Przez moment tak. A później ograniczyli. Zrobili wymóg by od razu musiało być co najmniej 20 graczy. W sytuacji gdy nie wyświetlało się to na głównej stronie, a gracze dołączali albo znajdując gdzieś kod rozgrywki albo próbując znaleźć przez bardzo źle zaprojektowaną wyszukiwarkę, rozgrywka przestała być właściwe możliwa, a nauka używania pojazdów czy ćwiczenia aima czy innych rzeczy jak np ustawień i celności broni na większą odległość bez przeszkadzania innym, to w ogóle stała się niemożliwa, bo jak zebrać na 1 serwerze do którego trudno znaleźć dostęp 20 graczy jednocześnie chcących się uczyć tego samego? Wyłączyli też całkowicie boty w trybie lokalnym, bo tam część ludzi się przeniosła by sobie sprawdzać np ustawienia i modyfikacje broni.
Core to główny tryb rozrywki. Ten predefiniowany przez twórców i dostępny jako główny. Czyli wchodzisz i grasz biorąc to co dają i godząc się na ustalone tam warunki. Mapy, matchmaking, zasady itp.
Portal to miała być i była zawartość tworzona lub modyfikowana przez graczy dla graczy. Można było stworzyć własne mapy lub zmodyfikować istniejące, własne zasady lub zmodyfikować istniejące. Np bardzo popularna wersja hardcore w różnych wariantach, zarówno typowego PvP jak i PvEvP na wzór przełamania na luzie z cora. Bardzo popularny tryb, gdzie nie było HUD, bronie zadawały obrażenia x2, a boty nie były mięsem armatnim jak w oryginalnym trybie. Bardzo popularna była też stworzona mapa Metro.
Oczywiście były też patologie jak farmy botów, ale to było można łatwo zablokować. Nikt by z tego powodu raczej nie rozpaczał. Nie cieszyły się wielkim uznaniem.
Były też tryby gdzie można było się uczyć latać helikopterem, samolotem, używania pojazdów lądowych bez psucia rozgrywki innym graczom, czy po prostu ćwiczyć aima, movement czy co tam kto chciał.
Grasz bo ci pasuje core. Natomiast EA zaorało w grudniu portal, chcąc zmusić ludzi do przejścia do cora, bo tam ludzie korzystają z tych płatności, a na portalu nie. W tym ludzi, którzy zapłacili za wersje premium, żeby mieć możliwość tworzyć własne serwery na portalu. W ten sposób pozbyli się z gry, niemal z dnia na dzień, ponad 150 tys graczy.
W BF4 można grać dalej. Są serwery i jest wyszukiwarka serwerów, są ludzie. Bronie grinduje się zdecydowanie szybciej niż w BF6, gra jest dużo tańsza i lepiej zrobiona w kwestii pojazdów, balansu, różnorodności rozgrywki, broni i strzelania (no chyba że ktoś lubi laserowe dzidy jak w BF6, to w 4 będzie ciężko znaleźć). Jak ktoś nie grał to polecam. Oczywiście próg wejścia nie jest teraz niski, bo zdecydowana większość ma wysokie levele, ale i tak lepiej niż w BF6.
Wyszła 6 a jakoś nie ma z tego powodu gloryfikowania 2042 czy nawet 5. Wszyscy wspominają głównie BF4 i starsze. Ewentualnie BF1 jeśli komuś pasują takie klimaty.
Przecież zgarnęli mnóstwo kasy ze sprzedaży, a większość graczy szybko zniechęcili do grania (czyli niemal jakby im sprzedali singla), więc chyba dla tych kilku procent co zostali powinni być wstanie bez problemu utrzymać tę niewielką infrastrukturę serwerów za darmo.
Tym bardziej, że w grudniu wyrolowali też mnóstwo graczy, którzy dopłacali do wersji premium, żeby mieć możliwość własne serwery na portalu stawiać.
Masakra, gra za ponad trzy stówki i jeszcze mikro transakcje jak w darmówkach a nawet gorzej bo tam bywa,, że tylko skórki nie wpływające na rozgrzewkę się kupuje. Dobrze, że już to ?? wyleciało u mnie z dysku. Trochę szkoda tych trzech stówek ale jest nauczka na przyszłość.
Może być fajna gra, ale nie ma żadnego demo, a cena jak na wczesnym dostęp nie zachęca.
Całkiem sensowne zastosowanie. To mogłoby zmienić tryby single player a także PvE czy po odpowiednim rozwinięciu również PvPvE na lepsze.
Oj tam, oj tam, w tej grze ze 100 metrów trzeba we wroga wpakować niemal pół magazynka z wielu karabinów szturmowych i to o ile w ogóle zaliczy te trafienia, by na moment go wyeliminować (bo natychmiast się odrodzi, może nawet na naszych plecach), więc uznali, że takimi pierdółkami jak 2 lufy fani nie powinni się przejmować. Niech się skupią lepiej na kupowaniu żetonów do przepustki bojowej, bo przecież tak mało zapłacili za te grę, że można traktować to niemal jak F2P ; xD
Czyli 4 do 5 razy drożej niż w zeszłym roku gdzie 32gb 6000mts kosztowały w granicach 300-400 zł.
BF6 raczej szybko męczy niż nudzi. Jest po prostu zbyt intensywny przez małe mapy i szybki movement. Do tego fatalnie dobrany balans pojazdów, które najwyraźniej zostały doklejone na siłę, bez wiedzy i pomysłu jak je wykorzystać.
Bardzo dobrze zapowiadająca się produkcja. Jest to taktyczny shooter, z całkiem dobrą oprawą graficzną. Wrażenie robią warunki atmosferyczne mające realny wpływ na rozgrywkę. Mamy tu wszelkie warunki od deszczu, poprzez ulewę, burze, mgłę,śnieżyce aż po burze piaskowe. Ślady na śniegu, rozświetlone niebo w nocy przecinane błyskawicami, ograniczona widoczność przez mgłę, śnieżycę czy ulewny deszcz to wszystko znacząco zmienia warunki rozgrywki. Bronie mają realistyczny zasięg, odrzut. Dobrze działa rejestracja trafień. Również dźwięk jest dobry. Mapy całkiem spore. Na razie jednak mało jest scenariuszy rozgrywki i trzeba mieć możliwość hostowawania serwera. Gdy host wyjdzie, gra kończy się dla wszystkich graczy. To największa wada, choć mnie brakuje też scenariusza kooperacji. Trzeba jednak pamiętać, że gra nie jest skończona. I że to taktyczny FPS gdzie ma się jedno życie i można zginąć od jednego strzału z każdej broni o ile znajdujemy się w jej skutecznym zasięgu (dla karabinów szturmowych to nawet 500 metrów).. Nie jest to więc gra dla lubiących ciągłą akcję czy rush. Trzeba się chować za osłonami, czasem skradać, unikać otwartej walki z przeważającymi siłami przeciwnika, generalnie trzeba myśleć, a nie tylko ciągle biegać, skakać i strzelać. Nie ma też oczywiście celownika w formie krzyżyka czy innej kropki na środku ekranu. Celujemy przez przyrządy lub możemy liczyć na cerkiewnik laserowy jeśli go mamy na wyposażeniu, jest włączony a warunki pogodowe nie zakłócają jego pracy. Ważna jest też komunikacja i współpraca dlatego najlepiej jest mieć kilku znajomych, którzy z nami pograją, tym bardziej, że wtedy można się dogadać co do hostowawania serwera.
Dla nowych graczy jest całkiem rozbudowana strzelnica oraz możliwość poznania scenariuszy rozgrywki i map z botami na różnym poziomie. Mamy tu 3 scenariusze: zniszczenie wyrzutni SAM, VIP oraz odzyskanie danych Intel. Warto się chociaż zapoznać z grą, np korzystając z darmowego tygodnia, który pojawia się co jakiś czas. Obecnie na Steam kończy się 31.01.2025.
Gra ma jeszcze trochę błędów np, że na strzelnicy lewitują czasem celowniki lub boty wystają przez ścianę, ale gra nie jest nawet w fazie beta, a patrząc na błędy już wydanych tytułów kosztujących po 300 zł to na ich tle wygląda to naprawdę nieźle.
Zgadzam się, szczególnie, że multi jest obecnie bardzo CoDziarskie, a boty jednak w singlu, szczególnie z dobrym AI, mogłyby dać poczucie większego realizmu, bo nie skaczą jak małpy, nie ślizgają się i nie biegają jak struś pędziwiatr, nie męcząc się przy tym w ogóle. Mógłby też być tryb kooperacji w singlu, czyli namiastka multi dla tych, którym mechanika rozgrywki z CoD-a nie pasuje.
To zależy jaka będzie mechanika rozgrywki. Bowiem po BF6 mamy tu straszny rozdźwięk. Części chce powrotu mechaniki ze starych części, a druga część jest zachwycona przejętej mechaniki z BF 2042, która jest bardziej zbliżona do tej. CoDa. Ja np nie kupię już BF z taką mechaniką rozgrywki jak w BF6. Chyba, że będą duże mapy lub dobra kampania, ale wtedy też nie za 300 zł.
Zależy na jakim poziomie dadzą boty. Boty na poziomie veteran są całkiem niezłe, a w dodatku ich zachowanie jest bardziej realistyczne i zdecydowanie lepiej przypomina prawdziwych żołnierzy niż w przypadku skaczących, ślizgających się i robiących ciągle przysiady graczy, których zachowanie przypomina raczej taniec z gwiazdami w małpim cyrku niż żołnierzy.
Nie ma map dla pojazdów, bo mapy są bardzo małe, a pojazdy łatwo się niszczą. Kilka razy mniejsze niż w BF4 gdzie szybkość poruszania była wyraźnie mniejsza niż obecna, gdyż ta została przeniesiona z BF2042 włącznie ze strzelaniem w skoku i tymi śmiesznymi wślizgami (ale tam mapy były zdecydowanie większe). W dodatku większość map jest prostokątna i ma skanalizowany mocno ruch do jedynie 3 dróg co dodatkowo utrudnia operowanie pojazdami.
Przecież to nie ma nic wspólnego z BF4. Mapy znacznie mniejsze a do tego skanalizowany ruch pod agresywne starcia piechoty przez co pojazdy są jak kwiatek do kożucha. Zupełnie inna mechanika ruchu, znacznie słabszy odrzut broni, snajperki x10 a nie x40 z których strzela się niemal w biegu. Żadnego realizmu i żadnej taktyki. Brak linii frontu, jeden wielki chaos i strasznie niskie TTK.
Gra jest strasznie zręcznościowa, pojazdy stanowią tylko tło i są jak kwiatek do kożucha. Nie ma miejsca na taktykę, bo mapy są skanalizowane pod dynamiczne i chaotyczne starcia piechoty. To już bardziej COD niż BF
Dice wysłuchało graczy z CoD-a, bo za tę część BF był odpowiedzialny twórca legendy CoD. Graczy z BF olało i każe im się dostosować do rozgrywki na wzór CoD z drobnymi elementami z BF dołożonymi na siłę, bo tych pojazdów nie ma nawet za bardzo gdzie dobrze wykorzystać, szczególnie latających na tak małych i zatłoczonych mapach.