Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Recenzja gry 8 stycznia 2010, 06:58

autor: Metatron

Bayonetta - recenzja gry

Najnowsze dzieło Platinum Games zaskakuje i zadziwia. Sprawia, że co chwilę przecieramy oczy ze zdumienia, wybuchamy śmiechem bądź, zaciskając zęby, próbujemy znaleźć sposób na pokonanie ogromnego bossa.

Recenzja powstała na bazie wersji X360. Dotyczy również wersji PS3

Jeśli cenisz w grach realizm, jeśli anime i japońskie klimaty budzą Twoją niechęć, jeśli szukasz poważnych historii, Bayonetta nie jest dla Ciebie. Jeśli natomiast uwielbiasz popuszczać wodze wyobraźni, śmiać się i po prostu dobrze bawić, a gry akcji są Twoim ulubionym gatunkiem, przygotuj się na jedną z najbardziej szalonych, komicznych, seksownych i krwawych przygód swego życia.

Dzieło Platinum Games na pierwszy rzut oka wydaje się być klonem Devil May Cry z kobietą w roli głównej. Rzeczywiście, każdy miłośnik przygód Dantego z pewnością znajdzie liczne nawiązania do swojej ulubionej serii, jak choćby system walki, pozwalający jednocześnie używać pistoletów i miecza czy też pewne podobieństwa w wyglądzie przeciwników. Trudno się jednak temu dziwić, skoro za Bayonettę odpowiada Hideki Kamiya, twórca Okami, Viewtiful Joe oraz pierwszego Devil May Cry właśnie. Dlatego też odnoszę wrażenie, że najnowsze dzieło Platinum Games jest nie tyle kopią, co raczej duchowym spadkobiercą uważanej przez wielu za kultową gry. Nie wykorzystuje jedynie znanych rozwiązań, lecz twórczo je rozwija.

Pozdrowienia z wakacji. Zabytki są piękne, anioły mało waleczne.

Poznajmy Bayonettę, kobietę, która nadaje nowy sens słowu „wiedźma”. Zapomnijmy o czarnym kocie, kociołku, przygarbionej sylwetce i nieodłącznej latającej miotle. Szczupła bohaterka o kobiecych krągłościach podkreślanych przez obcisły kombinezon bynajmniej nie zajmuje się rzucaniem uroków. Wyposażona w dwie pary pistoletów, z czego jedną ma umocowaną przy nogach, walczy codziennie o życie z hordami aniołów. Jest wysportowana, gibka, zręczna i niezwykle silna. Porusza się z gracją modelki, ale klnie jak szewc. Co więcej, potrafi przywoływać z piekielnych czeluści olbrzymie demony, bez trudu mogące zetrzeć w proch nawet największych przeciwników. Elementem kanalizującym jej moc są włosy, które pomagają w manifestowaniu się demonów, a w przerwach układają się w kombinezon. Nie mogą być jednak w dwóch miejscach równocześnie, więc gdy przywołujemy piekielnego sojusznika, jednocześnie odsłaniamy ciało bohaterki. Szaleństwo? Oczywiście, ale jak wygląda!

Na wyglądzie się jednak nie kończy. Sednem gry jest walka, a tę opracowano perfekcyjnie. Nie można nazwać jej nowatorską, ale tak dobrze zbalansowanej i intuicyjnej zarazem mechaniki zadawania ciosów nie spotkałem jeszcze w żadnej grze. Wszystko opiera się na dwóch przyciskach odpowiedzialnych za ataki bronią trzymaną w rękach i tą przymocowaną do nóg. Poza tym istotną funkcję pełni też prawy spust, który służy do robienia uników. To jednak nie wszystko. Jeśli bowiem uda nam się z niego skorzystać w momencie bezpośrednio poprzedzającym trafienie nas przez przeciwnika, mało, że nie otrzymamy żadnych obrażeń, to jeszcze na chwilę uruchomimy tzw. Witch Time, czyli spowolnienie czasu pozwalające rozprawiać się z wrogami, zanim ci zorientują się, co się dzieje. Bez opanowania tej umiejętności nie ma co myśleć o pokonaniu co trudniejszych przeciwników, szczególnie na wyższych poziomach trudności.

Ciosy zadawane są w specyficznym rytmie, którego dość łatwo się nauczyć. Gdy to nastąpi, wyprowadzamy ataki niemal intuicyjnie. Wyglądają oszałamiająco, a ich efekty niejednokrotnie są bardzo krwawe. Gdy w trakcie rozgrywki odnajdujemy dostęp do innych rodzajów broni (m.in. shotgun, bicz i miecz), rozpoczyna się prawdziwe eksperymentowanie. Każdą broń można bowiem przypisać albo do rąk, albo do nóg. Do dyspozycji mamy dwie konfiguracje, pomiędzy którymi możemy płynnie przełączać się w czasie rzeczywistym za pomocą lewego spustu. Dorzućmy do tego fakt, że w specjalnym sklepie (prowadzonym przez demona, a jakże) można dokupić dodatkowy egzemplarz każdej broni. Biorąc to wszystko pod uwagę, otrzymujemy imponującą liczbę kombinacji do wypróbowania.

Recenzja gry Just Cause 4 - zapraszamy do piaskownicy
Recenzja gry Just Cause 4 - zapraszamy do piaskownicy

Recenzja gry

Rico Rodriguez powraca, by wyzwolić kolejne państwo i obalić kolejny zbrodniczy reżim. Czas rozliczyć Avalanche Studios z przedpremierowych obietnic i sprawdzić, czy nowa gra uniknęła błędów poprzedniczki.

Wrażenia z bety Red Dead Online – chaos i drożyzna
Wrażenia z bety Red Dead Online – chaos i drożyzna

Recenzja gry

Wersja beta sieciowej zabawy w kowboja to na razie głównie symulator ciułania centa do centa, choć z dużymi perspektywami na przyszłość.

Recenzja gry Darksiders 3 – powrót apokalipsy wg św. Marvela
Recenzja gry Darksiders 3 – powrót apokalipsy wg św. Marvela

Recenzja gry

Myśleliście, że jesteście bezpieczni? Że dzięki bankructwu THQ unikniecie końca świata? Rozwieję Wasze wątpliwości. Jeźdźcy Apokalipsy wracają w Darksiders III dzięki Gunfire Games. I na przekór wszystkiemu, robią to z przytupem.

Komentarze Czytelników (58)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
06.01.2010 16:59
odpowiedz
Yaboll
105
Generał

Ta gra do mnie nie przemawia, jest za bardzo japońska i to mnie odrzuca od tej gry.

06.01.2010 17:16
odpowiedz
Satanek333
3
Junior

Zagrałbym na pewno, gdyby była na PC, bo grałem w DMC 4 i bardzo mi się podobało. Cóż... nie można mieć wszystkiego ;)

06.01.2010 17:20
odpowiedz
zyga1992
24
Centurion

Muszę w końcu zainwestować w XBox'a, Gdy widzę jakie gry mnie mijają to po prostu płakać mi się chce ;(

06.01.2010 17:56
odpowiedz
likfidator2
12
Konsul

Gra z gatunku, albo się ją uwielbia, albo nienawidzi. Ja ją traktuję jako ciekawostkę, gdybym miał okazję, to bym zagrał, ale raczej bym jej nie kupił.

06.01.2010 18:03
odpowiedz
wan zen
4
Legionista

Bardzo dobra recenzja. Normalnie czuje się jakby recenzent wyjął mi cały tekst z ust :D Bayonetta to najlepsza gra w swoim gatunku gier obecnej generacji (system walki kładzie na łopatki wszystko w co dane nam było grać w tym gatunku w historii) i basta! Ja grę z całego serca polecam a moja ocena to 9,5/10 ;)

06.01.2010 19:54
👎
odpowiedz
Piotr44
147
Generał

Od tej gry japońszczyzna tak bije po oczach że aż odrzuca. Nie trawię takich gier bleeee....

06.01.2010 20:25
👍
odpowiedz
zanonimizowany650770
45
Generał

Czyli co nawet lepsza niż DMC 4:D
Nieźle :)szkoda że na pc nie ma ale może kumpel by kupił to zobacze te gierke na żywo ;]

06.01.2010 20:27
odpowiedz
Mati_Akumu
51
UltimateSadisticCreature

maxfenix--> na początku były plany pokazania Bayonetty całkiem gołej podczas używania włosów ale zrezygnowali chyba z wiadomo jakich powodów i stracili jednego gracza przez to i chyba wiesz o kim mówię :P
killingJOKE-->Japończyki chyba nie wiedzą jakie kobiety Amerykanów i Europejczyków kręcą
chyba nie wiesz że Bayonetta japońców nie kręci(kilka wyjątków na pewno jest) wygląd Bayo jest w 100% w nie Japońskich gustach a dojrzałe kobiety z dużym biustem i odziane w skóry są zbliżone właśnie do gust Amerykanów i Europejczyków

Fly Me To the Moon, w j-popowej aranżacji.. eeee... to chyba powtórkę z Evangeliona mamy ;3
ehhh szkoda tylko że nie na pc... T_T

06.01.2010 20:52
odpowiedz
AntonioMontegio
90
Generał

Chyba jednak kupie.

Duzo pisza w innych serwisach, ze port PS3 jest skopany - problemy z plynnoscia i gorsza jakosc tekstur + ekrany ladowania. (na GT jest pokazany nawet ekran ladowania do menu gry - wow - prawie jak The Force Unlished)

06.01.2010 22:19
odpowiedz
dia8el
88
Wiedźmin

"dojrzałe kobiety z dużym biustem i odziane w skóry są zbliżone właśnie do gust Amerykanów i Europejczyków "

aaaaaaaaaahahhahahahahahah
POLEGŁEM!
aaaahahahah

06.01.2010 23:18
odpowiedz
GenMic
29
Chorąży

Nie ma Co Bayonetta to ostra laska :P

Cóż jestem w trakcie gry i muszę przyznać, że to sprytna kalka DMC3 ubrana w kobiece ciuszki.

Mam nadzieje, że twórca spróbuje wymieszać przygodę Dantego i Bayonetty ;D
Było by zabawnie.

Polecam !

06.01.2010 23:23
odpowiedz
wan zen
4
Legionista

Niestety nie ma takiej możliwości bo prawa do DMC zostały nie u twórcy tylko u wydawcy czyli Capcomu, a jak wiadomo wydawcą Platinum Games i ich Bayonetty jest Sega :/

07.01.2010 03:06
👍
odpowiedz
jrkjlh
51
Grievous

no to byle do 8smego! :)

07.01.2010 06:41
👍
odpowiedz
tomcio92
54
Konsul

gra bardzo mi się podoba :) , grę już można nabyć w kilku krajach w postaci przedpremierowego wydania :P , chodź jak zauważyłem , rzek jaka mnie dobija to to że aby otrzymać odznaki wszystkie trzeba przejść grę na różnych poziomach , a jak wiadomo , jak się raz przejdzie grę , nie zawsze chce się drug raz :( , ale ogólnie gra zaskakującą , fabuła dziwaczna ,, i co mnie martwi że te wszystkie ciosy co były w trailerach itp. już na początkach gry można je zrobić , wiem że można co nieco kupować w takim sklepie więc jakieś ciosy będą , ale czy również ciekawe jak te ? , tego się dowiemy gdy przejdziemy całą grę :P

07.01.2010 11:15
odpowiedz
wan zen
4
Legionista

Grę już od kilku dni wysyłają z Ultimy , nie wiem jak w innych sklepach.
@tomcio92
Nowe ciosy zdobywa się cał czas. Każda nowa broń ma inne + w sklepie można kupowac różne nowe "specjalne" ciosy. Jeszcze w żadnej grze nie było tak rozbudowanego systemu walki więc gwarantuję ci kolego, że nie ogarniesz nawet połowy z nich ;)

07.01.2010 11:45
odpowiedz
Gromateist
64
Centurion

Że ile? 91%? Jaja sobie robicie. Przecież ta japońska siekanka nie zasługuje nawet na 70. Chyba urok głównej bohaterki Was przyćmił. Gierka dla nastolatków, miłośników pokemonów i fanów czarodziejki z księżyca nie powinna mieć tak wysokiej oceny - jest cała masa lepszych gier na Xbox'a które oceniliście gorzej.

07.01.2010 14:17
👍
odpowiedz
Otakumano
20
Centurion

Odezwał się guru gier video.Sorry stary Gamerankings nie kłamie-91%
Niemal każdy serwis internetowy ocenił Bayonette wysoko podobnie jak większość czasopism o grach
To bardzo dobra gra :)

07.01.2010 14:27
odpowiedz
Edgeworth
12
Legionista

W życiu bym nie pomyślał o zakupie tej gry ale jak widzę jakie oceny ta gra dostaje na polskich i zagranicznych serwisach to chyba coś w tym musi być, na pewno zamówię i chętnie się przy niej poodmóżdżam .

07.01.2010 15:01
😒
odpowiedz
budzik299
1
Junior

musze se kupić wkońcu konsole.takie super gry a mnie wszystko omija

07.01.2010 16:21
odpowiedz
Hawkman
61
Generał

Czy w grze mozna wejsc do pokoju takiego jak na loading screenie ?
Bo to jest trochę mało pomyślane... Jak ja mam trenować kombosy ?

07.01.2010 16:48
odpowiedz
outlet
4
Junior

Ja się skusiłam i kupiłam wczoraj za 215 złotych na 3kropki.pl i właśnie czekam. Ma być jutro, trochę się nie mogę doczekać. Oto recenzja:

Tytuł gry to równocześnie imię jej głównej bohaterki, w której postać się wcielamy podczas rozgrywki. Bayonetta jest wiedźmą walczącą z potworami w przebraniach aniołów. Wiedźmą bardzo seksownie wyglądająca należy przyznać, ale jednocześnie bardzo śmiercionośną - nie dość, że jej własny arsenał pozwala na sianie całkiem sporego spustoszenia w szeregach wrogów, to dodatkowo może ona korzystać przez pewien czas z broni przez nich pozostawianej. Co więcej, pociski wystrzelone przez Bayonettę mogą rykoszetować od ścian i zadawać dodatkowe rany.

Oprócz broni palnej (umieszczanej zarówno w rękach jak i przy butach), wiedźma może zrobić dobry użytek z katany, której moc można "podładować" zadając potężniejszy atak, oraz przyzwać gigantycznego, widmowego smoka bądź też widmową, kobiecą "szpilkę" depczącą przeciwników. Z wielu kłopotliwych sytuacji możemy wybrnąć wykorzystując dobrze znane z innych gier spowolnienie czasu, tutaj zwane "witch time", podczas którego zmysły Bayonetty zostają dodatkowo wyostrzone.

Bohaterce z pomocą podczas walk przychodzą także jej długie włosy – wiedźma może zadawać nimi wymyślne kombinacje uderzeń. Z pewnością męską część populacji graczy ucieszy fakt, iż potężniejsze z ciosów pozostawiają naszą bohaterkę praktycznie nagą.

Z ciekawostek należy dodać, iż pistolety używane przez wiedźmę noszą nazwy Parsley, Sage, Rosemary i Thyme - znane są jako Scarborough Fair (pietruszka, szałwia, rozmaryn i tymianek - w Średniowieczu te właśnie zioła wykorzystywano jako składniki zaklęcia miłosnego, nie wiadomo jednak czy twórcy gry mają dla nich podobne zastosowanie).

07.01.2010 17:42
odpowiedz
Rafiraf2
78
ALPHA ASSASSIN

Ta gra i ocena to chyba jakaś pomyłka. Grałem w demo na PS3 i myślałem, że się wyrzygam - ostatnie takie uczucie miałem odpalając bodajże Mortyra.

07.01.2010 19:29
😊
odpowiedz
Otakumano
20
Centurion

Po demie to się można zesrać co najwyżej, przejdź całą grę a zapewniam cię że na 90% docenisz kunszt Bayonetty o ile lubisz slashery bo jeśli nie lubisz to co ty tu kurde robisz?

07.01.2010 23:19
👍
odpowiedz
Cainoor
202
Mów mi wuju

Devil May Cry 4 przeszedłem i był całkiem spoko. Bez rewelacji, momentami wiało nudą, ale fajnie było się rozerwać na chwilę i przejść po racy jedną, dwie misje. Bayonetty w ogóle nie brałem pod uwagę, ale po takiej recenzji... fiu fiu :) Trzeba się zastanowić :)

08.01.2010 09:06
odpowiedz
A.l.e.X
118
Alekde

Gra jest bardzo, bardzo dobra i spokojnie można było jej dać jeszcze parę procent. Takie gry to tylko konsole i poteżny TV dobre nagłośnienie i zabawa na całego. Rewelacyjne walki, nie mówiąc już z bossami, to co się dzieje w tej grze - coś pięknego

09.01.2010 14:06
odpowiedz
Czarny_xD
62
Generał

Ja mam pytanie. Jak to dokładnie jest z tą wersją na ps3? Jest aż tak zła? Czy te problemy techniczne nie mają większego znaczenia dla rozgrywki?

09.01.2010 19:29
odpowiedz
TheMacias
46
Centurion

A ja się wkurzyłem, że premiera gry w Polsce przesunięta na piętnastego ! Na szczęście na Ultimie już mają i tam zamówiłem.

10.01.2010 10:53
odpowiedz
b4r4n
120
Brak

Otakumano ja lubie slashery, ale to co serwują japończycy jest dla mnie po prostu mało strawne. DMC4 strawiłem do połowy, później jakieś taneczne dziwactwa, spektakle, dramaty... Uwierz mi jeśli ktoś nie trawi japońszczyzny to nawet gdyby B-netta była najlepszą grą pod słońcem to i tak jej nie ruszy.

Czarny_xD poszukaj sobie filmików z porównaniem na sieci.

13.01.2010 03:01
odpowiedz
arturos74
31
Chorąży

No coz jak ktos zauwazyl albo sie takie gry kocha albo nienawidzi.... Ja nienawidze mocniej, absolutnie do mnie nie trafia .... dobrze ze mozna bylo w demko zagrac...

22.01.2010 00:40
odpowiedz
SSman92
26
Generał

gra nie dla mnie nie lubie tego typu gier wg gierka zasługuje co nawyżej na 65% a nie 91%

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze