Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Tom Clancy's The Division 2 Recenzja gry

Recenzja gry 20 marca 2019, 15:33

autor: DM

Strzelam i jeżdżę – wirtualnie i w realu. Później o tym piszę – krytycznie lub z zachwytem.

Recenzja gry The Division 2 – postapokalipsa lepsza niż w Falloucie

The Division 2 to generalnie nowa mapa do „jedynki” i sporo zmian „pod maską”, które dostrzegą jedynie weterani serii. Ale The Division 2 to również i przede wszystkim bardzo wciągająca i klimatyczna eksploracja wymarłego miasta.

Recenzja powstała na bazie wersji PC.

PLUSY:
  1. rewelacyjnie zaprojektowane lokacje podczas misji fabularnych;
  2. bardzo satysfakcjonująca eksploracja ogromnej mapy Waszyngtonu;
  3. świetna sztuczna inteligencja przeciwników;
  4. ciekawe misje poboczne i opcjonalność losowych aktywności;
  5. duża liczba łupów pozwalających sprawnie tworzyć właściwe zestawy oraz eksperymentować;
  6. sporo ukrytych sekretów i miniquestów;
  7. świetne wrażenia podczas walki – niemal wzorowy looter cover shooter;
  8. płynne połączenie rozgrywki solo i współpracy, bogate wsparcie dla klanów.
MINUSY:
  1. brak trybu survivalowego – najlepszego elementu poprzedniej części;
  2. słaby wątek fabularny z niemym bohaterem;
  3. denerwujący interfejs i skomplikowane menu;
  4. zbyt fantazyjni przeciwnicy, nieco psujący realistyczny klimat.

Gry w formie usługi sieciowej nie potrzebują częstych sequeli, tylko ciągłych aktualizacji i dobrego balansu. Kiedy jednak pewne elementy wymagają naprawdę gruntowego przeprojektowania, kiedy trzeba przede wszystkim na nowo zyskać sympatię i zaufanie graczy – świeży start jest lepszy niż duża łatka. The Division 2 bardzo dobrze wykorzystało kolejną szansę na sieciowy looter shooter w realistycznej scenerii i gra tylko pozornie jest „jedynką” w nowym otoczeniu. Twórcy wzięli sobie do serca sporo uwag i widać, że tym razem się postarali, wypełniając mapę pomysłową zawartością oraz dokonując różnych poprawek w mechanizmach walki i działania ekwipunku.

Bez względu jednak na to, czy lubimy gatunek cover shooterów i pogoń za coraz lepszymi łupami, pierwsze wrażenie The Division 2 zrobi na nas wstrząsającą i przerażająco realną wizją upadłego miasta. Wirtualny Waszyngton po biologicznej apokalipsie wygląda po prostu niesamowicie – podobnie jak Nowy Jork w „jedynce” to właśnie miasto jest głównym bohaterem gry. Odmienność lokacji oraz mnogość detali sprawia, że chce się zaglądać w każdy kąt ogromnej mapy, a różne sekrety oraz łupy czynią eksplorację fascynującą i satysfakcjonującą zarazem. Wszystko to powoduje, że stworzona głównie z myślą o sieciowym co-opie gra przez bite kilkadziesiąt godzin najlepiej smakuje podczas powolnej, samotnej, niezwykle klimatycznej rozgrywki.

Szkoda tylko, że w parze z tym nie idzie poważna, wciągająca fabuła, ale ciężko o takową, gdy główny bohater nie wypowiada ani jednego słowa. W porównaniu z pierwszą częścią nie ma w tej kwestii żadnej poprawy, bo w The Division 2 najwięcej usprawnień zaszło pod maską i w endgame’owej zawartości. Pomimo nowych aktywności boli jednak brak rewelacyjnego trybu survival z „jedynki”, zwłaszcza że sam endgame trochę lepiej sprawdza się w grze drużynowej, na razie nie oferując za wiele samotnikom. Bardzo istotną zmianę stanowi też ogólny klimat gry, co dla wielu osób może być ciężkie do przełknięcia. Zimowe plenery i pierwszy szok po biologicznej apokalipsie ustąpiły miejsca iście madmaxowej bitwie o miasto w letnie upały. Nie odczułem jednak, żeby atmosfera stała się w związku z tym gorsza czy lepsza – po prostu jest nieco inna – i chyba taka odmiana była grze potrzebna.

AKTUALIZACJA Z OCENĄ (20 marca 2019 roku)

Do momentu napisania recenzji spędziłem z grą ponad 50 godzin, co wystarczyło, by ukończyć fabułę i zaliczyć w zasadzie wszystkie przygotowane na ten moment atrakcje. Zdołałem wkroczyć do świata o poziomie trudności tier 4, prawie wymaksować poziom sprzętu, przetestować specjalizacje postaci, potyczki PvP, nowości w Strefie Mroku oraz endgame zdominowany przez kolejną frakcję przeciwników.

