Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Przed premierą 26 marca 2010, 12:52

autor: Vercetti

Wiedźmin 2: Zabójcy Królów - pierwsze spojrzenie

Epicki, przepiękny i fabularnie urzekający – taki ma być drugi Wiedźmin według zapewnień autorów. By zweryfikować prawdziwość ich słów, wybraliśmy się na pierwszą prezentację najnowszej produkcji studia CD Projekt RED.

Przeczytaj recenzję Wiedźmin 2: Zabójcy Królów - recenzja gry

Artykuł powstał na bazie wersji PC.

O kontynuacji Wiedźmina mówiło się już na długo przed tym, jak przedsięwzięcie studia CD Projekt RED zostało oficjalnie zapowiedziane. Masa spekulacji, domysłów i pobożnych życzeń ze strony fanów tylko podsycała atmosferę wokół Zabójców Królów. Jednak na przekór wszystkim zainteresowanym kontynuacja przygód Geralta z Rivii przez wiele miesięcy owiana była tajemnicą. Do czasu. Pierwsza, oficjalna prezentacja sequela polskiego cRPG ostatecznie odsłoniła szczegóły dotyczące nowych perypetii Białego Wilka.

Akcja drugiej części Wiedźmina dzieje się w Temerii, rządzonej przez króla Foltesta. Kraina ta wciąż targana jest konfliktem pomiędzy „normalnymi” mieszkańcami a nieludźmi – w szczególności: elfami. Ci słynący z partyzanckich działań wojownicy dzięki wysiłkom szpiega, Iorvetha, weszli ostatnio w sojusz z tajemniczym Zabójcą Królów. Człowiek ten – jak delikatnie sugeruje pseudonim – jest żywo zainteresowany odcinaniem koronowanych głów. Życie Foltesta zdaje się więc być zagrożone, Geralt zaś, przez fakt, że sam także sieje śmierć, bardzo szybko wplątuje się w wir wydarzeń. Wraz z nim na scenę wkraczają też starzy znajomi – m.in. Triss, Zoltan, Jaskier oraz Vernon Roche.

Wiedźmińscy przyjaciele znów będą wspierać Geralta.

Do kompletu brakuje już tylko gracza, którego na wstępie może nieco zdziwić, że kontrolowany przezeń Biały Wilk powraca odmieniony: z innymi rysami twarzy, nową fryzurą oraz z szerszym wachlarzem posiadanych umiejętności (skakanie, wdrapywanie się po skałach). Historię Geralta podziwiać będziemy w nowej, autorskiej oprawie, zaś cała opowieść o krnąbrnym wojowniku zostanie podzielona na pięć rozdziałów, wliczając w to prolog i epilog. W tym kontekście znów istotne będą wybory moralne bohatera, rodzące konsekwencje nawet po kilku aktach przygody. Czasem wydawać się będzie, że daną sprawę już dawno rozwiązaliśmy, a wiele godzin później przekonamy się, że nasza decyzja ma skutki, których w ogóle nie byliśmy w stanie przewidzieć.

Kluczową kwestią w Zabójcach Królów będzie pokazanie wydarzeń z dojrzałej perspektywy – tak, by gracz mógł jeszcze bardziej wsiąknąć w najważniejszy dla deweloperów element: fabułę. Wiele problemów, z którymi zetknie się Geralt, to kontrowersyjne tematy polityczne, rasowe, a nawet seksualne. Te ostatnie nie będą już bynajmniej ilustrowane kartami z wizerunkami rozebranych pań. Erotyczne wyczyny naszego podopiecznego zostaną ściślej powiązane z fabułą i wynikać będą z głębszych relacji pomiędzy bohaterem a znanymi mu kobietami (i tylko kobietami). Wprawdzie tak delikatna koncepcja ma się nijak do skąpo odzianej panny Merigold, którą widzieliśmy na pierwszym zwiastunie, ale autorzy zapewniają, że mimo paru kontrowersyjnych widoków, scenariusz nie będzie epatował tanimi „momentami” rodem z przygód młodego Casanovy. Zamiast tego CD Projekt RED przemyci do gry elementy słowiańskiej tradycji i rodzimej literatury – jak w przypadku nawiązań do Balladyny czy Wesela Wyspiańskiego, z którymi mieliśmy do czynienia w części pierwszej.

Jakkolwiek Geralt to raczej typ samotnika i jego kontakty z innymi istotami często kończą się czyimś zgonem, od czasu do czasu wiedźminowi w wyprawie towarzyszyć będą NPC. Niekiedy, dla spójności fabuły, kamraci będą narzucani przez grę, w innych momentach otrzymamy możliwość wybrania sobie kompanów do określonego zadania, np. polowania na Utopce albo Ghule. Zabrana na wycieczkę Triss przyda się, by dać nam wsparcie magią, poproszony o pomoc Roche skutecznie zawalczy mieczem, zaś pocieszny Jaskier... zapewne zdąży się gdzieś po drodze upić albo wdać w kolejny romans.

Graliśmy w Mount & Blade 2: Bannerlord – na ten sandbox warto czekać
Graliśmy w Mount & Blade 2: Bannerlord – na ten sandbox warto czekać

Przed premierą

W dalekiej Turcji szykuje się nam po cichu średniowieczna piaskownica totalna. Drugi Mount & Blade to gra całkowicie niszowa i wyraźnie nieoszlifowana, ale przy tym powalająca swoją skalą. Nic dziwnego, że powstaje tak długo!

Outer Worlds to najlepszy Fallout: New Vegas 2, na jakiego możecie liczyć
Outer Worlds to najlepszy Fallout: New Vegas 2, na jakiego możecie liczyć

Przed premierą

Czekacie jeszcze na sequel Fallouta: New Vegas? Nie czekajcie, szanse są nikłe. Zamiast tego zainteresujcie się nowym RPG od Obsidian Entertainment – The Outer Worlds. Grą, która ma prawie wszystkie cechy kultowego F:NV… wygląda nawet podobnie drewnianie.

Brud, neony, augmentacje – Cyberpunk 2077 wygląda oszałamiająco
Brud, neony, augmentacje – Cyberpunk 2077 wygląda oszałamiająco

Przed premierą

Nadchodzące dzieło CD Projektu RED najpierw wstrząsnęło E3, a teraz podbiło gamescom. Pokaz Cyberpunka 2077 w Kolonii tylko utwierdza w przekonaniu, że to projekt o gigantycznej skali, niesamowitym potencjale i fenomenalnej stylistyce.

Komentarze Czytelników (158)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
28.03.2010 19:59
odpowiedz
ww1990ww
69
Konsul

Gra zapowiada się bardzo nieźle. Tylko czemu wszystkie niezłe RPG-s są zapowiedziana na pierwszy kwartał 2011. Człowiek znowu sesji nie zda.

28.03.2010 19:59
odpowiedz
Szaku
122
Szaman

inkwizytor21@
Żal mi ciebie. Ile ty masz lat? Zero argumentów masz głupi capie ;].

