Pawelacki

Pawelacki ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

23.10.2013 18:33
👎
odpowiedz
Pawelacki
31

A ja Cię nie lubię Jordan w ogóle.

29.04.2012 16:01
👎
odpowiedz
Pawelacki
31

Treść tego filmu wideo była mnie więcej taka: "No i coś tam coś tam, chodzimy sobie nie, no, tu se strzelę. A w ogóle to ta gra jest dla dzieci, a ja nie jestem dzieckiem i mi się nie podoba. I nie ma krwi. Jakby była to by mi się podobała. Bo jak jest krew, to gra jest dojrzała i jest dla dorosłych. Coś tam coś tam, nienawidzę swojej pracy."

15.12.2011 09:57
👍
odpowiedz
Pawelacki
31

Na wstępie chciałem powiedzieć - dobra robota, tego tu brakowało!
Następnie mam pytanie, mianowicie, czy opłaca się kupować nowego Xboxa360 z Kinectem (sklepowa wersja około 1200zł), czy raczej poczekać już na nową wersję z Kinectem2, która prawdopodobnie zostanie ogłoszona już niebawem, a w tak zwanym międzyczasie zadowolić się jakąś tańszą wersją używaną (wersje Elite można kupić w granicach 500-600zł na serwisach aukcyjnych)? Przymierzam się do zakupu konsoli już jakiś czas, ale moja niewiedza na ten temat skutecznie mnie od tego powstrzymuje. PC jak dla mnie się skończył - mam coraz mniej czasu na wszystko (praca - dom - praca - dom) i naprawdę nie mam ochoty użerać się z instalowaniem, szukaniem sterowników, zastanawianiem się, czy dana gra będzie mi działać i dlaczego akurat nie.

12.12.2011 10:16
👎
odpowiedz
Pawelacki
31

Najbardziej niedopracowana gra tego roku! Pierwsza część chodziła zarąbiście, ani razu się nie wywaliła do windowsa, ani nie miałem z nią żadnych problemów. Natomiast ta część, to jakieś nieporozumienie - tyle błędów to dawno nie widziałem. Zaczynając od błędów ze stabilnością (co jakiś czas lubi wywalić do windowsa) na niemożliwości ukończenia gry kończąc (po walce z Ra's al Ghulem czarny ekran, a to dopiero jakieś 22% gry). Patch umożliwił mi co prawda dalszą grę (po tygodniu oczekiwania), ale po ukończeniu gry, informacji, że mogę teraz rozpocząć Nową Grę Plus (ze wszystkimi odblokowanymi gadżetami i nowym wyglądem Batmana) gra wywaliła znów do windowsa psując zapis gry. Nie mam zamiaru na pewno do niej wracać przez najbliższy rok, poczekam aż wyjdzie Game Of The Year Edition i wtedy jak będzie promocja na steamie to kupię. Mówiłem już, że wszystkie filmiki w grze się zacinają? (Uprzedzając pytania - tak, mam oryginał)

30.11.2011 08:03
odpowiedz
Pawelacki
31

BEZNADZIEJA! Jaki jest sens robić przenośną konsolę, która nie mieści się w kieszeni? Jaki jest sens wydawać na nią gry z normalnej konsoli (Uncharted) i dlaczego twórcy gier myślą, że chciałbym sobie zasłaniać ekran paluchami, zamiast używać przycisków? Dla mnie konsola przenośna powinna być stosunkowo niewielkich rozmiarów (PSP miało jeszcze w miarę małe gabaryty) a gry na nią powinny być nieangażujące (Lumines) i takie, które mogę w każdym momencie przerwać. Nie wyobrażam sobie jazdy w autobusie i granie w Uncharted.

25.11.2011 22:40
odpowiedz
Pawelacki
31

Najbardziej "polską" grą jest FRANKO! :D

20.11.2011 23:27
👎
odpowiedz
Pawelacki
31

Zawiodłem się bardzo na tej grze! Właściwie trudno to nawet nazwać grą a już na pewno nie grą przygodową. Nie mamy tu ekwipunku, nie mamy jednej postaci, nie mamy jakichś trudnych zagadek, nawet nie możemy się poruszać w pełni swobodnie, bo ta gra to po prostu jeden wielki quicktime event, a zadanie gracza polega jedynie na wciskaniu odpowiednich klawiszy w odpowiednim czasie. Raz na jakiś czas możemy sobie poklikać, ale nawet to nie dostarcza żadnej satysfakcji, ponieważ wskazówki są tak oczywiste, że właściwie nie ma znaczenia co naciśniemy, bo i tak przejdziemy dalej. Nie wiem czy chcieli zrobić z tej produkcji coś w stylu Heavy Rain, czy co? Specyficzny to twór, który nie przypadł mi do gustu. Nie lubię kiedy rola gracza sprowadzana jest do minimum.

17.11.2011 14:48
😡
odpowiedz
Pawelacki
31

Weźcie coś zróbcie z tym beznadziejnym playerem! Zacina się, nie buforuje, reklam nie da się nawet wyciszyć - masakra. No, chyba, że to taki zabieg marketingowy (zacinanie się), żebym musiał oglądać w kółko reklamy restartując filmik. Zdaję sobie sprawę, że macie za reklamy kasę i rozumiem, że są one niezbędne, ale do jasnej cholery co ma wspólnego pasta do zębów z grami?! Jak już mają być reklamy, to niech chociaż będą tematyczne, nie wiem, niech reklamy jakichś smartfonów będą, gier, muzyki, coś, co ma jakikolwiek związek z odbiorcą, a nie kurde serek czy jakieś inne gówno!

15.11.2011 18:20
👎
odpowiedz
Pawelacki
31

A teraz drogi Krzyśku weź do ręki słownik języka polskiego, otwórz go na stronie z literką E i znajdź mi takie słowo jak "epika".
Denerwuje mnie, że ciągle używane jest to słowo, które w dodatku używane jest błędnie. No, chyba, że jesteś mi w stanie wytłumaczyć w jaki sposób ta gra może być epicka. Może zawiera w sobie charakterystyczne dla noweli cechy, takie jak np. małą ilość bohaterów, czy jednowątkowość. A może ma w sobie coś z powieści niczym "Krzyżacy" ?

11.11.2011 09:05
👎
odpowiedz
Pawelacki
31

Te wasze HD to chyba 480p. A liczyłem, że zobaczę jak ta gra pięknie wygląda.

20.10.2011 16:11
👎
odpowiedz
Pawelacki
31

Jakimi kryteriami określacie czy ktoś się nadaje do tej pracy, czy nie? Bo dykcja chyba nie jest jednym z nich. Czy to jest jakiś wasz kolega, czy o co chodzi? Coraz rzadziej oglądam wasz kanał/stronę (jakkolwiek), uważam, że trochę stoicie w miejscu, a gimnazjalny charakter waszych dowcipów i tekstów coraz bardziej zaczyna określać właśnie tą grupę jako głównych odbiorców. Szkoda, ponieważ osobiście dawno już ten okres mam za sobą i staram się podwyższać poprzeczkę, a nie zrównywać do dołu. Jeżeli chcecie mieć jakąś nową twarz w programie, to polecam rozejrzeć się na youtubie. Jest naprawdę sporo kanałów o tematyce growej ludzi, którzy naprawdę umieją i mają pasję, żeby to robić. Zwerbujcie kogoś z tamtych rejonów. Dla mnie pewnego rodzaju odświeżeniem i może dla niektórych nawet pewnego rodzaju sensacją, byłoby zatrudnienie jakiejś fajnej kobitki ;) Pomyślcie o tym. Bo jak na razie jedyne co wiem, to, że macie dużo znajomych z wadami wymowy.