Zdaję sobie sprawę, że to jeszcze nie wszystko i wkrótce pojawi się nowa misja, poziom trudności tier 5 oraz kooperacyjny rajd. Jednak jedyna istotna nowość, czyli właśnie rajd, nadal będzie tylko bardzo niewielką częścią gry, która – tak czy siak – nie wpłynęłaby już na przyznaną tej pozycji notę. Gry-usługi mają to do siebie, że ocenić można to, co przygotowano na premierę, a nie świetlaną (być może) przyszłość. Z pewnością powrócimy jednak do tego tytułu z kolejnymi wrażeniami, gdy stanie się on bogatszy w zawartość lub zajdą w nim jakieś istotne zmiany.

The Division 2, tak jak i „jedynka”, urzekło mnie niesamowicie zaprojektowaną mapą miasta – oszałamiającą wizualnie i w końcu pełną ukrytych questów i tajemnic, do których wskazówek próżno szukać w interfejsie gry. Bardzo spodobały mi się też odczucia podczas strzelania i walki, zwłaszcza drużynowej, oraz mnogość wyzwań i powodów, by logować się do gry dzień w dzień. Nie przeszkadza mi aż tak bardzo standardowy dla looter shooterów słaby wątek fabularny czy duże podobieństwo do pierwszej części, ale brak klimatycznego survivalu czy czegoś w rodzaju losowych podziemi sprawia, że pozycja ta słabo balansuje zawartość dla grających solo i w drużynie. Denerwowały mnie również nieprzemyślane funkcje interfejsu. Poza tym jednak The Division 2 to solidny sequel, który daje popalić żółtodziobowi we wspomaganym kombinezonie i tutaj z pewnością nie trzeba czekać, aż kiedyś z tej gry coś będzie. To już jest pełnoprawny produkt i według mnie zasługuje na solidne 8/10.

Recenzja gry The Division 2 – postapokalipsa lepsza niż w Falloucie - ilustracja #1
Waszyngton i lato to sporo zieleni i wielkie, otwarte przestrzenie.

Urban explorer

Waszyngton w The Division 2 różni się od Nowego Jorku z „jedynki” nie tylko porą roku. To zupełnie inne miasto pod względem zabudowy – bez drapaczy chmur, klaustrofobicznych ulic, ale za to dużo bardziej zróżnicowane. Inaczej prezentują się rozległe, otwarte tereny wokół budynków rządowych i muzeów w centralnym The Mall, inaczej zabytkowe kamienice Georgetown, gdzie mapa trochę przypomina Nowy Jork, a jeszcze inne wrażenia zapewnia wyspa Roosevelta z obszarami tak zalesionymi, że gra wygląda niemal jak Ghost Recon Wildlands. Dzięki temu nawet spora liczba obiektów typu kopiuj-wklej nie jest w stanie się opatrzyć i każda ulica daje poczucie ciągłej wędrówki przez nowe rejony.

Mapa stała się trochę mniej wertykalna. Więcej biegamy na przełaj „przez pole”, ale nie oznacza to, że nie znajdziemy tu miejsc do łażenia po dachach – zwłaszcza w zachodniej części. Bardziej rozległy teren nie spowodował na szczęście, że gramy w nudnej pustce. Liczba detali, obiektów i przeróżnych śmieci na każdym kroku wręcz oszałamia, szczególnie gdy weźmiemy pod uwagę, że mamy do czynienia z ogromną, otwartą mapą bez żadnych ekranów ładowania, a nie z wąskim korytarzem do przejścia.

Wrażenie robią znane, świetnie odtworzone lokacje, jak The Mall, Kapitol czy Mauzoleum Lincolna, ale to w rejonach związanych z apokalipsą graficy wykazali się prawdziwym kunsztem. Rozbity samolot Air Force One przed siedzibą parlamentu czy opryskana żółtym pyłem DC-62 dzielnica Georgetown w Strefie Mroku to jedne z najlepszych miejscówek, jakie kiedykolwiek widziałem w grach. Klimat, jelenie i wszechobecna roślinność przywodzą na myśl film Jestem legendą z Willem Smithem, jednak Waszyngton w The Division 2 jest dużo bardziej ponury i straszny.

Recenzja gry The Division 2 – postapokalipsa lepsza niż w Falloucie - ilustracja #2
Ilość detali i przeróżnych obiektów na każdym kroku jest oszałamiająca.
Recenzja gry The Division 2 – postapokalipsa lepsza niż w Falloucie - ilustracja #3
Największe skarby przed skarbcem - w looter shooterze takie skrzynie to najprzyjemniejszy widok, a w The Division 2 pojawia się bardzo często.

To właśnie lokacje jako takie, w obliczu braku ciekawych bohaterów i opowieści, zachęcają do przejścia kampanii fabularnej. Scenerie w muzeach lotnictwa i aeronautyki czy historii Ameryki są tak pomysłowe i rewelacyjne, że później chce się już tylko zobaczyć, dokąd zaprowadzi nas następna przygoda ze strzelaniem na dokładkę. A pomiędzy misjami warto zaglądać w każdy kąt ulic i budynków, bo autorzy poukrywali tam nie tylko ogromną ilość skrzyń z coraz lepszym sprzętem, ale i znajdźki, tajne schowki, a nawet miniquesty, wskazówek do których próżno szukać na mapie!

Wszystko to czyni eksplorację naprawdę ciekawą oraz wartą poświęconego jej czasu. Zawsze na coś natrafimy, coś złupimy i zobaczymy – bez poczucia mozolnego obowiązku farmienia surowców czy ekwipunku. Jedyne, do czego można się przyczepić, to fakt, że znajdźki nie są już zbyt interesujące. Echa (czyli holograficzne projekcje z przeszłości) oraz audiologi nie dokumentują zagłady miasta, tylko jakieś wewnętrzne konflikty walczących frakcji, czasem tylko opowiadając ciekawe historie cywilów. Niepotrzebnie doszły też typowo ubisoftowe znajdźki, nic nieznaczące dla rozgrywki i fabuły, występujące chyba jedynie po to, by denerwować nas jakąś statystyką niezaliczoną na sto procent.

TWOIM ZDANIEM

Które miasto z serii The Division ma lepszy klimat?

78,8%
Nowy Jork
21,2%
Waszyngton
Zobacz inne ankiety
Recenzja gry Assassin’s Creed 3 Remastered - jest ładniej, ale czy lepiej?
Recenzja gry Assassin’s Creed 3 Remastered - jest ładniej, ale czy lepiej?

Recenzja gry

Ubisoft w końcu zdecydował się wydać trzecią część Assasin’s Creed na konsole ósmej generacji. Przed premierą obiecywano nam unowocześnioną oprawę graficzną i ulepszoną rozgrywkę. Z tej pierwszej obietnicy twórcom udało się wywiązać…

Recenzja Sekiro: Shadows Die Twice – gry trudniejszej od Dark Souls
Recenzja Sekiro: Shadows Die Twice – gry trudniejszej od Dark Souls

Recenzja gry

From Software znowu udowodniło, że szukających prawdziwych wyzwań graczy potrafi bawić jak mało kto. Sekiro to nowy hit od twórców Dark Souls – tylko uważajcie, bo gra da Wam popalić.

Recenzja gry Devil May Cry 5 – diabeł będzie zadowolony
Recenzja gry Devil May Cry 5 – diabeł będzie zadowolony

Recenzja gry

Devil May Cry 5 jest wszystkim tym, czego mogli chcieć fani serii... z jednym ale, które niestety odbiera sporo przyjemności z pierwszych godzin zabawy.

Komentarze Czytelników (100)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
15.03.2019 19:58
😐
7
odpowiedz
czekoladowyjoe
42
Pretorianin

inceltears - widać, że nie bardzo wiesz czym jest ta gra, spoko - nie musisz wiedzieć. Ale człowieku, oceniasz ją po recenzji i wystawiasz notkę "uczciwie to 6/10"? Słabe to :/

post wyedytowany przez czekoladowyjoe 2019-03-15 19:59:17
15.03.2019 21:42
👎
odpowiedz
6 odpowiedzi
ReeKoo
16
Legionista

Nudna, wtórna, monotonna! Rozumiem gry, ale strzelać 10-15 razy wrogowi głowę aby padł to jakieś nieporozumienie w tym gatunku, sprawdza się to w RE 2 Remake jak strzelamy do zombie, akurat taki klimat, ale nie tutaj! Wygląda to po prostu śmiesznie. Cieszę się że miałem możliwość pograć w wersję beta i że kupiłem 1 na premierę, cieszę się że drugi raz nie popełnię tego błędu.

post wyedytowany przez ReeKoo 2019-03-15 21:44:11
15.03.2019 23:18
odpowiedz
5 odpowiedzi
Wielki Gracz od 2000 roku
118
El Kwako

Zastanawia mnie jedno - czy naprawdę tylko Rockstar potrafi zrobić w miarę fajnie system związany z strzelaniem? Zaimplementować to z GTA V do The Division i gra by naprawdę zyskała. Bo to akurat uważam, że wyszło świetnie i 1000x bardziej naturalnie niż w grze Ubi.

16.03.2019 10:30
👍
4
odpowiedz
2 odpowiedzi
TolMaguur
1
Junior

Doprawdy nie rozumiem hejtu na ten tytuł w komentarzach na tej stronie. Chyba jedyne miejsce w internetach z tak negatywnym nastawieniem. Co jest przykre, bo osoby odwiedzające mogą odnieść mylne wrażenie, że ta gra jest słaba. A nie jest.

TD1 na launch było przeciętne. Z patchem 1.8 była to już bardzo solidna i grywalna pozycja.

Na plus:
- bardzo płynny launch i ekspresowe adresowanie bugów
- Waszyngton 1:1, miasto jest REWELACYJNE. warto dodać, że rozwijamy osady.
- mnóstwo rzeczy do roboty zanim dojdziemy do endgame'u. misje główne, misje poboczne, ścieki, control pointy, random eventy, ZNAJDŹKI. po prostu jest co robić!
- świetnie zaprojektowane poziomy. wspomnę chociażby o pewnym Muzeum i etapie z scenerią a'la Wietnam.
- AI przeciwników
- świetny feeling strzelania, najważniejsza część gameplay'u jest po prostu miodna
- mnóstwo lootu, w końcu to looter shooter
- dbałość o detale, widać, że tytuł jest dopracowany. przeładowując karabin z 30 kulami zanim dokończymy owy magazyn mamy 31 pocisków. albo znaleźliśmy obraz, który jest znajdźką. lepiej w niego nie strzelać...
- grafika i optymalizacja. mam 4 letni sprzęt z gtx 970 i nie mogę narzekać. ultra nie ma, ale jest nieźle i 60fpsów.

Na minus:
- mimo wszystko pare bugów na starcie, ogarną z czasem
- nie wszystkie skille są warte użytkowania na obecny moment
- to mnie boli najbardziej. brak możliwości zmiany czułości myszki podczas zooma ze snajperki. pracują nad tym ponoć, ale nie ma na obecną chwilę, przez to granie jest dość utrudnione.
- dużo gorsze cutscenki w porównaniu chociażby do 1ej części. sama fabuła ponownie na plus. zwłaszcza jak dodamy do tego nagrania i wszelkie inne znajdźki dodające do lore.

Na koniec:
Dla mnie 9/10. 10 zostawiam jak zobaczymy rozwój z czasem tej gry jak w przypadku TD1. Jeśli lubicie dobre gry - spodoba się, jeśli lubicie strzelać - bardzo się spodoba, a jak do tego jeszcze lubicie Diablo / Path of Exile i pogoń za lootem (bo tym jest ta gra!!!) - to MEGA się spodoba.

16.03.2019 10:47
odpowiedz
2 odpowiedzi
Kaczmarek35
12
Generał

postapokalipsa lepsza niż w Falloucie

Lepsza niż w Fallout 4 czy Fallout 3/New Vegas ?

Bo to jednak dość istotna różnica :)

Fallout 3/New Vegas to gry dobre nawet bez modów, a z modami dopiero były full wypas.
Fallout 4 bez modów to zwykły średniak, który szybko nudził. Na modach staje się bardziej grywalny, ale nadal to gra wyraźnie słabsza niż Fallout 3/New Vegas w czystych wersjach. Duży zawód. Najnowszego Fallouta 76 nie tykam nawet.

post wyedytowany przez Kaczmarek35 2019-03-16 10:48:20
16.03.2019 10:59
👍
odpowiedz
marcing805
126
PC MASTER RACE

Jeżeli w gierkę można grać z powodzeniem w kampanie a eksploracja, jest faktycznie tak dobrze zrobiona, to kiedyś pewnie zagram. Właśnie to mi się najbardziej nie podobało w jedynce. Pomimo fajnego klimatu za bardzo nie było co tam robić solo. Poza tym dwójka klimatycznie( przynajmniej na zwiastunach) przypomina mi The Last of Us.

16.03.2019 12:25
odpowiedz
4 odpowiedzi
edonutd
23
Legionista

Pytanie do grających - da się grać solo, bez znajomków?

W pierwsze The Division trochę grałem solo ale średnio fajnie się grało na dłuższą metę bez paczki. Tutaj jest podobnie czy jednak lepiej?

16.03.2019 12:47
odpowiedz
1 odpowiedź
Seboolek
140
Ssak Naczelny

Czyli ze jest dobra? Nadal boli mnie brak sniegu. Zima w jedynce byla niesamowita i dziwie sie ze z tego zrezygnowali bo stworzyli jedna z najladniej wygladajacych zimowych scenerii.

16.03.2019 12:59
odpowiedz
6 odpowiedzi
TwentySix
1
Legionista

Jak tak patrze na screeny to mam wrazenie, ze oprawa w jedynce byla troche lepsza.
Chyba silnik został napisany specjalnie z mysla o zimowych widokach

16.03.2019 14:46
👍
1
odpowiedz
Ejim
44
Pretorianin
8.5

Jest dobrze a nawet bardzo dobrze. Kontynuacja wykonana wzorowo, zdecydowanie polecam, wsparcie popremierowe w dużo lepszej formie ,dodatki będą darmowe dla wszystkich posiadaczy produkcji.Znakomity start produkcji i mnogość treściwej zawartości z jasno nakreślonym dodawaniem nowej treści, przyszłość produkcji barwnie się zapowiada.

post wyedytowany przez Ejim 2019-03-16 14:53:20
17.03.2019 12:05
odpowiedz
4 odpowiedzi
Colidace
45
Pretorianin

Obiektywna recenzja, nic dodać nic ująć. Bodajże jedyna recenzja stworzona przez kogoś kto cokolwiek konkretnego widział (i doszedł) w 1-ce na endgame. Dla mnie gra kultowa, ale doceniam wytknięcie wad zwłaszcza w takiej formie dokładnie opisującej o co chodzi. Dodam tylko że niestety recnezentowi nie wystarczy jak myśli kilkadziesiąt godzin na pełną receznję. Jest prawdopodobnie na świecie Tier 0. Wbicie 30lvl nic nie daje poza zakończeniem tutoriala/fabuły. Potem Tier 1,2,3,4,5 (inne zachowanie dynamicznego świata, nowa frakcja) i na koniec engame. Współczuję że wybrał ten tytuł do recenzji, ale i się cieszę że gra jest tak ogromna. Doceniam i szanuję. Pozdrawiam :)

17.03.2019 13:34
odpowiedz
lukan246
3
Chorąży
7.0

Wypowiem się o tej produkcji. Na wstępie zaznaczę, że brałem w betę Division 2 oraz mam 112h czasu grania w Division 1 w wersji GOLD.

Udało mi się przejść grę. Wbicie 30 poziomu i przejście wątku głównego zajęło mi dokładnie 16h gry według Uplay.

- Początek jest taki sam jak w części 1. Mamy odpowiedni lvl? - idziemy na misje główną, jeżeli brakuje np.: dwóch poziomów? robimy misje poboczne, aby zdobyć expa.
- "Nowe" aktywności to posterunki, które w grach są stare jak świat niczym zadania "Przynieś 5 sztuk mięsa" oraz audycje radiowe. Bzdetne rzeczy.
- Dodano tzw. twierdze, które są dwie, ale za bardzo mi to przypomina Rajdy z części pierwszej.
- Końcowa misja? w kwestii trudności to żart. W części pierwszej musieliśmy biegać po stanowiskach rakietowych i strzelać do helikoptera, gdzie on sam do nas strzelał + nieskończona liczba wrogów. Tutaj to śmiech na sali - obrona, idziemy dalej, obrona miejsca itd. Przejście z ekipą za pierwszym razem. Już były cięższe misje główne mp.: dwóch tanków z młotami w laboratorium. To był "hardrock".
- Zdobyłem 30 poziom, gra od razu zmienia mi trudność na 1 świat tak nagle. Okazuje się, że Koniec gry też ma fabułę, gdzie "Czarny kieł zaatakował Waszyngton". Co to daje? trudniejsi przeciwnicy, mapa na czerwono i doszły twierdze. Musimy mieć 275 klasę uzbrojenia, ab zagrać.

Prócz marudzenia powiem co mi się spodobało. Na plus wychodzi modyfikacja "zabawek", wybór specjalizacji na koniec gry (na pewno kto grał w betę pamięta gotowe postacie z granatnikiem, kuszą i snajperką - to bronie klas specjalizacji i mamy cztery bronie) oraz małe dogodności, które wprowadzili np.: TABem zdejmujemy wszystkie dodatki z broni, po zaznaczeniu rzeczy jako złom automatycznie przenosi w dół itp.

Jak na skastrowaną wersje Division 1 w wersji Gold to dobrze się bawiłem. Brakuje bardzo tych dodatkowych form rozrywki w grze. Szkoda, że mimo kopii gry trzeba czekać w drugiej części na coś co można było dodać od razu. W kwestii klimatu to jednak na plus wychodzi Division 1. Śnieg, ogólny chaos bez słońca potęgował immersje gry.

17.03.2019 18:29
😍
odpowiedz
5 odpowiedzi
radzix
38
Stealth Fighter
10

Ponad 100 godzin w grze od premiery, wczoraj mówie sobie a pyknę jeszcze jedną misję, nagle jebs, 4 godziny gdzieś uleciały. W 1 mam ponad 1400 godzin, a tu po kilku dniach mogę stwierdzić że jest dużo lepiej. Najlepsza zabawa zaczyna się w dwóch momentach , wpierw po wejściu grupy Black Tusk, zmienia rozgrywkę o 180 stopni, wszystkie ulice to teraz strefa walk, każdy walczy z każdym, drugi moment w którym mówisz że już nic cię nie zaskoczy, i po chwili zbierasz szczenkę z podłogi to wtedy gdy wbijasz na 4 tier świata, i nagle pojawia się cała siatka powiązań, przejmowanie punktów nabiera kolorów, można zwiększać poziomy zagrożenia na punktach, rozwalając powiązane , poboczne aktywności..
Śmierć siedzi cały czas na ramieniu, bardzo łatwo jest kipnąć gdy się podejdzie do potyczki z bossem na hurra. Jestem całkowicie pochłonięty tą grą, a jeszcze praktycznie nie zajrzałem do DZ-ty

17.03.2019 23:04
odpowiedz
2 odpowiedzi
foxu23
44
Centurion

gierka w swoim gatunku nie ma sobie równych, nie ma choć w połowie tak dobrego loot shootera jak division, klimatem też mało która gierka może dorównać, szczegółowość lokacji na snowdrop nie ma sobie równych, momenty kiedy, gaśnie światło i jest rzeczywiście ciemno, a potem coś wybucha wręcz epickie. misja w bunkrze czy w planetarium lub muzeum wietnamu, nie wiedziałem czy grać i strzelać czy sobie oglądać i w trybie fotograficznym śmigać

17.03.2019 23:41
odpowiedz
manishpatel
1
Junior

Właśnie zamówiłem The Division 2 Jestem bardzo podekscytowany grą.

post wyedytowany przez manishpatel 2019-03-17 23:43:04
18.03.2019 22:52
odpowiedz
ck_dezerter
3
Junior

Pomysł ekipy od Division + realizacja (koncepcja, grafika (odzwierciedlenie poszczególnych broni i celowników))

19.03.2019 17:21
odpowiedz
1 odpowiedź
Gieszu
5
Pretorianin
8.5

Jestem po kilkudziesięciu godzinach gry więc napiszę coś więcej. Mam 24 lv.
1. Misje główne są ciekawe, nie są monotonne i powtarzalne. Fabuła choć sztampowa jest ciekawa.
2. Multiplayer w tej grze jest zrealizowany nienachalnie, możemy w każdej chwili połączyć się w grupę, wykonać zadanie i iść dalej w explor, przykład: załóżmy, że misja poboczna dzieje się w metrze, przed wejściem do metra mamy informację na zasadzie: w tym miejscu wykonasz zadanie o nazwie takiej i takiej i możemy zdecydować czy idziemy tam solo, czy z grupą (znajomi albo matchmaking). Nie trzeba żadnej komunikacji bo misje są prowadzone jak po sznurku.
3. Loot - to co najlepsze w Diablo istnieje i w The Division 2, całkiem duża pula nagród o różnej wartości i statystykach, tak samo rzeczy w sklepie są dość konkretne jeśli nas stać i mamy odpowiedni poziom.
4. Feeling strzelania połączony z osłonami ala Gears of War robi robotę
5. Klimat bardzo zbliżony do The Last of Us tyle, że bez mutantów.
6. Technikalia od premiery uległy poprawie, gra nie wywala już do Windowsa, można grać spokojnie na DX 12 i chodzi bardzo dobrze na sprzęcie ze średniej półki

Daje 8.5/10. Jeśli endgame jest zacny 9.5/10.

Ubisoft pierwszy raz od bardzo, bardzo dawna wydał grę która jest rozbudowana, dobrze przemyślana i wciągająca. Mimo, że weterani TD2 mają dejavu połączone z hmmm...no to to poprawili a to zmienili tamto dodali to jednak można szczerze powiedzieć że tutaj jest tego więcej i lepiej.

I pisze to wam gość, dla którego gry ubisoftu skończyły się na trylogii Piasków Czasu i pierwszych 3 assasynach

post wyedytowany przez Gieszu 2019-03-19 17:23:10
20.03.2019 18:19
odpowiedz
3 odpowiedzi
claudespeed18
143
error

Warto popatrzeć na porównania D1 i D2 gdzie wychodzi na to że D2 jest dużo słabsze w kwestii dzwięków. Broń w D1 brzmi 'ostro i realistycznie' a w D2 niczym plastikowe zabawki. Coraz więcej gier daje takie dzwieki w grach, zwłaszcza w BR. Może tak mają brzmieć niby? hmm

20.03.2019 18:30
odpowiedz
Acidwitch666pl
1
Junior

Jak narazie bawię się świetnie.
Singiel daje radę. A z randomami jest przednia zabawa.
Polecam klimat na równi z D1.

20.03.2019 22:25
👍
odpowiedz
2 odpowiedzi
Pan Szaman
3
Legionista

Po tym jak srogo się przejechałem ze znajomymi na TD1 w dniu jej premiery, poczekam. Dam szanse za jakiś czas.

21.03.2019 10:40
👎
odpowiedz
KrisQs
19
Chorąży
4.0

8/10? Serio? Przecież ta gra powinna się nazywać The Division 1.5. To taka jedynka, z drobnymi zmianami (nie zawsze na lepsze) i nową mapą. A, że jedynka nie była jakimś cudem współczesnego gaming'u, to nie można ocenić jej wyżej albo nawet tak samo... Jak dla mnie 4/10. Do końca wiosny nikt o tej grze nie będzie pamiętał. :)

21.03.2019 11:20
😐
odpowiedz
5 odpowiedzi
RaB01BiT
26
Centurion

Nie bardzo rozumiem jak można dać 8/10 grze która praktycznie nie wyróżnia się czymś wyjątkowym w porównaniu z pierwszą częścią.
Owszem, ma lepszy start od jedynki, gdzie TD1 był tragedią, po pół roku zaczęło się w to grać przyjemnie. Ale, ani graficznie, ani game-play'owo - kompletnie nic się nie zmieniło. No przepraszam, śnieg stopniał - jeżeli chodzi o kwestię graficzną.

Możliwe że ta gra zainteresuje osoby, które nie grały w pierwszą część.

BTW: Najzabawniejsze są drony, latające blisko botów jak muchy, a te biedne NPC nie potrafią się ich pozbyć :)
Dobrze, że nie sugeruje tylko tym portalem do oceny tytułu przed zakupem.

post wyedytowany przez RaB01BiT 2019-03-21 11:21:26
22.03.2019 09:56
😂
odpowiedz
Dragoon84
42
Centurion
10

Póki co wróciłem do "jedynki", bo się podnieciłem xD
Za jakiś czas, po paru patchach, ogarniętych recenzjach - przeskoczę na "dwójkę" zapewne.

23.03.2019 20:25
odpowiedz
sevenup
55
Russischer Spion

Jeszcze tak pieknej gry w zyciu nie widzialem, a widzialem ich juz sporo.

24.03.2019 02:33
odpowiedz
2 odpowiedzi
vlaskk
11
Chorąży
9.0

Grałem 2 lata w TD1, po becie TD2 nie byłem przekonany (choćby ze względu na brak śniegu :) ), ale od premiery TD2 nie mogę się oderwać - im dalej tym ciekawiej. Poziom trudności i inteligencja wroga zdecydowanie na +. Mnogość eventów na mapie powoduje, że ma się wrażnie, że miasto żyje. Do tego świetne community, pomocne i przyjazne.

post wyedytowany przez vlaskk 2019-03-24 02:33:52
24.03.2019 04:20
👍
odpowiedz
Sajmon154
35
SSR
7.0

Długo czekałem na kod od AMD (ten ich przeklęty system i pisanie ticketów), dosłali dopiero 19go... , więc jak na razie mizerne 51h pyknęło, strasznie brakuje mi tego "surwiwalowego" odrobinę przytłaczającego-cięzkiego klimatu z TD1, który nad nami wisiał.
Od razu w ucho wpada że broń jakby tak bardziej brzmi "sztucznie" i ciszej.
Wystrzał sie tak nie niesie echem po ulicy, co było bardzo zaakcentowane w TD1.
Plus za bardziej kompaktową wersję z tymi wszystkimi dodatkami, ulepszeniami, rollowaniem statsów itp, w TD1 była strasznie z tym zagmatwana.
Za to TD2, menu mocno zakręcone, zakładka pod zakładką w oknie okna na 3ciej stronie p5tego odnośnika...
Fabuła w TD1 siedziała lepiej, więcej interakcji/dialogów, bardziej żywo wyglądało to w 1wszej części.
Skomplikowanie i wiarygodność miasta, trzyma mocny poziom, podoba się bardzo
Dzwięki warunków pogodowych zrobiły na mnie niemałe wrażenie, duży plus. Pierwszy raz jak burza się pojawiła i grzmotnęło zanim pojaiwł się deszcz, zerknąłem za okno czy to aby nie "u mnie" :P
Content nieporównywalnie mniejszy z obecną TD1, no ale jedynka jest juz rozwijana lata, a tu DLC dopiero nadchodzą.
Reszta aspektów praktycznie na jendo kopyto z poprzedniczką.
O ile TD1 na początku 2018 roku po patchu 1.8 zmieniłem ocenę z 6 na 8 tak tutaj na chwilę obecną takie stabilne 7 i ani grosza więcej.
Zobaczymy co bedzie jak dodadzą Rajd a potem eventy na 8 graczy i dalsze misje dla Tier 5.

post wyedytowany przez Sajmon154 2019-03-24 04:23:07
24.03.2019 18:20
odpowiedz
Kwaslizna
1
Junior

Klan zaprasza: Nihil Novi - "Nic o Nas bez Nas"
Naszym celem jest przejęcie władzy w ogarniętym chaosem Waszyngtonie.
Przy tym gramy bez spiny i dla zabawy. Reprezentujemy styl casualowy, który nastawiony jest na kooperację. discord: [link] uplay:KVV45NY

25.03.2019 07:43
odpowiedz
mareek
7
Legionista

czy jest ktoś chętny do wspólnej gry bez spiny w the Division2 na xbox?
mój gamer tag: Mareek1987. Mamy też klan XBF XboxForumPL

25.03.2019 21:54
odpowiedz
1 odpowiedź
rj
116
Konsul

Warto już teraz? Swoją przygodę z jedynką zacząłem prawie rok po premierze gdy była już połatana, więc ciężko mi było się odnieść jak się zmieniała bo miałem styczność z "gotowym" produktem w praktyce. Grało mi się dobrze ale prawie 150h nie mam za bardzo chęci wracać bo zrobiłem co miałem zrobić w ramach czyszczenia mapki ze wszystkiego, a zdobywanie nowego ekwipunku jest super do momentu aż się zwyczajnie nie znudzi co właśnie mnie spotkało i grę usunąłem. Kusi wziąć dwójeczkę ale patrząc że to jednak więcej tego samego, nie wiem czy się nie wstrzymać ten rok, popatrzeć na rozwój i wsparcie gry.

27.03.2019 06:01
👍
1
odpowiedz
TroXa
5
Pretorianin
9.0

Tryb fabularny (jeśli mogę to tak nazwać) to wspaniałe chwile kiedy możemy się delektować urokami Waszyngtonu, wszelkimi zakamarkami a same wymiany ognia są po prostu i tak zwyczajnie - przyjemne. W moim przypadku, przejście na WT1, w początkowej fazie było niczym ... uderzenie głową w ścianę. Gra zaczynała ode mnie wymagać zdecydowanie więcej kombinowania a same wymiany ognia z byle przeciwnikami już częściej kończyły się zgonem. Spoko, jakoś nad tym zapanowałem, nazbierałem odpowiedniego sprzętu, udało się. Przebrnąłem leniwym krokiem do WT4 (dokładnie wczoraj) i znowu spotkałem, jakoś dziwnie znajomą, ścianę. Tutaj zaczyna się prawdziwa akrobacja a zarazem cała magia tej produkcji. Nie potrafię wprost opisać jak niesamowite wrażenie robią przeciwnicy właśnie na najwyższym dostępnym poziomie świata. Oczywiście jest to dla mnie znowu początkowy okres "dozbrajania się" więc najprostsza aktywność często kończy się albo moim zgonem (wielokrotnym) albo wystrzelaniem się do ostatniego pocisku... i jakoś się udaje. Rewelacja... po prostu rewelacja!
Dodać należy również to, co większość z przedmówców - gra wręcz zasypuje nas możliwościami i aktywnościami, które tylko na nas czekają. Do tego zmieniający się świat, cywile co rusz potrzebujący naszej pomocy (a obecnie sam często korzystam z ich usług) ... genialne!

21.04.2019 00:44
odpowiedz
Snowgoon
2
Legionista

Klan przeprowadza nową rekrutację, na tę chwilę pełny, ale przed rajdami pewnie się parę miejsc zwolni, jeśli nie to i tak zapraszamy, zawsze będzie ktoś do wspólnej gry. PvE i PvP, Ludzie w większości po 30 ale kilku młodszych też się znajdzie. Kulturka i brak toksyków, mamy tryhardów jak i casuali, każdy mile widziany :)
https://discord.gg/yC68DY2

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze