Recenzja The Blood of DawnwalkerInteraktywna mapa Gothic RemakePoradnik do DawnwalkeraWszystko o Wiedźmin 3: Dziki Gon - Remaster
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

Komentarze do wiadomości: Prawie połowa kobiet nie czuje się częścią społeczności graczy. Wyniki badania dają do myślenia

Forum Inne Gry
Dodaj komentarz
11.09.2026 14:03
Crazy_Bambino
1
26
odpowiedz
Crazy_Bambino
56
Konsul

Ja jako facet nie czuje się częścią społeczności graczy i mam to w nosie lol.

post wyedytowany przez Crazy_Bambino 2026-09-11 15:22:19
11.09.2026 14:13
Wrzesień
2
23
odpowiedz
Wrzesień
85
Idiot Doom Spiral

Tak jakby bycie częścią społeczności graczy to był jakiś prestiż. Baby to zawsze muszą szukać problemów zamiast się cieszyć.

11.09.2026 14:59
7
17
odpowiedz
Eladloth_NPC
1
Legionista

Kogo to obchodzi XD

11.09.2026 14:33
MaxxGroo
4
16
odpowiedz
4 odpowiedzi
MaxxGroo
48
Centurion

Od ponad 10 lat wiadomo z przeprowadzanych badań, że kobiety stanowią połowę wszystkich graczy (głównie mobile) - stąd zmiana która widzimy w gamingu, stąd też więcej kobiet w gamedev - miały tworzyć produkty, które te kobiety przyciągną do segmentu AAA.
Nie udało się to, bo kobiety nie są zainteresowane tym samym co mężczyźni i wizualne zmiany oraz uproszczenia rozgrywki wcale ich nie przyciągnęły, tylko spowodowały odpływ graczy którzy byli wcześniej zainteresowani.
Jak ktoś chce dowiedzieć się więcej to polecam książki gamedev, tam są opisane powyższe dane dot. procentowej ilości kobiet w gamingu oraz targetowania gry pod różne grupy.

post wyedytowany przez MaxxGroo 2026-09-11 14:37:15
11.09.2026 14:03
Crazy_Bambino
1
26
odpowiedz
Crazy_Bambino
56
Konsul

Ja jako facet nie czuje się częścią społeczności graczy i mam to w nosie lol.

post wyedytowany przez Crazy_Bambino 2026-09-11 15:22:19
11.09.2026 14:13
Wrzesień
2
23
odpowiedz
Wrzesień
85
Idiot Doom Spiral

Tak jakby bycie częścią społeczności graczy to był jakiś prestiż. Baby to zawsze muszą szukać problemów zamiast się cieszyć.

11.09.2026 14:23
3
8
odpowiedz
Vie
55
Pretorianin

Artykuł o niczym.

11.09.2026 14:33
MaxxGroo
4
16
odpowiedz
4 odpowiedzi
MaxxGroo
48
Centurion

Od ponad 10 lat wiadomo z przeprowadzanych badań, że kobiety stanowią połowę wszystkich graczy (głównie mobile) - stąd zmiana która widzimy w gamingu, stąd też więcej kobiet w gamedev - miały tworzyć produkty, które te kobiety przyciągną do segmentu AAA.
Nie udało się to, bo kobiety nie są zainteresowane tym samym co mężczyźni i wizualne zmiany oraz uproszczenia rozgrywki wcale ich nie przyciągnęły, tylko spowodowały odpływ graczy którzy byli wcześniej zainteresowani.
Jak ktoś chce dowiedzieć się więcej to polecam książki gamedev, tam są opisane powyższe dane dot. procentowej ilości kobiet w gamingu oraz targetowania gry pod różne grupy.

post wyedytowany przez MaxxGroo 2026-09-11 14:37:15
11.09.2026 14:35
CyxVonTrix
4.1
8
odpowiedz
CyxVonTrix
2
Konsul

MaxxGroo Mnie tylko ciekawi jaka jest definicja gracza wg tych badan. Na pewno bzdurna, zeby im wyszla ta "polowa" graczy.

11.09.2026 14:36
MaxxGroo
4.2
5
odpowiedz
MaxxGroo
48
Centurion

CyxVonTrix Wydają pieniądze, więc liczą się.

11.09.2026 16:54
4.3
3
odpowiedz
tybet2
171
Generał

CyxVonTrix Byle kto kto se klika na komórce już jest wg. nich "graczem".

14.09.2026 11:50
Lucek97
4.4
odpowiedz
Lucek97
4
Centurion

CyxVonTrix No dokładnie, moja mama gra nałogowo w Mahjonga na telefonie. Niezły gracz z niej

11.09.2026 14:47
tailless
5
7
odpowiedz
tailless
10
Pretorianin

Ja jako gracz-facet nie przyznaje się do bycia graczem. Mainstreamowe rozmowy nadchodzących o grach to głównie nagonki polityczne. O pogarszający stan gamedevu szuka się winy w ludziach którym zabrało się decyzyjność nad projektem. Do tego ci "słynni" ludolodzy i ustalanie kto jest prawdziwym graczem.
A jak jesteś kobietą to jeszcze dochodzi problem seksizmu, mizoginii, nachalnych zachowań. Pozostaje się trzymać w zamkniętych grupkach, lub zostawać przy singlu. I raczej jest mało sygnałów że obecny trend się zmieni w najbliższym czasie

11.09.2026 14:56
Shadoukira
6
13
odpowiedz
Shadoukira
125
Chill Slayer

Osobiście pojęcie „gracza” odbieram trochę szerzej niż tylko jako osobę, która od czasu do czasu uruchomi jakąś grę na PC, konsoli czy telefonie. Dla mnie gracz to ktoś, dla kogo gry są rzeczywistym hobby i zainteresowaniem. Ktoś, kto nie tylko gra, ale w pewnym stopniu interesuje się też samym rynkiem, tym, jak branża funkcjonuje, w jakim kierunku się rozwija, co jej służy, a co jej szkodzi.

Można oczywiście powiedzieć, że technicznie graczem jest każdy, kto po prostu gra w gry, i trudno się z tym nie zgodzić. Ja jednak osobiście używam tego pojęcia trochę bardziej jako określenia osoby, która faktycznie interesuje się gamingiem jako medium, a nie tylko korzysta z niego jako jednej z wielu form rozrywki.

I tutaj można pójść jeszcze krok dalej i mówić o „doświadczonym” albo „świadomym graczu”. Dla mnie to już osoba, która nie tylko zna sporo gier, ale potrafi też spojrzeć na nie krytycznie i oddzielić własne upodobania od oceny konkretnych elementów.

Taki gracz może powiedzieć, że Wiedźmin 3 jest świetną grą i jedną z jego ulubionych, a jednocześnie wskazać, co zostało w niej zrobione słabiej i dlaczego. To samo dotyczy właściwie każdej gry, bo nie istnieją produkcje idealne. Zawsze znajdą się mechaniki, rozwiązania projektowe, elementy balansu, narracji czy interfejsu, które można było wykonać lepiej.

I właśnie ta umiejętność powiedzenia „uwielbiam tę grę, ale widzę jej wady” jest dla mnie jedną z rzeczy, które odróżniają zwykłe granie od bardziej świadomego i doświadczonego podejścia do gier.

11.09.2026 14:59
7
17
odpowiedz
Eladloth_NPC
1
Legionista

Kogo to obchodzi XD

11.09.2026 15:08
8
3
odpowiedz
piotrn212308
8
Centurion

Uwzględnianie jako graczy osób, które grają tylko raz w miesiącu to jakaś totalna pomyłka. Granie to sposób spędzania wolnego czasu, podobnie jak spotkania ze znajomymi albo chodzenie do kina, ale nie nazwiemy osobą towarzyską kogoś komu wystarcza spotykanie się z ludźmi tylko raz w miesiącu.
Drugą kwestią jest to, że wiele gier stara się obecnie być uniwersalnymi by przyciągać zarówno kobiety jak i mężczyzn. Powstają również gry dość typowo kobiece, ale w przypadku większych produkcji częściej decyduje się na zrobienie produkcji bezpłciowej, która w teorii zadowoli każdego. Moim zdaniem ankietowane kobiety lgną do produkcji skierowanych do mężczyzn, a potem narzekają, że nie czują się częścią społeczności fanów.

11.09.2026 15:09
Metaverse
9
1
odpowiedz
Metaverse
91
Senator

Widzac na jakie gry glosuja portfelem gracze to ja bym sie na miejscu kobiet nie upominal o ten zaszczyt 😅

11.09.2026 16:21
Greony12
10
9
odpowiedz
Greony12
105
Mordęga

jprdl, nawet w grach baby próbują znaleźć uprzywilejowanie? przecież w każdej grze, w każdym gatunku, na każdego bez wyjątku znajdą sie ci co będą gadać "nie masz skilla, jesteś noobem, nie nazywaj się graczem" ale co mnie obchodzi opinia jakiegoś randoma?
a teraz czytam ze kobiety nie czują się "graczkami" bo inni ich nie akceptują, no super

11.09.2026 16:33
duxdaro
11
4
odpowiedz
duxdaro
81
Konsul
Image

Aha

11.09.2026 16:57
Arachnos83
12
10
odpowiedz
Arachnos83
14
Chorąży

"bla bla bla, toksyczni mężczyźni, bla bla bla, uprzywilejowani faceci, bla bla bla"

11.09.2026 17:43
13
6
odpowiedz
Szpaner85
5
Junior

Gram dla siebie nie dla jakiejkolwiek społeczności :)

11.09.2026 18:09
14
1
odpowiedz
krzysztofk260267
10
Centurion

Wincej gier dla bab o babach a Redzi utoną w bagnie poprawności politycznej

11.09.2026 18:12
DexteR_66 (UrBan_94)
15
4
odpowiedz
DexteR_66 (UrBan_94)
24
Banisher
MAX
Image

Dziękujemy za tę garść bezcennych informacji.

11.09.2026 18:32
16
1
odpowiedz
straznikg
17
Legionista

Lubię placki!

post wyedytowany przez straznikg 2026-09-11 18:36:08
11.09.2026 20:21
17
odpowiedz
Saygram13
50
Centurion

Pierdu, pierdu... gry nie mają sprawiać, że ktoś poczuje się doceniony, mają być dobre, mają bawić, przyciągać, ogólnie dawać frajdę. Wiele studiów już popłynęło do ścieku bo ich pracownicy zamiast skupiać się na dostarczeniu dobrego produktu, skupiało się na tej czy innej ideologii i chęci zadowolenia bliżej nieokreślonej grupy.

11.09.2026 20:22
marvin92
18
odpowiedz
marvin92
45
Konsul

To może niech założą jakieś kółko by czuć się częścią społeczności?

11.09.2026 20:43
Pleśniowy_Stwór
19
odpowiedz
1 odpowiedź
Pleśniowy_Stwór
2
Pretorianin

A kogo to interesuje?

16.09.2026 18:18
19.1
odpowiedz
imperator.kurczak
0
Centurion

Odpisałeś. Ciebie.

12.09.2026 00:00
WolfDale
20
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
WolfDale
111
~sv_cheats 1

Nikt nie wita z otwartymi ramionami? Przecież jak jakaś kobieta, jeszcze prawdziwa pojawia się w jakieś grze sieciowej, forum czy innym miejscu związanym z grami to jest otaczana przez większość samców niczym w okresie godowym. Na dodatek wiele się z tego powodu obraża, więc i tak nie dogodzisz 😅

14.09.2026 09:00
20.1
2
odpowiedz
Vie
55
Pretorianin

WolfDale Akurat tym pospolitym ruszeniem homo spermiage, które faktycznie da się czasem zaobserwować, to bym na ich miejscu też się denerwował. Baba chce se normalnie pograć jak chłop, a tu banda piwniczaków nie daje jej spokoju.

14.09.2026 21:46
WolfDale
😜
20.2
odpowiedz
WolfDale
111
~sv_cheats 1

Vie I to jest do czego pije, nie ma atencji i jaka ja biedna nikt mnie nie zauważa ani nie wita z otwartymi ramionami. Piwniczaki otaczają i adorują też źle, więc nie dogodzisz.

12.09.2026 01:39
CJzSanAndreas
21
odpowiedz
CJzSanAndreas
62
Konsul

Ja nie jestem kobietą, tylko mężczyzna nie i też uważam że nie jestem częścią społeczności graczy i jest mi to całkowicie obojętne.

12.09.2026 02:01
Mqaansla
22
odpowiedz
Mqaansla
52
Generał

Jak ktoś potrzebuje tłumaczenia z kobiecego (opini osób wypowiadających się) to udostępniam tutaj:
Mamy (my, samce) wypi*ć...

Serio, serio 😊

post wyedytowany przez Mqaansla 2026-09-12 02:09:43
12.09.2026 11:53
23
odpowiedz
johnd7753106220
2
Junior

jbzd: "Ponad 90% mężczyzn nie czuje się częścią społeczności salonów piękności. Wyniki badania dają do myślenia...
...że niektóre badania są robione z pizdy, bo komuś się nudzi, a tak poza tym to nie ma czegoś takiego jak społeczność graczy - chcesz grać to grasz, nie chcesz to nie grasz."

12.09.2026 13:44
24
odpowiedz
PCMREpic
62
Generał

No chyba logiczne, że jak ktoś gra w gry, nawet się tym interesuje tak, że potrafi z obcą osobą o tym pogadać, nie znaczy, że od razu czuje się częścią jakiejś społeczności. Gry stały się mainstreamowe, powszechne niczym filmy czy seriale. To są rozrywki na tym samym poziomie jeżeli chodzi o podejście ludzi.
Oglądając dużo filmów i seriali nie czuje się w żadnym stopniu kinomanem.
Po przeczytaniu niemal wszystkiego co napisał Lem, nie czuje się Lemanem.
Z chatem też to normalne. Nie każdy lubi gadać z obcymi w ten sposób. Nie każdy też może itd.

12.09.2026 20:19
25
odpowiedz
Sdfaaa
35
Centurion

Ile kobiet to procent wszystkich graczy? Po odpowiedzi na to pytanie będziemy wiedzieć, czy warto sobie dupę zawracać prawie 50% z nich.

14.09.2026 11:56
Lucek97
26
odpowiedz
Lucek97
4
Centurion

W Wieśku mężczyźni to ok 65%, w CP77 to ok 70-80%, w ME 75%, a devi i tak będą wpychać w nowych action RPG feministyczne przekazy, bo to poprawne. Mimo że nie są targetem i w większości nie zagrają w ich gry, to mężczyźni, czuli potencjalni odbiorcy na tym ucierpią.

16.09.2026 22:06
Herr Pietrus
😜
27
odpowiedz
Herr Pietrus
248
Jestę Grifterę
Image

--->

post wyedytowany przez Herr Pietrus 2026-09-16 22:07:01
Forum Forum Inne Gry
Dodaj komentarz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl