Kiedyś pewna grupa paliła książki, teraz inna wrzuca je do niszczarki...
No ja osobiście uważam, że zrobienie takiej wirtualnej biblioteki wszystkich dzieł byłoby fajnym pomysłem (nawet w przypadku najgłupszej powieści posuwistno-zwrotnej, czy nawet Mein Kampf), ale kurde - no nie w taki sposób...