Sirserl
Działko jest w porządku, nigdy nie widziałem większego powodu do narzekań. Musisz się nauczyć dobrze celować. I nie, nie zakładaj 105. Będziesz wyglądał jak idiota, a nic nie zyskasz. Pograj z M3 więcej, powinieneś się przyzwyczaić.
Najlepiej po prostu nie strzelaj do tierów X inaczej niż w dupę, podobnie z IX. Nie jesteś od tego, żeby walczyć twarzą w twarz z pancernymi klocami.
Wiesz, jak ktoś dobrze gra, to każdy czołg jest dobry. Mi crusader nie przypadł do gustu, ani nie szybki, ani nie pancerny, celność nędzna i w ruchu i w snajpieniu, taka-tam penetracja, słabe obrażenia, mam gdzieś że duży RoF, to mi akurat niewiele daje, wole mocne pierdyknięcie. Dobra, to obczaję te brytole.
Hm, mówisz że Cent na poziomie Persha? Jak dla mnie to bardzo dobra rekomendacja, Pershing to mój top-2 jeśli chodzi o ulubione tanki. Cent ma ładną penetracje i celność jak widze, hm. Obniża lufę ładnie? Cromwellem sie ludzie zachwycają, Comet ma depression i mantlet, Centurion przyjemny, jeszcze mi powiedzcie, że 9ty i 10ty dają radę, to rzucę w diabły germańców i pomęczę Crusadera.
Polecasz Cometa? Wow, raczej niepochlebne opinie słyszałem. Za to T20 całkiem przyjemny.
Ogólnie miałem nadzieję zdobyć sobie jakiś idiotoodporny czołg. Dla odmiany po amerykańcach, z pancerzem, fajną penetracją i w ogóle, więc przyszedł mi do głowy Tiger II i Panterki. Co do KT to w zasadzie jestem pewny że będzie dobry, pamiętam jeszcze jak opornie szła walka z nim na T32 i IS-3. Panterki, cóż, to taki trochę eksperyment. Niby medy, ale z pancerzem, niezłą penetracją, celnością... Co, znowu nie mam racji? Jeśli nie mam, to ostrzeżcie mnie wcześniej, bo nie chciałbym się znów do wota przez jakiś badziew zniechęcić.
No to się ładnie naciąłem, chciałem sobie z niego Tigera i Panterke wynaleźć, a nie wiem czy mi starczy cierpliwości na gąski i silnik...
EDIT
Chociaż w sumie, Panterke mogę sobie wynaleźć ZAMIAST gąsek i silnika, nawet taniej wyjdzie, a Tigera zrobić z VK3601H...
O, nowe medy dla USA zawsze mile widziane, będę miał co zrobić z załogą z M46. Szczególnie że wspominają coś o pancerzu. Ma ktoś pojęcie z czego może się zaczynać ta nowa linia medów?
I przy okazji, czy VK3002DB to jest takie gówno jak mi się wydaje? Działa jak na VK3601H, silnik też, masa jak kupię wieżyczkę ta sama, pancerz nie rzuca na kolana... Co to w ogóle jest?
Mi bez premki T32 wychodził na okrąglutkie zero, tak uśredniając. Wygrywałem jakieś 59% pewnie, 1600 dmg na bitwe, więc w miarę znośnie, czyli zarobków bez premki nie oczekuj.
A jak ci się znudził M4, to sie przesiądź na Wolverina, zaskakująco dobrze robi kasę.
Ostatnio zainstalowałem sobie XVM i obok nazw czołgów niektórych graczy pojawiły się jakieś * i '... Czy to coś znaczy, czy mi się gra zbugowała?
Przykro mi, ale na tym forum nie popieramy piractwa i rozmawianie o nim jest karalne.
EDIT:
Znaczy nie rozmawianie jest karalne, a rozpowszechnianie pirackich treści raczej, sorki.
No nie, ten test to jest jakaś porażka, najpierw 3 godziny czekania w kolejce, która jak się okazuje nie działa, potem minuta ciągłego walenia w Enter, chwilowy powiew entuzjazmu bo pojawiło się Logging in... i nagle bęc, błąd, coś tam NO_LOGINAPP. No ludzie.
Targo, jeśli nie zauważyłeś, to zachowujesz się jak debil i obniżasz poziom dyskusji jeszcze niżej niż zwykle, więc bądź tak miły i po prostu zniknij z tego tematu, bo naprawdę, widać że nie masz absolutnie nic do powiedzenia.
Ta, oto do czego doprowadzają te wszystkie mody podliczające staty... Dwóch ludzi, którzy spokojnie mogliby sobie pykać w wota czy robić cokolwiek innego kłóci się na forum o staty. I to co najlepsze nie swoje staty, tylko staty jako ogół. Ludzie, dajcie se spokój.
Targo, moje najlepsze Efficiency jeszcze niedawno miałem na T-26, czołgu, na którym grałem tylko na samym początku, gdy byłem jeszcze gorszym noobem niż obecnie. I o ile ostatnio nie zaszła jakaś zmiana w algorytmach, oznacza to ni mniej ni więcej niż to, że niski poziom nie tylko obniżał mi avg. tier, ale dodatkowo podnosił średnią Eff., więc nie ma sensu udowadniać, że to nie możliwe bo tobie nie wyszło.
A jeśli chodzi o graczy z super Eff., to jak zwykle, różnie się zdarza, i to nie jest wielkie odkrycie. Emu87 czy jak mu tam, ma niebotyczne Eff, 2500, tak samo jak wszystkie pozostałe staty, mimo że połowę bitew grał na Pattonie. Na ktorym z resztą ma chyba 70% WR. Czyli, da się, choć niekoniecznie musi to być regułą. A teraz uspokójcie się, bo nie warto się o takie bzdety spinać.
EDIT
Tak btw, od jakiego Efficiency gracza zaznacza na fioletowo? Nie mam tego moda, więc się nie orientuję...
O matko, weź mi nie mów, to rozpoczęłoby calkiem nową erę noobstwa i debilstwa. Już nie mówiąc o sytuacjach gdy gra zlaguje na chwilkę i nagle spadasz...
O ile dobrze pamiętam, to badziewie. +1 do regeneracji i to chyba tylko poza walką. Ale mogę się mylić.
Heh, tak jakby Medieval II to nie była prosta gra :P A Civilization to ogólnie fajne i nie aż takie trudne do ogarnięcia gierki, więc w gorę serca nie lękaj się i graj.
Orientuje się ktoś, na poziomie którego tieru arty leży mniej więcej granica opłacalności creditowej dla gracza bez premium? Chodzi mi o to, żeby taki sobie tam gracz jak ja wychodził jeszcze na plus, nie używając premki, po odliczeniu wszystkich kosztów typu naprawa itd. Dla ciężkich i średniaków to mniej więcej VIII poziom dla mnie, ale wątpię żeby arta się opłacała do samego końca.
