Ponad 95% graczy ma gdzies Inkluzywnosc. Ciekawe dlaczego...
https://tech4gamers.com/players-on-inclusivity-in-gaming/
Jak na razie do pozytywnych wiesci zaliczam nowy engine, ze podkreca gameplay, ze Geralt zyje i ze Jaskra nie zagra Snoop Dogg
Ja bym sie cieszyl gdyby byla dopiero u Zdzicha na kartce papieru ;D bo wtedy jeszcze duzo decyzji mozna by bylo zmienic ale podejrzewam,ze pewne rzeczy zaszly za daleko i ciezko je bedzie odkrecic. To juz nie sa gdybania o zwiastunie tylko niepokojace fakty poza nim:P
Litosci...gosc ktory broni netflixowego wiedzmina jest projektantem swiata gry, czy moze ja cos zle zrozumialem?
O bogowie zmilujcie sie....ach no tak, tu nie ma zadnych bogow sa tylko same potwory.
Cian Maher, franchise and lore designer at CDPR
https://www.youtube.com/watch?v=BqcgjEf5Iao [Cian Maher]
https://www.smashjt.com/post/cd-projekt-red-designer-wants-to-punch-gamers [ENG]
https://www-smashjt-com.translate.goog/post/cd-projekt-red-designer-wants-to-punch-gamers?_x_tr_sl=auto&_x_tr_tl=pl&_x_tr_hl=pl&_x_tr_pto=wapp&_x_tr_hist=true [PL]
https://www.youtube.com/watch?v=P77reiPm6KA [Asmon]
"Poglądy są jak dupa, każdy jakieś ma, ale po co od razu pokazywać..." A.Sapkowski
Ja tam sie usmialem, duzo trafnych komentarzy zwlaszcza koncowka niezla jak wymienial te wszystkie postepowe postacie;) Budowal napiecie zeby kwieciscie wyeksplodowac w finale :D
Caly problem z ta Inkluzywnoscia jest taki, ze stala sie obowiazkiem a nie gestem dobrej woli tworcow gier. Jesli tego nie zrobia to beda mieli klopoty bo wiadome srodowiska odrazu zaczna ich bojkotowac. To powinien byc jakis wyraz empatii i zrozumienia a nie obowiazek pod grozba krytyki. Jesli przeksztalca sie to w przymus to nic dziwnego ze skutek jest odwrotny.
Druga sprawa, ze gry to tez forma sztuki i jakiejs wizji artystycznej gdzie potrzebna jest wolnosc i pelna swoboda tworcza. Takie wymuszanie standardow tylko ogranicza kreatywnosc i skutkuje wieksza iloscia fuckupow.
Nie lepiej gdyby to po prostu przychodzilo naturalnie, tak jak to bylo zawsze? Gdy ktos to robil kiedy chce i jak chce?
A nie dlatego ze istnieje jakis jeden magiczny wzor, ktory zna tylko sweetbaby?
Czy to by byla jakas wielka zbrodnia gdyby gra wyszla nieinkluzywna bo taka jest wizja artysty?
Nigdy nie rozumialem kolesi, ktorzy graja laskami ale teraz rozumiem, johnnyk mnie oswiecil.
Chodzi o to zeby wpatrywac sie w jej tylek, podziwiac jej fantastyczne ksztalty i poslinic sie zwyczajnie po mesku. Koledzy tez tak robia i wszyscy swietnie sie bawimy.
Co ty facetem chcesz grac? Utozsamiac sie z postacia?
Ciri to jest postać stworzona idealnie pod ideologie które się dzisiaj promuje, nawet nie musieli się zbytnio starać
.....to się samo napisało
W myslach mi czytasz, moze to i jakis sposob zeby wilk byl syty i owca cala
A inkluzywność? Wszystkie gry od CDPR były inkluzywne, bo i same książki o Geralcie takie były
Sapek wlasciwie mial lewicowe poglady, krytykowal religie, nabijal sie z ciemnoty i przesadow, krytykowal rasizm i ksenofobie, byly tez watki milosci "odmiennej" (Ciri+Mistle). Z tym, ze robil to dobrze, madrze i z wdziekiem. Poza tym ma wybitne poczucie humoru. Takze nie wiem czym bym zestawil jego ksiazki obok slowa "Inkluzywnosc". Nie wiem jak Sapkowski ale ja na dzwiek tego slowa to dostaje sraczki i wysypki.
Ps. moze z deczka przesadzilem z tymi lewicowymi pogladami, humanistyczne mial:P
Ja pierdykam im wiecej sie dowiaduje tym bardziej trace nadzieje.
Jakies pierdzielenie o inkluzywnosci i roznorodnosci, gdzie na zachodzie powoli koncza z tym szalenstwem, porobili badania gdzie okazalo sie ze DEI odnosi zupelnie odwrotny skutek do zamierzonego (co nie bylo wcale takie trudne do przewidzenia)
https://www.youtube.com/watch?v=DjQH58PPXRQ
TO nasi dopiero teraz w to wchodza i jeszcze sie tym chwala, no tragedia. Kiedys sie mowilo ze jestesmy 100 lat za murzynami ale ostatnimy czasy to byl raczej powod do dumy bo nie lykalismy tego co wtlaczal zachod. No to teraz lyknelismy i znowu jestesmy 100 lat za murzynami:D (ok, moze z 10)
Perfekcyjny moment na wejscie w Inkluzywnosc panowie.
https://www.youtube.com/watch?v=OIFml5FCKg8
Ech, wspolczuje ludziom, ktorzy musza tam siedziec i wysluchiwac jaki to nowy trend jest cudowny i potrzebny, jak bardzo pozytywnie wplywa na ludzi i jak bardzo pomaga "tworzyc lepsze historie".
Moge miec tylko naiwna nadzieje, ze ktos tam w odpowiednim momencie wskoczy na stol, dumnie wypnie piers rozdzierajac szaty i krzyknie "Dosc k...a! nikt nam nie bedzie dyktowal jak mamy robic gry" ;)
No nic poczekamy zobaczymy co z tego wyjdzie i ile ze starego wiedzmina uda im sie uratowac.
No ale co ci mam rozwijac? Przeciez pisze w kontekscie antyreligijnosci wiec mowie, ze to rowniez klimaty lewicy/woke/sweetbaby
"Zawsze chodziło o nią, zaczynając od Sagi, gdy czytałeś książki. Jest niesamowitą, wielowarstwową postacią. Do tego, oczywiście, jako protagonistę pożegnaliśmy wcześniej Geralta. Jest to zatem kontynuacja. Myślę, że dla nas wszystkich to tak, jakby [Ciri – przy. red.] była nam przeznaczona. Zawsze taka była" - Cdprojekt
Zawsze chodzilo o Ciri nie o Geralta, tak bylo , nie sciemniamy.
Nie chcialem podbijac statystyk ktore mi licza ale skoro prowokujesz to klimat lewicy to klimat woke;)
+1 do statystyk
"Zawsze chodziło o nią, zaczynając od Sagi, gdy czytałeś książki. Jest niesamowitą, wielowarstwową postacią. Do tego, oczywiście, jako protagonistę pożegnaliśmy wcześniej Geralta. Jest to zatem kontynuacja. Myślę, że dla nas wszystkich to tak, jakby [Ciri – przy. red.] była nam przeznaczona. Zawsze taka była"
Ale brednie, jakos im nie wierze. Wiedzmin 1 i 2 mial ja kompletnie gdzies , poza tym ludzie pokochali Wiedzmina za Geralta a nie za Ciri wiec niech nie mydla oczu i nie odwracaja kota ogonem.
Aaa to dlatego tak szybko ten zwiastun wypuscili , teraz rozumiem;)
Otoz Sapkowski niedawo wydal pelnoprawnego nowego swiezutkiego Wiedzmina, ktorym spojler alert: nie jest Ciri a mlody Geralt :D
W pore w pore, bo pewnie jeszcze troche i nikt by nie chcial spogladac na Ciri w roli wiedzmina;)
No i tu sie drogi chyba rozchodza, czyzby sam tytul o tym zwiastowal? "Rozdroze krukow" ? ;)
Przy okazji chyba połowa twoich komentarzy na tym forum zawiera słowo "woke", polecam iść na terapię.
Tylko polowa komentarzy? Kurde znaczy, ze trzeba nad soba popracowac, moze terapia pomoze dobic do 100% ? ;)
GDZIE TY TU WIDZISZ NIENAWISC DO RELIGII?
Spokojnie mistrzu, nie widze tu nienawisci do religii, generalnie tez tak interpretowalem cala te scene. Co nie zmienia faktu ze w pozytywnym swietle to tu religia nie jest pokazana;)
Sapek czesto krytykowal ciemnote takze po czesci to zgodne i z klimatem wiedzmina i z klimatem lewicy. Sie wszystko wyjasni jak wyjdzie gra, na razie mozna tylko zadawac pytania i miec watpliwosci.
Ten jej okrzyk o bogach brzmi po prostu jak okrzyk jaskrawo farbowanej Julki, Im just saying;)
no to autoryzowane wiedzminiszcze do walk z osobami potworskimi
Czy Wiedzmin 4 bedzie woke to sie okaze ale podejrzenia raczej sluszne i pewne lampki ostrzegawcze powinny sie cdprojektowi zapalic.
Co jest zlego w spostrzezeniu, ze historia wydaje sie byc naciagana gdy probuje sie zrobic z Ciri zmutowana wiedzminke?
Spoko moze tak planowali a moze sa to naciski ktore ich w te strone popchnely? Dlaczego mam nie podejrzewac, ze glownie chodzi tylko i wylacznie o odhaczenie punktu "silnej feminy" skoro sie to nie spina fabularnie?
Dlaczego Ciri wrzeszczy "tu nie ma zadnych bogow"?
Sweetbaby (i generalnie lewica) chorobliwie i obsesyjnie nienawidzi religii. Ostatnimy czasy w rpg bogowie musza zostac pogrzebani lub chociaz ich istnienie musi byc mocno watpliwe. Pillars of Eternity - straszna prawda ze bogowie nie istnieja i wielka decyzja co z tym zrobic. Divinity Original Sin 2 - straszna prawda o bogach, ty tez mozesz byc bogiem , Baldurs Gate 3 - watpliwe istnienie takowych, Dragon Age Veilguard - rowniez te same zabiegi.
W DA Origins w calej tej historii o Andrascie i Stworcy czuc bylo mocno ten aspekt "duchowosci" i widac bylo ze mocno czerpali z Biblii. W Veilguardzie juz oczywiscie zaczeli poprawiac po swoich poprzednikach i pozbawiac bogow boskosci , ba czynic z nich tyranow, glownych zloli i ze generalnie to nikomu nie sa potrzebni;)
No dobra czasy sie zmienily ale ten trend jest taki oczywisty ze az nudny, ile to jeszcze mozna walkowac?
Dobra k..a, nie ma tych bogow ale przestancie o tym pieprzyc w kazdej grze.
Trailer dupy nie urywa i do tego z wieska 3 to nawet nie ma startu:P
Oswoic z decyzja sie nie musi, jego wybor. Czuje ten sam niesmak, bez Geralta to moze co najwyzej poudawac wiedzmina. Ciri lykajaca eliksiry tia... no niby da sie ale kurde jakis wewnetrzny glos mi podpowiada ze to jednak podszepty sweetbaby. Zenski protagonista krzyczacy "tu nie ma zadnych bogow", no jak dla mnie to pattern rozpoznawczy, smierdzi troszke sprawa smierdzi.
Otoz to, jesli nawet bylaby to Ciri to z uwagi na jej podroze w czasie, mozna by bylo w dalszym ciagu wcielac sie w Geralta czy inne postacie i ogrywac jakies watki z opowiadan. Ewentualnie calkowicie nowa stworzona przez gracza postac, ktora wchodzi w wiedzminski swiat + znane postacie + uczestniczy w wydarzeniach z ksiazek, to by bylo cos
Ech, nie chce jeszcze bardziej dobijac Dragona ktory juz i tak padl ofiara woke,lubie te serie i az zal na to patrzec.
Wyszlo z tego polaczenie God of War + Devil May Cry + Dragon Age 2 + DA3 .
Kapitalny system walki, bardzo dobry gameplay tym razem stawiajacy na dynamike.Jak dla mnie jest to najbardziej dopieszczony element gry.
Rozumiem zarzut ze to inny rodzaj gry ale patrzac na to w jakim kierunku poszla inkwizycja to mozna sie bylo tego spodziewac. Zabijcie mnie ale bawilem sie swietnie, przynajmniej pod tym wzgledem.
Co do dialogow,towarzyszy, questow i ogolnie calej warstwy pisarskiej...to bardzo skrotowo : glupota, przedszkole i nieustanne slodkie pierdzenie.
Nie pamietam gry w ktorej uswiadczylem tyle cukru co w tej, bezjajecznosc poziom max. Ktos powiedzial ze jest to gra dla malych dziewczynek i to chyba najtrafniejsze podsumowanie.
Widze po komentarzach ze wiekszosc ludzi laczy woke TYLKO z watkiem transgenderowym a bezjajeczne ugrzecznianie,nijakosc i brak pazura, to myslicie ze kogo zasluga?
Musza ciagle uwazac zeby przypadkiem nie byc kontrowersyjnym i jakiejs tam mniejszosci nie urazic. Sraja w portki i nie sa w stanie podjac zadnego ryzyka i jakos uwiarygodnic opowiadana historie, tak zeby to bylo interesujace i prawdziwe na tyle zeby przekonac do wykreowanego swiata.
Dodatkowo musieli posciagac elfow z afryki i azji co by i tu jakiegos kwiatuszka nie urazic. Obrywa na tym wszystko, postacie,dialogi,opowiadana historia lacznie z samym lore gry.
O tych kuriozalnych zaimkach to juz nic nawet nie mowie, tym sie powinien zajac lekarz specjalista. W sumie to posmialem sie zdrowo jak czytalem historie o starodawnym szarum straznikum:D
Niezly freak, podejrzewalem ze to qunari to bedzie jakies lekko plcionieidentyfikowalne ale nie sadzilem ze az tak dobitnie oficjalnie. Czuje ze poraz pierwszy nie poznam jakiegos towarzysza, o ile bedzie sie dalo w ogole nie poznac. Jesli nie to bedzie przezywal ciezkie chwile w mojej homofobicznej bialej cis hetero druzynie, poddam go (albo owo) wszystkim najgorszym opcjom dialogowym, moze samo sie zniecheci :P
O ile przewaznie draznia mnie dubbingi damskie bo z reguly sa kiepskie tak dubbing polski morrigan byl po prostu swietny jeden z lepszych jakie slyszalem, pelne wczucie w postac. Chyba tylko klasa dorownywala temu Gabriela Kownacka jako Viconia;) Takze mamy podobne odczucia
W pewnym sensie beda, cale to towarzystwo ze sweet baby jest jak po glebokiej sciezce. No a tak powaznie to szkoda by bylo, tez dobrze wspominam, bardzo klimatyczny moment gry. Z drugiej strony pisales, ze boja sie pajakow a tam sie od nich roilo...takze roznie moze byc.
:D razem z medalem za odwage i za czyn spolecznie pozytywny bo miedzy innymi humor poprawia
Jako gracz zauwazam rowniez ze Dragon Age nie posiada opcji skierowanej do osób cierpiących na homofobię
nawet wielki pan sarmata z piwnej kanapy widzi ze co wyjdzie nowa gra to glownym protagonista jest kobita wiec na niewiele sie zda to tlo historyczne. Owszem uzasadniac mozna ale jak dlugo? kiedy kazdy widzi ze cos tu smierdzi
Kolejny mokry sen feministek? sweet baby, sweet. Majac do wyboru takie gry oszczedzi sie na pradzie
Kobitka a jakze. Akurat ogrywam rpg w ktorym rowniez druzynowy babiniec, ehhh. Dajcie zyc
Kraza plotki ze to pekla zaslona do universum netflixa, oto co sie z niej przedostalo:
davrin - elf murzyn
bellara - elfka chinka
taash - plcio-nieidentyfikowalne qunari (trans? zabojca smokow huuuuu, juz sie boje takie jest straszne)
Lace Harding - ruda brzydka mala gruba krasnoludka , (jedyny plus ze bez brody, obstawiam ze opcja romansowa)
oraz 2 ludzkich towarzyszy dla oslody.
Mudzinka jako glowna postac - coz za niespodzianka. Ze zlamana kuska zamiast broni:P
:D
Nie wiem czy historia zna takie czasy w ktorych ludzie byli by bardziej pomyleni.
Nie jestem historykiem ale zaloze sie ze w sredniowieczu byle chlop ze wsi mial wiecej rozumu od nich. Sredniowiecze to renesans w porownaniu do czasow nowozytnych
O rowniez dzieki za przychylny komentarz i za to ze nie zmilczales.
Co do samej gry to skupilem sie tylko na negatywach - czyli glownie na propagandzie. Jednak mimo wszystko osobiscie uwazam, ze gra jest pod wieloma wzgledami dobra. Na miare mozliwosci "umyslowych" tworcow starala sie oddac klimat Baldura. Zebys mial pelny obraz sytuacji:
Czy zaluje ze w nia gralem? - Nie
Czy wielokrotnie czulem niesmak i niechec z powodu propagandy? - Tak
Natomiast w pelni rozumiem i szanuje jesli postanowiles glosowac portfelem czego w grach nie chcesz widziec ( w sumie to chyba jedyny sposob)
Lewicowej propagandy ciag dalszy.
Wszystkie diabelstwa to teraz jedna wielka nieszczesliwa rodzina - uchodzcow w dodatku. Ciagle walkowanie tematu uchodzcow, jacy to oni nieszczesliwi albo watek ze przysluguje im prawo do zajmowania czyichs domow itp. (brzmi znajomo?)
Dziwie sie, ze nie bylo nic o globalnym ociepleniu (a moze bylo?)
Drowy, duergary , illitidzi nie ma znaczenia ze to rasy z gruntu zle i zazwyczaj byl to sort do bicia.Teraz w kazdym tli sie pierwiastek dobra i pozytecznego zyjatka.
Illithid tez czlowiek bo kochac potrafi, za macuszke mozna potrzymac, popiescic (sic!)
Podzialy na dobre czy zle rasy zostaly zniwelowane i ugrzecznione w ramach szlachetnego przekazu a wedlug wokistow im PRZEKAZ wyrazniejszy tym lepszy. Musisz nim dostac centralnie w czolo zebys poczul jak wazne sa problemy wspolczesnego swiata. To ze jest to swiat fantasy nie ma dla nich zadnego znaczenia wszystko musi miec charakter reprezentacyjny.
Krag druidow ... na skutek wszedobylskiej roznorodnosci bardziej przypomina trupe cyrkowa niz krag druidow. Podobnie jak w cyrku mamy klaunow z kolorowymi wlosami,karłów, egzotyczne zwierzeta.
Podobny kolorowy cyrk jest w przypadku githyanki - ekscentryczne kolory fryzur, rozowe wloski itp.
Ogolnie wszedzie tam gdzie formuja sie jakies frakcje musi byc ta sama roznorodnosciowa szopka az do znudzenia.
Ewolucja kregu druidow -> https://ibb.co/LgNf20S
Nie czuje tych roznic miedzy rasami czy frakcjami, stapiaja sie w jedna bezksztaltna i bezplciowa maź.
Paradokslanie ta ich "roznorodnosc" sprawia ze wszystko jest takie same
Kazdy npc gada tak samo, bez wzgledu na to kim jest czuc ten sam infantylny styl slabych pisarzy o niekoniecznie wysokim IQ. Poziom pisarstwa milenialsow to w ogole odrebny temat i nie tyczy sie tylko Baldura.
Nie wszystkie tesksty sa zle ale porownujac to jak Jaheira zostala napisana w BG2 a w BG3 to jest niebo a ziemia, to sa dwie rozne postacie.
W BG2 mamy faktycznie madra i bardzo zrownowazona kobiete ktora nie raz zaskoczyla swoja glebia, natomiast tutaj mamy jakas pusta wydmuszke rzucajaca dziecinnymi tekstami z dziwacznym akcentem.
Watek Jaheiry i jej rodziny to juz w ogole niezly odjazd i proba "edukacji".
Jaheira postanowila adoptowac dzieciaki, ale nie jakies tam zwykle dzieciaki tylko z trupy cyrkowej.
W skrocie jej dwie corki, delikatne chucherka rosna na wielkie wojowniczki a jej syn jest Orkiem... o slicznych rozowych wlosach i opiekuje sie kwiatami:D
Czyli klasyczny juz podzial na role - zniewiescialy facet do kuchni a heroiczna kobieta na wojne
Jakby tego bylo malo to Ork Kwiatuszek zalil sie ze ktos go kiedys zapytal kim sa jego prawdziwi rodzice, bo przeciez golym okiem widac ze wykapana Jaheira.
"Wokeness" to stosunkowo nieprecyzyjne określenie, często używane w kontekście postaw społecznych i politycznych w grach komputerowych. W przypadku gry "Baldur's Gate 3" niektórzy mogą mieć zarzuty lub obawy związane z różnymi aspektami, które mogą być interpretowane jako "woke". Pamiętaj, że to, co dla jednej osoby jest pozytywnym krokiem w kierunku bardziej reprezentatywnej i zróżnicowanej rozrywki, dla innej osoby może stanowić problem.
Poniżej wymieniam kilka potencjalnych zarzutów, które mogłyby być przypisywane jako "woke" w kontekście "Baldur's Gate 3":
Reprezentacja płci i orientacji seksualnej: Gra stara się być bardziej reprezentatywna poprzez różnorodność postaci pod względem płci i orientacji seksualnej, niektóre osoby mogą to postrzegać jako próbę narzucania "politycznej poprawności".
Wątki związane z tożsamością genderową: W grze pojawiają się wątki dotyczące tożsamości genderowej i transpłciowości
Postacie niezgodne z kanonem fantasy: Wprowadzenie postaci, które nie są zgodne z tradycyjnym kanonem fantasy (np. różnorodność rasowa, kulturowa)"
Gdyby ktos jeszcze mial ochote poudawac greka albo w stanie glebokiego wyparcia twierdzic ze w BG3 nie ma elementow woke:
https://www.thegamer.com/barbie-baldurs-gate-3-go-woke-go-broke-doesnt-exist/
Kilka cytatow z Forum https://rpgcodex.net/forums/threads/list-of-woke-and-non-woke-roleplaying-games.147782
- "Istnieją pełnometrażowe filmy porno, które zawierają mniej treści dla dorosłych niż BG3, a byłyby uznane za bardziej zdrowe i mniej degenerujące. Ilość mocapowanych scen homoseksualnych sama w sobie byłaby prawdopodobnie dłuższa niż większość filmów porno. A sceny łóżkowe to tylko wierzchołek góry degeneracji, jaką ta gra zawiera. Zoofilia, lizanie stóp, jedzenie kału, BDSM, drag, osoby transpłciowe, neo-zaimki, pisane obsceniczności. Udawanie, że "to nic nowego", jest absolutnie bezmyślne. W tym BG3 jest rzeczywiście rewolucyjne, nigdy wcześniej nie było gry tak "woke" i degenerującej w historii gier komputerowych"
- "Szybko się uczysz z zapisywania i kilkukrotnego przetestowania, że w sytuacji takiej jak ta co najmniej 3 z tych opcji będą skłaniać się w stronę treści homoseksualnych. Pytanie brzmi, dlaczego każda interakcja mężczyzna-mężczyzna musi być taka? Dlaczego postać nie może po prostu zachowywać się jak normalny Druid? Dlaczego twój męski bohater nie może pozostać heteroseksualny, nie musząc przy tym udzielać najnudniejszego rodzaju odpowiedzi jak ta ostatnia?"
https://rpgcodex.net/forums/threads/baldurs-gate-3-release-thread.147890/page-134#post-8608092
- "Kilka scenariuszy tutaj i tam, o których ludzie narzekają, podczas gdy można po prostu wybrać inną opcję w dialogu.
Ludziom kompletnie nie podoba się to widzieć, k...a. Gra zachęca cię do tego nawet, jeśli jesteś tylko trochę miły wobec postaci."
https://rpgcodex.net/forums/threads/baldurs-gate-3-release-thread.147890/page-396#post-8630296
Elathir:
No to jak myslalem, zamiast odpowiedziec na pytania czy sprostowac wklejasz jeszcze raz to samo, co czytalem juz ze 4 razy lacznie z innymi twoimi wypowiedziami.
Myslisz ze jak wkleisz 5 to ktos cie zrozumie inaczej?
A w przypadku diabelstw znowu sie powtarzasz i rzucasz cytatami ktore nie maja znaczenia a znacza nie wiecej niz "a bo przeciez mogly miec inny kolor"
Co z tego ze mogly jak nie mialy?
Juz ci pisalem ze nigdy wczesniej nie widzialem diabelstw azjatow i murzynow. Widze to dopiero pierwszy raz w BG3.
Jesli widze cos po raz pierwszy w grach od lat, no to uwazam to za zmiane - w tym przypadku za zmiane idaca w kierunku woke.
Jest to debiut diabelstw azjatow i murzynow czy w koncu nie?
Bo nie moge sie tego od ciebie dowiedziec skoro juz jestes taki biegly w tej dziedzinie, to pownienes mi podac przynajmniej kilka przykladow gdzie one byly.
To ty tu uchodzisz za specjaliste, ja tam jestem tylko prostym zjadaczem crpg
Elathir : oto caly twoj wklad, konkrety i mega silne argumenty:
"Liczne subrasy pojawiły się D&D2 wydanym w 1989 roku"
"tylko, ze takie wersje pojawiły się w handbooku z 1992 roku"
Wiec proponuje zrobic w ten sposob:
Pokaz mi co tam zobaczyles w tym handbooku z 1992 roku , pokaz te diabelstwa z rysami murzynow i azjatow.
Lub tez wklej mi screeny z grami dnd, rpg w ktorych to takowe mozna zobaczyc.
Ja do tej pory pokazalem ci jak to wygladalo w Nwn1, Nwn2 - Neeshka, BG2 - Haerdalis
ZeroNaruse:
Ja pierdykam czlowieku jestes niemozliwy w tej swojej manipulacji ale wiedzialem ze to zrobisz bo szukasz dziury tam gdzie sie da:D
Cytujesz mnie w kontekscie tego : "Próbujesz nam współczuć, choć to ty się pienisz i nie potrafisz zaakceptować, że zarówno w realnym życiu, jak i w światach fantasy, nie ma tylko osób hetero o jasnym kolorze skóry"
Wiec ci mowie ze nigdy czegos takiego nie powiedzialem: ze nie akceptuje "ze zarówno w realnym życiu, jak i w światach fantasy, nie ma tylko osób hetero o jasnym kolorze skóry" bo przeciez taki byl sens twojej wypowiedzi.
No to nagle odkreciles sens mojej wypowiedzi ze nigdy nie powiedzialem "ze nie wspolczuje";) No niezly myk ale nie przejdzie
Gdzie nawiasem mowiac moje wspolczucie bylo tylko riposta do wspolczucia flyby - on mi tak mocno wspolczul;)
Elathir:
"Otóż kwestia orientacji towarzyszy nastawionej na gracza to nie żadna propaganda, nie ma to żadnego podtekstu promocji jakiś wartości a wynika tylko i wyłącznie z długości gry"
"Twórcy patrząc po DoS2 wiedza, że wielu graczy skończy ją tylko raz więc nie chcą po prostu im blokować opcji romansowych i dają im wybór"
"Orientacja towarzyszy....nie są tam z powodu propagandy woke a długości gry gdzie twórcy nie chcę graczom pochodzącym do niej jeden raz blokować contentu"
Ten argument jest tak dziwny ze czytam to kolejny raz i dalej nie wiem o co ci chodzi, czy ty mi wlasnie probujesz powiedziec ze jesli wszyscy towarzysze nie sa bi to to jest blokowanie contentu? Bo przeciez musisz to zrobic ze wszystkimi? No nie wiem o co chodzi
To ze ma inne preferencje wedlug ciebie blokuje kontent gry bo zeby ja "zaliczyc" musisz zmienic plec? To o to chodzi?
Mozesz mi powiedziec co ci kaze myslec ze kazda z postaci MUSI byc biseksualna?
Pokaz go to palcem bo chcialbym uwierzyc ze snie
ZeroNaruso
Niczego nie udowodniliscie a w szczegolnosci ty, poki co to tylko ja tu wrzucam jakies materialy a jedyne co ty robisz to manipulujesz wypowiedziami,dyskredytujesz cokolwiek zobaczysz i rzucasz sie na kazdy ochlap informacji ktory chocby przypomina argument;)
Nieustanne szukanie dziury w calym, rozmydlanie, zaciemnianie - mozna was czytac na zasadzie treningu;)
Odniose sie do twoich zarzutow tylko raz, po to zeby ci udowodnic manipulacje wiecej czasu na to tracil nie bede.
"Próbujesz bg3 wmówić narzucanie czegoś, gdy możesz po prostu ominąć jakiekolwiek romanse, których nie chcesz"
Nie. To co rzeczywiscie napisalem to to ze:
- 100% towarzyszy to bi
- ladujesz w sytuacjach flirtu w ktorych w ogole nie chciales byc wybierajac neutralne opcje dialogowe (gale)
- ze towarzysze po odrzuceniu ich homo zalotow maja miny jakbys zabil im matke lub ich serduszko krwawi(wyll, halsin, +astarion)
"Nie potrafisz nam pokazać jakichkolwiek dowodów, że kolory u ras czy orientacje seksualne to "woke" i nowość w d&d, gdy sami udowodniliśmy ci, że są w podręcznikach, starszych edycjach i grach od zawsze"
- dyskusja byla wowczas o rasach a nie o orientacjach seksualnych, nie podpinaj tego bo wtedy o tym nie pisalismy
- nigdy nie mowilem ze inne orientacje to nowosc , narzekalem tylko na brak umiaru
- nigdy nie mowilem ze kolory ras to nowosc w Dnd - zwrocilem tylko uwage ze dodano cechy ras reprezentujace azjatow i murzynow tam gdzie ich wczesniej nie bylo,
wskazalem na roznice w wygladzie takowych w grze takiej jak Neverwinter Nights i NWN2 (BG2 - Haerdalis)
- nigdy nie udowodniliscie ze nie dokonano zmian w BG3, to predzej ja udowodnilem ze zmian dokonano
- powolywanie sie na jakies stare papierowe rpg uznalem za bezcelowe bo takiego podrecznika raz ze nie mam, raz ze nie wiem o co mu dokladnie chodzilo podczas gdy mowimy o zmianach jakie dokonuja sie w grach,
jedyne co przyznalem to to ze faktycznie zmiany takie maja logiczne uzasadnienie w przypadku diabelstw ale podkreslilem ze jednak sa to zmiany
"Próbujesz nam współczuć, choć to ty się pienisz i nie potrafisz zaakceptować, że zarówno w realnym życiu, jak i w światach fantasy, nie ma tylko osób hetero o jasnym kolorze skóry"
- Nie. To juz twoje wymysly, nigdy czegos takiego nie powiedzialem.
"W tej całej twojej paranoi brakowało mi tylko płaczu o jakiś realizm i zachowanie "zgodności ze średniowieczem", bo to też jest zabawny"
- To tylko dowodzi ze masz jakies projekcje w swojej glowie ktorych po mnie oczekujesz
Poza tym jakos tak kurczowo trzymasz sie tych bi towarzyszy, czy ty jasno okreslasz czego w grach oczekujesz?
Jakies okrzyki precz z religia itp. Na prawde obejdzie sie bez okrzykow juz i tak wystarczajaco sie zdeklarowales;)
Elathir:
"Zaczęliście od biseksualnych towarzyszy, ten argument został odbity to polecieliście na rasowe, został odbity to wracacie do tego."
A what?
Nie za bardzo widze gdzie zesmy od tego zaczeli jak i to ze zostalo cos odbite - odnosilem sie do wklejanych przeze mnie filmow bo jak sam przyznales obejrzales 20min i wydales werdykt.
Mysle ze przez poziom swojego zacietrzewienia troche tracisz kontakt.
Z jednej strony krytykujesz to co robi netflix i niejako stajesz po stronie tych ktorzy widza co sie wyprawia.
Z drugiej strony, uporczywie bagatelizujesz wplyw tych srodowisk na Bg3 czy Dnd - w akcie jakiejs slepej wiary, ze tutaj to nie.
Na kazde dzialanie w tym kierunku reagujesz wynajdywaniem usprawiedliwen z mocnym przekonaniem ze odbijasz argumenty. Bardziej wyglada mi to na myslenie zyczeniowe.
Gry to dzisiaj tez sfera wplywow, jeszcze wieksza niz film i bardziej lukreatywna - myslenie ze woke omija takie tytuly jak BG3 jest zdziebko naiwne, takie troche oszukiwanie samego siebie.
Jestes taki swiadom tego co robi netflix i tego typu srodowiska i jednoczesnie zarzucasz mi ze ja robie to samo (lol).
No zdaje sobie sprawe ze nie jestem jakos wybitnie uzdolniony zeby prowadzic takie dysksuje i punktowac wszystko tak jak nalezy, dlatego jesli ty masz lepszy pomysl jak to zrobic to po prostu to zrob.
Bo jak rozumiem obaj nie chcemy zeby gry wygladaly tak jak platforma netflix?
ZeroNaruso
No mi tam jakos nie wchodzil, moze nosiles luzne majtki:P
No ok, przyznaje ze byl taki moment ze sie tez obrazal jak mu odmowiles ale to byla jedna postac, moze dlatego sie rozeszlo po kosciach. A nie sorry, jeszcze byl ten elf ale po nim bylo widac;)
Przeciez wkleilem wam film w ktorym gosc mowi jaki juz aktualnie maja wplyw aktywiszcza Woke na DnD.
Wizards of the Coast rozwaza usuniecie druidow, szamanow i wiedzmy przez widzimisie aktywistow - ich uzasadnienie jest urocze , bardziej urocze niz wasze wypieranie wplywu woke na dnd:P
https://www.youtube.com/watch?v=x3s8KSzGMq8
https://steamcommunity.com/app/1086940/discussions/0/3882723820582208724/
Dungeons & Dragons Designer Claims Race Not Real - w tym sie mozna dowiedziec co tym aktywistom siedzi w glowach, wedlug nich rasy biologiczne nie istnieja.
Co moze delikatnie sugerowac kierunek w jakim to zmierza i tlumaczy nieodparta chec miksowania wszystkiego razem
Ludzie robia takie filmiki nie tylko dla klikow ale dlatego ze realnie zaczyna im to psuc wrazenia z gry.
Jest tak jak napisal
Pamietam czasy Dragon Age 2, byly jakies lekkie homo wstawki, chyba jedna postac byla gejem ale gracz nie byl w zaden sposob wplatywany w to na sile, miales wybor mogles powiedziec nie i nikt sie o to nie obrazal.
W Dragon Age Inkwizycji juz bylo tego wiecej ale tez jeszcze znosnie poza tymi gejowskimi dowcipasami
Potem narzekalem juz na Pilarsy 2 gdzie 75% twoich towarzyszy bylo homo, bi itp.
W BG3 mamy 100% a towarzysze gdy odrzucasz ich homo zaloty stroja miny i sa bardzo rozczarowani . Np. Wyll gdy nie chcesz z nim tanczyc, lol.
Bardziej gejowsko juz to nie moglo wygladac, szkoda ze baletki sobie nie zalozyl;)
Czesto zdarza sie tez ze zachowujesz sie zwyczajnie po kumpelsku wobec towarzyszy a ladujesz w sytuacjach ktore sa proba flirtu i jakijes bardzo dziwnej bliskosci (Np Gale i jego projekcja)
Halsin - o jezu jaki byl zaskoczony ze nie jestem gejem, no swiat sie biedakowi zawalil.
Ewidentne przesuwanie granicy i silowe zderzanie gracza z tym swiatkiem.
Ze juz nie wspomne o akcji z tym trans diablem o twarzy rafaela, sic!
No ok, ma to sens. Przyznaje, ze jest w tym jakas logika.
Ale zdanie podtrzymuje, ze zmiana i implementacja w grach rpg nastapila dopiero teraz. Dodano takie diabelstwa jak asmodeusza,mefistofelesa,zariel coby mialy reprezentowac rozne rasy ludzkie. Jakos tak sie dziwnie zlozylo ze dodano je teraz gdy wplyw wokeizmu na gry jest najwiekszy.
Jak sie to zestawi z pozostalymi cechami woke ktorymi ta gra az kipi, no to chyba przyznasz ze cos jest na rzeczy.
Niepotrzebnie brnalem az tak daleko w te rasy dajac sie wciagnac w rozkladanie na czynniki pierwsze, gdzie wlasciwie ominalem to co bylo przyczynkiem i celem napisania tego postu w ogole;)
Na koniec kilka linkow:
https://youtu.be/fkKHAa9FiZ0?si=q171UYJd4IZxYk2P&t=1687
https://www.youtube.com/watch?v=pX1sh4OriME
https://www.youtube.com/watch?v=x3s8KSzGMq8
https://www.youtube.com/watch?v=GFYUvRpmBS8
Elathir:
To mowisz ze tak odpowiednio naslonecznione diabelstwa o twarzach murzynskich byly juz w grach od dawna tylko skrzetnie je ukrywano?
https://ibb.co/16t3Qjw
Np w neverwinter nights zadbano zeby takich nie pokazywac bo mroznie tam bylo?
https://ibb.co/0Jb2gS9
Smutny.Pan:
Niezupelnie chodzilo mi o sam kolor skory, chodzi raczej o zespol ogolnych cech upodabniajacych do konkretnych ras ludzkich. Np w przypadku diabelstw czy gnomow ktore maja odzwierciedlac czarnoskorych - mamy powiekszone nozdrza,powiekszone usta itd. Tak wiem, jest to po to zeby nasi czarnoskorzy gracze tez mogli sie z tymi postaciami identyfikowac.
Tylko wez mi wytlumacz, czemu po prostu nie zagra czarnoskorym czlowiekiem?
Po jaka cholere mamy zmieniac i dostosowywac wszystkie dostepne rasy pod odpowiednik ludzkich...?
Czy juz nie logiczniej byloby dodac nowa rase o tych cechach?
To moze ja teraz powinienem oczekiwac bialych drowow zebym nie czul sie pokrzywdzony?:)
No przeciez to sie robi smieszne;)
Elathir:
Wywracasz wszystko do gory nogami i jeszcze zeby bylo zabawnie to zarzucasz mi to co dokladnie sam robisz;)
To nie sa moje wyobrazenia tylko to sa realnie dokonywane zmiany.
Jesli ty nie widzisz zadnej roznicy miedzy tym jak to wygladalo w starszych gierkach rpg a jak to wyglada dzis to co ja ci poradze?
Mam ci wrzucac screeny i tlumaczyc jak chlopu na granicy?
No sorry ale juz mnie ten temat troche zmeczyl i nie bede tego walkowal w nieskonczonosc. Sa ludzie ktorzy to widza i rozumieja i na tym poprzestanmy.
Smutny.Pan
Tak jak pisalem jesli ma to uzasadnienie w lore gry i ktos to jakos fajnie umiejscowil - zero problemu. Nawiasem bardzo mi sie podobaja takie postacie z dalekiego wschodu z tymi ich wschodnimi klimatami.
Natomiast jesli wyglada to w ten sposob, ze ktos to robi na zasadzie masowej wrzutki i podmianki mieszajac wszystko kompletnie w jednym kotle, bez zadnego slowa uzasadnienia, bez jakiejkolwiek dajacej poczucie klimatu roznicy, no to wtedy wyglada to malo wiarygodnie i sie nie klei.
No nie oszukujmy sie, te zmiany ktore wprowadzono byly podyktowane obecnym trendem kulturowym i nie mialo to nic wspolnego z lore gry.
Zrobiono to metoda brute force, masowa konwersja a w uzasadnieniu : bo tak, bo takie mamy trendy kulturowe.
Moze sie wydawac ze sie czepiam bo mowimy tylko o rasach w kontekscie woke.
Elathir:
Nie gralem w papierowe rpg, nie robmy z tego wyscigu na wiedze o DnD. Nie obrazam sie na rzeczywistosc, apeluje tylko do logiki i umiaru
No tez o tym mowie, zeby je zostawic w zgodzie z oryginalem.
Nie ma potrzeby konwertowac je na azjatow czy murzynow, chyba ze rzeczywiscie jest to jakos uzasadnione lore gry. Wtedy czemu nie?
Czy ja mowie ze mi Yoshimo przeszkadza ze pochodzi z dalekiego wschodu i ze ma skosne oczy? To swietna postac byla.
Albo ze mi przeszkadza ze drowy sa ciemnoskore? Nawet drow azjata bylby swietna postacia jesli zrobic to z fajnym pomyslem.
Ale co innego jak zupelnie sie zignoruje lore i wszelkie tlo, wrzuci wszystko do jednego wora i zacznie mieszac bez zadnego pomyslunku.
Od samego poczatku pisze ze krytyka Woke to krytyka braku umiaru
Erathir mistrzu skup sie:
Yoshimo - Czlowiek
Dynaheir - Czlowiek
Cern - Czlowiek
Minsc - Czlowiek
Valygar - Czlowiek
Jesli chodzi o drowow ich ciemna barwa skory jest cecha specyficzna tej rasy.
Zwiazana z ich historia i tego gdzie zyja.
Tak jak pisalem:
"Nikt nie kombinowal w ten sposob zeby to ugrzeczniac politycznie i kazda wymyslona rase przepuszczac przez filtr ras z rzeczywistosci.
Byla wymyslona, miala swoje specyficzne cechy i tyle."
Natomiast w wersji woke mieli bysmy drowy oprocz tego ze ciemnej karnacji to w odmianach typu: drow azjata, drow murzyn, drow indianin etc.
Kpw?;)
Ten sam chlodnik z botwinki ktory polecal dijkstra geraltowi a potem geralt dijkstrze - ale w grze tego nie znajdziecie tylko w ksiazce;)
Jak czytam te wasze interpretacje i odpowiedzi to chyba sam go sobie polece.
No kompletny brak zrozumienia tego o czym pisze, brak mi sil zeby to po raz kolejny tlumaczyc, wydawalo mi sie ze pisze bardzo wyraznie.
"A zamachy stanu i pucze są jak chłodnik z botwinki. Należy je spożywać na zimno. Idziemy, Geralt. I pamiętaj: spokojnie, godnie, bez awantur."
Nie zgadzam sie z toba i uwazam ze dokonujesz manipulacji.
Owszem istnialy subrasy ale nie mialy za duzo wspolnego z faktycznymi rasami ludzkimi.
Nikt nie kombinowal w ten sposob zeby to ugrzeczniac politycznie i kazda wymyslona rase przepuszczac przez filtr ras z rzeczywistosci.
Byla wymyslona, miala swoje specyficzne cechy i tyle.
Znajdz mi jakiegos elfa o cechach murzyna albo diabelstwo o rysach azjaty w tamtych czasach. Zycze powodzenia;)
Druga sprawa, ze jednak mimo roznorodnosci ras to bylo to spojne logicznie i nie robiono takiego miszmaszu bez opamietania jak dzisiaj.
"Zmyślone rasy i muszą pozostać "czyste"? Czy ty siebie w ogóle czytasz, trash?"
Nie zadne czyste tylko wierne oryginalowi, bez komicznych i pozalowania godnych przerobek.
Polecam chlodnik z botwinki i czytanie tekstu ze zrozumieniem;)
Niezly bulwers , ciekawe co by bylo gdybym wymienil pozostale cechy woke agendy takie jak gejoza i genderoza
No ja tez wam wspolczuje ze tego nie dostrzegacie, nawet chcialbym w to wierzyc ze rzeczywiscie unosicie sie tylko na skutek mlodzienczej naiwnosci i nieswiadomosci politycznej, tudziez zamilowania do gier.
Ehh a tak bardzo chcialem zeby to ktos zrobil za mnie wlasnie z powodu tego typu odpowiedzi, no ale ktos chcial konkretow to jeden podalem;)
Zauwazylem ze w takich dyskusjach najpierw udaje sie ze czegos w ogole nie ma. Potem gdy juz okazuje sie ze jest, to retoryka przechodzi w forme: "A co ci to przeszkadza", "nie podoba ci sie ? wymysl swoj swiat" itd
"Chcesz czystosci rasowej?" no to to mnie juz rozwalilo na lopatki zupelnie.
Z jednej strony zdajesz sobie sprawe, ze mowimy tu o rasach kompletnie zmyslonych a z drugiej piszesz o jakiejs czystosci rasowej...
Nie rozumiesz istoty rzeczy:
Nie chce zeby w ogole przy kompletnie zmyslonych rasach majstrowano w ten niedorzeczny sposob, wlasnie dlatego ze te rasy sa zmyslone i takie powinny pozostac;)
Nie ma sensu mieszac swiata fantasy i rzeczywistego tylko po to zeby przemycic jakies poglady polityczne.
Trudniej oszukac umysl gdy spogladasz na diabelstwo a widzisz murzyna, patrzysz na elfa a widzisz azjate. TO po prostu negatywnie wplywa na imersje.
No po co to? O czym ma mi to przypominac? Ze wszyscy ludzie na swiecie powinni sie kochac bez wzledu na rase? Wow...jakie to glebokie i odkrywcze.
Serio?
Nie chce mi sie rozpisywac, pierwszy lepszy przyklad z brzegu:
1. Diversity
Rasy fantasy przeksztalcone na modle zalozen wpychanej wszedzie roznorodnosci ras.
Czyli kazda rasa ze swiata fantasy faerunu ma teraz swoja subrase jako odpowiednik ras ludzkich.
Nie ma juz elfow czy gnomow, sa elfy azjaci, gnomi murzyni , diabelstwa murzyni etc.
Zabieg jest tak glupi i zenujacy ze az zeby bola a oczy krwawia.
Nie wiem, grales kiedys w stare klasyczne rpg? Widziales tam takie kwiatki?;)
Jaki bedzie nastepny krok, troll murzyn? troll azjata? Balrog azjata?
Zeby to jeszcze bylo smieszne no ale nie jest, ci ludzie finansuja takie idiotyzmy zupelnie na serio.
Tu nie chodzi o przedkladanie moich wartosci nad inne, krytyka wobec Woke to zwrocenie uwagi na to, ze brak w tym wszystkim umiaru, logiki czy zdrowego rozsadku ale przede wszystkim jednak umiaru. Caly problem wlasnie na tym polega, ze zbyt usilnie ktos te "wartosci" probuje wtloczyc, nie baczac juz kompletnie na nic
Czy ja wiem czy specyficzne przezywanie, raczej normalna zdrowa reakcja z dbaloscia o ekspresje swych uczuc;) Tez nie mialem zamiaru rozwijac dlatego pytalem czy ktos juz aby tego ladnie nie podsumowal.
No ale ten fragment "wszechogarniające zepsucie wyzbyte moralności, nagość zohydzająca piękno ciała ludzkiego przeplatana plugawą erotyką" calkiem niezly, jako jeden z podpunktow
Serio nikt jeszcze tego tutaj tego nie rozpisal? Wow;) Albo tak dobrze tu pilnuja albo panowie stoja przed dylematem moralnym, powiedziec prawde i skrzywdzic jakby nie bylo dobra gre czy zmilczec bo przeciez czuja sie winni bo w nia graja;)
Rozpisywal sie juz ktos o Woke propagandzie? Bo rece opadaja i nawet sie pisac nie chce. Wypada grac z kubelkiem na rzygowiny i mordowac co jakis czas wlasnych towarzyszy na poprawe humoru
No urzekla mnie ta gierka, a odpalilem od niechcenia;) Niesamowite ile serducha i ciezkiej pracy musieli w nia wlozyc, ta dbalosc o szczegoly te wszystkie smaczki.
Nieszablonowe podejscie do fabuly, do dialogow - jakies takie madrzejsze i dojrzalsze niz serwuja nam dzisiaj wspolczesniaki i triple'eje.
Te wszystkie postacie z ktorymi autentycznie buduje sie jakas wiez i czujesz ze zwykly glupi npc jest ci coraz mniej obojetny;) To tez za sprawa tego, ze wyspa tak duza nie jest i miejsca ktore musisz wydreptac zapadaja w pamiec. Jeszcze jak cie nie stac na mape to juz w ogole klimacik jest;)
Czuc ze robili to ludzie ktorzy maja swoj pomysl i ten pomysl po prostu realizuja dokladnie tak jak im to w sercu gra. Bez korporacyjnego chaosu, kompromisow, naciskow itp. Po prostu oryginalne dzielo kilku zapalencow
Wrocilem do tej gry po czasie i podtrzymuje swoja poprzednia opinie, wzbogace ja jeszcze o przynoszacy ulge krzyk rozpaczy.
Dialogi sa pisane przez autentycznych kretynow, idiotow do potegi ktorzy powinni pracowac na zmywaku a nie uczestniczyc w tworzeniu gier.
Dokladnie to samo tyczy sie voiceactingu. Nie wiem kogo oni tam zatrudnili ale odnosze wrazenie jakby zajmowali sie tym po prostu najblizsi czlonkowie rodziny tych od dialogow:D Kompletne BEZTALENCIA
Myslalem ze po ac odyssey juz nie moze byc gorszego voiceactingu, no ale śniadzi pokazali ze da sie jeszcze gorzej.
I czemu ciagle odnosze wrazenie jakbym ogladal jakis kiczowaty bollywoodzki film?
Ten poziom dialogow w questach pobocznych, to poczucie humoru...ja pierdziele. No i ten akcencik oczywiscie, tak zeby bylo wiadomo kto sie tam tak rwie zeby nas ubogacac kulturowo.
Wincyj ich tam panie wincyj, kwalifikacje bez znaczenia. Ma byc roznorodnie i kolorowo
Szczerze mowiac to nie wiem czy silnik jest do dupy moze faktycznie nie jest. Wnioski wyciagam "na czuja".
Sprawia takie wrazenie jakby byl przestarzaly bo trąci wiedzminem a jednak probowali isc w strone GTA. Nie mowie ze zupelnie ale jednak.
Moze to byl wlasnie ten blad, moze zabraklo doswiadczenia i odpowiedniego silnika w tym przypadku? Z tego co widzialem na tym silniku powstawaly tylko wieski.Chyba przeliczyli swoje sily na zamiary, taki Rockstar ma w tym ogromne doswiadczenie i odpowiedni silnik bo to jest ich dziecko.
Zreszta piszac ze jest przestarzaly bardziej mialem na mysli pewne juz przestarzale mechanizmy w grze z ktorych powoli sie rezygnuje - skupilem sie glownie na gameplayu.
Jest dosyc drewniany, pelen znacznikow i smieci na mapie, pelno archaicznych rozwiazan.To wszystko juz bylo i troche sie przejadlo.
A co do kolegi smieszka, nie wiem co cie tak dokladnie rozbawilo ale rzuc okiem w jakich latach jaki byl engine:
https://pl.wikipedia.org/wiki/REDengine
Ile to lat temu zaczeto cyberpunka pisac? 7?
Napisalem ze "finansowo pewnie dobrze" a ty wyjezdzasz z finansami. Albo nie zrozumiales co mam na mysli albo nie chcesz przyznac ze rozumiesz. Wiedzmin bedzie sie kojarzyl z jedna z najlepszych gier rpg jakie powstaly, Geralt fikcyjna postac a jednak znana i kojarzona na calym swiecie, mozna powiedziec duma narodowa troche i krok milowy dla cdprojektu.
A teraz sprobowali czegos swojego, wykreowali wlasna postac i umiescili w innym uniwersum. No i jakos furory nie zrobila, z czym sie bedzie kojarzyl cyberpunk po latach nietrudno sie domyslic.
Jesli chodzi o GAMEPLAY to wyszedl totalny crap, pomijam bugi bo nie w tym rzecz. Tu po prostu wszystko kuleje, czuc ze silnik gry jest przestarzaly. Widac ze probowano zrobic GTA na silniku wiedzmina, to sie po prostu nie moglo skonczyc dobrze.
Juz we wiedzminie 3 gameplay byl cienki ale wtedy sie tak tego nie odczuwalo bo kazdy zachlysnal sie Geraltem. Gdybym byl zlosliwy to moglbym teraz zapytac jak sobie radzi cdprojekt bez Geralta Sapkowskiego? A ze jestem to pytam ;p Finansowo pewnie nadal dobrze.
Wracajac do cyberpunka:
AI przeciwnikow na poziomie rozwielitki i pantofelka, praktycznie nie istnieje. Po co mi jakis rozwoj postaci jak strzelam do kaczek? (nawet nie bo kaczki to uciekaja) Gdzie tu jakas przyjemnosc z tego plynaca?
Zreszta perki sa po to aby byly, wiekszosc z nich i tak nie dziala a jak dziala to nieznacznie cos zmienia. Zdarzaly sie nawet perki atrapy, nie zaimplementowane jeszcze do rozgrywki.
Cyberpunk raczej probuje udawac gre niz nia jest. Ten swiat to atrapa, gameplay to atrapa.
Kolejne patche raczej duzo tu nie zmienia, moze gdyby ta gra wyszla z 3-4 lata temu to jeszcze trzymala by poziom ale teraz?
Graficznie to wyglada jak wiedzmin po botoksie. Niby nowoczesnie ale czy pieknie?
Co do samego wykonania samego swiata gry, klimatu itp rzeczy to bardzo ladnie to zrobili, fakt ze baldur 3 to to nie jest, no ale moglo byc gorzej.
Co do gameplay-u to niestety... z pelna swiadomoscia stwierdzam ze tworcy tej gry to psychopaci albo sadysci (masochisci jesli sami w to graja)
- Zupelnie niezbalansowane frustrujace walki, tylko wczytujesz czesciej gre a twoja przyjemnosc z gry systematycznie spada.
Sytuacje gdzie atakuja nas nawalnice przeciwnikow i zbierasz po kolei od kazdego po lbie za blisko polowe hp zanim w ogole podejmiesz jakas akcje a jak juz podejmiesz akcje to chybisz przy 90% na trafienie (albo spieprzysz missclickiem przez ta kamere). Potem znowu czekasz na przeklep od 10 przeciwnikow w kolejnej turze ktorzy atakuja z uporem maniaka te sama postac, to niestety norma w tej grze.
- frustrujacy system trafien-nietrafien, ktory nie dziala jak nalezy. Tak jak nie dzialal w divinity2 gdzie przy 100% szansach na trafienie zdarzaly sie chybienia.
- ciagle wrazenie nieoplacalnosci podejmowania walk, eksploracji, czy wreszcie odgrywania postaci o charakterze "dobry" - co krok jestes za cos karany - co krok trzeba wczytywac z niesmakiem. Coscie sie tak uwzieli na te dobre postacie?
Teraz jak nie grasz drobnym cwaniaczkiem zapatrzonym na czubek swojego nosa to jestes be i gra cie za to ukarze bo to rozumisz niemodne jest. Teraz to pragmatyczny masz byc i oportunista a najlepiej jak bys jeszcze kochal zwierzatka, za to zawsze + dostaniesz.
No i najwazniejsze zebys byl ateista albo chociaz agnostykiem.
Sie nie zdziwie jak watek fabularny znowu bedzie sie krecil wokol bogow, jak to dowiadujesz sie strasznej prawdy ze nie istnieja albo zeby im nie ufac czy cos w tym stylu. Skloni cie to do tak fantastycznej refleksji ze az sie zakochasz w barwach teczy.
Ale wracajac, lubie jak jest trudno ale gra powinna byc dobrze wywazona.
Odnosze wrazenie ze ci kolesie z larian studios niczego sie nie nauczyli z historii gier, uzywaja jakis przestarzalych gameplayowo zabiegow ktore mecza tak jak meczyly kilkanascie lat temu. Gry przez tyle lat ewoluowaly i zrezygnowano z pewnych rozwiazan na rzecz komfortu rozgrywki ale larian postanowil odkrywac ameryke na nowo.
Damage - damydz , Knowledge - nolydz. Are you dzouking me? Ten akcent jest tak kuriozalny, ze pierwszy raz mam ochote pograc po niemiecku albo nie wiem hiszpansku nawet.
odp. @lotnik_chaos
Patologia w ogolnym znaczeniu to nieprawidlowosc, homoseksualizm w przyrodzie wystepuje ale jest nieprawidlowoscia - to raczej oczywiste bo poped istnieje po to zeby sie rozmnazac a nie zeby ci bylo przyjemnie, to tylko dodatkowy bodziec do dzialania;)
Jesli liczebnosc homoseksualistow stanowi 75% to jak mam to nazwac jak nie patologia? No litosci;)
To nie ja probuje zmieniac rzeczywistosc tylko oni.
Wlasnie lgbt sprawia ze ludzie maja serdecznie dosc tej chorej propagandy. W tym i ja, zanim ta cala machina ruszyla naprawde mialem to gdzies, wiedzialem ze istnieja tacy ludzie, ze maja takie same uczucia jak i my, ze to nie ich wina ze tacy sa.
Nie ma tu mowy o zadnej nienawisci czy braku empatii tylko Ci ludzie nie pojmuja (nie wszyscy) ze ich stan to jednak nieprawidlowosc i stanowia oni mniejszosc. Potem na sile i w sposob natarczywy probuja cos udowadniac i demonstrowac, to wlasnie sposob w jaki to robia sprawia ze nawet tolerancyjni ludzie reaguja z obrzydzeniem i niechecia.
Jesli chodzi o gre , co z tego ze nie trzeba romansowac jak ciagle masz wrazenie ze cos tu jest nie tak, ze ktos ci tu probuje sprzedac niezly kit. W kazdej kolejnej widzisz to samo i z jeszcze wiekszym natezeniem az urasta to do formy absurdu i tylko zastanawiasz sie "dobra ktory z was to gej , bi albo lesbijka".
Ujawnijcie sie opowiedzcie jakas ckliwa historie o swoim kochanku i miejmy to za soba a jesli bedzie mozliwosc po prostu nie przylacze was do druzyny bo nie mam ochoty tego sluchac.
Na tej zasadzie to funkcjonowalo do tej pory, ze miales wybor.
W tej czesci pillarsow praktycznie tego wyboru juz nie ma, mistrzowski poziom absurdu gdzie jestes skazany na samych takich towarzyszy (no chyba ze sobie wlasnych zrobisz)
Potem zdziwienie ze takie wciskanie czegos na sile przynosi odwrotny efekt do zamierzonego.
Ja jednak pozostane przy cnej krytyce, sorry ale nie bede tu pisal teraz recenzji i porownywal obie czesci.
Ale jedno porownanie moge zrobic, w jedynce chyba nie bylo zadnego gej towarzysza - moze dlatego ze nie bylo romansow.
W drugiej czesci nadrobili to bardzo bardzo sumiennie bo prawie wszyscy sa gej towarzyszami (wciaz mam nadzieje ze nie przekonwertuja edera)
Jezeli ty tu nie widzisz problemu to sorry ale nie umiem ci tego wyjasnic. To nie jest normalne, po prostu przegieli.
Dla mnie w rpg bardzo istotnym elementem jest druzyna, zawsze byla.
Dlatego napisalem ze zabija w rpg to co najlepsze bo zabili mi druzyne;)
Czy mi sie wydaje czy ta gra jest wrecz obrzydliwie poprawna politycznie zeby nie powiedziec totalnie zboczona.
- Na 4 meskich towarzyszy 3 to geje lub mialo przygody z facetami
(na dodatek Eder tez tego nie wykluczyl w jednej z rozmow!)
Co to k... ma byc? Gay party?
No czulem sie jakbym kompletowal druzyne w barze dla gejow.
Tylko ten ptak ishiza nie wzbudzal podejrzen i zabezpieczal tyly.
Serio nie wiem czy ci ludzie ktorzy nad tym pracuja sa jeszcze normalni.
Nie wiem patrzycie i nie grzmicie. Mnie to niesmaczy i utrudnia pelne wczucie i jakas sympatie do czlonkow druzyny. Zabija to co w rpg najlepsze.
Ten ze steama to wyglada na to, ze jest to jakis mod do wersji enhanced edition bo przeciez automatycznie sie niby pobiera z warsztatu czy cos.
A ta podstawowa wersja nwn nie jest chyba w zaden sposob powiazana ze steamem?
Tylko skad mod do wersji enhanced skoro jeszcze nie wyszla?;0
Chyba ze to dla jakichs betatesterow
Ehh tyle godzin co sie przy tym przesiedzialo, az sie lezka w oku kreci na wspomnienie. Ja w sumie glownie siedzialem na serwerach wp, to nie byly az takie wymagajace co do odgrywania roli;p
Jedna z moich ulubionych gier, po prostu ma cos w sobie magicznego.
I jakos nie odpycha mnie grafika z tamtych lat, ma swoj wlasny urok. Do tej pory lubie czasem pyknac singla, mimo ze faktycznie nie jest on najlepsza strona tej gry;)
Fajnie ze wychodzi enhanced edition, bedzie mozna powrocic chociaz do iluzji lat mlodosci;))
Ehh tesknie troche za tymi starymi rpgami , troche szkoda ze juz sie nie robi gierek na zasadach dnd
Marzy mi sie taki Baldur 3 , na starych zasadach - moze nieco ulepszonych i z nowoczesna grafa.
rumcykcyk: tak jak piszesz, wszystko to kwestia gustu. dodam tylko ze tez mialem dwa podejscia i wydala mi sie srednia na pierwszy rzut oka.
z ta gra jest zupelnie odwrotnie niz z DAI, czym dluzej grasz tym bardziej cenisz. Dialogi sa miejscami kapitalne, pelne dwuznacznosci, humoru,dystansu, zabawy z jezykiem czy nawet filozoficznego charakteru.
Dwa dni temu wpadlo w moje rece Divinity: Original Sin.
O ile wczesniej patrzylem z przymruzeniem oka na DA:I tak teraz juz nie moge, po prostu nie moge.
Brak mi slow. Nie bede nic porownywal bo to nie ma sensu. Original Sin to po prostu dzielo sztuki.
To tak jak bym porownywal tworczosc britney spears do nie wiem, beethovena?
Inny wymiar. Naprawde goraco polecam tym ktorzy sa zdegustowani DAI.
Wlasciwie wszystko zostalo juz powiedziane przez ludzi na temat tej gry ale ze jestem swiezo po ukonczeniu to dorzuce swoje pare groszy.
Na wstepie. To jest mimo wszystko w miare dobra gra, tworcy mieli dobre checi i przyswiecala im bajeczna wizja ogromnego swiata. Masa dialogow , kilka charakterystycznych postaci, piekny prawie ze otwarty swiat, smaczki w postaci nawiazan do poprzednich czesci gry (zdecydowanie za malo ale ciesze sie ze flemeth i morrigan nadal maja znaczaca role w serii).
Jednak jesli chodzi o to co najwazniejsze: gameplay.
Jest po prostu nieudany, nudny, meczacy i ubogi. Ukonsolowiony na sile. Zawsze mowie, ze konsole sie do gier typu rpg nie nadaja, okaleczaja je i zubazaja - nic przeciwko konsolom nie mam, po prostu stwierdzam fakt.
Walki sa chaotyczne, taktyka praktycznie nie istnieje (widok taktyczny zrobiony aby byl) Slowo daje ze w da2 gameplay byl wiele lepszy.
Wielu sie w tym momencie nie zgodzi ale ja mysle ze grywalnosc cierpi tez przez zbyt duza ilosc questow i zbyt ogromny swiat.
Gra poszla w kierunku mmorpg, a to po prostu musialo sie zle skonczyc.
Gdybym mial napisac jedno zdanie podsumowujace to napisal bym ze postawiono na ilosc a nie na jakosc.
Nie tylko wzgledem questow ale i naszych kompanow - wolal bym zeby bylo ich mniej ale byli dojrzalsi, dopracowani, nieco bardziej przemyslani i nie wiejacy nuda. Odrobina psychopatycznych mordercow by nie zaszkodzila.
To ma byc RPG a nie moda na sukces.
Kiedys gry nie byly robione z takim rozmachem, w konsekwencji bardziej polegaly na wyobrazni i nie staraly sie niczego narzucac. Dlatego kazdy mogl sobie wszystko to co nie zostalo dopowiedziane wyobrazic. A wiadomo ze naszej wyobrazni nic nie przebije. Stad tez wspomina sie je z takim rozrzewnieniem.
Zdaje sobie sprawe ze to juz przeszlosc i teraz po prostu wiecej w grach mozna pokazac (i bardzo dobrze, pamietam jak marzylem o grach na taka skale).
Tyle ze, pojawil sie nowy problem bo teraz to co nam sie podaje na talerzu mozemy skonfrontowac z nasza wyobraznia.
Dlatego panowie z bioware powinni sobie zdawac sprawe ze teraz poprzeczka stoi wyzej i unikac wysokiego poziomu kiczu. Moze zacznijmy od tego zeby nie traktowac nas jak dzieci (w koncu gra jest od 18 lat czy nie?).
A juz najwieksza frajde sprawilo by mi wskrzeszenie pewnych postaci z jedynki, jako towarzyszy (tylko nie pozal-sie-boze leliany).
I jeszcze jedno: polityczna poprawnosc. Sorry ale w towarzystwie takich kompanow to strach upuscic mydlo.
Nie wiem jak wy ale wole klasyczne podejscie chlopak-dziewczyna i jakos mi nie w smak jak ktos mnie na sile probuje w tej kwestii edukowac. Nie bawia mnie tez pedo-dowcipy naszych towarzyszy podczas wedrowek, a jesli juz sie na nie decyduja to pol zartem pol serio chcialbym miec opcje w menu faggot jokes mute - on/off :D
W sumie to dlugo moglbym jeszcze pisac co mi sie nie podoba. Generalnie to mi sie juz nie chce wiec napisze tylko, ze gra poszla nie w tym kierunku co trzeba i jeszcze bardziej oddalila sie od pierwowzoru.
Dragon Age 3 ma niby byc zblizony bardziej do DA1 i zadoscuczynieniem po niewypale DA 2 ?
Coz, obiecanki cacanki. Moje przypuszczenia sie sprawdzily, bedzie jeszcze gorzej.
Zapomnijcie o RPG. Tu juz nie ma miejsca na RPG, zapomnijcie w ogole o tym gatunku i nie robcie sobie wiecej nadziei na powrot. Oczywiscie mowie to do starych sentymentalistow i graczy wychowanych na baldursach i neverwinterach, reszta bedzie sie slinic na widok coraz to wiekszych mieczy i smigac rolki na lewo i prawo, bo to przeciez dynamiczne jest.
Ja tu widze to co kazdy myslacy i majacy za grosz pojecia o grach gracz. Widze gre akcji, razaca w oczy konsolowa topornoscia, z obmierzlym i zupelnie nie pasujacym do rpg konsolowym interfejsem. Chcieli byscie wygodnie zarzadzac ekwipunkiem? A moze chcieli byscie aby to po prostu BYL ekwipunek zamiast podrozy wglab folderow z etykietkami?
A juz najbardziej bawi mnie prezentacja widoku taktycznego. Czy oni naprawde sadza ze gracze nie maja wyobrazni i nie widza jak bardzo nieudolne i ciemezne w sterowaniu to bedzie?
Prawda jest taka ze PAD zwyczajnie nie nadaje sie do tej roli. PAD to smierc dla RPG.
Dzieki temu nie mamy juz normalnych dialogow z postaciami z lista PELNYCH wypowiedzi bohatera. Zamiast tego mamy wersje koleczkowa, na poziomie inteligencji malpy, gdzie zamiast wypowiedzi widzimy jakies odburkniecia ktore czesto nie maja nic wspolnego z tym co rzeczywiscie bohater powie.
Doszlo juz do tego ze musza tlumaczyc jakie beda nastepstwa wypowiedzi bo przeciez nie da sie ich zrozumiec. Bawi mnie to bo tym samym przyznali racje ze system koleczkowy jest zbyt ubogi i bardziej przeszkadza niz pomaga.
Nie winie jednak za to wszystko Bioware. Oni po prostu chca zarobic (tylko niepotrzebnie obiecuja gruszki na wierzbie). Takie sa po prostu czasy. Nastala era konsol.Jedynym pocieszeniem jest to ze kiedys to sie moze zmienic, wszystko sie zmienia.
Oczywiscie nie mam nic przeciwko samej konsoli, uwazam ze to fantastyczna rzecz, bardzo wygodna i niejednokrotnie przewyzszajaca mozliwosciami pc w pewnych aspektach. Jedyne co chce powiedziec ze w tym gatunku gier sie po prostu nie sprawdza. Zubaza je.