28.03.2010 20:09
odpowiedz
Miri
65
The Cat Warrior

Mnie martwi coś innego - czy kamera w Wieśmaku znów będzie taka nędzna - tak nędznie się ustawiać? Czy do przejścia gry wystarczy znów kombpo : Obalamy i Dobijamy (tak przeszedłem pierwszego Wiedźmina). Czy znów nasz bohater będzie miał osteoporozę i nie będzie w stanie ZESKOCZYĆ z dwóch schodów - bo może się połamać czyli wszędzie te przeklęte barierki.
Czy zakończenia znów będą identyczne? W pierwszym zakończenia polegały na walce z jednymi lub z drugimi lub z wszystkimi - jakość nie robiło mi to róznicy.
Czy swiat znów będzie maleńgi i ograniczony?

Równolegle z pierwszym Wiedźminem grałem w TWO WORDLS - to Dwa Światy były LEPSZE - miały wielki, otwarty świat, brak pier... barierek (na krawędzi przepaści trzeba było uważać - jak w życiu), ogromny arseanł różnych itemów z możliwościami ich modyfikacji. A Wiedźmin? Mocno ograniczony świat, dwie sztuki broni na krzyż i tyle. Gdyby nie MARKA Wiedźmin to był by to sredni, przeciętny produkt.

Powiem szczerze bardziej czekam na Two Words 2 niż na Wiedźmina 2 - oby mnie mile zaskoczono. Oby.

28.03.2010 21:01
odpowiedz
Nolifer
112
The Highest

Kurde , już się nie mogę doczekać widzę że szykuje się kawał dobrego "wieśka"

28.03.2010 21:20
odpowiedz
inkwizytor21
0
Centurion

[121]Blackthorn [ Level: 6 - Generał ] http://google.pl

Jakbys nie wiedział ci użytkownicy to głównie azjaci i wschodni europejczycy.Dowód wystarczy po ogladac replaya ze starcrafta 2 bety na youtube,żeby to wiedzieć.

[126]Blackthorn [ Level: 6 - Generał ] http://google.pl
A powiadam ci,wikipedia prawdę ci powie.Dla mnie osobiście muzyka z Mass Effecta jest o generacje lepsza ,kiedy słucha się muzyki z Mass Effecta czuć inspiracje twórczościa Vangelisa co dla mnie jest po prostu genialne i wspaniałe ,bo po prostu to jest taka muzyka która ma duszę a jej dźwięki powodują dreszcze,inaczej muzyka z serii ME to kwintesencja doskonałości.

[127]Benitonater [ Level: 9 - Pretorianin ]
Nie martw się o to.

[130]Szaku [ Level: 34 - Konsul ]
Droga moderacjo ,w regulaminie chyba wyraźnie pisze że obrażanie innych uzytkowników jest zabronione.Więc tu macie przykład obrażania mej osoby.

[118]Benitonater [ Level: 9 - Pretorianin ]
Muszę cie zmartwic nie jestem ślepy,mam wade wzroku ale za to umiem niebywale czytac tekst ze zrozumieniem ,chyba właśnie ci tego brak umięjętności czytania ze zrozumieniem.

[120]Endex [ Level: 19 - Generał ] http://dod.vgmix.com/

Widze że się nieźle wypociłes ,starasz się być obiektywny w swoim tekście ale za nic ci to nie wychodzi.Bo po prostu piszesz bzdury że głowa mała.Ale po kolei.

połowę sprzedaży Wiedźmina wygenerowała Ameryka, reszta, to się sprzedawało w krajach europejskich. Jakich to nie wymienię bo nie pamiętam. Gra się sprzedała w 1.5mln egzemplarzy.
Dowód na to co piszę? Gaminator, a dokładniej filmik:
"Wywiad z Tomaszem Gopem - Część 1"

To ma byc dowód?Postaraj sie bardziej ,nic tam takiego nie słyszałem.

Kotor - co jak co, fabula dobra, ale ktoś kto nie lubi Sci-fi to ciężko będzie mu powiedzieć, że coś takiego jest dobre. Rozumiesz to?
Co do nagród i erpega wszech czasów. To pierwsze wiem, ale nigdy nie słyszałem, że KOTOR to cRPG wszech czasów :/ Dowód? Proszę o dowód!

Tak samo,co to ma byc dowody,argumenty prosze?

Teraz druga sprawa sprzedaż. W tych czasach trudno przejść z nową marką. Wiedźmin z nową marką i to na PC!, a nie na konsolach, spowodował, że gracza kupili grę w 1.5mln egzemplarzy. Zaś Bioware ma renome, jest znane, lubiane, kochane i tp. (wpisz sobie tu co jeszcze można. Więc teraz DA ma 3mln, niby nowa marka, ale zrobione przez BIOWARE!!!! No to trochę teraz dziwnie wygląda sprzedaż, przy takim Wiedźminie.
Takie małe porównanie.
CDPROJEKT RED - studio które co dopiero powstało, uczy się pisać grę.
BIOWARE - robi gry od lat, wiele kultowych, umie pisać gry.
Teraz dalej.
CDPROJEKT RED - nieznane studio, bez wielkiej reklamy itp. robi Wiedźmina który dostaje ponad 100 nagród. W tym nie raz nagrodę najlepszego RPGa 2007.
BIOWARE - robi hybrydę strzelanki z cRPGiem Mass Effect i zdobywa masę nagród.
Teraz tak. Pierwszy Mass Effect ma sprzedaż 2.1mln ezgzemplarzy na samym X'e, to dosc mało, skoro na PC, Wiedźmin sprzedał się w 1.5mln.
Tyle, że chodzi o to, że:
- wielki BIOWARE zrobił nową grę, ochy, achy, a taka słaba sprzedaż (jak na Exa)
- debiut CDP RED na PC (nazywasz wszystkich PCtowców piratami, przy czym cię to teraz pogrąża) i sprzedaje swoja grę w 1.5mln.
Kto teraz wyszedł lepiej?
Mass Effect reklamy, dużo kasy na produkcję (gry na konsole kosztują znaaaaczniewięcej niż na PC) kontra Wiedźmin 27mln złotych.
Podpowiem, Wiedźmin dał zysk 2mln złotych i zwrócił całe 27mln. Czyli wychodzi, że z nawiązką, małą, ale zawsze coś.
Zaś późniejsze wydanie Mass Effect na PCty, dowodzi na to, że w wersji na Xboxa, mieli duże straty i szukali pieniędzy na drugim podwórku.
Czy im się udało, nie mam pojęcia, nie wiadomo ile Mass Effetów poszło na PCtach.

CDprojekt red dlatego odniósł sukces na PCta w tych krajach które wymieniłem w poprzednich moich wypowiedziach,dlatego.
1.Koło znaczka Cdprojektu na pudełeczku było napisane Bioware.Więc jakiś tam niedoinformowany gracz ,mysli"o to produkcja Bioware napewno kupie to moja ulubiona firma".Reszty sie już domyślisz.
2.Wsparcie Bioware dla Cdprojektu.Jak wiemy Bioware od zawsze miało bardzo przyjacielskie stosunki z Cdprojektem ,więc pomoc przy Wiedźminie jedynce była dla nich błachostką lub tak zwana przyjacięlską przysługą.Dlatego to tez pociągneło częśc ludzi min.Wschodnio Europejskich fanów Bioware.

