Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Hearts of Iron IV Recenzja gry

Recenzja gry 7 czerwca 2016, 11:38

autor: medic

W „realu” zawodowo uzupełniam HP. W „nierealu” krążę głównie wokół strategii ekonomicznych i RPG-ów.

Recenzja gry Hearts of Iron IV - powrót w wielkim stylu

Po latach Hearts of Iron – ukochana seria koneserów skomplikowanych strategii – powraca, i to w wielkim stylu. Sezon nieprzespanych nocy, spędzonych na dowodzeniu, knuciu intryg i nieustannym smakowaniu goryczy porażki, uznać należy za otwarty.

Recenzja powstała na bazie wersji PC.

PLUSY:
  1. szczegółowa i dopracowana mechanika wojny;
  2. imponująca złożoność i rozmach rozgrywki;
  3. bezlitosna sztuczna inteligencja;
  4. świetny system polityki i dyplomacji;
  5. niepowtarzalność każdej rozgrywki;
  6. klimatyczna i miła dla oka grafika;
  7. Polska jako frakcja specjalna dzięki darmowemu DLC;
  8. rodzima wersja językowa.
MINUSY:
  1. mało realistyczny system handlu;
  2. zbytnie uproszczenia kwestii ekonomicznych;
  3. brak szpiegów;
  4. niezbyt dokładny tutorial;
  5. pewne mankamenty w systemie celów narodowych.

Szwedzkie studio Paradox od lat słynie ze szczególnej smykałki do tworzenia gier strategicznych. To dzięki wysiłkom Skandynawów światło dzienne ujrzały tak popularne tytuły jak choćby Cities: Skylines czy ostatnio wydane Stellaris. Jednakże w portfolio dewelopera wyjątkowe miejsce zajmują trzy inne serie gier, sięgające swą historią początku XXI wieku. Mowa oczywiście o kultowej Europie Universalis, a także o cyklach Crusader Kings oraz właśnie Hearts of Iron. Sagi te doczekały się klasyfikacji jako osobny podgatunek – tzw. „grand strategy games”, gdyż łączy je oryginalna koncepcja rozgrywki, jaką jest dowodzenie całymi narodami w czasie rzeczywistym (z opcją aktywnej pauzy) na wielkiej mapie świata, i to na skalę nieporównywalną z jakąkolwiek inną pozycją.

Spośród tej wielkiej trójki Hearts of Iron, przenoszące gracza do czasów II wojny światowej, zawsze uchodziło za najbardziej skomplikowane i najmocniej skupione na wojennym aspekcie rozgrywki. Mimo to doczekało się chyba najwierniejszej społeczności fanów, którzy z niesłabnącą pasją wgryzali się w detale wybitnie złożonej mechaniki, by później dzielić się poradami i autorskimi strategiami. Tworząc nową część, studio Paradox musiało więc mieć świadomość, że każda zmiana zostanie poddana surowej ocenie. Mimo to w „czwórce” nie brakuje śmiałych nowości i wielu modyfikacji, wyraźnie pokazujących chęć autorów, by uczynić grę interesującą dla kolejnych odbiorców, bez zatracenia jej dotychczasowego charakteru. Czy Szwedom udało się to zadanie?

Gra na globalną skalę

W Hearts of Iron IV mamy możliwość pokierowania praktycznie każdą nacją spośród obecnych na mapie świata w latach 30. XX wieku. Wprawdzie produkt podpowiada, którymi państwami gra się najciekawiej, jednak nic nie stoi na przeszkodzie, by owe porady zignorować i wybrać chociażby Brazylię, Kanadę czy Mongolię. Oczywiście kraje, które w II wojnie światowej odegrały szczególnie istotną rolę, są o wiele dokładniej odwzorowane, dysponując np. własnymi wynalazkami, dopasowanymi celami narodowymi czy historycznymi przywódcami. Inne państwa muszą tymczasem zadowolić się domyślnymi elementami. Niezwykle istotny dla polskich graczy jest fakt, że wśród nacji specjalnych znajduje się również nasz kraj, dzięki darmowemu DLC Poland: United and Ready. Jako punkt rozpoczęcia rozgrywki da się ustawić rok 1936, by zyskać większy wpływ na stan armii i gospodarki przed wybuchem wojny, lub 1939, aby szybciej znaleźć się w sytuacji globalnego konfliktu. Co ciekawe, oprócz wybrania jednego z trzech poziomów trudności możemy również sprecyzować, czy państwa sterowane przez komputer będą wiernie trzymać się swojej historii, czy też staną się bardziej elastyczne, szukając najlepszego, lecz nie zawsze zgodnego z podręcznikami, rozwiązania. Wspomniany rozmach gry stanowi o tożsamości serii, będąc jej wielkim i wartym odnotowana atutem.

Oceny redaktorów, ekspertów oraz czytelników VIP ?

Meehovv Ekspert 7 października 2016

(PC) Hearts of Iron IV to gra strategiczna dająca naprawdę duże możliwości w kreowaniu wydarzeń poprzedzających II wojnę światową i w konsekwencji jej późniejszy przebieg. Czy jednak taka duża doza wolności nie popsuła efektu końcowego?

7.0
Recenzja gry Total War: Three Kingdoms – gra o chiński tron
Recenzja gry Total War: Three Kingdoms – gra o chiński tron

Recenzja gry

Nowa odsłona serii Total War to uczta nie tylko dla (niezbyt chyba licznych) miłośników chińskiej historii, ale przede wszystkim dla fanów gier strategicznych. Three Kingdoms śmiało może rywalizować z najlepszymi częściami cyklu Creative Assembly.

Recenzja gry Imperator: Rome – świetna strategia, choć nie dla każdego
Recenzja gry Imperator: Rome – świetna strategia, choć nie dla każdego

Recenzja gry

Trudna, ogromna, wymagająca dziesiątek godzin nauki, ale jednocześnie dokładnie taka, na jaką mogliśmy mieć nadzieję. Imperator: Rome to gra stworzona z myślą o fanach, na której nie powinniście się zawieść.

Recenzja gry Anno 1800 – powrót do przeszłości
Recenzja gry Anno 1800 – powrót do przeszłości

Recenzja gry

XIX wiek to piekielnie ciekawy okres w rozwoju naszej cywilizacji, nic dziwnego, że tworząc Anno 1800, pierwszą historyczną odsłonę cyklu po latach przerwy Blue Byte zdecydował się właśnie na rewolucję przemysłową.

Komentarze Czytelników (35)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
07.06.2016 14:03
k8vt800
👍
odpowiedz
k8vt800
75
Pretorianin
9.0

Pograłem wczoraj 4 godziny i jestem bardzo zadowolony. Przede wszystkim gra jest znacznie czytelniejsza od poprzedniczki i łatwiej się we wszystkim połapać. Jak w HoI 3 ni w ząb nie mogłem pojąć organizacji armii i aspektów walki, tak tu tworzę sobie plan, przydzielam dowódcę i AI póki co robi za mnie resztę, nim sam nie pojmę wszystkiego.

Co do kompletności gry - mam najtańszą wersję na Steam i czuję, że jest wykastrowana. Obrazki prezydentów u połowy takie same, muzyki mało, ale to już norma niestety.

08.06.2016 09:34
odpowiedz
Runnersan
185
Senator

Ogólnie dla mnie

+ Produkcja wyposażenia i zarządzanie fabrykami
+ Bardzo ładne portrety generałów i polityków
+ Lepsze dowodzenie lotnictwem (większe strefy)
+ Ciekawe rozwiązanie związane z National Focus
+ Zarządzanie siłami ekspedycyjnymi (ochotnikami)
+ Land Lease
+ Fajniejsze zarządzanie przerzucaniem i transportowaniem floty
+ Łatwiejszy i przyjemniejszy system handlu surowcami

- Zabrali moje ulubione zarządzanie zasobami ludzkimi (generałami). Jest ich dużo mniej. Grając Włochami już w 1939 musiałem sobie sztucznie wygenerować 3 generałów z czego dwóch miało takie same portrety.
- O ile fajniej zarządza się misjami/eskadrami o tyle dojście do jakiegoś info o stratach czy efektach walk jest mega-utrudnione i dalej nawet nie wiem do końca czy to co widzę na wykresach to dane z tego sektora czy z całości czy z czego.
- Nieczytelny dla mnie interfejs podglądu gdzie toczą się aktualnie walki lądowe. Moim zdaniem o wiele lepiej sprawdzała się lista prowincji. Teraz oczywiście jest to ładnie na mapie pokazane, albo gdy wybiorę armię, ale taka ogólna lista miejsc zapalnych byłaby mile widziana.
- Tworzenie templatów dywizji. Może nie umiem grać, ale mocno wkurzało mnie ograniczenie, że grając Włochami nie mogłem stworzyć sobie dywizji pancernej. Template obejmował mieszaninę kawalerii z lekkimi czołgami i przerobienie tych koni na czołgi kosztuje olbrzymie ilości doświadczenia. Jest to dla mnie dziwne.
- Nie do końca przejrzysty interfejs (może kwestia przyzwyczajeń), ale czasami muszę się nieźle na klikać, żeby zrobić to co chcę.
- Gdzie są statystyki odnośnie strat, produkcji? Sławny ledger?
- Serio wymiana członka rządu powinna kosztować tyle punktów politycznych co powołanie kogokolwiek (utworzenie stanowiska)?

Na koniec jeszcze parę uwag zapewne związanych z moją nieumiejętnością, albo rzeczami do poprawienia.

1. Masakryczna skuteczność ataków na porty / albo masakrycznie słaba skuteczność myśliwców (albo tez nie znalazłem prawdziwych wyników strat). Dysponowałem totalną przewagą w powietrzu nad Italią, a mimo to wrogie samoloty masakrowały moje statki w porcie.

2. Planer jest obowiązkowy? Niby są bonusu, ale jakoś ciężko i kulawo mi się z niego korzysta. Zapewne muszę się tego nauczyć, stąd nie dałem tego ani do plusów ani minusów.

06.06.2016 16:18
karpiu55
👍
karpiu55
55
Evil

Cieszę bo wygląda na to, że w przeciwieństwie do ostatniej gry paradoxu (Stellaris), HoI4 wygląda na kompletną już w dniu premiery.

spoiler start


Może poza szpiegami, których pewnie dodadzą w DLC :P

spoiler stop

post wyedytowany przez karpiu55 2016-06-06 16:19:06
06.06.2016 16:52
👎
odpowiedz
3 odpowiedzi
Ulvur
3
Junior

Plusy:
- bezlitosna sztuczna inteligencja
- świetny system polityki i dyplomacji

No bez żartów... Ta recenzja to zwykłe wprowadzanie czytelnika w błąd. AI jest niestety głupsze niż w poprzednich częściach - zostawia dziury na froncie, daje się okrążać i miewa zastoje. W dyplomacji zaś niemal nic się nie zmieniło, nadal przydaje się niemal tylko do poprawiania stosunków i zawierania sojuszy/wypowiadania wojen. To od razu dyskwalifikuje tę recenzję jako miarodajny materiał.

Zainteresowanym mogę polecić recenzję z jednego z portali poświęconego tego typu grom strategicznym:
https ://eufigames.com/hearts-of-iron-4-recenzja/ (usunąć spacje)

O wiele lepiej i rzetelniej wypunktowane wady i zalety nowej gry.

post wyedytowany przez Ulvur 2016-06-06 16:55:19
06.06.2016 17:23
A.l.e.X
odpowiedz
A.l.e.X
123
Alekde

widzę że muszę szybciej znaleźć czas na to cudo.

06.06.2016 19:14
bit456
👍
odpowiedz
bit456
10
Legionista

Twórcy chyba nie grali w Darkest Hour. A wystarczyło wznieść ją na "wyższy poziom" i byłby majstersztyk, a nie usuwać w miarę dobrze funkcjonujące elementy jak szpiegostwo, zadowolenie i pieniądze. Opinia oparta na recenzji...Ale i tak zagram. Dzięki za szybką recenzję.

06.06.2016 19:59
1
odpowiedz
laki2217
69
Generał

Coś czuje, że szpiegostwo pojawi się w patchu lub DLC.

07.06.2016 01:57
😉
odpowiedz
zanonimizowany776406
62
Konsul

No właśnie, pamiętajmy że to gra od Paradoxu. Muszą mieć co poupychać do dziesiątek DLC które będzie wychodzić przez następne lata co kilka miesięcy ;)

07.06.2016 14:03
k8vt800
👍
odpowiedz
k8vt800
75
Pretorianin
9.0

Pograłem wczoraj 4 godziny i jestem bardzo zadowolony. Przede wszystkim gra jest znacznie czytelniejsza od poprzedniczki i łatwiej się we wszystkim połapać. Jak w HoI 3 ni w ząb nie mogłem pojąć organizacji armii i aspektów walki, tak tu tworzę sobie plan, przydzielam dowódcę i AI póki co robi za mnie resztę, nim sam nie pojmę wszystkiego.

Co do kompletności gry - mam najtańszą wersję na Steam i czuję, że jest wykastrowana. Obrazki prezydentów u połowy takie same, muzyki mało, ale to już norma niestety.

07.06.2016 15:22
Buggi
odpowiedz
3 odpowiedzi
Buggi
52
Generał

Ech, lubiłem dawne gry Paradoxu, głównie EU2 i HoI2, trochę grałem też w CK1. Niestety obecna polityka miliona DLC przekreśla praktycznie ich gry. W dodatku pełzające patche wychodzące równolegle do DLC sprawiają że taka EU4 jest teraz zupełnie inną grą niż na początku 2 lata temu, z mechanikami skrojonymi pod funkcje za które trzeba płacić.

Swoją drogą - "demokratyczny reżim"? Na litość boską, kto to tłumaczył?

post wyedytowany przez Buggi 2016-06-07 15:24:15
07.06.2016 21:04
marcinbvb
odpowiedz
marcinbvb
84
Pretorianin

Wzorem EU4 poczekam rok i wtedy kupię. Gra będzie połatana, wyjdą dodatki, może jakieś mody, cena spadnie. Akurat DLC w przypadku EU4 są moim zdaniem dobrym rozwiązaniem. Te parę złotych co kilka miesięcy nie jest problemem, a dzięki nowym mechanikom jest okazja aby do gry wrócić i dalej świetnie się przy niej bawić.

07.06.2016 21:30
odpowiedz
2 odpowiedzi
AntyGimb
44
Generał
4.0

Słaba gra. Po 2h mi się znudziła. Do rewelacyjnej Europy Universalis 4 nie ma startu.

07.06.2016 22:48
odpowiedz
3 odpowiedzi
antosjan
19
Pretorianin

Powiedzcie, warto wydać teraz te 120 zł czy poczekać aż potanieje?

08.06.2016 09:09
odpowiedz
bossnec
41
Centurion

no brak na mapie helu dziwnie wygląda polska bez cypla ;)

08.06.2016 09:34
odpowiedz
Runnersan
185
Senator

Ogólnie dla mnie

+ Produkcja wyposażenia i zarządzanie fabrykami
+ Bardzo ładne portrety generałów i polityków
+ Lepsze dowodzenie lotnictwem (większe strefy)
+ Ciekawe rozwiązanie związane z National Focus
+ Zarządzanie siłami ekspedycyjnymi (ochotnikami)
+ Land Lease
+ Fajniejsze zarządzanie przerzucaniem i transportowaniem floty
+ Łatwiejszy i przyjemniejszy system handlu surowcami

- Zabrali moje ulubione zarządzanie zasobami ludzkimi (generałami). Jest ich dużo mniej. Grając Włochami już w 1939 musiałem sobie sztucznie wygenerować 3 generałów z czego dwóch miało takie same portrety.
- O ile fajniej zarządza się misjami/eskadrami o tyle dojście do jakiegoś info o stratach czy efektach walk jest mega-utrudnione i dalej nawet nie wiem do końca czy to co widzę na wykresach to dane z tego sektora czy z całości czy z czego.
- Nieczytelny dla mnie interfejs podglądu gdzie toczą się aktualnie walki lądowe. Moim zdaniem o wiele lepiej sprawdzała się lista prowincji. Teraz oczywiście jest to ładnie na mapie pokazane, albo gdy wybiorę armię, ale taka ogólna lista miejsc zapalnych byłaby mile widziana.
- Tworzenie templatów dywizji. Może nie umiem grać, ale mocno wkurzało mnie ograniczenie, że grając Włochami nie mogłem stworzyć sobie dywizji pancernej. Template obejmował mieszaninę kawalerii z lekkimi czołgami i przerobienie tych koni na czołgi kosztuje olbrzymie ilości doświadczenia. Jest to dla mnie dziwne.
- Nie do końca przejrzysty interfejs (może kwestia przyzwyczajeń), ale czasami muszę się nieźle na klikać, żeby zrobić to co chcę.
- Gdzie są statystyki odnośnie strat, produkcji? Sławny ledger?
- Serio wymiana członka rządu powinna kosztować tyle punktów politycznych co powołanie kogokolwiek (utworzenie stanowiska)?

Na koniec jeszcze parę uwag zapewne związanych z moją nieumiejętnością, albo rzeczami do poprawienia.

1. Masakryczna skuteczność ataków na porty / albo masakrycznie słaba skuteczność myśliwców (albo tez nie znalazłem prawdziwych wyników strat). Dysponowałem totalną przewagą w powietrzu nad Italią, a mimo to wrogie samoloty masakrowały moje statki w porcie.

2. Planer jest obowiązkowy? Niby są bonusu, ale jakoś ciężko i kulawo mi się z niego korzysta. Zapewne muszę się tego nauczyć, stąd nie dałem tego ani do plusów ani minusów.

08.06.2016 15:57
kotonikk
odpowiedz
2 odpowiedzi
kotonikk
72
Wśród horyzontów

Podziwiam tych co potrafią w to grać i napisać alternatywną wersję historii. Próbowałem wgryźć się w gry Paradoxu po kilka razy, ale najczęściej przestaje ogarniać temat już w samouczku, a w swobodnej grze jestem zagubiony jak małe dziecko w obcym mieście. Tylko w pierwsze Mroczne Wieki grało mi się fajnie i nawet napisałem kiedyś AARa na polskim forum o grach Paradoxu :) Niemniej innym życzę udanych podbojów i ciekawej rozgrywki Polską w DLC! Może ktoś pokusi się o raport z takiej gry?

post wyedytowany przez kotonikk 2016-06-08 15:59:42
08.06.2016 19:10
Burakos
odpowiedz
Burakos
21
Centurion

CD RED nie odważyło się dać Geraltowi realistycznie brzydkiej gęby jak Paradox generałom z ilustracji powyżej - dlatego REDzi od wydania Wiedźmina 2 są w mojej niełasce. Niecierpliwie czekam na CK3 - gdyby nie niegrywalność z powodu wiecznych bugów , jeszcze długo grałbym w CK2 - bez DLC, mówiąc na marginesie.

post wyedytowany przez Burakos 2016-06-08 19:12:10
09.06.2016 12:27
Cobrasss
odpowiedz
Cobrasss
139
Senator

Mam podobne odczucie co powyżej, Kiedyś grałem w któregoś HOI i tak nawet samouczku nie dane było mi zakończyć bo takie skomplikowane, Ale kto wie :p może powrócę do tej serii bo mało w grand strategy gram.

09.06.2016 14:28
lipt0n
odpowiedz
lipt0n
63
Atlas zbuntowany

No nic trzeba czekać na BICE bo w tej wersji gra jest kompletnie niegrywalna.
Wszystkie siły skupiono na nowym modelu ekonomicznym, ograniczając wszystko innego do minimum. Wykastrowane drzewko technologiczne, eventy, focusy to nic innego jak decyzje polityczne z HoI3.
AI kompletnie sobie nie radzi. no można wymieniać i wymieniać, może chociaż multiplayer grywalny.

09.06.2016 15:11
odpowiedz
voitek123
83
Pretorianin
Image
9.0

Świat po mojej grze faszystowską Francją :)

post wyedytowany przez voitek123 2016-06-09 15:12:07
09.06.2016 15:21
V4n-d-all
😁
odpowiedz
V4n-d-all
59
Pretorianin

"Bezlitosna sztuczna inteligencja", a tymczasem na sieci poradniki jak podbić Wielką Brytanie 6 dywizjami spadochroniaży w 1940, Australia anektująca ZSRR i podbój Włoch grając Etiopią...

Tak czy siak, przyjemna gra, już w 1.0 jest w lepszym stanie jak Stellaris 1.1.

post wyedytowany przez V4n-d-all 2016-06-09 15:25:59
09.06.2016 20:29
odpowiedz
Naczelnyk
140
Witch Hunter

Podobno badania są tak zrąbane, że Tybetem w 1942 roku można zbudować atomówkę. Ja na razie poczekam, wielu ludzi twierdzi, że grę wykastrowano na maxa.

22.06.2016 23:49
Nolifer
odpowiedz
Nolifer
117
The Highest

Strasznie mnie kusi zagrać w nową odsłonę, bo jestem zapalonym fanem II wojny światowej, ale boje się, że zanim wciągnę się w rozrywkę, zaporowy poziom zniechęci mnie do niej.

23.06.2016 00:37
odpowiedz
spokoziomsu12
1
Legionista

dzieki

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze