Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Przed premierą 11 czerwca 2014, 12:00

autor: Krystian Smoszna

Fan black metalu i szeroko rozumianych gier akcji. Kocha Dooma miłością prawdziwą.

Assassin's Creed: Unity - najlepszy asasyn od premiery „dwójki”?

Na E3 2014 mieliśmy po raz pierwszy okazję zobaczyć Assassin's Creed: Unity. Porzucenie konsol starej generacji, spore usprawnienia w mechanice poruszania i osadzenie akcji podczas rewolucji francuskiej zwiastują na naprawdę udaną odsłonę serii.

Przeczytaj recenzję Recenzja gry Assassin's Creed: Unity - Arno Dorian, zabójca nowej generacji

Assassin's Creed: Unity - najlepszy assassin od premiery „dwójki”? - ilustracja #1

Unity kładzie dużo większy nacisk na działanie w ukryciu niż Black Flag. Po raz pierwszy w historii serii skradanie zostało wrzucone pod konkretny przycisk pada – po naciśnięciu lewego bumpera Dorian pochyla się, co ułatwia poruszanie się wśród znajdujących się obok wrogów. Arno porusza się nie tylko ciszej, ale jest w stanie również przyklejać się do osłon zupełnie tak, jak Aiden Pearce w Watch_Dogs. Rozwiązanie to możecie zaobserwować we fragmencie rozgrywki pokazanym na konferencji Ubisoftu. Trzeba uczciwie przyznać, że pomysł jest przedni, choć dla równowagi przydałaby się większa atencja strażników w temacie wykrywania naszego śmiałka. Gra nadal forsuje pomysł stopniowego wzrostu zainteresowania osobą zabójcy przez rywali, co przy nawet niskich umiejętnościach grającego pozwala szybko zniwelować potencjalne zagrożenie ze strony przeciwników.

Krystian Smoszna | GRYOnline.pl

Zostało jeszcze 59% zawartości tej strony, której nie widzisz w tej chwili ...

... pozostała treść tej strony oraz tysiące innych ciekawych materiałów dostępne są w całości dla posiadaczy Abonamentu Premium

Abonament dla Ciebie
Graliśmy w Days Gone – Sony przyzwyczaiło nas do lepszego
Graliśmy w Days Gone – Sony przyzwyczaiło nas do lepszego

Przed premierą

Otwarty świat, zombie, bohater macho na motocyklu – co może pójść nie tak? Days Gone to największy exclusive na PS4 pierwszej połowy roku. Gra nie zawodzi, ale po pokazie prasowym trudno nie czuć pewnego niedosytu.

Graliśmy w Sekiro: Shadows Die Twice – to nie jest kalka Soulsów
Graliśmy w Sekiro: Shadows Die Twice – to nie jest kalka Soulsów

Przed premierą

Deweloperzy z From Software odgrażali się, że zapowiedziane na marzec Sekiro: Shadows Die Twice mocno odetnie się od formuły „SoulsBorne” i słowa dotrzymali. To gra bardziej przystępna i efektowna, choć umierać nadal będziemy co chwila.

Doom Eternal – tak powinno się traktować legendy!
Doom Eternal – tak powinno się traktować legendy!

Przed premierą

Doom Eternal nie zapowiada się na bezpieczny sequel. To będzie coś jak druga część Terminatora czy Obcego przy swoich pierwowzorach, a ponadto prawdziwy hołd oddany klasycznej wersji Dooma. Tak powinno się traktować legendarne marki z lat 90.!