I dobrze, że jest kampania. W D4 wchodzi się w endgame na starcie i po 8h można już grę odinstalować bo nie ma contentu.
A jak już być wrednym, to chciałbym zobaczyć jak tłuczesz bossy sezonowe na najwyższym poziomie trudności w D4 po 8h :)
Przejdę kampanię - raz. Ligii są właśnie bez sensu przez to, że trzeba za każdym razem przechodzić to samo.

No, ale to głównie zazdroszczą normiki co właśnie przeszły od Diablo 4, a nie wszyszy gracze. Swoją drogą ja zawsze słyszę pochwały typu Diablo 4 ma najlepszą kampanię w grach tego typu podczas gdy prawda jest taka, że ta kampania jest tak słaba, że ludzie dziękuję za opcje całkowitego jej pominięcia, bo absolutnie nikt nie chcę w nią grać więcej niż 1 raz.
Kampania w PoE2 jest ważnym elementem progresji postaci i nie wyobrażam sobie opcji pominięcia jej. Na ten moment jeżeli chodzi o powtarzalność kampani dalej wolę PoE1, ale w dwójce wystarczy, że rozwiążą problemy które spowalniają kampanię i dadzą więcej wariacji. To się poprawia w każdym patchu, ale dalej jest sporo do usprawnienia. Głównie chodzi o elementy które są immersyjne, ale przy 3-4 i dalszych podejściach nudzą.
- Ładowanie mapy świata. Mnie to ogromnie denerwuje jak za każdym razem jak używam waypointa to muszę czekać aż się mapa wczyta. Czasami się ładuje dłużej niż sama lokacja. To jest problem od 0.1 i koniecznie muszą to naprawić przed 1.0.
- Elementy w kampani typu idź do Halani Gates żeby porozmawiać z NPCem i dopiero potem idź do Quarry żeby kontynuować kampanie. Ten konkretny przykład został poprawiony w patchu 0.5, ale moim zdaniem powinni coś zrobić z tym całym podróżowaniem karawanem. Animacja docierania na miejsce jest fajna pierwsze kilka razy, ale później już bardziej męczy. To samo z dźwigniami w akcie 3. W tym patchu też poprawione, ale muszą stale poprawiać tego typu rzeczy. Jest sporo tego typu rzeczy. Plusem kampanii w PoE1 jest to, że prawie nigdy nie trzeba gadać z żadnymi NPCami ani nic cię nie zatrzymuje. Jak wiesz co robić to po prostu idziesz przed siebie. W PoE2 jest więcej cut scenek i elementów fabularnych które przerywają grę. One są fajne i bardzo potrzebne, ale musi być jakaś lepsza opcja pominięcia tych elementów.
- Kolejna rzecz to mało przedmiotów unikatowych w kampanii. Większość fajnych przedmiotów jest w endgame. Pomiędzy 0.5 a 1.0 mają dodać wszystkie brakujące unikaty więc to też będzie poprawione.
I w sumie tyle. Alty się leveluje szybko, bo się ma mnóstwo currency, przedmiotów do craftingu i run. Jedyne co tutaj bym widział do poprawy do dodanie rzadkich unikatów które są typowo do levelingu jak na przykład Seven League Step z PoE1 na których jedyny stat to 50% movement speed i można je założyć na 1 levelu.
Diablo 4 ZDECYDOWANIE nie ma najlepszej kampani w grach HnS. Ma ja Grim Dawn, potem Titan Quest (ex aequo z Diablo 2 LoD), Diablo 4 solidne trzecie miejsce. Potem moze Sacredy 1/2 i Van Helsingi.
PoE2 moze nawiaze walke... jak ja skoncza. PoE1 jest tam gdzes w drugiej dziesiatce. Choc moze nie dla ludzi grajacych po 50 godzin na tydzien.
I nie ma zadnego znaczenia czy dajesz poprostu skip button, czy tez dajesz "bandaid" w postaci itemkow takich jak powyzej. W obu przypadkach robisz to bo ludzie rzygaja kampania i nie chca jej robic wielokrotnie.
Szczerze mówiąc to nie widziałem gorszej kampanii niż w Diablo 4 i w jej dodatkach. Większość kampanii to bieganie od punktu do punktu, fabuła jest idiotyczna, ciągłe czekanie na NPCów, kiepsko napisane dialogi, milion dźwigni, otwierania drzwi, czekania na animacje, wrogowie spawnujący się z nikąd, poza pierwszymi 10 minutami zero klimatu.
Nie dziwię się, że od razu dodali campaign skip. Nikt by w tą grę nie zagrał więcej niż raz jakby trzeba było tę kampanię powtarzać.
POE GOOD, DIABLO BAD! Oneoneone1111!!!!11
Okej.
No juz, juz bo 20h w weekend sie samo nie nabije. Go. Zaloz buty do speeda i jedziesz skipa.
W POE2 może, jakby ten drugi akt poprawili, to bym na to troszkę przychylniej patrzył, ale on jest tak kure**ko męczący, że odechciewa się grać. Monotonna, pustynna stylistyka, karawana, identyczne podziemia, bieganie w tą i nazad żeby wrócić na karawanę z informacją i dostać kolejne punkty na mapie do odwiedzenia, żeby wrócić na karawanę i wybrać następny.
Kampania w D4 nie jest zła, ale nawet jakby to była NAJWSPANIALSZA KAMPANIA ŚWIATA to nie wyobrażam sobie jej przechodzić co sezon, ani nawet co 5 sezonów. Jedyne wyjątki jestem wstanie uczynić dla Grim Dawn i Titan Questa 1 ponieważ nie ma tam sezonów i kampania jest po prostu mega przyjemna, a end game jest rozwiązany w inny sposób.
przecież kampania w D4 to jakaś porażka, a ta z dodatku to już w ogóle masakra jakaś. 7h z 15 to są ślimaczo wypowiadane kwestie przez Mephisto, zupełnie tak jakby ktoś w blizzardzie chciał żeby kampania na papierze była dłuższa niż jest w rzeczywistości. D4 nie umie w kampanie, tam się biega od npc do npc i przeklikuje dialogi, a potem patrzy jak mu z takiej "aktywności" wskakuje pasek exp.