Majorbajor_123 No oczywiście, toksyczni mężczyźni winni wszystkiemu... Problem w tym, że np ja pierwszy raz o tym tworze usłyszałem od kobiety, która narzekała na zachowanie aktorki tytułowej Supergirl. Chwilę później kolejna kobitka, która oglądam w zakresie krytyki filmowej omawiała zwiastun i nie zostawiła na nim suchej nitki. Ale tak, to czarny PR toksycznych mężczyzn.