A co do Mass Effceta i jego pózniejszego wydania na PCta.Bardzo dobra hipoteza ale tylko hipoteza bo nie ma popracia w żadnych faktach.Bioware wydało ME 1 na PCta tylko dlatego że wykupiło ich EA,gdyby Bioware nadal współpracowało "owocnie" z Mcirosoftem PCtowi gracze by tej gry nigdy na swoich komputerach nie ujrzeli.

Co do ceny gier na konsole tu sie znów mylisz ,chyba że masz na myśli PS3.Ale na Xboxie koszt produkcji gry o dziwo jest mniejszy niż na PCtach.A to ze wzglęu że na PCtach developer musi dopasowywac gre do setek tysięcy konfiguracji sprzetowych co jest praca bardzo długą,meczącą i trudną.

Teraz co do tego, że Mass Effect na PC był zabugowany itp.
Pierdoły piszesz, pierdoły.
Mój komputer:
AthlonXP 2800+ Barton (jest to około 2.1GHz, jednordzeniowiec), 1GB RAM, GF7300GT AGP8 256MB GDDR3.
Teraz jak mi działa Mass Effect.
Miewam spadki, co jak co, ale mam wiekowy komputer, ale na spadkach się kończyło.
Nie wywalało do Windowsa, gra miała bardzo dobrą optymalizacje no i na tym przestarzałym komputerze bez problemów dała się ukończyć.
Teraz wersja na X360 i już znany problem z doczytywaniem tektur, który trwał za długo.
Na PC go nie było :) W sumie to nie jedyne błędy wersji Xboxowej, które poprawili.
W sumie jesteś RPGfan, więc nie będę wchodził z Tobą w rozmowę na ten temat, bo "XBOX ROX" itp.

Nieprawda.Pctowa wersja była istnie zabugowana.Wywalanie do pulpitu, brak dźwięku w niektórych dialogach(pamiętny dodatek DLC zepsute ciene,nieraz dziwnie artefakty graficzne itp.Wersja Xboxowa przy PCtowej to po prostu kraina miodem i mlekiem płynąca.Zresztą Bioware nie robiło wersji PCtowej ME tylko wynajęte przez nich studio.

Teraz co do tego, że Wiedźmin ma słaba muzykę, grafikę, brak dialogów itp.
Grafika, dobra, wystarczająca, wyraźna, inna niż w liniowym Mass Effect, dla przypomnienia, Wiedźmin nie był liniowy, oprócz kilku lokacji.
Muzyka, wiesz akurat nagroda za muzykę potwierdza to co napisałeś.
Dialogi, co jak co, ale trzymają poziom, dajnie się ich słuchało, ale niektórych aktorów bym wymienił, bo nie każdy nadaje się do podkładania głosu.
Wybory moralne, a raczej ich brak... Co? Grałeś w ogóle w Wiedźmina? Jest ich dużo, i nie ma łatwo, jak w niektórych grach. Tu się lubi postacie, zaś w wielu innych grach nie zależy Ci nawet na tym, by ktoś zginął.

Gram w cRPGi praktycznie od najmłodszych lat.Tytuły takie jak Stonekeep,Ultima ,Wizardy ,Bard's tale nie są mi obcem ulubionym, cRPGami są BG,Fallout i KOTOR.Więc wiem co pisze.Wiedźmin jest słąby wystarczy go porównać do Baldura czy KOTORa.Wiedźmin to niejest klasyczny cRPG jakim jest np. Dragon Age.Wiedźmin to gatunkowa hybryda pozbawiona elementarnych elemntów gier z tego gatunku.Choćby wolności kształtowania naszej postaci jej profila psychologicznego,moralności,historii itp..W Wiedźminie mielismy to narzucone przez twórców.Czy rozwiniętych dialogów w których gracz by miał do wyboru kilka odpwoiedzi a tym samym by dokonywał by wyboru,ale znów w Wiedźminie tego brak.Daltego Wiedxmina klasycznym cRPGiem nazwac nie można,a co dziwnego twórcy sie szczyca ze Wiedźmin to klasyczny cRPG po prostu śmiechu warte .

- nie wiesz nawet, że PCtowe DOA jest inne niż konsolowe (wersja na konsole przypomina bardziej slashera na kilka osób, wersja na PCty ma widok jak BG, wersja na konsole i ich najwyższy poziom trudności to odpowiednik PCtowego NORMALA (słowa twórców z BIOWARE, zgłaszaj zażalenia im, nie mnie, to oni zrobili na konsoli łatwiejszą grę, nie ja)

Gra ma bawić ,uczyć,dawać morały .A nie ma być potworkiem nie do przejścia

nie jesteś fanem RPGów, bo taki fan, gra na każdej możliwej platformie gdzie się one znajdują, albo chociaż próbuje zagrać (jak ktoś będzie miał do tego zastrzeżenie, to z chęcią wyjaśnię o co mi chodziło

Jak już wspomniałem jestem fanem RPGów.

- Mass Effect to raczej strzelanką z dużą ilością cRPGa, zaś ME2 to już strzelanką, ze śladową ilością cRPGa

A wiedźmin to gra tpp/akcji z elementami przygodówki

- jestem pewny, że na X'a też ściągasz piraty

Na Xboxie ma same oryginały .Ponieważ Xbox 360 to moja ulubiona platforma do grania i nigdy jej nigdy nie przerobie.

- jakby Wiedźmin wyszedł na Xboxa, to byś pisał, teraz, że ta gra jest genialna, po prostu duma bota Ci na to nie pozwala

Zagrałem na PC w tą gre więc po co mi ona na Xboxie 360?

- jesteś cholernym piratem, a innych wyzywasz

Wyzyawam? pokaż mi gdzie?Wyrażam tylko opinie na temat gry.A ktoś bezszczelnie kłamie że ja kogos wyzywam.

28.03.2010 21:25
odpowiedz
YourMastaH
25
Centurion

Wasza polaczkowatosc naprawde budzi we mnie wstret.... ja obiektywnie patrzac na cala sprawe stwierdzam ze wiedzmin byl fabularnie gorszy od kotora, nadrabial za to klimatem ktory sprawil ze gra stala sie swietna jednak do kotora naprawde sie nie umywa. Zreszta w ogole porownywanie kotora czy me do wiedzmina nie ma za bardzo sensu chociaz to niby te same gatunki to sa to gry zupelnie rozne. Tak jak wspomnialem fabula wiedzmina rewelacyjna na pewno nie byla ale klimat stworzony wlasnie przez dialogi, MUZYKE i ciekawe lokacje wywarl na mnie ogromne wrazenie :)

@inkwizytor
nie kloc sie fanboyami wiedzmina i tak nie wygrasz ani ich nie przekonasz do swoich racji, niech dalej zyja w swoim swiecie w ktorym wiedzmin jest najlepszym rpg a cd project red to gigant na miare bioware

28.03.2010 21:31
odpowiedz
zanonimizowany4090
97
Legend

Miri [ Level: 38 - The Cat Warrior ]

Mnie martwi coś innego - czy kamera w Wieśmaku znów będzie taka nędzna - tak nędznie się ustawiać?

>>Fixed

Czy do przejścia gry wystarczy znów kombpo : Obalamy i Dobijamy (tak przeszedłem pierwszego Wiedźmina).

>>>Na najnizszym poziomie - tak

Czy znów nasz bohater będzie miał osteoporozę i nie będzie w stanie ZESKOCZYĆ z dwóch schodów - bo może się połamać czyli wszędzie te przeklęte barierki.

>>>Zafundowali mu chyba kuracje multiwitaminowa, bo skacze, wlazi, wspina sie i w ogole ADHD

Czy zakończenia znów będą identyczne?

>>>Znaczy pojawi sie napis The End?

W pierwszym zakończenia polegały na walce z jednymi lub z drugimi lub z wszystkimi - jakość nie robiło mi to róznicy.

>>>Zawsze jest jaka finalna walka

Czy swiat znów będzie maleńgi i ograniczony?

>>>Swiat bydzie wielgi intelignenty :D

Równolegle z pierwszym Wiedźminem grałem w TWO WORDLS - to Dwa Światy były LEPSZE - miały wielki, otwarty świat, brak pier... barierek (na krawędzi przepaści trzeba było uważać - jak w życiu), ogromny arseanł różnych itemów z możliwościami ich modyfikacji.

>>>Zalezy co sie szuka i na co kladzie nacisk.

A Wiedźmin? Mocno ograniczony świat, dwie sztuki broni na krzyż i tyle.

>>>Mieczy bylo wiecej ale jesli dla ciebie duzo broni = dobry RPG, to coz, Wiedzmin 2 cie pocieszy.

Gdyby nie MARKA Wiedźmin to był by to sredni, przeciętny produkt.

>>>Jaka marka? Wiedzmin jako gra, czy wiedzmin jako wiedzmin? Bo jako gra to byla zadna marka, a jako kiazka znany tylko w Polsce, a jakos spodobal sie nie tylko tu. Cos sciemniasz.

Powiem szczerze bardziej czekam na Two Words 2 niż na Wiedźmina 2 - oby mnie mile zaskoczono. Oby.

>>>Mamy demokracje, kazdy moze czekac na co chce :)

28.03.2010 22:54
👍
odpowiedz
marcin10217
21
Chorąży

nie mogę się doczekać 1 była świetna a co dopiero 2 !!

28.03.2010 22:58
odpowiedz
Szaku
122
Szaman

smuggler@
Mistrz przemówił ;].

inkwizytor21@
Jesteś żałosnym fanboyem ;]. Sam ma xboxa360 i potrafię dostrzec, że PS3 to znacznie lepsza konsola pod względem technologicznym jak i wsparciem w Polsce. Wszystkie nowości są spolszczane, nie ma problemu z PSN. Jesteś ślepym fanatykiem, który nie widzi jak Microsoft nas dupczy i ma nas gdzieś.
Co do tematu to powiem tak - widać od razu, że coś ci się ten nasz rodzimy Wiedźmin nie podoba. Nie mam pojęcia czemu. Widocznie podchodzą ci gry drużynowe bardziej, gdzie główna postać nie jest zbyt charyzmatyczna, ale to twoja sprawa ;]. Geralt w Wiedźminie to jedna z najlepszych postaci głównych w historii gier komputerowych na czele z Dante (Devil May Cry 3), Solid Snake (MGS). Natomiast towarzysze w grach Bioware, szczególnie najnowszych wspierają te bezosobowe główne postaci (chociaż Shepard jeszcze daje radę z domyślnym wyglądem - nie wiem po cholerę dali możliwość kreacji wyglądu) i jest spoko. Tak w ogóle to ja zarówno DA i Wiedźmina bardzo lubię, ale nie mam problemu w sensie takim, że wolę grać w Wiedźmina bo jest lepszy. One zbyt się różnią, stylem rozgrywki i mechaniką walki, no i światem (Dragon Age - typowy fantasy(co nie znaczy, że zły), a Wiedźmin oryginalny i swojski). Nie mam pojęcia po co są te kłótnie, bo każdy ma prawo sądzić jak chce. Moim zdaniem CD Projekt RED jest już firmą liczącą się, być może i to zasługa Aurory silnika Bioware, ale gdyby nie Aurora to by nie było wnerwiających niewidzialnych ścian i wielu ograniczeń. Jak na początkującą ekipę spisali się na medal i nie ma co im umniejszać. CDP RED zapłacił za silnik, chodzili oni na targach i szukali silnika pod Wiedźmina, stwierdzili że Aurora się nada (polecam wrócić do starych materiałów o grze 2005-06) i tyle. To, że Batman jest na silniku Unreal Engine nikt nie mówi, że Epic Games przyłożyło się do gry. Tak samo z Mass Effect. Zapłacili i nie ma problemu. Wiem, że kochasz Bioware i najchętniej byś nie wiem co zrobił, ale to jest dla mnie śmieszne. Prawda jest taka, że każdemu zależy na kasie i należy mieć ograniczony kredyt zaufania szczególnie do wieloletnich firm, bo często jest tak że mogą nadużywać zaufania. Nawet Blizzard ssie z graczy jak leci na World of Warcraft, ale mi to wisi bo nie gram w to, a dzięki temu mają kasę na Diablo 3 i Starcrafta 2 ^^. Co do Wiedźmina 2 to ja tutaj sporo ryzykuję stwierdzając, że zmiecie konkurencję, ale jestem pewien tego i chuj :].

Wiem, że zaprzeczam sobie sam (piszę, że Wiedźmin i DA różna mechanika itp., ale Wiedźmin 2 i tak zmiecie ;]), ale mam to gdzieś to jest moja osobista spekulacja dla mnie to będzie gra numero uno i kolejny oryginalny tytuł w mojej skromnej kolekcji.

28.03.2010 23:07
odpowiedz
zanonimizowany575374
62
Generał

YourMastaH - tak z czystej ciekawości, bo pewnie ja też jestem według Ciebie polaczkiem itp.
W którym miejscu napisałem, że Wiedźmin jest najlepszym cRPGiem lub, że CDP Red jest tak dobry jak BIOWARE?
Z tego co pamiętam, napisałem wszystko poparte argumentami, dlaczego inkwizytor21 się myli i fanbojuje.

inkwizytor21 -
"Wyzyawam? pokaż mi gdzie?Wyrażam tylko opinie na temat gry.A ktoś bezszczelnie kłamie że ja kogos wyzywam."
Cóż, pamiętam wiele Twoich postów z pod nicku RPGfan.

- jakby Wiedźmin wyszedł na Xboxa, to byś pisał, teraz, że ta gra jest genialna, po prostu duma bota Ci na to nie pozwala
Zagrałem na PC w tą gre więc po co mi ona na Xboxie 360?

Ukradłeś tą grę na PC, nie zgrywaj głupiego, wiesz o co mi chodziło w tym co napisałem.

Na Xboxie ma same oryginały .Ponieważ Xbox 360 to moja ulubiona platforma do grania i nigdy jej nigdy nie przerobie.
Yhy.

- Mass Effect to raczej strzelanką z dużą ilością cRPGa, zaś ME2 to już strzelanką, ze śladową ilością cRPGa
A wiedźmin to gra tpp/akcji z elementami przygodówki

Cóż, nawet jeśli, przynajmniej ma więcej z normalnego cRPGa niż właśnie hybryda Mass Effect (swoja drogą dobra gra). Aha, jak wyjaśnisz ten screen? Na pewno Wiedźmin to gra TPP?
http://www.rpg.bajtnet.pl/pc/W/wiedzmin/wal1.jpg
Jak widzisz, to do końca nie jest TPP, nie moja wina, że grałeś na takim widoku. TPP to jedna z kamer w grze, i według mnie najbardziej niewygodna, ze względu na celownik.

Gra ma bawić ,uczyć,dawać morały .A nie ma być potworkiem nie do przejścia
Zgadzam się, ale cRPGeg nie ma być slasherem, jakim DOA jest na konsoli.

Gram w cRPGi praktycznie od najmłodszych lat.Tytuły takie jak Stonekeep,Ultima ,Wizardy ,Bard's tale nie są mi obcem ulubionym, cRPGami są BG,Fallout i KOTOR.Więc wiem co pisze.Wiedźmin jest słąby wystarczy go porównać do Baldura czy KOTORa.Wiedźmin to niejest klasyczny cRPG jakim jest np. Dragon Age.Wiedźmin to gatunkowa hybryda pozbawiona elementarnych elemntów gier z tego gatunku.Choćby wolności kształtowania naszej postaci jej profila psychologicznego,moralności,historii itp..W Wiedźminie mielismy to narzucone przez twórców.Czy rozwiniętych dialogów w których gracz by miał do wyboru kilka odpwoiedzi a tym samym by dokonywał by wyboru,ale znów w Wiedźminie tego brak.Daltego Wiedxmina klasycznym cRPGiem nazwac nie można,a co dziwnego twórcy sie szczyca ze Wiedźmin to klasyczny cRPG po prostu śmiechu warte .

Jakoś cieżko w to uwierzyć pod nawałem totalnych głupot jakie piszesz. Wiedźmin nie jest klasycznym cRPGiem, bo nie tworzy się postaci? Takim rozumowaniem, to Diablo jest cRPGiem z krwi i kości. Kto powiedział, że cRPG ma mieć tworzona postać od podstaw? Ciekawe dlaczego Fable nazywasz cRPGiem, a tam też nie tworzysz postaci, postac już jest, jedyny wybór to być złym, neutralnym albo dobrym. Przemawia za tobą stronniczość, dlatego nie jesteś prawdziwym fanem RPGów, tylko fanatykiem Xboxa.

Nieprawda.Pctowa wersja była istnie zabugowana.Wywalanie do pulpitu, brak dźwięku w niektórych dialogach(pamiętny dodatek DLC zepsute ciene,nieraz dziwnie artefakty graficzne itp.Wersja Xboxowa przy PCtowej to po prostu kraina miodem i mlekiem płynąca.Zresztą Bioware nie robiło wersji PCtowej ME tylko wynajęte przez nich studio.
No to radzę, zrobic porządek z systemem. U mnie nie wywalało w pulpit, nie miałem braków w dźwięku, DLC nie miałem, wiece nie mam pojęcia, artefaktów także nie miałem. I to wszystko na jednordzeniowcu.

połowę sprzedaży Wiedźmina wygenerowała Ameryka, reszta, to się sprzedawało w krajach europejskich. Jakich to nie wymienię bo nie pamiętam. Gra się sprzedała w 1.5mln egzemplarzy.
Dowód na to co piszę? Gaminator, a dokładniej filmik:
"Wywiad z Tomaszem Gopem - Część 1"

To ma byc dowód?Postaraj sie bardziej ,nic tam takiego nie słyszałem.

Przepraszam, pomyłka z mojej strony. To nie miał być wywiad, tylko to:
http://www.youtube.com/watch?v=dIHDayrC4tQ
Wyżej pomyłka, bo widziałem już wiele filmików na ten temat.
W 4:07 minucie zaczął mówić o sprzedaży, a w 4:22 minucie mówi, cytuję:
"oczywiście ponad połowa tych eee, tej ilości została sprzedana na zachodzie, w stanach i w zachodniej europie"
Nieco wcześniej mówi, że w wschodniej europie poszło drugie tyle.
Czyli ponad połowa Stany i zachodnia Europa, możesz pisać, że pewnie tam stany były marginesem, otóż, nie, wejdź sobie na amerykańskie stronki o grach, to zobaczysz, ilu grało w Wiedźmina.

Kotor - co jak co, fabula dobra, ale ktoś kto nie lubi Sci-fi to ciężko będzie mu powiedzieć, że coś takiego jest dobre. Rozumiesz to?
Co do nagród i erpega wszech czasów. To pierwsze wiem, ale nigdy nie słyszałem, że KOTOR to cRPG wszech czasów :/ Dowód? Proszę o dowód!

Tak samo,co to ma byc dowody,argumenty prosze?

Nie kapuję, mam Ci dawać dowód na coś, co Ty masz udowodnić, czy dowód na to, że ktoś kto nie lubi Sci-fi, to nie polubi Kotora? Masz problemy psychiczne? To ty masz mi dać dowód, na to, że gra była nazwana grą wszech czasów, przecież co do nagród to się nie sprzeczałem, wiem że gra została nagrodzona, zaś Ty wymyśliłeś bajkę o grze wszech czasów.

CDprojekt red dlatego odniósł sukces na PCta w tych krajach które wymieniłem w poprzednich moich wypowiedziach,dlatego.
1.Koło znaczka Cdprojektu na pudełeczku było napisane Bioware.Więc jakiś tam niedoinformowany gracz ,mysli"o to produkcja Bioware napewno kupie to moja ulubiona firma".Reszty sie już domyślisz.
2.Wsparcie Bioware dla Cdprojektu.Jak wiemy Bioware od zawsze miało bardzo przyjacielskie stosunki z Cdprojektem ,więc pomoc przy Wiedźminie jedynce była dla nich błachostką lub tak zwana przyjacięlską przysługą.Dlatego to tez pociągneło częśc ludzi min.Wschodnio Europejskich fanów Bioware.

Mało wiesz, dużo piszesz.
BIOWARE sprzedalo CDPR silnik Aurora, CDPR ciało ten silnik, bo na nim sie dobrze pisze RPGi.
BIOWARE im go sprzedał i pokazał jak to ugryźć. Nic nie pomagał przy grze, NIC!
Zaś na pudełku nie pisze BIOWARE, tylko POWERED BY BIOWARE AURORA ENGINE, czyli na PL tłumaczenie, Napędzany silnikiem Aurora od BIOWARE. Nie jak pewnie chciałeś mi wmówić, że BIOWARE PRACOWAŁO PRZY TEJ GRZE, POMAGAJĄC ŚWIEŻUTKIEMU STUDIU NAPISAĆ GRĘ.
Nie wiem czy wiesz,ale od samego początku jak gra została zapowiedziana na E3, to ludzie wiedzieli, że gra nie jest robiona prze BIOWARE, tylko przez kogoś innego, w gazetach pisano nie raz, że silnik NWN, że ludziom się podoba, skończyło się na tym, że CDPR stał się znany w Ameryce, wschodniej jak i zachodniej Europie, a w środkowej także.

A co do Mass Effceta i jego pózniejszego wydania na PCta.Bardzo dobra hipoteza ale tylko hipoteza bo nie ma popracia w żadnych faktach.Bioware wydało ME 1 na PCta tylko dlatego że wykupiło ich EA,gdyby Bioware nadal współpracowało "owocnie" z Mcirosoftem PCtowi gracze by tej gry nigdy na swoich komputerach nie ujrzeli.
Cóż, ale ujrzeli i dzięki graczom PCtowym kasa sie zwróciła, bo na konsolowej nie dali rady. Ponieważ:
Co do ceny gier na konsole tu sie znów mylisz ,chyba że masz na myśli PS3.Ale na Xboxie koszt produkcji gry o dziwo jest mniejszy niż na PCtach.A to ze wzglęu że na PCtach developer musi dopasowywac gre do setek tysięcy konfiguracji sprzetowych co jest praca bardzo długą,meczącą i trudną.
To jest totalna bzdura. Gra na konsole kosztuje duużo więcej niż na PC. Dlaczego?
Na konsole musi sprzedać system (tu wchodzi PS3, 360, Wii, PSP i NDS).
Żeby gra sprzedała system musi być super.
Sławne dodatki do GTA only X360 (ale i ta sie pojawia na reszte platform) kosztowały 50mln dolarów, potem plus do reklamy, a gry konsolowe, są bardzo reklamowane, przez co parę mln teraz dolicz.
Teraz sławetny Modern Warfare, który kosztował chyba 20 mln, a sama reklama chyba 100mln, bo z tego co pamietam 120mln kosztował calutki Modern Warfare. To teraz pytanie. Widziałeś reklamę PCtową, czy konsolową? Ja na AXN widziałem czasami reklamę MW2 i było na niej napisane tylko PS3.
A jak jest z PC?
Dobry przykłąd to np. Sins of Solar Empire. Gra kosztuj 1mln dolarów, bo tylko tyle zdobył developer, okazało się, że zwróciło się z nawiązką, bo Stardock który wydał tą grę pochwalił się 1mln sprzedanych egzemplarzy. Jedyna gra która dużo kosztowała na PCty, jeśli chodzi o exy, to tylko i wyłącznie Crysis.
Fable III, Alan Wake, Halo Reach też będą kosztować sporą sumkę. Porównywalną do tych które obciażają SONY przy robieniu Swoich gier.
W dodatku, teraz jest trend, robienia konwersji gry z konsoli na PC i to właśnie prawie nic nie kosztuje. Więc całkowicie mijasz się z prawdą.

Więc nie pisz mi że próbuję być obiektywny. Ja jestem obiektywny, popieram to co piszę tak jak trzeba, zaś Ty nie bardzo. Nie jesteś ani obiektywny w dodatku zero argumentu. Piszesz, ale coś nie widzę linków.
Na razie wszystko co napisałeś zostało odparte i próby zaczepki z Twojej strony też słabe.

W sumie ciekawe. Produkcja gier na Xboxa jest najtańsza bo Ty tak piszesz? Każdy ogarnięty ostatnio widział listy najdroższych gier i dosłownie, były tam same konsolowe.
1 Grand Theft Auto IV – 100 milionów dolarów (na PC duuuużo później, w dodatku tani port)
2 Gran Turismo 5 – 80 milionów dolarów (PS3)
3 Shenmue – 70 milionów dolarów (Deramcast)
4 Too Human – ponad 60 milionów dolarów (heh i co ja tu widzę, Ex na Xboxa, te które kosztują nakmniej)
5 Metal Gear Solid 4 – 60 milionów dolarów (PS3)
6 Halo 3 – 55 milionów dolarów (Halo, Xbox, zaraz... czy one kosztują najmniej)
7 APB – 50 milionów dolarów (MMO, cóż pomyłka, jedna gra na PC i być może na Xboxa)
8 L.A. Noire – 50 milionów dolarów (X i PS3)
9 Final Fantasy XIII – 48 milionów dolarów (X i PS3)
10 Killzone 2 – 45 milionów dolarów (PS3)

Wiec po tym jakże obrazującym pokazie dalej będziesz wypisywał brednie?
Pogrążaj się dalej.

29.03.2010 00:00
29.03.2010 15:18
odpowiedz
phobetor
27
Chorąży

Mam nadzieję, że będzie można machać mieczem poza walką, bo to bieganie z mieczem nad głową w jedynce było debilne.
Mogliby też zmienić system ataków. Po to jest klawiatura, żeby nie klikać debilnie w jeden klawisz myszy, żeby wykonać jakieś wymyślne combo.

29.03.2010 15:40
odpowiedz
Benitonater
91
Generał

@Inkwizyor21 @YourMastah Jesteście mistrzami w robieniu zamętu..."Wiedźmin jest głupi, bo jest głupi, ale Mass Effect jest lepszy bo jest zrobiony przez Bioware" - no tak przeciez jak Bioware zrobi remake tetrisa i będą sprzedawać za 200zł to i tak to będzie warte swojej ceny,bo przeciez to Bioware............" Wiedzmin sie sprzedał słabło w ameryce" 4 osoby dają potwierdzoną informacje z wiarygodnego źródła ze sie sprzedał dobrze.....no ale ONI wiedzą lepiej..........Nie będe juz przytaczał ideologii na temat bloku wschodniego bo to juz poprostu płacz i pożoga.........Rozumiem ze w przedszkolu nie nauczyli was jeszcze logicznego myślenia, ale nie martwcie się pójdziecie do podstawówki to czegos was nauczą......Żal mi was i mam nadzieje ze nie będziecie się juz nigdy przyznawać ze jesteście Polakami, bo to wstyd dla naszego narodu mieć takich obywateli(nie mam na myśli tego ze wam sie Wiedzmin nie podobał)

29.03.2010 17:27
odpowiedz
YourMastaH
25
Centurion

@benitonater

Durniu naucz sie czytac ze zrozumieniem, ja ci suche fakty przedstawilem wnioski powinienies wyciagnac sam a mistrzami zametu jestes ty i tobie podobni, nie rozumiem w ogole po co tutaj wspominasz o logicznym mysleniu skoro sam o tym pojecia zadnego nie masz i ledwo co skladasz litery, niestety o wyciaganiu jakichs wnioskow czy zauwazaniu pewnych zaleznosci nie ma mowy. Nie wiem glupcze skad ty sie urwales ale twoje komentarze budza usmiech politowania na mojej twarzy,przyznawac sie do bycia Polakiem to rzeczywiscie wstyd na zachodzie min dzieki takim jak ty i tobie podobnym, ogolnie to jestes fanboyem i nie wiem w sumie po co wchodze w jakies polemiki z toba.. zdecydowanie szkoda czasu na cIEBIE

29.03.2010 17:28
odpowiedz
WlodarW
83
Generał

Jestem tu nowy, kto to jest ten RPG fan bo na kazdym watku o nim piszecie? Domyslam sie ze to jakis z...eb.

@Szaku >> rzadzisz z tym linkiem z youtuba hahaha... ale sie usmialem.

