Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Total War: Attila Recenzja gry

Recenzja gry 12 lutego 2015, 13:00

autor: Ferrou

Recenzja gry Total War: Attila - Europa na kolanach

Już nie starożytność, jeszcze nie średniowiecze. W najnowszej odsłonie serii Total War podzielone rzymskie imperium stawia czoła hordom barbarzyńskich najeźdźców.

Recenzja powstała na bazie wersji PC.

PLUSY:
  • wysoko postawiona poprzeczka w kampanii;
  • syndrom jeszcze jednej tury;
  • przejrzyste drzewka rozwoju;
  • złożony ekran drzewa rodowego;
  • spora ilość rodzajów jednostek militarnych;
  • wymagająca dyplomacja oraz trwałość sojuszy;
  • wysoki poziom sztucznej inteligencji na mapie strategicznej;
  • samouczek w postaci kampanii Hunów;
  • klimat;
  • zabawa na wiele godzin.
MINUSY:
  • sztuczna inteligencja w czasie bitew i oblężeń;
  • oprawa muzyczna poniżej oczekiwań.

Do przewidzenia było, że wydany jesienią 2013 roku Total War: Rome II doczeka się kontynuacji. Zmierzch imperium rzymskiego i powstawanie z kolan podbitych nacji, jak również tworzenie się zupełnie nowych społeczności w naturalny sposób stworzyło klamrę zamykającą epokę zwaną starożytnością. Total War: Attila, bo tak brzmi pełny tytuł samodzielnego rozszerzenia, rozpoczyna się pod koniec IV wieku naszej ery, kiedy to miała miejsce kulminacja olbrzymich zmian w ówczesnym świecie.

Hunowie i inne hordy

Sypiące się dawne wielkie państwo cesarzy rzymskich, jakie uległo podziałowi na zachodnie oraz wschodnie, nie mogło skutecznie przeciwstawić się zupełnie nowemu zjawisku. Mowa o tzw. wielkiej wędrówce ludów, zakrojonej na szeroką skalę migracji różnorakich plemion (m.in. Gotów, Alanów, Swebów czy Wandalów), która to swym zasięgiem objęła znaczny teren Azji i niemal całą Europę. Za większością tych wydarzeń stali jeszcze wtedy mało znani Hunowie – koczownicze plemię pochodzenia mongolskiego, zamieszkujące obszary centralnej Azji. Ich najsłynniejszy wódz, tytułowy Attyla, okrzyknięty przez ówcześnie żyjących „biczem bożym”, na stałe zagościł w annałach historii jako uosobienie zniszczenia, pożogi i bezlitosnego podboju. Kim zatem byli Hunowie? Badacze epoki nie są w stanie dać jednoznacznej odpowiedzi. Bez wątpienia byli ludem opisywanym przez Rzymian jako szczyt brzydoty i barbarzyństwa. Poza tym odznaczali się niskim wzrostem, krępą budową ciała oraz bezsprzecznie przedziwnymi zwyczajami. Mężczyźni nie posiadali zarostu na twarzy, gdyż ich lica zdobiły czy raczej szpeciły liczne blizny, jakie powstały za młodu w wyniku celowych nacięć ostrym narzędziem. Hunowie niechętnie poruszali się pieszo, całe życie spędzali na koniach i wozach. Nie używali ognia, jedli półsurowe mięso, podgrzewane między grzbietem końskim a udami jeźdźca. Nie uznawali żadnej formy domów, nawet krytych namiotów. Hunowie nie zmieniali odzieży, nosili jedną szatę (najczęściej szytą ze skór zwierzęcych) aż do zupełnego zdarcia. Lud ten nie rozstawał się ze swymi końmi, które w porównaniu z europejskimi odpowiednikami były bardziej wytrzymałe i odporne na trudy podróży – całe rodziny stale zmieniały miejsce swego pobytu.

Poza tym Hunowie byli znakomitymi wojownikami. Atakowali w bitwie klinem, wydając przy tym przerażające dźwięki. Szybko i zwinnie rozpraszali się na dużym obszarze, gdzie wyrzynali wszystkich, potem znowu łączyli się. Najpierw strzelali z łuków (umieli szyć do przeciwników z grzbietu konia, czego nie potrafili np. Goci), następnie rzucali z daleka włóczniami, by na końcu w pełnym galopie taranować wroga, siekając żelaznymi mieczami. Atakowali z całym impetem i szybkością, tak że żaden z ludów osiadłych nie był w stanie im się oprzeć. Tak to widzieli Rzymianie. Rzecz jasna w pewnym momencie najeźdźcy ze wschodu osiedlili się na stałe, przepędzając lub niewoląc napotkane ludy. Nie zmienia to jednak faktu, że przytoczony wyżej obraz został zaimplementowany do najnowszej odsłony serii Total War. Otóż barbarzyńskie plemiona Sasów, Franków, Wizygotów, Wandalów, Alamanów czy właśnie Hunów oraz innych, na jakie będziemy mogli się natknąć w czasie rozgrywki, zostały wyposażone w tryb tzw. hordy. W praktyce oznacza to swobodne operowanie armiami na mapie świata bez konieczności posiadania stałego miejsca zamieszkania. System pozwala tutaj na działanie w dwójnasób. Prowadząc do boju wspomnianych Hunów, możemy napotkane miasta czy osady puszczać z dymem, plądrować i przemieszczać się dalej, aż do momentu, w którym uznamy, że warto osiedlić się i stworzyć własne państwo. Z drugiej strony nic nie stoi na przeszkodzie, by porzucić dotychczasowe siedliska i znów przeistoczyć się w lud koczownicy. Słowem, nie trzeba już, jak to miało miejsce we wcześniejszych odsłonach serii, posiadać państwa, by istnieć jako frakcja. Oczywiście oba tryby, osiadły i hordy, zostały urozmaicone różnorakimi bonusami oraz profitami, w jakie możemy wyposażyć naszych wodzów i armie.

Recenzja gry Mutant Year Zero – XCOM, Original War i Fallout wchodzą do baru...
Recenzja gry Mutant Year Zero – XCOM, Original War i Fallout wchodzą do baru...

Recenzja gry

Roku 2018, co robisz? Przestań! My chcemy żyć, a Ty zasypujesz nas świetnymi tytułami na wiele godzin (oraz Falloutem 76). Jeszcze nie skończyliśmy Red Dead Redemption 2, a tu przyszła paczka z Mutant Year Zero od The Bearded Ladies...

Recenzja gry RimWorld – największa wada? Wciąga jak bagno!
Recenzja gry RimWorld – największa wada? Wciąga jak bagno!

Recenzja gry

Po ponad pięciu latach we wczesnym dostępie RimWorld doczekał się oficjalnej premiery w wersji 1.0. Tym samym w nasze ręce trafia jedna z najbardziej dopracowanych i wciągających gier niezależnych ostatnich lat.

Recenzja gry Two Point Hospital – zwariowana strategia w kitlu
Recenzja gry Two Point Hospital – zwariowana strategia w kitlu

Recenzja gry

Hej dinozaury, pamiętacie Theme Hospital? Zgadza się, już 21 lat minęło od wydania tej kultowej gry. Dziś legendarna strategia powraca w nowych, współczesnych szatach. Zakładajcie fartuchy oraz rękawiczki i do dzieła!

Komentarze Czytelników (49)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
12.02.2015 23:46
odpowiedz
HUtH
119
kolega truskawkowy

Asmo dlaczego ty ciągle tak bronisz i tłumaczysz, że to wcale nie tak?
Twórcy gry zawsze wypuszczają total wara z mniej lub bardziej kulejącą AI. Potem zawsze znajdują się tacy modderzy, którzy ją ulepszają i jakoś dają radę. Tu nie chodzi o szachowe AI, ale o to, żeby nie robiło zwyczajnych głupot, jak brak reakcji itp. Więc daj już spokój, czy twoja recenzja ci nie wystarczyła w przedstawieniu swojej racji?

13.02.2015 00:11
odpowiedz
Demilisz
132
Generał

@HUtH

Moderzy za wiele w AI nie zmieniają, bo po prostu nie mogą, większość z tego jest twardo zakodowana i po prostu nie ma do niej dostępu. To, co robią to modyfikowanie wartosci w tabelach i sprawdzanie, przy jakich wartościach AI sobie lepiej radzi. Jeżeli AI przegrywa bitwy przy wyrównanych siłach, bo bitwy są za szybkie (żołnierze za szybko giną albo panikują) to zmienia się parametry tak, żeby bitwy były dłuższe. I faktycznie wtedy są trudniejsze, ale nie dlatego, że komputer zaczął lepiej grać.

13.02.2015 00:11
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

[20]
Chcialbym zobaczyc te mody poprawiajace AI. Powolasz sie tak jak fanbojstwo na darthmoda, ktory de facto NIC nie poprawil pod tym wzgledem? Efekt placebo i tyle... To primo.

Secundo: Jak sie pojawia taki wpis "Oddałbym połowę mapy Rome, razem z połową nacji w zamian za dobrą SI. A tylko pomyślcie, ile w to poszło kasy? Dla większości działów w firmie oznaczałoby to prawie połowę mniej pracy" to warto wyjasnic koledze, ze to az tak latwe nie jest jak sie wydaje. Bo dla niektorych lepsze AI to kwestia sypniecia troche grosza/zrezygnowania z kilku jednostek. I do niektorych nie dociera (a moze po prostu nie wiedza?), ze osoba zajmujaca sie robieniem nowych modeli przeciez nie zajmie sie zrobieniem lepszego AI bo.. tego nie potrafi? Bo jest grafikiem a nie programista AI?

Tertio: Twórcy gry zawsze wypuszczają total wara z mniej lub bardziej kulejącą AI. Potem zawsze znajdują się tacy modderzy, którzy ją ulepszają i jakoś dają radę. Tu nie chodzi o szachowe AI, ale o to, żeby nie robiło zwyczajnych głupot, jak brak reakcji itp No popatrz. A tu nagle Rome2 to ten NAJgorszy Total War ever, w ktorym AI ssie fujare a w kazdej innej czesci bylo genialne. I nagle sie okazuje, ze KAZDY Total War ssal pod tym wzgledem, tylko niektorzy maja rozowe okularki na nosie. I jak wyzej: mody nic pod tym wzgledem nie poprawialy, ew troche zmienialy balans rozgrywki zazwyczaj czyniac przeciwnika durno-agresywnym, co pozwalalo na latwiejsze wciagnie go pod kusze itp. A wcale AI nie stawalo sie od tego "lepsze". Ot skrypt zmienial sie z "postaram sie mniej stracic" na "strace wszystko byle zabic kilka oddzialow".

Więc daj już spokój, czy twoja recenzja ci nie wystarczyła w przedstawieniu swojej racji?
Powiedzialbym ci bajeczke o wężu, ale pewnie ja znasz. Czy nie wystarczylo ci klepanie postow pod moja recenzja, ze musisz je klepac tutaj?

[21]
O widze, ze ktos jednak zauwazyl na czym polegaja "magiczne rece moderow tworzace cudowne AI". No, ale pamietaj: Rome2 ma wujowe AI, za to shogun ma genialne bo magiczne raczki modera spowodowaly, ze Deep Blue wymieka :)

13.02.2015 00:17
odpowiedz
kumis
4
Junior

Mam nadzieję, że uda się im coś wyłuskać z ROME2 i zrobić z tego ciekawą grę. Osobiście wolałbym Medieval3 ale epoka Atylli też wydaje się być całkiem ciekawym okresem historycznym - co ważniejsze słabo eksploatowanym w grach. Roma nie trzeba na ten moment zupełnie zmieniać, wystarczy dodać brakujące elementy, część usunąć i może wyjść z tego całkiem ciekawa gra. Oby tylko porzucili te absurdalne podejście do miast i oblężeń, wydawało mi się niesamowite sztuczne.

@Asmodeusz Gry ocenia się w momencie premiery? To bardzo zabawne ponieważ w Rome2 zupełnie nie dało się grać w dniu premiery (przez cały pierwszy miesiąc chyba...) :D Ta gra była w jako-takim stanie dopiero po roku przecież. Zupełnie nie rozumiem zapału w obronie tamtej recenzji godnego lepszej sprawy. Pozostaje jedynie życzyć nieco bardziej profesjonalnego podejścia.

13.02.2015 00:22
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

To bardzo zabawne ponieważ w Rome2 zupełnie nie dało się grać w dniu premiery (przez cały pierwszy miesiąc chyba...)

Rzeczywiscie, usmialem sie do lez nie grajac 160+ godzin w przeciagu circa 3 tygodni przed i zaraz po premierze. Pewnie mialem zwidy lub cos...

Naprawde niektorzy potrzebuja masc na bul pewnej czesci ciala... Kazdy watek o grach CA, czy to Rome2, Attyla czy nawet Arena (ktora de facto jest swojego rodzaju MOBĄ i niezbyt duzo ma wspolnego z normalnymi Total Warami) pelen jest narzekaczy.