O matko, widzę że gracze w wota się robią normalnie jak starzy marynarze, wszędzie jakieś przesądy. Który to twórca WoT otwarcie przyznał że ustawia mi grę? Bo ja mam jak się okazuje niebotyczne WR sięgające AŻ (!) 52% więc najwyraźniej całe WG siedzi w mojej kieszeni, pomimo że premium miałem przez okrągły tydzień podczas calej mojej kariery w wocie i nie mam żadnego premtanka. Co jeszcze ciekawsze, miałem w klanie kolesia, który miał Lowe, KW-5 i Typ59, non stop jechał na premce i miał WR 43%. Najwyraźniej za mało płacił WG.
Eh, już się napaliłem że IS8 kupię a tu kicha. No ale specjal ładny, trzeba przyznać.
No tak, w sumie czego ja oczekuję... Uprzejmości, życzliwości, gdzie tam. Zapomniałem kto "zamieszkuje" to forum. Chcesz pomocy, to się najpierw trochę popłaszcz, tak? Pożebraj, może okażemy ci łaskę. Ech, banda nerdów z zaniżonym poczuciem własnej wartości, próbująca odbić sobie swoje braki w świecie wirtualnym. Dobra, koniec dyskusji, już się więcej tu nie udzielam.
No to jest jeszcze gorzej niż myślałem, czyli wy to robicie z czystej złośliwości, tak? Hm, myślałem że kieruje wami przynajmniej jakaś wyższa idea walki z piractwem, a tu takie rzeczy... No to pięknie, czyli jak np na ulicy widzisz że kogoś biją, to zanim wezwiesz pomoc też będziesz wołał o fotkę np. samochodu ofiary? Bo taki jesteś zasadniczy?
Nie ma tu żadnych prywatnych wiadomości, niestety. A ja, jak już pisałem, nie chcę żadnych dowodów, wnerwiają mnie po prostu ci kolesie opętani jakąś manią: "FOTA, FOTA, FOOOOTAAAA". Jakbym wiedział który plik z Gothica odpowiada za spolszczenie, to może bym się pokusił żeby ci go gdzieś wstawić do neta, ale szybciej chyba wyjdzie ci sciągnąć całość gdzieś z internetu.
Zabawne, że za każdym razem jest ten sam schemat:
-Mam problem, gra....
-Daj fotę albo nie pomogę
A co kogoś obchodzi czy gra to oryginał czy nie? Ktoś ma problem i prosi o pomoc, a zgraja... no, po prostu zgraja czepia się tego, że gra MOŻE być piracka. Kurde, nie słyszeliście nigdy o domniemaniu niewinności? Jak nie macie dowodu że to pirat, to znaczy, że oryginał, tyle, finito.
Źródlo jest takie, że już widzę jak ktoś się czepia że sciągnąłeś z internetu grę którą masz oryginalną na płycie. Dajcie już sobie spokój z tym moralizowaniem.
Cóż, najlepiej zrobisz sciągając po prostu z internetu pełną wersję G2NK i kopiując potrzebne pliki, bo coś wątpię żeby istniało w ogóle jakieś spolszczenie do gry która jest na rynku od wielu lat i od samego początku wydana po polsku. A ze zdjęciem daj sobie spokój, jak kolesie nie wierzą to jest ich sprawa i problem. Który to problem z resztą ma spora część użytkowników tego forum. Wyobrażają sobie że w ten sposób spełniają jakiś obowiązek obywatelski czy coś... Tak jakby w Polsce nie było od tego instytucji itd.
Zara, czy ja dobrze patrzę że M48 będzie miał do wynalezienia działo? i że to pierwsze będzie mieć 240 obrażeń i 170 penetracji? NIEE NO, LUDZIE, TRZYMAJCIE MNIE... TRZYMAJCIE, bo komuś WPIERDZIELĘ. I jeszcze pewnie ze 60k expa trzeba będzie zrobić.
Też mi błąd. Jak wtedy miałyby niby wyglądać niektóre drzewka? Np Francja by ciekawie wyglądała, ARL by chyba musiał jako X tier jeździć. Dobrze jest na razie, chociaż w następnym patchu trochę przegną pałkę, bo M48 Patton czy T-62 to jednak troszkę za daleko. A w pełnym drzewku niemieckim wypatrzyłem też Leoparda 1...
Jak ostatnio nim grałem, to raczej miał ujemny spaced armour, bo mnie PzIV przebijał. Wątpię, żeby mu nagle dodali.
No, to jest debilne. A najciekawsze, że moduły mocniej padają gdy arta trafi obok, niż jak walnie centralnie. Mój osobisty rekord to gąski, działo, kierowca, celowniczy i uwaga: 0HP zdjęte w moim T32 przez Grille. Jednym strzałem. Nie wiem co oni sobie myśleli, ale im nie wyszło.
EDIT Zapomniałem dodać, że pocisk spał metr przed czołgiem.
Jak myślicie, lepiej na M103 wziąć najpierw gąski czy wieżę? Gąski nie są potrzebne do wieży, ale może trochę żwawiej będzie jeździł. A do drugiego działka też się strasznie nie spieszę, bo już pierwsze ładnie kosi.
Od działka i od załogi, poza tym jest też sprzęt do kupienia co przyspiesza celowanie, ale to chyba raczej się nie opyla na 3 (?) tierze.
Tu po prostu nie ma procentowej zmiany. Choćbyś nie wiem o ile procent powiększał 0, to i tak jest 0, no nie? Więc nie możesz powiedzieć że w 2010 jest ileś tam razy więcej, bo to ileś tam nie istnieje. Po prostu możesz najwyżej napisać o ile, a nie ilokrotnie więcej.
Albo podstawiał się do zabicia tym którzy chcą dostać medal za zabicie każdego czołgu. Jak by co to zapisuję się na ST-I bo ani jednego jeszcze nie widziałem.
Kurcze, nadal się z tym pattonem nie mogę porozumieć, czasem tak mnie wnerwi że aż muszę grę gasić żeby go nie sprzedać, a czasem mam taką piękną bitwę że szczena opada. Przed chwilą miałem ciekawą zabawę, gdzie zniszczyłem z pomocą GW Panther IS-7 IS-8 JTigera i dwie arty bo mnie nie widzieli a ja ich tak... Żaden inny czołg w grze tego raczej nie zrobi :P. Jeszcze sobie załogę jakbym na camo doszkolił to by była rzeźnia.
Wie ktoś czy jakbym teraz kupił KW-3 to po tym patchu zwróciłby się zakup? Bo słyszałem, że nawet jakiś zysk jest, to w jakich granicach ten zysk? ze 100k? Bo już nie wiem czy zestawy naprawcze kupować czy KW-3
Paczka doszła, wysłałem ci maila Storm.
Gry jak widzę w stanie bardzo dobrym, przesyłka doszła ekspresowo, kontakt ze sprzedającym świetny. Wszystkim polecam.
Dokładnie, jiser ma rację, jest tyle różnych poważniejszych problemów w wocie, nie wspominając już o prawdziwym życiu. Dajcie sobie spokój z zajmującymi bazę, przynajmniej bitwa jest wygrana. Rozumiem denerwować się na team killerów, lemmingi czy innych idiotów, ale capowanie to naprawdę nic złego.
Nie wymaga? Fajnie... Teraz jeszcze wtłuc jakiemuś T28 prototype zanim patche powchodzą.
Ta, najwięcej funu. A dajcie mi spokój z tym KW, powolne jak nieszczęście, strzela jak chce i guzik widzi. Po przerwie podczas której grałem medami z USA nie mogę na to patrzeć. Chociaż kasę rzeczywiście robi, to fakt. Może po tym patchu trochę będzie sensowniej się nim grało.
Są w tej grze jakieś sensowne Premiumy V-go tieru? Na wyższe mnie nie stać, a coś do dobrego zarabiania by się przydało. Zdaje się, że słyszałem pochlebne opinie na temat Ram II i T14, mają te czołgi sens? Fajnie jakby Ram był dobry, to bym mu załoge z Pattona wrzucił...
No nie, ale to już jest herezja mówić, że jest aż taka wielka różnica... KW-3 i KW, te są troche OP, ale reszta jest w porządku w miarę. No a KT to tak na moje oko naprawdę dobrze zbalansowany z IS-3 jest, wolniejszy ale pancerniejszy, mniejsza alfa większa celność... Niezwyciężone bestie, no ja nie mogę. Te niezwycieżone bestie o mało mnie do gry nie zniechęciły całkiem jak nimi grałem, takie to było toporne. Jasne, jak taki ciężki walnie to jest nieźle, ale szlag mnie trafiał jak się co pancerniejsze u wroga trafiało... Celuj w weakspoty mówili, ciekawe jak, skoro nawet trafić w czołg to nie było takie proste jak nie miałem roku na celowanie. No i fajnie się też jechalo jak nie widziałem nikogo a napierdzielali do mnie ostro, bo oczywiście zasięg widzenia też nie wiem skąd wyciągnięty. Takie prymitywne te ruskie są, tak na moje oko, podjedź i przypiernicz, taka filozofia.
A WG to chyba nie z Rosji tylko z Białorusi. Niby nie taka duża różnica, ale jednak.
A na amerykańskie ciężkie jaki zestaw wziąć? Rammer pewnie, Stabilizator, a co trzecie? Bo na ruskie TD to pewnie kamuflaż, rammer i GLD, co nie?
Nie no, jak na premce, to takie sobie zarobki, 40k to jakby 26k bez premki, to kw lepiej robi kasę na pewno, i to w słabych bitwach nawet. Znaczy zarobki niby podobne, ale koszta mniejsze
Grasz na premce? Bo mi gadają że KT nie zarabia, a tu proszę, jaka kasa leci... Niby ładne bitwy, ale jak na ładnej zarabia, to nie powinien na innych tyle tracić
Wieżyczka na T29 robi coś z szybkostrzelnością? Bo 105 troszkę muli w porównaniu do 90. Planowałem wynaleźć najpierw silniki, ale jakby szybkostrzelność wzrosła to kupiłbym najpierw wieżyczkę.
Dzięki, Łowca, z grubsza o to mi chodziło. Że do super klanu się nie nadaję, to akurat jest oczywiste, niestety. Ja raczej kombinuję do jakiegoś małego, w miarę nowego, który jednak ma z 1 prowincję na mapie nieważne gdzie, po prostu żebym wiedział że nie jest to banda debili. Ja mam na Pattonie z 1500 DpB, czyli malutko najwyraźniej, a nie chcę się zgłaszać do rekrutacji z dziadowymi wynikami. Ani też być najgorszym kołkiem w całej ekipie, który poważne bitwy to najwyżej na youtube se może obejrzeć.
I nie zbijajcie się już ze mnie, wiem że nie jestem PRO, nawet bez waszych delikatnych sugestii. Po prosu tak się przyzwyczaiłem do wklejanych tu wyników w stylu 2000exp, że to 913 uznałem naprawdę za pomyłkę, szczególnie jeśli napisał to mery, który wiem że gra dużo i dobrze.
No wiesz Asmo, jakby każdy tu wklejał bitwy z 900+ exp bez premki to by tu niezły burdel był, więc chciałem się po prostu dowiedzieć jaki cel miało wstawienie tamtej bitwy na forum, bo jeśli chciał się pochwalić, to przykro mi, ale ja w wocie jestem cienki a miewałem lepsze wyniki. Tak, wiem, mery to dobry gracz, dlatego się właśnie zdziwiłem.
Tego... dobrą bitwę skopiowałeś? Czy to jakaś ironia? Bo 913 exp to chyba szału nie robi, tym bardziej 18k creditów.
Konkretniej to chodzi mi o tego głupiego Pattona, bo już nie wiem czy to ja tak nie umiem nim grać, czy trafiam non stop na bandy idiotów w mojej drużynie. Chciałem wejść sobie do jakiegoś sensownego klanu który ma coś na mapie, ale nie będę nawet próbował jeśli miałbym grać tam jak jakiś niedorozwój... Dlatego szukam obiektywnego testu.
Czytam sobie w internecie że niby najlepiej oceni się wartość gracza po jego DpB... A jak niby poznać czy moje DpB jest dobre czy do luftu? Jest jakaś stronka gdzie pokazana jest jakaś średnia wartość, czy tak na czuja trzeba zgadywać?
Nie no, ludzie, ten Patton to jakiś magnes na idiotów, dziś zagrałem ostatnią moją bitwę nim. Nie mogę wyciągnąć win ratio ponad 45%,a teraz glebło nawet niżej. Kurde, tyle się pochwał o nim naczytałem, że zmarnowałem gold na free exp i w ogóle, a tu takie rzeczy, no ja pierdziu. Jestem teraz w takiej dziurze budżetowej dzięki niemu że aż przykro patrzeć.
Są w wocie jakieś przyjemne czołgi dla kogoś, kto lubił wszystkie amerykańskie medy poza pattonem? Czy muszę odkupić persha i nim sobie grać aż do śmierci?
Hm... Miałem właśnie napisać posta z wielkim whine o tym jaki to Patton jest beznadziejny z tą żałosną celnością 105. Bo Pat to taki Persh z działem 105 tak w sumie, więc po bardzo fajnym Pershu miałem nadzieję na coś w podobnym stylu. Zagrałem sobie jednak jeszcze jedną bitwę, i kurcze nie mam serca tego napisać teraz, taka to piękna bitwa była. Zjechać IS-7 z 60% do 0, 50% E-75, 70% ISowi i jeszcze jakieś medy zdjąć w międzyczasie, Pershing w życiu nie dałby rady. Ale celność i tak jest do luftu. Będę musiał zupełnie zmienić taktykę, zamiast walczyć z dystansów 100-300m trzeba będzie 50-150m...
E-50 naprawdę taki zły jest? Dla mnie w Pattonie to prawdziwa męka takiego sciągnąć, pancerny przód, podobnej klasy działo tylko z większą celnością, nawet szybko jeżdzi.
Mam małe pytanko odnośnie amerykańskich ciężkich jako ogółu: Czy też mają taką zabójczą celność w ruchu jak Patton? Bo ta bestyjka jest zabójcza z tą swoją celnością, gdyby tylko coś jeszcze przebijała. I odbijała, jak już o tym mowa.
Kurcze, ale moje mody nie miały chyba 2,5GB... Celowniczek, Day and Night, OTM i chyba tyle...
Hej, wiecie może co się stało? Włączyłem sobie wota, ściągnęła się aktualizacja z 8MB a teraz nagle cały wot się od nowa ściąga nie wiem czemu. Wy też tak macie?
Co za pieroństwo, rzucili się ludziska na test jak sępy, że się nijak wbić nie można... Ile was tam do diabła siedzi? Pół godziny się dobijam... Mam nadzieję że jutro z rana bedzie lepiej.
A na wypadek jakby mnie jednak nie wbiło... Osłabili coś francuskie czołgi? To byłaby najważniejsza zmiana dla mnie w tym patchu. Mieli coś z nimi zrobić, Overlord tak gadał chyba.
Skuszony większym RoF zmieniłem wieżyczkę... I kij, bo RoF jest taki sam. No trudno.
Czy wieża nr 2 na Pershu ma jakieś plusy poza zasięgiem widzenia? Bo nie wiem czy się opyla 20k expa tam wrzucać.
Mógłby ktoś wrzucić na jakiś serwer zawartość folderu res\gui\maps\icons\vehicle? Bez podfolderów, tylko te obrazki co tam są wrzucone. Instalowałem moda z konturami i przez pomyłkę wrzuciłem kontury nie tu gdzie trzeba, teraz w garażu zamiast obrazka czołgu mam jego ikonę... A sciąganie od nowa instalki wota żeby jeszcze raz instalować, i szukanie tych wszystkich modów raz jeszcze jakoś mnie nie pociąga. Gdyby ktoś mógł, to bardzo dziękuję.
Czy wieżyczka nr2 w Pershingu daje coś do pancerza? W opisie pisze że nie, ale z opisami to różnie bywa. Bo z tą wieżyczką, to trochę lipa, co mi po super hull-down'owych zdolnościach czołgu, skoro jak tylko się wysunę cała mapa zaczyna mnie ostrzeliwać, bo wiedzą że przebiją bez problemu.
Gra ktoś może AMX 40? Czy to lepsze działo na nim to cokolwiek robi wrogom? Bo już nerwicy dostaję z tym czołgiem, działo ie przebija nic, ani nic nie trafia, czołg wooolny jak nieszczęście... Jak to drugie działo też szajsowe, to rzucam tego śmiecia w diabły. W porównaniu z tym nawet stockowy KW śmiga i wymiata.
Ile trwa taka przeciętna rozgrywka w LoL? Grałem przeciwko SI ostatnio, to po 30minutach się poddałem, wszyscy już na max lvlach latali, nikt nie mógł się przedrzeć do wrogiej bazy. To jest norma w tej grze? Bo jeśli tak, to trochę kijowo.
Multi w Thiefie? Super, miałem nadzieję na coś takiego. Część graczy jako strażnicy, część jako złodzieje, i jak to zrobią dobrze to będzie genialnie.
Pewnie było już napisane w temacie, ale co tam... Na stronie Community Story Project niedawno dodali Advent Callendar pokazujący różne nowości jakie ma wprowadzić ten mod do Gothic III, jakby kogoś interesowało, to tu jest link:
http://page.g3csp.bplaced.de/?lang=en
Ciekawe opcje dodają, szkoda tylko, że do zakończenia prac nad produkcją zostało sporo czasu.
O kurcze, Defender i Invader w jednej bitwie? Jestem na prawdę pod wrażeniem. Też bym chciał żeby moi przeciwnicy byli takimi tłukami.
Czy w tym ostatnim patchu zrobili coś z przodem wieżyczki Tygrysa? Bo strzelałem tam kilka razy i zero przebić, a zawsze tam przebijało na pewniaka...
EDIT
Aha, i jeszcze jedno pytanko, co jest z tym T20? Czytałem że to takie szybkie i zwinne, porównywali to do komara, a tu widzę, że wymanewrowałbym toto moim IS-3. Jeszcze tylko silnika mi brakuje, czy stanie się cud i na serio zacznę wkurzanie i komarowanie, czy to też jakaś lipa?
BROGI, ISowe działo na IS3 ssie, nie wyrabia ze swoją penetracją, tak było jest i będzie. A jak do tego dołoży się pech, to nieszczęście gotowe.
Ja na moim IS-3 prawie nerwicy dziś dostałem, musiałem zagrać 7 bitew żeby wreszcie dostać x5 exp. Ale przynajmniej dali mi jakąś normalnej wielkości i wyglądającą nieźle wieżyczkę, zamiast tego dziwadła sprzed patcha.
O, to można nimi w jakimś teście pograć? Jakiś ściśle tajny supertest, czy przegapiłem ważnego newsa?
O kurde, normalnie marzenie... wpakować takiemu E-75 z zaskoczenia 5 pocisków w tyłek - bezcenne. Wreszcie się zemszczę za wszystkie czasy. Jak tylko francuzy wejdą pierniczę IS-3, wbijam na te cudeńka.
eee... Magazynki kilkustrzałowe? Znaczy co, takie kilkustrzałowe solidne przeciwczołgowe działa?
Ale fajnie, jeszcze parę takich darmowych akcji i sobie na Lowe uzbieram :P Dzięki bardzo za informację.

O ludzie, ale miałem bitwę... Komarin, 5 arty w każdej drużynie, ja w IS-3. W poszukiwaniu ukrycia zajechałem na środek mapy, między domki. Wyjechały na mnie 2 ISy, Tygrys, i ostrzał z połowy arty wroga. Przeżyłem dzięki pomocy naszej arty, i wygrywaliśmy 5:0, nasi zaczęli capować. Licznik doszedł do 90, nagle SRU! i nasza arty zniszczyła capującego meda. Inny med zaczął capować, doszło do 40, SRU! rozwalił go nasz T-54. Wtedy jakiś nasz ciężki poczuł się w obywatelskim obowiązku urąbać tego T-54. Już myślałem, że jest spokój, nagle nasz KW z 152 uwalił jeszcze jednego naszego, na śmierć. Wkurzyłem się, wyjechałem z ukrycia powoli, jednocześnie wyzywając naszych na czym świat stoi i Sru! po raz kolejny, oberwałem petardę od tego KW, i zginąłem. Na szczęście ogarnięty Heavy w międzyczasie rozwalił ich arty, bo to by była najgłupsza przegrana w historii tej gry. Ale i tak... Przetrwałem 3 ciężkie czołgi, ostrzał co najmniej 2 art, rozwalił mnie nasz KW...
OK, mery, dzięki za info, nie wpadłem na to, że będą wsypane między pliki, myślałem że jakiś folder będzie, dlatego nie zauważyłem.
Patcha ściągnę sobie za parę dni, ale mógłby ktoś mi tak na szybko powiedzieć, co z tą wieżą do IS-3? Zamieniony tylko model, czy parametry też? Pancerz ze starej stockowej czy ze starej T-10? I prędkość obrotu?
Zastanawiam się nad załatwieniem sobie jakiejś artylerii, co byście polecali? Liczy się dla mnie V, najwyżej VI poziom, żeby tak w miarę celnie strzelała i dobry zasięg był, szybkość nie ma zbyt dużego znaczenia... No i miło by było, jakby dało się tym zarabiać.
Peterkarel - grałem sobie trochę E8, i było nawet fajnie, po prostu nie jedź razem z ciężkimi, tylko gdzieś w pobliżu, i jak wszyscy są zajęci walką wbijaj ciężkim czołgom i TD wroga na tyły, tam przebijesz i zrobisz naprawdę pokaźne szkody.
Podobno wszystkie amerykańskie medy mają taki sam rammer, więc chyba tak... Tak mi w każdym razie odpowiedzieli, gdy zapytałem o to samo na forum oficjalnym.
Jakiej Ulepszonej wentylacji i Rammera używa T20 i Pershing? Bo może bym kupił je na Shermanie M4A3E8, ale nie wiem, czy się będzie dało przełożyć na te dalsze czołgi (E8 używa Wentylacja Kl.2 i Rammer do średnio kalibrowych dział)
Można w WoT przesyłać złoto między kontami? Jeśli tak, to mógłby mi ktoś podrzucić 30 sztuk? albo chociaż 10? Chciałbym zdjąć sprzęt z czołgu, który będę sprzedawał, a trochę się nie opłaca wydawać 30zł dla takiej sumki.
Choćby po to, żeby wiedzieć, czy może gra się właśnie bitwę z kimś z GoLa. Tak po prostu, zobaczyć sobie np. czy gość, który chwali się 10 killami na bitwę nie jest może tak naprawdę farciarskim noobkiem itd. Mi osobiście akurat taka lista nie jest potrzebna, ale jakby kto robił, to w grze mam nick taki jak tu.
Poszukaj sobie na forum oficjalnym, jest tam parę różnych tweaków na fpsy, może ci pomogą.
Sinic - racja, źle to napisałem, nową wieżę zakładać dopiero jak będzie wymagana przez działa.
RaZoR - no jeśli musisz, to bierz tą 122, ja osobiście nie brałem, bo nie chciałem wydłużać sobie drogi do porządnych działek, no ale w sumie to masz rację, bez lepszego działka KW jest prawie niegrywalny. Używając HE jak będziesz tłukł w gąsienice i tyłki lepszych czołgów, to będziesz co nieco robił, nie mówiąc już o słabszych. Sam nie wiem, jak przeszedłem przez te wszystkie wysokopoziomowe bitwy, w których nie mogłem nikogo nawet zarysować... Za to po zdobyciu 152 zaczyna się prawdziwa zabawa i niszczenie jednym strzałem każdego czołgu z tierów I-V. Tyle, że strzela wolno i niecelnie, dlatego zmiana na 107 jest konieczna, z resztą potem KW-3 też używa tej broni.
Zbieraj na 107 ogólnie, wcześniej możesz 152 , a badziewiami pierwszymi to się raczej nie zajmuj, no chyba że ci nerwy puszczają od nieprzebijania pancerza. Jak chodzi o silnik, to niewiele ci da, i tak będziesz powolnym klocem, także bierz pod koniec. Koniecznie rozwijaj 107, to genialne działko, a nową wieżę zakładaj dopiero jak już 107 będziesz miał, bo obraca się ona strasznie wolno i wielka jest jak... nie wiem co.
To znaczy ja nie pytałem o te statyczne czarne elementy, tylko o to fajne niebieskie kółko, dużo ładniejsze od tego zielonego dziadostwa w standardzie.
Wie ktoś może, skąd wziąć celownik taki jak na tym filmiku?
http://www.youtube.com/watch?v=MjIR7U76Pkg&feature=related
W opisie In the orbit of God jest błąd: "Opowiada ona o konflikcie pomiędzy czterema frakcji," Raczej konflikcie czterech frakcji, lub między czterema frakcjami.
Tak było zdaje się od początku, jak wybijesz orków z więcej niż 3 miast, to orkowie będą cię atakować, możesz to olać i po prostu ich pokonać, co nie powinno być problemem biorąc pod uwagę jak zabugowane jest SI, albo wczytać poprzedniego save. A to że wybijesz orków nie zamknie ci drogi do niczego poza paroma dziadowymi questami, musisz tylko przeszukiwać ciała przywódcom, bo o ile pamiętam któryś z nich miał jakiś ważny fabularnie artefakt.
Lepiej zapytaj na jakimś profesjonalnym forum, bo tu to jest duża szansa, że ktoś odpowie ci nawet nie wiedząc o co chodzi. Osobiście polecam benchmark.pl, ale jest też pewnie sporo innych.
Była taka jedna stronka, na której były pozaznaczane jakie które czołgi mają wartości kamuflażu jak jadą lub stoją. Nie wie ktoś, gdzie to można znaleźć? Na wiki są przestarzałe linki do obrazków, które nie działają.
Czy tkanka kejrana jest do czegoś potrzebna w grze? Sporo waży jak na składnik alchemiczny i sprzedałbym ją, nie stracę wtedy nic?
Czy dzisiaj jest jakiś dzień zwielokrotnionego expa? Bo przed chwilą, w bitwie w której zginąłem w 2-giej minucie dostałem 3060 exp bez premium. Pierwsza wygrana w dniu, czyli w sumie 1530, ale jak za taką słabą bitwę... Oczywiście nie żebym miał coś przeciwko, nie nie!
W następnym patchu to tylko te nowe niemieckie ciężkie dochodzą, czy coś jeszcze? I jak tam, grał już ktoś tymi amerykańskimi niszczycielami? Te ostatnie wyglądają... trochę niegrywalnie, z tą swoją zabójczą prędkością...
10 poziom w czystym G2? Śmigaj do GD, nie bój się, dasz sobie radę, pobiegasz trochę zamiast wybijać orków, ale to tylko poprawia wrażenia z gry. Ja tam do GD trafiłem z 8 czy 9 lvl i po kupieniu pancerza w zamku (grałem strażnikiem) dawałem radę przy odrobinie szczęścia zabić 2 orków wojowników na raz, a jednego, to nawet bez szczęścia. A w 2 rozdziale pranie orków nie jest obowiązkowe.
Wydaje mi się, że niektórzy źle tu odczytują znaczenie słowa 'casualowy'. Gra casualowa nie oznacza gry łatwej. Oznacza to grę, w którą można sobie pograć bez wielkich zobowiązań, włączyć na godzinkę w niedzielę, pograć i wyłączyć, a za tydzień włączyć znowu i nie stracić Bóg wie jak dużo. I pod taką casualowość WoW nie podchodzi, bo niestety jest to gra, w której trzeba grindować, najpierw żeby zdobyć poziom, potem itemy itd. A to nowe MMO ma być mniej czasochłonne, tak ja to widzę.
Mam zamiar zrobić sobie jakąś arty do robienia kasy, jaką narodowość byście polecali?
Jak uważacie, opłaca się kupować te kijowe działka do KW najpierw, czy jakoś dopchać się do 107-ki? Bo już mnie nerwica bierze od tego stockowego śmiecia, tym niektórych arty nawet się nie da przebić, nie mówiąc już o jakichś normalnych czołgach...
Możliwość wychodzenia z bitwy jest choćby po to, żeby można było wyjść, kiedy na przykład w połowie grania okazuje się, że obiad na stole. Wychodzę wtedy z gry, wybucham, i już. Chyba lepsze to, niż zaszycie się w jakimś kącie w krzakach i zostawienie czołgu afk w grze. Przynajmniej bitwa się szybciej kończy.
Emisariusz, no nie przeginaj, czytam właśnie artykuł z benchmark.pl o optymalnych kompach do Wiedźmin 2 i pisze tam jak byk, że nie ma różnicy nawet między 4GB a 6GB, co dopiero mówić o 8 czy 12. Wiedźmin 2 to nowa gierka, tam pisze o rozdzielczości 1680x1050,więc to chyba ta liga. Z resztą co ma rozdzielczość do RAMu?
Tak czy siak nie wyobrażam sobie jak system ma wspierać granie, a Windowsa 8 kupować nie będę, bez przesady, po co tak często zmieniać.
Dobra, przypomniałem sobie markę tego zasilacza, to był FORTRON jakiś, o mocy 500W. Z resztą planuję kupić coś oszczędnego, nie prądożernego potwora, więc jak działa moja 8600 GT, to pewnie i jakaś nowsza zadziała, nowsze karty chyba nie więcej prądu pożerają...
Czyli ogólnie uważacie, że powinienem dać sobie spokój z 5750 i szukać jakiejś starszej na Allegro, tak?
A czy to prawda co słyszałem, że niby w Radeonach są jakieś problemy ze sterownikami? Znajomy mnie tym straszył i mówił, żeby kupić GeForce.
Karty 4850 i 4870 raczej nie wchodzą w grę, ta pierwsza nie jest lepsza od 5750, a druga żre sporo więcej prądu.
No tak, reszta kompa...
Procesor: AMD Phenom II X2 550 BE
Pamięci: 2x2GB DDR3 Kingston 1333Mhz
Zasilacz: Nie pamiętam dokładnie, jakiś 500W w każdym razie.
Rozmyślam nad kupieniem karty graficznej do mojego komputera. Nie wymagam od niej cudów, tylko płynnego działania w nowszych grach na średnio-wysokich detalach w rozdzielczości 1280x1024. No i żeby mieściła się w cenie poniżej 350 zł i nie żarła za wiele prądu. Czy Radeon 5750 będzie dobrą kartą do takich warunków? I jeśli tak, to jaki model byście polecali?
BTW, znalazłem dwa modele tej karty w sklepie internetowym i przy jednym Taktowanie pamięci jest 4000 MHz a przy drugim 1150 MHz... To jakaś pomyłka, czy jak? Bo to wygląda na dość sporą różnicę.
No tak, reszta kompa...
Procesor: AMD Phenom II X2 550 BE
Pamięci: 2x2GB DDR3 Kingston 1333Mhz
Zasilacz: Nie pamiętam dokładnie, jakiś 500W w każdym razie.
Ja jak grałem to brałem ogień, może wolne i mało celne, ale kopa miało niezłego i pasowało do mojego stylu, znaczy 1-2 mocne ciosy z magii zanim wróg podbiegnie a potem naparzanie z kostura (naprawdę, nie wiem co wszyscy mają do tej broni, całkiem miło się nią grało)
Słyszałem, że AC II ma jakiś dziwny system antypiracki... Czy w takim razie możliwe jest granie w grę odkupioną od kogoś? No i czy karta GeForce 8600GT wystarczy żeby pograć w miarę płynnie na niskich/średnich detalach?
Z początku nie prowadź żadnej armii i nie dołączaj do frakcji, tylko zajmij się handlem. W jednym z miast Vaegirów (chyba Curaw) jest bardzo tanie żelazo, kupuj je tam i wóź gdzieś nad morze i tam sprzedawaj, a za to kupuj ryby i wracaj wgłąb lądu. Kiedy już uzbierasz parę tysięcy zacznij zatrudniać towarzyszy i wykup ziemię u mistrza gildii w jakimś mieście, załóż warsztat. To da ci stały dochód, którym będziesz płacił swoim towarzyszom i zaczątkom armii. Nie wynajmuj od razu wielu wieśniaków, weź lepiej z 5-7 i trenuj ich na słabych bandytach, a kiedy już zrobisz sobie z nich elitę dobierz następnych, tym razem koło 10. Tych trenuj na trochę słabszych niż elitę, będą służyć do uzupełniania strat. Jak będziesz miał ze 2-3 dobrych towarzyszy, 5 top żołnierzy i ze 20 średniaków, to spróbuj dołączyć do jakiejś frakcji, dostaniesz wioskę i zacznie się zabawa.
Tylko że taka jest prawda, nie ma najlepszej frakcji, wszyscy mają dobre i słabsze strony.
Ja lubię ciężką kawalerię, dlatego najbardziej lubię Swadian i Sarranidów, ale jeśli ktoś woli kręcić się wkoło wroga i zasypywać go gradem strzał to lepsi będą Khergici.
Jeżeli ktoś woli szturmową piechotę rozpierdzielającą wszystkich z rozpędu to bierze Nordów, jak chce sobie stać na wzgórzu i się bronić, to Rhodoków.
Vaegirowie zasadniczo nie mają nic genialnego, ale nie mają też nic słabego, więc jak się ktoś nie może zdecydować, to chyba ich bym polecał.
Czy mi się zdaje, czy prace wszystkich, którzy krytykują zwycięzców są denne? Naprawdę uważacie że mieliście jakieś szanse? Dajcie sobie spokój, jak dla mnie wygrały całkiem niezłe prace, może nie najlepsze, ale w końcu nie ja decydowałem.
Jaki system? Windows 7? Jeśli tak, to doradzam instalację Windows XP, bo na 7 o starszych gierkach można sobie najwyżej pomarzyć.
Ej, nie przesadzajcie z tym narzekaniem na brak ekranu miasta, przecież tak czy siak będzie się je rozbudowywać, można będzie sobie je oglądać, tyle, że teraz nie będzie nikt musiał za każdym razem włączać miasto, tylko rozbuduje je z mapy. Jak dla mnie to nie jest to jakiś zły pomysł.
Trochę gorzej z tą przebudową miast z jednej frakcji na drugą. Trochę to idiotyczne że każde miasto można jednym kliknięciem zamienić sobie na inne, liczyłem na jakieś sensowniejsze rozwiązanie...
Program do losowania kosztuje sporo?? Hmm... No to chyba odkryję Amerykę
Darmowa strona do losowania, mam nadzieję, że od dziś wygrywać będą już osoby naprawdę losowe...
Dla rodziców istnienie darmowego konta w necie jest całkowicie niemożliwe do ogarnięcia, mimo, że pokazywałem im zarówno umowę, jak i wszystko inne, co mogło świadczyć na korzyść PP.
Czyli niestety, Mount & Blade za 20zł nie wpadnie w moje ręce...
Heh, ale moi rodzice urwali by mi łeb chyba, gdybym założył sobie PayPal, takie mają jakieś dziwne przeświadczenie, że to jest "sprawa niebezpieczna", jak zresztą cały internet.
