Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Publicystyka

Publicystyka 29 sierpnia 2019, 14:40

autor: Marcin Strzyżewski

Gracz od czasów pierwszego Prince of Persia. Niemal zawalił szkołę przez Settlersy II.

Hydraulicy ich nienawidzą. W ich grze każdy może wyremontować dom - House Flipper

Wiecie, czym jest house flipping? W skrócie, kupujesz mieszkanie, zwiększasz jego wartość, na przykład remontując, a potem sprzedajesz z zyskiem. Mało kto by chciał to robić. A Polacy i tak zrobili o tym grę i setki tysięcy ludzi ją kupiło.

Jak wspomniałem, flipy robi się na różne sposoby. Specjaliści mówią, że najłatwiej po prostu gruntownie wysprzątać mieszkanie, zmienić meble na nowe i zrobić... porządne zdjęcia na stronę z ogłoszeniami. Czasem jednak to zdecydowanie za mało.

Następny etap to remont i przebudowa. Jeśli niezbyt ustawną kawalerkę przekształcimy w mieszkanie dwupokojowe albo w ciasnym wnętrzu zbudujemy antresolę, zwiększymy wartość całości. Jeszcze większe wyzwanie stanowią kwestie prawne. Robiąc flipy, inwestor często „czyści” sprawy związane ze spadkobiercami czy hipoteką, dzieli dużą działkę na mniejsze, innymi słowy – kombinuje, jak może.

Jak zarobić na flipach, nie wstając od komputera?

Polskie studio Frozen District, które wcześniej nie miało na koncie dużych przebojów, zdecydowało się zarobić na flipach, tylko inaczej – i chyba nie muszę tłumaczyć, w jaki dokładnie sposób. Nikt w zespole nie miał wprawdzie doświadczenia z taką działalnością, ale założyciel firmy, Krzysztof Krej, opowiedział nam o źródle swojej inspiracji.

Wiele lat temu jego dziadkowie postanowili za oszczędności życia kupić zrujnowany ośrodek wypoczynkowy. Ogrom niezbędnych remontów zajął lata. Dzięki temu późniejszy twórca House Flippera napatrzył się na remonty, zarówno te bardziej, jak i te mniej udane, i kiedy wydawca zgłosił się z pomysłem na „jakąś grę o remontach”, wiedział, co robić.

BYLIŚMY TAM

Tak się składa, że studio Frozen District znajduje się – w tym właśnie momencie, nie miejcie wątpliwości, otworzyłem mapy Google’a – 524 metry od naszej redakcji. Dlatego po prostu tam podeszliśmy. Musimy Wam powiedzieć, że jak na siedzibę firmy, która produkuje gry o remontach i dekoracji wnętrz, jej wystrój jest dość ascetyczny.

Prościej, czyli lepiej

Oczywiście gry to tylko gry. W Call of Duty nie zacina się nam broń (w Battlefieldzie też nie, więc bez wojenek, proszę), w StarCrafcie żołnierze zawsze nas słuchają i nigdy się nie boją. W komputerowym House Flipperze także mamy sporo uproszczeń. Wspomniane wyżej problemy prawne są pomijane, tak samo jak przekonywanie klientów, że powinni kupić akurat ten dom, i odwracanie ich uwagi od grzyba za lodówką.

Frozen District skupiło się na burzeniu i budowaniu, a efekt tego skupienia okazał się imponujący. Wydawca oficjalnie informuje o ponad 900 tys. sprzedanych egzemplarzy gry i 86 tys. DLC. Wielu z tych, którzy kupili ten tytuł, wciąż dobrze się przy nim bawi. Kiedy pisałem te słowa, domy remontowało 1800 graczy, a kiedy je teraz redaguję – 600 (mniej, bo aktualnie jest rano). To oczywiście prawdopodobnie oznacza sequel, o którym twórcy zresztą wspomnieli podczas naszej rozmowy. Dobrze, bo wokół gry wyrosła prawdziwa społeczność, która regularnie domaga się więcej.

Dzień dobry Chodzi mi o grę house flipper mam kilka myślę że dobrych propozycji chodzi mi o to żeby wprowadzić kilka konkretnych zmian i pododawać co nie co. np.

-Budowanie od podstaw swojego domu wiele graczy o tym wspomina mi.in. Przemson

-Elektryka- wprowadzenie nieco sprecyzowanych technologii np. zakładanie całej elektryki wykuwanie ścian (prowadzenie kabli) zakładanie w domu jak i poza skrzynki z bezpiecznikami.

-Hydraulika- zakładanie kanalizacji jak i rur odprowadzających wodę, ścieki itp.

-Bezpieczeństwo- Kamery, zakładanie wkładek do drzwi itp.

- więcej update mniej DLC prosiłbym o zwrócenie uwagi na biedę w polsce

i to tyle wiem że to dużo pracy ale warto rozbudowywać tą grę :) .

z Poważaniem

Mail przysłany przez fana (pisownia oryginalna)

Z twórcami dość często kontaktują się także specjaliści od remontów, którzy po pracy siadają przed komputerami i wściekają się na zbyt uproszczoną hydraulikę i elektrykę w grze. Nie dziwię się, gdybym po pracy grał w symulator redaktora, też chciałbym, żeby odpowiednio wiernie oddawał on możliwość czytania komentarzy pod tekstami, realistycznie symulował stres związany z deadline’em i pozwalał latać tanimi liniami lotniczymi na jednodniowe pokazy gier.

Im więcej osób gra, tym większe jest także ryzyko, że kogoś coś obrazi. Fani zwrócili na przykład uwagę na fakt, że gra wydaje się odcinać od kobiet w zawodzie budowlańca. Widzimy w niej wprawdzie tylko ręce naszej postaci, ale zawsze są one męskie. Innym razem, gdy z okazji pierwszego kwietnia twórcy dodali do swojej produkcji strzelbę, w firmowej skrzynce mailowej pojawił się list od rozgniewanej matki, której nie spodobało się, że bezpieczna gra o remontach nagle zawiera przemoc… Właśnie przez to ostatecznie do House Flippera nie trafił miotacz ognia.

Z drugiej strony zdarzają się ludzie, którzy planują remonty własnych mieszkań wewnątrz gry. Ustawiają meble, zmieniają kolory ścian i patrzą, jak to będzie wyglądało. A jedna z entuzjastek pisze nawet o House Flipperze pracę magisterską.

OGLĄDAMY WIEDŹMINA? NIE, WŁĄCZ HOUSE FLIPPERA

Twórcy policzyli, że w zeszłym roku filmy z ich grą miały więcej wyświetleń na YouTubie niż Wiedźmin 3 (252 mln vs 73 mln), choć przyznają, że na ich korzyść w tej rywalizacji na pewno przemawia wiek „Geralta”, który w końcu na rynku jest obecny już od paru lat i mógł się zwyczajnie graczom znudzić.

TWOIM ZDANIEM

Grałeś kiedyś w House Flippera?

Nie
50,7%
Tak
49,3%
Zobacz inne ankiety
Generalne remonty domów: House Flipper

Generalne remonty domów: House Flipper

Generalne remonty domów: Ogród

Generalne remonty domów: Ogród

Tower of Time, czyli jak nowicjusze z Gdyni stworzyli RPG na PC na 50 godzin
Tower of Time, czyli jak nowicjusze z Gdyni stworzyli RPG na PC na 50 godzin

Tower of Time może się wydawać wyłącznie dobrym, klasycznym RPG-iem. Wizyta w gdyńskim studiu Event Horizon przekonała mnie, że taki debiutancki projekt to na rynku gier niezależnych spory ewenement.

Raport z zielonego piekła. Jak rodził się sukces polskiego Green Hell
Raport z zielonego piekła. Jak rodził się sukces polskiego Green Hell

Odwiedziliśmy warszawskie studio Creepy Jar, które ze swoim debiutanckim survivalem Green Hell zdołało nie tylko odnieść komercyjny sukces, ale i uniknąć większości pułapek, czyhających na gry debiutujące we wczesnym dostępie.

Komentarze Czytelników

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
29.08.2019 15:26
dolek_17
😁
dolek_17
89
pawian_akrobata

Fajna ta gra.. zachęcił mnie filmik na YT i promocja w media expercie :D teraz trzeba dokupić Ogródki bo tego mi brakowało w podstawce - Domek super, a ogród zapuszczony jak w jednym z odcinków Laboratorium Dextera :)

29.08.2019 16:00
😍
2
odpowiedz
SzalonyKapelusznik
7
Junior

Kocham tą grę <3 Ejjjj, twórcy, wprowadźcie miotacz ognia ! To byłoby epickie !

29.08.2019 16:04
kaitso
1
odpowiedz
1 odpowiedź
kaitso
14
Lubię placki

GRYOnline.plRedakcja

Jaki klikbajt, myślałem że będzie coś o samodzielnym naprawianiu rur w domu :( Specjalnie założyłem konto żeby zminusować

30.08.2019 09:48
PluszowyUszek95
PluszowyUszek95
1
Junior

też liczyłem na jakiś szybki tutorial:(
Za to gra wygląda fajnie i nie jest droga.

29.08.2019 18:02
fixumdyrdum
😍
odpowiedz
fixumdyrdum
3
Legionista

GRYOnline.plTeam

o bez kitu.
zapragnęłam tej gry!

29.08.2019 21:15
😁
odpowiedz
al m18
1
Legionista

Osobiście uwielbiam tą grę idealna do wyluzowania się i pogrania na spokojnie. Jedyna wada to ,że ogrody są tylko w DLC. Normalnie DLC mi nie przeszkadza ale w tym wypadku po prostu wycięli kawałek gry. Poza tym gra jest świetna !

30.08.2019 00:07
😁
odpowiedz
Strielok1011
28
Chorąży

Nie grałem w tą grę ale możliwe że kiedyś się skuszę, póki co robię to w prawdziwym świecie i nie dość że daje mi to przyjemność to jeszcze dobrze na tym zarabiam - jak to mówią przyjemne z pożytecznym. Twórca gry mógłby mnie wziąć jako swojego doradcę w grze a podsunąłbym mu kilka fajnych pomysłów jak choćby to że wraz z zarabianiem kasy można by kupić nowsze i większe auto do przewożenia materiału a przede wszystkim dodać do gry robienie zakupów w sklepie, wybrać materiał który nam potrzebny i przywieźć go na budowę, na pewno zwiększyło by to immersję w grze. Dodać do gry różnego rodzaju tynki dekoracyjne - jeżeli nie ma, kładzenie kostki brukowej... Budowlanka jest tak szerokim zawodem że opcji jest mnóstwo a pomysły praktycznie się nie kończą, wszystko zależy od tego jakie możliwości dadzą twórcy.

30.08.2019 00:26
Face SHit
1
odpowiedz
1 odpowiedź
Face SHit
78
Pan Sołtys

Jedyne czego mi w tej grze brakuje to multiplayer/coop.

30.08.2019 17:07
stach122
59
Generał

i vódki, remont bez vodki to nie remont

01.09.2019 14:43
odpowiedz
Godzil
35
Chorąży

Droga redakcjo, wspomniany program Speed Tree to złożony soft do modelowania różnego rodzaju, wysokiej jakości roślinności. Można w nim tworzyć modele i animacje drzew, krzaków, kwiatów do gier i filmów, i również je mapować.
Porównanie takiego softu do darmowych tekstur czy modeli, które bardzo często jakością nie są wystarczające, jest uwłaczające dla ludzi, którzy są specjalistami w modelowaniu wegetacji :) Jasne, biblioteka zawiera kilka darmowych modeli, można dociągnąć je też z bazy producenta, ale każdy program posiada takie opcje i są tą często tylko dobre bazy, aby roślinkę dopasować do swoich potrzeb i przyspieszyć sobie pracę.

02.09.2019 11:46
odpowiedz
Seboolek
145
Ssak Naczelny

Gra jest dobra choc z iloscia obiektow to bieda. Przeciez to nie jest trudna rzecz by dorobic tych modeli wiecej. Pomysl dobry ale wykonanie srednie.

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze