Nie jestem w stanie zrozumieć jak ktokolwiek po przeczytaniu obu artykułów może mieć jakiekolwiek wątpliwości który jest bardziej wiarygodny oraz czy produkt ten, rokuje na cokolwiek dobrego.
Wystarczy czytać ze zrozumieniem.
No ale to zjawisko przynajmniej tłumaczy dlaczego gry są dzisiaj już tak badziewne i robione na odpierdol.
Ooo no proszę, zaskoczyli mnie tym systemem walki. Spodziewałem się kolejnego miernego klepiska kombosów połączonym z ciągłym skakaniem i turlaniem się po ziemi jak ta małpa cyrkowa.
A tu miłe zaskoczenie - kierunkowy system walki z ładnymi, nieprzesadzonymi animacjami.
Nie interesowała mnie ta gra, ale teraz... już interesuje.
Dla mnie systemy walki w grach najlepiej pokazują zaangażowanie twórców w swój produkt. Czy robią coś nowego, czy starają się ulepszyć jakiś pomysł, czy po prostu lecą po najmniejszej linii oporu i kopiują takie łajno jak np. Dark Souls.
Długo się zastanawiałem czy pisać taki komentarz, bo po cholerę. Ci co widzą i wiedzą to widzą i wiedzą, a Ci po przeciwnej stronie i tak nie zrozumieją/obrażą się/przyjmą jako atak personalny.
Ten remaster idalnie pokazuje dlaczego gracze z roku na rok są dymani co raz to mocniej, po same bile w zasadzie.
Jak zwykle łowi się na haczyk graczy za pomocą przynęty jaką jest grafika, a resztę rzeczy, czyli naprawdę krytczne buble się zostawia, bo za dużo pracy to kosztuje, bo to nie jest tak widoczne i przyciągające jak piękna oprawa graficzna i nie spowoduje skoku słupków w excelu.
Oczywiście propaganda wleciała, że chcieli pozostawić "original experience". Ooooczywiście, czyli zniechęcający do grania poziom skalowania przedmiotów czy postaci i absolutnie beznadziejną walkę. Przypudrujmy minimalnie tu i uwdzie, przecież to i tak się sprzeda dzięki grafice, prawda?
Jak widać prawda.
Żaden normalny twórca gier, nie chciałby zostawić systemów i mechanik które kompletnie się nie sprawdziły wcześniej i pierdoliłby o "zachowaniu koncepcji oryginału". Gówna się nie zachowuje, gówno się sprząta.
Okej, po tym przydługim wstępie, co my tutaj mamy:
1. Ładną grafikę i modele wszelakie. Nie mam zastrzeżeń.
2. Koszmarny level scaling przedmiotów i postaci który nie został tknięty a jest znacznie ważniejszy od grafiki, ale mniej medialny zatem został zlany ciepłym moczem.
3. Tragiczny system walki gdzie choć spowolniono i dodano nowe animacje, to dalej jest to system zaspamowania przeciwnika ciosami bez żadnego ładu i składu.
Blok nie ma znaczenia, nie trzeba go w sumie używać bo po co?
No i załącza się on z dużym opóźnieniem zależnie od konkretnej animacji.
Dodana mechanika reakcji przeciwników na ciosy jest szczątkowa i oprócz marnych doznań wzrokowych nie wpływa zupełnie na nic, kolejny "feature" dodany na kolanie a zerżnięty od moderów (patrz mod Precision do Skyrima, który choć był amatorskim modem, wyglądał znacznie lepiej niż to coś zaimplementowane w Oblivion Remaster).
Przeciwnicy są jeszcze głupsi i szarżują na nas bez opamiętania praktycznie nie blokując ciosów, co jeszcze w oryginale sporadycznie miało miejsce.
Zasięg zarejestrowania uderzenia też leży i kwiczy, czasami obrywamy z poza zasięgu przeciwnika a czasem z bliska nie jesteśmy w stanie go trafić.
Totalną abominacją wartą śmiechu i łez, jaką ujarzałem w tym pożal się boże remasterze, to walka dwuręczną bronią. Jest tak powolna i beznadziejna, że nie nadaje się ona do niczego innego prócz totalnej wymiany cios za cios. I te jeszcze animacje (szczególnie mocny atak do przodu) rodem z jakiegoś tandetnego moda anime.
Coś odrażającego.
4. Dodanie sprintu - wow. Ktoś do oryginalnego Obliviona klepnął takiego moda na kolanie w 5 dni od premiery. A tutaj wołają za to 250zł.
5. Ogólnie, ulepszenia tej gry dają poczucie, jakby zostały własnie zerżnięte z paru modów. Animacja ataku dwuręcznym mieczem do przodu, czy wygląd sprintu. Śmiech na sali.
Jedynie do grafiki się nie można przyczepić - znaczy można, jeśli ktoś nie lubi typowej sterylności UE5.
6. Miasta dalej puste, sterylne i byle jakie. Poziom immersji krytycznie niski.
Słowem kończącym - ten zachwalany remaster to abominacja i bilecik do jeszcze gorszych gry Bethesdy i nie tylko jej. Kupując takie badziewie jasno pokazuje się korpo, co przejdzie a co nie.
Kolejny test oblany, spodziewajmy się większego gówna w przyszłości.
Całe szczęscie, że pożyczyłem gamepasa od kolegi. Włączyłem, pograłem chwilę, pobiłem paru przeciwników na arenie i złapałem się za głowę, po czym wylazłem i usunąłem to coś.
Nie wróci.
Zgadzam się w zupełności. Może na samym początku człowiek żywił nadzieję, bo było to nowe, świeże podejście jeśli chodzi o walkę - co jest według mnie najczęsciej robionym na odpierdol systemem w jakiejkolwiek grze.
W KCD to nie zostało zrobione na odwal, racja. Co nie zmienia faktu, że zostało to zaprojektowane źle.
Kolega wyżej wymienił co było nie tak, więc tego nie muszę już wymieniać.
Ta gra karała atakującego i premiowała osobę przyjmującą atak. Do tego stopnia, że nie opłacało się w ogóle wyprowadzać ciosów tylko czekać na atak przeciwnika. Taki trochę samograj.
To jeden z problemów. Drugi, nie mniej odpychający mnie od tej walki, to jej przesadna "poprawność" podręcznikowa i co za tym idzie - sztuczność. Protagonista wykonuje wszystkie ataki i pozycje z wielką szermierczą precyzją, jego postawy wyciągnięte rodem z manuskryptów i ksiąg średniowiecznych.
Okej, te zapiski przedstawiały oraz uczyły najefektywniejszych sposobów na pokonanie przeciwnika oraz bronienia się przed jego atakami, ale umówmy się - w prawdziwym życiu nigdy nic nie wygląda tak idealnie, nic nie jest takie sztywne i aż tak zaplanowane z takim naciskiem na formę. Jestem pewny, że prawdziwe walki w żadnym razie nie były tak "poprawne", "czyste" i przede wszystkim ślamazarne, jak to przedstawia gra.
Takie rzeczy może działy się na pokazówkach, ale w prawdziwych walkach to podejrzewam, że klepali się tam równo, pewnie często bez żadnych hamulców, sieka na lewo i na prawo, desperacja - by zabić zanim zostanie się zabitym. Oczywiście nie twierdzę też, że było to losowe machanie orężem bez jakiejkolwiek formy czy nauki. Po prostu uważam, że gra bardzo to wyolbrzymiła by na siłę pokazać jaka to ona realistyczna - co moim zdaniem odebrało jej właśnie tego realizmu i zabiło dynamikę.
Można to porównać do filmów np. z Brucem Lee. Piękne czyste kopnięcia i ciosy, pełne gracji i poprawności co do centymetra. Po drugiej stronie mamy walki w formule MMA - czyli realia a nie fantazja. Tam to można zapomnieć o gracji, jest tam sieka, walka i haratanina.
To tyle. Jeśli chodzi o KCD2 to nie wróżę tutaj zmian w walce. I dlatego ta gra dla mnie odpada.
Ależ skąd... :D ona po prostu wkleja reklamę producenta który sypnie jej dukatami.
Ostrzeżenie, nie kupować tego parującego gówna.
Fakt, klawiatura może wizualnie się podobać, sam się na to złapałem. Ale jest to chłam najwyższej klasy.
O co chodzi? O te przełączniki. Są bardzo wadliwe i przestają poprawnie działać w bardzo krótkim czasie. Nagminnie występuje albo nie zarejestrowanie klawisza, albo zarejestrowanie go podwójnie. Stopniowo przypadłość ta zaczyna obejmować coraz więcej klawiszy. Dramat. 50% czasu człowiek poprawia to co napisał, usuwając podwójne znaki lub dopisując brakujące.
I tutaj to nie jest kwestia "wadliwego egzemplarza", bo wadliwe są wszystkie. Pytanie odnośnie tego problemu brzmi: "kiedy" a nie "czy".
Ludzie potrafili wymieniać te klawiatury gwarancyjnie po parę razy i zawsze prędzej czy później pojawiał się ten problem.
Pomimo wielu ostrzeżeń w necie i na forach i tak ją kupiłem, bo myślałem, że tak jak ze wszystkim - to pojedyńcze przypadki albo na mnie nie trafi. No się kurde myliłem.
Odradzam kupno, no chyba że dodadzą ją za darmo do płatków śniadaniowych. Wtedy można brać.
Jeszcze bardziej Ci ulży, podejrzewam.
Też śledzę rozwój gier komputerowych od ich samego początku i mam odmienne zdanie. Uważam, że zarówno gry, jak i "muzyka" oraz filmy strasznie stoczyły się na jakości.
Oczywiście zdarzają się wyjątki w każdej z tych dziedzin - wciąż możemy trafić na dobrą grę, zespół muzyczny czy dobry film, niemniej zdecydowana większość to totalny chłam skrajnie podlegający pod słupki w excelu.
Dla mnie to jest ciągły upadek i strach zajrzeć co czai się na dnie tej studni. Nie grałem w tego Baldura ale jeśli jest faktycznie tak dobry jak mówią to świetnie.
Natomiast ogólnej tendencji to nie zmienia.
Noo ale każdy może mieć inną opinię hahaha.
Dlatego system ocen 0-10 nie sprawdza się, ponieważ dużo przygłupów kłóci się o to czy dana gra powinna mieć 10/10 2/10 czy może 5/10 nie rozumiejąc, że wiele rzeczy ocenia się subiektywnie a nie obiektywnie.
Przy czym ocena 10 nie powinna być kojarzona z grą idealną, bo takiej nie ma, powinno to zaś znaczyć ni mniej ni więcej, że dany produkt wyróżnia się jakościowo w sposób znaczący od innych produkcji.
Oceny jak już, to powinny być opisowe. Ostatni akapit w 4-5 zdaniach podsumowywujący czy gra się podobała czy nie i co było w niej zacne.
Bo ta gra to średniak niestety, pierwsza część była tylko ok i ta też jest taka sama. Główne zmiany w tej grze to dodanie animacji do czynności oraz dodatkowe bzdurki w budowaniu, typu cięcie kłód. Normalnie, imponująca lista zmian...
Jeśli ktoś chce survival pełną gębą, to polecam Zomboida.
Zawsze zombiaki można wyłączyć jak ktoś nie lubi.
"Dlatego też twórcy, przychylając się do „sugestii” niezadowolonych fanów, wyrzucili z gry kierunkowe blokowanie ciosów – Bannerlord utracił przez to nieco autentyzmu, ale zyskał na grywalności."
Że co? Co to za bzdura? Przecież dalej mamy kierunkowe blokowanie ciosów, co więcej, nawet tarczą możemy blokować w ten sposób by ograniczyć jej zużycie.
Więc nie tyle co usunęli, co dodali nowe możliwości.
Moja ocena po kilkuset godzinach gry:
Dla tych co grali w Warbanda - 6/10.
Dla tych co zaczynają - 8/10.
Ojejku jejku! Jakiś Pan z portalu o grach i filmach właśnie zabrał mi prawo do komentowania i recenzowania danej produkcji!
Teraz jestem tak zdezorientowany, że nie wiem co robić. Czuję się jak po gęsto zakrapianej imprezie, po której nad ranem albo wszyscy się z Ciebie śmieją, albo nienawidzą, a ty dalej nie wiesz o o chodzi.
Nie wiem co z tym wszystkim teraz zrobić...
Chyba... wsadzę ręce do kieszeni i pójdę w samotne miejsce...
Żodyn! Kubeczki ze sznureczkiem jedynie.
A najlepiej, to nie mieć dzieckuf.
No dobrze, a czy jako świeżo zatrudniony sprzętowiec mógłbym napierdalać newsy o Wiedźminie?
Nie ma seksu pisaci o bochatyrkah kture siue nie bojajom, gdyrz irz rze powniewash one nie istniejom!
Som sztótshne to tfory, zatem odtshófatś strahó nie ómiejo!
Winc te fszystek porufnania som o żyć rosbić, jak jush, to tszeba robitś takie cóś na podstafie prafdziwyh lódziuf, ktuszy strah odtshófać mogli i ewentualnie go pszeuamali.
Yebatś fszystkih nieprafdziwyh bochateruf!
Najlepiej nic nie dodawaj. Wedle najnowszych badań, osoby używające wszelkiego rodzaju skrótów typu "LoL, iksde, rotfl, lmao i innych, posiadają bardzo niską inteligencję.
Zazwyczaj wystarcza im ona na używanie zaledwie bardzo prostych, prymitywnych wręcz narzędzi, oraz osoby takie, mają bardzo proste procesy poznawcze. Te w zasadzie im służą głównie do tego, by wiedzieli którędy do domu i o której obiad.
Aha i częstotliwość używania tych wspomnianych piktogramów, nie zapominajmy o częstotliwości. Im większa, tym proporcjonalnie inteligencja mniejsza.
Nie ma to jak trzymać za mordę masę ludzi za pomocą głupiej gierki.
A poprzedni news tutaj o kolejkach po głupią kartę graficzną też spoko.
Zasługujemy na jakiś meteoryt albo coś.
W punkt! :)
A odnośnie tego cyklu to być może jesteśmy właśnie u kresu "lekkich czasów" i silni ludzie znowu zaczną wychodzić na powierzchnię. I wtedy mazgajów nikt nie będzie tolerował/potrzebował.
Kto wie.
Warto też pomyśleć, czy te cykle zbliżają nas do czegoś, czy po prostu tkwimy w wiecznej pętli bez progresu.
Ahh, te dawne piękne czasy, gdy ludzie nie mieli kijków w dupie w takim natężeniu i nie obrażali się za byle co.
Straszne się robią delikatne te nowe pokolenia. Sam się zaliczam jeszcze do młodego pokolenia, ale jakoś chyba się nie wstrzeliłem w obecne "trendy" i mam w cholerę dużo dystansu do siebie. Współczuję ludziom którzy tego nie mają.
Pewnie im tyłek trzeszczy od spięcia przy byle kichnięciu haha.
Pokolenie beks i mazgajów. I ciot.
Zgadnijcie co?
PEWNIE ZNOWU KTOŚ SIĘ OBRAZI!
I TO ŚMIERTELNIE!
Raczej bym powiedział, że jest normalny, co jest dosyć niecodzienne jak na obecne czasy.
Będzie się giercowało!
To w sumie wszystko na co czekałem w tym roku.
Brawo, właśnie z braku innych błyskotliwych pomysłów postanowiłeś się dopierdzielić czyjejś interpunkcji.
Kolejny internetowy "patriota" walczący o potęgę języka polskiego.
Co prawda każdy ma swój gust, ale Nuker dobrze mówi. Ta lista to banał taki, że aż trzewia pękają. Równie dobrze mogliby skopiować 20 pierwszych filmów z rankingu filmweba i nie byłoby różnicy.
Ale bulwersować się w sumie nie ma też czym. Ot wiadomo po co powstają takie artykuły, zwłaszcza w porze suchej.
Jeśli komuś z jakiegoś powodu Eve nie podchodzi, a chciałby uczestniczyć w wielkich kosmicznych bitwach to polecam gorąco Starsector. Gra w stylu Mount&Blade tyle, że w kosmosie. Na początku ciężko w tej grze się odnaleźć,
ale jak przełamiemy niechęć do nauki i wykażemy się cierpliwością, to nawet i setki godzin z życia nam przeciekną przez palce przy tym tytule.
Niestety tylko w j. angielskim jak na razie, a na Steamie jeszcze jej nie znajdziemy.
@Cayack - O rany, to szkoda straszna. Taki niepełnoprawny ten powrót do korzeni. :/
No nic, dzięki za szybką odpowiedź. :))
Uuu nie spodziewałem się takiej recenzji. Dobra robota. :) 85/100 wysoko jak na PB.
PYTANIE DO AUTORA, albo kogoś kompetentnego.
Czy w nowym Risenie jest broń dwuręczna? Na myśli mam miecze, topory, młoty, włócznie? Bo jeszcze nigdzie jej nie widziałem, a to w zasadzie jeden z głównych czynników, czy grę w ogóle kupię. :/
Z góry dzięki za odpowiedź.
@Sir Xan -Ahhhh Robinson's Requiem jest straszna! Cała gra wydaje się dosyć toporna, ale jest całkiem rozbudowana, pod względem survivalowym dużo bardziej od współczesnych gier. Nigdy w nią nie grałem, bo szczerze mówiąc mnie ciut przeraża (zwłaszcza muzyczka jak się umiera :O ) ale się o niej sporo naoglądałem i muszę powiedzieć, że warto się nią zainteresować mimo upływu lat. :D
No brawo. Tak jak wspomnieli moim poprzednicy, Limbo Of The Lost to gdzie wywiało? Ja wiem, że pewnie jest dużo różnych zrzynek ale Limbo Of The Lost to arcymistrz tej kategorii. Wszystkie gry w tym zestawieniu razem wzięte bledną przy tej jednej. LotL to najbardziej bezczelna zrzynka świata gier.
Jak ktoś nie wie o czym mowa, to odsyłam na youtube:
http://www.youtube.com/watch?v=RVu-8cF9-PI
Gothic 1&2 + NK, seria GTA, HoMM III, Need for Speed Underground 1&2, Battlefield 2, Sok z żuka, Grim Pandanadango, Mafia 1&2, Kto Ukocha Peggy Brown vol.3. I oczywiście moja ulubiona "Elvis żyje".
Rvn10 - Tak, tak, tak. Idź płakać gdzie indziej łajzo. Nikt nie będzie tęsknił za tobą. Wypad.
Dobry materiał, przyzwoity komentarz. Ale czy gra lepsza od Outlast?? Nie zgadzam się w zupełności.
Boże... Skąd ta informacja? Na internecie nic nie pisze o tym... Chociaż w ogóle o tej grze nic nie słychać. Martwię się, że w ogóle ona nie wyjdzie... A jeśli to prawda ten 2014, to idę się pociąć, będę miał szybciej ten koniec świata.
Do ciężkiej cholery, umiecie czytać? Wszystko zostało jasno napisane, jakie gry były typowane.
"Braliśmy pod uwagę zarówno produkcje opracowane przez to studio, jak i te jedynie przez nie wydane."
Gamonie. Gamonie wszędzie. Tylko się pluć umiecie i to na dodatek bezpodstawnie.
Hmm... bardzo trudny wybór... A nie zaraz, bardzo łatwy w sumie.
Każdy superzłoczyńca przy Vaasie wypada tak... normalnie jakoś.
Vaas deklasuje konkurencję w tym zestawieniu.
Cudo! :) Jak twórcy mają taką wizję, to na pewno tej gry nie spierniczą.
Mam pytanko, co się stało z Koniem? Gdzie on się podział? Już nie pracuje na tvgry?
Mało popularna gra - mam nadzieję, że to się wkrótce zmieni. Naprawdę rozbudowana, a wciąż jest to bardzo wczesna wersja. Jeśli chodzi o survival to PZ moim zdaniem jest znacznie lepsza od popularnego moda DayZ.
Naprawdę warto dać jej szansę.
Jedna z moich ulubionych gier. Za ten klimat i po części fabułę kocham ją całym sercem.
Fajnie, że ktoś się w końcu zdecydował ją pokazać w tvgry.pl :)
Pozdrawiam.
[25] Nie no padnę. Statystyka wyjęta z tyłka, naturalnie.
Wracaj posuwać kosmitki w Mas Efekcie, dojrzały osobniku rasy ludzkiej.
Są taborety i są Berlinki. ;p
@Limbo92 - Błędy zdarzają się każdemu. W każdej dziedzinie życia.
Spuść powietrze z polików i nie nadymaj się tak, bo pękniesz.
Pzdr.
W minusach wymieniony ragdoll? Aż musiałem się zalogować. Czy Wy przypadkiem nie mówicie o Euphorii, najlepszym istniejącym silniku fizycznym?
Chyba kogoś pogięło. Tak dobrej fizyki nie widzi się w grach.
OMB!
Do minusów radzę wpisać gafę recenzenta.
@Talbis - Strasznie niski poziom komentarza w dzisiejszych komentarzach Czytelników.
Zupełnie jakbym czytał komentarz jakiegoś niedowartościowanego, zakompleksionego, narzekającego na wszystko małolata...
Co do filmiku: dobry materiał, fajny komentarz, tak trzymać chłopaki z tvgry.
Pozdrawiam
To ten sam Czarny Iwan, co współpracował z CD-Action? Jeśli tak to super! Bardzo lubiłem jego teksty.
Pozdrawiam
Hej, dzięki za fajny tekst! Nie mogłem się już doczekać. ;)
Mam pytanko, a jest one następujące:
Czy w grze możemy zmienić (?tryb?) system walki? Mam na myśli, sterowanie ciosami, za pomocą gałki analogowej. Z tego co wiem, jest do tego achievement "Swing Them Sticks".
Domyślnie zapewne ustawiony jest tryb, w którym nasza postać automatycznie dobiera cios, zależnie od tego gdzie celujemy. Stąd moje pytanie. I jeśli możemy indywidualnie sterować ciosami, to jaki mamy ich wybór?
Z góry dziękuje za odpowiedź.
Co raz dostało się do internetu:
http://www.youtube.com/watch?v=9ov2FTXRSxM&feature=player_embedded
to już nigdy się z niego nie wydostanie...
@Asmodeusz - W tej chwili, to Ty robisz z siebie dziecko z gimnazjum. Skończ bełkotać, bo robisz z siebie nierozgarniętego i nie do końca sprawnego umysłowo ignoranta z Adamantytowej Wieży, który myśli, że wszystkie rozumy pozjadał. Weź zajmij się czymś pożytecznym, zamiast użalać się nad swoją głupotą (gra się nie spodobała? to masz problem, ale nie płacz na każdym forum przez to. Wyobraź sobie, że są osoby, którym Obek się podobał) .
Nakarm łabędzie w parku, albo powyrywaj chwasty, naprawdę gwarantuję Ci, przysługę dla świata zrobisz, bo tu, tylko marnujesz czas.
Dobranoc
Filmik już nie działa. Został usunięty.
Jak czytam tutaj komentarze niektórych osób, to aż się płakać chce. Czy to gameplay z ukończonej wersji gry? Te ślizganie, reagowanie na ciosy, nierealistyczny zachowujący się koń? To są błędy które się szybko usuwa, teraz pracują nad czymś trudniejszym. Więc skończcie za przeproszeniem pier*olić, i oceńcie wersję premierową, bo w ten sposób robicie z siebie rozkapryszonych gówniarzy.
Pewnie mnie za to zabijecie, ale kiedy pierwszy raz oglądałem trailer do Dead Island, to zrobił na mnie duże wrażenie. Ostatnio znów zdarzyło mi się go obejrzeć, i doszedłem do wniosku, że ten trailer jest... strasznie kiczowaty. Specjalnie gra na takich uczuciach, jeszcze ta czuła muzyczka(która jest w sumie niezła) i zdjęcie rodzinne na końcu, rodem z horroru klasy B, wspominająca szczęśliwych(niegdyś) nieboszczyków. Kicz, kicz, kicz! Jeśli chodzi o taki typ trailerów, to zdecydowanie wolę Trailer "Hope" z Wiedźmina 2, z genialnym Nocturne 55 Chopina. ;)
A sama gra zapowiada się super, ciekawi mnie tylko jak wygląda sprawa z otwartością świata, blokowaniem ciosów i uderzaniem rękojeścią danej broni. Nie mogę się doczekać. Do dziewiątego! :D
@Rock Alone- Chyba nie do końca zrozumiałem, ale co oznacza "pół-otwarty świat"? Mógłbyś lepiej wytłumaczyć? Np. to będzie tak jak w grach GTA, że wraz z postępami w grze odblokujemy kolejne strefy, po których będziemy się poruszać, czy będą sztywne, mocno ograniczone lokacje misji, w których jednak będziemy mogli się sprawnie poruszać? Czy będziemy mogli sobie w przerwie od misji albo po ich zakończeniu dowolnie pozwiedzać CAŁĄ wyspę? Mam taką nadzieję, ostatnio pod tym względem strasznie rozczarował mnie Wiedźmin 2.
Materiał naprawdę dobry, chociaż internet mi nie wyrabia, i nie ładuje tak jak powinien :).
Więcej materiałów z Waszym udziałem Panowie. ;))
@U.V. Impaler - Czegoś tu nie rozumiem. Mamy mieć własny statek i załogę, ale... pływać tym statkiem nie będziemy mogli bezpośrednio po morzach? Tylko coś na zasadzie teleportacji? To nie ma sensu. Jeśli dobrze zrozumiałem. Nie wyobrażam sobie pirackiej gry, bez morskich bitw... :(
Jak patrzę na tą kobietę przy samochodzie, to raczej myślę o wzlotach, niż o upadkach. ALE NOGI!!
:)
A jaki w GW 2 będzie system walki? Też będzie polegał tylko na zaznaczeniu wroga, i patrzeniu póki go nasza postać nie zabije, co jakiś tylko czas używając skilla?
WOW! Super Gramy! Jestem wam dożywotnio wdzięczny za spełnienie mego życzenia, mianowicie jeżdżenie najfantastyczniejszym samochodem wszech czasów! Subaru Impreza WRX STi! Subaru jest cudem mechanicznym, dlatego elektroniczne pułapki się jego nie imają. :D
Dzięki chłopaki! Och, teraz nie będę mógł spać. Ale to kozacko brzmi: wypatrujcie czarne Subaru. Uwielbiam ten samochód. Och och och...
Dzięki! :D
(Wiem, jestem popier... równo)
Co nie Zwirzman? Też mam ubaw z takich ludzi. A zwłaszcza z podminowanych, zblazowanych i sfrustrowanych nastolatków, którzy nie potrafią się cieszyć, tylko kłapią paszczęką i narzekają. A najśmieszniejsze jest to, że nikt takich komentarzy nie czyta, po co sobie umysł gównem zaśmiecać, co? ;)
Ja chciałbym, byście pokazali jazdę po szutrach, najlepiej jakimś samochodem rajdowym, jak: Subaru Impreza WRX STi. :) Oprócz tego, możliwości tunningu, myjnię i kilka samochodów. :))
Bardzo bym prosił, pod choinkę. :D
JJJJJJJJJJJUUUUUUUUUUUUUUUUUUUHHHHHHHHHHHUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
JEST SUBARU IMPREZA WRX STI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! KOCHAM ICH!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! KUPUJĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Kurczę, nigdy nie należę do tych osób co narzekają na grafikę, bo dla mnie nawet M&B jest piękny. Ale jak na taką produkcję, grafika prezentuje się poniżej przeciętnej. Postacie są troszkę kanciaste i jeszcze słabe tekstury twarzy. Wygląda gorzej niż GTA IV i dużo gorzej niż RDR. A może to przez niską jakość filmu? :)
Wow! Super tytuł. Zgaduję że dodano funkcję uprawiania seksu. Bowiem to się najlepiej robi po zmroku.
Edit: Nieee, nieee... wiem że było puszczanie wiatrów pod kołdrą.
Długo będzie jeszcze trwała podnieta tą grą? Chcemy nowych newsów, pluńmy gęstą śliną na przereklamowane hity.
@^kerm1t - Czemu? Co się dzieje?
Odpowiednia ocena. Nie ma to jak zniszczyć serię SW. Już pierwsza część była słaba. :)
Kurna mać, dałem tej produkcji szansę jeszcze raz i wsiąkłem... Maskara jako człowiek nie stały w poglądach uważam teraz że gra jest fenomenalna mimo kilku wad. Popieprzanie Alienem po każdej płaszczyźnie i brania na dwa hity Predzia ogonem... Miodzio! Grałem też Marine i powiem że twórcy ładnie wywiązali się z balansu jednostek. Marine wcale nie jest taki słaby... Powiem raczej że zazwyczaj wygrywa jakiś koleś Marinem. A Predatorem nie grałem na razie. :)
Radzę lepiej zapoznać się z tą grą... ponieważ granie tylko kilka minut i skarżenie się na tą produkcję jest... krzywdzące dla tej gry.
Podpisano
Gracz AvP Marnotrawny
Nolifer---> Wchodzisz w Plik>Ustawienia>Elementy Pobrane(Zakładka) - I tam masz Przybliżoną szybkość połączenia z Internetem i Region pobierania; Ja miałem Germany a przecież w Niemczech tej gry nie wydają... więc zmieniłem na Polskę, zagrałem i... żałuję że zmieniłem z Niemiec ;)
Dla tych co serwerów nie chce znaleźć, wejdźcie w ustawienia Steam'a i sprawdźcie czy nie macie przypadkiem ustawionego regionu na np. Niemcy(czyli tam gdzie gra nie zostanie wydana) jeżeli macie to zmienicie na Polskę of course. Też tak miałem ale jak to zmieniłem to od razu mi zaczęło wyszukiwać. :D
Niech to szlag. Ta gra mnie tak niesamowicie rozczarowała że jestem wściekły na jej twórców. Idę dalej w Mount&Blade ciąć.
Jeny, tak zmarnować taki tytuł... Ta gra jest tragiczna a tak się na nią napaliłem, szkoda gadać.
Kolejny raz twórcy nieudolnie robią jakieś chaotyczne gówno np. takim alienem to grać nie idzie.
Coś mi się wydaje że w CD-Action wyjdzie do Kaszanka Zone.
Bo w sumie nie sądzę by pełna wersja była dużo lepsza.
AvP 2 dalej rządzi.
To Alien ma ten doskok w końcu? Bo się z nim męczę i mnie leją... Shift plus LPM nie działa.
Kurde wy też nie możecie się połączyć? Biorę szybką grę i szuka szuka szuka i nic... :(
Nie mogę zagrać wie ktoś co jest nie tak?
O cholera jaka grafa. Szczęka opada. Dobrze że kupiłem Xboxa, nie muszę się martwić wymaganiami. Must Have!
A ja kupiłem Risena jakieś 10min temu w Empiku za 109.90zł Heheh, już się instaluje.