Hmm, ciekawe, Assassins Creed II do wygrania za opinie na jego temat... Mam pisać co mi się podoba w grze na podstawie recenzji?? Jak sobie chcecie, ale to sie chyba mija z celem.
Noo więc, gra "moim" zdaniem zasługuje na miano gry roku, gdyż jak widzę, praktycznie nie ma wad. Wypisane we wstępie są raczej zwykłym czepialstwem (taa, podziemia wadą, też pomysł) A za to zalety są całkiem poważne, gra podobna do Assassins Creed ale znacznie ulepszona jest po prostu skazana na sukces
Skoro masz tak mało kasy, że nie stać cię na rachunki i utrzymanie, to od razu możesz ściągać gry z internetu, tak? Są ci koniecznie do życia potrzebne, po prostu nie możesz sobie bez nich dać rady... naprawdę współczuje, widać głupota ludzka nie zna granic. To może zamiast siedzieć przy kompie, marnować kasę na prąd i sprzęt (w końcu te nowe produkcje ściągnięte z internetu potrzebują nie gorszego kompa niż te oryginalne) i tracić cenny czas na jakieś bzdety, zajmij się czymś pożytecznym? Weź jakąś dodatkową pracę, poskładaj długopisy czy coś, a nie marnujesz życie na granie w gry i biadolenie.
Ensis - i co w związku z tym??
Mount and Blade jest świetną grą, jednak ten szumnie zapowiadany samodzielny dodatek chyba niezbyt się udał. Zastanawiam się tylko, czy mody z podstawki będą działać też w tej wersji.
Chciałbym powiedzieć, że najlepszą grą jesieni jest Risen. Naprawdę chciałbym. Ale nie mogę, bo nie jest. Nie będę się tu rozpisywał dlaczego, bo to nie należy do tematu.
Nie będę tu orginalny, najlepszą grą jest Assassins Creed II. Dlaczego? No w sumie, to nie wiem czy jest sens tłumaczyć, no ale cóż...
Już poprzednia część zachwyciła mnie grafiką i animacjami. Wędrowałem sobie po prostu po dachach i podziwiałem otoczenie, było po prostu pięknie. Niestety, nudne śledztwa i zabójstwa sukcesywnie odstraszały mnie od gry, jedynie chęć ujrzenia zakończenia ciągnęła mnie do komputera. Dodatkowo durne walki z kupą zakutych w stal jegomości, po których wychodziłem bez szwanku... No po prostu głupota, ale...
AC II poprawia większość błędów, a także ulepsza to co było świetne już wcześniej. Przeciwnicy stali się zróżnicowani, tak samo jak style ich wykańczania. Do mojego ulubionego skakania po dachach doszło także sciąganie przeciwników do parteru na różne sposoby (z 3 piętra i wyżej) Jeśli zaś znudzi mi się skakanie po dachach, to mogę zacząć skakać także po wnętrzach budynków. Zresztą, zadania także zostały nieco urozmaicone, więc nie muszę się zmuszać do ich wykonywania. Gdyby nie nadal durnowata walka i brak jakichkolwiek skradankowych elementów, to byłaby to jedna z 3 moich ulubionych gier EVER. A tak, to jest jedną z 4.
Dobra, Flypho, wybacz, po prostu chciałem zobaczyć jaka będzie twoja reakcja. Jakoś dzisiaj w nastroju do kłótni byłem. Oczywiście każdy może mieć w sprawie Fulko swoje zdanie i wcale go ono nie ośmiesza, tak samo jak jego nie ośmiesza pisanie w 3 osobie. Chce tak pisać, to pisze, a komu się nie podoba, to trudno.
A twoim zdaniem czepianie się do ciekawego, oryginalnego i zapadającego w pamięć sposobu narracji nie jest śmieszne?
Bez niego ten felieton byłby ciekawym, ale niewyróżniającym się specjalnie tekstem. To tak jakbyś czepiał się, że głównym bohaterem gry Wiedźmin jest Geralt z Rivii. Ktoś może powiedzieć, że twórcy ośmieszyli się ożywiając martwego bohatera książki. Stworzenie nowego, ciekawego wiedźmina byłoby może lepszym, trudniejszym krokiem, ale Wiedźmin bez Geralta to nie to samo. Ten Tekst nie byłby Tym Tekstem bez Tej Narracji.
Flypho (i inni krytykujący), nie pomyślałeś może, że autor specjalnie używa takiej narracji żeby dać innym możliwość powymądrzania się na jej temat? W ten sposób może i trochę ośmiesza siebie, ale jeszcze bardziej wszystkich tych, którzy wpisują się tu ze swoimi zarzutami. Gdyby tekst był napisany w formie zwyczajnej, w pierwszej osobie itd, to straciłby swoją niezwykłość i przynajmniej jednego czytelnika (mnie)
A co do tej sceny, to wydaje mi sie, że nie ma się czym podniecać. Też mi niezwykłość, strzelanie do cywili. Nie pierwsza i nie ostatnia gra z takimi elementami. Nawet w gothicu, choć nie wydaje mi się, by była to jakaś drastyczna gra, można było zabijać niewinnych mieszkańców miasta czy farmerów, ale jakoś nie wzbudziło to sensacji.
http://www.pcgames.de/aid,691931
Screen nr 6, jest tam coś jak Kristallmagie, wie ktoś co to jest?? Poza tym broń biała jest podzielona inaczej niż w Gothic, bo widzę tu walkę toporami, mieczami i bronią obuchową... Jest też statystyka o nazwie wiedza, czyli pewnie coś jak w G3.
A tak poza tym, to tu wiele osób zadaje strasznie idiotyczne pytania, sugeruję przynajmniej pobieżnie przeczytać zapowiedź i więcej myśleć podczas pisania
No to czas na moje pytania, tak więc:
1) Czy będzie można używać magii podczas walki, to jest czy będą zaklęcia krótkodystansowe, których można będzie użyć podczas walki jak na przykład w Wiedźminie, czy też raczej długodystansowe ja w gothicach.
2) Jak będzie wyglądać strzelanie z łuku/kuszy, czy celować będzie można ręcznie, czy tylko automatycznie?
3) Co z fabułą? Czy walka będzie się toczyć tylko pomiędzy frakcjami, czy może z jakimiś przeciwnikami rozłażącymi się nie wiadomo skąd, a może jakiś zewnętrzny wróg?
4) Czy będzie można podróżować z jakimś towarzyszem/najemnikiem na stałe, czy trzeba będzie walczyć solo?
5) Czy broń biała będzie się dzielić na jedno i dwuręczną, czy oże będą jakieś dodatki typu włócznie, kostury? Czy w broni dystansowej pojawi się wreszcie jakaś znacząca różnica pomiędzy łukami i kuszami, a może trafi się broń średniego dystansu, jakieś oszczepy, noże do rzucania?
No, dziękuje za uwagę
Wiedźmin II: Dwa ostrza
Wiedźmin II: Fala terroru
Wiedźmin II: Krwawe odkupienie
Wiedźmin II: Początek końca
Wiedźmin II: Drużyna z półcienia
Wiedźmin II: Tajemnica tajemnic
Wiedźmin II: Zemsta Dijkstry
Zerricania: A Witcher Tale
The Witcher II: Wolf May Cry
Wiedźmin II: Czas miecza i topora
Wiedźmin II: Przekleństwo Czarnego Słońca
Wiedźmin II: Zapomniane Opowieści
Wiedźmin II: Dzień Wrony
eee... a po co naciskać ctrl+g?? Nie pamiętam takiego skrótu, jeśli taki istnieje to przepraszam
fabuła moze rzeczywiscie nie wciaga jakos specjalnie, ale gra nie jest taka trudna jak się juz trochę przejdzie... tylko ekspienia sporo i to mnie czasem denerwuje
przed kazdym kodem na przedmiot musisz napisac insert wiec kod ma wygladac na przyklad tak
insert itar_pal_h
Szpon Beliara przyjmuje postac tej broni, w której władaniem jestes bardziej wycwiczony
tylko gra na bugach to raczej nieciekawa jest moim zdaniem... a poza tym bennet ma nieskończona ilosc zelastwa takze wtedy gdy nie pracujesz u Harada
atakowac poszukiwaczy ogniem to nienajlepszy pomysł... maja duza odpornosc na ogień
jak najszybciej idź do Jarkendaru, tam sie tak podpakujesz, ze taki ork to ci bedzie mogł najwyzej buty osikac... Ja tam poszedlem przed Górnicza dolina i teraz mam lux
a na pierwsza gre zgadzam sie z poprzednikiem.. paladyn jest najlepszy, jak tylko zdobedziesz rune to z murów zamku pół oblezenia zdejmiesz a smoki załatwisz w mgnieniu oka
wpaść w teksture??? Ze niby jak w teksture??? Jedyna rzecz na którą wpadłem idąc przez las, a której tam nie powinno byc to pełzacz który jakimś cudem wylazł przez sciane i nie mógł wrócić... ale w teksturę??
axi22 sorry, ale gre juz dawno odinstalowałem... pokilikaj dokołakominaka to znajdziesz.. Jest chyba po lewej stronie
Kratę otworzysz za pomocą dźwigni ukrytej koło kominka w wieży.
Z Lordem Hagenem pogadasz nawet jako najemnik, więc mag nie powinien mieć kłopotu
zle mnie zrozumiales. W Gothic 3 przez wiekszosc gry po prostu mozesz robic co chcesz bo i tak do nikogo nie należysz. Calego wyboru dokonujesz dopiero pod koniec.
praktycznie nigdy nie bedziesz buntownikiem. Dopiero gdy zdobedziesz artefakty Adanosa mozesz sie opowiedziec po stronie Innosa. A na razie to mozesz tylko pomagac.
a ja na moim sprzecie grałem w wiedźmina na prawie max, Carbona na pr. max, Pro street na średnio wysokich... i co to zmienia??? Gothic potrafi załamać najmocniejszego kompa, a znow na innym duzo słabszym bez przyciecia!
Chociaz własnie zauwazylem ze na moim komputerze po zmianie detali na średnie nie ma rónicy w wydajnosci... dziwne
EDIT
aaa.. ta karta ma 512mb... To moze sporo zmienic!
mi na podobnym sprzecie(słabszy procesor lepsza karta) tnie się na najniższych detalach, chociaż mimo wszystko da się grac
Do gd dojdziesz od tej karczmy na srodku mapy. Odchodzą od niej dwie sciezki:jedna do farmy onara a druga odchodząca od niej pod kątem. Idziesz tą drugą tak długo, aż znajdziesz bramę z dwoma paladynami. Przechodzisz przez nią i wchodzisz do wąwozu. Musisz trzymac sie jego lewej częsci a znajdziesz jaskinię, przechodzisz przez nia, potem ponad wąwozem no i juz
gdzies wokolicy w skrzyni jest jakies oko mocy, moze bylo on do czegos potrzebne?? nie pamietam dokładnie
mi tam gothic 3 sie podobał, mam tylko nadzieję, że dodatek doda do gry jakąś wspaniałą fabułę, bo niestety tego brakuje podstawce. Trzymam kciuki i z niecierpliwoscią czekam na dalsze wieści
Już zaczynam składac nowego kompa zeby sobie w to pograc
ja tez mam ten problem. probuje na wszystkie sposoby, ale działa idkfa god i goto
ja do varantu doszedłem zaraz po wyzwoleniu Cape dun, po prostu przepłynąłem morze i wcale gra mi sie nie znudziła, wrecz pustynia nawet mnie wciągnela
ulepszenia działają w ten sposób, że jak masz na przykład anioła i wybudujesz ulepszone siedlisko to anioła możesz ulepszyć do Archanioła albo Upadłego Anioła
a 170 stworzeń to wychodzi w sumie ze wszystkich miast z alternatywami (21x8=168) no i jeszcze 9 neutrali. Czyli w sumie 177 stworzeń
no cóż, moim zdaniem to Heroes III z dodatkami wypada blado na tle Dzikich Hord.
-Po pierwsze miasta są bardziej zróżnicowane w V
-Po drugie system rozwoju bohatera jest znacznie lepszy i bardziej rozbudowany
-Są alternatywne ulepszenia
-Występują też wspomniane przez ciebie wcześniej karawany
-gra przebiega sporo szybciej (mniej miast i bohaterów na przeciętnej mapie)
Chociaż po dłuższym zastanowieniu... niektóre jesnostki rzeczywiście wyglądają nieco... przesadnie. Jakoś nie zwróciłem uwagi.
BRAWO BRAWO
Czyli nie jestem osamotniony z moimi poglądami na heroes III i Heroes V
erupl! Uważam, że każdy może mieć swoje zdanie. Jeśli zaś chodzi o Heroesy to akurat grałem w III oraz wszystkie dodatki do niej, posiadam także heroes V z Kużnią Przeznaczenia, brakuje mi tylko Dzikich Hord.
I nadal uważam, że Heroes V jest zdecydowanie lepszą gra od trójki, chociaż podstawowa wersja rzeczywiście jest nieco okrojona, ale juz najnowszemu dodatkowi niewiele mogę zarzucić. Może najwyżej przesadną potęgę orków i to, że na długo przykuwa do monitora.
"graficznie czysty kicz"? chyba deczko przesoliłeś.
Aha i mi muzyka z Heores V BARDZO!!! się podoba!
Ciekawa gra, ale heroes V jest taka sama pod względem grywalności i fabuły, a ładniejsza graficznie
Świetna gra, gram w demo. Jednostki orków świetne, tylko szamanki mnie zawiodły bo rzucają tylko spowolnienie i przyspieszenie. Niemoge sie doczekać kiedy wreszcie wyjdzie po polsku!
Lares poszedł za mną bez problemu. Powiedziałem: "dobra, chodźmy" i juz
A wie ktoś skąd wziąć strój bandyty?
dla mnie genialna gierka
+piekna grafika
+ciekawe style walki
+duzo qestow
+ogromna ilosc przedmiotow
-angielska wersja
ja czytałem ze gothic 4 ma byc preqelem i ukazywac wydarzenia sprzed gothic'a 1