Zwrot to zwrot, dokładnie taka sama kwota, nie większa nie mniejsza. Jak produkt mocno stanieje, to zwrot też jest po cenie zakupu, a nie obecnej.
Na miejscu gościa bym się nie zgodził na kasę, tylko poszukał kogoś kto by go naprawił.
W prawie gwarancyjnym jest chyba zapis, że opcją jest też wymiana na inny produkt, o ile obie strony się na to zgodzą. Ale nie wiem z jakiego kraju pochodzi 615wonky.
Dobrze wiesz, że dysk HDD ma dużo lepszy stosunek cena a pojemność w porównaniu do SSD. W razie uszkodzony dysku HDD, to można odzyskać danych z pomocą eksperci, a SSD już nie. Gdyby chcesz kupić dysku jako kopia zapasowa, to HDD jest dużo tańszy.
Np ja. Wsadziłem jako magazyn 3x 2TB niesłyszalne WD 200 MB/s. Zestawik za tysiaczka. Miodzio.
Są trwałe na kilkanaście lat, z SSD sata różnie bywa. Są częściej zawodne, a jeszcze zdrożały teraz 100% więc odpuściłem.
Obecnie następuje dalszy rozwój HDD. Mają już ponad 30 TB. Wkrótce otrzymają po dwie lub więcej głowic dla zwiększenia prędkości pracy.
Do bezpiecznego przechowywania plików zawsze i wszędzie HDD będzie lepszy od SSD.
W przeciwieństwie do HDD, SSD może są odporne na wstrząsy, lecz wrażliwe na brak zasilania przez długi czas.
Więc SSD nadaje się tylko jako główny dysku dla wydajność systemu i aktywne gry.
Przecież taki komentarz tylko dzieciak mógł napisać co używa komputera do przeglądarki i popykania w kilka giereczek. Sam posiadam kilka HDD, a do tego kto kupuje? Centra danych kontenerami kupują, więc Piotr lepiej niech nie korzysta z chmur bo jego pliki mogą leżeć na plebejskim talerzowcu.
Niektórzy ludzie są walnięci, skoro zwrot to dostajesz tyle samo za ile kupiłeś. To tak jak mi ostatnio do firmy wymienili dwie kości RAM które walnęły razem 16GB. Taki pakiecik dwa lata temu kosztował 200 złotych, teraz prawie 700 złotych w sklepach. I całe szczęście dali nowe, bo zwrot kasy byłby mało pocieszający w takiej sytuacji. Ale nawet przez myśl by mi nie przeszło że dostanę nagle 700 zeta.
To się robi całkowicie normalne, bo jak ktoś uzbierał przez ten czas bardzo dużo pamięci RAM które są wadliwe a były kupione ponad rok temu to zamiast otrzymać nowe, to proponują zwrot pieniędzy za taką samą kwotę jakie były kupione bo inaczej chyba by zbankrutowali.
Jak faktura jest na 500, to zwracają 500, co w tym dziwnego? Kolejny artykuł z d, a na dodatek nie wiadomo nawet, czy typ coś nie mataczy, bo producenci często proponują klientom wymianę na towar o podobnych parametrach, ale czy tak było tym razem, to się nie dowiemy
To chyba normalne, że zwracają tyle kasy za ile kupiliśmy produkt. Gdzie tu oszukanie?
Zasadniczo nigdzie. Problemem jest to, że w obecnych czasach producentowi bardziej opłaci się zwrócić pieniądze niż dać klientowi sprzęt na wymianę. Dlatego za wszelką cenę będzie dążył do takiego zakończenia sprawy.