ok, sygic juz jest. mapy potrzebnych krajow tez zciagniete, wieczorem bede sie bawil.
teraz tak:
- dobrze rozumiem, ze mapy beda dzialac tydzien a pozniej beda platne?
- jezeli kupie mapy np. na europe albo caly swiat to czy moge je sobie zciagac/kasowac z telefonu w miare potrzeb?
planuje jechac z Calais do Berlina w nocy z soboty na niedziele (start ok 21.00), wiec mam nadzieje, ze na korki raczej nie trafie
dzieki wszystkim za podpowiedzi.
mapy do sygic sie zciagaja, do dzis maja jakas wyprzedaz -70% wiec zobaczymy. szkoda, ze dzis wieczorem nie bede mial czasu przetestowac map przynajmniej w mojej okolicy.
skoro HERE jest darmowa to tez zciagne. jak cos to bede mial backup :D
Witam,
w poprzednim watku (https://www.gry-online.pl/forum/do-polski-jedziemy/zfd1d024?N=1) pytalem o platne drogi na trasie UK-PL, a teraz rozgladam sie za nawigacja na komorke, ktora mnie poprowadzi do celu. Jakies pomysly?
poszukiwane opcje:
- ma dzialac offline (nie chce placic majatku za data roaming)
- fajnie by bylo, zeby pokazywala obowiazujace limity predkosci
- mapy maja pokrywac wszystkie kraje pomiedzy UK i PL
- to chyba tyle
Wielkie dzieki za wszelkie pomysly.
PS: Poki co na terenie UK korzystam z nawigacji Google, ale nie wiem czy da sie zciagnac mape Europy offline. Ktos przerabial to w praktyce?
el.kocyk - dzieki za info. niestety nie damy rady pozwiedziac Francji tym razem, ale na pewno kiedys tam bedziemy, bo zona ma slabosc do Francji i juz od jakiegos czasu planuje wyprawe. Te wakacje niestety mamy juz zaplanowane co do dnia. po drodze zatrzymujemy sie tylko w Berlinie u przyjaciolki ze studiow.
Drackula - w sumie jestem bardzo ciekawy jak sie bedzie jechalo przez Polske, szczegolnie 'anglikiem'. Jak jestem we Wroclawiu i jezdze po miescie i okolicach jakos tych 'azjatyckich stepow' nie widze az tak bardzo (a mialem watpliwa przyjemnosc jezdzic po stolicy Kazahstanu w zeszlym roku wiec porownanie jest). Gorzej jest w Warszawie. Po jednym dniu zwiedzania stolicy jako pasazer mialem dosc polskiej kultury drogowej.
dzieki za wszystkie posty poki co.
el.kocyk - tak, z tunelu wyjezdzam w Calais. Kolega z pracy nastraszyl mnie oplatami za autostrady we Francji - siakies karty, naklejki na szyby, etc. tak wiec zaczalem cos szukac. dzieki za potwierdzenie
Witam!
Wiec po 10 latach w UK w koncu zdecydowalem sie zabrac rodzine do Polski samochodem.
Trasa mniej wiecej obczajona, bilety na tunel kupione, alkomaty i naklejki na swiatla zamowione, postoj u znajomych w Berlinie zorganizowany, teraz tylko pozostaje zapoznac sie z oplatami za autostrady. Chychodzi, ze bede jechal kawalek przez Francje, pozniej Belgia, Holandia, i Niemcy.
Znajac GOLa jest tu chyba z 15 osob, ktore pokonuja ta trase regularnie. Czy ktos moze cos pradzic/podpowiedziec w temacie? Google googlami, ale zawsze dobrze dowiedziec sie czegos od ludzi, ktorzy juz to przerobili osobiscie.
Wszelkie inne porady mile widziane
jasonxxx - pytanie do Ciebie jako do Boga motoryzacji na GOLu...
Czy wiesz czy/jak mozna zweryfikowac samochod zakupiony w salonie i pierwszy raz zarejestrowany na Cyprze?
Mam opcje kupic samochod w UK. Tu na miejscu samochod jest zweryfikowany i wszystko gra, ale chcialbym sprawdzic, czy nie mial jakichs 'przygod' przed sprowadzeniem do UK.
jasonxxx - dzieki :) kupuje ten samochod jak fure rodzinna i akurat verso na papierze spelnia wiekszosc wymagan, moich i przede wszystkim mojej zony. dla siebie kupowalbym cos ZUPELNIE innego
no wiec bylem dzis na jezdzie testowej. wersja taka niby full-wypas - skora (skora w verso!!), mega wielkie okno w dachu, etc.
co do wrazen z jazdy:
prowadzi sie jak zeppelin - wielka buda, ktora buja na boki, ale ten typ samochodow tak ma. jak chce troche wieksza fure to musze sie pogodzic z prowadzeniem jak w ikarusie. moja poczciwa i smiertelnie nudna almera jest duzo lepsza na zekretach (a to juz duzo mowi!). mam duzo doswiadczenia w jezdzeniu konkurencja - scenic-iem - i w sumie toyota jechalo mi sie lepiej. silnik kreci sie moze ciut wolniej (chyba tylko moje subjektywne odczucie), ale prowadzi sie odrobine pewniej. za to najwieksza roznica jest w skrzyni biegow. w verso dziala bardzo fajnie, krotki skok, i bardzo podoba mi sie, ze ze jest wysoko i jest podlokietnik. w scenicu sa cholernie krotkie biegi i musisz wrzucac trojke przy 20kmh inaczej silnik zacznie dobijac do czerwonego pola! co do halasu - no wlasnie ja wogole nie slyszalem silnika, odzywal sie jak przekraczalem 4k obrotow, a i to dosc slabo. co do spalania pewnie masz racje. trzeba bylo trzymac troche wyzsze obroty zeby sie zbieral, ale wszelnie 'zbieranie' bylo skutecznie zabijane przez zeppelinowe prowadzenie.
co do funkcjonalnosci: bede przesiadal sie z 12-letniej almery wiec miejsca w verso jest w cholere i jeszcze troche. jestem przyzwyczajony, ze zahaczam lokciem o drzwi, w verso mialem za duzo miejsca i nie wiedzialem co z tym lokciem mam robic. chlodzony schowek tez mi bardzo odpowiada.
dla zony bedzie bardzo dobry (ja i tak jezdze do pracy autobusem, a na zakupy mam cale 2 kilometry), wiec jak dealer sposci jeszcze z ceny albo dorzuci serwisowanie i jakis firmowy kubek albo podkladke pod mysz to moze sie skusze.
jeszcze raz dzieki za opinie
jasonxxx - szybkie pytanie do Ciebie jako eksperta. Mam mozliwosc zakupu Toyoty Verso. koniec 2011 roku, 1.6 benzyna, manual. Mozesz cos powiedziec o tym samochodzie? Warto, nie warto? Co sie psuje? Na co zwrocic uwage podczas ogladania?
edit: fura bylaby kupowana z salonu, ma gdzie ok 60kkm przebiegu
Czy orientuje sie ktos jak obecnie wyglada sprawa bagazu podrecznego w Lufthansie w klasie economy?
Na stronie maja napisane, ze mozna zabrac 8kg + druga torebka/torba na laptopa (tu nie ma podanego limitu wagowego), ale slyszalem od wspolpracownika, ze mial jakies dziwne problemy z druga torba pare miesiecy temu.
Ktos ma jakies biezace doswiadczenia?
no wiec update do wczorajszego: sms-em przyszedl kod do simlocka z instrukcja obslugi, 2 minuty i po sprawie.
...ciekawe, czy t-mobile podobnie odblokowywuje telefony na zyczenie
maly, Valem - dzieki wielkie za sugestie...
No wiec wszedlem dzis do salonu 3 zeby zapytac sie, czy nie mozna telefonu odblokowac oficjalnie. Gosc sie na mnie popatrzyl jak na idiote, i mowi: 'Oczywiscie! Googlujesz '3 unlock' i pierwszy link, ktory sie wyswietli to formularz na naszej stronie. Wypelniasz i po jakims czasie dostajesz mailem kod od operatora, wpisujesz i po sprawie. Zadnych oplat, zadnych szopek, prob sprzedazy nowych telefonow...'
Padlem
edit: jak przyjdzie kod to dam znac czy dziala i czy przypadkiem ktos mnie nie robi w czlona, bo cala historia brzmi az za dobrze
Witam!
Czy ktos z GOLasow usuwal simlocka z HTC Hero? (tak, wiem, zabytek)
Do tej pory nigdy nie musialem usuwac zadnych smilockow, wiec nie mam o tym zielonego pojecia. Google wyrzuca cala mase stron, ktore za jedyne 19.99 (tu wpisz dowolna walute) wysla mi kod do usuniecia simlocka. Czy te kody faktycznie dzialaja? Czy ktoras z tych stonek jest warta zaufania?
Czy sa jakies inne sposoby na usuniecie simlocka?
aha, telefon w sieci 3 w UK.
z gory dzieki za wszelkie informacje
Blokowanie torrentow a net neutrality o ktorym tu mowa to troche inne sprawy. Torrenty sa blokowane z nakazu sadu wiec ISPs nie maja za bardzo wyboru, a w omawianej sprawie chodzi o to, ze to ISPs beda mogli sami decydowac, kogo uslugi beda chodzily szybciej/wolniej. Jak facebook zaplaci, to jego uslugi beda smigac, ale jak jakis maly start-up, ktoremu nagle uroslo uzytkownikow nie zaplaci daniny na rzecz ISP, to dany ISP wyrzuci jego ruch na koniec kolejki.
porownujac to do autostrad - jak zaplacisz to bedziesz mogl smigac tyle ile fabryka dala, a jak nie zaplacisz to bedziesz mogl jechac maksymalnie 35 kmh na ekspresowce (wiem, przerysowane porownanie, ale zeby bylo latwiej wytlumaczyc)
nalezy rowniez zaznaczyc, ze ISPs beda mogli pobierac oplaty od uzytkownikow lub od serwisow... albo od jednych i drugich.
edit:
Yog-Sothoth - obrazek moze i zartobliwy, ale w skrajnej opcji jak najbardziej mozliwy
Witam,
Tak jak w temacie: poszukuje sprawdzonego czytnika do ksiazek w formacie .epub na androida (dokladnie na GSII)
Z gory dzieki za pomoc
edit: fajnie jak bylby darmowy i nie wymagal tworzenia kont, rejestracji, innych pierdol
wysiak - nie przypominam sobie zadnych oplat. moze dlatego ze mam konto platinum i do wszystkich dupereli dolaczonych do tego konta dorzucaja tez darmowe wyplaty.
szczerze mowiac mam konto w lloyds od samego poczatku pobytu w uk (7lat) i nie narzekam. jedyne problemy jakie mialem to jak nie przeszedl mi przelew za karte kredytowa, i probowali zrobic mnie w czlona z pozyczka, podnoszac oprocentowanie w ostatniej chwili o 150%. duzo wiecej problemow mialem z pko bp w polsce za czasow studenckich.
edit: literowka
mikam22 - uzywalem juz wiele razy. nie mialem zadnych problemow i zadnych dodatkowych oplat pobieranych przez lloyds. niestety nie pamietam z jakich bankomatow uzywalem (z uzywalem kilku roznych)
Witam,
Tak jak w temacie: poszukuje jakiegos programu OCR, ktory rozpoznaje polskie znaki. Mam tylko 2 warunki:
- darmowy
- banalny w obsludze, bo bedzie wykorzystywany przez osobe, ktora ma male pojecie o komputerach
Z gory dzieki!
Wiec tak:
Tablet ma troche ponad 2 miesiace. Jakis miesiac temu pomyslnie przeszedl automatyczny update do android 4.0, wszystko dzialalo bez zadnych problemow.
2 dni temu podpialem go do gniazdka (od zawsze uzywalem oryginalnego kabla i adaptera) i… kupa. Zadnej reakcji, zupelnie jakby ktos przecial kabel. Czyli wyglada na hardware problem.
Ok, podpialem tablet do laptopa przez USB. Dane smigaja bez problemu, ale jest informacja, ze bateria sie wyladowuje a ikonka baterii jest przekreslona czerwonym X. Zostawilem tablet podpiety i mimo wiadomosci ze nie laduje i wielkiego X bateria jakos sie ladowala. W jakies 12-15 godzin naladowalaby sie do pelna. Czyli wyglada na software problem.
Poszedlem dzis do sklepu, zeby zapytac czy sie z tym spotkali. Dostalem oczywista odpowiedz: NIE. Pozyczylem od nich z wystawy oryginaly kabel USB z adapterem (taki sam jak moj), podpialem pod siec i tablet zaczal ladowac sie normalnie. Czyli hardware problem z moim kablem… ale cos mnie podkusilo I podpialem tablet pod laptopa na wystawie. I tu niespodzianka. Znowu wiadomosc, ze tablet sie wyladowuje I wielkie czerwone X na ikonce baterii.
Resetowalem, wylaczalem juz kilka razy, I zadnych zmian. Grzebalem w ustawieniach, ale nie znalazlem nic sensownego.
