Recenzja Assassin’s Creed Black Flag ResyncedUkochane symulatory z początku lat 90.Interaktywna mapa Gothic RemakeTe gry zasłużyły na uwagę w 2026 rokuOdyseja Nolana to wielkie rozczarowanie
Szukaj...

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

Komentarze do wiadomości: „Nie potrafiliśmy przekonać ich do sfinansowania Baldur's Gate 3”. Zanim Larian stworzył swój megahit RPG, Wizards of the Coast odrzuciło znacznie tańszą wersję

Forum Gry RPG
Dodaj komentarz
16.06.2026 16:02
1
2
odpowiedz
TheFrediPL
120
Generał

Jakby ktoś inny niż Larian robił bg3 to bym się nawet za bardzo nie zainteresował. Imo obecnie najlepsze studio. Są jeszcze co prawda owlcat czy inexile, ale ci pierwsi by się nie złapali bo ich gra by pewnie się za bardzo nie sprzedała prze poziom wejścia, a inexile jakoś mi nie pasuje do baldura.

16.06.2026 17:22
Silvaren
1.1
2
odpowiedz
Silvaren
12
Konsul

TheFrediPL Ale hipotetyczny Baldur's Gate 3 od Owlcat też korzystałby z D&D 5E, bo taka jest polityka WotC, więc poziom wejścia byłby ten sam albo nawet nieco niższy, bo pewnie nie byłoby interakcji z otoczeniem na takim poziomie. Mechanicznie gra Owlcatów bardziej przypominałaby Solastę, bo jednak Lariani sporo rzeczy w BG3 uprościli albo wywalili całkiem. I w przypadku Owlcat pewnie dostalibyśmy 2 tryby walki - czas rzeczywisty z pauzą i turowy do wyboru.

InXile to jedna z dwóch firm, w której do dziś pracują ludzie z dawnego Interplay, m.in. Jason Anderson i Colin McComb. Drugi jest Obsidian, wiadomo, tam ich siedzi jeszcze więcej. Myślę, że oba studia poradziłyby sobie z wyprodukowaniem BG3, który zachowałby ducha serii. Nie śledziłem kariery byłych pracowników Bioware, ale na pewno część pracuje w Beamdogu, część w Archetype Entertainment. Myślę, że obie firmy też zrobiłyby hipotetycznego BG3, gdyby miały szansę. Studio Beamdog jak widać z wypowiedzi Ostera również trzymałoby się ducha serii.

WotC ostatecznie wybrało Larian. Tu faktycznie kapitał mógł pomóc w negocjacjach dot. licencji. Swen postawił wszystko na jedną kartę. Zrobił klasycznego cRPG za budżet, który w tej kategorii nie miał nigdy precedensu. Takie all-in. Podobne gry nie powstają, bo wydawcy nie chcą podejmować takiego ryzyka. Niezależność też dała mu wolną rękę w dążeniu do obranej wizji produktu. Oczywiście wciąż WotC musiało akceptować wszelkie kwestie związane z D&D i FR.

Martwi mnie tylko to, że WotC nie chciało wyłożyć nawet 20 milionów $ na nową odsłonę. Co prawda było to lata temu, ale źle wróży zapowiedzianemu BG4 i rimejkom BG1 i BG2, o których ostatnio były plotki. Jeśli chcą zrobić te gry dla nowych graczy, to nie mogą oszczędzać na jakości wykonania, bo nie sprzedadzą nawet miliona sztuk bez widocznego "production value" na miarę Larianów.

16.06.2026 23:57
Terefere85
1.2
odpowiedz
Terefere85
67
Konsul

Silvaren Jak na mnie, to realnie tylko Larian i Owlcat byłyby w stanie ogarnąć taki projekt i zrobić to dobrze. InXile jest spoko, ale myślę, że ich zwyczajnie przerosłaby skala, a i podobnie jak TheFrediPL uważam, że to studio jakoś mi nie pasuje.
Obsidian ostatnio mocno obniżył loty i w zasadzie każda kolejna gra prezentuje słabszy poziom od poprzedniej, a najgorsze, że wygląda, że problem będzie się tylko pogłębiał.

17.06.2026 07:24
1.3
odpowiedz
boy3
150
Legend

(Do usunięcia)

post wyedytowany przez boy3 2026-06-17 07:28:52
17.06.2026 00:09
Terefere85
2
odpowiedz
12 odpowiedzi
Terefere85
67
Konsul

W sumie to moim zdaniem bardzo dobrze się stało, że BG3 stworzył właśnie Larian, a nie powyższe studia.
Moim zdaniem obok Owlcat to jedyne studia, które oprócz skali, byłyby w stanie oddać klimat, mechaniki i ogólnego ducha Wrót Baldura.

Wspomniane Beamdog moim zdaniem nie podołałoby takiemu projektowi - dobrze poprawiają starsze gry, ale w zasadzie tyle. Ich autorskie pozycje są niestety raczej proste i dość przeciętne - to nie jest studio, które byłoby w stanie zrobić nawet w 1/4 tak dobrą grę jak Baldurs Gate i niestety to jest fakt.
Obsidian dzisiaj nie jest tą samą firmą co kiedyś i coraz mniej wierzę, że są w stanie wypuścić w przyszłości coś co można nazwać bardzo dobrym bądź genialnym - ot przeciętne gry, ledwo wybijające się ponad średniaki.
W zasadzie jest jeszcze InXile... ale ich by to przerosło i w sumie samo studio jakoś nie pasuje mi do tworzenia gier typu Baldurs Gate.

Paradoksalnie byłbym ciekaw np takiego CDP Red - myślę, że jakby ogarnęli system D&D to jako jedni z nielicznych byliby w stanie dostarczyć grę w tym uniwersum, która miałaby genialny klimat. Czy byłby to wierny BG? Nie wiem, ale im od biedy dałbym szansę.

17.06.2026 07:18
2.1
1
odpowiedz
boy3
150
Legend

Terefere85 Obsidian ograniczal budżet robiąc Avowed i the outer worlds, jakby mieli budżet taki jaki miał baldur 3 to spokojnie by stworzyli hit

Przecież pillarsy 1 i 2 to genialne cprg

post wyedytowany przez boy3 2026-06-17 07:23:21
17.06.2026 07:45
2.2
1
odpowiedz
TheFrediPL
120
Generał

boy3 Ludzi którzy robili pillarsy już raczej nie ma w obsidianie

17.06.2026 08:14
Silvaren
2.3
2
odpowiedz
Silvaren
12
Konsul

Terefere85 o ile Larian zrobił fantastyczną grę, to akurat klimatu i ogólnego ducha Wrót Baldura za bardzo nie oddała. Wiadomo, są nawiązania do treści, większość bardzo na siłę. Za kilka z nich powinni być zesłani do 9 kręgów Piekła xD

Obsidian ostatnio mocno obniżył loty i w zasadzie każda kolejna gra prezentuje słabszy poziom od poprzedniej, a najgorsze, że wygląda, że problem będzie się tylko pogłębiał. (...) Obsidian dzisiaj nie jest tą samą firmą co kiedyś i coraz mniej wierzę, że są w stanie wypuścić w przyszłości coś co można nazwać bardzo dobrym bądź genialnym - ot przeciętne gry, ledwo wybijające się ponad średniaki.

Obsidian nigdy nie tworzył sprzedażowych hitów. Sporo ich gier jest w niszy albo jest mniej popularnymi sequelami hitów innego studia. Osobiście uważam KotOR 2 za lepszą grę od KotOR, Neverwinter Nights 2 za lepszą grę od Neverwinter Nights, Dungeon Siege 3 za lepszy od Dungeon Siege 1 (wciąż z tej serii dwójka najlepsza), Alpha Protocol miał problemy, ale na swój sposób jest grą niepowtarzalną, Fallout New Vegas też imo jest lepszy od Fallout 3, obie części Pillarsów to dla mnie topka tego typu gier i cenię nawet wyżej od starych Baldurów i Pathfinderów, Pentiment był interesujący, ale to nie jest mój typ gry, przy obu Outer Worldsach bawiłem się znacznie lepiej niż chociażby przy grach CDP Red - mimo że jak dla mnie zabrakło tam ciekawszej głównej historii i interesujących realiów, Avowed to dla mnie jeden z najfajniejszych action RPG-ów w jakie grałem pod względem frajdy z walki oraz eksploracji i jedna z niewielu gier z ostatnich lat, w których fabułę uważam za bardzo dobrą.

Wolę takie "średniaki", które w przeciwieństwie do konkurencji dostarczają mi elementów, których szukam w cRPG zarówno bardziej klasycznych i tych nastawionych na akcję: duży wpływ buildu postaci nie tylko na walkę, ale też na narrację, wciągający gamelay zachęcający do powtórnego przejścia gry i duży nacisk na player's agency, czyli osobistą motywację gracza stojącą za podejmowaniem takich a nie innych decyzji.

Nie znajduję tego w grach Redów, Larianów (wyjątkiem okazał się BG3). Mam tego pod dostatkiem u Obsidianu, InXile, Owlactów i czasami u Bioware i Bethesdy. I wiadomo - u indie devów, którzy robią oldschoolowe gry.

Imo Obsidian zrobiłby świetnego Baldura 3, bo dostałbym grę skrojoną pod mój gust. Nie zwracam takiej uwagi na "production value" i "cinematic experience", a romansów od lat w grach nie cierpię. Ironia polega na tym, że te 3 rzeczy właśnie najlepiej sprzedają gry mainstreamowemu odbiorcy. A mainstreamowy odbiorca kupuje wszystko, co ładnie wygląda i jest popularne, bo udziela mu się hype społeczności ogółu graczy i chce być na czasie z dużymi premierami. Obsidian takich gier właśnie nie robi.

17.06.2026 09:38
Silvaren
2.4
1
odpowiedz
Silvaren
12
Konsul

TheFrediPL to jest akurat bzdura. Tam wciąż jest co najmniej 7 osób, które robiło Planescape: Torment (nawet nie porównywałem całej listy z creditsów), a od Pillarsów dużo więcej.

17.06.2026 10:25
Terefere85
2.5
odpowiedz
Terefere85
67
Konsul

Silvaren Tam pracuje około 300 osób - te 7 które robiło Planescape Troment to kropla w morzu (no i kwestia jaki mieli wpływ na Planescape).
Jak Obsidian cenie za sporo ich gier, i taki podany przez Ciebie Alpha Protocol jest jedną z moich ulubionych, tak mimo wszystko, to studio idzie ostatnio w złą stronę i to jest fakt. Pomijając spadającą jakość produkcji, w firmie coraz więcej ideologicznych pracowników, coraz mniej starej ekipy, co zresztą podkreślił ich dyrektor artystyczny, w lekko rasistowskim wpisie, stwierdzając, że trzeba wymienić "stetryczałych białych pracowników" na tych bardziej różnorodnych...
Realnie dzisiejszy Obsyidian to nie to co było za czasów KOTOR2, czy Neverwinter 2, teraz mamy Avowed... które z całym szacunkiem, jest co najwyżej przyzwoitym średniakiem, który wypada praktycznie pod każdym względem gorzej niż ponad 10x tańszy w produkcji Tainted Grail.

17.06.2026 22:00
Silvaren
2.6
2
odpowiedz
Silvaren
12
Konsul

Terefere85 w firmie coraz więcej ideologicznych pracowników, coraz mniej starej ekipy
Może zamiast pisać bzdury zrób research i porównaj sobie creditsy chociaż z gier Obsidianu (już nie musisz cofać się aż do czasów Interplay-Black Isle).

Bo generalnie rzucasz takim stwierdzeniem bez jakiegokolwiek poparcia w faktach czy rzeczywistych danych. I robisz to tylko dlatego, że ich ostatnie gry Ci się nie spodobały (co nie znaczy, że były złe).

w firmie coraz więcej ideologicznych pracowników, coraz mniej starej ekipy, co zresztą podkreślił ich dyrektor artystyczny, w lekko rasistowskim wpisie, stwierdzając, że trzeba wymienić "stetryczałych białych pracowników" na tych bardziej różnorodnych...

Ta wypowiedź przecież była totalnie sarkastyczną pyskówką skierowaną do Elona Muska jeśli się nie mylę. I teraz - na podstawie jednego źle zinterpretowanego wpisu - zgadzam się, że durnego i zapewne powstałego z emocji - wyciągasz wnioski, że cała ta "dywersyfikacja" społeczna zawitała do Obsidianu, na co generalnie nie masz żadnych podstaw, źródeł, dowodów, które by taką tezę poparły.

Nie wiem czy grałeś w Avowed, ale było wizualnie nadzwyczaj spójne z Pillars of Eternity. Od wyglądu poszczególnych narodowości i ras, poprzez ich ubiór, aż po architekturę. Tam było tyle wizualnych detali odwzorowanych z Pillarsów, że głowa mała. Dosłownie żadne pierdzielenie tego dyrektora artystycznego nie miało negatywnego wpływu na część artystyczną grą.

Obsyidian to nie to co było za czasów KOTOR2, czy Neverwinter 2
Robiłeś research czy znowu dane instytutu z dupy, bo nie podobały Ci się sarkastyczne wypowiedzi jakiegoś grafika ze studia?

W Tainted Grail nie grałem, więc nie mam porównania. Ale takie porównania generalnie są nic nie warte, bo każdy ma inny gust. Dla mnie np. Wiedźmin 3 czy Cyberpunk 2077 są przyzwoitymi średniakami przy Avowed. Jest to dla mnie taka sama prawda, jak dla Ciebie:
Avowed... które z całym szacunkiem, jest co najwyżej przyzwoitym średniakiem, który wypada praktycznie pod każdym względem gorzej niż ponad 10x tańszy w produkcji Tainted Grail.

post wyedytowany przez Silvaren 2026-06-17 22:00:28
18.06.2026 21:04
2.7
1
odpowiedz
TheFrediPL
120
Generał

Silvaren I co po tych kilku pracownikach? Ich dwie ostatnie gry to totalne gnioty które nie umywają się do Pillarsów, fallouta nv czy nawet pierwsze the outer worlds. I też uważam cyberpunka czy w3 za średniaka, ale avowed to nieśmieszny żart.

post wyedytowany przez TheFrediPL 2026-06-18 21:07:18
18.06.2026 22:57
Terefere85
2.8
odpowiedz
Terefere85
67
Konsul

TheFrediPL Nie ma co odpowiadać, bo widać, że idzie w zaparte. Ja w Avowed nie grałem, grał kumpel z praktycznie identycznym gustem do gier co ja i stwierdził, że do Wieśka 3 to nie ma nawet startu, a i stary dziadek Skyrim wypada lepiej.

19.06.2026 06:50
2.9
odpowiedz
boy3
150
Legend

Terefere85

a i stary dziadek Skyrim wypada lepiej

LOL, no na pewno xD I jeszcze to źródło kolegi, który na pewno nie grał w pillarsy 1 i 2

Smieszny jesteś, nie ma co 😂

post wyedytowany przez boy3 2026-06-19 06:54:08
19.06.2026 08:23
Terefere85
2.10
odpowiedz
Terefere85
67
Konsul

boy3 Grał i nawet mi je polecił, a były to świetne gry... Avowed taką grą nie jest.
A śmieszne, to jest zaślepione fanbojsto i tyle.
Obsidian tworzył pozycje bardzo dobre, nawet rewelacyjne, ale fakt jest taki, że ostatnio z gry na grę jakość mocno spada i nie wygląda by w przyszłości miało się to poprawić.

19.06.2026 08:25
2.11
odpowiedz
boy3
150
Legend

Terefere85 Jak pisałem, kwestia budżetu po prostu i tyle 🤷 Porównaj sobie wiedźmina 1 i 3 chociażby

post wyedytowany przez boy3 2026-06-19 08:30:32
19.06.2026 08:55
Terefere85
2.12
odpowiedz
Terefere85
67
Konsul

boy3 Niby tak... ale Avowed kosztował 84mln dolarów (czyli już jednak sporawo) w produkcji, jednocześnie wymieniony wyżej Tainted Grail za 6mln jest gra bardziej dopracowana i mniej drewnianą (choć jednak trochę drewna jest).
Nie wiem co się dzieje w Obsidianie ostatnimi czasy, ale mnie jako komuś kto bardzo lubi ich poprzednie gry, zwyczajnie się to nie podoba.

Forum Forum Gry RPG
Dodaj komentarz

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl