Sonny Bonds jest policjantem drogówki w amerykańskim miasteczku Lytton. Zapewne jego życie nadal toczyłoby się leniwie, gdyby nie nagły wzrost spożycia narkotyków wśród miejscowej młodzieży. To właśnie ten przykry czynnik rzuci go w wir wydarzeń, które pozwolą rozpocząć śledztwo przeciwko najgroźniejszemu z handlarzy, tytułowemu Aniołowi Śmierci. Jeżeli podejmiesz wyzwanie, będziesz miał niepowtarzalną okazję ująć go osobiście, a następnie postawić przed sądem.
Gra powstała przy współudziale Jima Wallsa, emerytowanego oficera policji, który zawarł w niej wiele własnych, bolesnych doświadczeń, wyniesionych spośród wielu lat ciężkiej służby. Dzięki temu, Police Quest stał się tworem niezwykle realistycznym, poruszającym dogłębnie problem narkotyków wśród młodzieży, bez koloryzowania go przerażającymi statystykami, które na co dzień można oglądać na ekranie telewizora. O sile programu Sierry, najlepiej zaświadczył jeden z wyżej postawionych szefów amerykańskiej policji, który z dużą dozą sceptycyzmu postanowił go przetestować, a następnie wyrażał się o nim w samych superlatywach, twierdząc, że śmiało można go pokazywać kadetom w Akademii Policyjnej, jako doskonałą symulację problemu walki z narkotykami.
Police Quest powstał w 1987 roku i widać to niemal na każdym kroku. 16-kolorowa grafika nie zachwyca, podobnie jak obrzydliwie toporny interfejs tekstowy, który często zmusi nas do prawdziwej gimnastyki lingwistycznej. Jednak największą gehennę można przeżyć dopiero podczas jazdy radiowozem (nie zapominajmy, że Sonny Bonds pracuje w drogówce). Lytton ma przeszło setkę ulic, bardzo trudno jest więc znaleźć budynek, do którego akurat chcemy się udać, a nawet jeśli znamy jego lokalizację, możemy przeżyć horror, próbując przed nim dokładnie zaparkować. Dodatkowym utrudnieniem są źle rozwiązane opcje dialogowe. Najlepiej przed rozmową z kimkolwiek zapisać stan gry, gdyż wypowiedzianych kwestii bohaterów niezależnych, w żaden sposób nie można powtórzyć. Jeżeli przez nieuwagę przeoczymy jakiś istotny szczegół, to nawet Święty Boże nie pomoże. Należy też pamiętać, że Police Quest to wytwór Sierry, czyli ginie się równie często, jak zbiera punkty za postępy w grze. Wziąwszy jeszcze pod uwagę, że Sonny Bonds wykonuje niebezpieczny zawód policjanta... no cóż, opcja Save powinna stać się Twoją ulubioną.
Mimo powyższych niedogodności, Police Quest jest jednak pozycją godną większej uwagi. Najważniejszym czynnikiem decydującym o jej sile, jest bowiem realizm, czyli mozolna, ciężka praca, pełna proceduralnych zawiłości. Z zadowoleniem przyjąłem też fakt, że bohaterowie gry nie są przerysowani, jak to nieraz bywa w tego typu produkcjach. Sonny Bonds nie jest żywcem wyjęty z amerykańskiego komiksu i chwała mu za to. Natomiast, jeżeli komuś przeszkadza toporna grafika i interfejs tekstowy, zawsze może sięgnąć po reedycję Police Quest z 1992, w której oba te elementy doczekały się realizacji na miarę XXI wieku.
Autor opisu gry:
Redakcja GRYOnline.pl
Ostatnia aktualizacja opisu: 19 sierpnia 2015
gry 16 lipca 2013 18:54
gry 4 lutego 2013 11:00
gry 7 maja 2007 06:30
gry 12 września 2006 11:25
gry 24 lutego 2006 08:55
gry 6 stycznia 2004 10:10
Wymagania sprzętowe gry Police Quest: In Pursuit Of The Death Angel:
PC / Windows
Rekomendowane wymagania sprzętowe:
PC 286 12MHz, 1MB RAM, VGA.
Średnie Oceny:
Średnia z 102 ocen gry wystawionych przez użytkowników i graczy z GRYOnline.pl.