Skąd ta pogarda dla grających w nowowydane gry? Niestety, nie mam tyle czasu co Ty ze względu na wiek (83 lata). A może inni też mają jakąś motywację?
Jednak się poddałem. Rezygnuję i odinstalowuję tego bubla. Z trudem zdobyta Saiga i klops, ulepszanie tej strzelby możliwe dopiero w końcowej fazie gry. Mam kolekcję snajperek a we wszystkich powiększenie lunet to zaledwie 4x, tak jak w zwykłym kałachu, możliwość lepszych lunet również pod koniec gry. Dwa etapy w środku gry i naprawa sprzętu w tym nieużywanego (też się zużywa) to 50 tysiaków! Następna sprawa, hełm + kombinezon, każdy przedmiot z osobna ma jakieś parametry ochrony ale jaka ochrona jest łącznie nie ma możliwości zobaczyć. Nie chcę już wyliczać pozostałych niedoróbek i nielogiczności, gra jest skrajnie niedopracowana. Uważam że twórcy tego "dzieła" powinni przeprosić graczy i jeśli nie zwrócić pieniędzy to przynajmniej opracować jakąś formę rekompensaty. Najbardziej mnie zadziwia to że gra jest osadzona w świecie 3 poprzednich stalkerów i popełniono tyle kardynalnych błędów. Niepojęte.
Jeszcze się nie poddaję ale jestem blisko rezygnacji z gry. Dotarłem, po długiej drodze, do Instytutu z maksymalną ilością zdobytego sprzętu, z wyposażeniem w opłakanym stanie i okazuje że nie mam gdzie niepotrzebny sprzedać albo przechować, również nie mam gdzie naprawić uszkodzony, nie ma gdzie dokupić amunicji. Zapieprzać przez pół mapy do schowka albo do kupca i mechanika? A potem ponownie do Instytutu! Cholera bierze na takie sztuczne i jałowe wydłużanie gry. Zaoszczędzili na testerach?
Gram ok. 50 godz. i stopniowo opuszcza mnie entuzjazm dla tej gry, W ramach przedbiegów przeleciałem po raz n-ty trylogię i w moim przekonaniu klimat poprzednich gdzieś się ulotnił. Niektóre rzeczy są szczególnie irytujące: ładowanie shaderów to dramat, po kilka razy muszę startować grę. Bohater ma kondycję starego astmatyka, przejście z punktu A do B to test cierpliwości. Brak noktowizji a latarka ma moc ogarka ciekawi mnie co powodowało tak niefortunne rozwiązanie szczególnie że spora część gry rozgrywa sie w nocy. Sprzęt zużywa się bardzo szybko a naprawa kosztuje krocie. Z trudem zdobyty Weteran po kilku strzałach do naprawy a koszt naprawy ponad 5 000 kuponów. O naprawie kombinezonów nawet nie warto wspominać. W rezultacie mało która misja przynosi zysk, a jeśli to niewielki. Naprawdę nie wiem czy dalej grać. Przeciwnicy strzelają niezwykle celnie z odległości z której trudno ich zauważyć a po ich zlikwidowaniu okazuje się że strzelali ze strzelb lub zwykłych kałachów a nie ze snajperek. Skif nie dysponuje lornetką jak było w poprzednich wersjach! W byle mutanta trzeba władować min. 2 magazynki. Doprawdy są jakieś granice prawdopodobieństwa , nawet w grach, .
Po łatce gry nie mogę uruchomić. Rozpoczyna się ładowanie shraderów i wywala do pulpitu z komunikatem o błędzie. Zrobiłem reinstalację i póki co ściągam grę. Czy ktoś ma podobny problem?
Czy po zainstalowaniu Liberty dotychczasowe sejwy z podstawki będą działały?
Też jestem graczem po 80-tce ;81; i głównym problemem jest niestety żona, która uważa że gry są dla dzieci i nie toleruje mojego grania . Drugim problemem są finanse, bo z powodu rosnących wymagań nowych gier muszę z niektórych rezygnować a szkoda.
A tak przez ciekawość, jakie filmy lubi oglądać autor tego tekstu?
Utknąłem w misji Klub Oldbojów. Pomimo niezliczonych prób nie mogę aktywować punktu w Parapsychologii. Ponieważ problem jest znany wypróbowałem wszystkie porady na jakie natknąłem się w internecie. Bez skutku. Nie pomagają również próby reinstalacji bo pomimo usunięcia całości zapisu gry na dysku C nadal mam gdzieś zapisane poprzednie misje i nie mam możliwości przejścia gry od początku. Jak dla mnie gra mocno niedopracowana.
Mam 79 lat i również tak ukończyłem,nie widzę w tym nic dziwnego. Ukończyłem ostatnio Horizon a wcześniej dziesiątki innych gier bo lubię gry, szczególnie cRPG i akcji z elementami RPG. Tylko mam problem z moją żoną (75lat), kóra nienawidzi mojego grania uważając że to dobre dla dzieci.
Bez problemu, sam gram na gorszym sprzęcie na ustawieniach w części średnich a w części na niskich. Ilość klatek ok. 40.
Zadziałało! A ile się nakombinowałem...Próbowałem wykorzystać informację i rzucić na ziemię a następnie załadować na konia, ale po wyrzuceniu przedmiot znika. Szkoda. Trochę to wkurzające.
Jak przenieść swoje przedmioty na konia? Ładunek konia pusty, mój pełny a za cholerę nie mogę nic przeniść. Gram na PC. myszka i klawiatura. Pomocy !!!!
Wykupiłem zdolności Strzałki Usypiające, Bomba Ogniowa, Zasłona dymna ale w żaden sposób nie potrafię się między nimi przełączać klawiszem 4 na PC. ( padem również przełączanie nie działa). Mogę używać jedynie strzałek pomimo tego że w ekwipunku mam komplet narzędzi. Jak można je zmieniać?
Mam prośbę, ludzie przestańcie dyskutować z idiotą trollem, który zdominował forum. Czy na tym forum jest jakiś moderator?
@Araiel
Masz absolutnie rację. Właśnie jestem w trakcie 3 tomu, cykl genialny! Jak mogłem jeszcze tego nie czytać! Moja kolejność:
1. Opowieści z Meekhańskiego Pogranicza
2. Pan Lodowego Ogrodu
3. cykl Wiedźmin
Zainstalowałem dodatek mając już zakończony prolog i mam pytanie, kiedy zadanie pojawi się w dzienniku? Na razie zadania w dzienniku nie ma. Czy pojawia się po osiągnieciu 30 poziomu?
skwalker--> A co ci to człowieku przeszkadza, obrażanie innych tylko świadczy o tobie.
Obawiam się że prędzej doczekam wydania tej gry w serii klasyków niż końca poradnika.
berial6----> Jasne, nie ma co egzekwować swoich praw, jesteśmy tylko Polakami. Wprowadzić j. angielski jako obowiązkowy dla polaczków i cicho siedzieć. Nieważne do czego sprzedający produkt się zobowiązywał. Nawiasem mówiąc jestem zaskoczony milionami grającymi w Divinity Original Sin w Niemczech, Francji i Rosji.
berial6--->Jakoś gracze niemieccy, francuscy czy rosyjscy mogą grać w swoich językach. Coś mi się wydaje że twoja nie ogarniać praw kupujących i obowiązków sprzedawcy. Następny z "Polacy nic się nie stało, Polacy nic się nie stało "
alistair80--->Nic dodać, nic ująć do wypowiedzi. W pełni popieram. Fora zostają zdominowane przez idiotów trolli. Przykładem jest forum "Divinity Original Sin" zdominowane przez kliniczny okaz, który również zaczyna się popisywać na tym forum.
Ale natrętny typek droovihn23. Powinien być ustanowiony jako wzorzec trolla.
swist18-->Opinia zbyt dosadne ale trafne. Strona powinna być normalna, ew. dodać zakładkę.
Rozpocząłem grę piromantą. Aktualnie jestem w Undead Asylum po pokonaniu pierwszego łucznika. Od początku gry slot kuli ognia jest szary i nie mogę w żaden sposób użyć tego czaru. Nie pomaga dostrajanie czaru przy ognisku ani wybieranie w menu ekwipunku. Coś robię nie tak?
O.K. Już wiem, ale swoją drogą rozumiem że gra jest trudna ale brak podstawowych danych chociażby w instrukcji to utrudnianie nadmierne.
Na moją reklamację odnośnie braku steelbooka Cenega zareagowała błyskawicznie. W ciągu kilku godzin otrzymałem telefon z propozycją dosłania pocztą steelbooka lub talii kart tarota z motywami z Dishonored. Wybrałem karty. Brawo Cenega.
TobiAlex-->Nie jesteś sam. Do mnie kurier z grą zawitał rano, radość była wielka dopóki nie rozpakowałem, oczywiście bez steelbooka.
Czekam na Dishonored od kiedy zobaczyłem pierwsze zapowiedzi. Ten rodzaj gier jest dla mnie idealny. Jedynie wymagania spedzają mi sen z powiek. Mój komputer nie spełnia nawet podanych minimalnych ale mam nadzieję że podano je trochę na wyrost.
Ocena 9,5 ?!!! Czemu mnie to nie dziwi? A czy recenzenta nie dziwi średnia ocena 7,9 2,5 tys graczy? Może przy ocenie powinna figurować notka "ocena recenzenta" a nie "ocena redakcji" ? Bo nie uwierzę że redakcja, która ceniłem za profesjonalizm podpisuje się pod tą oceną. Sposób oceny przypomina mi punktację niektórych walk bokserskich. Póki co zgadzam się z głosem Hito21.
Gregov ----> Miałem identyczny problem z DE Human Revolution (kilkakrotnie) i obecnie ze Skyrim. Trzeba robić reinstalację a robi się prosto i szybko. Na menu startowym z płytki kliknij " Zainstaluj ponownie" i po kilku minutach wszystko OK.
BOLOYOO
Po prostu odpowiedziałem na temat zawarty w tytule forum forum, grający są różni i każdy z nich ma prawo do własnego zdania, uznałem że taki głos jak mój może przyczynić się do obiektywnego obrazu społeczności graczy. Nie przestają mnie zadziwiać ludzie piszący na forum, którzy nie mając nic merytorycznego do powiedzenia szukają okazji żeby komuś "dokopać". Jaka jest ich motywacja? A tak przy okazji, nie mam obowiązku grać skoro mi nie odpowiada niedopracowanie gry, tym bardziej że moge poczekać na patcha. Cieszę się że kolega ma możliwości finansowe żeby kupić komputer pod Wiedźmina i ma dobry wzrok, ja jako emeryt nie mam ani jednego ani drugiego. Ale nie jest to powód do "płaczu" bo każdy tego doczeka.
Kupiłem, zainstalowałem, nie gram. Czekam na patcha likwidującego pasy bo na ekranie 19" czcionka wymaga lupy a na monitor zapewniający w miarę komfortowe granie w obecnej wersji gry po prostu mnie nie stać. Mam nauczkę na przyszłość żeby nie kupować premierowych wydań gier. Trzeba było mi odczekać i zapoznać się z opiniami graczy.
[55] _LUKE_Możesz podać dokładnie jak wyłączyć pasy w sterowniku NVIDII i o jakiej wersji sterownika piszesz?
[430] Bez złośliwości. Przypuszczam że graliśmy w tę samą grę tylko różnie rozumiemy dostęp do zapisu stanu gry a może ja nie zauważyłem możliwości usuwania sejwów (a ważą sporo), ich nadpisywania a o takim drobiazgu jak nadawanie im nazw nie wspomnę co przy wystepującej alternatywność bardzo by się przydało. Co do TW II nie mówie o fabule a jedynie o optymalizacji. W TW II przy ustawieniu grafiki na full mam sto kilkadziesiąt FPS natomiast w Wiedźminie 2, po podmianie pliku exe do 30 przy ustawieniach na średnio-wysoki. Jeżeli uważasz że "zamiast się cieszyć to plujecie REDom w gębę za nic" proszę powiedz, która z wymienionych wad jest wymieniona niesłusznie. Wiem że nie wolno krytykować Wiedźmina 2 ale czynię to z miłości do niego (trochę zawiedzionej)
Zadziwiające jak wszyscy przystajemy na bylejakość i ulegamy reklamie. Głosy nieśmiałej krytyki są od razu zakrzykiwane. Wiedźmin 2 jest grą bez dwóch zdań dobrą a może nawet b. dobrą ale tylko gdy chodzi o grafikę i fabułę. Na oceny powyżej 9 IMO nie zasługuje. Nikt z twórców nie raczył łaskawie poinformować że gra jest przeznaczona na monitory panoramiczne bo na pewno nie na monitory 5:4 czy 4:3 o przekątnych 21 cali i poniżej. Na takich monitorach pasy tak skutecznie zawężają obraz że wskazówki czy samouczek trzeba odczytywać za pomocą lupy. Oddzielną bajką jest aktywacja i ściąganie DLC, ja z tym walczyłem 2 dni aż w końcu się udało, korzystając z pomocy technicznej. Jest to pierwsza gra z która miałem problem tego rodzaju a gram już ładnych parę lat.
Z poziomu menu brak jest dostępu do większości istotnych ustawień grafiki. Aby korygować grafikę trzeba wyjść do launchera, rozwiązanie za iście nowatorskie. Równie nowatorski jest brak dostępu do zapisu stanu gry z poziomu gry. O optymalizacji gry zamilczę, na szczęście znaleźli się gracze, którzy wyczaili plik z GOG-a. W moim przypadku gra dostała kopa o 6 do 10 FPS za co serdecznie im dziękuję. Właściwie to mogę mieć pretensje tylko do siebie, przysięgałem sobie że nie kupię gry bezpośrednio po premierze a co dopiero w preorderze, a kupiłem. Proponuję autorom opracowania strony technicznej gry kontakt z autorami Two Worlds II jest się czego uczyć. Jeszcze jedna rzecz mnie nurtuje; co do cholery robili testerzy tej gry że wypuszczono takiego bubla?
Pochodnia wyciągana z ekwipunku nie pali się. Na screenach widać zapaloną, czy trzeba ją w jakiś sposób zapalać?
Już wszystko O.K. wszystko co trzeba pali się a przy okazji twarz bohatera przestała byc kredowo biała a grafika znacznie się poprawiła. Dlaczego? Sam nie wiem, próbowałem naprawić opisaną sytuację grzebiąc w panelu INVIDIA ale tylko pogarszałem tym sprawę, chcąc wrócić do stanu pierwotnego kliknąłem ustawienia fabryczne i nastało światło grafika "cud, miód"
Cholera, przydałby się poradnik. Kilka zadań już na początku można spalić zupełnie nieświadomie.
Po przerwie powróciłem do gry (gra była odinstalowana i zainstalowana powtórnie) i nie mogę, mimo zalogowania się jak poprzednio, wykorzystać kluczy na dodatkowe przedmioty i na Shalę. Wyświetla się komunikat że klucze zostały już wykorzystane. Co zrobić aby je użyć? Konto BioWare mam aktywne ale w "Zawartości do pobrania" bilans punktów zero a w pozostałych rubrykach czysto, nie ma żadnych, wcześniej odblokowanych DLC.
Już rozwiązane. Po uruchomieniu gry jako administrator wszystko OK.
Kompletuję części do sterowca ale drogę do nich blokują bariery. Wg. poradnika sprawa prosta, zniszczyć generatory a bariery znikną. Problem w tym gdzie są te generatory? Część barier wyłącza się dźwigniami w Orlim Gnieździe a co z resztą? Ani z lądu ani z powietrza nie mogę trafić na te cholerne generatory.
strelnikov-->Odpowiedź dla Lorfika typowym przykładem bezzasadnej agresji, której pełno dookoła. Czy trudno przyjąć że ktoś może chcieć grać inaczej niż w ten jedynie słuszny sposób? Nieładnie! Przecież Lorfik nie zwraca się do Ciebie o poradnik a jedynie pyta o ew. termin ukazania się poradnika.
Dopiero zaczynam i nie mogę się połapać, czy Shepard nie ma w ogóle okna wyposażenia? Jak się zorientować jakim sprzętem dysponuje? Ściągnąłem dostępny DLC (zbroja i karabinek) i brak możliwości sprawdzenia czy jest to na stanie.
Grafika, grafika, grafika.... No cóż, różne są gusta. Dla mnie S.T.A.L.K.E.R. i to wszystkie jego części bije na głowę wszystkie gry z wodotryskami. CRYSIS'a jakoś przebrnąłem ale CRYSIS'a WARHEAD już nie dałem rady, dałem sobie spokój po kilku godz. Komputer jaki posiadam pozwolił mi grać ma max. ustawieniach ale boleśnie się przekonałem że cud grafika to nie wszystko.
Kiedy poradnik? Niektóre zadania, jeżeli nie chce się przejść gry "po łebkach", są bardzo skomplikowane i w rezultacie przy niektórych więcej czasu trzeba poświęcić na przeszukiwanie forów niż na samą grę. Jeśli poradnik nie jest jeszcze kompletny może opublikować go w częściach?
U.V. Impaler----> Do wyliczanki w poscie 22, z która się całkowicie zgadzam, dodałbym jeszcze żenujący poziom opracowania instrukcji i poradnika w Edycji Kolekcjonerskiej. CD Projekt dostosował się do niechlujstwa opracowania samego Gothica 3 i tutaj Oblivion i Cenega sa górą, wystarczy porownać obie Edycje Kolekcjonerskie.
Agent_007--->
Też tak myślałem, dopóki nie dokupiłem RAMu do 2GB i nie połaziłem po okolicy Okary (z grafiką praktycznie na full). Zróżnicowanie terenu bije Oblivion a widoki wcale nie gorsze.
Wreszcie mam! Gra doszła 5 dni po premierze ale cała złość na Cenegę przeszła jak zobaczyłem wydanie. Bez zbędnych "wodotrysków" w postaci gadżetów, które cieszą po otwarciu pudełka a potem zawalają półki lub szuflady ale za to z obszernym poradnikiem i przewodnikiem. Było by wspaniale gdyby na mapie prowincji Cyrodiil były zaznaczone chociaż ważniejsze miejsca ale i tak jest wspaniale. Wielkie brawa za to wydanie. Mam pytanie do Marcusa: czy Cenega ma w planie oficjalne, płatne mody do Obliviona? Jeśli nie to może by warto było nad tym się zastanowić.
Czekam na Obliviona, którego zamówiłem 18 czerwca w sklepie Cenegi i niestety dzień premiery nie dla mnie. Jestem lekko wkurzony i porównuje zakupy przedpremierowe w CD Projekt i Cenedze:
-w CDProjekt gry otrzymywałem co najmniej dzień przed premierą, darmowa wysyłka kurierem,cena niższa niż w sklepie i pełna informacja na stronie o wysyłce
-w Cenega premiera była, gry nie mam, w tej cenie mogłem sobie juz kupić już w dodatku bez kosztów wysyłki, informacja o wysyłce żadna (na stronie pisze że zam. akceptowane).
Szkoda gadać.
Czytam wypowiedzi ludzi, którzy uważają siebie że są zbyt starzy do grania czy sportu. Mam 64 lata, gram i biegam, nawet maratony. Przerobiłem wszystkie liczące się cRPG, niektóre po kilka razy obecnie z braku nowych gram w gry akcji i trochę przygodówki. Inna rzecz to stosunek otoczenia do takich zainteresowań w tym wieku, ale to temat na dłuuugą opowieść opowieść.
Na Wiedźmina już przestałem czekać. Może chociaż pogram w Two Words, tak chciało by się zobaczyć polski cRPG na przyzwoitym poziomie.
KIEDYYYY?!!! Nie moge się doczekać, już trzymam w ręce myszkę i wypatruje każdej zapowiedzi. Fajnie że zapowiada się bez dyskryminacji magów jak w Nocy Kruka.