
Data wydania: 2026
Strzelanka TPP z elementami roguelite od twórców Godfall, osadzona w Paryżu opanowanym przez demony. W Armatus kontrolujemy wojownika, który przedziera się przez miasto, eliminując wrogów przy pomocy broni palnej, kosy i niebiańskich zdolności.
Counterplay Games to amerykański zespół deweloperski, który w swoim portfolio ma między innymi próbę powołania do życia nowego podgatunku (looter slasher) pod tytułem Godfall. Opisywany tutaj Armatus jest jego następnym dziełem, a mowa o strzelance z elementami roguelite, osadzonej w postapokaliptycznym Paryżu.
W grze Armatus akcję oglądamy z perspektywy trzeciej osoby (TPP).
Podczas rozgrywki przemierzamy tak zwaną Wydeptaną Ścieżkę (ang. The Scoured Path) i mierzymy się z czyhającymi na nas demonami. Toczenie dynamicznych potyczek stanowi tu gwóźdź programu. Monstra eliminujemy, robiąc użytek z broni palnej (jak strzelby czy pistolety maszynowe), trzymając adwersarzy na dystans albo korzystając z kosy, jeśli mamy ochotę na walkę w zwarciu (lub zostajemy do niej zmuszeni).
W miarę postępów rozwijamy postać, odblokowując niebiańskie zdolności i pasywne ulepszenia oraz gromadząc coraz lepsze wyposażenie. Od nas zależy, czy będziemy specjalizować się w atakach obszarowych, robić użytek z nadnaturalnych umiejętności, czy też skupimy się na broni palnej. Poszczególne zdolności można ulepszać, modyfikować i łączyć ze sobą, tworząc zabójcze kombinacje.
Sprawę komplikuje fakt, że po śmierci całą przeprawę zaczynamy niemal od zera. Niemal, gdyż zgromadzona przez nas waluta i wybrane ulepszenia pozostają z nami na przestrzeni kolejnych podejść.
Rozgrywkę dodatkowo urozmaica fakt, że odwiedzane przez nas lokacje są generowane proceduralnie. Wszystko to sprawia, że każda kolejna przeprawa wygląda nieco inaczej niż wcześniejsze.
Tytułowy Armatus to starożytny zakon, którego ostatni członkowie (uważający się za jedynych żyjących śmiertelników) schronili się przed demonami w katedrze w Trois. W trakcie rozgrywki wcielamy się w wezwanego przez nich, nieśmiertelnego wojownika przykutego do świętej zbroi. Naszym zadaniem jest znalezienie dla nich Zacienionej Bramy prowadzącej do nieba, choć tak naprawdę nie wiemy, czy są oni godni zbawienia.
Autor opisu gry: Krystian Pieniążek
Zapowiedziano mroczną strzelankę TPP, w której „śmierć nigdy nie jest końcem”. Armatus to roguelike od twórców Godfall.
gry
Zuzanna Domeradzka
20 listopada 2025 20:19