Świetny wywiad! Gratki!
Do U.V. Impaler
Można szanować kogoś opinie, kiedy ma ręce i nogi. W tym przypadku, jak i wielu innych recenzjach na stronie, nie ma takiej opcji. Wasz poziom to mniej więcej Polygon, czyli... mech i wodorosty.
Połowa z tych gier nie wyjdzie w 2016, kolejna część nie spełni oczekiwań lub będzie po prostu ssało, ale z całą pewnością kilka perełek będzie.
Code Geass jest jak typowe, współczesne anime, czyli dla kogoś, kto ma za sobą Logha, Gitsy itd., jest niewyobrażalnie słabe.
He, milion sprzedanych kopii, z czego ponad 40% na piecach... Kto by pomyślał...
Jak robicie jakiś materiał, to się lepiej przygotujcie... Tego nie da się słuchać ani oglądać.
Nic dziwnego, że soulsy na PC sprzedają się prawie tak dobrze jak na konsole...
E, prawie? Hm, raczej dużo lepiej niż na konsolach*.
* Bo oczywiście każdy wie, że konsole to nie jedna platforma...
Powiedźcie w prost, że UV zjebał i stawiacie oceny na waszym serwisie na chybił trafił. Na oko, po marce, bo tak, kontrakt z EA itd. Fallout 4 - 10, MEA - 9,5, TES 6 - 10, GTA 6 - 10, ACS - 9...
A, bym zapomniał - Skyrim nigdy nie był grą na 10. Już w samej recenzji (pisanej przez jaśnie nieomylnego UV-ała) wytknęliście takie błędy, że gra nie powinna dostać ósemki.
"Afroamerykanów" - przepraszam, kogo? Czy przypadkiem nie chodzi o Murzynów?
Ha, będziemy strzelać Amerykaninem do Rosjan na Ukrainie! No, będzie wojenka. :D
Cziczaki, pierwsza część w uber na piecu zbytnio nie odstaje od zaprezentowanych tutaj materiałów, więc wiesz... Jeśli nie będzie równania w dół poziomu grafiki, to na wypaśnych komputerach nie powinno być problemu.
Niezły wynik jak na tak nietypową grę. Tak BTW - na piecach zeszło ponad milion sztuk.
Nie ma to jak dać do zrecenzowania największą premierę w roku najgorsze mu recenzentowi. Brawo!!!!
Bu he he. Seria dostępna na prawie wszystkich platformach, a tu na samym Steamie poszło bite trzy i pół miliona... i to bez Goga, pudełek itd. No, pewnie piraty można podpinać.
DM, niby co ci nie pasuje w tym aucie? Noktowizor, ciemny kamuflaż, mikrofon czy może karabin snajperski?
MCRed, tylko że GTA IV nie jest grą stricte steamową. Pudełka oraz egzemplarze z GfW odpadają. I?
Wow na PC ? Jak to ? Czyżby marka tak słabo zarabiała, że trzeba się przyssać do PC ?
Być może, ale z drugiej strony teraz w sumie nie ma bijatyk, które by nie wyszły na blaszakach
Bez pieca ani rusz, 24/25 gier (nie zdziwiłbym się, gdyby i 25. wyszła w końcu na tę platformę) z listy jest na komputery.
Skyrim i wciągająca opowieść, dobrze zrealizowana walka oraz rozwinięte questy poboczne?
W tym przypadku wysokie oceny niczego nie dowodzą, dwójka też dostawała praktycznie identyczne noty (i to od tych samych recenzentów). Więc warto wstrzymać wodzy i poczekać na więcej opinii.
Nie dość, że masa nowej zawartości [...]
Tą masą to niby co jest? Kilka piosenek czy parę ficzerów?
Fani Soulsów mogą brać w ciemno
Fani jak najbardziej, ortodoksi niech lepiej LotF nie tykają.
Bez jaj, przy takich błędach 7,5? Ortodoksi i soulsowi faszyści nie powinni recenzować tej gry. Mają zaślepki na oczach. W grach From Software nie przeszkadza im pokraczna grafika, zerowe si, problemy z kolizją obiektów i ich przenikanie, spadki płynności na konsolach, pokraczna praca kamery, zwalone porty PC, tunelowość, powielanie tematu czy nie-taka-doskonała-walka. Ale oczywiście w innych grach choć trochę podobnych do japońskiej serii to od razu hejt i bita 7!
Hed, powiem szczerze - zje*ałeś.
Czyzby to pierwszy wiesiek ktorego przejde po Angielsku? Cos chyba poszlo nie tak, lokalizacja brzmi budzetowo.
Wiesz co? Daruj sobie. W każdym aspekcie udźwiękowienie Dzikiego Gonu jest lepsze niż poprzedniczek.
Oj, chyba ktoś nie obejrzał materiału przed wrzuceniem na serwer... Niezła jazda z dźwiękiem.
