
Data wydania: 17 października 2006
Sam & Max: Season 1 to produkcja, która została przygotowana przez zespół Telltale Games, znany m.in. ze stworzenia gry Bone. Podobnie jak wspomniany tu tytuł, Sam & Max jest grą epizodyczną.
GRYOnline
Gracze
Steam
Sam & Max: Season 1 to produkcja, która została przygotowana przez zespół Telltale Games, znany m.in. ze stworzenia gry Bone. Podobnie jak wspomniany tu tytuł, Sam & Max jest grą epizodyczną. Już sam podtytuł sugeruje pewne podobieństwo do seriali telewizyjnych, i nie bez powodu. Otóż klienci, którzy nabędą grę (czy to poprzez subskrypcję na Turner’s Game Tap, czy poprzez ściągnięcie bezpośrednio ze strony Telltale), co miesiąc otrzymują kolejny jej odcinek. Co więcej, razem z każdą częścią dostają również krótkie przypomnienie wydarzeń z poprzedniej odsłony, a także zapowiedź następnej.
Całość zrobiona jest w konwencji klasycznej przygodówki z interfejsem point & click, podlanej dużą dawką humoru. Po raz kolejny spotykamy się z legendarną parą detektywów: ubranym w garnitur psem Samem i zwariowanym białym królikiem Maksem. Sam & Max: Season 1 spełnia rolę czegoś w rodzaju pilota serialu, wprowadzającego główną intrygę i czarny charakter, stojący za negatywnymi wydarzeniami. Owa intryga ma łączyć w całość pojedyncze odcinki, z których każdy opowiada oddzielną historię.
Jednym z głównych zamierzeń autorów jest stworzenie postaci, które przypadną do gustu nie tylko fanom komiksów o Samie i Maxie (bo na nich bazuje gra), lecz także osobom dotychczas nie zaznajomionym z dwójką zwariowanych bohaterów. Nasi detektywi, prowadząc śledztwo (szukanie dowodów i rozwiązywanie intrygi urozmaicone jest takimi zręcznościowymi elementami jak prowadzenie pojazdów, lub strzelanie z pistoletów), ściśle współpracują z Bosco i Sybil. Ten pierwszy jest mocno wyrośniętym, posiadającym podejrzanie owłosione przedramiona, kolesiem, zaopatrującym Sama i Maksa w różnorodne gadżety ułatwiające przeżycie w ekstremalnych sytuacjach (podobieństwo do znanego z serii filmów o superszpiegu Jamesie Bondzie, Q nieprzypadkowe). Z kolei Sybil to drobna, niewysoka terapeutka i tatuażystka w jednej osobie. Autorzy serii zamierzają bacznie przyglądać się temu jak bohaterowie są postrzegani przez społeczność graczy. Zwiększeniu lub zmniejszenie częstotliwości występowania postaci pobocznych jest więc niewykluczone.
Dla tych, którzy nie przepadają za rozgrywką prowadzoną na raty, przewidziane jest wydanie całej serii na jednej płycie DVD.
Autor opisu gry:
Redakcja GRYOnline.pl
Ostatnia aktualizacja opisu: 19 sierpnia 2015



20GIER
Oparta na licencji komiksu pod tym samym tytułem seria humorystycznych przygodówek z sympatyczną parą głównych bohaterów. Marka została wykreowana przez studio LucasArts, a następnie jej rozwojem zajęło się Telltale Games. Po zamknięciu tego ostatniego utrzymywanie cyklu przy życiu wzięło na siebie Skunkape Games.
Recenzja GRYOnline
Po trzynastu latach Sam i Max powracają na ekrany monitorów. Wyglądają ładniej, ale zachowali przy tym swoje dawne, charakterystyczne poczucie humoru, za który pokochali ich fani. Otrzymaliśmy rasową przygodówkę.
Opinie3 października 2006
gry 12 marca 2010 08:05
gry 18 maja 2008 15:49
gry 11 kwietnia 2008 09:13
gry 4 kwietnia 2008 09:38
gry 24 lutego 2008 13:33
gry 11 stycznia 2008 18:39
gry 27 lipca 2007 13:45
gry 26 czerwca 2007 12:43
gry 17 czerwca 2007 14:24
pozostałe 13 czerwca 2007 15:15
Popularne pliki do pobrania do gry Sam & Max: Season 1 - Culture Shock.
Wymagania sprzętowe gry Sam & Max: Season 1 - Culture Shock:
PC / Windows
Rekomendowane wymagania sprzętowe:
Pentium 4 1.5 GHz, 512 MB RAM, karta grafiki 32 MB (GeForce 2 lub lepsza), Windows XP.
Średnie Oceny:
Średnia z 1 ocen gry wystawionych przez Recenzentów i Redaktorów GRYOnline.pl, Ekspertów i wybranych Graczy.
Średnia z 66 ocen gry wystawionych przez użytkowników i graczy z GRYOnline.pl.
"Bardzo pozytywne"
Średnia z 509 ocen gry wystawionych przez użytkowników STEAM.
Oceny Recenzentów i Ekspertów
Artur Falkowski
Recenzent GRYOnline.pl
2006.11.02
Po trzynastu latach Sam i Max powracają na ekrany monitorów. Wyglądają ładniej, ale zachowali przy tym swoje dawne, charakterystyczne poczucie humoru, za który pokochali ich fani. Otrzymaliśmy rasową przygodówkę.