Rycerze, głód i wojna
28 810 wyświetleń
(6:46)
3 kwietnia 2015
Knights & Merchants to strategia czasu rzeczywistego z mocnym aspektem ekonomicznym. Średniowieczna, sielankowa otoczka kryje bardzo wymagającą produkcję. Graliście w tego klasyka? Materiał zrealizowany dzięki fanom na facebooku! (5278)
GRYOnline
Gracze
Steam
Jakiś czas temu Frozi odwiedził siedzibę Blizzarda, gdzie miał okazję zagrać w Lord of Hatred - nowy dodatek do Diablo 4. W tym materiale postanowił podzielić się swoimi doświadczeniami.
tvgry
9 marca 2026
Thomas Mahler ze swoim No Rest For The Wicked chce narzucać kierunek ewolucji gatunku hack’n’slashy. Może jednak się nie wyrobić, bo pod szyldem Moonbeast ojcowie izometrycznego action RPG wracają do gry z Darkhaven. I istnieje szansa, że pozamiatają.
tvgry
5 marca 2026
Zapis rozmowy redaktorów serwisu GRYOnline, którzy analizują archiwalne wydanie czasopisma New Secret Service z listopada 2000 roku. Łosiu i T_bone wspominają początki branży gier w Polsce, porównując ówczesne standardy recenzji, kontrowersyjne reklamy oraz specyficzny język tamtej epoki. W tekście pojawiają się wspomnienia o kultowych tytułach, takich jak Baldur’s Gate 2 czy Diablo 2, a także techniczne anegdoty o podkręcaniu starych procesorów. Uczestnicy dyskusji zauważają, że wiele dzisiejszych problemów branżowych, jak narzekanie na brak innowacji, było obecnych już ćwierć wieku temu. Całość stanowi nostalgiczną podróż do przeszłości, ukazującą ewolucję mediów gamingowych oraz zmianę mentalności graczy na przestrzeni lat. Rozmowa podkreśla również historyczne znaczenie magazynu, który kształtował polską kulturę cyfrową u progu nowego tysiąclecia.
tvgry
5 marca 2026
Czy Control Resonant może wnieść świeżość do formuły otwartych światów? Materiał powstał na bazie tekstu Huberta Sosnowskiego pod tytułem "Psychodeliczny Manhattan zamiast kolejnej mapy Ubisoftu - dlaczego wierzę w Control 2", który znajdziecie w naszym dziale Opinii.
tvgry
3 marca 2026
Nasza odpowiedź na reportaż TVP o złych grach co zniszczą Cię. W tym materiale poruszamy temat negatywnych skutków oglądania telewizji, szczególnie jak wpływa na nasze zdrowie psychiczne. Zastanawiamy się, czy telewizja prowadzi do depresja i jakie ma to konsekwencje dla zdrowia mentalnego, zwłaszcza wśród seniorów. Omawiamy, jak telewizja może wywoływać stres i jakie są objawy depresji związane z nadmiernym konsumowaniem negatywnych informacji.
tvgry
26 lutego 2026
Wobec wielomiesięcznych kryzysów na rynku podzespołów gamingowych coraz bardziej kusząca wydaje się alternatywna ścieżka oparta na abonamentach oraz graniu w chmurze. Czy to zwiastun niepokojącego trendu, który z czasem zmieni oblicze gier?
tvgry
27 lutego 2026
Od premiery Uncharted 4 minęło 10 lat. Jak po dekadzie trzyma się produkcja studia Naughty Dog?
tvgry
24 lutego 2026
Materiał wideo analizuje przyczyny, dla których gracze często odczuwają niechęć do samouczków, wskazując, że źle zaprojektowane wprowadzenia potrafią skutecznie zniechęcić do dalszej rozgrywki poprzez wybicie z immersji lub nadmierną inwazyjność. Autor podkreśla, że największym wyzwaniem dla twórców jest połączenie nauki mechanik z budowaniem narracji, co zilustrowano kontrastem między krytykowanym, przeładowanym informacjami samouczkiem z Wiedźmina 2 a chwalonym wprowadzeniem w Wiedźminie 3, gdzie trening wpleciono w naturalny kontekst fabularny. Kluczowe dla sukcesu jest znalezienie „złotego środka” – tutorial musi być zrozumiały dla nowicjuszy, ale nie może traktować doświadczonych graczy w sposób protekcjonalny, co wymaga ścisłej współpracy scenarzystów i projektantów już na wczesnym etapie prac. Ostatecznie materiał konkluduje, że choć nie istnieje samouczek idealny dla każdego, to pierwszy kontakt z grą jest decydujący dla zaangażowania odbiorcy, więc nie powinien być on traktowany przez deweloperów jako element drugorzędny.
tvgry
22 lutego 2026
Materiał omawia kontrowersyjną strategię promocyjną Thomasa Mahlera, szefa Moon Studios, który promując grę No Rest for the Wicked, ostro krytykuje rynkowych gigantów takich jak Diablo 4 i Path of Exile 2, nazywając ich fundamenty archaicznymi. Mahler forsuje wizję nowoczesnego action RPG opartego na precyzyjnej, souls-like’owej walce, fizyczności animacji i odrzuceniu tradycyjnego sterowania „point and click”, co ma rzekomo wyznaczać nowe standardy w gatunku. Autor nagrania punktuje jednak butę i egocentryzm twórcy, który stawia się w roli branżowego autorytetu przed ostatecznym sukcesem swojej produkcji, zauważając jednocześnie, że Mahler nie rozumie specyficznej, relaksującej natury klasycznych hack’n’slashy opartych na statystykach i łupach. W rezultacie materiał sugeruje, że choć sama gra zapowiada się na świetną fuzję gatunków, to agresywny PR Malera może jej zaszkodzić, alienując graczy przywiązanych do sprawdzonych rozwiązań konkurencji.
tvgry
16 lutego 2026
Analiza skupia się na nietypowej filozofii projektowania gier przez Bennetta Fody’ego, który celowo tworzy produkcje o frustrującym i topornym sterowaniu. Autor materiału wyjaśnia, że te irytujące mechanizmy nie są błędem, lecz świadomym eksperymentem psychologicznym opartym na naukowej wiedzy twórcy o uzależnieniach i wolnej woli. Gry takie jak Getting Over It stanowią bunt przeciwko współczesnym, ułatwionym tytułom, oferując graczom autentyczne poczucie ryzyka oraz surową lekcję pokory. Narracja Fody’ego towarzysząca porażkom nadaje cierpieniu głębszy kontekst, zamieniając złość w formę terapeutycznego doświadczenia. Dzięki brakowi systemów zapisu, każde zwycięstwo w tych „śmieciowych” z pozoru produkcjach smakuje znacznie lepiej niż w wysokobudżetowych hitach. Ostatecznie źródło ukazuje Fody’ego jako wizjonera, który poprzez cyfrowy ból uczy odbiorców odporności psychicznej i wytrwałości.
tvgry
14 lutego 2026
W podstawówce ziomki ochrzciły tą grę "knichenmichen" ze względu na pewne trudności w wymówieniu angielskiej nazwy;) [podobnie Age of Empires był "ejdżosem"]
Tymczasem jeszcze lepiej wspominam POLAN, nie znam nikogo, kto przeszedłby ją bez "kodów na mleko" ;) (jak to szło? "c+k+g....")
Można by się tam nawet doszukiwać elementów rozwoju postaci, nie mówiąc już o bajerach typu zamiana chłopka w niedźwiadka, bądź w niektórych misjach w strzygę-diabła...
Poza tym palenie lasu, obrona magicznych źródełek, czary itd.
Tzar to było coś! Jak widzę, nie jestem odosobniony.
Autor materiału się pomylił. W grze ma znaczenie atak z flanki i od tyłu. Żołnierze oflankowanego oddziału ponoszą większe straty. Dlatego też nie zgodzę się ze stwierdzeniem, iż w KaM taktyka nie ma znaczenia i liczy się głównie liczba wojaków. Właśnie ma ona ogromne znacznie, odpowiednio ustawiony oddział jest w stanie pokonać nawet kilkakrotnie liczniejsze siły wroga. Zresztą gdyby autor filmu przeszedł całą grę, to doświadczyłby takich sytuacji wielokrotnie. Są przecież misje taktycznie, w których nie posiadamy żadnych budynków, brak opcji szkolenia żołnierzy... gracz ma do dyspozycji zwykle tylko kilka oddziałów i za ich pomocą musi rozjechać kilkaset jednostek przeciwnika. I w tej kwestii KaM się wyróżnia...
O proszę akurat z rok temu odpaliłem sobie dodatek którego nigdy nie ukończyłem i tak wciągnęło że przeszedłem całość w wersji remake. Swoją drogą ten remake jest niezły ale w imię balansu wywala 1 budynek i kilka jednostek które o dziwo w kampanii są ale nie da się ich kupić :(. W multi to spora różnica ale jak sam gram sobie z kompami lub kampanie wolałbym obcować z pełnoprawną wersją z ratuszem i barbarzyńcami.
Knights & Merchants to taki setlers w stricte RTSowej otoczce. Setlersy takie jak 1,2 eeehhh nigdy nie powrócą. Nawet one zmieniły się w coś na wzór Knights & Merchants, a przecież settlersy były kiedyś (szczególnie 1 i 2 ) kojarzone z grą ekonomiczno strategiczną.Walki było niewiele a jak już była to nie taka jak w RTSie.
Setki, twierdza oraz genialny TZAR gdzie taktyka była bardzo ważna i jednostki, jak w innych grach, nie wchodziły na siebie.
Sie gralo :) Kiedys to byly RTSy, a nie to, co jest teraz. Tydzien temu w koncu zabralem sie za nadrabianie Settlersow 7 i musze przyznac, ze jest to doswiadczenie dosc traumatyczne... Najbardziej chyba tesknie za klasycznymi RTSami wlasnie - bez uproszczen/udziwnien/etc.
Słyszał ktoś z tu obecnych o świetnym RTSoRPeGu o tytule Legion jeszcze z czasów Amigi?
Kiedyś była masa fajnych gier, a i czasu duuużo więcej ;) Knights & Merchants było całkiem fajne, ale nie wciągnęło mnie na tyle żeby wrócić do tego. Jak już koledzy wyżej wspomnieli, grałem też Zeusa, Faraona, Settlers III i IV, Twierdze, ... i całą masę innych strategi. Do niektórych wracam nawet dziś.
U nas w akademiku na początku roku wszyscy grali w tę gre i było to naprawde dobre doświadczenie ze starym tytułem. Czasami miałem wrażenie że magią tego tytułu była jednocześnie w złożoności i prostocie tej gry. Grało się dobrze bo po kilku rozgrywkach każdy wiedział mniej więcej co robić jednocześnie można było doszukiwać się bardziej zaawansowanej strategii wśród doświadczonych graczy. Także polecam każdemu bo jest to zdecydowanie tytuł któremu warto poświęcić czas.
Ja grałem w Dark colony , szkoda ze nikt nie zrobil nigdy kolejnej czesci albo jakiegos remake 'a ;D
Gierka kapitalna, ale nie już na me nerwy (to czekanie). A czy mógłbyś w następnym filmiku przypomnieć o grze Tzar? To dopiero była genialna strategia.
Jakby kogoś interesowało to gra w wersji Steam jest od dłuższego czasu dostępna za darmo razem z kilkoma innymi grami (m.in. Two Worlds 1 i Enclave) na stronie dlh.net. Wystarczy się tylko zarejestrować.
Genialna strategia ktora nadal zachwyca swoimi rozwiazaniami malo jest rts-ow tak rozbudowanych jesli chodzi o surowce i rzeczy o jakich trzeba pamietac, knights & merchants to gra bardzo bardzo dobra i do dzis sie nie zestarzala.
moja pierwsza gra komputerowa :)
Gardziłem tą grą bardziej niż Settlersami. Nigdy więcej.
Jezeli ktos chce wrocic to polecam K&M Remake. Jest to wiernie oddana kopia oryginalnej gry, z usprawnieniami pozwalajacymi na granie w wysokich rozdzielczosciach, czy tez przyspieszaniu gry.
Ta gra zjadala i zjada nadal Settlersy w ktorych w pewnym momencie trafia sie na sciane bo juz nie ma co robic, a sama walka jest slaba, w K&M zarowno ekonomia jak i walka sa swietne i autor myli sie jakoby nie bylo taktycznego elementu.
Problemem K&M bylo to ze nie bylo AI tylko oskryptowane zachowanie komputera, dlatego opcji skirmish (dowolne mapy) nie bylo, ale Remake to zmienil i gracze juz mogli tworzyc wlasne ogromne mapy na wielu graczy / komputerow. Owe mapy sa juz dostepne w samym Remake, wystarczy zalozyc gre w multiplayerze (co nie zmienia faktu ze mozemy grac solo) na komputer i to sprawia wieksza radoche niz robienie kampanii ktora jest nudna i schematyczna...
Autor filmu nie ma bladego pojecia o czym mowi, predzej zniecheca niz zacheca do zagrania...
Kampania jest nudna i obecnie warto wrocic, ale dla map skirmishowych z kompem, fun duzo wiekszy jak jest np 4 komputerow z duzymi bazami vs gracz.
PS. Druga czesc powstawala ale rozwiazano studio. Nawet jest tech demo dostepne projektu stworzenia K&M 2 ale upadlo bo zabraklo chetnych do pracy (fanowski projekt).
Pamiętam :D podchodziłem do gry kilkukrotnie ale i tak nigdy zbyt daleko nie zachodziłem bo gra była zbyt trudna :D albo ja byłem zbyt wolny...
Gierka genialna, ale z jednego nie sprawdziłeś, w grze multi można zmienić prędkość, a dokładniej- ustawić. Zakładając pokój ustawiamy jak szybko ma gra działać, a do tego licznik który odmierza czas do momentu w którym możemy zacząć rekrutować wojsko. Daje to czas na spokojny rozwój.
Jedna z gier mojego dzieciństwa :)
Ale próby powrotu przez GOGa okazały sie raczej rozczarowujące.
Wiec przestrzegam, żeby nie wracać. Niech K&M pozostana kultowi w naszej pamięci :)
Podobnie jak Raven11 - nigdy nie udało mi się przejść pierwszej misji, ale... aleeeeee jaka to była gra! Możliwość obserwowania "łańcucha" produkcji sprawiała olbrzymią frajdę. Ach, pamiętam, jak dołączona była do jakiegoś czasopisma...
Gra dzieciństwa. Jak dla mnie zjadała settlersy na śniadanie. Szkoda, że nikt nie bierze się za kontynuację. Gdyby ktoś chciał wrócić do gry niech szuka K&M remake. Można pograć na lepszej rozdziałce nie mówiąc o innych modyfikacjach.
Gram do dziś. ;)
Zawsze chciałem w tę grę zagrać, ale nie miałem kompa by ja pociągnął. A jak już miałem, to była zbyt stara i grałem w inne. I tak pozostało. Moja najbardziej ulubiona gierka strategiczna sprzed lat, w którą nigdy nie zagrałem.
gre kojarze ale nie dla mnie raczej...ekonomiczne rtsy to glownie te nowsze i nieliczne starsze maybe'i.
O tak, Settlers 4 to był dopiero RTS ! Nie pogardził bym jakimś remakiem, lub nową częścią zrobioną w tym stylu. Kojarzy ktoś jakąś (mocno) podobną gre, nastawioną zarówno na budowanie armi jak i rozwijanie miasta z rozbudowaną siecią powiązań ?