Co do samej gry - prezentuje się naprawdę dobrze, coraz bardziej jestem na nią nakręcony.
Irek22, no, dziwna sprawa, że zapętlony, pięciogodzinny gameplay cię nużył... Bym się zdziwił, gdyby było inaczej. Nawet gołych cycków nie da się oglądać tak długo bez poczucia znużenia.
Imo, LotF jest/będzie niebem w porównaniu do dotychczasowego dorobku CI; mam nadzieję, że tą grą zerwą swój związek z "budżetówkami".
meelosh, znaczy się - przez przypadek wcisnąłeś F12 i później znowu przez przypadek wysłałeś na serwer Steama? No, przypadkowy z ciebie gość.
Moim zdaniem po słabej sprzedaży S:GW2 już nie pokuszą się o stworzenie części trzeciej.
Słabej? Bo ja wiem, niektórym starczają dwie bańki sprzedanych egzemplarzy w ciągu roku. :/
Jasne na pierwszej jeszcze nie zarobili i już robią następną część:)
To żaden ewenement w growym biznesie.
CI Games nie potrafi zrobić dobrej gry, za to są mistrzami w robieniu crapów.
Jak się odbić, to tylko od dna. Ja przy ich "crapach" nieźle się bawiłem, ale to tak btw.
nie widzac problemu ze gra wychodzi conajmniej 2 miesiace po wersjach konsolowych
Hłe, hłe, dobrze że na "next-genach" wyjdzie wcześniej...
marcing805, imo, gry Nintendo są... inaczej oceniane niż produkcje z innych platform. Np. takie Mario Kart 8 ma notę na poziomie 88, prawie niczym nie różniąc się od poprzedniczki; liczba trybów, tras, pojazdów, bohaterów itd. jest niebywale skromna - mimo to GOTY! Gdyby kolejne części Forzy albo GT, Grida, Colina i czego tam jeszcze niczym się nie różniły od poprzedniczek i przy tym ilość contentu byłaby podobna co MK, to produkcje byłyby zjechane od góry do dołu.
Piszę to z własnej autopsji, ograłem Mario Kart Wii&8, pomimo faktu, że nieźle się bawiłem, uważam kolejne części serii za odklejanie kuponów.
Jestem naprawdę ciekaw, jak ten cały FOX będzie działał na piecach, bo silnik na konsolach nieźle się sprawował.
Ludzie... Przeczytaliście niusa? Jeden z szefów Blizzarda stwierdza, że będą eksperymentować, zajmą się mniejszymi produktami, jak Hearthstone: Heroes of Warcraft i Heroes of the Storm, a te "większe" gry, które są na rynku, będą jeszcze wspierane (Starcraft 2 dostanie kolejną część, WoW będzie dostawał kolejne dodatki, a Diablo wciąż może liczyć na aktualizacje i jakiś tam dodatek) i TYLE. Być może ściemniał, nie wiedział, co mówi, ale sam suchy tekst jest jednoznaczny.
Po prostu nie ma co liczyć na Warcrafta, następcę WoW-a, Ghosta, trzecia część Starcrafta II będzie ostatnią, Diablo (prócz nowego dodatku, który jest w produkcji i jeszcze kilku aktualizacji) jest na dotarciu, zarobią, ile się da, a później zamiotą pod dywan, no i nie ma co liczyć na jakąkolwiek dużą grę, którą można by określić mianem produkcji AAA. Tyle.
Up, taa. Ta część w porównaniu do poprzedniej jest wyraźnie gorsza, więc jaką ocenę powinna dostać? Wyższą od Testamentu? ZEC jest czymś nowym, co może się bardziej komuś podobać niż kolejna część serii, tj. Zbrodnia i kara, która notabene jest wyraźnie słabsza.
Choć przyznam, że osobiście dałbym mocną ósemkę.
Na śmierć jest lekarstwo - F8.
A, tu chodzi o bardziej "dosłowną" śmierć. :(
Skąd ja wiedziałem, że zaraz wpadnie Ogame bronić tej-jedynej-gry-której-nie-ma-na-grzałkach... Pisz sobie, co chcesz, ja tu widzę Crysisa.
Na przykład to, że Redzi naładowali sporo lokacji znanych z książek i taki Novigrad (40 tysięcy mieszkańców i największe miasto w sadze) wygląda na kilka dużych ulic na krzyż.
Novigrad w grze ma zamieszkiwać 2000 enpeców, a ty piszesz, że kilka ulic na krzyż. Widziałeś przynajmniej gameplay? To jedno miasto ma większą liczbę mieszkańców niż na calusieńkiej mapie w Skyrimie...
Persecuted, i bardzo dobrze, że mamy od początku "zdefiniowanego" bohatera. Dzięki temu relacje między postaciami, historia, świat - cały lore - jest bardziej naturalny, prawdziwszy. Ale kto co lubi, jedni wolą bezpłciowych hirosów.
Najważniejsze to system walki (w Wiedźminie 2 był raczej porażką)
Bo było trudno? Bez jaj.
Z całą pewnością wielki plus dla Amazonu. Równie dobrze mogli cię olać, takie uszkodzenia nie podlegają reklamacji.
Z czego jest gameplay? Klawiszologia wskazuje na konsolkę od Sony, ale równie dobrze może to być pecet z podpiętym padem (jeśli tak, pad z plejki do kompa? :/). Ale jeśli to materiał z komputera, to jakie ustawienia, bo raczej nie ultra czy wysokie, nie?
6-10 godzin? Jaja sobie robicie? Pokażcie mi singla za cenę Cartera z taką długości kampanii.
A.l.e.X, twoje zdanie, każdy ocenia wg swojego gusty (zazwyczaj). Ja cię przekonywać nie będę. Poza ty sam ostatnio TWD oceniłeś na 9,5; tam bardziej brakuje gry w grze.
Co to za atak gimbazy?
Gra bardzo dobra, w niektórych nawet wyśmienita.
Wszystko możliwe, jednak w przeciwieństwie do ich poprzednich gier tutaj widać (po materiałach promocyjnych) absolutnie wyższy poziom. Jak będzie w rzeczywistości, zobaczymy po premierze. Ja preorder złożyłem.
Moooras, jeśli gra będzie dobra, to również ocena taka będzie. To, że nowym klocku i pleju nie ma gier z wysoką średnią (nie licząc różnych reedycji), nic nie znaczy.
LotF raczej z przekroczeniem półmilionowego progu problemów mieć nie będzie.
Ocena naprawdę dziwna. Nie mam pojęcia, jakim cudem okrojona i pełna bugów wersja 14-stki może mieć taką samą ocenę jak poprzedniczka...
Jest, mozna pokazac walke z muchomorkiem w taki sposob zeby pasowala do klimatu gry. Na klimat soulsow, zwlaszcza tych nad ktorymi czuwal Miyazakai, skladalo sie wszystko - dzwieki, swiat gry, swietna muzyka, nieprzewidywalnosc swiata i wiele wiele wiecej.
Ja tego nie kupuję. Wybacz, ale to się nie trzyma kupy. Muchomorki, gluty, smoki i demony? Nie mam zielonego pojęcia, jak to do siebie pasuje. W Japonii - tak, u nich wszystko do wszystkiego pasuje. Z tą nieprzewidywalnością świata to przesadziłeś - w Soulach wszystko chciało nas zabić i w każdym miejscu - to nie było nieprzewidywalne, choć przyznam się, że nigdy nie wiedziałem, z czym będziemy walczyć - szkielety, chwasty, ogromni rycerze, wywerny czy inne motyle. Świat też jakiś przekonujący nie był, tunelowość i spore naciapane różnojakimi lokacjami tuż obok siebie temu nie pomagało.
W LotF nawet muzyka czy odglosy przeciwnikow to totalny generic fantasy.
I to jest niby wada? Wolę typowe fantasy niż typowo japońskiego mind fucka.
Malo to masz gameplayow gdzie widac ze nie da sie spasc w przepasc, i mozna rollowac w strone przepasci bez strachu o wlasne zycie. Czyli jeden z wiekszych aspektow walki z soulsow odpada.
Wybacz, ale nie kojarzę tych gameplayów z rolowaniem po przepaściach. Zarzuć czymś, bo jakoś teraz przeglądając filmiki promocyjne nie mogę nic znaleźć. Co do drugiego zdania - zgadza się, przepaście w Soulsach to podstawa w walkach - ale to przez idiotyczną sztuczną inteligencję. Raczej nie ma się czym chwalić.
Czytaj ze chlopie ze zrozumieniem i pomysl. W LotF walka z bossem to tluczenie az pasek zdrowia zejdzie do pewnego poziomu i boss zmienia sposob ataku. W souslach bossowie sami wybieraja atak ze swojej puli atakow a nie sa oskryptowani w taki glupi sposob.
Każdy, ale to każdy bos z Soulsów miał raptem dwa, trzy, bo zbiciu paska życia cztery rodzaje ataków - no trudno było ich się wyuczyć. Poza tym straszna sprawa z tymi Lordami - bijesz go, a on po pewnym czasie zmienia sposób ataku... Gry From Software to zupełnie inna para kaloszy, no bo nie ma zaznaczenia na pasku wrogów, kiedy wróg zmieni atak.
Tak, i moze powiedz mi ze w LotF tylko ja widze dopakowanych pudzianow? Kazda postac wyglada jak kopia marcusa fenixa, przez co ich ruchy wygladaja na wolniejsze. Juz nie mowiac ze zestaw ruchow w zaleznosci od setu, jest duzo ubozszy niz ten w soulsach.