Spotkaliscie sie z czyms takim? Nie mam bladego pojacia co o tym myslec a chce sprawdzic wszystkie mozliwosci zanim kupie nowy zasilacz albo wysle tablet do Korei czy gdzie go tam skladali. Wszelka pomoc mile widziana
www.crookedtongues.com - wysylka za darmo na caly swiat, duzo ciekawych modeli i sporo przecen
mialem podejscie jak wysiak - buty trzeba zalozyc i zobaczyc czy pasuja. niestety nie moglem znalezc butow, ktore mi sie podobaja. uparlem sie na konkretny model adidasa, przymierzylem kilka par innych adidasow zeby upewnic sie ze ten sam rozmiar w roznych modelach na mnie tak samo pasuje. pasowal wiec sprobowalem kupic buty przez net... i jestem bardzo zadowolony
dobra. jutro jade i na 90% jestem zdecydowany na Advance. W sklepie rzuce jeszcze okiem na Sony, ale prawdopodobnie bedzie samsung.
dzieki wszystkim za pomoc... no chyba ze ktos chce cos jeszcze dorzucic...
QamilekQ - spoko, ale akurat dla mnie wyglad jest dosc daleko na liscie priorytetow (dowod: teraz mam htc hero :P)
ktos jeszcze moze cos dodac?
Valem - na stronie sieci jest napisane 'Samsung Galaxy S Advance Black' - niestety nie dorzucaja zadnych dodatkowych oznaczen. jak bede mial chwile na pogadanie z automatem to zadzwonie i sie dopytam
edit bo zapomnialem:
Dennoss - dzieki za linka, ale z tego co widze to dotyczy to tylko US of A. moze w EU bedzie inaczej
Dennoss - no wlasnie to jest chyba najwiekszy plus tego telefonu, oraz info, ze ma byc upgrade systemu do 4.0 - takich informacji nie widzialem odnosnie samsungow - bede musial sprawdzic
GOLowicze!
Wiec tak: nadeszla pora na zmiane telefonu i prosze o pomoc w wyborze. Po lekturze ofert mam 3 typy:
Sony Ericsson Xperia Arc S
Samsung Galaxy Ace 2
Samsung Galaxy S Advance
Dlaczego te? Bo akurat dostepne sa w mojej sieci (3 w UK), ktorej nie chce zmieniac i moge je dostac bez zadnych doplat.
Podstawowe kryteria spelnia kazdy z tych telefonow:
- android
- duzy (i dobry) ekran (wiekszy niz moj obecny HTC hero)
- sprawnie dzialajacy wi-fi
- przyzwoity aparat
- niezla bateria
- wytrzymaly!
uzytkowanie: mail, kindle, youtube, jakies pierdolki dla dzieci
Poki co sklaniam sie ku samsungowi (jeden albo drugi), bo bawilem sie starszym bratem GSII i wrazenia mialem bardzo dobre, ale z tego co widze sony ma porownywalne parametry. Bardzo prosze o opinie kogos ktos mial do czynienia przez dluzszy czas z ktoryms z tych telefonow (bo kilka minut zabawy w sklepie z kazdym z nich jakos mnie nie przekonuje).
kong - ja dostalem ospe na tydzien przed matura. przez 2 dni lezalem nieprzytomny (wyjscie do ubikacji zajmowalo mi pol godziny, bo nie mialem sily wstac), przez kolejne 1-2 dni dochodzilem do siebie.
generalnie dorosli przechodza ospe duzo ciezej niz dzieci, ale miejmy nadzieje, ze:
a) nie masz ospy
b) jezeli masz to jestes 'specjalny' i nic ci nie bedzie
powodzenia!
albz74 -
Dzieki za odpowiedz.
Z ostatniego update'a na LI wyglada na to, ze gratulacje sie naleza :). Tak wiec gratuluje :)
Learning process - idzie jak krew z nosa. Caly poprzedni rok siedzialem przy implementacji SAPa, wiec nie mialem czasu na postepy. Mam mocne postanowienie poprawy na ten rok i planuje zakonczyc w przyszlym :)
Przyznam, ze moja najwieksza obawa przed powrotem jest wlasnie styl/organizacja/standardy pracy: nie mam porownania jak wyglada praca na podobnym stanowisku w PL. Slyszales moze o przypadkach, gdzie ktos mial problemy z przestawieniem sie na prace w Polsce?
Co do weryfikacji cv - nie spodziewam sie, ze dostane kazda prace tylko dlatego, ze mam doswiadczenie z UK. Zakladam, ze wszystko bedzie sprawdzone bardzo dokladnie, wiec tego sie nie obawiam.
Co do finansow - nie spodziewam sie, ze dostane taka sama wyplate jak w UK... w sumie to nawet nie mam duzego pojecia, czego moge sie spodziewac. Moze niedlugo pozwole sobie napisac do Ciebie maila, zeby nie zasmiecac GOLa :)
Co do samego tematu - znam dosc wielu rodakow, przewaznie ludzi z dlugim stazem na emigracji (>5 lat) i raczej niewielu szykuje sie do powrotow, tak wiec moim zdaniem mieszkancy Polski nie musza obawiac sie masowych powrotow. Szczegolnie, jezeli ktos zalozyl tu rodzine i dzieci poszly do szkoly.
