No patrz, a ja myślałem, że to jakiś błąd systemu ps...
Grając w Gothic Remake (płyta) od premiery, czas naliczał się prawidłowo, a potem zatrzymał się na 44h. Po ostatniej aktualizacji systemu licznik się wyzerował na amen, a grając w Gothica choćby godzinkę, na drugi dzień licznik znów się zeruje :D
Jaja jak berety, Sony sobie zaczyna grabić coraz bardziej.
Ta żenująca konsola zaczyna męczyć na każdym możliwym froncie.
Przecież ta platforma i infrastruktura w PS5 jest totalnym syfem przy Steamie. Godziny rozgrywki się czasami podliczają, czasami nie, a i tak finalnie źle ten czas jest podliczany.
Nie mogę się doczekać jak Sony zacznie się kajać przy i po premierze ps6.
Macie czasem tak, że gdy jesteście na kogoś zainteresowani, przypisujecie tej osobie same złe intencje?