29.03.2010 17:57
👎
odpowiedz
Benitonater
91
Generał

@YourMastah Mialem rację, jestes z przedszkola :)) Człowiek wychowany nie wyzywa nawet swojego wroga.....Przede wszystkim to wlasnie TO miałem na mysli mówiąc ze Nie powinienes nazywac sie Polakiem, brak kultury..... a pozniej mowią ze Polacy to pijacy i chamy i piraci własnie dzięki takim jak ty...wiesz... co mi z twoich suchych faktow jak wszyscy w komentarzach ich nie rozumieli, bo były bez sensowne.... Jesli masz sie wypowiadac to popieraja swoja wypowiedz dowodami, bo ja nie bede i nikt inny nie bedzie szukał w twoich przekonaniach jakis ukrytch sformowań. Sam wiesz jak to brzmi " mass effect jest lepszy od wiedzmina, bo jest lepszy" No i wyciagnij wnioski z takiego zwrotu.......Następnym razem wez wogule zagraj w tą grę zanim cos powiesz bo suche fakty to mozesz sobie wsadzic :))

29.03.2010 18:00
odpowiedz
Benitonater
91
Generał

@WlodarW Dobrze ci się zdaje, bo RpgFan=(to prawdopobodnie) Inkwizytor21

29.03.2010 18:07
😍
odpowiedz
YourMastaH
25
Centurion

@benitonater

Ja nie wiem czy nazwanie kogos okresleniem ktore do niego jak ulal pasuje to obraza to po pierwsze, po drugie : w przeciwienstwie do niektorych tutaj nie oceniam gier( ani ogolnie niczego) zanim sam nie pogram i zobacze, wiedzmin to swietna gra jak juz wspomnialem. Co do sprzedazy to napisalem ci wyzej
,,slaba'' sprzedaz dao =3mln ,,rewelacyjna'' sprzedaz wiedzmina = 1,5mln, twierdzac, ze gra sie swietnie sprzedala w Usa tez racji nie masz bo wlasnie wiedzmin stal sie bardzo popularny na Wschodzie zwlaszcza w Rosji, Amerykanie to nacja niezbyt nadajaca sie do rpgow oni wola slashery, dlatego wiedzmin za oceanem nie odniosl duzego sukcesu.

29.03.2010 18:30
odpowiedz
zanonimizowany575374
62
Generał

YourMastaH - to radę jeszcze raz przejrzeć filmik z YT który podałem. Fakty biznesowe itp. tam są i poszedł tekst od przedstawicieli, że "ponad połowa sprzedaży Wiedźmina została wygenerowana na zachodzie"
Czyli zachodnia europa i stany, co z resztą też zostało powiedziane.
W dodatku, nie rozumiesz o co chodzi w przeciętnej sprzedaży DOA i Mass Effect, i dobrej sprzedaży Wiedźmina.
BIOWARE już sama w sobie jest marką. Jest gra BIOWARE, jest poruszenie. Wszyscy zgodnie piszą, że ich gra już będzie kultowa.
Było CDPR, to się mówiło, kto to w ogóle jest? Pewnie gra im nie wyjdzie, albo że gra bedzie super. Dosłownie skrajne komentarze były.
No i BIOWARE wydaje DOA i Mass Effect. DOA 3mln, Mass Effect nieco ponad 2mln sprzedanych egzemplarzy. A gra wyszła na konsole i PC. Wiec patrząc na te fakty (którym nie da sie zaprzeczyć) to sprzedaż jest dość przeciętna.
Wiedźmin - nieznana marka (w wielu krajach, takie Czechy wiedziały co to jest, albo Hiszpania), nieznane studio, gra polska, ludzie już mogą sobie myśleć, śmiać się, po czym zostaje wydana i zgarnia ponad 100 nagród, w tym najlepsze RPG roku 2007. Sprzedaż do dziś 1.5mln, a na tym filmiku co podałem, gostek mówi, że gra dalej się dobrze sprzedaje, więc wynik się pewnie poprawi. Gra only PC.
Wiec co lepiej wypada w zestawieniu:
- 3mln sprzedanych DOA zliczone z PS, X360 i PS3
- 1.5mln sprzedanych Wiedźminów, gry tylko na PC
Jak dla mnie lepiej się prezentuje wynik gry, która jest nową marką, tylko na jeden system, nieznanego studia i która została wydana na PC, które przez sfrustrowanych konsolowców jest nazywane Edenem dla piratów. Jakoś Ci piraci potrafili kupić grę, w dodatku ze specyficznym klimatem. Nie twierdzę, że gra nie została spiracona, bo została, ale mnie to wali, mam oryginała i mi to pasuje. Ładnie wygląda na mojej półce.

29.03.2010 18:37
odpowiedz
YourMastaH
25
Centurion

W dodatku, nie rozumiesz o co chodzi w przeciętnej sprzedaży DOA i Mass Effect, i dobrej sprzedaży Wiedźmina.

W kazdej sprzedazy chodzi o zysk.. dao zarobil zdecydowanie wiecej, dlaczego? to chyba jasne, ja nie mowie ze wiedzmin nie byl sukcesem chodzi tylko o to ze nie ma szans z zachodnia konkurencja chociazby pod wzgledem promocji co przeklada sie na zyski, wiecej pieniedzy ZWYKLE oznacza bardziej dopracowana, dopieszczona gre. Co do tych wspanialych nagrod ktore wiedzmin dostal w 2007 roku nie bylo ZADNEJ powaznej konkurencji dla tej gry, byl to po prostu sezon ogorkowy dla gier rpg. Nie chce mi sie weryfikowac tych danych ktore tutaj pokazujesz wiec zaloze ze sa prawdziwe, policz sobie ile zarobilo bioware a ile cdp. Dostepnosc gry na kilka platform to dodatkowy plus wieksza szansa na zlapanie potencjalnego klienta czyli wiecej kasy.

29.03.2010 18:55
odpowiedz
Benitonater
91
Generał

@YourMastaH Bioware- słynna firma,wszystkie platformy-3mln (dragon agE)
CdProject Red - nie znana firma z małego kraju nad wisła, tylko Pc, mały budżet, -1,5mln
Masz racje ze Bioware zarobiło więcej, ale ta "wygrana" finansowa jest tak naprawdę wielką porażką....
Współczuje Ci ze po mojej uwadze nadal sprawiasz wrażenie chama i prostaka, no cóż.............Po drugie w 2007 roku wiedzmin miał o wiele większą konkurencję niz dragon age ....Risen lub Divinity ma być konkurencją?? Po trzecie nie wiem dlaczego nadal tkwisz w przekonaniu ze wiedzmin na zachodzie sie nie sprzedał, nawet po argumentacji innych osob.....Moze do ciebie to nie dotarło, ze twoja teza legła w gruzach....

29.03.2010 19:13
odpowiedz
zanonimizowany575374
62
Generał

YourMastaH
Dostepnosc gry na kilka platform to dodatkowy plus wieksza szansa na zlapanie potencjalnego klienta czyli wiecej kasy.
Tu masz oczywiście rację, tyle, że jeśli gra się sprzeda w bardzo wielu mln. Większość gier na konsole przy 3mln egzemplarzy, dalej nie pozwalają wyjść na zero.
Np. Killzone 2 który kosztował 45mln, dalej nie zwrócił tek kwoty, a sprzedał się w około 2.5mln egzemplarz (na VGChartz tyle było w styczniu tego roku napisane)
Nie wiem, ile kosztowała produkcja Dragon Age, ale na pewno nie mało. Długo ja robili, na 3 dostępne platformy w tym PS3. Więc mało nie było, więc tutaj też jest problem z tym czy się to zwróciło, czy nie. Ja obstawiam, ze te 3mln to jednak jeszcze na zero nie wyszli, zaś z Wiedźminem i 27mln złotych na produkcję, zarobiono na tych 1.5mln, 29mln (wszystko na filmiku z YT jest powiedziane, w moim najdłuższym tutaj komentarzu.

Co do tych wspanialych nagrod ktore wiedzmin dostal w 2007 roku nie bylo ZADNEJ powaznej konkurencji dla tej gry, byl to po prostu sezon ogorkowy dla gier rpg.
Jednak miał konkurencję:
1. Mass Effect (co jak co, jedynka miała dużo z cRPGa)
2. Jade Empires w wersji na PC
3. Two Worlds (lubiany lub nienawidzony, ja nie lubię :))
4. Hellgate London (podobnie jak Mass Effect, ta gra jest nie do końca cRPGiem, ale mi sie podobała, zaskoczony byłem pod napływem krytycznych opinii, lub tych mówiących, że gra jest dobra, mi podeszła)
5. Eternal Sonata (o Chopinie, bardzo dogra gra)
6. Folklore (co jak co, ale gra jest na prawdę fajna, only PS3)
7. Age of Conan (MMO, ale cRPGiem jest i to bardzo lubianym)
Pewnie jakbym poszukał, znalazłbym coś jeszcze, to co napisałem to z głowy, więc moze też być pomyłka, ale wątpię.
Wiedźmin wygrał z tymi wszystkimi grami.

W kazdej sprzedazy chodzi o zysk.. dao zarobil zdecydowanie wiecej, dlaczego? to chyba jasne, ja nie mowie ze wiedzmin nie byl sukcesem chodzi tylko o to ze nie ma szans z zachodnia konkurencja chociazby pod wzgledem promocji co przeklada sie na zyski, wiecej pieniedzy ZWYKLE oznacza bardziej dopracowana, dopieszczona gre.
Tutaj sie nie zgodzę. Ja bym, bardziej powiedział, że jak dobry jest developer i ich chęci. Potwierdza to 1mln dolarów który był budżetem Sins of Solar Empire, który stał się na PCtach hitem. Braid też nie kosztował za wiele i robiła go jedna osoba, a wyszła bardzo fajna gra.
Oczywiście mało mam takich przykładów, bo mało gier wychodzi z małym budżetem, ale jak producent chce zrobić grę, to wyjdzie dobra gra, a jak za grą przemawiają tylko pieniądze, to przeważnie jest bubel.

29.03.2010 20:59
odpowiedz
Lothers
134
Senator

@inkwizytor, @YourMastaH -------------------------->

29.03.2010 23:05
odpowiedz
korcik
1
Junior

to bedzie swietna gra !:D napewno bede kupywac .
Pierwsza czesc byla hitem oby znow tak bylo :D

30.03.2010 00:45
👎
odpowiedz
Jaro7788
77
Konsul

@korcik -> nie, nie byla hitem... przynajmniej na pewno nie tam, gdzie bylo to najbardziej pozadane - na rynkach zachodnich. choc wlasciwie to W dobrze sie sprzedal jedynie w polsce...

30.03.2010 01:45
odpowiedz
Blackthorn
109
Senator

Endex -> Jesli sie nie myle do budzet Borderlands tez byl niski, a jak gra wyszla to kazdy wie :)

@korcik -> nie, nie byla hitem... przynajmniej na pewno nie tam, gdzie bylo to najbardziej pozadane - na rynkach zachodnich. choc wlasciwie to W dobrze sie sprzedal jedynie w polsce...
Nie masz racji. Swoja droga, kilkadziesiat tysiecy sprzedanych kopii w polsce z 1.5 miliona lacznie sprzedanych, to oznaka ze jedynie w polsce gra sie sprzedala dobrze? Chetnie bym zrobil screena twojego postu i wyslal do teleexpresu, albo do programu "Smiechu Warte".

30.03.2010 01:46
odpowiedz
Szaku
122
Szaman

No do chuja Wacława, jeszcze będą tu o finansach pierdolić, jakby to przekładało się na jakość gry ... Dragon Age kosztował więcej, bo reklamy kosztowały tak wiele, zresztą była zjebana ta kampania reklamowa i nie koniecznie zachęcała. Co do Amerykanów to ich pierdolić, to są spaślaki i tylko potrafią grać w Simsy, bo nie mają swojego życia. Ale z tego co mówi Endex to i tak sporo poszło na zachodzie (połowa egzemplarzy czyli 750 tysięcy egzemplarzy gry) w tym Amerykańce i Europa Zachodnia, więc póki nie znajdziecie dowodów (które Endex dał) to zamknijcie mordy ;]. Śmieszą mnie "znawcy" pokroju Inkwizytora aka RPGfan'a, którzy to bez wyszukania w sieci informacji potrafią stwierdzić w jakich nakładach co się sprzedało ;], normalnie panowie idźcie na giełdę, albo coś. Dziękuję, dobranoc.

02.04.2010 21:48
odpowiedz
SSman92
26
Generał

jedynka była świetna liczę na dwójke

04.05.2010 17:50
odpowiedz
Liquidsugar
1
Junior

Endex, co ty chlopie gadasz. Rozumiem ze wg ciebie szerowiec rayan powinien konkurowac z titaniciem o oscara za romansidlo a sam titanic z alienem bo to przeciez o statku i to o statku... wymienione przez ciebie gry nie byly konkurencja pozniewaz, gdybys mogl sobie sprawdzic, startowaly w innych konkurencjach, to tak jak pytac czemu malysz nie startuje z pudzianem !? moze dlatego ze sa w innych sportach ? khe ?

tak samo z twoja ekonomia, skoncz moze najpierw studia na takim kierunku a pozniej zaczynaj sie w to bawic okej ? jestes w duzym bledzie, i bys byl bankrutem gdybys zaczal gry produkowac i tylko patrzec na ilosc sprzedanych kompii vs koszty wlasne, taki prosty przyklad wlatcuw moch, na swoim serialu ci kolesie zarobili nico prawie w porownaniu do tego co zarobili na gadzetach i innych duperelach, rynek to rynek myslisz ze na grach inaczej sie zarabia ? ze egzemplarze sprzedane to jedyny przychod ? jakby tak bylo to wszyscy producenci dawno by z glodu popadali.

taka mala dygresja, popatrz np na PS3 w tym momencie produkcja 1 egzemplarza kosztuje wiecej nic cena tegoz w sklepie, to znaczy ze sony doplaca do kazdej konsoli po to tylko zeby moc zarobic na gierkach na nia, sprzedajac prawa itp tak sie zarabia pieniadze.

04.05.2010 18:07
👍
odpowiedz
Juvenille
64
Senator

Mam nadzieje że gra przebije poprzednika :)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze