Encyklopedia Gier Top Gry Daty premier Beta testy Screeny Redakcja poleca Katalog firm SłownikAkcjiPCSwitchPS4XONE
Okładka The Flame in the Flood (PC)

The Flame in the Flood

The Flame in the Flood: Complete Edition

Postapokaliptyczna gra akcji, koncentrująca się na aspekcie survivalowym. Za jej powstanie odpowiada niezależne studio The Molasses Flood, którego członkowie mają za sobą prace przy takich tytułach, jak BioShock, Halo czy Guitar Hero.

Akcji | postapokalipsa | widok izometryczny | survival | indie | crafting

Okładka The Flame in the Flood (PC)

data premiery gry:

24lut2016

PC XONE

17sty2017

PS4

12paź2017

Switch

The Flame in the Flood to niezależny postapokaliptyczny survival studia The Molasses Flood, którego członkowie współtworzyli takie produkcje jak Bioshock, Halo czy Rock Band. W grze wcielamy się w postać dziewczyny imieniem Scout, która wraz ze swoim psem Aesopem przemierza na tratwie zalane tereny przypominające południowe Stany Zjednoczone. Po drodze musi walczyć o przetrwanie, zatrzymując się na okolicznych wyspach i unikając niebezpieczeństw. Prace nad tytułem sfinansowała zbiórka pieniędzy w serwisie Kickstarter.

Fabuła

Historia The Flame in the Flood nie należy do skomplikowanych. Scout, główna bohaterka, wraz z psem Aesopem musi spłynąć w dół rzeki, by dotrzeć do źródła sygnału radiowego i odkryć przyczynę wielkiej katastrofy, w wyniku której cały świat gry został zalany. Na swojej drodze protagonistka napotka nie tylko niebezpieczeństwa próbujące uniemożliwić jej osiągnięcie celu, ale także osobliwe postaci niezależne (jak nawiedzone dzieci) snujące krótkie historie na temat wydarzeń mających miejsce przed wielka powodzią. Warstwę fabularną przenika atmosfera alienacji, przytłoczenia i smutku, dodatkowo potęgowana przez ogólną wrogość świata przedstawionego.

Mechanika

Rozgrywkę obserwujemy z rzutu izometrycznego, zaś wszelkich interakcji z otoczeniem dokonywać można poprzez operowanie myszą.

Najważniejszym elementem The Flame in the Flood jest przetrwanie. Pod względem mechaniki produkcja dzieli się na dwie sekcje – rozgrywkę na lądzie i rozgrywkę na rzece. Pierwsza wymaga odwiedzania rozsianych po świecie gry wysp, na których znajdują się surowce umożliwiające Scout zaspokajanie podstawowych potrzeb – jedzenia, nawodnienia, odpoczynku i zachowania odpowiedniej temperatury ciała. Druga sprowadza się do podróżowania po rwących wodach na pokładzie prowizorycznej tratwy, dbając o jej stan i regularne ulepszenia.

W grze istotną rolę pełni system craftingu, czyli wytwarzania przedmiotów z użyciem zebranych surowców. Scout, aby przeżyć, zmuszona będzie przyrządzać sobie pożywienie z upolowanej zwierzyny lub zebranych roślin, odszukiwać źródła wody pitnej, rozpalać ogniska celem ogrzania się czy znajdować budynki pozwalające na odpoczynek. Surowców nie zawsze wystarczy jednak, by zaspokoić wszystkie potrzeby, dlatego niezbędne okaże się regularne migrowanie na kolejne wyspy, które zawierać mogą inne pomagające przeżyć składniki.

Na bohaterkę czekają zamieszkujące poszczególne skrawki lądu drapieżniki, jak wilki, dziki czy niedźwiedzie. Scout może ich unikać lub nauczyć się obierania odpowiedniej taktyki celem odstraszenia bądź ubicia nieprzyjacielskiej fauny. W tym celu przydają się pułapki, których wykonanie wymaga – wykorzystując system craftingu – zebrania właściwych surowców i poddania ich odpowiedniej obróbce. Bliskie spotkania z wrogo nastawionymi zwierzętami kończą się zazwyczaj pogorszeniem stanu zdrowia Scout, która w takim wypadku – by przeżyć – zmuszona jest wytworzyć odpowiednie medykamenty.

Śmierć w The Flame in the Flood nie stanowi jednak – w przeciwieństwie do innych survivali – definitywnego końca zabawy. Grając na standardowym poziomie trudności, wszelkie przedmioty składowane w ekwipunku Aesopa – psa Scout – przeniesione zostaną do kolejnego „podejścia”. Dopłynięcie odpowiednio daleko tratwą gwarantuje natomiast uzyskanie dostępu do punktów kontrolnych, od których po zgonie kontynuować można zabawę.

Oprawa audiowizualna

The Flame in the Flood posiada komiksową, mocno klimatyczną oprawę graficzną. W grze operuje się wyblakłymi kolorami, ascetycznymi efektami wizualnymi i podkreślającym przygnębiający nastrój produkcji balansem bieli. Grafika zamiast na techniczną jakość stawia na atmosferyczność, sprawiając wrażenie mieszkanki Borderlands z serią Shadowrun. O tworzące odpowiedni nastrój udźwiękowienie zadbał natomiast Chuck Ragan – artysta zajmujący się muzyką country.

Zobacz pełny opis gry

Tryb gry: single player  

Ocena gry 6,4 / 10 na podstawie 125 ocen czytelników.

Oczekiwania czytelników przed premierą gry: 7,9 / 10 na podstawie 31 głosów czytelników.

Cena gry w dniu premiery: 59,90 PLN

Gry podobne do The Flame in the Flood

Klasyfikacja PEGI The Flame in the Flood

Wymagania wiekowe. Rating wiekowy nie uwzględnia poziomu trudności ani umiejętności niezbędnych do korzystania z danej gry. Gra zawiera elementy przemocy.

Wymagania sprzętowe The Flame in the Flood

PC Windows

Minimalne: Dual Core 2.5 GHz, 4 GB RAM, karta grafiki 1 GB GeForce GTX 460/Radeon HD 6850 lub lepsza, 2 GB HDD, Windows 7 64-bit

Recenzja gry The Flame in the Flood - oceniamy survival of współtwórców BioShocka

Recenzja 24 lutego 2016, 12:35

Czas spędzony z The Flame in the Flood upływa w dużej mierze na... spływaniu. Siedząc na tratwie, Scout wraz z Aesopem podróżują w dół kapryśnej rzeki – kapryśnej nie tylko dlatego, że momentami staje się bardziej porywista i próbuje skierować dwójkę bohaterów w stronę wystających z wody głazów, których napotkanie oznacza uszkodzenie środka transportu i wymusza odszukanie warsztatu. Jej chimeryczność wynika przede wszystkim z rozmieszczenia wielu wysp, do których można przybić, w dużych odstępach od siebie. Biorąc pod uwagę fakt, że płynięcie pod prąd nie wchodzi w grę, zostajemy zmuszeni do wyboru – jeśli zatrzymamy się przy warsztacie, będziemy mogli naprawić tratwę, ale wówczas nie damy rady dotrzeć do leżącej na drugim brzegu stacji, w której prawdopodobnie znaleźlibyśmy coś do picia. Istotę tej survivalowej zagrywki twórców (zwiększającej przy okazji ogólny poziom trudności) pojmujemy dopiero w momencie, kiedy wybieramy między śmiercią powolniejszą a szybszą – z głodu lub z odwodnienia (na jednej wyspie zjemy, na drugiej się napijemy), od niewyleczonej rany lub przez utonięcie (na jednej wyspie zdobędziemy bandaże, a do innej, odleglejszej, możemy nie dopłynąć z powodu rozpadającej się tratwy). Ów przebłysk designerskiego pomyślunku – ciekawe połączenie konwencji z mechaniką – jest, niestety, jedynym aspektem produkcji wznoszącym się ponad przeciętność. Ale nawet w obliczu faktu, że z czasem – za sprawą odpowiednich ulepszeń – ze swojego pływającego kawałka drewna zrobimy istny jacht, posiadający wszelkie możliwe udogodnienia, w dalszym ciągu służyć nam on będzie głównie do podróżowania. I tak w kółko.

PC
XONE
PS4
Switch