Pozwolę sobie dołożyć 3 grosze... Symulatory lotnicze nigdzie nie odeszły i nie będą przeżywać żadnego renesansu. Społeczność symulacji lotniczych istniała cały czas, ale była niezauważalna przez to, że to dość zamknięte środowisko lotniczych onanistów, i typowy gracz CoD czy innego Battlefielda się tam nie odnajdzie. Oni (bawiący się symulatorami) potrafią przeprowadzić dwugodzinny lot pasażerskim Boeingiem, z zachowaniem wszystkich procedur maksymalnie realnie jak to tylko możliwe, a typowy gracz wejdzie na 20 minut żeby postrzelać się w powietrzu i mu się znudzi. Taka to różnica między graczami a... No właśnie, jak ich nazwać? Sami mówią o sobie "vpiloci" (Virtual Pilot) więc chyba taką nomenklaturę można przyjąć.
Coś o tym wiem, bo swoje kilkaset godzin w taki sposób spędziłem, ale jak wszystko szybko się nudzi.
Chociaż z drugiej strony, gdyby nie to, to dziś prawdopodobnie nie obracałbym się w prawdziwym lotnictwie.
Jak ktoś jest szurnięty to będzie szurnięty i bez gier. W tym przypadku również skrajnie infantylny.
To zależy od człowieka. Gdyby nie grał, pewnie siedziałby z piwskiem przed telewizorem i robił tej kobiecie dokładnie to samo.
Moim zdaniem to jest cała mapa, jednak ten szkic nie oddaje jej wymiarów. Najlepiej sobie uzmysłowić skalę mapy na obrazku, gdzie widać wieżowce i most, wtedy się okazuje, że wcale nie jest taka mała. A widać tutaj tylko część ulic, w większości autostrady i najważniejsze drogi co również mocno rozmywa obraz całości. Co do zarzutów, że kilka dróg wylotowych z miasta nie ma swojego końca, to deweloperzy już wcześniej potwierdzili że świat będzie ograniczony tak samo jak w W3, więc gdy tam dotrzemy po prostu gra będzie nam kazała zawrócić.
Crossplay w przypadku POE trochę nie ma sensu, bo tak naprawdę 90% interakcji z graczami opiera się na handlu i czacie. Nie ma tego na konsolach, więc jestem prawie pewny że nie będzie na Androidzie.
W komentarzach heheszki ale gość mówi z sensem. Ten przekaz powinni przeczytać głównie rodzice młodych graczy których umysły nie są tak odporne na manipulację jak umysł dorosłego. To, że przy każdej produkcji pracuje sztab psychologów wiadomo już od dawna, bo większość w branży myśli o zarobku a mało kto o konsekwencjach społecznych.
Ponad 8 godzin na liczniku i bawię się wybornie. Przed premierą nie sprawdzałem praktycznie żadnych materiałów, jedynie obiło mi się o uszy parę narzekań na drewniane animacje, i szczerze mówiąc miałem obawy że będzie to powtórka z Kingdom Come Deliverance, jednak jak się okazało wcale tak nie jest. Chyba w żadnej grze nie spotkałem jeszcze tak sympatycznych postaci, historia jest ciekawa, questów jest sporo, a dla tych którzy tęsknią za łażeniem po ruinach jak w Falloutach, The Outer Worlds to obecnie jedyna sensowna (Bo Fallout 76 lepiej przemilczeć...) propozycja. Na minus kiepskie AI, bardzo niski poziom trudności i kiepska, drewniana walka. Dla fanów klasycznego podejścia do gatunku RPG super sprawa.
Ja tam się z Gęstochową zgadzam, bo codziennie oglądam te pierdoły i codziennie nie mogę wyjść z podziwu jak to pokolenie jeszcze funkcjonuje. Pół biedy jak sobie to to chodzi do szkoły, ale jak będę w przyszłości musiał zatrudniać taki rocznik 04/05 który przyjdzie do mnie w różowej bluzie, rurkach na nogach i włosach ulizanych na żel w kształt pędzla to jak ja mam taką osobę brać na poważnie? No nawet jeśli ktoś ma ten minimum rozumu i ubierze jakiś garnitur czy choćby lepszą koszule i czyste spodnie, to w odpowiedzi na pytanie o jakiekolwiek umiejętności zapewne zacznie coś dukać i dopytywać o wysokość wynagrodzenia.
Rośnie nam pokolenie zniewieściałych pierdoł i póki w popularnych mediach jest taka koniunktura a nie inna, to nic się nie zmieni.
Nie jestem typem ultrasa który by każdego ładował na zasadniczą służbę wojskową, bo uważam to za głupotę i relikt przeszłości, ale te minimum hartu ducha każdy facet powinien mieć.
Może jestem staroświecki, nie wiem. Wychowałem się w otoczeniu dresiarzy i sporo mi z nich zostało, w tym wyraźnie zarysowana linia między mężczyzną a kobietą, a to co widzę teraz to coraz mocniejsze rozmycie się tej linii.
No i bardzo dobrze... Subskrybuję Game Pass praktycznie od momentu wydania na PC i takiej usługi bardzo brakowało
Kolejna świetna premiera tej jesieni. Ta pora roku minie mi pod towarzystwem The Outer Worlds i Red Dead Redemption 2.
Artykułu jeszcze nie czytałem, ale mam nadzieję że na pierwszym miejscu jest własny umysł i trzeźwe myślenie
Największym absurdem jest to, że ustawa o ochronie praw autorskich pochodzi sprzed 25 lat (!) gdzie świat przez ten czas się tak zmienił, że jej zapisy już dawno powinny iść do kosza, a nowy dokument powinien zostać opracowany w oparciu o dzisiejsze techniki przekazu informacji. I w żadnym wypadku nie bronię sprawcy, bo kara jest zasłużona i w tym przypadku ustawa zadziałała prawidłowo, ale co w przypadku gdy nie będzie się dało ustalić winy bo nie ma jakichś szczegółowych zapisów? Ale w tym kraju lepiej dawać 500+ na prawo i lewo i "wstawać z kolan". Ehhh...
Miła informacja ale raczej będę grał i tak z angielskim dubbingiem i polskimi napisami, tak dla zasady oraz większej immersji świata.
W ogóle mam jakieś zboczenie na tym punkcie... W AC:Unity też grałem z francuskim dubbingiem
Co tu dużo mówić, gra która wychowała całą generację graczy w tym i mnie. Setki jeśli nie tysiące godzin kolorowych wspomnień, przyjaciół z multi których już nigdy nie zobaczymy, youtuberów których oglądało się mając 11 lat, chwile dumy i radości, ale też porażki i zwątpienia. Jedna z "tych" gier, które zawsze będą miały specjalne miejsce w sercu.
Ostatnio odkryłem Oshee albo inne izotoniki z dużo mniejszą ilością cukru, poza tym mają sporo witamin i nieźle smakują. Jak mam ochotę na taką sodę typu koka czy Pepsi kupuję to, nieco zdrowsza alternatywa.
Jak wyżej, prowadzicie backlog swoich gier żeby wiedzieć ile masz gier ukończonych, ile nieruszonych etc.? Np. na stronie backloggery. Chętnie bym obejrzał w co grają forumowicze więc zapraszam do dzielenia się.
Oto mój: https://backloggery.com/ShadowS
Na Core i5 8400 + GF 1060 6 gb + 16 GB RAM gram na maksymalnych detalach w rozdzielczości 2560x1080 i 60 fps.
Jakim cudem? U mnie na 8600k i 1060 6 GB musiałem mieć zablokowane na 30 FPS żeby rozgrywka była płynna... A również ogrywałem w Game Pass
Wiele rzeczy można było tu zrobić lepiej. Optymalizacja niestety leży i kwiczy, gra zamiast straszyć częściej nudzi, wielokrotnie miałem wrażenie sztucznego przedłużania rozgrywki, a przy tym w pewnym momencie gra zmienia się tak, że aż ma się wrażenie że tworzyły ją dwa studia (na szczęście na lepsze). Wszystkie te wady (w tym historię która jest podłożona do chyba możliwie najbardziej banalnego schematu horrorów) nadrabia świetnym klimatem i kapitalnym udźwiękowieniem. Moim zdaniem dość solidny średniak, ale tylko średniak.
W 1080p z GTX 1060 i nieco lepszym procesorem niż w zalecanych mam nadzieję wyciągnąć stałe 60 klatek. Obym się nie przeliczył
Nie zamierzam wydawać na telefon takiej kwoty. Maksimum które jestem w stanie przyjąć to 1000 złotych, a i tak mocno bym się zastanawiał. Za 1500 zlotych to ja mogę sobie kupić nową kartę graficzną, a nie zabawkę na którą ktoś mi raz na jakiś czas zadzwoni albo będzie służyć do przeglądania internetu.
Wszystko spoko i fajnie to się zapowiada, ale kiedy dadzą wreszcie wymagania sprzętowe?
Rockstar i exclusive dla EGS? Toć to oczywisty fejk i plotka która sama się obala xD
Czasem zjem, natomiast na ogół staram się ich unikać... Niestety nie są zdrowe i takie są fakty. Poza tym większość z nich ma taki sam, słono ostry smak i nie ma nic czym którakolwiek by się wyróżniała.
Obecnie Moonlighter, Eternium (Na Androidzie) i próbuję swoich sił w poziomie trudności Elite w Grim Dawn
Jestem za
Microsoft ze swoimi narzędziami (Xbox Game Pass dla PC i uruchamianie gier z Xboxa na PC'tach) ma szansę mocno namieszać w branży i zgarnąć spory kawałek tortu dla siebie.
GOL z dnia na dzień coraz bardziej mnie prowokuje do preordera, a nie mam z zwyczaju płacić za produkt z którego skorzystam za 8 miesięcy
https://www.cdaction.pl/news-57470/ooblets-tworcy-dostaja-grozby-po-ogloszeniu-wspolpracy-z-epic-games-store.html
"Płaczemy nieprzerwanie od dwóch dni i czujemy, jakby świat się wokół nas zawalił"
Kolejny dowód na to, że społeczność graczy to jedna wielka banda niedojrzałych chłopaczków którzy myślą że są anonimowi i wolno im wszystko. Jak twórcy mają nas szanować, skoro gracze robią takie rzeczy tylko ze względu na zmianę platformy sprzedaży tytułu? Może Donald Trump jednak ma rację?
Miałem kiedyś taki problem, okazało się że RAM był poluzowany w slocie. Sprawdź czy u Ciebie siedzi odpowiednio
Ja bym to zgłosił do kierownika sklepu, tak dla sportu żeby zrobić dziadkowi koło dupy. Jeśli nie szanuje ludzi którzy noszą w kieszeni jego wypłatę, to niech poniesie tego konsekwencje.
Za kilka dni kończy mi się subskrypcja Xbox Game Pass (Na PC) i zastanawiam się co warto jeszcze ograć, a w konsekwencji czy jest sens przedłużania subskrypcji. Ograłem już:
- Hellblade Senua's Sacrifice
- Metro Exodus
- Operencia: The Stolen Sun
- Rise of the Tomb Raider
- Superhot
- Vampyr
Czyli w zasadzie wszystko co mnie z grubsza interesowało. Są jeszcze tam poukrywane jakieś ciekawe tytuły w klimatach tych, które wymieniłem (Czyli głównie RPG, akcja, fps) i ktoś mógłby się czymś ciekawym podzielić? Mógłbym co prawda sam przekopać się przez to morze indyków ale trochę mi się nie chce, a ktoś może coś wiedzieć.
Witam mam problem z tą grą, mianowicie raz na jakiś czas gra łapie "ścinę" charakterystyczną dla sytuacji kiedy zawiesił się dysk twardy lub poluzował RAM w slocie, chodzi o to że łapie stopklatkę a dźwięk który był w tle zaczyna charakterystycznie brzęczeć (osoby które miały podobny problem będą wiedziały o co chodzi). Gram przez Xbox Game Pass co podejrzewam może być powodem, ponieważ gra nie uruchamia się jak zwyczajny plik .exe tylko przez tę upośledzoną aplikację Windows 10 (Identyczne jak te które można pobrać z Microsoft Store).
Wykluczam problem sprzętowy, ponieważ wszystkie inne gry działają bez zarzutu.
Nie ma również szczególnych okoliczności kiedy się to dzieje. Może się przez 3 godziny nic nie dziać, a może w ciągu 15 minut dwa razy wyrzucić.
Miał ktoś podobny problem i jakoś mu zaradził? Zdaję sobie też sprawę, że Xbox Game Pass to Beta i mają prawo występować błędy ale może komuś udało się to naprawić.
Hellblade: Senua's Sacrifice to przede wszystkim emocjonalny triathlon przeznaczony dla dojrzałych odbiorców. Największą rolę odgrywa tu klimat i narracja, powolna ale mająca w sobie sporo głębi. Sama historia może na pierwszy rzut oka wydawać się banalna, ale po zagłębieniu się w nią nie będziesz potrafił się oderwać. Główna bohaterka jest zagrana rewelacyjnie, jeszcze w żadnej grze nie widziałem tak autentycznych emocji na twarzy, które niemal czuje się na własnej skórze.
Osobnym arcydziełem pozostaje ścieżka dźwiękowa, od której nie mogłem się oderwać jeszcze przez długi czas po ukończeniu tytułu.
Hellblade nie jest grą dla osób szukających dynamicznego gameplayu, czystek hord wrogów (mimo że walka występuje, i to całkiem przyjemna) czy bezmyślnej rozwałki. Hellblade jest dla osób, które swoje przeżyły i mają nieco w głowie bo tylko taki odbiorca będzie w stanie docenić wartość i przekaz tego tytułu.
Odejmuję pół punktu za kiepską optymalizację (Zdarzały się wielokrotne spadki klatek, co może być prawdopodobnie spowodowane tym, że grę ogrywałem przez Xbox Game Pass, a jak wiadomo aplikacje Xbox'owe dla PC nie są doskonałe) oraz za powtarzalne i nieco nużące zagadki.
Jeśli jeszcze się wahasz - nie ma co zwlekać. Jak jeden z poprzedników napisał, od teraz będę dzielił gry na przed i po Hellblade.
A prawda jest taka, że teraz panowie w krawatach siedzą, popijają whiskey i śmieją się z nas wszystkich licząc szekle od graczy, którzy kupią grę przez darmowy rozgłos. Za 3 dni cała afera rozejdzie się po kościach, a z oszczędności na promocję gry prezes firmy kupi sobie kolejny samochód.
Metro Exodus na ultra + RTX On + Hair Works On + PhysX On + Teselacja = komputer z NASA potrzebny do grywalnego klatkażu :D
... takiego jak Tibia. Wiem, że dzisiaj już najprawdopodobniej nie znajdę takiej gry, ale próbować warto... Zależy mi na powolnym, ale odczuwalnym progresie postaci, otwartym PVP, braku maksymalnego poziomu, wymagającej rozgrywce, etc. Wiem, że dzisiaj większość MMO to casualowce, zdaję sobie też sprawę z zastoju jaki panuje w gatunku MMO.
Niestety Tibia na dzisiejsze standardy jest moim zdaniem niegrywalna, więc szukam czegoś z obecnego stulecia jak najbardziej zbliżonego do tej gry.
Grałem w Albion Online i to też nie jest to czego szukam, Albion bardziej idzie w stronę EVE online i otwartej ekonomii, oraz brakuje mi tu klasycznego systemu levelowania.
Black Desert Online też nie jest do końca tym czego oczekuję, bo tam expienie kończy się na 60- którymś poziomie a endgame głównie polega na naparzankach PVP.
Change my mind. Wreszcie można pograć w gry sieciowe bez słuchania dzieciaków (którzy notabene w życiu koleżanki za cycka nie złapali), mówiących o tym że ruchali nasze matki, że cheatujemy, bo mamy k/d ratio większe o 0.01, albo krzyczących do mikrofonów najróżniejsze epitety tylko żeby popsuć rozgrywkę innym. Cała ta śmietanka gier sieciowych zebrała się w jednej produkcji, która nie dość że jest wśród nich szalenie modna to twórcy dbają aby tak pozostało. Życzę Fortnite'owi samych sukcesów, jak największej ilości graczy i długich lat życia. Czegoś takie trzeba było nam - prawdziwym graczom - już od wielu lat. Chwała i cześć Epic Games.
Ostatnie wakacje w życiu :( w planach mam kurs szybowcowy, a w deszczowe dni nadrabianie growych zaległości. Niestety przez szkołę na hobby nie było czasu. Poza tym pewnie jakieś wyjścia na miasto w wolne wieczory, a wyjazdów żadnych nie planuję.
Ostatnia gra którą sprzedałem po ukończeniu był Fallout 3. I to w zasadzie tylko dlatego, że była to edycja która do uruchomienia wymagała tylko płyty w napędzie, żadnych kluczy na steam, DRMów z koziej trąby etc.
Potem już wszystkie gry kupowałem na Steam, więc naturalnie sprzedaż gier w ten sposób traci rację bytu.
Miałem to samo, 5 miesięcy temu też rozstałem się z kobietą i cóż... Stwierdziłem, że nie chcę mieć nikogo, a na pewno nie na stałe i wolę być sam. Póki co mi (nie)stety wychodzi, ale jednak brakuje kogoś obok. Nie jest to takie łatwe, żeby być w pełni samotny i niezależny trzeba mieć psychikę ze stali.
Pomyśl, że potem czeka Cię 40 lat harówy żeby chociaż coś zjeść. Od razu odechce Ci się myślenia o czymkolwiek.
Każdy jeden egzemplarz samolotu ma swoją instrukcję, a jest ich w zasadzie kilka bo jest instrukcja użytkowania w locie, instrukcja obsługi technicznej itp. podejrzewam że w lotnictwie wojskowym jest jeszcze kilka takich dokumentów. Więc przy zakupie maszyn, takie instrukcję są "w zestawie" a przynajmniej tak jest w lotnictwie cywilnym.
Ee tam wszyscy na te technika narzekacie a prawda jest taka że w technikach zwykle jest niższy poziom niż w liceach, więc nauczyciele mniej wymagają, poza tym robi się różne śmieszne rzeczy na praktykach, nie trzeba się specjalnie starać a i tak się zda. Olej liceum chyba że chcesz brać udział w wyścigu szczurów, w technikum tego nie ma...
Poszukaj w sklepach ze zdrową żywnością, tam mogą takie wynalazki mieć. Pozostaje kwestia ceny takiego soku, bo kiedy chciałem kupić 100% sok winogronowy, litr kosztował chyba 10 zł...
Guild Wars 2. Zgadza się praktycznie wszystko co wymieniłeś, przy czym ma niespotykany dziś system B2P z możliwością ogrania całej podstawki za darmo... Moim zdaniem doskonały system dystrybucji. No i graczy dużo, robić naprawdę jest co, nie jestem fanem PVP ale współgildiowicze cisną w to ostro.
Hype Train
Jeśli gra będzie chociaż w połowie tak dobra jak trailer to mamy grę roku w lutym
Moja pierwsza gra. Patrząc na screeny aż słyszy się ten soundtrack
Kiedyś to było, teraz to nie ma
Po 6 godzinach gry a Guild Wars 2 pora do łóżka. Wreszcie w piątek mam trochę czasu dla siebie, więc dlaczego go nie wykorzystać tak jak lubię?
Mam tak z Dark Souls 3... Kupiłem na promocji, bo myślałem że będzie to fajne wyzwanie, trudne ale wykonalne i satysfakcjonujące, a okazało się że jest frustrujące, trudne do grania na pececie i muszę się zmuszać do uruchomienia gry, w końcu wydałem na nią 50 złotych...
Profil technik mechanik lotniczy. w mojej szkole też był awionik, ale ostatecznie go nie otworzyli bo w mojej okolicy jest spory problem z praktykami i egzaminami zawodowymi, i wszystkich awioników przerzucili do mechaników.
kliknij prawym przyciskiem myszy na nazwę gry. Z rozwijanej listy wybierz właściwości, wejdź w zakładkę Beta, i tam rozwiń listę z dostępnymi wersjami. Jeśli tam nie będzie można wybrać wersji, to niestety nie ma legalnych opcji żeby ją cofnąć.
Chodzę do technikum...
A raz w tygodniu robię za mechanika lotniczego, czasem za konserwatora powierzchni płaskich hangaru a czasem za naczelnego opieprzacza zawleczek w nakrętkach koronkowych.
Przyjemnie mi się pracuje, ale to chyba nie dla mnie. Nie mam na tyle zdolności manualnych, nadaję się raczej do jakiejś typowo fizycznej pracy.
Zobaczymy co życie przyniesie. Po skończeniu technikum chciałbym gdzieś znaleźć pracę jako kierowca.
Generalnie się zgadzam z OPem ale to moze dlatego że przez większość swojej edukacji konsekwentnie ją olewałem i nadal olewam...
TES V: Skyrim dla mnie miał jeden z najlepszych soundtracków. Nadrabiał tym całą kiepską fabułę
Jaka rozdzielczość jest ustawiona w ustawieniach? Pełny ekran/ w oknie / okno na pełny ekran?
Spoko, niech sobie jest koniec świata może do tego czasu zdążę ograć większość RPGów które chcę ograć ;)
Ja popijam perełkę chmielową i oglądam jakieś bzdury na YouTube... A u was, co ciekawego dziś?
CPU: i5-8600k (OC do 4.5 GHz)
GPU: Asus Rog Strix GTX 1060 6Gb
RAM: HyperX predator 16 GB (2x8)
Płyta główna: Gigabyte Aours Z370 Gaming K3
Zasilacz: SilentiumPC 600W
SSD Adata SU-800 256 GB m.2
Aktualnie ogrywam Wiedźmina 3 i Dark Souls 3, w przyszłym roku zamierzam ograć AC: Oddyssey i kilka zaległych tytułów, Hellblade: Senua's Sacrifice, Darksiders 3, i mam nadzieję że jeszcze przez jakiś czas odpalę wszystkie nowe gry na ultra.
Ten teaser to tylko podstawka jeśli chcesz obejrzeć dalej musisz kupić DLC za jedyne $5
Im więcej RPG a już zwłaszcza od Obsidianu tym lepiej, będę czekał z nadzieją na bardzo dobry tytuł
Jak chcesz poczuć rękę Boga to polecam pić czysty spirytus i zapijać wódka
Końcówkę 2k18 cały rynek zagarnął dla siebie Rockstar ze swoim Red Dead Redemption 2
...konsola za 1000 złotych odpali tę samą grę co komputer za 5000 złotych? Oczywiście z wyraźnie niższymi teksturami i klatkowaniem, ALE nadal PC za 1000 złotych nie odpali danej gry w takiej jakości i takim klatkowaniu jak na konsoli. Czy ktoś mi jest w stanie wytłumaczyć ten fenomen?
Wiedźmin 3 i masz zajęcie na całe L4. Gra ogromna przy tym mega satysfakcjonującą
Korporacje mają swoje korporacyjne myślenie. Zazwyczaj o decyzjach czy w grze stosują DRM czy nie stosują decydują osoby które z samym procesem tworzenia gry i jej zabezpieczania mają niewiele wspólnego. Oni tylko analizują słupki, liczą zyski i na tej podstawie stwierdzają że lepiej dać Denuvo niż nie dać bo w pierwszych dwóch tygodniach zarobią więcej, a potem nie ma to takiego znaczenia bo gra i tak się już zwróciła.
Witam pytanie moje jest takie, czy jest sens eksplorować mapę poza pytajnikami i nieodkrytymi wioskami które widać na mapie? Czy nie ma tam nic ciekawego oprócz ziół i saren?
F76 wcale nie musiało być złą grą... W działaniach bethesdy widać oddech inwestorów na ich karku. Podejrzewam że wybrali mniejsze zło, czyli wydać niedopracowaną grę a konsekwencjami zajmiemy się później, zamiast konsekwencje ze strony inwestorów ponieść od razu. W studiu musi panować nieźle napięta atmosfera, może nawet kilka głów już poleciało. Ja tam nigdy wielkim fanem uniwersum Fallout nie byłem, grałem w 3, New Vegas ale nigdy pustkowia mnie nie poniosły. Natomiast jeśli zrobią to samo z TES VI... To będzie ich definitywny koniec. Ale jest w tym wszystkim plus. Może sytuacja z F76 ich czegoś nauczy, i mądre głowy cioci beci postanowią zmienić nieco kierunek jaki ten ich statek obrał...
Całe życie to fikcja i trzeba nauczyć się z tym żyć. I wcale nie mam na myśli teorii spiskowych z filmów z żółtymi napisami, po prostu wystarczy się zastanowić. Wszystko co robimy jest fikcją; po nas pewnego dnia też zostanie tylko popiół i zgliszcza. A fikcyjnymi pieniędzmi ludzie mogą sobie chociaż podetrzeć krwawiące odbyty...
O panie, tyle ambarasu o jedną grę? ???? Prawda jest taka że niektóre gry są obiektywnie kiepskie, i czasem trzeba to głośno powiedzieć tak żeby developer to usłyszał i odczuł. Stwierdzenie że W3 ma płytki gameplay, niski poziom trudności i casualowy system walki jest... Jak najbardziej trafne i obiektywne. Natomiast zalety tej produkcji przyćmiewają wady. A jeśli jest na odwrót, tak jak np. w nowym Falloucie, to znaczy że coś jest nie tak...
Ciociu Becio... Ja cię tylko proszę, nie odstaw takiej kaszany z TES VI... I pójdź po rozum do głowy, i przepisz to co masz dotychczas zrobione na Creation Engine na Unreal Engine albo inny współczesny silnik ... Nie odstawcie drugi raz takiej kaszany, bo będę na was zły
Ja miałem o tyle farta, ze swojego staruszka opchnąłem kuzynowi który i tak raczej mało co z komputera korzysta, a przyda mu się coś lepszego bo jego 2 GB DDR2, karta 512 mb i jakiś stary AMD Athlon już nie dawał rady. Za 300 złotych ma teraz i3-540, 4 GB RAM i GT630 2 GB, a mnie się idealnie zamknął budżet na nowy zestaw.
Spróbuj uruchomić check disk. Może to wskazywać na problem z dyskiem lub pamięcią. Robi się to tak:
uruchamiasz CMD jako administrator
wpisz chkdsk /x (gdzie x to litera twojego dysku)
i poczekaj aż skończy robić swoją robotę, i pochwal się screenem z wynikami.
Ten plik to jądro systemu, a więc coś szwankuje na bardzo niskim poziomie. Pytanie:
Jaki masz model procesora?
Czy podkręcałeś procesor?
Czy masz zainstalowane wszystkie sterowniki?
Od jak dawna tak się dzieje?
1060 3 GB się nie opłaca. Lepiej wziąć jakąś tańszą wersję, ale z 6 GB. Jeśli chodzi o procesor no to na chwilę obecną tylko AMD, i płyta główna z odpowiednią podstawką. RAM taki, żeby współpracował z procesorem AMD bo różne kwiatki z tym wychodzą
kooperacyjnej strzelanki z elementami RPG i gier typu survival
Tylko to przeczytałem i już wiem że Fallout właśnie umarł...
Są tu wśród nas na forum jaycś piwosze? Niekoniecznie wpadający w zachwyt nad każdym nowym kraftowym wynalazkiem, ale nie bojącym się nowych smaków i innego koloru piwa niż jasne, klarowne złoto ;) Jeśli tak, to jakie ulubione style? Ulubione browary, ulubione piwa albo te których nie dało się przełknąć? Ja osobiście jestem wierny stylowi IPA, ewentualnie Pilsowi lub Weizenowi. Po wycieczce do Bawarii zasmakował mi Weizen, choć jest specyficzny i nie każdemu przypadnie do gustu.
Mam podobny zestaw, kupiłem go 3 miesiące temu, główne różnice są takie, że procesor to i5-8600k za który wtedy zapłaciłem 1099, i GTX 1060 od Asusa, wersja Strix za którą zapłaciłem 1499 i 16 gb ramu. Za całość zapłaciłem wtedy 4700 z groszami, i tak jak ktoś wyżej napisał, na ten moment kupowanie komputera jest kiepskim pomysłem, ceny procesorów są mega wysokie i lepiej byłby wziąć coś od AMD, ale w tym Ci nie pomogę. Zakładając taki zestaw jaki podałeś powyżej na pewno się nie zawiedziesz, ja u siebie gram np. w Wiedźmina 3 z ustawieniami na Uber i hariworks off, spokojnie daje radę między 50-60 klatek, więc jest szansa że na podanym przez Ciebie zestawie będą podobne osiągi.
Napisałem F2P, nie chcę płacić za coś co być może i tak mi się nie spodoba.
Cześć wszystkim.
Ostatnio naszła mnie ochota na jakiegoś MMORPG'a, a jako zatwardziały singlowiec nie siedzę w tym temacie. Swego czasu grywałem w Rift, Aion, pytanie jakie gry (F2P, ale nie P2W) liczą się najbardziej? Chodzi o to żeby społeczność była aktywna, serwery nie świeciły pustkami, i było co robić ?? pozdro.
Ehh panowie coraz więcej amatorów pcha się do zabawy, mam nadzieję, że przejdzie ta nowelizacja ustawy i być hippisem będzie można tylko z licencją bo niektórzy serio nie mają ani wyobraźni i np. Pytają na forum o grach jak zostać hipisem xD
Jest popyt, jest podaż.. Ktoś musi się na to nabierać, skoro opłaca się wysyłać tyle maili do różnych ludzi. Pewnie to oferta jakiejś piramidy finansowej czy czegoś równie szemranego, czego zresztą można znaleźć w internecie całą masę.
Oglądałem kieeedyś tam film, który rozgrywał się w Irlandii lub Szkocji, w jakiejś małej wsi. Był to horror, historia jakiejś dziewczyny, którą coś opętało, i w końcu zmarła podczas egzorcyzmów, a mieszkańcy postanowili zatrzymać tą całą historię w swoim gronie i pochować ją na jakiś lokalnym cmentarzu. Będę bardzo wdzięczny za podanie tytułu lub jakiekolwiek nakierowanie, z góry dzięki.
To wszystko to przecież jakiś kompletny żart... Przed premierą gracze wiedzą wszystko o grze którą dostaną, to tak jakby pisarz na kilka miesięcy przed premierą wypuścił streszczenie swojej nowej powieści. Nie wiem, czy twórcy robią to celowo, ale nawet jeśli nie to jest to poważnie niedopatrzenie.
Ile mam filmów na dysku? 0. Poważnie. Nie gustuję w formie rozrywki jaką są filmy. Jeśli już chcę coś obejrzeć, idę do kina lub wybieram coś ze swojej małej filmoteki.
Muzyka? Spotify i własna kolekcja. Płacę 20 złotych i przez miesiąc mam dostęp do muzyki, a jeśli koniecznie chcę posiadać jakiś album na półce, lecę do Empiku i go zakupuję. Oczywiście nie jestem święty w tej sferze, ale nigdy nie pobierałem masowo całych dyskografii.
Gry? Własna duża kolekcja Steam + Origin. Przyznaję, kiedyś również zdarzało mi się coś zassać, ale była to chwila i znikało z dysku. Albo mi się nie spodobało, albo chodziło niewydajnie, albo po prostu zadziałała moja wewnętrzna blokada - nie potrafię cieszyć się rozgrywką z gry, za którą nie zapłaciłem. Może jakiś psycholog mógłby to wytłumaczyć :p
Książki? Rownież własna biblioteczka, a e-booków nie czytam, nie posiadam czytnika ani nie odczuwam takiej potrzeby.
To tyle z mojej strony :) o złamaniu zabezpieczeń Denuvo nie wypowiem się, bo prędzej czy później to musiało się stać. Jeśli gra jest dobra nie będzie potrzebować żadnych zabezpieczeń, czyt. Wiedźmin 3. Miłej soboty wszystkim :)
Nie potrafiłem przetrawić tej gry do końca... Tak strasznie mi się nie podobała, zupełnie nie moje klimaty, postacie denerwujące, fabuła płytka i prosta, za to jest dobra grafika, system 'easy to learn, hard to master', gameplay który amatorów gatunku na pewno wciągnie. Szkoda, bo gra jest dobra ale przeznaczona dla wąskiego grona graczy.
Dobry to pojęcie względne, ale wygląda dobrze. W co będziesz na nim grał?
Głównie Steam, czasem jakieś Biedronkowe wyprzedaże, media-markty czy inne Empiki.
Jest DRM - źle, nie ma DRM - jeszcze gorzej.
Ludzie, zdecydujcie się :D Podejście Redów świadczy tylko o tym, że wiedzieli jak dobrą grę tworzą i że sama się sprzeda, a taki Ubisoft musi nałożyć 20 zabezpieczeń bo wiedzą że ludzie nie będą chcieli im płacić jeśli gra okaże się przynajmniej średnia. Ot co.
Metro 2033. Gra na podstawie kultowej już książki, więc myślę, że się nie zawiedziesz.
GTA III, Metro 2033, w obu tych przypadkach milczenie bohatera było lekko niekomfortowe, nie pozwalało się "wczuć" w postać przez usłyszenie jej głosu, wydawała się nieco dalsza.
Czy dobry wybór przekonasz się po maturze ;) warto znać opinię danej szkoły, wiadomo że są placówki lepiej wyposażone i gorzej, z większą zdawalnością matury i egzaminów zawodowych i mniejszą, generalnie dobrze wybierać szkoły przez pryzmat swoich zainteresowań, a nie zarobków, bo jeśli będzie się coś robić tylko dla pieniędzy to nic z tego nie wyjdzie... Osobiście wybieram się do technikum na profil mechanik lotniczy, szkoła dosyć mało znana, wcześniej planowałem iść na technika informatyka do szkoły bardziej znanej, wręcz "prestiżowej" ale zdarzyło się tak, że znalazłem tą - i postanowiłem :) właśnie przez swoje zainteresowania, bo jednak lotnictwo mnie bardziej fascynuje i pociąga. Jeśli chodzi o pracę po tej szkole, to nie wiem, nie mam pojęcia. Nawet, jeśli okaże się że zmarnowałem dodatkowy rok życia, nie nauczyli mnie niczego, co przydałoby mi się w tej pracy, to będę miał świadomość że przebywałem w otoczeniu które mnie fascynuje, wśród ludzi których interesuje to, co mnie. Zawsze też dobrze mieć jakiś plan B realizowany weekendowo, czyli np. Nauka programowania (Można spokojnie nauczyć się we własnym zakresie) czy czegokolwiek innego, co może przynieść pracę jeśli szkoła nie wypali.
Może jednak warto poczekać. Nadal daję im szanse, że coś może z tego być, i fakt - zgadzam się z poprzednikami, poprzednikami, poprzeczka postawiona wysoko, wręcz bardzo wysoko. Warto dać im czas, bo pewnie go bardzo potrzebują jeśli chcą wydać dopracowany produkt, może będzie jak z Wiedźminem, kto wie.
No to dobrze, kiedyś miałem historię ze spaloną kartą graficzną i jakiś czas musiałem używać zintegrowanej, nawet Minecraft nie odpalał ;d http://www.systemrequirementslab.com/cyri tutaj możesz sprawdzić co w ogóle uruchomisz.
Chciałem dziś wyskoczyć na rower, ale rano złapał mnie taki skurcz po wczorajszej trasie (61 km), że zostanę w domu i pogram w coś :)
Na zintegrowanej karcie? Będzie dobrze, jeśli cokolwiek. Niestety ale karty zintegrowane nie są przeznaczone do gier
Odkąd pamiętam, większość gier w jakie grałem za dzieciaka były flashowe w przeglądarce, więc nie licząc tego pierwszą taką bardziej "poważną" grą był "Reksio i przyjaciele", dostałem chyba na urodziny od rodziców, to były czasy... Nadal gdzieś mam płytkę.
http://steamcommunity.com/id/panlopata/
a historii tego id i tak nie zrozumiesz ;)
Największy ból tutaj to karta graficzna. Procesor też nie powala... Na niskich można spróbować, ale cudów bym nie oczekiwał.
Apropo podkręcania, mam tę samą kartę graficzną i kiedyś bawiłem się w podkręcanie, jednak jeśli za bardzo podkręciłem wywalało sterowniki i trzeba było je instalować na nowo. Masz może coś podobnego?
W tym temacie zapraszam się do dzielenia swoimi oczekiwaniami/marzeniami dotyczącymi kolejnej serii GTA :)
Mi się marzy połączenie IV z San Andreas. Pojedynki gangów, uliczny język, kultura hip-hopowa na ulicach Brooklynu lub Bronxu bez tego ciężkiego klimatu czwórki, a jednocześnie w mieście bardziej zbliżonym do Nowego Jorku. Wyszedłby z tego naprawdę soczysty kawał gry :D
Chodzi mi nie o osiągnięcia, a o przejście głównej linii fabularnej. Dla mnie próba odblokowania wszystkich możliwych osiągnięć jest przynajmniej bezsensowna, mnie coś takiego bardzo szybko zniechęciłoby do dalszego obcowania z grą.
Czyli kupowanie gier na Steam pod wpływem bardzo niskiej ceny.
Swego czasu kupiłem bardzo dużo różnych gier na Steam. Większość na jednej z letnich wyprzedaży, i... Konto zostawiłem żeby leżało. Jakiś czas temu przypomniałem sobie, gdzie wpakowałem trochę forsy, zalogowałem się i postanowiłem, że nie kupię żadnej gry dopóki nie przejdę tych obecnie posiadanych (oprócz gier bez konkretnej fabuły, tzn. tzw. czasoumilaczy, np. Kerbal Space Program - Nie mogłem sobie tego odmówić :) ). Stworzyłem sobie pliczek tekstowy, w którym mam podział na gry które przeszedłem, przechodzę aktualnie, i te do przejścia. Mieliście podobnie? Jeśli tak, jak sobie radzicie i powstrzymujecie się przed kupnem kolejnych tytułów widząc tak atrakcyjne ceny? (Chociaż 30 zł za całą kolekcję GTA nie żałuję.) Zapraszam do dyskusji.
Fabuła ma drugie, znacznie głębsze dno nad którym trzeba się zastanowić, żeby je zrozumieć. Miejscami zbyt łatwa, właściwie to cały czas zbyt łatwa, aczkolwiek nadrabia klimatem. Nie jest jakoś specjalnie straszna ani przerażająca, co z pewnością odejmuje jej oceny... Jednak zdecydowałem się dać ocenę 8 w skali 10, na przekór poprzednikom właśnie dzięki fabule.
Jednym słowem - Tragedia. Nawet jej nie skończyłem, bo w pewnym momencie boss był tak silny że nie dało się go zniszczyć, i dziwnym trafem atakował tylko mnie, nikogo innego. Masa glitchy, błędów, fabuła opowiedziana na tyle nieudolnie że wiem z niej tyle co nic. "Żołnierze" w kilku momentach postanawiają olać rozkazy i iść własnymi ścieżkami, dlatego cudzysłów. Brzydka, kłująca w oczy grafika, mimo że projekt poziomów trzyma "poziom". Jeśli nie chcesz zmarnować swojego czasu, do tego niemiłosiernie się przy tym denerwując - Nie kupuj tej gry.
Właśnie skończyłem. Jednym słowem... Wow. Gra, w której nie wiesz, czy główny bohater właśnie zasnął, czy już się obudził, czy to co widzisz nie jest wytworem twojego umysłu, gdzie przebiega granica między tym co prawdziwe, a tym co nie. Granie na emocjach, zwłaszcza pod koniec, mroczny, prawie psychodeliczny klimat, swego rodzaju interaktywny film. Charakterne postacie (Mój ulubieniec - Berry), wciągający gameplay i ładna grafika. Ocena 9/10 jak najbardziej zasłużona.
Wczytywanie gry z dysku, pewnie dlatego tyle to trwa. Jeśli masz dysk SSD przenieś Skyrima na niego, jeśli masz HDD zrób mu defragmentację
Też sobie zainstaluję BC2, a co :D Wie ktoś jak wygląda multiplayer? Działa jeszcze i czy nie świeci pustkami?
Może jakieś chińskie cuda? Xiaomi, Redmi, na portalach typu Aliexpress jest tego pełno.
Niech powstaje rok, może 2, a nawet 3 jeśli będzie potrzeba. Wolę przeczekać ten czas, i dopiero potem dostać świetnego RPGa z ogromnym, rozbudowanym światem, ciekawą fabułą, i - co dla mnie jest jednym z ważniejszych apektów RPRów, ważniejszym od grafiki - piękną ścieżką dźwiękową.
Jeśli Dice uczy się na błędach, nie stworzy drugi raz takiego samego bubla jakim był BF4. Mimo że podtytuł "Armageddon" niespecjalnie do mnie przemawia, liczę na to że gra będzie przynajmniej dobra, a jeśli uda im się stworzyć hit na miarę BFa trzeciego (Multi) lub/i BFa BC 2 (Single), odzyskam wiarę w markę.
Właśnie skończyłem. Bardzo przyjemna siekanka, robiona trochę na poważnie, trochę z jajem, ciekawa, kreskówkowa grafika. Do minusów zaliczam płytką fabułę, brak postaci zapadających w pamięci, zbyt prosta na normalnym poziomie trudności.
Gra jednak jak najbardziej na plus.
Mi tylko zależy na dobrej optymalizacji, niedużych wymaganiach i community na poziomie... A reszta wyjdzie w praniu, ale po zapowiedziach wydaje się naprawdę niesamowitą grą.
Bardzo przyjemny symulator, jednak X-Plane bardziej oddaje realizm i fizykę. Masa różnych dodatków i samolotów sprawiają że się nie nudzi.
Ścieżka dźwiękowa - 10/10, grafika (bez modów) - 7/10, fabuła - 6/10, świat - 9/10.
Świetny, otwarty świat, masa misji pobocznych, jednak nieco nudnawy główny wątek a grafika powoli siwieje, nie zmienia to faktu że Skyrim jest jednym z najlepszych RPGów w jakie przyszło mi zagrać, gorąco polecam.