Dziwna sprawa, gdyby kawał chłopa po zmianie wdzianka od razu stałby się chuderlakiem. To, że ci się wydaje, oglądając filmik, że ruchy są wolniejsze, nie znaczy, że tak jest naprawdę, samemu grając. Sami Hed i Dell wspominali o tym, robiąc materiał chyba z E3. Sorry, ale zestaw ruchów w Soulsach zawsze (no, prawie) jest taki sam.
Lol zrozumiales o co chodzilo czy na sile chciales napisac cos glupiego? Czytanie ze zrozumieniem lezy i kwiczy.
Jak najbardziej zrozumiałem. Można sobie psioczyć i wychwalać wszystko i wszystkich po materiałach promocyjnych. Co nie zmienia faktu, że to nie jest zbyt fair wobec twórców. Poza tym na LotF psioczą przede wszystkim fanboje Soulsów. Dark Souls ripoff! This isn't a Soul game!
Brak wyrazistego klimatu, kreowanego przez jednoznaczny styl graficzny, muzyke, modele etc. Tak jak np w DeS i pierwszym Dark Souls.
No bo styl graficzny i klimat w Soulsach jest "jednoznaczny". Raz walczymy z nindżami, raz z glutami, innym razem z motylo-ćmą a później smok, rzeźnik i kto wie, co jeszcze...
Niewidzialne sciany, ktore znaczaco casualizuja ta gre w moich oczach.
Niby gdzie były te niewidzialne ściany? Jeśli masz na myśli tunelową budowę mapy, to zgadza się - jak w grach From Software. Bym zapomniał, w Soulsach można było nieraz przechodzić przez prawdziwe ściany...
Oskryptowane walki z Bossami, czyli wyraznie zaznaczone kolejne fazy bossa. Brak zaskoczenia, brak wyzwania.
No, bo w tej-jedynej-serii bosowie za każdym podejściem inaczej się zachowują. No i skryptów w Soulsach nie ma.
Ociezalosc postaci, nawet tych nastawionych na zwinnosc.
Ta, ja jakoś widziałem różnicę między "tankiem" a zwinnym i szybkim łotrzykiem. A, bym zapomniał, w Soulsach czuć szybkość, prawdziwy Need For Speed.
Niekonsekwencje w kreowaniu wymagajacej gry.
Proof or didn't happen. Nie widzę braku konsekwencji, ale tak - rozgrywka odbiega od gierek Mijizakiego.
Skoro po pierwszym filmiku z Wiedzmina 3, ludzie dostawali spazmow ze to najlepsza gra swiata to czemu ma to nie dzialac w druga strone?
Czemu? Bo przy Wiedźminie było dużo mniej fanów Soulsów.
Popieram w 100% wypowiedź Persecuteda.
Bezi2598, nie ma co strzępić sobie języków, oni i tak będą stać przy stwierdzeniu, że świat w Dzikim Gonie będzie na modłę Risena.
Persecuted, za źródło podajesz fanowską stronę i artykuł z przed ponad półtora roku? [...]
http://www.onlysp.com/exclusive-interview-the-witcher-3-wild-hunt-will-have-36-different-endings-no-load-times-and-more/
https://www.gry-online.pl/newsroom/wiedzmin-3-dziki-gon-naplyw-nowych-informacji-z-cd-action-expo-aktualizacja/z714c9f
http://www.eurogamer.net/articles/digitalfoundry-2014-the-witcher-3-tech-analysis
Jeśli już jakieś ekrany ładowania się pojawią, to tylko w drodze do Skellige (jednak one będą króciutkie, a przedostanie się na wyspy będzie natychmiastowe). Ponadto jest możliwe, że warownia Kaer Morhen albo Wyzina będą również je posiadały. Przemierzenie kontynentalnego świata Geraltowi na koniu w pełnym galopie zajmie ~40 minut i podczas podróży nie będzie ŻADNYCH ekranów ładowania. Dziki Gon to gra z OTWARTYM światem, to że do wysp Skellige nie można dojść piechotą nie znaczy, że gra będzie jakimś hubem (tak samo było w Skyrimie i chyba w drugim dodatku).
Persecuted, weź nie siej fermentu i nie pierdziel głupot. Dziki Gon to gra z OTWARTYM światem, nie hubowiec.
troche topornie to wyglada...lepiej byłoby nie robic grania druzynowym i wywalic system turowy.
E, i najlepiej zrobić fps-a?
Up, bo wydanie pudełkowe jest specjalnie pod polski rynek (oczywiście blokada regionalna)?
#11
Buhhahhaha! już widzę takie EU czy Totala lub FM na konsolach... Wydanie tych gier na konsoletkach jest jak najbardziej możliwe, tylko pytanie, ile osób by w nie na nich grało?
Cóż, gra Techlandu zmiecie Dead Island 2 z powierzchni kalifornijskiej wyspy.
"Aby było weselej - Two Worlds oraz Two Worlds 2 - sprzedaley się w WIEKSZEJ ilości egzemplarzy niż oba Wiedźminy"
Proof or didn't happen.
No Man Sky bez statków i odkrywania planet, ale za to może z fabułą? Ja się piszę.
Pomimo że gry w TWD prawie nie ma, fabuła jest wtórna i do przewidzenia, są błędy itd., Chodzącym Trupom należy się solidna szóstka.
Wiesz, te dodatki nic nie dają - śmieszne bronie, ciuchy, głupoty jakieś i coś tam jeszcze. Nic tak naprawdę nie stracisz, olewając je; zaś w GTA mikrotransakcje przekładają się na balans rozgrywki w multiku.
^^^ Przynajmniej nie ma mikrotransakcji jak wielkie GTA FUNF.
Mnie pasi, absurd zawsze mile widziany.
Mam nadzieję na nowych Świętych, żeby poziomem nie odbiegało od świetnej trójki i czwórki (dwójka ssie, jedynka nie inaczej).
Mam nadzieję, że tym razem fabuła nie będzie ssała. No i żeby główny bohater nie był znowu popłuczyną.
Mam nadzieję, że pudełkowa premiera również wypadnie 25 września.
Czyli można wysnuć wnioski, że produkcja gry praktycznie jeszcze nie ruszyła. :(
Fett, coś w tym jest i niestety nie jest to śmieszne. Polska kinematografia nie żyje.
Choć powiem szczerze, że sam dorzuciłbym cegiełkę na filmowego Wiedźmina.
Grając w tę serię warto mieć rozdwojenie jaźni, bo z jednej strony mamy dość gęstą fabułę, a z drugiej tonę absurdu z kupą i kartonami na czele. :/
Nie powiem, Dying Light coraz lepiej się prezentuje, ale ja chciałbym wiedzieć, co z fabułą. Czy będzie jak w Dead Island (tj. jej nie będzie), czy może szykuje się coś "grubszego"?
Fajne założenia, ale same założenia to troszku mało. W każdym razie trzymam kciuki. Scopophobia na pewno nie będzie gorszą grą niż Basment Crawl - bo to rzecz niewykonalna.
Kerth, ma choćby to, że jakoś Hed zbytnio nie narzekał na ten aspekt w Soulsach. Więc jeśli teraz narzeka, to albo w LotF jest gorzej - w co wątpię, bo to wręcz awykonalne - albo... sam nie mam pojęcia co. Niektórzy widzą drzazgę w czyimś oku, a nie dostrzegają belki w swoim. :(
O ile jedynym celem grania będzie odkrywanie kolejnych planet, to imo po kilku godzinach zbastuję.
Poza tym jeśli planety mają być liczone w milionach i każda z nich będzie wielkości ~Ziemi, to spotkanie drugiego gracza w multi będzie raczej graniczyło z cudem.
...jak ktoś bije cię przez ścianę, to jest irytujące. Bo w Soulsach z przenikaniem obiektów problemów nigdy nie było, ba! nie ma?
Czy to będzie najlepsza część z serii Arkham, to się okaże. Bo imo z gry na grę jest niestety tendencja spadkowa. :(
okay prawie kazdy nie tlumaczy problemu i nic nie zmienia SKYRIM nie ma tego problemu bo tam jest wiecej zadan i nie ma prowadzenia za raczke ja wole samemu budowac moj swiat gry a nie jak w wiesku za roczke jak w zalosnych codach..
No, chcesz nawrzucać Wiedźminowi i podajesz za argument Skyrima? Bez jaj. Bo w Tesach jest więcej zadań... Idź, zabij przywódcę bandytów; idź, oczyść jaskinie z nekromantów; idź, pozbieraj x ziół itd. Zapomniałem o znacznikach... Tak, Skyrim to przykład harkorowego erpega, gdzie to my budujemy świat!
Ale jak to - nowe Hirosy nie są exem jakiejś z konsol? Nawet czasowym?!!
Ja tam przy ostatnim Tomb Raiderze lepiej się bawiłem niż przy jakimkolwiek Unchartedzie, że swoje trzy grosze dorzucę. A ex pewnie będzie odnośnie konsol; ale gdyby na piecach nie wyszło, to może rozważyłbym kupno klocka.
Spokojnie, ludzie, gra na piecach wyjdzie bez żadnej obsuwy, w dzień 0. Microsoft ma czasową wyłączność odnośnie do wydań konsolowych.
Rozpiętość w ramach między minimalnymi a zalecanymi dość imponująca.
Żadko w grach trafiajom się epidemie albo stałe choroby więc to był niezły szok
"Żadko", "trafiajom"? Serio?
W końcu na pc będzie co oglądać bo poza Crysisem 3, rok temu, nie było nic co uzasadniałoby wymiane starych grzałek na nowe.
Y, Metro LN?
@xsas Imo, jeśli by mieli grywalną wersję, to by raczej coś pokazali, nawet nie gameplay, ale przynajmniej jakiś screen. To, że niby już ponad pół roku temu mieli jakąś grywalną wersję, nie chce mi się wierzyć.
Jestem już absolutnie pewien, że skoro pokazują jedynie szkice koncepcyjne i modele głównych bohaterów, to gra jest w powijakach i na premierę przyjdzie nam poczekać co najmniej do 2016.
Ha, to domniemaną datę premiery z 2015 można na spokojnie przesunąć na 2016.
Mogę się pod tekstem podpisać. :/ Destiny nie na moje podniebienie.
wysiak, a wiesz, że na całym świecie w branży około growej nie podaje się stawek? Czy tylko tak piszesz, aby pisać i miauczeć, że Polska zła?
Jak będzie na takim samym poziomie co Infinite to niech lepiej porzucą tę markę.
Bezi2598, wybacz, ale dwa pierwsze Bioshocki to niemalże kropla w krople Infinite.
Ty naprawdę nie widzisz nic złego, że na dzień 0 po instalacji gry z płyty musisz dociągać ileś tam gigabajtów? Nic, absolutnie wszystko w porządku? Gratuluję, jesteś mistrzem. Gdyby to była mowa o grze pecetowej podpiętej pod Steama, spoko, ale jak chyba wiesz (wiesz, prawda?) nie każda konsola jest stale online, bo nie ma takiego wymogu. Ale co ja tam będę gadał, do pudełek TLoU dorzucą płytki z przyszłymi patchami.
komenty, jak mówisz, komenty sponsorowane - nawet nieźle to wyszło. :P Gier post-apo, z ciężką oprawą graficzną w klimacie Metro czy innych Stalkerów nigdy za mało, a w dodatku produkcja ma stawiać na historię, a to lubię. Co będzie, to będzie - liczę na dobry kawał kodu.
Fajnie się zapowiada, teraz tylko czekać na jakiegoś "season passa" na wszystkie epki i jazda.
Z jednej strony dobrze, że nie będzie kontynuacji, bo fabuła świetnie się zamknęła. Nie ma co ciągnąć serii na siłę, jak to robią niektórzy... Jednak z drugiej stwierdzenie, że nie ma miejsca na dojrzalsze i bardziej wymagające produkcje, jest przykre, ale i po części prawdziwe, niestety. :(
Przypominam, że fajny bundle jest z grami 2K - w paczce jest Spec Ops - żal nie wziąć.
#20 Ty jednak tak na serio... Wiesz, twoje wyświechtane teksty w stylu to zagraj sobie w Uncharted w 60 fps i w FHD na twoim cebulowym blaszaku jest już nudne, pośmialiśmy się, ale starczy tego. Tak, tak, wiem, pecety są dla biedaków i tylko głupi Polacy na nich grają, wszak w domach, e, jakich domach, w burdelach, tylko wódka i dykta, zwykła patologia. Co można po takich oczekiwać... Ich śmieszne fps-y, rozdzielczości jakieś i tekstury - cebula!0101011011012
W każdym temacie, jak to określasz, typowo konsolowym rzucasz cebulami na pecety, jak by ci za to płacili... Wiem, czasem "ktoś" napisze "bieda, nawet fulhade nie ma" i od razu ból zadka, że pieprzone cebule kwękają. Nie wiem, ile masz lat (w sumie alpha_lyr również), ale takie zachowanie nie przystoi nawet dziesięciolatkowi.
alpha_lyr, każdym swoim postem udowodniasz, że masz naprawdę przykre życie. Zadzwoń do "Sprawy dla reporterów" (czy jakiegoś podobnego programu), może ci pomogą.
Ogame_fan, dziękujemy, że uraczyłeś nas swoją jakże zaskakującą wypowiedzią. Hemoroidy aż tak ci doskwierają?
No raczej nie inaczej. Byłoby nie halo, gdyby wewnętrzne studio Sony, bądź co bądź świetni spece od wyciskania ostatnich potów z plejstacji, nie dałoby rady wyciągnąć FHD i 60 klatek na sekundę.
Ogame_fan, buhahahhaa. Przed blokiem stoi nie ruszna wypaśna fura, ale czuję, że pojeżdżę nią dopiero, jak wyjdzie chwytak na kubki specjalnie pod model. Furę kupiłem wcześniej, bo mnie stać.
Zgaduję, że jeśli ten tablecik trafi na polski rynek, to cena będzie oscylowała w przedziale 1800-2500 zł (zależnie od wersji), czyli standardowo dwa razy drożej niż u hamerykańców. :)
MarC69, a umiesz po polsku?
A tak poza tym mogę się podpisać pod tym, co napisał Irek22.
To może najlepiej żeby dało się od razu potiony robić w czasie walki ....
Jak w Skyrimie... ;)
No, dobra, odłóżmy na bok temat tych mechaników i ich nieszczęśliwego zboczenia z trasy, bywa, zdarza się. Byli niedoświadczeni, mieli gorsze urządzenia nawigacyjne niż Toyota i jego Avensis Motor GPS z '03, wrogi kraj, brak dokładnych map itd. Zostawmy to już.
Ostatnio zrobiłeś wrzut o akcjach Delta Force i DEVGRU. Wszystkie operacje - no dobra, prawie wszystkie - o których napisałeś, przebiegały wg pewnego schematu. Cel: odbicie osoby A lub aresztowanie/wyeliminowanie osoby B. Strategia: kupa żołnierzy i szturm, najlepiej jak najefektowniejszy. Przebieg operacji: Bum, bum; coś idzie nie tak, trup ściele się gęsto. Podsumowanie: Osoba A zginęła od bratobójczego ognia; osoba B uciekła/zginęła/przeżyła - operatorzy wycofują się, nie wykonując zadania; straty na poziomie >40% mieszczą się w skali; kolejna udana akcja, nakręcimy film.
Nie, coś jest tu nie tak, a to przecież elitarni żołnierze. Wg mnie udana i dobrze zaplanowana operacja to np. operacja Little Flower JW 2305. Zero strat, ani jednego wystrzału z broni, wszystko wg planu. Tylko proszę bez trywialnego umniejszania skomplikowania sytuacji/akcji.
[edyt]
Liczę, że kiedyś coś tam skrobniesz o takich akcjach, np. taki GROM czy choćby coś o izraelskiej wojskowości.
No, pinknie, armia amerykańska, jak zwykle, spisała się na medal. Nie wiem, może się nie znam (i pewnie tak jest...), ale osobiście uważam Siły Zbrojne Stanów Zjednoczonych za jedne z najbardziej przereklamowanych i nieudolnych armii, o których mam jako takie pojęcie. Nie tylko liczebność i technologia się liczy...
Choćby tutaj mamy ciekawy przykład: Ekipa jadąca naszpikowanym Humvee sprzętem NASA, GPS-ami, mapami, kto wie, czym jeszcze! i, ma się rozumieć, sama jego załoga, jak przystało na zawodową armię, została poinformowana o trasie, celu, dostała dane zwiadu, posiadała umiejętności nawigacyjne, jako taką orientację w terenie - a mimo wszystko zgubiła się, jadąc w gigantycznym konwoju! No, brawo.
O jacy "znafcy"! Jestem ciekawy, ile osób stoi za grą, bo nie wygląda na normalnego indyka. Liczę na dobrą fabułę, na pewno obadam.
Jeśli będzie kampania z prawdziwego zdarzenia, to na pewno oblukam Battleborna.
Up, zapewne nie - wiesz, ze sprzętem, gdzie wysyłanie esemesów to szczyt możliwości, raczej nie ma co liczyć na jakiekolwiek granie. No i raczej nie ten system. :P
Eee... nie. Mam nadzieję, że będzie się dało zabijać głównych bohaterów i najlepiej przy pierwszym spotkaniu.
hinson, na jakiej podstawie wysnuwasz takie tezy, że Epikowi grozi upadłość? Deweloperów pracujących z epickim silnikiem jest masa, więcej niż kiedyś. To, że wielkie studia tworzą własne silniki, nie znaczy, że nie ma popytu na ich engine. Poza tym nowa, abonamentowa polityka z małym profitem ze sprzedaży przyciągnęła masę indie deweloperów. W dodatku sami robią jednocześnie co najmniej kilka gier, wchłaniają nowe studia (choćby PCF), sprzedają stare licencje. Itd. Wg mnie mają się nad wyraz dobrze i imo prędzej upadnie EA.
No i to nie wina silnika, że niektóre gry są podobne, tylko twórców.
E, nie liczcie, że ta konsolka będzie tania. Patrząc po jej bebechach można już stwierdzić, że cena będzie naprawdę wysoka - sporo wyższa niż Vity i 3DS-a.
alpha_lyr, co masz na myśli, pisząc, że gier na to nie będzie? Mało na Steamie jest gier?
Dziękujemy, Ogame_fan, że nas oświeciłeś. Zawsze na posterunku, tak naprawdę by cię zabolało, gdyby Destiny wyszło na pecetach? To tylko gra, która wg mnie (grając chwilę w betę) jakoś mnie nie zachwyciła.
Grave, zgadzam się z tobą w 100%. Również uważam Soulsy za świetne giery, ale bez przesady - ołtarzyków im nie stawiam. Po prostu wiem, że pomimo wielu zalet mają swoje słabe strony. Kto grał, ten powinien wiedzieć, że system kolizji, si, przenikanie obiektów, system kolizji, grafika itd. strasznie w grach od From Software kuleją.
Naplułem_w_Kasze, orłem z matematyki nie byłeś co? 90% + 40% = 100%? Nie wiem, ale za moich czasów to jakoś inaczej się liczyło...
Niby wybredny gracz, a łechce Asasyna, Far Kraja i zgwałconego analnie Reinboła. :(
Potwierdzam, jedynka ssała. Mam nadzieję, że dwójka nie pójdzie śladami poprzedniczki.
Mam nadzieję, że tym razem fabuła nie będzie aż tak trywialna, i żeby zadania poboczne nie ssały.
Na stówę obadam, ale nie wiem, czy na premierę, bo luty 2015 jest dość bogaty w świetne gierki.
Gameplay świetny, nie ma to tamto.
Tak przy okazji - to TPP, nie pierwszoosobówka; no i te 45 minut to jest dla prasy za zamkniętymi drzwiami.
W razie jakbyś ominął - https://www.youtube.com/watch?v=2wNiiQpDPJE (słaba jakość wideo, ale mimo wszystko cieszy oczy)
Novigrad wygląda przezajebiście.
boojan27, o 22:00 ma być Wiedźmin na "konfie" IGN => http://uk.ign.com/events/e3 Później u Samsunga => http://www.gamespot.com/e3/samsung-stage-1-2014/
Itagaki przyznał, że Nintendo „naprawdę rozumie jego wizję i poczuł, że musi z nimi pracować”.
Ściemniać to my, ale nie nas. Po prostu Nintendo posypało więcej kasy.
Że jak? Ubisoft zaorał? Czym? Czwartą częścią Far Cry, które bije trójką na kilometr; sprostytuowanym Rainbowem; ósmą czy dziesiątą częścią Asassyna; The Division idące za przykładem Watch Dogs; ścigajką The Crew; Kinektowymi popłuczynami? Aczkolwiek muszę przyznać, że Valiant Hearts zapowiada się nieźle. Zgadza się, konfa była fajna, filmiki odpicowane na 100%, wszystko ładnie podrasowane, ale nic ponad to.
Szkoda że same odgrzewane kotlety... Bieda, choć pewnie ogram większość tych gierek.
Mam nadzieję, że w końcu From Software przyłoży się do spraw technicznych, bo jak dotąd wszystkie ich gry na tym polu ssały.
A poza tym liczę na sporo nowości, bo konwencja trochę się przejadła.
Rav86, taki duży chłopak i nie ogarnia przecinków? Słabo, -5 do statów.
Poza tym nie trzeba mieć bólu dupy, aby cisnąć po Ubim.
Mówca Umarłych, ten gameplay na stówę był specjalnie uszyty na konfę, sądzę, że w finalnej wersji gry czegoś takiego nie będzie.
Ogame_fan, try harder.
Szczerze, graficznie prezentuje się wyjątkowo dobrze (jak na konsolkę tych od Windowsa), widać spory postęp w porównaniu do dwójki, która sama w sobie była urodziwa.
Nie ma to jak dodatki na czasową wyłączność... Jak ja to kocham.
Coven, na Polskę pewnie 9999 (tak przynajmniej można wywnioskować z licznika zamówień).
Mrocznyyy, nic, jest jeszcze na to za wcześnie.
kubi_tsw, nie, od razu się nie płaci, dopiero 3 tygodnie przed premierą dostaniesz maila z opcjami dostawy/zapłaty/itd.
mckk, słucham, wymień te ładniejsze erpegi. Tylko nie rzucaj Skyrimem, bo trafisz w kolano, ale nie moje.
Fakt, Crysisy, Battlefieldy są bardziej wypakowane grafiką, tylko to nie ten gatunek.
Shasiu, już za późno... ale następnym razem tak postąpię.
mckk, ładniejszego erpega nie było i jak na razie nie ma, wiec oszczędź tych pośmiechujek.
CSOB - Cyfrowy System Ogólnego Bezpieczeństwa; hasło - "Czuwamy nad twoim bezpieczeństwem".
Nie wiem, ale mnie jakoś nigdy pierwszy Prey strasznie nie jarał, więc w sumie się cieszę, że zmienią/zmienili koncepcję gry.
Nie powiem, zapowiada się naprawdę nieźle. Zobaczymy, co z tego wyjdzie.
Pytam się, gdzie FC: Blood Dragon?! No nieładnie, przecież ta gra to czysta moc.
[...] ale kupic shootera , ktory ma tylko singla? powodzenia.
Znajdzie się nie jedna osoba, w tym ja. I chciałbym, aby więcej strzelanek stawiało na singla.
Stawiam, że z tych 100k góra 10% zdołała uruchomić Wolfensteina. :P
A poza tym nie widzę korelacji (w dłuższej perspektywie) w liczbie piratów z wyższymi cenami. W takiej sytuacji ten "proceder" wyłącznie nabrałby na sile.
GOTY Dishonored już od dawien dawna można było wyrwać za mniej więcej trzy dyszki.
Orgelbrant, ty to musisz mieć problemy i to naprawdę duże. Mam nadzieję, że zrobisz światu przysługę i nic już w życiu nie napiszesz, przynajmniej nie na forum publicznym.