My zakladalismy od poczatku, ze wrocimy do PL po 2-10 latach, wiec mamy jeszcze 3.5 do dyspozycji :)
albz74:
Większość nowo przyjmowanych do mnie do pracy ludzi spędziła jakiś czas za granicą podczas studiów albo pracy zawodowej i to widać i czuć.
Po pierwsze witam! Czy mozesz rozwinac temat, interesuje mnie wlasnie nasza branza? Co rozumiesz przez 'widac i czuc'? Pomysl na powrot do Macierzy caly czas chodzi mi i zonie po glowie. Jakie jest postrzeganie ludzi, ktorzy szukaja w PL pracy a spedzili duzo czasu za granica, np. jak w moim przypadku, gdzie praktycznie cale doswiadczenie zawodowe i kwalifikacje zdobylem w UK?
legrooch - na e91 raczej mi gotowki zabraknie, no chyba ze dealer w UK wezmie w rozliczeniu nerke albo kawalek sadu w Polsce :)
stanson - accord kombi mi sie podoba, problem jest z dostepnoscia. w moich stronach jest to malo popularny samochod i ciezko trafic cokolwiek.
jakies opinie na temat 159?
no dobra. moja almera sie doigrala i bezdyskusyjnie chce/musze ja wymienic, najlepiej w tym tygodniu. szukam czegos wiekszego, w benzynie, reczna skrzynia biegow, najlepiej kombi, ale nie jest to warunek konieczny. nie jezdze duzo, raczej krotkie dystanse. poki co lista faworytow wyglada nastepujaco:
mazda6
accord
alfa 159
saab 9-3
wiem, ze podobne tematy byly walkowany juz wiele razy, ale moze pojawia sie jakies nowe argumenty? propozycje? sugestie? ostrzezenia?
Hakim, graf - dzieki. rzuce okiem wieczorkiem jak wroce do domu.
ktos jeszcze ma jakies pomysly?
witam,
jest do sprzedania kawalek ziemi pod wroclawiem. z roznych powodow wlasciciel chce sprzedac ten grunt bez posrednikow. i teraz pytanie do GOLowiczow: gdzie sie oglaszac w internetach? gazeta.pl? siakies inne strony?
niestety nie 'siedze' w temacie wiec nie za bardzo orientuje, dlatego tez licze na jakies sugestie, poniewaz zapewne przynajmniej kilku GOLasow budowalo domy, czy mialo/ma zawodowo cos wspolnego z nieruchomosciami.
z gory dzieki za wszelkie info
witam,
moj znajomy ma pewien problem. przy kazdorazowym uruchomieniu skype'a win7 pyta sie, czy skype moze dokonywac zmian w systemie (tak jak przy instalowaniu zupelnie nowego programu). po potwierdzeniu wyskakuje standardowy login screen. po wpisaniu hasla skype zaczyna mielic, aby po chwili win7 wywalil wiadomosc, ze jest jakis problem i ze poszuka rozwiazania. po parunastu sekundach wyskakuje, ze rozwiazania nie ma.
na poczatku myslalem, ze to ten sam problem ze skype'em ktory mieli uzytkowicy na calym swiecie, ale po zrobieniu wszystkich fix'ow zalecanych przez skype i 5-krotnej reinstalacji dalej wyskakuje to samo. wyglada to tak, jakby win7 blokowal skype'a nie zdajac sobie z tego sprawy. wtf? mial ktos podobny problem?
aha, nie wiem czy to ma to jakis zwiazek/znaczenie, ale jak chcialem zrobic porzadek z zainstalowanym ccleaner'em win7 znowu pytal sie, czy program moze dokonywac zmian, tak samo jak przy odpalaniu skype.
z gory dzieki za wszelka pomoc
legrooch - wiem, wiem, niezbyt madrze to teraz brzmi, ale 'objawy' na poczatku byly inne. wtedy gasl w trakcie jazdy, a teraz na jalowym, wtedy na cieplym silniku, teraz na zimnym. tak czy owak jutro dzwonie do mechanika zeby wymienic czujnik, przy okazji pare innych pierdol.
legrooch - dzieki za podpowiedzi, ale juz wszystko jasne. pojechalem na przerwie po cos do jedzenia i stan fury pogorszyl sie znacznie - gasnie w trakcie jazdy bez najmniejszego ostrzezenia, nawet jak jade przy 2,5-3,5k. mialem dokladnie to samo 2 miesiace temu i wyszlo, ze to czujnik walu korbowego. wtedy mechanik tylko go wyjal, wyczyscil, etc, ale powiedzial, ze jak sie bedzie powtarzac, to trzeba bedzie wymienic. myslalem, ze gasniecie na jalowym to bedzie co innego, ale wychodzi, ze to samo.
