Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

League of Legends Publicystyka

Publicystyka 24 lutego 2017, 14:02

autor: Kwiść

Lubi gry trudne, ładne lub z dobrą fabułą. Nie kończy ich przez LoL-a i Overwatcha. PS Vita FTW!

Intel Extreme Masters Katowice 2017 – turniej League of Legends w pigułce

Już 25 marca w katowickim Spodku rozpocznie się decydująca faza finałów Intel Extreme Masters w League of Legends. Dzięki naszemu artykułowi dowiecie się wszystkiego o uczestnikach turnieju i ich szansach na zwycięstwo.

Tegoroczny turniej League of Legends w Katowicach zapowiadał się na najbardziej emocjonujący od lat. Organizatorzy zaprosili wszystkie najlepsze drużyny ostatnich mistrzostw świata oraz zwycięzców turniejów Intel Extreme Masters z Oakland i Gyeonggi. Gdyby wszystko poszło zgodnie z planem, poziom rozgrywek byłby niesamowicie wysoki.

Niestety, ze względu na dużą konkurencję i liczbę meczów w lokalnych ligach oraz obawy związane z problemami na granicach USA wiele składów zdecydowało się na wycofanie z turnieju. Zamiast zespołu Cloud9 zagra G2, Samsung Galaxy i SKT zostały zastąpione przez ekipy Kongdoo Monster i ROX Tigers, a w miejsce EDG przyjechała formacja Hong Kong Esports. Poziom zdecydowanie się obniżył, jednak emocje związane z turniejem niekoniecznie. Pod względem umiejętności niemal wszyscy uczestnicy są do siebie zbliżeni, więc każdy mecz powinien być wyrównany i zacięty.

Liga katowickich legend

W tym roku zdecydowanie najsilniej reprezentowanym regionem jest Europa, która wystawiła na turniej trzy ze swoich czterech najlepszych drużyn. Europejczycy są jednymi z faworytów, ale bardzo trudno wskazać, który z zespołów ze Starego Kontynentu jest obecnie najlepszy. Dominujące w lidze od ponad roku G2 znane jest, niestety, z tego, że zawodzi w międzynarodowych rozgrywkach. Bardzo słabo wypadło zarówno podczas zeszłorocznego Mid Season Invitational, jak i mistrzostw świata. Czy tym razem sprawdzi się powiedzenie „do trzech razy sztuka”? Zobaczymy. Na razie tej ekipie ledwie udało się przejść etap eliminacji. Jej dwaj lokalni rywale to formacje na bardzo podobnym poziomie. Zarówno Unicorns of Love, jak i H2K mają utalentowanych zawodników, którzy potrafią pokonać niemal każdego, ale często też popełniają głupie błędy, kosztujące ich zwycięstwo.

Sporą reprezentację jak na swój niewielki region wysłała liga LMS z Tajwanu. Do Katowic przyjechały dwie drużyny: Flash Wolves oraz Hong Kong Esports. Na szczególną uwagę zasługuje przede wszystkim ta pierwsza. „Wilki” nie przegrały w tym sezonie ani jednego meczu ligowego i mają olbrzymie doświadczenie w międzynarodowych rozgrywkach. Będzie to zdecydowanie jeden z faworytów w finałach IEM, szczególnie że podczas kwalifikacji udało mu się pokonać zarówno G2, jak i Unicorns of Love. Team z Hongkongu natomiast nie ma w Katowicach większych szans. Zjawił się raczej po to, by nabywać doświadczenie, a każdy zwycięski mecz będzie dla niego dużym sukcesem.

Organizatorzy turnieju w Katowicach planują podjąć rozmowy z Riot Games nad zmianami dotyczącymi przyszłorocznej edycji imprezy. Nie podano jeszcze szczegółów, ale cel jest taki, by następnym razem zespoły zamiast wycofywać się z zawodów, chciały walczyć o wzięcie w nich udziału. Miejmy nadzieję, że obie firmy znajdą odpowiednie rozwiązanie problemu i za rok zobaczymy w Katowicach samą światową czołówkę.

Bez względu na to, jakie drużyny biorą udział w turnieju, Koreańczycy zawsze liczą się w walce o zwycięstwo. Tym razem zaproszono dwie słabsze ekipy z ligi LCK. ROX Tigers to wprawdzie zeszłoroczny półfinalista mistrzostw świata, ale w zespole nie gra już nikt z poprzedniego składu. Nowy natomiast radzi sobie przeciętnie i zajmuje dopiero ósme miejsce w koreańskich rozgrywkach. Jak się jednak okazało podczas kwalifikacji, nawet słabi Koreańczycy stanowią siłę, z którą należy się liczyć, gdyż pokonali europejskie H2K (2:1). Dużo gorzej poszło ostatniej drużynie koreańskiej ligi, czyli Kongdoo Monster, która poległa w kwalifikacjach w starciu z G2.

Tegoroczny turniej w katowickim Spodku nie będzie może stać na najwyższym światowym poziomie, ale emocji z pewnością nie zabraknie. Składy są bardzo wyrównane, więc czeka nas sporo zaciętych spotkań, w których jeden team fight potrafi zadecydować o zwycięstwie. Szczególnie fani kibicujący zespołom z europejskiej ligi LCS będą mieć sporo okazji do dopingowania swoich faworytów. Kto wygra w tym roku? Czy tak jak w poprzednim będą to Koreańczycy? Przekonamy się już w ten weekend.

TWOIM ZDANIEM

Oglądasz zawody e-sportowe w LoL-a?

Po prostu nie.
55,6%
Tak.
31,7%
Nie, bo wolę grać.
12,7%
Zobacz inne ankiety
League of Legends

League of Legends

Intel Extreme Masters Katowice 2017 – turniej Counter-Strike: Global Offensive w pigułce
Intel Extreme Masters Katowice 2017 – turniej Counter-Strike: Global Offensive w pigułce

Faza grupowa w CS:GO wystartuje 1 marca i potrwa dwa dni. Potem wielki finał na scenie w katowickim Spodku. Kto sięgnie po puchar? Czy Virtus.pro da radę? Analizujemy szanse wszystkich zespołów.

IEM Katowice 2017 – co, gdzie, jak i kiedy? Poradnik dla odwiedzających
IEM Katowice 2017 – co, gdzie, jak i kiedy? Poradnik dla odwiedzających

Przez dwa kolejne weekendy Katowice będą stolicą e-sportu za sprawą kolejnej edycji imprezy Intel Extreme Masters. Chcecie wziąć udział w tym wydarzeniu? Zacznijcie od lektury naszego poradnika.