Trochę to pozmienia w grze faktycznie. Miało by to więcej sensu jako zamknięty obszar startowy na zasadzie wielkiego samouczka i trochę farmy. Kiedy opuszczasz - nie ma powrotu i tyle. Co jak co ale EVE jest jakie jest i nadal istnieje dzięki graczom i temu co mogą i jak to wpływa na świat.
Jedyne minusy CRT to tak naprawdę waga, rozmiar i pobór prądu. Technologicznie są nie do zabicia względem jakości.
To one miały wpływ też na to jak się odbierało gry w młodości i czemu dziś dziwnie się na nie patrzy.
Ostatnie jest bez sensu. To nie Valve wystawia muzykę i ja sprzedaje tylko twórcy i developerzy. Czy portale z ogłoszeniami też kupują od nich licencję? Albo sklepy muzyczne sprzedające towar wytworzony przez kogoś? Steam to sklep z zapleczem dla użytkowników. Wszystko co tam jest sprzedawane (poza ich własnymi produkcjami) jest tam umieszczane przez logos kto nie jest częscia steam. Jak Rockstar udostępnia ost z gry i na tym zarabia to czemu licencję która owy narusza ma opłacać Valve?
Jeżeli by twórcy o to zadbali a nie steam to by nie było problemu. Steam jest platformą sprzedażową jak każda, to iż jest tak popularny to kwestia oddolna - do gracze go wybrali dla wygody a przy okazji dostając potężne zaplecze jak forum, warsztat, dzielenie się contentem itp. Żadna inna platforma tego nie oferuje np. To jak się czepiać produktu innego, że ludzie go wybierają bo jest lepszy niż inny i żądać obniżenia ceny oraz pogorszenia jakości.
Ten moment kiedy to Brytyjczycy mają taniej niż my i protestują xD
Prowizje biorą jak apple, google i inni co nie powinno dziwić. To ma być rentowne aby się opłacało rozwijać i nie był mutkiem jak większość luncherów konkurencji.
Nie opłaca się valve zmieniać kursu. Swoje jednak zarabia na tym. Zgadnij kto dostaje różnice z przewalutowania.
Heroes of Might and Magic: Olden Era - gra mająca być prequelem do klasycznych odsłon w ich świecie nagle okazuje się mieć miasto z innego świata xD
Yo jak to. Sa oprócz tego masowo klepane gierki po ponad 1000zl szt. Dosłownie masowo. I to nie jedna firma a kilka praktycznie takie same gry, tak samo kosmiczne ceny. Nikt normalny tego nie kupi wiec po co? Najprawdopodobniej do prania pieniędzy wpadnie. Nawet po opłatach i podatkach zostaje dużo legalnej gotówki.
Tu kwestią jest brak informacji/zapowiedzi oraz wcześniejsze zapewnienia o stałości ceny w okresie EA dla wszystkich.
1. Cena dolara nie spadła nagle o 25% a 25% podwyżka to naprawdę sporo i nie o samą kwotę chodzi.
2. Larian zapewniało, że cena przed premierą nie wzrośnie i jej nie podniosą ale świadomie zatwierdziło zmiany nie dotrzymując słowa. Nie zapowiedzieli też podwyżki itp, ot z dnia na dzień cena skoczyła i nie zajęli sami żadnego stanowiska w tej kwestii. A sami mają wpływ na ceny regionalne.
Zabrakło jednego tytułu wręcz idealnego dla par wszelakich.
Stardew Valley - po aktualizacji pod koniec 2020 pojawił się dodatkowo coop na podzielonym ekranie. Można grać jako parka, trójkąt, czworokąt lub inne zestawy xD
Jak im dobrze wyjdzie poprawianie błędów i dopasowanie starej grafiki do nowych ekranów - to czemu nie.
Sporym minusem jest aktualna forma dystrybucji tej gry.
161,99zł - tyle potrzeba zapłacić za ów remaster jako preorder.
W jego skład wchodzi wszystko co było w W2 Digital Deluxe plus jeden utwór z przyszłego W3 i remaster. Nie ma opcji zakupu upgrade czy samej gry. Tylko cała paczka.
Posiadanie wersji DD nic nie daje i trzeba całość ponownie zakupić (jak przy DD właśnie). Czyli aby dostać remaster znów trzeba płacić za całość, a zaczynając od wersji podstawowej będzie to trzeci zakup tej samej gry
Prawie 7letni fajny klasyk (choć pierwsza część lepsza była - nie było sztywnego podziału bron - skille) kosztujący dziś 20€, DLC nowe do niego 10€, SP 40€, mikropłatności w grze, kastracja z funkcji nieraz niezbędnej do przejścia gry... Chyba ich ostro powaliło. Oto przykład co pazerność robi z ludźmi i tą branżą. Zerowanie na sentymencie, zniszczenie gry aby z niej więcej wydusić bo nie umie się nic nowego dobrego zrobić... Porażka.
Gra była w dużym stopniu ukończona. Niestety odebrano twórcom prawa do marki i praktycznie skasowano Universum wraz z SGU ;/
Nie rozumiem stwierdzeń typu P2W gówno! w stosunku do tej gry. Gra jest dobra, oferuje fajny system walki i jest w pełni nastawiona na co-op graczy bez drużyny. Owszem, po pierwszym boom na grę się trochę pustawo zrobiło ale można wszystko, dosłownie wszystko mieć nie wydając ani złotówki. Kasę premium można oficjalnie wymieniać. Każdy battleframe można zdobyć, dostaje się na to odpowiedni itemek na 40lvl. warto łączyć kilka różnych BF (głównych klas, nie tej samej klasy) dla unikalnych perków. Jest craft, jest bieganie po otwartym świecie, gra daje więcej swobody niż nie jedno MMO. Ja osobiście mimo kilku drobnych wad (jak problemy z lagami) polecam.
Gra w założeniach fajna ale trochę leży i kwiczy. Wielka jej premiera to porażka. Części opcji nie ma a gra wygląda jak open beta a nie finalny produkt. Za dużo ludzi łączy się, zostawia postać i tylko czeka na łupy. nie ma opcji raportów, brak gry rankingowej i trafiają się ludzie z dziwnie magiczną regeneracją zdrowia wyższą niż DMG od trzech przeciwników na raz (cały czas, nie buff). gra mogła by być przyjemna jak by poświęcili jeszcze 2-3mc na nią i trochę więcej funduszy ;/
A szkoda bo miało być tak pięknie.
Jak dla mnie wygląda to jak bardzo kiepsko wykonany klon ostatniego XCOM-a.
Nawet lokacje składają się z identycznych elementów (ba, nawet wiele wygląda jak kopia) tylko w gorszej jakości. Patrząc na screeny - strzelane, celowanie, broń typu RPG lub granaty - wszystko skopiowane 1:1 tylko brzydziej ;/
Heh. Wczoraj wieczorem 31% ocen pozytywnych 69% ocen negatywnych na STEAM.
Twórcy nie dość, że dali ciała to jeszcze wywalili wszystkie opinie (zwłaszcza negatywne) co by nie zaniżać oceny gry bo się słabiej sprzedaje.
Uwielbiam twórczość N.Gaimana lecz ta gra jest lekką pomyłką.
Byłem jedną z osób płacących na zbiórkę.
Niestety rozczarowanie.
Grafika - mierna, tekstury (i ich jakość niższa niż w grach mobilnych) aż drażnią oczy.
Rozgrywka - klikanie na przedmiotach (kilku) na planszy. Ot prosta gra logiczna.
Gra uwielbia się zacinać (nie można nic kliknąć, znika GUI nie można ukończyć planszy itp)
Brak intro. Fabuła - niewyczuwalna niestety.
Jedyny plus gry to Gaiman.
Jak dla mnie rozczarowanie, z zapowiedzi wynikało, że gra będzie bardziej zbliżona do stareńkiego Ghost Master a zamiast tego dostaje się produkcję nie mającą z tym nic wspólnego.
Sama gra wygląda jak kolejny słaby produkt wykonany w Unity 3d przez domorosłego programistę.
Przykro patrzeć jak potencjał został zmarnowany.
Pierwsza część - rewelacja.
Niestety ta już budzi kilka wątpliwości.
1. 3D (nie wiem czemu ale mam złudzenie, że widzę kolejną grę na Unity)
2. Wygląd Świata
3. Statków.
Pierwsza część dzięki stylistyce i owemu 2D miał niepowtarzalny klimat. Druga wygląda trochę jednak jak skok na $ a nie chęć zrobienia kontynuacji zwłaszcza, że gry w dwóch wymiarach nadal mają się wyśmienicie.
Grę polecam, jest wyśmienita ;]
@UP. Nie w kosmosie a na konkretnej planecie. Dokładniej w jej podziemnych instalacjach.
Gra u mnie tez dobrze chodzi mimo ustawien :] i sredniego sprzetu (AMD X2 4200 (2x2,2GHz), 2GB RAM i GF 8500GT 256).
Juz nie moge sie doczekac premiery :]
Akurat bedzie jako prezent na wczorajsze ur. ^^ szkoda tylko ze wyplate mam 16 a nie 10 :P
A co do plytki z poprawa grafiki... smieszne aby za nia doplacac 50zl..... Chyba fakktycznie wiekszosc normalnych ludzi skorzysta w tej materii z neta.... Choc niewiem czy sam sie nie skusze na kolekcjonerska :]
A ja mam problem z gra. W lokacji Nieznane miejsce jak jest wprowadzenie (budzisz sie i podchodzi do ciebie koles w stroju majow) gra mi se zapetla i nie moge nic zrobic.... I tak za kazdym razem.
Mial ktos tak? ie ktos jak to poprawic?
A newiecie czy jest jakies fanoskie tlumaczenie juz ? (np na angielski :]). Zawsze wowczas mozna sie pokusic juz teraz o wersje RUS :]