help!
no wiec problem jest nastepujacy: samochod* odpala normalnie, w czasie jazdy wszystko ok, ale jak zatrzymam sie, zostawie na luzie i zdejme noge z gazu to silnik gasnie po kilkunastu/kilkudziesieciu sekundach. czasem za kazdym razem, czasem raz na 4-5 prob. pozniej odpala normalnie, i znowu gasnie (lub nie). jak tylko trzymam noge na gazie to wszystko gra. co to moze byc?
mam swoje podejrzenia, ale pomyslalem, ze zapytam tutaj zeby potwierdzic/obalic przypuszczenia.
z gory dzieki za pomoc.
*samochod to almera, 1.5 benzyna z 2002.
Stanson - dzieki wielkie za odpowiedz. domyslalem sie, ze zrobiles sobie dluzszy urlop :)
jak beda jakies kolejne pytania to podrzuce Ci maila :)
Stansonie, pomocy jesli laska!
jako szpec od toyoty, czy mozesz poradzic mojemu koledze na temat samochodu z ponizszego linka:
http://www.autotrader.pl/toyota-corolla-gwarancja-i-wl-kraj-bezwypadkowy-2006/112003263/
warto sie czyms takim interesowac?
Inni GOLowicze rowniez prosze o opinie :)
z gory dzieki!
ciekawa oferta pracy: British repair shop Repairacar is looking for a responsible person to pick up and return customers' supercars from all over Europe
http://www.autoblog.com/2011/04/12/drivers-wanted-repairacar-offers-car-nuts-dream-job/
spieszyc sie GOLasy - oferty przyjmowane tylko do konca kwietnia!
Garbizaur - bylbym bardzo wdzieczny
mail to:
g r e a t w i z [a w koleczku] o 2 . p l
legrooch - w dwoch postach na gorze napisalem, ze mieszkam w uk :) w polsce zakup saab-a odpadlby juz na starcie
raziel - z tego co sie orientowalem (dosc powierzchownie poki co) to bedzie mnie interesowac 9-5 z 2002-2003, lub 9-3 - obecna generacja z poczatkowych rocznikow. w uk sa to dosc popularne fury, wiec jest w czym wybierac, szczegolnie jezeli chodzi o 9-5 kombi, ktore mnie interesuje. w przyszlym miesiacu moze wygospodaruje troche czasu zeby 'pozwiedzac' kilka egzemplarzy
Snakepit:
ad1) mieszkam w uk, gdzie saab-ow jest jak psow, wiec domyslam sie, ze czesci beda tansze niz w polsce, gdzie saaba ciezko uswiadczyc
ad2) robie rocznie ok 10kkm, wiec spalanie mnie nie zniecheca (za bardzo). co innego koszt ubezpieczenia, ktory bede musial sobie przeanalizowac
ad3) na to licze :) a przede wszystkim na to, ze bedzie zbierac sie lepiej niz almera - ale o to w sumie nie trudno :)
dzieki. ktos jeszcze?
szybkie pytanie: co myslicie o saab-ach, przykladowo9-5, 2.0 w benzynie? zastanawiam sie nad wymiana mojej almery na cos wiekszego, i calkiem podobaja mi sie saab-y, ale nie mam zadnego znajomego wlasciciela.

Ronnie goes to Silverstone
W zeszlym tygodniu w koncu udalo mi sie zrealizowac prezent od mojej kochanej zony i wybrac sie na legendarny tor Silverstone w celu przetestowania jednego z dostapnych tam super-samochodow.
Zacznijmy od wyboru samochodu. W ramach Driving Experiences tor Silverstone oferuje cala mase pojazdow, poczawszy od super-samochodow typu ferrari, przez bolidy, samochody terenowe, buggies, motory, itd. itp. Kazdy amator sportow motorowych cos dla siebie znajdzie. (datale tu: http://www.silverstone.co.uk/experiences/)
Ja zdecydowalem sie wybrac cos z flagowych maszn: ferrari 360, Gallardo, DB9, exige S, GT-R, lub 370Z. Jako ze do dyspozycji mialem tylko 3 okrazenia i nigdy nie jezdzilem tak mocnym samochodem ostateczny wybor padl na Ferrari 360 F1 Modena, a to ze wzgledu na dostepne terminy i na automatyczna skrzynie biegow. Dzieki temu nie musialem martwic sie o stracone nerwy i czas przez nieodpowiednie dobieranie przelozen. Wszystkie Driving Experiences odbywaja sie na petli Stowe. Jest to najmniejsza petla w calym kompleksie i jest przewaznie uzywana do testow. Tydzien przed moja wizyta Nick i Witalij z Renault zameczali tam swoje nowe bolidy F1.
W Silverstone stawilem sie odpowiednio wczesniej. Mialem okazje przejechac sie droga dookola calego kompleksu, ktory w tej chwili przypomina jeden wielki plac budowy. Mijalem tez Porsche Driving Experience Centre, gdzie mialem okazje rzucic okiem na parking wypelniony chyba kazdym modelem Porsche z ostatnich 20 lat. Po zameldowaniu sie na miejscu i krotkim zapoznaniu sie z otrzymana literatura udalem sie na odprawe. 20-minutowa prezentacja na temat bezpieczenstwa i techniki jazdy byla prowadzona przez Alfie'ego - jednego z instruktorow na Silverstone. Warto wspomniec, ze wszyscy instruktorzy tam zatrudnieni to profesjonalisci, ktorzy maja za soba starty we wszelakich seriach wyscigow samochodowych i dlugie godziny spedzone na przeroznych torach wyscigowych. Po odprawie przespracerowalismy sie do garazu przy samej petli Stowe, gdzie na dzielna grupke zapalencow czekaly 3 Ferrari 360, 2 Lamborgini Gallardo i 2 Astony DB9. Do kazdego samochodu zostaly przydzielone 3 osoby, a z moim szczesciem bylem ostatni w kolejce. Przez prawie pol godziny czekalem w garazu i przy znikomej widocznosci przez barierki sluchalem ryku silnikow. Ta rywalizacje niespodziewanie dla mnie wygral Aston, ktory bil pozostale samochody poterznym rykiem V-osemki. Jednakze sadzac po predkosci poruszajacych sie dachow ktore wystawaly ponad barierki bezpieczenstwa najszybciej poruszali sie kierowcy Lambo.
Kiedy wreszcie przyszla moja kolej podszedlem do granatowego ferrari i juz przy wsiadaniu zaliczylem wtope i walnalem kaskiem w klatke bezpieczenstwa (druga, taka sama wtopa byla przy wysiadaniu). Gosc z obslugi blyskawicznie zapial mnie w 4-punktowe pasy bezpieczenstwa i bylem prawie gotowy. Po zapieciu w pasy czekalo mnie suche i dretwe przywitanie z instruktorem w samochodzie. Jako ze pierwszy raz zasiadlem w takim bolidzie chcialem sie troszke rozejrzec po bardzo ciasnym kokpicie, zobaczyc 'co i jak', niestety przypominajacy nauczyciela Kevina Arnolda z 'Cudownych Lat' instruktor szybko przywolal mnie do porzadku wycedzajac instrukcje obslugi lopatek skrzyni biegow. Nie minelo 90 sekund od walniecia glowa w klatke bezpieczenstwa a ja juz toczylem sie na 2. biegu w strone toru.
Pierwszy zakret, gaz do podlogi, prawa lopatka, prawa lopatka, hamulec, lewa lopatka, gaz... wszystko dzialo sie w niesamowitym tepie. Jednyny moment wytchnienia byl na najdluzej prostej, gdzie predkosc sugerowala 6. bieg, na ktorym jechalo sie moze 2 sekundy, po ktorych trzeba bylo sie mocno zaprzec, bo hamulce przed zblizajacym sie dosc ciasnym zakretem probowaly pozbawic mnie zebow.
Wrazenia z jazdy niesamowite. Bardzo duza adrenalina i radosc z jazdy. Bylem tak pochloniety prowadzeniem, ze nawet nie popatrzylem na obroty, Vmax na najdluszej prostej, (ale 6. bieg i obroty w polowie skali moga cos sugerowac), czy cokolwiek innego - jednyne na co zwracalem uwage to asfalt i tarki na zakretach. Ostateczny rezultat: Aaaaaaagh!! Czemu tak krotko?! 3 okrazenia, czyli niecale 6 mil to zdecydowanie za malo! Tyle czasu wystarczy zeby mniej wiecej zapoznac sie z samochodem i torem, wiec spodziewam sie, ze radosc z jazdy roslaby z kazdym nastepnym okrazeniem.
Pare rzeczy moglyby byc lepsze. Przede wszystkim instruktor w samochodzie. Niestety trafilem na strasznego buraka, dla ktorego z kolei ja bylem tylko kolejnym burakiem-amatorem do odhaczenia. Zero entuzjazmu, 100% znudzenia, i komendy wydawane jak przez robota. Do tego nalezy dodac fakt, ze ze wzgledow bezpieczenstwa tor i technike jazdy dyktuje instruktor, i to on zarzadza lusterkami oraz tym kiedy wyprzedzamy albo dajemy sie wyprzedzac. Przez wsluchiwanie sie w jego komendy, ktorych dla wszystkich bezpieczenstwa musialem sie trzymac, nie moglem w pelni skoncetrowac sie na frajdzie z jazdy przez pierwsze 2.5 okrzazenia.
Krotko podsumowujac:
Wyprzedzilem Ferrari i Lambo. Mnie nikt nie wyprzedzil. Bylo fantastycznie i oczywiscie pojechalbym jeszcze raz (albo i wiele razy) ale pod warunkiem, ze bede mogl zrobic wiecej okrazen.
masz dwie opcje:
1 - wklejasz wartosci a pozniej wklejasz format
2 - wchodzisz do edycji linkow (niestety nie mam 2007 pod reka to ci nie powiem gdzie) i klikasz na break links
kurzew - czytalem ten artykul juz jakis czas temu. rzucilem wtedy okiem w cyferki na biurku i zakladajac, ze bedziesz jezdzil te 16k km rocznie, wychodzi, ze taniej bedzie helikopterem latac, i to tez nie jakims wypierdkiem, tylko wieksza, porzadniejsza maszyna :)
to moze dac rade... problem w tym, ze nie mam 'admin rights' na swoim kompie. jak uda mi sie ukrasc haslo admina i pogrzebac w tym temacie to dam znac czy zadzialalo. dzieki
akhkharu: WIN XP
i nie - nie o to chodzi. dokumenty maja sie otwierac w osobnych oknach na pasku, ale w tej samej aplikacji, a nie jeden dokument = jedna aplikacja
problem jest nastepujacy: za kazdym razem, gdy otwieram plik excela uruchamiany jest nowy excel. chodzi o to, ze zazwyczaj kilka plikow jest otwartych w tej samej aplikacji, a otwierajac np. 5 plikow uruchamiam 5 osobnych aplikacji. jak to wylaczyc? szukalem juz w ustawieniach excela, ale nie moge nic znalezc.
z gory dzieki wielkie za pomoc
edit: zapomnialem dodac: chodzi o excel 2003
zauwazylem u siebie ostatnio ciekawy objaw rodzicielstwa: zaczalem nucic sobie pod nosem System of a Down... po chwili zorientowalem sie, ze zamiast Toxicity nuce pod nosem dziecieca piosenke "The wheels of the bus go round and round, round and round, round and round...", ktore zona dzien wczesniej katowala z moim starszym synkiem :P
w przyszlym tygodniu pewnie przejde od 'Under the Bridge' do 'Old McDonald had a farm'
co do kapania: moj starszy synek na poczatku byl myty w malej wanience, ktora kladlo sie na brzegach normalnej wanny. jak mial jakies 2-3 miesiace to zrobil sie na nia za duzy wiec zaczelismy kapac go w normalnej wannie. mlodszy synek od samego poczatku jest myty w normalnej wannie. jak tera troche podrosl (od ok. 7 miesiaca od kiedy potrafi sam siedziec) to pluska sie ze starszym bratem. potrafia siedziec nawet i pol godziny i wariowac
Awerik - na swidnickiej, obok kantoru i coffee heaven (czy jak to tam teraz sie zwie) przy samym rynku. sam tam robilem zdjecia i daja rade
no wlasnie! o co biega z tymi klodkami na ostrowie? wygladaja jak pamietki slubne.
wychowalem sie we wroclawiu (choc od 4 lat mieszkam za granica), bylem na tym moscie setki razy, ale zauwazylem te klodki dopiero teraz. moja zona, rowniez wroclawianka od urodzenia, nie widziala wczesniej tych klodek. to jakas 'nowa swiecka tradycja' czy przez te wszyskie lata w 'miescie mostow' bylem slepy?
Angel - rzuc okiem na http://www.coin.band.pl/
wiem, ze szymon (szef wszystkich szefow w co.in) robi/robil tez inne pokrewne projekty. koncertow graja dosc sporo, wiec w sumie latwo bedzie ich trafic. http://wrock.pl/koncerty.html - tu powinienes znalezc jakies daty
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=8151572 - col. Kilgore
tylko kilka postow a pomoc ogromna. bez tego pewnie dalej bym sie meczyl. nie wiem czy na gwiazdke wystarczy, ale moze Kilgore pomogl jeszcze komus to sie powinno uzbierac :)