No patrz, a ja myślałem, że to jakiś błąd systemu ps...
Grając w Gothic Remake (płyta) od premiery, czas naliczał się prawidłowo, a potem zatrzymał się na 44h. Po ostatniej aktualizacji systemu licznik się wyzerował na amen, a grając w Gothica choćby godzinkę, na drugi dzień licznik znów się zeruje :D
Jaja jak berety, Sony sobie zaczyna grabić coraz bardziej.
Ta żenująca konsola zaczyna męczyć na każdym możliwym froncie.
Przecież ta platforma i infrastruktura w PS5 jest totalnym syfem przy Steamie. Godziny rozgrywki się czasami podliczają, czasami nie, a i tak finalnie źle ten czas jest podliczany.
Nie mogę się doczekać jak Sony zacznie się kajać przy i po premierze ps6.
Macie czasem tak, że gdy jesteście na kogoś zainteresowani, przypisujecie tej osobie same złe intencje?
Ja tam ciągle się dobrze i normalnie bawię przy graniu w gry na PS5. Mam już od kilku lat wersję z napędem i szczerze mówiąc przez cały ten czas może ze 3 gry kupiłem na płycie. Nie wiem o co ludzie tak wyją. Że kiedyś kupiona gra nagle się wyłączy i nie da się już w nią grać? Większość gier i tak przechodzi się raz i porzuca, bo jest tyle do grania że na ogrywanie po raz drugi zwyczajnie nie ma czasu.
Że kiedyś kupiona gra nagle się wyłączy i nie da się już w nią grać?
Dosłownie kilka dni temu sony usunęło ludziom z kont zakupionych ponad 500 filmów, bo rzekomo skończyly im się licencje. Zrobili dokładnie to samo, co ubisoft z The Crew, tylko na o wiele większą skalę.
Jak lubisz być jawnie okradany przez korpo, to kupuj sobie te cyfry. Tylko potem nie miej pretensji o to, że zabrali ci dostęp do zakupionych przez ciebie gier. Ja jeszcze do niedawna byłem fanem sony (gram na ich konsolach od PS2), ale po tym, co ostatnio odwalają straciłem do nich cały szacunek i zaufanie.
Mhm. Czyli bagatelizujesz temat przez własne kompleksy. Ok, bardzo inteligentne i dojrzałe podejście. 👍
Nikt ci nie zabrania kupować gier, sam od lat kupuję gry cyfrowe, ale brak wydań fizycznych to całkowita kontrola korporacji nad cenami, a i możesz stracić wszystko ot tak, na pstryknięcie palcem.
Już pomijam fakt, że śmierć nośników fizycznych to kolejny krok do wprowadzenia całkowitej abonamentozy.
A co do tego "większość z was", to no do niej nie należę, też nie jestem konsolowcem, to nie odsprzedaję płyt, chociaż jakbym był, to raczej bym tego nie robił właśnie z tego względu, że jak już pokocham jakieś tytuły, to już mam pewność doświadczając ich po raz pierwszy, że pewnie będę do nich wracał jak mnie najdzie ochota :) I to się tyczy nie tylko medium gier.
Mi wywalili z profilu i kategorii "Gry" wszystkie fizyczne kopie gier xD. Nie ma 007, nie ma RE9, nie ma Crimson Desert. Nie ma żadnej gry, która była ogrywana przeze mnie na fizycznym nośniku i nie miała dogranego żadnego cyfrowego dlc. Takie AC: Shadows w profilu widnieje mimo iż z płyty bo mam cyfrowy dodatek. Do tego grając w Gothic Remake na Pro licznik godzin się zatrzymał i teraz się co chwilę zeruje xDDDD
Normlanie cyrk co oni odpier....odpieprzają.
Z tym naliczaniem godzin od dłuższego czasu są problemy, w wielu grach pokazuje mi np 20h a na save 40h a szkoda bo fajnie zawsze wiedzieć ile czasu się spędziło
Może to być też wina konkretnych gier. W PS Trophies też niektóre gry mi liczą godziny, a inne nie i to kiedy gra wyszła wcale nie jest wyznacznikiem tego czy będzie liczyć godziny czy nie. W takim SM2018 mi liczy, ale SMMM już nie mimo, że gra jest nowsza.
Sony próbowało jakoś temu zaradzić, w skutek czego w połowie czerwca najwyraźniej wyłączyło newralgiczne funkcje, psując statystyki gier współdzielonych (tj. uruchamianych z innego konta niż nasze) oraz pudełkowych.
Brakuje jeszcze tylko aby zablokowali opcję kupna gry cyfrowej na pół z kolegą.... Choć i to pewnie niedługo nastąpi.
Btw.
Cena ps+ ciągle rośnie, a sklep i inne funkcje działają jak gówno. To jest po prostu żart...
Ostatnio sobie właśnie odpaliłem ps5 i wszystko się buguje. Mam 160h na save gry, ale od 132h już nie liczy więcej w systemie konsoli. "oststnio grane" się zawiesiło i pokazuje ileś gier do tyłu sprzed pół roku XD jak wejdę w swój profil i gry to brakuje tam masę tytułów. Jak dałem, żeby posortować po czasie grania to np. Widzim 3 i persona 5 były zawsze na samej górze, teraz w ogóle ich nie ma. Ogólnie nie ma połowy gier na tej liście w które grałem i mam masę godzin w nich.
Czekam na niusy, że Sony to kanibale i jedzą ludzi. Poziom już spadł poniżej mułu.
A po co wam wiedzieć ile czasy spędziliście z grą? Mało wam pucharków którymi zwiększacie cyfrowe przyrodzenia? 🤦
Wcześniej czy później i tak wszystko zniknie łącznie z platynkami i nieważne czy u Sony czy też na Steamie, inwestowanie w cyfrę i trzymanie się tego za wszelką cenę jest wbrew logice.
Podobno 85 % sprzedanych gier na PlayStation to edycje cyfrowe, z czego wynika że zdecydowana większość klientów nie ma nic przeciwko wersjom cyfrowym.
$ony może sobie robić co chce, bo wie, że gracze sobie popłaczą, ale finalnie i tak będą jeść im z ręki.
Według mnie lepiej jest kupować na płytę, bo kiedyś kupiłem cyfrową wersję gta definitive pierwszego dnia i przez kilka dni znikało z bilioteki. Może być to samo z GTA VI jak pierwszego dnia złamią zabezpieczenia.
Potwierdzana ten news. Wczoraj miałem informacje, że grałem w Finał Fantasy XVI 20 min, gdzie defakto było ponad 50h :D (wersja box) i sporo statystyk mam wciąż wyssanych z palca z czasem gry, jak i samymi grami... zniknęły mi 2 gry z platynami, ale suma wszystkich platyn się zgadza xD