13.02.2015 12:51
odpowiedz
kubas246
67
Pretorianin

@Asmodeusz
Nie chodzi o stworzenie AI niszczącego gracza za każdym razem. Chodzi o AI, które jednak nie popełnia ciągle tych samych durnych błędów, które aktywnie stara się przeciwdziałać nam.
Przykładowo w serii HoI AI jest też głupie, jednak stara się to ukryć. AI "szuka" słabszych miejsc w linii frontu, stara się przesunąć tam wojsk (równocześnie nie narażając całej linii frontu), aby móc przełamać nasze linie, okrążyć nas i zniszczyć. Dodatkowo odpowiednie mody jeszcze to poprawiają, aby AI były skuteczniejsze i mniej głupie. AI nie staje się tam nagle niesamowitym przeciwnikiem nie do pokonania, ale jednak czujemy, że stara się zrobić coś więcej niż tylko pchać linię frontu do przodu na całej długości (choć i tak się zdaża, jeśli ma przewagę). W Total War tego brakuje, AI nie korzysta z różnorodności wojsko, nie próbuje nic udawać. Posyła wszystko co ma na nas i tyle.

13.02.2015 14:48
📄
odpowiedz
Fantasta_13
46
Pretorianin

[19] i reszta
Po pierwsze kolegami nie jesteśmy i nie musisz swoimi próbami sprowadzać mnie do jakiegoś niższego poziomu. To tylko dyskusja w Necie, prawdopodobnie poprzerzucamy się argumentami i każdy pozostanie przy swoim. I niech tak będzie, to nie sprawa honoru, dlatego nie musisz raz po raz wmawiać mi czegoś, czego nie powiedziałem [np. projektanci programujący SI, SI pokonujące każdego] i szarżować argumentem, "bo to się nie opłaca!!11<one>". Szczególnie, że w tym się zgadzamy przecież.

No i co do Twojego argumentu - naprawdę uważasz, że gdyby zmniejszyć skalę Total Wara o połowę, czyli de facto zmniejszyć liczbę godzin pracy wszelkich projektantów, grafików i właściwie wszystkich, którzy biorą udział w tworzeniu zawartości, to nie znalazłoby się więcej pieniędzy na zatrudnienie dodatkowych programistów bitew/danie im więcej czasu na zaprogramowanie lepszej SI? Chociaż udaje się to w innych strategiach - nie wszystkich, ale jednak się udaje?
Tak, żeby zwiększanie poziomu trudności miało sens i nagradzało gracza lepszym przeciwnikiem a nie karało lepszymi statystykami jednostek przeciwnika?

Budżety największych produkcji są niesamowicie napięte, ale te koszta nie biorą się znikąd. W tym przypadku także z tego, że ludzie w CA wciąż myślą na zasadzie:
"Gra się sprzedała, więc przenosimy ją w nowy okres, zmienimy oblężenia i znowu się sprzeda."
I, jak już mówiłem, nawet im się nie dziwię. Dostarczają regularnie całkiem dobre gry i zarabiają na tym pieniądze. Nic w tym złego.
Chodzi mi tylko o to, że te gry mogłyby być o tyle lepsze jako gry, a nie jako produkt, gdyby tylko zechcieli.

I ten nieszczęsny Shogun. Serio, NIKT oprócz Ciebie w tym wątku nie napisał, że KIEDYŚ BYŁO lepiej. Tyle i aż tyle, że jest niefajnie, a MOGŁOBY BYĆ lepiej.

13.02.2015 15:47
odpowiedz
TobiAlex
131
Senator

[24]

Bul??? O.o

13.02.2015 15:53
odpowiedz
Bezi2598
89
Legend

Tak, w tym przypadku jest to bul.

13.02.2015 15:56
odpowiedz
HUtH
119
kolega truskawkowy

@ Asmoe [22]
Nic nie wspomniałem o Darthmodzie. Zwykle poprawianie funkcjonowania AI to dopiero jakieś submody do większych modów. I mówcie sobie, że te mody nic nie poprawiają, ok, ja sobie w takim razie będę mówić, że lepiej mi się z takimi modami gra, bo chociażby naprawiają różne wady i w całości wszystko śmga lepiej.

Rome 2 najgorszy? Nie przypominam sobie, żebym ja tak pisał. Mniejsza z tym. Może po prostu różne babole w tak przehype'owanej grze wywołuja takie, a nie inne opinie. Med2 czy Empire były porównywalnie beznadziejne jak Rome 2 na premierze i też były ostre hejty i uważasz, że to jest bezpodstawne i nie powinno się tego wytykać? A powinno, w końcu taki jest produkt jaki się kupuje.

Powiedzialbym ci bajeczke o wężu, ale pewnie ja znasz. Czy nie wystarczylo ci klepanie postow pod moja recenzja, ze musisz je klepac tutaj?
Hahaha, no tak, a jednak ty odpisujesz narzekaczom, ja tobie, ty znów mi, i tak dalej, ale i tak mnie zastanawia to, że zawsze jakoś się pojawiasz w podobnych tematach i są te same utarczki, ot internety. "Świetny kontakt z redakcją" :P

13.02.2015 17:00
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

[26]
No i co do Twojego argumentu - naprawdę uważasz, że gdyby zmniejszyć skalę Total Wara o połowę, czyli de facto zmniejszyć liczbę godzin pracy wszelkich projektantów, grafików i właściwie wszystkich, którzy biorą udział w tworzeniu zawartości, to nie znalazłoby się więcej pieniędzy na zatrudnienie dodatkowych programistów bitew/danie im więcej czasu na zaprogramowanie lepszej SI?

Ja tego nie uwazam - ja to po prostu wiem. Jesli byloby to takie latwe mialbys tone gier z dobrym AI. A takowych nie ma w ogole (lub prawie... moze pominalem jakies 2-3 indie gry o ktorych swiat zapomnial).

I ten nieszczęsny Shogun. Serio, NIKT oprócz Ciebie w tym wątku nie napisał, że KIEDYŚ BYŁO lepiej. Tyle i aż tyle, że jest niefajnie, a MOGŁOBY BYĆ lepiej.
Jest to argument, ktory slyszalem na tym forum w ramach jechania po Rome2 przynajmniej 50 razy. A mozliwe, ze wiecej. Ot uprzedzalem kolejny magiczny tekst.

[27]
Tak, bul. Czesto pojawiajacy sie w wyrazeniu "bul dópy".

[29]
Z darthmodem pisalem na wyrost, bo na forum juz kilka osob sie na niego powolywalo. Jesli chodzi o inne mody i AI Demilisz (i ja w [22], ale ciut prymitywniej) juz wyjasnil jak sie ma z nimi sprawa.

Rome 2 najgorszy? Nie przypominam sobie, żebym ja tak pisał. Mniejsza z tym. Może po prostu różne babole w tak przehype'owanej grze wywołuja takie, a nie inne opinie. Med2 czy Empire były porównywalnie beznadziejne jak Rome 2 na premierze i też były ostre hejty i uważasz, że to jest bezpodstawne i nie powinno się tego wytykać? A powinno, w końcu taki jest produkt jaki się kupuje.

Akurat pisalem ogolnie o wszystkich "chejterah", dla ktorych Shogun2 czy Med2 to szczyt "geniuszu juz od pierwszej minuty" - a gry faktycznie byly tak samo zjechane jak kazdy inny Total War. Rozowe okulary i tyle. Oczywiscie, ze fajnie by bylo, gdyby bledow nie bylo od samego poczatku, ale marne na to szanse. Ale stwierdzenie ze "gra w ogole niegrywalna w pierwszym miesiacu" to po prostu bzdura, ktora tez powinno sie wytykac. Albo kolejne biadolenie hejtera.

Hahaha, no tak, a jednak ty odpisujesz narzekaczom, ja tobie, ty znów mi, i tak dalej, ale i tak mnie zastanawia to, że zawsze jakoś się pojawiasz w podobnych tematach i są te same utarczki, ot internety. "Świetny kontakt z redakcją" :P
Pojawiam sie w tematach gier, ktore mnie interesuja i w ktore gram. I czasami w tematach star citizena aby posmiac sie z gruszek na wierzbie. Wiec nie dziwne, ze pojawilem sie w temacie Attyli w ktorego gralem (zreszta zapowiedz na GOLu jest mojego autorstwa) i bylem ciekaw jak wyszla recka - a widze, ze autor ma podobne zdanie do mojego.

Co do mojego tonu wypowiedzi - slyszalem, ze niektorzy "cenia sobie szczerosc". Ja bardzo lubie byc szczery, aż do bólu (tego przez ó).

13.02.2015 17:52
odpowiedz
Hayabusa
171
Mbolo mbatsiami atse

Powiem tak: może i Total War nigdy nie miał naprawdę rewelacyjnego AI ( bo nie miał ) - ale też nie była to taka kaszana. Pamiętam kilka gier, które aspirowały do bycia strategiami i wyglądało to żałośnie.
Na przykład Kroniki Czarnego Księżyca: wizualnie rewelka, fantastyczne filmiki i niezły klimat ale AI ograniczało się do tego, że grupki przeciwników lazły najkrótszą drogą na naszą armię bez jakiegokolwiek ładu i składu.

Przykładów DOBREJ AI jest niewiele bo jej napisanie po pierwsze jest trudne ( chodzi o AI która reaguje na jak najwięcej możliwych sytuacji, a nie działa tylko wg kilku schematów ), po drugie kosztowne, po trzecie wreszcie - i tak mało kto to doceni i zauwazy, a podobny efekt można osiągnąć dając AI fory.

Tak czy tak osobiście bardzo lubię całą serię i pewnie kupię Attilę choćby dlatego, że obejmuje fascynujący okres historii. A z historią w Total War nie jest tak najgorzej.

13.02.2015 19:55
odpowiedz
MrKam55
41
Chorąży
9.5

Jeszcze nie wyszła a już recenzja ?????? :)

14.02.2015 00:07
odpowiedz
Rumcykcyk
51
Pan Kopiuj Wklej

@up bo najpierw gre dostają redakcje, później piraci, kolejni to "świat", a na końcu załapie się Polska.

14.02.2015 01:12
odpowiedz
MANOLITO
164
Legend

Przeciwnik nie stara się oskrzydlić naszych formacji konnicą i chronić wodza – po prostu rzuca na nasze linie wszystkie swoje kolumny. Nie lepiej wyglądają oblężenia. Taranujemy bramę grodu, mrowie wojowników wlewa się do placówki, obrońcy ruszają do kontrnatarcia. Przebijamy się przez linie obrony, i podążamy w kierunku głównego sztandaru. Przeciwnik, nadal dysponując niemałą liczbą wojów, odpuszcza. Nie stara się nam przeszkodzić. Zamiast tego snuje się wojskami po całej placówce

to jest żenada, to na głupich modach do shoguna albo mtw2, wódz rzadko włącza się do walki, kawaleria uderza na skrzydła, a piechota ustawia się w dwie linie i nie walczy całością sił i wchodzi do zwarcia falami na raty - w efekcie takie starcie może być bardzo krwawe, nawet jeśli wygramy, straty mogą wynieść połowę z całości sił
a co my tu mamy ? po prostu rzuca na nasze linie wszystkie swoje kolumny no my tu nic nie mamy.

- ja wszystko rozumiem, ale oni tą serię robią ponad 10 lat - i powinno się od nich już zacząć odrobinę wymagać, ale skoro nie potrafią tak ustawić skryptów jak to robią moderzy, to coś tam jest z nimi ostro nie halo.
- ja podejrzewam jeszcze jedno, gra ma być dla mas, a to znaczy że przeciwnik musi być p prostu słaby.

14.02.2015 02:37
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

- ja podejrzewam jeszcze jedno, gra ma być dla mas, a to znaczy że przeciwnik musi być p prostu słaby.

Bingo, odkryles sekret zarabiania pieniedzy na tworzeniu/dystrybucji gier komputerowych. Zajelo ci to zaledwie kilka lat!

Tak, gry sa robione dla mas! Nie dla ciebie, czy 10 strategow/moderow i garstki ludzi bawiacych sie w to, ale dla tych 99% pozostalych, ktorzy chca zagrac, pograc, WYGRAC i zajac sie kolejnym tytulem. Jesli odkryles to dopiero teraz to rzeczywiscie jest to baaaaardzo przykre, ze tak slabo ogarniasz otaczajacy cie swiat...

14.02.2015 10:42
odpowiedz
LukGora
1
Junior

Czekam na grę i spodziewam się dobrej zabawy ale chciałem napisać o czymś innym :)

Gra przedstawia ciekawy okres historyczny - nieco zapomniany i taki, o którym nie za dużo wiemy. Mam wrażenie - ze swojego doświadczenia - że w szkole i później, w odniesieniach do historii, mówi się i pamięta najczęściej o starożytności (Grecja, Rzym) a potem nagle przeskakuje do średniowiecza (powiedzmy X-XI w. - Normanowie, krucjaty itd.)
Tutaj mamy okazję zanurzyć się w prawdziwe wieki ciemne i przyznam że ich "odkrywanie" sprawia dużą frajdę.
Dla zainteresowanych wejściem w klimat gry polecam np. książkę "Upadek Cesarstwa Rzymskiego" autorstwa Petera Heathera - bardzo dobrze się czyta :-)

Pozdrawiam

14.02.2015 13:14
odpowiedz
legolas93
45
Konsul

Nie rozumiem polityki twórców. Dopóki nie wyjdzie Medieval 3 lub Empire 2 ta seria będzie non stop upadać. Rome, Shogun czy teraz Atilla trafiają naprawdę do niszy, mało atrakcyjne okresy historyczne po prostu, mało interesujące frakcje. Seria upada i boję się, że niebawem będzie katastrofa. Tylko Medieval i Empire! Te okresy historyczne was wybronią.

14.02.2015 13:43
odpowiedz
mblade
117
Konsul

[37]
ty chyba zapomniałeś dodać że to wg twojego indywidualnego zdania
i zapewniam cię że ROME jest po Medieval najpopularniejszą serią, a dla mnie najbardziej nieudaną serią był właśnie Empire.

14.02.2015 14:16
odpowiedz
MrKam55
41
Chorąży

legolas93 - To teraz chlapłeś. Ja gram tylko i wyłącznie w Medievala i tutaj czekam bardzo na 3, potem jest upadek Rzymu (Attyla) i zwykły Rome. Reszta mnie nie interesuje. Zestawienie z gryonline.pl (l. ocen),(pozycja na strategiach) 1. med 6k 16 2. rome I - 5,3k 57 3. empire 4,8k 31 4. rome II 2,5k 10 5. shogun 2,2k 49 6. napoleon 1,4k 63. Jak widać Medek i Rome przodują a Empire próbuje doganiać.

14.02.2015 22:06
odpowiedz
MANOLITO
164
Legend

Bingo, odkryles sekret zarabiania pieniedzy na tworzeniu/dystrybucji gier komputerowych. Zajelo ci to zaledwie kilka lat!

Tak, gry sa robione dla mas! Nie dla ciebie, czy 10 strategow/moderow i garstki ludzi bawiacych sie w to, ale dla tych 99% pozostalych, ktorzy chca zagrac, pograc, WYGRAC i zajac sie kolejnym tytulem. Jesli odkryles to dopiero teraz to rzeczywiscie jest to baaaaardzo przykre, ze tak slabo ogarniasz otaczajacy cie swiat...

tylko, że to co opisuje to oni już zrobili w shogunie 2(mody to tylko poprawiły - a w MTW2 i ROME pierwsi wprowadzili te skrypty moderzy) - więc da się - poza tym to jest silnik z "empajera", a tam AI nie potrafiło prowadzić oblężeń (jak wiemy z recenzji nadal nie potrafi) i atakowało całą ławą - tutaj jest dokładnie tak samo - niestety ten silnik ma swoje ograniczenia co też udowadniali sami twórcy gry nie potrafiąc wprowadzić takiego AI w kolejnych patchach w kwestii oblężeń jak choćby w pierwszym ROME1

jeszcze jedno, te poprawione skrypty nie sprawiają, że gra staje się niegrywalna dla początkujących graczy - jest trudniej ale jak najbardziej do wygrania, tyle że z większymi stratami.

15.02.2015 11:35
odpowiedz
Tuminure
90
Senator

oprawa muzyczna poniżej oczekiwań
Jest w recenzji jakaś wzmianka o tym? Czy może autor wstawił to w skrót recenzji, a w samej recenzji już o tym nie wspomniał?

16.02.2015 10:18
odpowiedz
Blackart
28
Legionista

Ciekawe, że błędy które były w Shogunie II i zostały poprawione patchami, nagle znowu pojawiły się w czasie premiery Rome II.

Polityka firmy: ctrl+c , ctrl+v, nowe skórki dla jednostek a potem jakoś to będzie.

W Rome II po tylu patchach AI dalej stoi pod murami miasta i nic nie robi, statki pływające po lądzie...

Gram od Shoguna I ale zawiodłem się na tej firmie i już nic w czasie premiery od nich nie kupię.

Pracują tam sami partacze. Moderzy już lepiej ogarniają ich grę niż oni sami. Z tego co pamiętam Darth chciał z nimi współpracować ale go olali, co doprowadziło do tego, że też się na nich wypiął odszedł i zrobił swoją grę, dlatego nie ma już Darthmoda do Rome 2.

16.02.2015 10:23
odpowiedz
grontix
0
Pretorianin

Co to za tytuł? Europa na kolanach? WTF? Taki tytuł to w przypadku World War Total War/ III Reich Total War, a nie w grze o Hunach.
Którzy z tego co wiem dostali łomot na Polach Katalaunijskich w 451.

16.02.2015 10:27
😁
odpowiedz
zanonimizowany23874
136
Legend

I pojawil sie darth i darthmod. Dlugo nie trzeba bylo czekac :D

16.02.2015 12:37
odpowiedz
Sunbeach
40
Pretorianin

Ja bym chciał od fanów tylko wiedzieć czy gra jest lepsza od Rome 2? I nie chodzi mi tutaj o okres w którym się dzieje tylko ogółem wykonania, opcji i samej gry...

18.02.2015 09:14
odpowiedz
Ferrou
40
Centurion

@bboy -
"Wprawdzie niektórzy uważają ten dodatek za ordynarną kopię poprzednika, ale w mojej opinii Attila wobec Rome II jest tym, czym stał się Napoleon względem Empire – bardzo miodnym i ciekawym uzupełnieniem."

Raczej jest jak Barbarian Invasion wobec pierwszej części Rome. No chyba, że Pan Recenzent takich czasów nie pamięta.

Dzięki za zachowanie formy grzecznościowej Panie Czytelniku ;) Masz rację - Rome II oraz Attyla w prostej linii jest analogiczny do Rome oraz Barbarian Invasion (tak, pamiętam te czasy, podobnie jak te, w których operowano kartkami na mięcho czy fajki...). Sęk w tym, iż w kontekście podsumowania, jak i całej recenzji Twój przykład mija się z sensem zacytowanego zdania. Chodziło o to, że niezwykle skrytykowany przez graczy Rome II, jak i Empire w swoim czasie (niemal za wszystko, włącznie za ukazanie się na Steam'ie) został uzupełniony przez poprawiony, choćby technicznie, dodatek / uzupełnienie / chronologiczny ciąg (niepotrzebne skreślić) przez Attylę / Napoleona. Nie przypominam sobie aby na pierwszego Rome wylano tyle wiader krytyki ile na jego następcę.

@Tuminure
"oprawa muzyczna poniżej oczekiwań"

Jest w recenzji jakaś wzmianka o tym? Czy może autor wstawił to w skrót recenzji, a w samej recenzji już o tym nie wspomniał?

A co tu wspominać w recenzji o tym? Po prostu - jak dla mnie muzyka w Attyli nie podbija klimatu. Nie jest to wprawdzie jakaś kakofonia, jednak moim zdaniem bliżej jej do Shoguna niż choćby Rome'a

@grontix
Co to za tytuł? Europa na kolanach? WTF? Taki tytuł to w przypadku World War Total War/ III Reich Total War, a nie w grze o Hunach.
Którzy z tego co wiem dostali łomot na Polach Katalaunijskich w 451.

Oczywiście, bo Hunowie spadli na Pola Katalounijskie wprost z Księżyca... Co więcej Twoja propozycja tytułowa w kontekście "Europy na kolanach", podążając Twoją logiką, również mija się z celem, bo z tego co wiem, to hitlerowcy w pewnym momencie na wszystkich frontach dostali łomot. Zatem WTF? Co to za tytuł?! Zamiast czepiać się bezpodstawnie poczytaj trochę na temat epoki i samej bitwy...

19.02.2015 20:57
odpowiedz
Nolifer
111
The Highest

Rzeczywiście, najbardziej idealnym stwierdzeniem tutaj, było określenie, że jest tym samym dla Rome total war, co Napoleon dla Empire.

21.02.2015 13:56
odpowiedz
JihaaD
154
Gosu

Obiecałem sobie ,że nie kupię od razu bo gram w miarę regularnie w Rome 2 z dodatkami, ale DLC z Wikingami kusi, a bardzo miło wspominam stare "Medieval: Total War - Viking Invasion" (2003 r.).

11.03.2015 22:51
odpowiedz
Mr Gabrych
1
Junior

Ja jestem ciekaw jak zrobią Medievala 3 :D bo Medieval 2 był świetny :D (nadal gram xd)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze