Grałem przez 5h. Świat jest ogromny, ale poruszanie sie w grze, interakcja z ekwipunkiem oraz przeglądanie zadań jest bardzo frustrujące, muszę sie naklikać by dostać sie do szczegółów zadania, które mnie interesuje. Walki są nużące, sterowanie bynajmniej dziwne. System zapisu oraz wczytania gry zakopany w opcjach (???) tak samo wyjscie do windowsa tam się znajdzie, aż zacząłem używać alt+f4, by wyłączyć gre.
Główną postać wygląda bynajmniej dziwnie, przez 5 godzin grania wykrzesała zaledwie może parę słów, jest kompletnie bez emocji, juz postacie poboczne, które poznałem na poczatku są o wiele ciekawsze.
Gdyby nie fakt, że komputer mam tylko i wyłącznie do grania, nie użył bym tego sposobu. Mam wystarczająco dużo zajęć i cierpliwości by doczekać się momentu aż denuvo przestanie chronić konkretną grę i kupić ją na promocji lub spiracić jeżeli cena gry nie spadnie. Oczywiście zdarza sie kupić na premierę gre jeżeli uważam, ze jest ona warta tych pieniędzy, jak np. Baldura gate 3 oraz expedition 33.
Z hypervision ograłem Resident Evil Requiem oraz zaczynam crimson desert, choć ta druga wydaje sie byc słabą swoja droga...
Nie zastanawiam sie czy hypervision jest bezpieczny czy nie, bo chyba ewidentnie NIE JEST BEZPIECZNY, tu nawet nie ma o czym dyskutować, oprogramowanie dosłownie wyłącza Ci wszystkie zabezpieczenia w komputerze, nie jestem informatykiem, nie znam sie na tym kompletnie, ale umiem czytać (zaraz ktoś napisze, ze jednak nie). To tak jakbym wyszedł z domu, zostawił wszystkie drzwi z odblokowanymi zamkami, powylaczac kamery oraz alarm, zostaje tylko czekać aż ktoś to zauważy i wykorzysta. Moja kolekcja zdjęć to około 20letnia historia, nie wyobrażam sobie tego stracić, wiec mam kopie zapasową na laptopie oraz dysku zewnatrznym, który leży sobie bezpiecznie w szafce.
I tak, trzeba byc debilem by wierzyć ze wyłącznie wszystkich zabezpieczeń w windowsie nie ma szans spotkać się z nieprzyjemny konsekwencjami, bo zapewne sie nie spotka, ale po co zostawiac drzwi szeroko otwarte. Drzwi szeroko otwarte do swoich prywatnych plików.
Gre z hypervision nie pobieralem dopóki nie pojawiła sie na stronie fitgirl, uważam to za najlepsze źródło spiraconych gierek, ale to wciaz nie będzie znaczyło, ze sposób nie niesie ze sobą ryzyka. Dodatkowo odłaczam komputer fizycznie od sieci podczas grania w gry singleplayer, szczególnie z hypervision. Podlaczam spowrotem dopiero jak wszystkie zabezpieczenia spowrotem włącze. Nie wiem na ile te środki zapobiegawcze pomogą, pewnie nawet wcale i jak cos sie stanie to trudno, wiedziałem co robie, ale przynajmniej nie strace dostępu do swoich plików osobistych, bo ich tam nie ma.
Super news. Dzięki wam koncze ogrywac nowego Resident Evil. Crimson Desert jest drugi w kolejce. ;)