Gra skończona, fajny klimatyczny świat, dużo zagadek, gameplay średni, grafika całkiem niezła, dźwięk też daje radę. Fabularnie to tak średnio chyba że lubisz czytać notatki to może więcej wyniesiesz. Ogólnie tak jak w ocenie
Gra nie jest jakaś przesadnie trudna, jak dla mnie jest dobrze wyważona i nic trudniejsza choćby o Dead Space Ramkę.
Grę skończyłem po około 62 h a brakło jeszcze sporo misji pobocznych. Gra pod każdym względem lepsza od pierwszej części. Nie nudziłem się tutaj ani minuty, świat mnie wchłonął na całego. Czekam na kolejną dziwną grę od mistrza.
Cóż nie jestem jakimś wymiataczem i bystrym graczem w temacie RPG więc grałem na tyle ile mogłem godząc obowiązki codzienności z wolnym czasem. Dlatego grę ukończyłem robiąc część poboczności i główna linię fabularna co zajęło mi około 39 godzin. Jako że poziom postaci miałem średnio rozwinięty na poziomie trudności poszukiwacz miałem trochę kłopoty z niektórymi Bossami przez co kilka razy zmniejszyłem go na fabułę. Chyba ostatecznie brakło mi cierpliwości. Dlatego radzę jednak osobom które dopiero będą zaczynały ten tytuły by grały na spokojnie i rozwijały postacie wykonując więcej aktywności. Fabularnie trochę zakręcone to wszystko ale ratowałem się czasem spoilerami oczywiście przechodząc już dany etap rozgrywki. Na PS5 Pro gierka w trybie jakości wygląda bardzo ładnie. Polecam
Za 50 zł updated warto zrobić albo kupić pudełko przejść i odsprzedać. Ja grałem pierwszą część na premierę teraz jeszcze raz sobie przechodziłem w ulepszonej edycji i muszę przyznać że graficznie gra robi robotę i widać różnice między podstawką a tą pozycją. Czasami po prostu stawałem i podziwiałem widoczki z otwartą japą. Gameplayowo to typowy otwarty świat z masą znaczników. Fabularnie szału też jakiegoś niema ale tragedii też. Jeśli nie masz w co grać to warto dać szansę.
Grałem na PS5 PRO gra wygląda dobrze i w niektórych momentach zachwyca a niekiedy widać prostotę tekstur. Co do rozgrywki to miodność jest na dość wysokim poziomie a czasami jesteśmy świadkami niezłej akcji na ekranie połączonej z świetnymi wstawkami filmowymi. Harrison Ford prawie jak żywy. Dźwięk to już klasa sama w sobie. Cieszę się że gra trafiła na PlayStation. Grafika 8/10 Miodność 8/10 Muzyka 9/10
Grając na słuchawkach w ciemnym pokoju dawno nie czułem gęsiej skóry i najeżonych włosów. Ta gra to horror w prawdziwej postaci która potrafi swoim klimatem nieźle nas w ciągnąć w ten piękny mroczny świat. Dla mnie jedna z najlepszych gier na PS5 PRO wygląda pięknie i nie uświadczyłem jakiś większych glitchy czy problemów graficznych.
Ogrywałem na PS5 Pro i gra wygląda bardzo dobrze. Tytuł dla dojrzałego gracza z dobrą fabułą, postaciami i ciekawym tematem.Lepiej mi się w to grało niż wcześniej ukończone przed tą gra Howgarts Legacy.
Serwery są pełne, sporo też Polaków. Czy warto to niewiem, zależy jakim typem gracza jesteś. Jeśli ci zależy na szybkich rundach to Call of Duty tutaj jest wszystko mozolniejsze, sporo chodzenia, budowania ale też sama gra bardziej taktyczna i realistyczna
Ja wymieniłem Fat i to był bardzo dobry wybór a narzekaczom mówię, piszcie sobie co chcecie wasz ból w komentarzach jest zabawny
Dyrdymały opowiadasz. Kupiłem nieroginalną podstawkę z alledrogo za 70 zł i konsola stoi stabilnie.