07.10.2011 19:46
👎
odpowiedz
Pawelacki
31

WZIĄĆ! Nie "WZIĄŚĆ" !!

16.09.2011 15:07
😜
odpowiedz
Pawelacki
31

Dużo tych gier od Namco Bandai...

13.09.2011 18:35
odpowiedz
Pawelacki
31

Problemem polskiego dubbingu jest zbyt duży profesjonalizm aktorów, którzy starają się mieć zawsze nienaganną dykcję, wypowiadać każdą sylabę, każde "ą" i "ę", każdy przecinek przez co brzmi to strasznie nienaturalnie, a głosy są bardzo do siebie podobne. Według mnie najlepsze polonizacje miały od zawsze gry przygodowe (Ace Ventura, Larry 7, The Longest Journey, Hopkins FBI), a najgorsze FPP (pierwszego Far Cry'a nie dałem rady skończyć, bo miałem tylko wersję z dubbingiem i po prostu nie dało się grać).

13.09.2011 18:23
👎
odpowiedz
Pawelacki
31

Hog, to nie świnka, tylko wieprz. Poza tym beznadziejny materiał. Polecam kanał na YT TotalBiscut, albo SuchyKanał. Sto razy lepsze materiały. I bez reklam.

07.09.2011 17:04
👎
odpowiedz
Pawelacki
31

Nie ma to jak "wsuchiwać się" w "tumie". Kurde, Del, weź idź do logopedy.

07.09.2011 16:52
👍
odpowiedz
Pawelacki
31

Ten Hed, jest całkiem niezłym komentatorem. Powinniście go zatrudnić. Przynajmniej ma dobrą dykcję (nie mogę słuchać jak Del mówi "graułem", "przeszedułem", a w ostatnim filmiku z MW3 to już przeszedł sam siebie z "częsącą" się kamerą - masakra) i jest żywy, w przeciwieństwie do Konia.

14.06.2011 09:54
odpowiedz
Pawelacki
31

Pokażcie mi grę z 2001 - 2002 roku, która miała taką grafikę jak DNF. Fakt, grafika nie jest może najpiękniejsza, ale bez przesady! Prędzej określiłbym ją na rok 2005, albo w okolicach DOOM3.
Mi się z początku w Duke'a grało tak, sobie, ale później gra się rozkręca i gra się naprawdę przyjemnie. Jest parodia, jest klimat Duke3d, są świnie i kobitki - cały Duke. No i gra wcale nie jest łatwa, przeciwnicy są całkiem wymagający.

12.05.2011 22:05
odpowiedz
Pawelacki
31

Czy jednym z objawów wykupienia przez Empik są te denerwujące reklamy na początku (których nie było wcześniej)?

22.04.2011 21:00
odpowiedz
Pawelacki
31

Jeżeli chodzi o Duke Nukem, to użyję tutaj porównania z "Nieczystych Zagrywek". Mianowicie z tą grą jest trochę jak z kolegą z podstawówki. Macie wspólne wspomnienia, ale spotykasz go po latach i okazuje się, że kolega zatrzymał się w rozwoju i czujesz się zażenowany w jego towarzystwie. Ja będę czuł się podobnie jak wyjdzie Duke. Fajnie się w to grało jak się było młodym i przekraczało się pewne granice, ale teraz straciło to całkowicie sens.

13.04.2011 17:45
👍
odpowiedz
Pawelacki
31

Taaa... Cloud Sword wcaleee się nie kojarzy. ;) Hehehe

04.04.2011 15:03
odpowiedz
Pawelacki
31
Wideo

Liczyłem raczej na coś takiego --> http://www.youtube.com/watch?v=liy-hy5RPYw ;)

01.04.2011 13:37
odpowiedz
Pawelacki
31

Hehe, widzę, że zainspirował was zwiastun Dead Island. Dobry filmik :)

29.03.2011 21:15
👍
odpowiedz
Pawelacki
31

Zgadzam się z komentarzem Dela, aczkolwiek będę bronił polskiej wersji językowej, bo jest ona naprawdę dobra. Bluzgi lecą na lewo i prawo, teksty są trafione, nie zauważyłem jakichś potknięć w tłumaczeniu a sam głos kombinezonu sprawdza się bardzo dobrze w walce; czasami tak wiele dzieje się na ekranie, że gdyby nie ten głos to nie byłbym pewien czy włączyłem pancerz, czy nie (może się to wydawać głupie, ale naprawdę, jak jest większa sieczka, kończy nam się energia i z ostatkami życia klepiemy w klawisz odpalający pancerz to dobrze wiedzieć, że jest on włączony). Gra bardzo dobra, polecam wszystkim!

26.03.2011 09:42
odpowiedz
Pawelacki
31

Chociaż nie, cofam tekst o Crysise 2, materiał w HD naprawdę daje radę. Ale Shogun2 kiepsko. :P

26.03.2011 09:31
👎
odpowiedz
Pawelacki
31

Zacząłem ostatnio oglądać wasze materiały w HD i powiem szczerze, że jestem mocno zawiedziony ich jakością, bo wcale nie wyglądają na HD tylko co najwyżej na HQ. Rozumiem, że idziecie na kompromis użytkownikom, którzy mają wolniejszy internet, ale bez przesady, po to jest wybór, że jak komuś długo ładuje się HD to zawsze może zejść z jakości. Materiały z Gametrailers w jakości SD wyglądają jak wasze w HD. Popracujcie nad tym, bo szkoda waszej pracy na materiały np. z Crisisa 2 czy jak to było wcześniej Shoguna 2.

14.03.2011 21:11
odpowiedz
Pawelacki
31

Ok, żeby było jasne - nie jestem jakimś mega fanem superanckiej grafiki, nie wychwalam jej ponad wszystko i nie lubię wydawać kasy co pół roku na nowy sprzęt. Chciałem tylko powiedzieć, że możliwości jakie prezentowane są na tym filmiku z silnika Unreala nie są niczym nadzwyczajnym i że pewnie nie tylko on jest w stanie zaprezentować wysoki poziom efektów (wystarczy spojrzeć na prezentację CryEngine3).

14.03.2011 17:49
👎
odpowiedz
Pawelacki
31

Komentarz Dela jest według mnie totalnie nietrafiony. Odniosłem nawet wrażenie pewnej stronniczości autora, która wynikać może z jego konsolowego nastawienia, albo po prostu nieznajomości tematu. Nie od dziś wiadomo, że konsole spowalniają rynek technologiczny. Jeszcze parę lat temu (powiedzmy, że tak z 5 lat) postęp technologiczny (głównie mam na myśli karty graficzne) pędził w takim tempie, że właściwie co pół roku/rok trzeba było wymieniać sprzęt, żeby nadążyć za komfortową rozgrywką. Dzisiaj PC kupiony 2 lata temu wystarczy w zupełności. To jest trochę jak z samochodami na wodę - od dawna istnieją, ale nikt ich nie produkuje. Powód? Koncerny przestałyby zarabiać na ropie. Więc dopóki będzie się dało cisnąć tą cytrynę, nowe technologię będą stopowane. Taka sama sytuacja zachodzi teraz na rynku sprzętowym PC. Dopóki gry będą robione pod konsole, dopóki rynek PC będzie stał w miejscu. Dlatego też niezmiernie cieszy mnie fakt powstawania nowego Battlefielda, który tworzony jest z myślą o PC zrywając z technologicznym zastojem. Osoby, które myślą, że grafika w grach osiągnęła już maksimum i nie ma już nic do ulepszania, są po prostu ignorantami. Uwierzcie mi, jak ujrzałem jako nastolatek Colin McRea3 myślałem podobnie. Mamy technologię, mamy możliwości, nie bójmy się ich użyć do cholery!
P.S.
A tak swoją drogą, to ciekawe jak mieli pokazać zachowania świateł i refleksów w inny sposób jak nie w deszczową noc? Czekam na propozycje Del. Możesz się wykazać w tym temacie.

12.03.2011 10:01
😐
odpowiedz
Pawelacki
31

Przeszedłem część pierwszą Dragon Age'a i strasznie napaliłem się na tą serię. Podobała mi się pewnego rodzaju oldschoolowość tej gry, bo przypominała mi Baldur's Gate'a (zarządzanie drużyną, aktywna pauza, kombinowanie w walkach). W drugą część jeszcze nie miałem okazji zagrać osobiście, a to co widziałem nie zachęca mnie za bardzo. Rozgrywka przypomina mi takie single player MMORPG (głównie chodzi mi o ruchy postaci). Nie mówię, że gra jest zła, bo może się okazać, że gra się bardzo fajnie, aczkolwiek nie ukrywam, iż zawiodłem się bo gra została pozbawiona ciekawych jak dla mnie elementów zarządzania drużyną. No ale pożyjemy, zobaczymy...

05.03.2011 10:25
odpowiedz
Pawelacki
31

Tak sobie przypomniałem, że w DeadRising2 też można było nie skończyć głównego wątku (olać chorującą córkę i poszukiwanie lekarstw) a mimo to dalej się bawić w wycinkę zombie :)

05.03.2011 10:02
odpowiedz
Pawelacki
31

O, Alpha Protocol było świetną grą. Naprawdę miało się poczucie wpływania na fabułę przez rozmowę i zachowania.

05.03.2011 09:54
odpowiedz
Pawelacki
31

Wychodzi na to, że Heavy Rain, wbrew temu co miał reprezentować, by do bólu nieinteraktywny w sposobie prowadzenia fabuły. Ok, mieliśmy do wyboru różnego rodzaju zachowania, ale nie wynikały one ze strony gracza, tylko ze strony postaci. My mogliśmy jej jedynie pomóc w wyborze. Bardzo ciekawy artykuł.

01.03.2011 22:45
odpowiedz
Pawelacki
31

Szczerze to nie wiem czy pomysł się sprawdzi. Podobne zabiegi były już w Death Spanku, mianowicie w pierwszej części mieliśmy do czynienia z typową parodią gier hack'n'slash a w drugiej akcja przeniesiona została do czasów wojennych (II wojna światowa? Wietnam?) a główny bohater nawet na początku gry miał komplet uzbrojenia przypominający Rambo (z charakterystyczną czerwoną opaską na głowie) i o ile pierwszą częścią byłem zachwycony, o tyle drugiej nawet nie skończyłem, bo po prostu mnie to nie chwyciło. Obawiam się, że z Magicką może się w moim przypadku skończyć podobnie, bo wydaje mi się, że autorzy czerpali trochę ze wspomnianej drugiej części Death Spanka chcąc zaskoczyć połączeniem fantasy ze współczesną wojną. Obym się mylił. No, i oczywiście zakładając, że tym zwiastunem nie robią sobie jakichś jaj. ;)

22.02.2011 18:39
odpowiedz
Pawelacki
31

Taka sama broń (mam tutaj na myśli snajperkę) była w Singularity. Nazywała się o ile dobrze pamiętam Seeker i też można było sterować pociskiem w locie.

12.02.2011 22:55
👎
1
odpowiedz
Pawelacki
31

Ciekawy pomysł powtórzony kilkakrotnie przestaje być ciekawym pomysłem, a zaczyna być jedynie dobrym, co w przypadku tej gry widać na każdym kroku rozgrywki dłuższej niż 30 minut. Niestety "dobry" często równa się tutaj z "nudny", bo gra jest najzwyczajniej w świecie wtórna do bólu. Widać, że autorzy mieli jakąś tam swoją koncepcję na reanimację serii o Spidermanie a świecie elektronicznej rozrywki, ale niestety nie byli w stanie tego pociągnąć dalej i urozmaicić, a szkoda, bo potencjał był. Cztery równoległe światy, cztery spojrzenia na rozgrywkę, cztery różne style i... tak naprawdę to oprócz wersji noire pozostałe trzy nie różnią się od siebie praktycznie niczym oprócz oprawy graficznej. Mało tego, misje też nie różnią się zbytnio od siebie. Na początku każdej z nich poznajemy jakiegoś tam bossa, po czym biegniemy za nim pokonując zastępy złych sługusów (ewentualnie po drodze ratując cywilów i wykorzystując ich do otwarcia drzwi lub usunięcia przeszkody). Jak już go dogonimy, następuje walka, po czym boss ucieka w celu stania się jeszcze potężniejszym, więc znów go gonimy pokonując pomniejszych przeciwników i ratując cywilów, doganiamy i znów to samo. I tak w koło Macieju, powtarzamy czynność ze trzy razy, przechodzimy do następnej misji, w której robimy to samo. Nuuuda. <ziewa>

25.01.2011 20:27
odpowiedz
Pawelacki
31

Jak na tak średnią, wg. was, grę strasznie dużo czasu jej poświęcacie. Czy to dlatego, że ostatnio nic ciekawego nie wyszło, czy jest jeszcze jakiś inny powód ?

19.01.2011 15:13
👎
odpowiedz
Pawelacki
31

Panowie, mam takie pytanie, może prozaiczne, ale... dla kogo wy TO nagrywacie? Wybaczcie, ale pieprzycie trochę bez ładu, przynudzacie, i jeżeli mam być szczery, to jako widz, nie czuję się zainteresowany w żadnym momencie. Jeżeli chcecie sobie podyskutować, to niech to ma jakąś formę, może powinniście nagrywać jakiś podcast, jeżeli już tak bardzo chcecie zaistnieć w formie innej niż pisemnej; każdy sobie przygotuje listę gier czy tematów i wtedy sobie nagrywajcie, a nie takie wpieprzanie się między wódkę a zakąskę. Raz w tygodniu, lub raz na dwa, zróbcie sobie jakieś spotkanie, które będzie miało formę inną niż "przeszkadzanie w pracy" i wtedy na spokojnie podyskutujcie. Może nawet dojdziecie do jakichś konstruktywnych wniosków.

17.01.2011 22:08
👎
odpowiedz
Pawelacki
31

Gra strasznie słaba pod względem konwersji na PC. Problemy z instalacją, po instalacji, wymagania strasznie wysokie w porównaniu z jakością grafiki, kuleje też płynność samej rozgrywki. Nie pograłem zbyt długo, bo mnie frustrowała, więc nie wypowiadam się w kwestii fabularnej, ale technicznie ta gra to totalna porażka. Wersja konsolowa pewnie prezentuje się lepiej.

12.01.2011 17:19
odpowiedz
Pawelacki
31

Zasady futbolu amerykańskiego są bardzo proste - dotrzeć z piłką do końca boiska przeciwników i kropka. Cała reszta, zagrywki i strategie to już cięższa rozkminka.

11.01.2011 12:33
😐
odpowiedz
Pawelacki
31

O ile seria Age of Empires nigdy nie była dla mnie w żadnym stopniu grą "historyczną" i raczej nie próbowałbym nawet tego przyrównywać do realiów przeszłości, o tyle serie Total War już bardziej (w Europa Universalis nigdy nie grałem, więc się nie wypowiadam). Myślę, że główny problem tkwi w tym, czy gracz (jako pan i władca i nieśmiertelny dowódca) jest postrzegany jako postać, która jedynie może brać bierny udział przyglądając się i wyszukując "prawdy historyczne", czy ma mieć faktyczny wpływ na historię. Jaki sens miałaby gra, która jedynie powtarzałaby historię? Jeżeli gracz prowadzi do boju Rzymian na ziemie do których nigdy tak naprawdę historycznie nie dotarli, to czy to już zakrawa o ahistoryczność danej gry, czy jeszcze mieści się w granicach? Bo nie bardzo rozumiem, co ma ten artykuł udowadniać. "Duch dowódca" przemierzający pole bitwy to jedynie uproszczenie w sterowaniu, a nie żadne zakłamanie historyczne! Jeżeli patrzeć w tych kwestiach, to i owszem, na prawdziwym polu bitwy nad oddziałami nie widniały ikony i nie otaczała ich na ziemi żadna figura geometryczna nie wspominając już o latającym nad ich głowami kursorze! Chcąc realizmu w Total War byłbyś w stanie rządzić przez jakieś max 20 lat, bo twoja postać umarłby ze starości. Jeżeli gry odzwierciedlałyby w 100% historię, to byłby po prostu nudne, z tego powodu, że wiadomo co by się wydarzyło zanim się wydarzy. Człowiek jako istota rozumna (załóżmy, bo z tym bywa różnie) wiedząc, że np. w danym roku dane państwo wymyśliło to i to, byłby w stanie się przygotować na zagrania przeciwników i zawsze byłby do przodu, co pozbawiałoby grę jakiejkolwiek rywalizacji. Następną sprawą są poruszone przez autora wynalazki i ich opisy. Co jest złego w tym, że w grze są ich opisy, bo nie bardzo rozumiem? Skoro gry są wzorowane na historii i zakładają w miarę prawdziwe historycznie możliwości rozwojowe, to taki opis jest tylko informacją dla gracza jak gra dany rozwój technologiczny zinterpretuje. "Wymyślasz" katolicyzm i chcesz wiedzieć co dana gra rozumie przez to, czyli np. wzrost kasy z kościoła, albo nie wiem, mocniejszy wpływ na ludzi itp. Autor sam sobie strzela w stopę stwierdzeniem, że jeżeli wiemy, co dany rozwój nam przyniesie, to po co go wynajdować, skoro i tak wiadomo. Do tej logiki podpiąłbym jeszcze własne przemyślenie, że jeżeli wiadomo, że dana gra HISTORYCZNA traktuje w 100% prawdziwie losy danego okresu, to po co w nią grać? Przecież wiadomo, jak się skończy. Wystarczy przeczytać ze dwie książki.

07.01.2011 21:11
👍
odpowiedz
Pawelacki
31

Ja powiem tylko tyle - mam nadzieję, że mój komputer będzie spełniał wymagania. Dziękuję za uwagę.

29.12.2010 18:02
😡
odpowiedz
Pawelacki
31

Nie dajcie się nabrać na ten tytuł! To jest jakaś gówniana gra, w której szukamy ukrytych na planszach obiektów. Nie ma nic wspólnego z normalnymi przygodówkami. Gra zajmuje 300Mb i można ją ukończyć w nie wiem... 1,5 godziny?

28.12.2010 23:30
😊
odpowiedz
Pawelacki
31

Właśnie ukończyłem tą grę. Całkiem ciekawa fabuła, fajny klimat, zagadki na różnym poziomie, niektóre bardzo proste, niektóre trudniejsze, ale nie na tyle, żeby stwarzać jakieś frustrujące dłużyzny. Opis trochę się nie zgadza, bo wynika z niego, że kierujemy kilkoma postaciami, a tak naprawdę mamy tu jednego głównego bohatera i krótki epizod w którym sterujemy jego pomocnicą. Gra klimatem przypominała mi trochę The Longest Journey, w której to grze również mieliśmy skontrastowanie kilku światów. Chociaż Alternativa może nie jest to aż tak widoczne. Polecam wszystkim fanom przygodówek.

27.12.2010 17:47
😐
odpowiedz
Pawelacki
31

Najbardziej czego nienawidzę w grach to niedoróbek. W szczególności, jeżeli jest to gra przygodowa. A tutaj niestety jest ich sporo i wyglądają jakby były popełnione z czystego lenistwa twórców. No bo po co się starać i robić animację np. wchodzenia po schodach? Po co robić animację przekazywania przedmiotów, skoro można zrobić jedną animację machania ręką i użyć ją później w 10 innych przypadkach? Po co wysilać się na gesty i mowę ciała (nie wspominam już o mimice twarzy), czyż nie wystarczy, że postacie podczas rozmów kiwają się jak drzewa na wietrze? Przygodówki są o tyle ciężkim gatunkiem, że trudno jest się wczuć w głównego bohatera. No bo przecież nie mamy widoku z perspektywy pierwszej osoby, nie decydujemy czy dana postać zginie, czy nie, nie mamy pełnej dowolności w poruszaniu się, ani w ingerowaniu w otoczenie. Jedyną rolę jaką odgrywamy, to zatroskanego pomocnika, który klikając i główkując stara się odgadnąć co autor (bohater) ma na myśli. Dlatego też te, wydawać by się mogło, nieistotne szczegóły jak powtarzające się w kółko teksty, ogólna drewnowatość postaci, brak głębszego zapoznania się z bohaterem (motyw z matką w szpitalu rozłożył mnie na łopatki) - pomimo ciekawego pomysłu ogólnego i nawet ciekawej historii - rozpieprzają klimat w drobny mak. Pomijam niektóre bezsensowne rozwiązania zagadek, na które nigdy bym nie wpadł, gdyby nie solucja i niektóre teksty, których powstydziłyby się nawet amerykańskie filmy akcji typu D. Grę ukończyłem, ale nie mogę wyzbyć się uczucia, że zmarnowałem czas.

21.12.2010 21:30
😐
odpowiedz
Pawelacki
31

Jestem trochę zaniepokojony nurtem w jaki wpada seria Dragon Age, a mam tu na myśli tendencję do upraszczania i spłycania w pewien sposób gry i rozgrywki. Grałem w Mass Effect 1 i 2 i jak dla mnie druga część była o wiele lepsza pod względem rozgrywki niż jej poprzedniczka. Przyspieszone tempo gry, wyrzucenie niektórych elementów RPG i skupienie się na głównym wątku nadało tej grze iście filmowy charakter. Zapytacie pewnie dlaczego więc mam obawy jeżeli chodzi o takie zabiegi w przypadku DA? Ano dlatego, iż ME nigdy nie był prawdziwym RPGiem. Owszem, mieliśmy rozwój postaci, wybór broni, umiejętności i ulepszenia, lecz nie zapominajmy, że była to przede wszystkim gra akcji TPP, czego w przypadki DA (przynajmniej w moim odczuciu) powiedzieć nie można. Dragon Age miało być Baldurs Gatem nowej generacji, odświeżeniem tamtej serii i stylistyki. System aktywnej pauzy, taktyki i klimat były bardzo zbliżone do tamtych produkcji (już nie tylko serii Baldurs Gate, ale także Icewind Dale czy Neverwinter Nights). I to było w tej grze piękne! Że w czasach, kiedy każdy producent stara się wymyślić coś nowego i rewolucyjnego, stary pomysł zostaje podrasowany do standardów naszych współczesnych czasów. Dlatego też uważam, że pozbawienie gracza niektórych elementów, bądź zastąpienie ich innymi może uszczuplić klimatu starych dobrych gier RPG, które nie opierały się na rozłożeniu paru punktów postaci i wciśnięciu jej w łapę lepszego miecza, ale na pełnej wolności rozwoju swojego bohatera, ba całej drużyny, i późniejszych konsekwencjach wybranej drogi.

04.12.2010 12:06
👎
odpowiedz
Pawelacki
31

Święta się zbliżają, a u was ostatnio coś straszna posucha konkursowa.

27.11.2010 16:03
😊
odpowiedz
Pawelacki
31

Definitywnie mój ulubiony cykl programów na tvgry.pl! Zakochałem się w uśmiechu blondynki @>--

25.11.2010 15:14
odpowiedz
Pawelacki
31

"Piąta odsłona Gran Turismo w końcu pojawiła się na świecie ... i w Polsce." Kurde, ja rozumiem, że nasz kraj może nie jest w czołówce gospodarczego dobrobytu, ani też nie lideruje w sondażach na najszczęśliwszy kraj, ale do k... znędzniałego kurczaka, nie traktujmy go jakby nie znajdował się na świecie! Wystarczyło powiedzieć, że "GT5 w końcu zawitał na półkach sklepowych całego świata", albo że "wszedł do sprzedaży na całym świecie". Chociaż to też nie było by do końca trafne, bo wątpię, czy np. w Korei Północnej również. W każdym razie chodzi mi o to, żeby nie oddzielać Polski od świata bardziej niż to faktycznie ma miejsce. To tyle.

23.11.2010 19:07
odpowiedz
Pawelacki
31

Takie same zasady były w grze The Ship, tylko tam było to bardziej rozbudowane. Swoją drogą, polecam :)

17.11.2010 22:32
odpowiedz
Pawelacki
31

Inwentory chyba z myślą o niedowidzących zrobili.

17.11.2010 16:16
👎
odpowiedz
Pawelacki
31

W materiale ani wzmianki o trybie multiplayer i o społecznościowym autologu, co wydaje się być esencją tej gry. Nie mogę się doczekać aż Krzysiek wróci z urlopu.

03.11.2010 16:16
👎
odpowiedz
Pawelacki
31

Beznadzieja. W pojedynkę nie da się ogarnąć 4 postaci naraz. Podczas walki jedna walczy, reszta stoi. Średnio grywalna. Rozwaliło mnie jak musiałem uderzać z pięści w meble, żeby wypadały monety. To było dobre, ale chyba tylko w serii LEGO.

23.10.2010 10:42
odpowiedz
Pawelacki
31
Image

EPICKA PORAŻKA

08.10.2010 17:24
👎
odpowiedz
Pawelacki
31

I co z tego, że zatrudnili pełno artystów, co z tego, że idea, że rok szopenowski, jak gra jest po prostu brzydka! Te wyskakujące kółeczka przeszkadzają (wyobraźcie sobie, że macie szybkie tempo i zalewają wam ekran), na klawiszach fortepianu nie ma w ogóle zaznaczone w którym miejscu należy nacisnąć, no i te lokacje. Nie oszukujmy się, gra raczej hitem nie będzie.

07.10.2010 19:35
😒
odpowiedz
Pawelacki
31

Denerwuje mnie w waszym playerze to, że nie można przewijać filmików. I nie chodzi mi tu o reklamy na początku, które pojawiły się jakiś czas temu, to zrozumiałe, że nie można ich przewijać. Ale chodzi mi o to, że jak mi się wysypie filmik w połowie, to później muszę czekać aż się cały dogra, żeby obejrzeć od tego miejsca.

24.09.2010 20:34
👍
odpowiedz
Pawelacki
31

Bardzo fajny zestaw kolekcjonerski! Tak powinny wyglądać takie zestawy, bo niektóre to o pomstę do nieba wołają. Dodadzą koszulkę i wielce kolekcjonerski zestaw.

24.09.2010 07:54
👍
odpowiedz
Pawelacki
31

Ciekawe jak nasz mistrz Deel poradzi sobie z nowym RockBandem, w którym w jednej z wersji (deluxe) będzie dostępna pełna 6 strunowa gitara Fendera :) Chciałbym to zobaczyć!

17.09.2010 22:49
👍
odpowiedz
Pawelacki
31

Często słyszy się, że "kiedyś to się robiło sprzęt, działa do dziś". Ale nie zapominajmy, że KIEDYŚ ten sprzęt nie był tak skomplikowany technologicznie jak w dzisiejszych czasach. Właściwie wszystko można było naprawić śrubokrętem, od telewizora po samochód. Dzisiaj, żeby wymienić żarówkę w aucie trzeba jechać do serwisu, bo zwykły człowiek, bez specjalnych narzędzi nie jest w stanie tego zrobić. Oczywiście jest też trochę prawdy w tym, że w dzisiejszych czasach producenci nastawieni są raczej na ilość, a nie na jakość. W końcu nie zarabialiby, gdyby jeden czy drugi sprzęt wytrwał więcej jak 10 lat. Kurde, wyobrażacie sobie odpalić XboXa, albo PSa za 25lat? No i ciekawe jaką grę pokazalibyście jako "kultową", hm ? :)

05.08.2010 02:15
😊
odpowiedz
Pawelacki
31

Najfajniej chyba zrobili Protossów w polskiej wersji. Teksański akcent i klimat dzikiego zachodu jest jednak nie do podrobienia. Ale i tak jest nieźle. :)

03.08.2010 15:29
👎
odpowiedz
Pawelacki
31

Trochę się zawiodłem na tej części. Poprzednie były bardzo udane i momentami naprawdę trudne. Trzymały się cały czas głównego wątku i zagadki były jakieś bardziej spójne. W tej części tak naprawdę mam wrażenie, że wypełnia się jakieś durne mini questy, które nijak się mają do głównego wątku fabularnego. Co chwilę tylko wypełniamy czyjeś prośby, a to komuś zaginęła laska, a to ktoś złamał klucz, a to ktoś tam znów zagubił wisiorek, no masakra. Grając miałem wrażenie, że przez cały czas jestem czyimś popychlem. W dodatku zagadki wcale nie są jakieś wyszukane i pełnią chyba rolę wypełniacza czasu, zamiast prawdziwych łamigłówek i sensownych zagadek. Gra jest mniej więcej zbudowana w ten sposób - wykonaj 3 albo 4 przysługi dla kogoś tam, aby Kuba Rozpruwacz znów znienacka zaatakował, po czym przez 5 minut badaj miejsce zbrodni, albo rozwiąż jakiś quiz, po czym znów wykonaj dla kogoś tam 2 lub 3 przysługi (które zajmą Ci 30 minut) i tak dalej i tak dalej. Jednym słowem momentami można zapomnieć w ogóle, że jest tam jakiś morderca i że prowadzimy śledztwo. Brakuje tego poczucia siedzenia złoczyńcy na ogonie, tak jak to miało miejsce w poprzednich częściach, w których Sherlock starał się być zawsze o krok do przodu. Owszem, jest fajny system dedukcji, badanie miejsca zbrodni lupą, ustalanie osi czasu itp., ale jest to bardzo niewielki procent gry. No i jeszcze tragiczne przełączanie między widokiem FPP, a rzutem bardziej klasycznym, typu point'n'click. Praktycznie da się grać tylko z widoku pierwszej osoby, drugi tryb jest niegrywalny. Jak dla mnie 5/10.

23.07.2010 17:03
👎
odpowiedz
Pawelacki
31

Wszystko ładnie pięknie, tylko nie bardzo rozumiem, w jaki sposób ma mi to przybliżyć World of Warcraft, bo, o ile dobrze rozumiem, te blizzardowe filmy przed premierą nowego dodatku to raczej nie przypadek. Powiem tak: gra jaka jest, każdy widzi, więc bezsensem jest opisywanie dosłownie tego co dzieje się na ekranie (zdanie, że drewno zbieramy z lasu, a złoto z kopalni jest naprawdę odkryciem roku). Mnie zawsze zastanawiało zaplecze fabularne w świecie Warcrafta, w jaki sposób te wszystkie części się łączą, co jest takiego wciągającego w tej całej historii i świecie, że tyle ludzi gra w WoW. Jednym słowem - za mało konkretów, za dużo oczywistej oczywistości.

08.07.2010 20:26
odpowiedz
Pawelacki
31

Szkoda Alpha Protocol 2. Pierwsza część była naprawdę świetna, niestety wymagała, żeby to gracz był przystosowany do gry, a nie gra do gracza. Krótko rzecz ujmując, ciężko się w nią grało na początku, ale później jeżeli już poznało się wszystkie wady gry, można było w miarę bezstresowo kontynuować zabawę. Dla mnie osobiście jedna z lepszych gier.

18.06.2010 12:08
odpowiedz
Pawelacki
31

W pierwszej części również była opcja tempomatu, bo tak to się nazywa (czyli tego automatycznego ogranicznika prędkości), więc nie jest to nic nowego. Fajnie, że trzeba przestrzegać prędkości, w części pierwszej miało to duży wpływ na rozgrywkę.

17.06.2010 11:09
😐
odpowiedz
Pawelacki
31

Denerwuje mnie trochę styl jazdy tymi samochodami, cały czas tylko drifty przez co nie mogę wykręcić lepszych czasów i zostaje w tyle. O wyrobieniu jakiejś szykany tym bardziej nie ma mowy. Nie wiem, czy to ja nie umiem jeździć i cały czas latam bokami, czy ta gra jest jakaś dziwna. Jakby była fizyka jazdy taka jak w Blur, to na pewno byłby to mój numer jeden w tym pojedynku, a tak niestety zostaje w tyle, chociaż ciężko mi porównywać te dwie gry. Blur ma lepszą fizykę jazdy, lepsze wozy, ale gorszą grafikę i nastawiony jest na multiplayera, natomiast Split/Second ma oryginalnie zrobiony system powerupów (czy jakkolwiek tego nie nazwiemy), lepszą grafikę, ale z kolei dziwnie mi się jeździ, nie ma licencjonowanych wozów i brakuje mi opcji ustawiania poziomu trudności.

02.03.2010 22:45
👍
odpowiedz
Pawelacki
31

Kurde, DoomStarców stał się jednym z moich ulubionych programów. Świetny pomysł i wykonanie dodatkowo jeszcze to wyczekiwanie, i te emocje, czy może następna gra w kolejnym odcinku będzie TĄ grą? TĄ, w którą zagrywało się godzinami i którą pamięta się do dziś z sentymentem i łezką w oku. TĄ, którą chciałoby się podzielić ze światem i przypomnieć wszystkim. To trochę tak, jakby część nas, i naszej historii, została pokazana światu. Rozpiera nas duma, a w tle słychać westchnienia i zachwyty. Ehh...

08.02.2010 08:00
odpowiedz
Pawelacki
31

Zabrakło Planety51.

27.01.2010 11:16
👍
odpowiedz
Pawelacki
31

Bardzo fajnie zrobiony materiał. Ja osobiście byłem raczej fanem Flashback'a niż Another World. Liczę na więcej tego typu filmików. Osobiście proponuję może którąś z części Alone in the Dark, albo Heroes Of Might and Magic. Albo Cannon Fodder i Sensible Soccer.

15.01.2010 22:02
odpowiedz
Pawelacki
31

fan ---> Niby racja. Kolejny dowód na to, że prawo w naszym kraju jest bezsensowne. Mogę zrobić kopię zapasową, ale nie mogę z niej skorzystać, bo nie mogę przerobić konsoli. Nie mogę też tej kopii sprzedać, bo będę złodziejem. Więc po co mam robić kopię zapasową? Dla czystej satysfakcji? Dla mnie to ma taki sam sens i pożytek jak posiadanie patentu żeglarskiego na pustyni - czyli żaden. Swoją drogą, to ciekawe od kiedy polskie prawo interesuje się konsolami. Tylko czekać aż zabronią mi zmienić felgi w samochodzie. "Chcesz tamte alufelgi? Musisz kupić je razem z samochodem, bo przeróbki są nielegalne." Tak się dziś niestety robi biznes. Ciekawe jak się odnosi do tego prawo własności - towar za który zapłaciłem i którego jestem właścicielem, a mimo wszystko nie mogę z nim zrobić co mi się podoba. Dziwne to i smutne.

15.01.2010 21:29
👎
odpowiedz
Pawelacki
31

Jeżeli kupiłem konsolę, to jest ona moją własnością, mogę ją spalić, oblać piwem, rozkręcić na części i złożyć z powrotem. Zrobię sobie z niej podkładkę pod kubek i nic mi nikt nie może zrobić. Dopóki nie kradnę od kogoś patentów i nie sprzedaję czyichś pomysłów (czyli o ile nie skonstruuję sobie w garażu XboXa i nie sprzedam go sąsiadowi) żadne prawo patentowe nie może mi nic zrobić. Inaczej wszyscy którzy ściągają simlocki w telefonach byli by przestępcami,bo ingerują w zabezpieczenia, które ktoś wymyślił, dla konkretnej sieci od której zakupiłem telefon. Czyli podążając tą logiką - okradam sieć z ich telefonu. Absurd. Jeżeli wgram sobie do XboXa inny soft to robi to ze mnie pirata? Do telefonów komórkowych też mogę sobie wgrać inny soft - w każdym komisie mi to zrobią, a jakoś nikt ich nie łapie i nie nazywa złodziejami. Ustawa o ochronie praw autorskich zezwala na utworzenie kopii zapasowej gry (lub programu) tylko i wyłącznie w momencie w którym kopia programu jest niezbędna do jego poprawnego działania. Jak powszechnie wiadomo na XboXie nie mogę sobie zainstalować gry i schować płytę do szuflady, bo jest to niewykonalne! Więc mam prawo stworzyć sobie kopię zapasową na własny użytek. ALE, żeby skorzystać z tejże kopii zapasowej, muszę mieć przerobioną konsolę. ALE, nie mogę mieć przerobionej konsoli, bo to nielegalne. Więc?

08.01.2010 17:12
👍
odpowiedz
Pawelacki
31

Lord: Fajna fryzura. Pokłóciłeś się z grzebieniem, czy sylwester się przedłużył :P

Przegląd jak zwykle świetny. Szczególnie podoba mi się podkład muzyczny.

31.12.2009 10:53
😐
odpowiedz
Pawelacki
31

-Cześć, mamy się dobrze :)

Trochę mnie zdziwiło jak szybko BigDaddy traci siły witalne. Tak chyba nie powinno być, a przynajmniej nie tak to sobie wyobrażałem. W pierwszej części to były masywne klocki, w które trzeba było wpakować dużo ołowiu żeby padły, a tutaj widzę kilku przeciwników z łomami i BigDaddy pada jak mała muszka. Trochę to bez sensu jest. Mogli zrobić słabszych przeciwników, ale za to dać ich więcej.

30.12.2009 09:49
👍
odpowiedz
Pawelacki
31

Szkoda, że w filmiku został pomięty bardzo fajny i rozbudowany edytor poziomów, dzięki któremu m.in. gra zyskała sobie grono fanów i moderów. Polecam wszystkim zapoznanie się z Torchlightem, mimo iż (i to jest fakt) robi się później nudna.

26.12.2009 09:55
👍
odpowiedz
Pawelacki
31

Ta gra jest świetna! Niedawno skończyłem ją po raz kolejny i za każdym razem przechodziło mi się ją inaczej dzięki właśnie rozbudowanym opcjom dialogowym. Polecam wszystkim, nie tylko fanom przygodówek. Gra w polskiej wersji językowej za 19,90zł :)

30.11.2009 10:43
odpowiedz
Pawelacki
31

Zgadzam się w 100% ze Scortch'em co do Mirrors Edge. W pozostałe dwie gry nie miałem przyjemności zagrać, więc się nie będę wypowiadał.

Odnoszę jednak wrażenie, że dawniej, za czasów właśnie Planescape'a robiono lepsze lokalizacje. Było ich znacznie mniej, ale były o wiele lepsze. Takie gry jak Najdłuższa Podróż, Syberia i mistrzowsko spolszczone Głupki z Kosmosu nie mają sobie równych (szczególnie Głupki :D ).

27.11.2009 21:35
odpowiedz
Pawelacki
31
Image

Długi przegląd, ale szybko zleciało :) Jak zawsze. Trzymam kciuki za krzesło! Może w tym roku się uda ;P

23.08.2009 09:08
😉
odpowiedz
Pawelacki
31

Jak patrzę na tą grę teraz, to z podziwu wyjść nie mogę jaka ta grafika jest ... brzydka. W moich wspomnieniach zdecydowanie lepiej się prezentuje, ale to pewnie dlatego, że kiedy ostatni raz w nią grałem to był szczyt możliwości mojego komputera.

27.06.2009 01:00
odpowiedz
Pawelacki
31

Hmmm, jak widzę gra Prototype ma taki ładny czerwony znaczek w lewym dolnym rogu z 18. Ciekawe jak macie zamiar rozwiązać problem wiekowy w tym konkursie. No i oczywiście czy macie w ogóle taki zamiar. :> Wiem, że a naszym kraju nie przestrzega się takich ograniczeń, dlatego tym bardziej mnie to ciekawi.

27.06.2009 00:48
👍
odpowiedz
Pawelacki
31

Coś pięknego! :) Też zawsze chciałem to zrobić ;)

24.06.2009 17:15
😒
odpowiedz
Pawelacki
31

Max Payne - gra która miała swój komiksowy, brudny i zepsuty klimat wielkiego miasta w którym jedynym dobrym był zły policjant, umiera, a te screeny są tego zapowiedzią.

23.06.2009 23:56
👍
odpowiedz
Pawelacki
31

I to się nazywa porządny materiał :) Zarówno gra, jak i jej przestawienie - 10/10

05.06.2009 01:29
odpowiedz
Pawelacki
31

Trochę jestem rozczarowany, bo zabrakło mi w tym wszystkim filmików z "SAW" - gry inspirowanej filmem "Piła". W ogóle zabrakło mi tej gry w waszych relacjach, a może być ciekawa.

27.05.2009 20:00
odpowiedz
Pawelacki
31

Szkoda tylko, że ta kamera "spod zderzaka" niewiele pokazuje. Chciałbym zobaczyć jak zachowuje się np. samochód na drodze.

20.05.2009 09:12
👎
odpowiedz
Pawelacki
31

Fakt, strzelanie z tego pistoleciku faktycznie upokarza, ponieważ główną bronią jest tutaj bioniczne ramie, które niestety nie zostało wykorzystane w walce ani razu. A szkoda.

18.04.2009 15:25
👎
odpowiedz
Pawelacki
31

Sprawdziłem demko i niestety oprócz (miejmy nadzieję) ciekawej fabuły jaka się zapowiada gra niczym mnie nie zaskoczyła. No.. może poza DEBILNYM pomysłem z inwentarzem. Naprawdę, tak durnego pomysłu jeszcze w życiu nie widziałem. Zastosowanie tego systemu nie wnosi nic do rozgrywki, jest to po prostu sztuczne wydłużenie czasu gry, które będzie tylko denerwowało graczy. Grafika mierna, ruchy postaci mierne, animacje mierne. Parę lat temu byłoby to do przyjęcia, ale niestety, czas leci do przodu więc i w tych aspektach oczekiwałbym pewnych zmian. Rozumiem, że w grach przygodowych najważniejsza jest fabuła, ale drażnią mnie takie niedopracowania (nie można nawet zmienić rozdzielczości!). Mam nadzieję, że wersja demo naprawdę dużo odbiega od oryginału.

09.04.2009 11:32
👍
odpowiedz
Pawelacki
31

Gra stawia na czystą akcję i to jest jej największa zaleta. Dostarcza czystej rozrywki, bez zbędnego myślenia. Z założenia miała to być gra w stylu filmu akcji i według mnie udało się to w 100%. Polecam wszystkim fanom szybkiej jazdy i ostrej akcji ;)

03.04.2009 21:39
odpowiedz
Pawelacki
31

Świetnie :) Brakuje tylko skuterów śnieżnych na zimowe trasy ;)

26.02.2009 20:32
👎
odpowiedz
Pawelacki
31

500MB ? Ja widziałem na torrentach wersję 1,31GB ! 8-) Oczywiście uważam, że ta gra to zwykły hide objects - czyli szukanie różnych rzeczy, które nie mają najmniejszego sensu (jakieś kubki, latarki, skarpetki, nożyczki itp.). Generalnie nie polecam.

20.02.2009 22:11
👍
odpowiedz
Pawelacki
31

Bardzo dobry materiał. Rzetelny, konkretny i porządnie zrealizowany. Co do samej gry, to niestety nie wróżę rewelacji.

18.02.2009 12:01
😊
odpowiedz
Pawelacki
31

Spoko. Ja umieściłbym tam gdzieś jeszcze Larę Croft. Też potrafi być śmiertelna.

17.02.2009 13:24
odpowiedz
Pawelacki
31

@aope: Nie muszę zakładać żadnego portalu, wystarczy, że sobie po prostu wejdę na np. Gametrailers.com. Nie studiuję również biologii, chociaż widzę, że chyba masz nieprzyjemne doświadczenia z uczelniami wyższymi. Nie mam również żadnych "problemów", ponieważ mi również gra nie przypadła do gustu, chociaż serial lubię (i od razu zaznaczam, że nie jestem jakimś fanem, który nawet soczki kupuje z Włatców Móch). Jedyne o co mi chodzi, to o fakt, że kiedyś obejrzę materiał na GOL'u przedstawiający naprawdę dobrą grę, która zostanie zjechana, tylko dlatego, że komuś z redakcji nie spodobało się to co zobaczył rano za oknem.

17.02.2009 12:08
😐
odpowiedz
Pawelacki
31

@Lordareon: Właśnie problem w tym, że większości ludzi, którym nie podobał się Twój komentarz, nie podobała się również i gra, więc raczej ciężko będzie ją bronić. To, że gra jest niewysokich lotów to każdy widzi, niektórzy twierdzą nawet, że wideo w Twoim wykonaniu również. Problem w tym, że jeżeli chcesz przedstawiać (bo to w końcu był materiał z cyklu "gramy", a nie "video recenzja") ludziom grę, to musisz to robić dla ludzi, a nie dla kolegów z redakcji, którzy mają podobny stosunek do serialu jak Ty. Nie czepiaj się, że grafika wygląda jak wygląda, że animacja jest taka, a nie inna. Taki jest serial, więc taka jest również i gra.
I niestety ze względów, że zajmujesz się tym, czym się zajmujesz i jesteś można by powiedzieć - osobą publiczną, jesteś również narażony na, jak to ująłeś - "czepianie się". Jeżeli nie chcesz, żeby ludzie się Ciebie "czepiali" to albo zrezygnuj ze swojej pracy, albo po prostu przyjmij krytykę (która jest nieunikniona), bo zawsze coś się komuś nie będzie podobało.

16.02.2009 19:42
👎
odpowiedz
Pawelacki
31

Po tym co zobaczyłem, jedyne co mnie wkur... denerwowało, to komentarz do tej pseudo-recenzji! Chociaż nie wiem... "video recenzja", czy "gramy"? Zdecydujcie się w końcu!
Niska jakość tej gry została przyćmiona jeszcze niższą jakością komentarzy. Nie ma nic gorszego niż uprzedzony do jakiegoś tematu/stylu/gatunku recenzent. Sorry, ale jeżeli nie możesz zdzierżyć jakiejś gry, to albo oszczędź nam swojego biadolenia, albo przekaż materiał komuś mniej uprzedzonemu, bo właśnie przez takie filmiki jesteście daleko w tyle za innymi portalami.
Jeżeli pokazujecie gameplay z gry, to chciałbym w nim zobaczyć, co gra ma do zaoferowania i sam to ocenić, natomiast jeżeli robicie recenzję to błagam - bądźcie obiektywni! Ostatnio oglądałem gameplay z gry Skate2 w Waszym wykonaniu i w wykonaniu portalu Gametrailers - niebo a ziemia (oczywiście na korzyść GT).

P.S.
Klikanie i próbowanie wszystkiego na wszystkim?! Sorry, ale mi przejście tej - nie powiem, że gry, ale bardziej interaktywnego odcinka, zajęło JEDNĄ godzinę (z przerwą na obiad).

12.02.2009 12:48
👍
odpowiedz
Pawelacki
31

Kurde, pewnie, że chcemy więcej takich materiałów! Wiele starszych gier, które niestety zostały już pewnie przez niektórych zapomniane, a przez niektórych (w szczególności młodszych graczy) nawet nie poznane, zasługuje na taką retrospekcję. Jestem jak najbardziej za takim pomysłem! Można wziąć na tapetę np. serię Need For Speed zaczynając od np. Underground'a 2, albo Colin McRae.

10.02.2009 00:07
odpowiedz
Pawelacki
31

Najlepszy niemiecki akcent był w "Głupkach z Kosmosu". Nigdy nie zapomnę niektórych tekstów. "Nein! Nie ten dźwigien!" :D

09.02.2009 23:33
😍
odpowiedz
Pawelacki
31

"6 instynkt" powiadasz ? :D Nie szkoda wam czasu na takie głupie gry?

03.02.2009 12:41
😐
odpowiedz
Pawelacki
31

Szkoda, że nie usłyszeliśmy NIC na temat optymalizacji tej konwersji. Czy potrzeba nie wiadomo jakiej maszyny, żeby to uciągnąć?

30.01.2009 12:51
👎
odpowiedz
Pawelacki
31

Szkoda, że przez nieznajomość tematu pojechana została całkiem dobra gra. Pseudośmieszne komentarze są całkowicie zbędne i psują cały filmik. Zresztą nie pierwszy raz i pewnie nie ostatni (niestety).

05.01.2009 11:10
😒
odpowiedz
Pawelacki
31

Podczas gry wyskakuje mi błąd Macromedia Projector i jedyne co mogę zrobić, to zamknąć grę. Czy ktoś miał podobny problem, albo wie jak to rozwiązać? Dodam, iż posiadam oryginał.

30.12.2008 20:04
👎
odpowiedz
Pawelacki
31

"Oldschoolowe RPG" to dla mnie Baldur's Gate, albo Diablo (jeżeli chodzi o h'n's) lub Divine Divinity.

16.12.2008 21:13
😉
odpowiedz
Pawelacki
31
Wideo

Hitler o GTA IV w wersji na PC - http://pl.youtube.com/watch?v=CgHmcaUc-A4

10.12.2008 19:55
😐
odpowiedz
Pawelacki
31

No dokładnie! Spacja i tyle, żadnego czekania. Oj, chyba recenzent nie do końca kompetentny ;P

08.12.2008 18:22
😡
odpowiedz
Pawelacki
31

Ta gra w polskiej wersji językowej CENEGI to jakaś kpina z gracza!

01.12.2008 16:04
😈
odpowiedz
Pawelacki
31

Bardzo fajna, zabawna i oldschoolowa gierka. Od dawna czekałem na coś w takich klimatach. Pięknie zrobione tła 2D, pełna animacja postaci 3D, ciekawie rozwiązany "problem" noszenia dużych rzeczy w inwentarzu. Niestety występują denerwujące bugi takie jak np. zacinająca się animacja, zacinające się filmiki (bądź też sam dźwięk w nich) i inne tego rodzaju niedopracowania (nie wiem czy to wina mojego komputera,czy tak będzie u wszystkich - niestety nie miałem jak tego sprawdzić). Aczkolwiek gra ma niepowtarzalny (a może raczej tylko niespotykany w dzisiejszych czasach) klimat, a kilka tekstów z pewnością zapamiętam na dłuugo (szczególnie tych wypowiadanych przez Frodericka) :) Ciekaw jestem jak to się będzie miało do polskiej wersji językowej. Dzięki bogu Cenega zdecydowała się jedynie na spolszczenie napisów. Niestety gra jest trochę krótka i gdyby nie fakt, że kilka zagadek zajęło mnie naprawdę na dłużej, to można by ją przejść bardzo szybko. Oczywiście (to już chyba standard) - gra zapowiedziana jest jako trylogia. Zachęcam wszystkich fanów przygodówek do zapoznania się z tą grą, bo naprawdę warto.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl