Widać inne podejście do wampirzego zmysłu. Ktoś kto grał, starał się jak najmniej go używać i pokazać, że biegnąc z punktu A do B i potem C, można po śladach krwi czy butów w błocie xD
Te skrzydła podczas cut-scenki tragicznie wyglądają, aż głowa mnie od nich boli, ale to może tylko mój problem.
Ten lewitujący miecz na tyłku kuje w oczy, bo widać tę lukę między pochwą a ubraniem, jakby on chociaż był na jakimś pasku.
Ostatnio widzieliśmy cała mapę i masę aktywności które się powtarzają. Teraz właśnie zwróciłem uwagę, że to już któryś raz gdzie walczymy z 3 NPC i obawiam się, że właśnie tak będą wyglądać te poboczne misje. Jakiś mini obóz gdzie będzie 3 NPC do ubicia. Może czasem będzie dodatkowo jakiś Herszt lub pies, albo combo obu😮
No ja nie rozumiem tego miecza na tyłku. Początkowo myślałem, że może chodzi o lepszy clipping (przenikanie) z geometrią otoczenia czy pancerzy, a przeniesienie miecza na tył bohatera miało w tym pomóc. Ale na filmikach widać, że clipping na tyłku również występuje w sporej ilości, więc to by nie miało sensu. Może w grze są jakieś zdolności czy specjalne animacje, do których to pasowało lepiej. Dowiemy się pewnie w samej grze... albo i nie.

W tech demo W4 (wiadomo, że to tylko pokaz technologii i może tego nie będzie w grze) Ciri ma pochwy na miecz, które pasem widocznym na pancerzu oplatają jej ciało, a dodatkowo w pelerynie jest specjalny otwór, żeby ten pas naturalnie przechodził, to że miecze nie przenikają przez pelerynę to już inna kwestia.
Wiadomo, inna skala projektu, ale takie detale robią robotę jak na nie zwrócisz uwagę xD
Muzyka to straszna zrzynka z W3: smętne, nudne, monotematyczne zawodzenie smyczków i to wycie podczas walki 😅
Nie mogliście zatrudnić Adama Skorupy? Wyszło by tak z 15 razy lepiej🔥
Walka to też trochę pierwszy Wiedźmin:) Wszystko tutaj zależy od tego jaki będzie miała feeling jak się w to będzie grało:)
Fajnie też pewnie mieć zdolność, że wiesz kiedy obcej osobie coś się bardzo podoba 😅😜
Geralt nosił miecz na plecach... tutaj bohater będzie nosił na dupie XD mam nadzieję że to zmienią XD. A tak to wszystko wygląda dobrze :D czekam.

Odkąd wiem że gra nie wyjdzie na GOG jakoś tak mniej mnie ekscytuje. Bo i czym tu się ekscytować? Do wydania gry na steam jeszcze ponad miesiąc, do załatania zabugowanej wersji premierowej pewnie jeszcze kolejne 2. Fajnie że wychodzi, na pewno zagram, pewnie w tym roku, ale to trzeba na spokojnie...
Po co bandytom bandany na gębach jak są sami w obozie na odludziu? No i miecz na dupie, bez kitu 😅
Świetnie to wygląda wszystko, tylko nie wiem... podczas dialogów i walki, to jak dla mnie, to klatki lecą strasznie w dół, ale to może przez YouTube? sam nie wiem, ale martwi mnie to.
Jak filmik z kanału IGN, to pewnie ocena będzie większa jak 6/10 :D
Przecież to wyglada w 100% jak Wiedzmin 3 tylko z bardziej drewnianym systemem walki, ciekawe czy będzie pozew od CDPR ;)
Tylko ta mechanika szybkiego biegu zrobiła na mnie wrażenie bo gry powinny być właśnie oparte na mechanikach i gameplayu natomiast cała reszta to paździerz i dzisiejsza szkoła robienia gier, np. gra z otwartym światem, a eksploracja jak w grach przygodowych sprzed kilkudziesięciu lat, podchodzi do jakiegoś przedmiotu i wciska jeden przycisk, a ten mu bada cały namiot, to jest poziom gier przygodowych Point-and-click ale to przez pada/konsole gry poszły/cofnęły się w takim kierunku.
Z jednej strony pozytywne wrażenia tych ludzi ze środowiska dziennikarskiego, którzy mogli zagrać przez dwie-trzy godziny w "Wędrowca świtu", napawają optymizmem. Z drugiej - każdy pokaz rozgrywki jest ogromnym rozczarowaniem.
Quest wydaje się wręcz prostacki po względem nie tylko konstrukcji fabularnej, ale też samego "gameplayu". Nie ma tutaj absolutnie nic ciekawego czy immersyjnego. Na dodatek poszczególne elementy tego zadania - i mechaniki, i postacie - sprawiają wyjątkowo "generyczne" wrażenie. Narracji środowiskowej właściwie brak, projekt poziomu jest słaby ("las" składający się z rzadkich i bardzo podobnych modeli drzew, foliage dość skąpy, "korytarz" prowadzący do bandytów, mikroskopijne odległości itp.), a postaci wyglądają idiotycznie (bandyci siedzą w obozie w chustach?). Niestety, dialogi mają "ubisoftowy" charakter, a odzywki głównego bohatera są bardzo "ugrzecznione". Miecz lewitujący na tyłku i "clipping" to wisienka na tym niesmacznym torcie. Zębuszka nie brzmi też najlepiej.
Może to negatywne wrażenie zniknie, gdy otrzymamy pełen pakiet growego doświadczenia po premierze. Może to jakieś najsłabsze fragmenty z rozgrywki, które po wycięciu z całości, wydają się gorsze niż w rzeczywistości. Może. Trzymam kciuki, żeby tak było.
Tia bo w cudownym Crimson Desert które tak zażarcie broniłeś jest wszystko idealne i cacy. Już nie grasz, hehe
Co to za idiotyczny komentarz oparty na jakichś chochołach (np. że w CD jest wszystko "idealnie i cacy", podczas gdy nieraz pisałem również o wadach gry Pearl Abyss)? Rozumiem, że jak się komuś dobrze gra w CD, to już nie można w innych grach zauważać jakichś problematycznych elementów?
A odniesiesz się jakoś merytorycznie do tego, co napisałem? Podobają ci się wszystkie elementy tego "pokazu"? Dialogi? Level design? Bandyci? Lewitujący miecz? Projekt zadania? Gra aktorska Zębuszki? Wszystko jest "idealnie i cacy"?
O nie, tutaj też questy będą polegać na podążaniu jak po sznurku za wiedźmińskimi zmysłami. Taki Wiedźmin 3,5.
Głośno o tym mieczu na tyłku. Idealnie byłoby na biodrze ale taka widać wizja twórców by oglądać dyndający miecz z tyłu. Tylko faktycznie brakuje paska łączącego pochwę z pasem. Nawet jeśliby miał przenikać przez tunikę to wyglądałoby lepiej.