Konsola zamówiona, a zwykła leci zaraz na Olx. Wszyscy płaczą a updated to jest raptem jakieś 1700-1800 zł. Powiedzcie mi Pcetowcy ile wy wydajecie na ulepszenie swojego sprzętu? Komputer owszem fajna rzecz, ale na dzień dzisiejszy sensowny komp to jakieś 10-13 tys zł. Bo niby że za 5 tys zł ma bebechy jak PS5 Pro tyle że optymalizacja na komputerach leży w większości gier. Czekam na pierwsze testy Pro vs komputer w prawdziwym życiu a nie na słowo. Konkretne gry w ustawieniach jakości na konsoli vs to samo na konkretnym PC i wtedy zobaczymy ile trzeba faktycznie wydać
Nie słuchać opinie internetowych ekspertów tylko samemu ograć. Dobra gierka by po ciężkim dniu pracy usiąść i się trochę zrelaksować.
Nie słuchać ekspertów tylko samemu ograć. Ja nie żałuję bo to idealna gra po ciężkim dniu pracy by usiąść i się zrelaksować.
Jest to mój pierwszy Finał Fantasy z racji tego że poprzednie były po angielsku a ja ten język znam średnio więc nie chciałem sobie psuć grania. Więc moja ocena będzie się tyczyć tylko tej części bez porównania do poprzednich. Przejdę od razu do moich najbardziej pozytywnych odczuć. Pierwsze sprawa świetni i wyraziści bohaterowie, dalej to dialogi, łączenie z wulgarnym językiem bez cenzury. Następnie walka, praca kamery, mimika twarzy, emocje, dźwięk, muzyka, japoński styl mimo że pod zachód ale coś przemycał w sobie pod płaszczykiem tej nutki azjatyckiego dziwadła. No i te Epickie walki z bossami w czasie których moja japa nie raz się otwierała mimo woli i mówiła "What the F**" co tu się wyprawia. Tylko japończycy mogą mieć takie chore pomysły no i tu przechodząc do fabuły to jest ona po prostu dla mnie fantastyczna. Możecie sobie myśleć co ten gość pisze przecież to jakieś g**o zrobili a nie fabułe ale ja to widzę tak jak pisałem jako niedzielny zachodni gracz a nie fan Finala. To była jedyna gra po której ukończeniu miałem ochotę zamówić sobie figurkę Cliver Rosfielda i postawić go na biurku. Na razie odciągnęła mnie od tego cena i brak dostępności. Teraz kilka wad. Przede wszystkim to nierówna grafika, w niektórych momentach gra wygladała naprawdę biednie, mało detali, miejscówki jak z Xbox 360 by później podczas walk zrobić nam wodotryski efektów. Zadania poboczne w takim tytule i zrobione w takiej jakości jakby na doczepkę, lepiej jakby ich nie było. Poziom trudności trochę za łatwy. Niektórzy przeciwnicy jak te kraby to jak z gier dla dzieci. Chciałoby się trochę mroczniejszych przeciwników drugoplanowych. No i pewnie jeszcze coś by się znalazło ale kończę z tymi wywodami. Na pewno jest to tytuł który na długo zapamiętam i dla mnie kandydat na grę tego roku a pisze to świeżo po ukończeniu Alana Wake 2 i tuż przed zaczęciem Spidermana 2.
Wczoraj skończyłem na PS5 i tytuł jest dobry ale nie jest to na pewno gra tego roku. Klimat, grafika a nawet gameplay mocno mi się podobały. Co najbardziej mnie irytowało w tej grze to może nie tyle co fabuła ale ilość wątków pojawiających się w czasie rozgrywki było tyle że czasami miałem już dosyć. Ciagła jazda wspomnieniami, echami, wizjami, jakimiś gadkami że po pewnym czasie nawet nad tym mocno się nie skupiałem a po prostu przetrawiałem by ruszyć dalej. Rozumiem że chodziło o oddanie umysłu pisarza i jego demonów które go dręczyły ale mnie to po prostu męczyła ilość tego. W ogólnym rozrachunku myślę że gra była warta tych wydanych pieniędzy.
Oj to było wspaniałe doświadczenie, to jedna z tych gier które na długo zostaną w pamięci.
Mam zarówno PC i konsole i wojenki mnie śmieszą, jedno i drugie ma swój urok, plusy i minusy. Gram na obydwóch sprzętach i tak samo mnie bawią. A wy się dalej jarajcie swoimi sprzętami
Chyba sobie żartujesz, mam PS5 od premiery a dzisiaj już 3 gry wleciały z tej usługi. Jak dla mnie game pass się nie umywa i czekam aż mi wygaśnie 8 lipca i nie przedlużam.
Obok Cyberpunka którego grałem równolegle jedna z lepszych gier w tym roku narazie. Niestety dużo farmienia też w tym tytule nas czeka. Reszta jest po prostu genialna.
Gra jest naprawdę ciekawą odskocznią od typowych produkcji. Potrafi zaciekawić swoją formą tak że siedzimy oglądamy i co jakiś czas interaktywnie bierzemy w niej udział. Wszystko to zrobione w stylu horroru klasy B jednak podane w najlepszym wydaniu. Jest to tytuł po skończeniu którego chciałoby się wrócić i obrać jeszcze raz inne ścieżki by zobaczyć co one nam przyniosą. Na pewno będę grę wspominał bo to było ciekawe doświadczenie.
Gram obecnie na PS5 drugi raz i ta gra jest po prostu świetna. Często jak mam włączyć Elden Ring to jednak decyduje się na Cyberpunka.
W obecnej formie ma PS5 gra jest genialna, szkoda że nie wyszła rok później w takim stanie jak teraz może by zamilkli Ci wszyscy narzekacze co grali na PS4. Gra ma niesamowity klimat, miasto, zadania, misje. Przechodzę ja teraz drugi raz i zamierzam wykonać ile się da.
Jestem świeżo po i według mnie gra dobra aczkolwiek nie jest to jakaś rewelacja. Nie raz bawiłem się lepiej przy tytułach multiplatformowych.
Widzę że eksperci z komentarzach są lepsi w analizach o DF. Wiedzą też więcej o Covid19, Ukrainie i gotowaniu rosołu.
Ja mam PS5 i gamingowego PC i nie muszę wylewać swojego żalu w komentarzach jak 80% tutaj komentujących PC master Race
Ale będzie ból 4 liter jak wyjdą największe marki na PS5 skoro taki Returnal to już bardzo dobra gra. Jak wyjdzie nowy Rachet to powiedzą że dla dzieci a gra wygląda obłędnie jak film Pixara
No demko dało radę. Nie jestem wybitnie wykształcony i angielski znam na bardzo podstawowym poziomie ale przez te pół godziny większość zrozumiałem.
Bardzo fajna platformówka, przemyślana z ładną grafiką i niema czasu na nudę
A ja powiem wim że to bedzie pozytywne zaskoczenie tego roku i spokojnie oceny polecą miedzy 7 a 9
Gra bardzo klimatyczna, trochę zakręcona fabuła. Na XSX chodzi bardzo dobrze. Ogólnie podobała mi się.
Grę właśnie skończyłem. Ogólnie tytuł naprawdę dobry, fabularne jest mega, miasto mega, grafika różnie raz lepiej raz gorzej, muzyka obłędna. Błędów niestety dużo. Widać że brakło czasu na dopracowanie. Wiele elementów w mechanice kuleje. Ogólnie jednak tytuł zapamiętam na długo a napewno to miasto.
Ja gram na XSX i dla mnie ta gra to istny kosmos. Jestem zadowolony i dostałem to czego oczekiwałem. Nie rozumiem tych płaczków, narzekaczy idźcie sobie grać na swoich PS4 czy bieda Pc w GTA V
U mnie rodzinka okupuje telewizor a ja sobie w kącik wstawilem biurko, fotel gamingowy, monitor 4k 32 cale z vsyncem i gry na Series X wyglądają lepiej jak na moim biednym tv 4k. Ja sobie gram a oni oglądają Harrego Pottera i dobry deal.
Na PC główna przyczyną słabej wydajności jest ponoć Denuvo na konsoli tego nie masz. Śmieszne te analizy że konsole to poziom High poczekajcie na konkretne testy a nie jakieś gdybanie.
Główną przyczyną słabej wydajności na PC jest ponoć Denuvo, więc prawdopodobnie tutaj leży przyczyna. Na konsolach nie ma tego zabezpieczenia więc mimo waszych wróżb na tym sprzęcie gra może chodzić całkiem przyzwoicie.
Dwa tygodnie temu kupiłem monitor 4K a za 10 dni wpadnie Series X do domu. Wy będziecie grali na swoich PC w 1080p a ja odpalę sobie spokojnie w wyższych rozdzielczościach i z RT. Potem po 3 latach wezmę wersję Pro i dalej będę grał nie martwiąc się czy karta za 4 tysie ruszy mi tytuł z suwakami na maksa.Wy wydacie 5-7 tys na kompa ja 2,3 tys na konsole, taka jest różnica.
Miałem złożyć preoder na PS5 jako że nie było to opłaciłem z góry XSX
Kupiona za 16 zł w promocji w wersji Duke Nukem i jak dla mnie ta gra jest lepsza od przereklamowanego Doom Eternal którym już na końcu się męczyłem grając i wcale nie chodzi tu o poziom trudności.
Ta ocena to jakaś kpina
Jakaś taka nijaka ta gra. Grafika ładna, miasto też szczególnie nocą, model jazdy typowo arkadowy ale same wyścigi nic nie porywają, jakieś takie bezpłóciowe. Do tego poziom trudności albo raz za łatwy albo za trudny nic tu nie jest wyważone.
Ta gra ma wszystko co trzeba by być idealną wyścigówką ale 10 zarezerwowałem dla prawdziwego Mesjasza.
Ograłem w game pass. Wrażenia mam takie jak po Outlas 2. Nie lubię horrorów i tak ciężkiego klimatu a mimo wszystko grałem i mimo tego że strasznie się czasami męczyłem monotonią to dalej grałem sam nie wiem czemu. Ocena 6.5
Zobaczyć po raz pierwszy tą grę w akcji w tamtych czasach to był szok dla gałek ocznych.
Grałem na Xbox One X przycinki czasami się zdarzały ale u mnie to było naprawdę sporadyczne. Gra piękna jak jakąś baśń, idzie wsiąknąć w ten piękny bajkowy świat.
Strasznie pokręcona fabularne, ale wsiąkłem w ten świat. Nie raz nie dwa dostałem wycisk jak główny bohater krocząc zaśnieżonymi szczytami. Nigdy nie myślałem że chodzenie może być tak satysfakcjonujące. Co czuje po ukończeniu gry? Troszkę ulgę że to juz koniec ale i też żal rozstania z Samem, Eudekiem i resztą bohaterów oraz tym niesamowitym światem. Na pewno zapamiętam na długo ten tytuł choć strasznie targają mną uczucia czy aby tego spodziewałem się kupując tą grę i czy ta ocena jest do końca właściwa.
Nie rozumiem niskich ocen, to ludzie którzy tej gry chyba nie przeszli do końca. Dla mnie kolejny ex na wysokim poziomie.
Po kilkunastu meczach mogę powiedzieć że gameplay wymiata. Gorzej z otoczką, menusami itp. Ale za sam gemeplay mocne 9
Multi zacne, lepsze niż w Battlefield 1. Można zmienić postaci nie trzeba grać kobietą czy czarnym. Gameplay naprawdę dobry.
Najbardziej rozwalają mnie dzieci które w tą grę nie grały i pewnie nie zagrają a oceniają ją po screenach z Internetu
Rewelacja. Ta gra to jest mistrzostwo. Tą grę się po prostu przeżywa i dla takich gier kupuje się konsole.
Jak dla mnie bomba, naprawdę dobry klimat gry. W grze mamy mnóstwo możliwości więc nie jest to bezsensowna strzelanina. A wraz z kolejnymi etapami poziom wyzwania jest coraz wyższy.
To jedna z tych nielicznych gier która w pełni spełniła moje niepochamowane growe żądze. Mnóstwo akcji, epickich momentów i pełen fun z radości grania.
Jestem właśnie po romansie z grą i jestem nią oczarowany. Dla takich właśnie gier warto kochać to hobby.
Jestem gdzieś w połowie gry i ani chwili nudy. Cały czas gdzieś tam w głowie tlą się myśli by grać i grać. Naprawdę ten Assasin to jest krok milowy do przodu w porównaniu do poprzednich tytułów. Piękno Egiptu, super gameplay czego chcieć więcej.
Super gra, Lara taka że zakochać się można. Chciałbym więcej i z niecierpliwością czekam na kolejną część.
Mam za sobą jakieś 80 % gry i na chwilę obecną oceniam ją na bardzo dobrą. To jest taki Mass Effect na jakiego czekałem. Szkoda że ten cały hejt w sieci grę tak zabił. No ale taki czasy że gimby potrafią ocenić tytuł na podstawie kilku filmików z sieci. Gra jest ogromna i widać ile pracy w nią włożono.
Gra oryginalna, nieco inna od wszystkich. Akcja do przodu posuwa się nieco ospale, jednak końcówka dość wyraźna. Trico to osobny temat, świetna animacja zwierzaka, zachowuje się jak żywy. Czasami musiałem sięgnąć po poradnik bo idzie się zaciąć w niektórych miejscach ale wszystko logicznie się składa. To jeden z tych tytułów o których szybko się nie zapomina.
Gra lepsza niż pierwsza część. Zarówno jeśli chodzi o fabułę, miasto (jedno z ładniejszych w grach), grafikę i ogólny gameplay. Ani trochę się nie nudziłem z tym tytułem.
Są gry o których się nie zapomina, dla mnie właśnie taka jest ta gra. Liczę z niecierpliwością na drugą część
Jeśli chodzi o single player to jest świetny. Choć powoli się rozkręca to później daje czadu i kopie tyłek z niezłą siłą. Grafika pięści oczęta swoją jakością, akcja, strzelanie, wybuchy, widowiskowość to jest to co znajdziemy w tej grze na najwyższym poziomie. No i mechy, sterowanie nimi to świetna sprawa. Nieograłem jeszcze multi ale lada chwila się za niego zabiorę
Właśnie jestem świeżo po ukończeniu gry i mam mieszane uczucia. Z jednej strony mamy ciekawy okres gry i wielgaśny Londyn z drugiej strony powtarzalność i schematy. Widać że gra była robiona w pośpiechu, dużo klonów wśród przechodniów czy też gangów, brakuje szczególików i smaczków. Czasami aż niektóre rozwiązania w grze biją bezsensem. Jednak jakoś w miarę przyjemnie mi się grało, choć fabuła nie porywa jakoś przykuła mnie do ekranu. Czy gra jest dobra? Można powiedzieć że w miarę tak ale co najwyżej zasługuje na ocenę 7. Jak na grę wysoko budżetową jako całokształt jest trochę biednie. Mimo wszystko mi bardziej przypadła do gustu niż Unity.
A ja polecam grę bo mnie nieźle wkręciła na serwerach są gracze więc bez obaw że będziecie grali sami.
A ja grałem dosłownie chwilę i jaram sie jak łysy z Brazzers czekając na edycje konsolową.
Piękna podróż przez wszystkie zakamarki naszych uczuć. Unikatowy tytuł który na długo pozostanie w mojejj pamięci.
Ogólnie gra dobra tylko poprzez bląd w grze nie moglem skończyć tego tytulu.
Co jak co ale gra jest naprawdę udana dla tych co lubią takie klimaty. Świat w grze naprawdę jest brutalny i bezwzględny jak nasz bohater. To niezla wycieczka w czeluścia zrujnowanego i zdziczalego świata.
Czy dużo ludzi gra jeszcze na multi? bo slyszalem że w wersji na Ps4 są pustki na serwerach. Przeszedlem singla ale teraz chcialbym sobie kupić dla multiplayera.
Ja napewno zagram tak jak zagrałem w pierwszą część i wbrew wszystkim opiniom mimo że tytuł nie był jakiś super rewelacyjny bawiłem się dobrze.
Po 30h gry muszę powiedzieć że gra naprawdę dobra, bardzo rozbudowana z ciekawym i pięknym światem. Nie sposób nudzić się w tym tytule. Obok Wiedźmina must have w tym gatunku.
Bardzo dobra gierka. Wszystko jest na swoim miejscu, grafika, muzyka, rozgrywka na najwyższym poziomie. W większości czasu grafika pieści oczęta niezłymi efektami wybuchów, iskier, dymu, efektami cząsteczkowymi. Bitwy na 40 graczy są wręcz epickie. Polecam wszystkim fanom multiplayera i Star Wars.
Wbrew wszystkim opiniom gra do najgorszych nie należy. Co z tego że jest liniowa czy wszystkie gry muszą być jak GTA? Tytuł teraz można wyrwać w dobrej cenie.
Jedna z nielicznych gier która wywołała we mnie prawdziwe emocje. To co zrobiło CD Projekt z tą grą to jest mistrzostwo świata. Te kilkadziesiąt godzin rozgrywki to była dla mnie niezwykła przygoda, która na zawsze zapisze się w mojej pamięci. Aż by się chciało wyjść z domu i spotkać bohaterów tej gry. W swoim imieniu dziękuje Redom za kawał świetnej produkcji.
Konami zachowuje się bez honoru aż dziw że Japończycy są go pozbawieni. Niestety niezła z tego kaszana, mam nadzieję tylko że bardzo dobrymi tytułami zmażą plamę z tego wszystkiego.
AusGamers - 100
Polygon - 100
God is a Geek - 100
VideoGamer - 100
Hobby Consolas - 95
IGN - 92
A wy mówicie że średniak, ręce opadają. Ocena na gry-online jak zwykle wsiowa.
A ja myślę że przez ostatnie kilka lat powoli lecz konsekwentnie stajemy się ważnym krajem w temacie produkcji gier. Teraz będzie już tylko lepiej a w ciągu najbliższych lat świat będzie zachwycał się Polskimi grami co już się dzieje. Zagranica porównuje CDPR do Bethesdy a my ciągle płaczemy, taka nasza mentalność.
Bardzo dobra właśnie ją ogrywam, super grafika, fajne miejscówki szczególnie te gdzie mnóstwo ludzi, tutaj Ubi mogłoby się uczyć jaką można zachować płynność przy tylu N-pcach.
A z moim Athlonem II X4 640, GTX 650 Ti Boost 1GB, 6 GB Ram mam podchodzić czy lepiej sobie odpuścić? Bo nie wiem czy iść do sklepu czy będzie to może marnotrastwo pieniędzy?
Pudełek spokojnie sprzedało się około 1.5-2.0 mln sztuk. W samej Polsce pewnie pudełek rozeszło się od 50 do 80 tys sztuk + wersje Steam około 60 tys sztuk. Pc w Polsce jest popularne więc nakład na pewno był dosyć duży a i tak okazał się za mały.
Bardzo dobra gra jeżeli ktoś lubi takie klimaty, nie powiem w niektórych momentach aż dostałem gęsiej skórki. Gra z gatunku niedocenionych.
Obok Alien Isolation moja druga najlepsza gra 2014 roku. Gra o której będę długo pamiętał.
Gra ma ładną grafikę ale optymalizacja mogłaby być lepsza. Ogólnie tak jak wcześniej były komentarze, największą wadą gry jest powtarzalność przeciwników i systemu walki. Za to klimat gry oraz fabuła wynagradza te bolączki. Ogólnie jest dobrze ale mogłoby być lepiej.
Gra jest dobrą odskocznią od Fify. Grafika nie taka brzydka jak niektórzy narzekają, gameplay miodzio.
Jak dla mnie gra która zawładnęła moimi emocjami na całego. Coś pięknego brawa dla twórców.
Na Pc to pewnie w tym roku Fifa pobije rekordy także z powodu braku cracka. Ja ogólnie poczekam aż cena trochę zejdzie z Lordsami
Ja tam już na te minimalne wymaganie nie patrzę bo na moim Athlonie X4 640 i GTX 650 Ti Boost to według wymagań Cień Mordoru powinnien chodzić jak kaleka albo wcale. A ja gram spokojnie na wysokich detalach w 1440x900.
Ja grając w ten tytuł bawiłem się dobrze. Może nie był to poziom Dishonored, ale bardzo spodobał mi się klimat w tej grze. Grafika i lokacje też niczego sobie.
Bardzo dobre Sci-fiction, planeta na której toczy się akcja urzekła mnie swym klimatem. Fabuła także ciekawa w iście filmowym stylu.
Niestety ale gra jak dla mnie trochę męcząca. Rozumiem eksploracje, rozumiem zagadki ale tutaj jest to tak podane że w niektórych momentach idzie się zaciąć na całego, żadnych wskazówek czy też naprowadzenia a ty masz sobie chodzi wkoło i szukać nie wiadomo czego. Bez poradnika ani rusz a tym co się udało bez niego to dla mnie pełen podziw. Ogólnie krótko, pusto i czasami nudnawo.
A ja mam taki problem. Przeszedłem już kopalnie, otworzyłem portal i poszedłem do spalonego domku po czym odtworzyłem scenkę i wszedłem do pokoju Ethana. Jak się okazało miałem wszystkie zadania ukończone oprócz pierwszego czyli odnajdywanie pułapek. Więc wyszedłem z powrotem na powierzchnię i nie zamknąłem włazu udając się dalej na początek gry by rozwiązać pułapki. Po powrocie do domku otworzyłem właz i zszedłem na dół ale drzwi do pokoju Ethana zostały zamknięte. Jak kilkam na spalonego gościa to scenka się odtwarza czyli została ukończona. A ja nie mogę ukończyć gry bo drzwi do pokoju Ethana są zamknięte. Nie wiem o co tu już chodzi, może ktoś pomoże? bo mam już ochotę obejrzeć zakończenie na YT.
Mi się gierka bardzo spodobała, może nie jest to szał na poziomie Dishonored ale ogólnie jest dobrze. Co najbardziej przypadło mi do gustu to mroczny klimat miasta, względna fabuła, nie najgorsza grafika. Może sam system skradania się nie jest jakiś rozbudowany i innowacyjny ale grało mi się w ten tytuł przyjemnie.
Mam 32 lata w domu szarpie na PC w najnowsze tytuły a w pracy (taka praca :-) od dwóch tygodni gram na DS właśnie w Mariana i wiecie co radość jest nie ziemska, wracają wspomnienia z N64. Nawet współpracownicy którzy wpadają do mnie są zachwyceni i nie patrzą jakoś dziwnie, sami kiedyś grali, niektórzy graja.
A mi się podoba, dawno czekałem na gierkę w której będę siał rozpierduchę nie pacząc nawet na fabułę. Po prostu lecę z karabinem przed siebie i walę ile wlezie a wszystko to przy pięknej grafice i efektownych starciach. Od myślenia są inne gierki a czasami mam ochotę się wyłączyć i tutaj Battlefield w singlu mnie nie zawiódł. A w razie czego zostaje jeszcze multi.
Wy sobie płaczcie a gra i tak zarobi - najprościej można podsumować to słowami "Psy szczekają a karawana jedzie dalej"
Nie ważne czy komputer czy konsola, ważne jest to że jest na czym grać. Prawdziwy gracz nie patrzy na podziały i nie toczy wojenek. Miałem konsole grałem na konsoli, mam peceta gram na pececie. O takich wojenkach sprzętowych już się naczytałem ze 20 lat i doszedłem do wniosku że toczą je przeważnie ludzie którzy mają jakieś kompleksy sprzętowe względem drugiej platformy. Wczoraj byłem na PGA ciskałem z równą radochą na podstawionych komputerach jak i na konsolach. Nawet wziąłem udział w turnieju konsolowym. Odwiedziłem dział retro stare sprzęty, mnóstwo wspomnień i frajdy. A wy za 20 lat będziecie wspominać jakim to byłem super graczem, bo udzielałem się na forach bo umiałem zgnoić drugą platformę. Nie po zjadliwym gadaniu poznasz prawdziwego gracza a po za miłowaniu do wszelkich gier na każdym sprzęcie.
Dobra gierka, lecz czasami bardzo nierówna grafika, w niektórych miejscach zachwyca w innych odpycha.
Mieszczę się w minimalnych nawet mam taką kartę, ale na szczęście za kilka dni kupuję lepszą grafę.
Najciekawsze jest t o że w zagranicznych serwisach ocena gry oscyluje w granicach 8-9 pkt. Zresztą podobnie Alien Rage 7-7.5. Czyżby nasi recenzenci i społeczeństwo było takie surowe?
Nie jestem fanbojem Pesa czy też Fify ale mam wrażenie że tegoroczna edycja gry od Konami stała się chłopcem do bicia. Gra ma błędy powtarzam - ma błędy ale mimo wszystko jest to dobra gra, zasługująca co najmniej na ocenę 8/10. Wszyscy narzekają jaka to kiepska gra, a wcale tak nie jest bo gra jest naprawdę miodna, posiada dobrą grafikę i mimo wielu swoich wad potrafi dać sporo radości z grania. Dla mnie ten rok należy w całości do Pesa jak i zarówno do Fify.
Jak dla mnie gra zdecydowanie bardzo dobra, widać przede wszystkim powiew świeżości w stosunku do poprzedniej części. Owszem sam gameplay nie jest do końca rozbudowany tak jak powinien i często występują w grze błędy ale jak dla mnie gra zmieniła się na plus i co najważniejsze jest miodna tak jak poprzedniczka. Czekam teraz na Fifę.
Już tyle nie płaczcie bo na pewno znajdą się sklepy w Polsce które nie oficjalnie będą sprzedawać konsolę jeszcze w tym roku, już chodzą o tym słuchy. Jak się popsuje to odeślesz ją do sklepu a oni dalej do naprawy. Więc może nie będzie tak źle. Druga sprawa, wszystko ma swoją cenę więc i ta pewnie będzie wyższa niż oficjalnie.
Obstawiam że Fifa 15 na Pc będzie korzystała już z tego silnika. Cóż trzeba będzie 14-tkę przełknąć albo sięgnąć po PES-a. Nie przesadzajcie że EA tak poniewiera graczy komputerowych, popatrzcie na Battlefielda. Może sami coś później puszczą pary z gęby na ten temat.
Gra bardzo mi się podoba, nie wiem czy jest to związane faktem iż nie grałem w pierwszą część ale ten tytuł dodaje do ulubionych. Gram na full detalach i graficznie wygląda to nawet bardzo ładnie, sztorm na statku pierwsza klasa. Rozumiem że ktoś kto grał w pierwszą część może być lekko rozczarowany ale jeśli ktoś sięga po nią pierwszy raz i lubi klimaty zombie będzie zachwycony.
Piękne czasy moja 20 letnia historia związana z grami żyła dzięki tym wszystkim gazetkom. Dzisiaj wchodząc do kiosków rozglądam się z utęsknieniem na półki pełne gazet o grach. Bieda, aż się ryczeć chce.
Jak dla mnie poziom taki jak we Fifie 12, plus za Ligę mistrzów. Obie gry bardzo dobre.
Gierka nawet niezła, dla fanów kosza aczkolwiek nie mam porównania do poprzedniej edycji
Severius ty musisz być jakiś gbur albo fan gier karcianych, ja jestem już prawie na ukończeniu gry i dla mnie cały czas trzyma poziom we wszystkich kwestiach, tym bardziej w eleminowaniu wrogów. Na początku ze względu na ograniczony arsenał broni było słabo teraz gdy już uzbroiłem się we właściwe zabawki mam nieodpartą chęć na zrobienie jak największej rozpierduchy i nabiciu punktów. To faktycznie w grze działa, a monotonia nie uświadczyłem jej ani przez sekundę rozgrywki, dałby wszystko aby jak najwięcej takich produkcji wychodziło.
Jak bym miał zliczyć ile wirtualnych postaci z gier dosięgnęła moja ręka, to już powinienem być leczony na oddziale zamkniętym. Za rok wybije 20 lecie mojej przygody z grami, jako 12-13 latek rypało się w co popadnie, nikt nie patrzał na ograniczenia wiekowe co prawda gry nie miały takiej grafiki ale też wyobraźnia działała;) a brutalne gry nie wpływały na mnie źle w żaden sposób. Heh.. grało się nawet na Commodorku 64 w jakieś erotyki na kasetach i co? Nikogo nie zabiłem, nikogo nie uderzyłem, nad nikim się nie pastwiłem, nikogo nie zgwałciłem w realu heh.... jestem normalnym facetem mającym rodzinę dalej grającym w to co mi się żywnie podoba, dlatego Bulletstorm to dla mnie obowiązkowa pozycja. A mogę wam powiedzieć gra wymiata, polski dubbing bez żadnej cenzury to jest to, wow... idę grać.