Filmomaniak.pl Newsroom Filmy Seriale Obsada Netflix HBO Amazon Disney+ TvFilmy
Filmy i seriale 22 września 2022, 11:22

autor: Jan Tracz

Sieć. Satyry, które nie miały litości dla świata

Dzięki tej liście będziecie mogli śmiać się i płakać z samych siebie: prezentujemy najmocniejsze satyry w historii kina.

Sieć

Sieć, reż. Sidney Lumet, 1976 - Najwredniejsze satyry, które nie miały litości dla świata - dokument - 2022-09-22
Sieć, reż. Sidney Lumet, 1976
  1. Rok produkcji: 1976
  2. Reżyser: Sidney Lumet
  3. Gdzie obejrzeć: TV

Filmowcy nie przepadają za telewizją i często wysuwają tezy, że każde media mają coś za uszami. Ba, wręcz pragną pokazać światu, że widzowie sami muszą zacząć myśleć, inaczej prezenterzy (wraz ze sztabem fachowców) wypiorą im mózgi. Można zgadzać się z tym stwierdzeniem lub nie, ale motyw satyry na stację telewizyjną pojawia się na tej liście aż dwa razy – a to już nie jest przypadek.

Sidney Lumet to reżyser legenda, w Polsce znany przede wszystkim ze swojego debiutu (!) o nazwie Dwunastu gniewnych ludzi z 1957 roku. Tam Lumet rozprawiał się z hipokryzją sądową, a po prawie dwudziestu latach postanowił zainteresować się obłudą amerykańskiej telewizji. Sieć szokuje od samego początku: prezenter telewizyjny, Howard Beale (Oscarowa rola Petera Fincha), po otrzymaniu wymówienia, na antenie ogłasza popełnienie samobójstwa.

Prędko okazuje się, że Howard jest niestabilny psychicznie, bo przy kolejnej emisji zaczyna miotać skrajnymi poglądami. Widzowie są zachwyceni, prezenter otrzymuje swój własny program, wręcz staje się mesjaszem, a całą sytuację umiejętnie wykorzystuje telewizja… Do tego cała opowieść zostaje przedstawiona przez fantastycznych aktorów. William Holden, Robert Duvall, Faye Dunaway – dla takich nazwisk aż chce się oglądać ten film (nawet jeśli jego wydźwięk może okazać się przytłaczający).