Dobrze dobrze. Wardogs jest na rynku 8 dni. Zobaczymy jak mu pójdzie dalej. Historia już nie raz pokazała że gry tego typu potrafią szybko eksplodować i jeszcze szybciej zgasnąć. Żeby nie było, życzę Wardogs jak najlepiej ale te psy wojenne łatwo nie będą miały. Konkurencja w tym gatunku jest silna i naprawdę będą musieli się ostro napracować, żeby się utrzymać.
Taa jedzmy gów. miliardy much nie mogą się mylić. Przecież ta gra to ultra crapiszcze i za 2 tygodnie nikt już nie będzie pamiętał o jej istnieniu.
Dla mnie pod względem immersji gra jest naprawdę bardzo fajna. Wczoraj nawet nie wiem, kiedy zleciały mi 3 godziny przed snem :)
Zawsze muszę pojechać używanie tego określenia. Bo jest po prostu debilne. Bo w takim razie Elden Ring jest gównem. RDR2 jest gównem. World of Warcraft jest gównem. I mogę tak jeszcze długo wymieniać. No bo jak sam mówisz, to taka ilość much nie może się mylić 🤨
Bo jest po prostu debilne
Historia uczy, że same opinie tych "milionów much" są nic nie warte i łatwo nimi manipulować (review bombing) ;)
Wymienione przez Ciebie tytuły nie są gównem nie dlatego, że miliony tak mówi, tylko miliony tak mówi, bo gównem nie są, z powodów, które tutaj można wymieniać i wymieniać.
Gra niby podobna do innych, ale jednak klika rzeczy przemawia za nią.
BF6 - na piechote szybkie tempo, resp and die i chaos. Co istotne, jeśli chce polać AH-6 w BFie, to jest duża szansa, że się nie uda, bo ktoś zdąży przede mną. Do tego pojazdy są na tyle limitowane, że o lotach w formacji z kolegami często można pomarzyć.
Arma Reforger - najpopularniejsze serwery wymagaja ściagania bazyliona GB modów, potem nie możesz wbić do frakcji, którą chcesz grać. OStatecznie jesteś banowany za bawienie się w barbie przy arsenale, który nie stoi w main base.
Squad - ostatnio nie grałem, ale historycznie - kolejki na dobry serwer, wymuszanie współpracy i komunikacji (człowiek nie zawsze ma warunki żeby gadać), szanse na dorwanie się do cieższego pojazdu są nikłe, a jeśli go stracisz to obciążasz drużynę.
Latanie w Reforger lub Squad - z racji, że trzeba tam ladować, bo spadochrony nie wchodzą w grę, na pilotach ciąży o wiele większa odpowiedzialność.
Wardogs ma trochę tego taktycznego gameplay'u, ale generalnie bez jakiejś "presji społecznej" czy wielkiej presji mechanik.