Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Tomb Raider Przed premierą

Przed premierą 17 sierpnia 2012, 10:52

Tomb Raider z gamescomu 2012 - Lara Croft walczy o przetrwanie

Najnowsza odsłona serii Tomb Raider zapowiada się kapitalnie. Wyśmienita reżyseria, charyzmatyczna postać Lary Croft oraz mocarny klimat - to będzie hit.

Widok młodej i drobnej Lary, próbującej stawić czoła niesprzyjającym okolicznościom przyrody i na każdym kroku pakującej się w spore kłopoty, to niezbyt spodziewana przez fanów serii Tomb Raider perspektywa kolejnych perypetii panny Croft. Mając w pamięci wspaniałe wyczyny zjawiskowej archeolog, trudno sobie wyobrazić, że teraz przyjdzie nam walczyć o przeżycie w niezbyt łaskawych warunkach. Ekipa studia Crystal Dynamics proponuje wzięcie udziału w wyjątkowo zrealizowanym kursie przetrwania – takiej okazji rzecz jasna nie mogliśmy przegapić.

Wprawdzie twórcy przywieźli do Kolonii dokładnie ten sam fragment rozgrywki, który został zaprezentowany na czerwcowych targach E3, jednak tym razem dano nam możliwość przejęcia sterów i wcielenia się w młodziutką, choć już doświadczoną przez los Larę. Praktycznie od samego początku zabawy w oczy rzuca się iście filmowy sposób przedstawienia – co by nie mówić – spektakularnych przygód panny Croft. Atmosferę ciągłego zagrożenia i czyhających na każdym kroku niebezpieczeństw budują dynamiczne najazdy kamery i renderowane z poziomu silnika gry scenki, pokazujące towarzyszące naszej bohaterce emocje, a jednocześnie ogrom cierpień, jakie przeżywa, pokonując kolejne zdradzieckie przeszkody. Nie sposób nie zwrócić uwagi na fenomenalny poziom aktorów – kwestie Lary oraz okrzyki sugestywnie oddające ból i jej stan psychiczny zostały odegrane przez Camillę Luddington w sposób mistrzowski i w znacznej mierze wpływają na wyjątkowy klimat tej gry.

Twórcom – przynajmniej w trakcie ponad półgodzinnego dema – udało się zgrabnie połączyć fragmenty polegające na eksploracji z szybkimi, ale niezwykle emocjonującymi sekwencjami, które (często z zaskoczenia) dynamizują rozgrywkę i różnicują tempo zabawy. Szczególne wrażenie robi moment ucieczki z obozu porywaczy, gdy panna Croft zgrabnie lawiruje pomiędzy przeszkodami, wykorzystując nieuwagę przeciwników. Oczywiście odpowiedniemu budowaniu napięcia towarzyszy masa w pełni oskryptowanych ujęć, choć trzeba przyznać, że reżyserowane wstawki trzymają całą akcję w ryzach.

Saints Row 5 to nie jest Saints Row. To zupełnie nowa gra
Saints Row 5 to nie jest Saints Row. To zupełnie nowa gra

Przed premierą

Saints Row: Self Made, bo tak będzie się zwała „piątka” ma być grą bez szaleństwa, bez gumowych przyrodzeń i bez kiczu. Czy to ma sens? Wciąż szukam odpowiedzi na to pytanie, choć wstępnie mi się to podoba.

Graliśmy w Scorn – horror, przy którym Obcy wymięka
Graliśmy w Scorn – horror, przy którym Obcy wymięka

Przed premierą

Scorn studia Ebb Software to gra, którą mógłby wymyślić Hans R. Giger, twórca ksenomorfa z filmu Obcy: Ósmy Pasażer Nostromo. Zapowiada się horror straszny i... mięsisty (dosłownie!).

Widzieliśmy gameplay Beyond Good & Evil 2 – oto 5 najważniejszych cech BG&E2
Widzieliśmy gameplay Beyond Good & Evil 2 – oto 5 najważniejszych cech BG&E2

Przed premierą

Drugi rok z rzędu Ubisoft pokazuje na E3 świetne trailery Beyond Good & Evil 2. Problem polega na tym, że to czyste CGI, na podstawie którego nie da się niczego powiedzieć o samej grze. My mieliśmy możliwość zobaczenia gameplaya z BG&E2.