąteczne u ubi widząc spore przeceny i kupując 2 gry trzecia gratis ( dałem też +20% za U punkty ) tak oto pozyskałem tą gierkę za około 50zł przeliczywszy wszystkie promocje ;] a tyle mogłem zaryzykować.Wniosek pierwszy na starcie gry : !! Koniecznie wyłączyć Iniekcje czasową w ustawieniach grafiki - wpływa bardzo negatywnie na obraz już na starcie dzięki temu widać pikseloze na ogniu czy cieniach i ogólnie wszędzie do tego wprowadza spore rozmycie np. trawy, wiąże się to niestety z spadkiem co najmniej 10 - 15 FPS ale warto.Wymagania sprzętowe jeśli idzie o GPU są tu raczej wysokie i mój leciwy GTX 1070 już trochę nie domaga ale jeszcze bez tragedii. Ogólnie na bardzo wysokich da się grać jedynie : poziom szczegółów, trawa i textury na najwyższe dałem co zapewnia około 50 FPS ( +/- 6 ) w FullHD. Grafika jest całkiem ładna jak na to co mogłem ustawić to jest bardzo dobrze, konstrukcja mapy też nie zawodzi.Brakuje mi towarzyszy broni w grze solowej przyzywyczaiłem się do nich w tej seri niby dalej jest strzał synchroniczny z drona ( wymaga zużycia itemu drona ) ale to już nie to samo.Sam gameplay jest dość podobny do wildlandsa. Co do loot shootera jest i będzie :P czy wiele różni się od tego co było w wildlands pod względem ilości zbieranych śmieci raczej nie bo one same się z ziemi podnoszą wraz z amunicją gdy się przebiega obok zabitych a lootuje się jedynie skrzynki czyli to co już było np. z zasobami w poprzedniej części tu po prostu wypadają bronie i dodatki do nich z tego.Ogólnie gram na standardowym poziomie trudności i jakoś wielkiej uwagi na loot nie zwracam puki strzały w głowę zabijają sprawnie i z broni dobrze mi się strzela to jest ok i wiele tu różnicy nie widzę w porównaniu do poprzednich odsłon.Przynajmniej nie muszę lecieć przez całą mapę szukać jakiejś broni czy potem dodatków do niej by mieć coś lepszego oj jak to mnie potrafiło wykończyć nerwowo w GR W.Plecak jest dość pojemny mieści 300 itemów więc jakoś bardzo problemu nie ma z gromadzeniem śmieci, będą potrzebne się odkopie. A że sortują się dość dobrze które są najlepsze to jest to banalne.Obawiałem się dość znacząco jak to wypadnie ale w czasie lvlowania nie jest to bardzo odczuwalne i nawet mi się podoba bo bronie w dużej mierze zachowały oryginalną mechanikę, nie jest tak jak w divisionie że muszę wpakować cały magazynek w byle kogo. Pewno dopiero w end game gdy chce się człowiek na bossów wybrać będzie miało to znaczenie. Do multi to ponoć nie ma znaczenia jak samouczek mówił tam każdy ma ten sam poziom sprzętu ( piszę tylko jak by kogoś interesowało nie testowałem jeszcze ).Kampania i akcja no coś się dzieje nawet ciekawie w porównaniu do wildlands jakaś tajemnica jest, akcja nawet też ( więcej się nie wypowiem bo głównie zwiedzam świat i się nawalam z wrogiem i tak już od 11h ).Kryjówka gdzie można spotkać innych graczy dość oryginalna choć niestety dość prosto wykonana.Gra wydaje się trochę bardziej zagmatwana niż poprzednie polecam nie pomijać samouczków by czegoś nie przegapić bo może być problem i się można pogubić. Ogólnie interface jest dość mało intuicyjny ale to ostatnio standard w shooterach ubi.Dochodzi systemy odpoczynków w obozach ( premie można czasowe tam aktywować, wybrać pojazd, zmienić porę dnia, wykonać do obozu szybką podróż )Urazy ciała tak trochę z far crya wizualnie ale są one odczuwalne tu choć nieznacznie.Crafting tu też jest od jedzenia po materiały wybuchowe, ulepszenia do broni itd. ( wydaje mi się to jako dodatek nie obowiązek przed end game )Oprócz normalnego lvlu doszło lvlowanie klasowe ( na tą chwilę są 4 klasy postaci do wyboru ). Tu nie ma expa tylko trzeba wykonać zadania na dany lvl przewidziane głównie pod umiejętności danej klasy.Leżąc na ziemi dodano opcję kamuflaż postać się ochlapie błotem, przytuli do gleby i jej nie widać. I to na prawdę fajnie działa.Możliwość poruszania się po świecie bez znaczników na mapie w teorii każde zadanie ma lokalizację opisaną ale w tak wielkim świecie jak zwykła misja poboczna potrafi być rozwalona na pół mapy w różnych lokacjach to robi się mniej zabawnie. To raczej nie dla mnie w pierwszej rozgrywce ale można to banalnie szybko włączyć lub wyłączyć.AI nie oceniam bo jak można oceniać na zwykłym poziomie trudności. Na tym poziomie człowiek chce pozwiedzać świat i postrzelać sobie 4fun i to AI mi zapewnia. Ale nic ponadto wyzwania nie ma na tym poziomie trudności.Do największych minusów zaliczył bym jazdę pojazdami za pomocą klawiatury drewno jeszcze większe niż poprzednio z szarpiącą animacją. Na szczęście jest opcja sterowania pojazdów myszą trzeba się w prawdzie nauczyć tego ale jest przynajmniej płynnie. Do tego zaprojektowane tylko pod coopa, nie da się szybko przełączać między kierowcą a bronią co dla gracza solo jest porażką. Dało się w Far Cry tu się nie da.Aby nie było zbyt nudno od razu w mojej kolekcji są w obozie odblokowane całe masy pojazdów ( 12 ) na wypasie kolorowe różne rodzaje nawet transporter opancerzony, helikopterów ( 4 ) do tego opancerzone i uzbrojone wszelako oraz 2 motory krosowy i sportowy które można nieskończenie spawnować w odkrytych obozowiskach. Po rozwaleniu pojazdu też nie zniknął. Dziwne jak na edycję standardową bo ja tymi pojazdami nic nie robiłem ani ich nie kupowałem wcześniej ledwo dotarłem do wioski od razu były w ognisku dostępne ( tak się pojazdy wybiera w tej grze z ogniska hahaha ). Więc albo bug albo prezent świąteczny albo ja nie wiem jak mam to wytłumaczyć.Kolejną wadą jest w głównym obozie na środku non stop kaszlący NPC działa na mnie jak płachta na byka po 5min ma się tego dość.Jak na razie jestem z gry zadowolony. Choć gdybym nie wyłączył tej jednej opcji graficznej to by mnie pixele chyba zakuły i by była bardzo negatywna ocena. Nie mam pojęcia po co oni to włączyli domyślnie co mi po FPSach jak gra wygląda jak sprzed 15lat z tym.Na szczęście jestem z tych graczy co lubią w ustawieniach pogrzebać więc gram na przyzwoitym wyglądzie gry praktycznie od początku. Na pewno nie ustępującym poprzednikom i obecnym czasom. Szkoda że wiele graczy takiego szczęścia nie będzie miało bo od razu chcą grać a nie bawić się opcjami co też jest zrozumiałe.Fanom GR nie oczekującym nie wiadomo jak dużego wyzwania tylko funu mogę i tego GR polecić.
pabblopl
Gracz
2026.07.14
Gra jest genialna, niestety żeby to docenić trzeba spędzić w niej jakieś 100h, Wildlands w pewnych aspektach jest lepszy, na pewno klimat narko jest ciekawszy dla nie których, no ale breakpoint mi tak podszedł że jest to jedyna gra ubisoftu którą kupiłem na wszystkie platformy, wymaksowłem na xboksie, gram teraz na PC i wracam często do niej aby poczuć te błogość w szeptach w słuchawkach, cichemu eliminowaniu headshotami. W grze mamy taki wachlarz opcji że możemy rozgrywkę dopasować pod siebie, proponuje minimalny interfejs, eksploracje bez przewodnika i realistyczne ustawienia, coś pięknego.
maatohewetbi
Gracz
2023.03.17
Najpierw przeczytałem te komentarze, potem zakupiłem tę grę za grosze. Używaną za 20 zł. Potem zagrałem 2 razy i odstawiłem na półkę. W międzyczasie szukałem gry w której wcielam się w Ghosta/komandosa/żołnierza/specjalsa itd...Po jakimś czasie obejrzałem gameplay pewnego gracza i dałem grze drugą szansę. Po tej "akcji" wiedziałem że to jest to. Szukałem podobnych gier, ale naprawdę takich podobnych po prostu nie ma wiele! Chodzi o gry single player, z fabułą. Bo rozumiem, że gier z Multiplayer jest już trochę...ale nie takich szukam. Przeszedłem wszystkie Battlefieldy, Call of Duty...i niestety podobnych gier po prostu się nie produkuje! Masa jest gier o najeźdźcach z kosmosu i "nawalaniu" do kosmitów, ale niewiele gier o takiej tematyce. Pytam: dlaczego? To bardzo dobry kierunek gier, wcielanie się w specjalsa, samotnie. Przecież skoro gram od pt do niedzieli, nie mam na tyle umiejętności by grać w mutliplayera (BG2042, RainboxSix itd.), a jeśli nawet posiadam - to nie bawi mnie gra z gimbazą, albo cheaterami którzy podnoszą swoje ego w świecie wirtualnym. I tu pod koniec napiszę, że nie rozumiem czemu gra ma tak niskie noty?! Owszem, wrogowie bywają słabi, misje czasem są nudne...ale kurczę, ta gra posiada fajny sposób strzelania. Nie muszą wpakować całej masy magazynka by kogoś zabić, wystarczy jeden celny strzał w głowę, ew. kilka w tułów. To jest to! Dodatkowo czuć lekki odrzut podczas strzelania. Poza tym, za...duża mapa! To, że mało jest ludności to wada, ok. Ale eksploracja terenu, możliwość transportu przy użycia helikoptera, auta, samolotu, łodzi, motocykla! Ludzie, naprawdę ta gra posiada duży potencjał! O ile w poprzednich grach wynudziłem się po kilku godzinach grania (Homefront: The Revolution, Tom Clancy: Division1/2) tak przy Breakpoint bawię się przednio! Spora ilość broni, celowników, możliwość modyfikacji broni, a także swoich wirtualnych kompanów. Dla mnie gra, w porównaniu do innych, w podobnym klimacie, do tego w trybie single player zasługuje na mocne 9! Dałbym 10 jakby mapa posiadała tereny miejskie, z blokami, drapaczami chmur oraz gdyby wrogowie byli mądrzejsi. Dla mnie wielkim plusem jest to, że nie muszę grać w multiplayera (bo nie umiem i nie mam ochoty) a mogę sobie zagrać kiedy chcę, wybierać dowolne misje, zwiedzać świat! Więc na koniec: dajcie szansę tej gierce, naprawdę warto!
wisien91
Gracz
2023.02.08
Kupiłem w 2023. Pograłem trochę z 5-6 godzin na ustawieniach pierwotnych. W sumie średniak. Problem - za łatwo. Zmieniłem ustawienia na imersyjne. Wszystkie ułatwienia off. Interfejs minimalnie. Trzeba po wskazówkach szukać celu- genialne. Amunicję szanować. Jedyne co zmieniłem to częstotliwość urazów z zawsze na częste bo już po pierwszym strzale nie dało się uciec. I co? jak mnie wciągnęło to nabiłem już 60 godzin i tylko myślę kiedy znowu do kompa usiądę. Dla mnie petarda!
Matysiak G
Gracz
2022.09.25
Słaba ocena wynika chyba ze zmian w stosunku do Wildlands. IMO Breakpoint, w aktualnej wersji (2022) jest od niej lepszy. Umożliwiono wyłączenie upierdliwości, typu drony patrolujące, statystyki broni z lootershooterów czy elementy surviwalowe (IMO do gry o komandosach pasują ), przywrócono drużynę (co troszkę zaburzyło balans, bo na normalu gra jest teraz za łatwa). Do tego grafika jest lepsza, mapa bardziej urozmaicona, a zadania okraszono fabułą. Taką sobie, ale lapiej spaja całość, niż mapka z portretami z poprzedniczki. Druga po NMS gra, którą po premierze faktycznie naprawiono.
Gieszu
Gracz
2022.03.21
Jako fan wildlands długo zwlekałem z pograniem w Breakpoint ale sporo się w grze zmieniło na plus od premiery. Przede wszystkim Ubi wprowadziło więcej realizmu do gry, można już wybrać tryb gdzie gramy z pomagierami jak w Wildlands, pomagierów można customizować i ulepszać, zmieniać im ekwipunek oraz umiejętności. Doszło kilka klas postaci, można wyłączyć skalowanie sprzętu i grać na zasadzie customizacji broni z Wildlands co jest dużym plusem, sporo zawartości doszło od premiery przez co chce się wykonywać te misje, są one na tyle zróżnicowane że nie nudzą no i można grać bez żadnych podpowiedzi i znaczników, survival ograniczono do minimum, zostawiono jedynie kontuzję i kamuflaż jeśli chcemy się skryć przez Azraelem, helikopterem czy patrolem który idzie w naszą stronę a nie mamy osłony. Gra moim zdaniem jest słabsza od Wildlands ale po tych zmianach niewiele, po samej premierze była barachłem nie wartym złotówki teraz te 60 zł za nią zdecydowanie warto
yiazmat94
Gracz
2021.11.17
Ta gra to jakaś pomyłka. Żaden wcześniejszy Ghost Recon mnie tak nie zanudził. Świat pusty, jałowy i martwy, krajobraz rodem z jakiejś nieprzyjaznej planety pierwszego Mass Effect. Jedna wiocha z cywilami przez pierwsze 10h gry zaraz po wyjściu z jaskini, reszta cywili to pracownicy baz. Ładny świat, w którym co chwile trafiasz na patrol, na każdym kroku jakiś patrol obok przechodzi/przejeżdża. Poza tym pustka. Czuję się jakbym grał w niedokończoną grę w której sam sobie biegam po mapie, która dla urozmaicenia spawni randomowo obok mnie jakichś przeciwników żebym sie nie zanudził. Po prostu nuda. Sama mapa sie mała wydaje jakoś i tak.To, że gra sama Ci mówi, że trójka biegająca z tobą jest SI odziera ich towarzystwo z jakiegokolwiek klimatu, w Wildlands czułem sie jakbym faktycznie miał jakąś drużyne ze sobą, nawet jeśli to tylko SI, tutaj sie czuje jakby te pachołki służyły tylko jako boty do strzałów synchronicznych. Jeśli chodzi o głównego bohatera, ktoś tam pisał niżej, że ma charakter i charyzme [XD]. Ta miernota wyraża się jakby sama sobie poradzić nie umiała, w dialogach jest po prostu słaby, więcej charyzmy i charakteru miał bohater z Wildlands który odzywał sie sporadycznie, a cutscenek z nim było tyle co kot napłakał. O wiele bardziej przypominał on żołnierza elitarnego oddziału niż ten random z Breakpoint.Sterowanie to jakaś patologia, nie da się normalnie wejść po drabinie bez kilkukrotnego przejścia obok niej, to samo z podnoszeniem rzeczy czy wsiadaniem do pojazdu. No nie da sie tego zrobić z biegu w trakcie walki kiedy licza sie ułamki sekund bo. Elitarny kloc.Oczywistym plusem są klasy, rozwój i wyzwania klasowe, jest to jedna z nielicznych rzeczy które jakoś jeszcze motywują do gry. Tego właśnie brakowało mi w Wildlands. Innym plusem są ulepszenia broni poza samą wymianą części, też fajna rzecz. Kamuflaż w leżeniu też jest fajną rzeczą, choć wystarczyłoby ukrywanie się w roślinności.O multiplayerze sie nie wypowiem, bo nie grywam, przy Wildlands, mimo wad tej gry, w sunglu bawiłem się świetnie - imo multiplayer pozbawia gry klimatu w grach z otwartym światem, nawet jeśli sama rozgrywka bawi. Wybijanie całych wiosek sicarios i baz żołnierzy unidadu było satysfakcjonujące, tutaj natomiast to nudzi. Zwiedzanie też bez polotu, jeśli większość lokacji pobocznych nazywa sie "zimnowojenna placówka" lub "obiekt skell techu" to jest to zrobione tak na odwal się, że odechciewa sie szukać kolejnych robionych w taki sposób lokacji.Samochody na prostej drodze wyją, strasznie irytujący dźwięk.O grafice nie ma co mówić nawet na PS4.Podsumowując, gra sprawia wrażenie jakby była w fazie testów, w wersji alfa. Niedorobiona. Poprzednie Ghost Recon mimo powtarzalności i przerostu to przy tej grze 10/10.Tylko dzięki wcześniej wspomnianym plusom, daje tej grze aż 2.0/10.
LuckyLuke SPY
Gracz
2020.09.04
Cóż, gra na pewno nie jest takim totalnym dnem jak stwierdzili redaktorzy w recenzji na tym portalu. Szału nie ma, jest to raczej standardowy (czyli niski) poziom Ubisoftu, ale z garstką kompletnie nietrafionych rozwiązań.Plusy:+Grafika (jakość terenu, broni)+Ilość uzbrojenia (broni, ekwipunku, gadżetów)+Przyjemna mechanika strzelania+Dobra mechanika lotu helikopterem+Niezły system poruszania na piechotę+Dla niektórych duża mapa z mnóstwem miejscówek do wyczyszczeniaMinusy:-Za duża mapa ze zdecydowaną przewagą miejsc kopiuj-wklej (widziałeś jeden port - widziałeś wszystkie)-Mechanika lootu z Borderlands kompletnie tu nie pasuje-Grafika(modele postaci)-Kiepska fabuła-Beznadziejny voice acting-Zbędny crafting i męczące zbieranie SETEK składników-Słabe misje główne i totalnie żałosne poboczne-Męcząca pętla rozgrywki skupiona na ciągłym czyszczeniu identycznie wyglądających miejscówek
SigmaR
Gracz
2020.07.27
Kupiłem na przecenie i jestem zadowolony. Model skradania się i ukrywania w błocie świetny. Dodali realistyczny tryb gry, w którym całkowicie pozbyli się poziomów i stopni rzadkości ekwipunku i broni. Można grać zarówno z botami, graczami i samemu. Wildlands miało ciekawszą fabułę i nie było tam tych cholernych dronów, ale breakpoint nie ma oszukujących przeciwników. Nawet jeśli znajdą ciało kolegi, to nie idą od razu w naszą stronę jak w poprzedniej odsłonie i nie mają cholernego aimbota.
Gomoniasz_NPC
Gracz
2020.04.26
Wbrew temu co pisza przedmowcy gra jest swietna.Ogromna zroznicowana wyspa, mroczny klimat, mnostwo zagadek i pirackich skarbow do odkrycia czy zimnowojennych baz albo hiszpanskich fortec.Co? Ze model jazdy do niczego?Godzinami jezdze po gorskich zabloconych albo zasniezonych stokach odpowiednikiem Toyoty C HR(w grze nazywa Flare) i az mozg staje od ryku silnika i swietnych piruetow na recznym.Ogromu sprzetu, ciuchow, rodzajow broni, apteczek, dodatkow czy pojazdow nie widzialem jeszcze w zadnej grze.Takze nie wiem o co ten pisk.Ta gra to rewelacja i koniec.
devildriver
Gracz
2020.04.25
Gra bardzo słaba,fabule olałem już na początku bo co to za historia skoro wiemy kto jest naszym głównym wrogiem i praktycznie na początku gry można już go zabić... Kolejna rzecz to poziom sprzętu, jest tak badziewny ze szok, te same bronię na okrągło tylko inna ich jakość... Następna w kolejce to rozwijanie postaci, jest głupie i bardzo dużo umiejętności jest wrzucone na siłę jak chociażby palnik i wyrzutnia rakiet, a propo wyrzutni,Gra idzie w futurystyke a nie dali jej z samo naprowadzaniem, co jest śmieszne dla mnie... Lecimy dalej, model jazdy jest po prostu do d**y, jest zepsuty i tyle... W tej grze wszystko kuleje, jakieś plusy? Kooperacja ale tylk ze znajomymi bo randomy to idą na pale i giną przy okazji alarmując wroga także odradzam stanowczo kupno tej gry, chyba że w duuuzej przecenie
Tom_NPC
Gracz
2020.04.18
Dodali rpg-owe elementy z Assasynów, złudzenie survivalu, kilka ciekawych mechanik. Są poziomy broni i ekwipunku, co mi nie przeszkadza. Zdecydowanie więcej fabuły niż w Wildlands, co chwilę jest jakaś cut-scenka. Możemy wypowiadać wybrane kwestie jak w rpg-ach, tworzyć mikstury, ulepszać broń itd. W obozach wyberamy czy chcemy pić, jeść czy spać, za co mamy jakieś bonusy na określony czas. Świat jest duży, ładny, ale pusty. Nie podoba mi się model jazdy pojazdami, nie sprawia mi frajdy. Optymalizacja jest ok, na moim leciwym i5 4440, rx 580 8gb, 12gb ram średnio 35-45 klatek na wysokich w full hd. Ogólnie nie jest źle, jak ktoś lubi strzelanki w otwartym świecie może się skusić.
Vidar
Gracz
2019.10.15
Bezsensowna hybryda AC, Wildlands i Division. Zero nowości, wszystko zerżnięte żywcem z tych gier (tekstury, teren, sprzęt). Nic nie jest w tej grze takie, jak powinno: infantylna, nudna i niezrozumiała fabuła, głupie i nużące questy poboczne, debilny system lootu, grind, zerowe AI wrogów, które nie rośnie ze wzrostem poziomu trudności, fatalny system prowadzenia pojazdów i osłon, nudne i ciągle takie same lokacje, pusty i nudny świat, nieintuicyjne, uciążliwe i denerwujące zarządzanie ekwipunkiem, umiejętnościami i zadaniami. Jedyny plus to model strzelania.
Butryk89
Ekspert
2022.11.06
Ocena STEAM
W większości pozytywne (43 330)
Główne zalety gry
Główne wady gry
Funkcje lub elementy, których brakuje w grze według użytkowników
Podsumowanie
Podsumowanie recenzji użytkowników wygenerowane przez AI,
Ocena OpenCritic
11% rekomendacji (133)
Game Rant
Dalton Cooper
PC Gamer
Rick Lane
GamesRadar+
GameSpot
Richard Wakeling
VideoGamer
Joshua Wise