Iselor (Łódź) - sprawa jest prosta. Ubezpieczyciel sprawcy ma przywrócić Twój samochód do stanu wyjściowego sprzed zdarzenia. Koniec. Kropka. Nie ma znaczenia wiek samochodu. Problemy zaczynają się gdy ktoś sobie stuningował samochód jakimiś customowymi częściami, aczkolwiek po przedstawieniu faktur i kwitów nie powinno być problemów.
Oczywiście.
Jedziesz do ASO, podpisujesz kwity, że oni się rozliczą z ubezpieczycielem i nic więcej cię to nie interesuje. Nie dostaniesz kasy do ręki, ale będziesz miał samochód złożony zgodnie ze sztuką, na oryginalnych częściach.
p.s.
A jeszcze i samochód zastępczy dostaniesz :D
I w czym jest problem?
Oddajesz do ASO i robią Ci wszystko zgodnie ze sztuką. A, że będzie to kosztować pewnie naście tysięcy? To nie Twój problem, tylko ubezpieczyciela.
@MANOLITO - piękna zagrywka grająca na emocjach. Piękna.
A teraz konkrety: Belert stwierdził, że "takie obrazki widzieliśmy wiele razy", więc chciałbym zrobić sprawdzam. Bo chyba nie było to niczym niepoparte walenie bezpodstawnych frazesów, prawda?
Skoro tak, to wskaż proszę chociaż jedno przykładowe zdjęcie, na którym widać gangstera/członka zorganizowanej grupy przestępczej, który:
a) podczas realizacji wykonanej przez SPAP (obecnie SPKP) miał od razu założone kajdanki zespolone;
b) były one założone Z TYŁU.
Szukam sprawnego i prostego patentu na uruchomienie obrazu dysku zapisanego w formacie .dd
Doszukałem się jedynie sugestii, żeby za pomocą Disk2vhd zrobić konwersję na .vhd, a następnie przy użyciu innego softu .vsi, który łatwo łyka Virtualbox. Jakieś inne pomysły?
Coś mnie tknęło i chciałbym nauczyć się jeździć na nartach korzystając z obecnie panujących warunków pogodowych. Nie miałem jednak z tym nigdy nic wspólnego, w związku z czym kompletnie nie wiem co się z czym je...
Czy podejmując się nauki w "szkole narciarskiej" muszę mieć jakieś elementy swojego sprzętu?
Możecie polecić jakiś adres/firmę? Nie ukrywam, że interesuje mnie złapanie podstaw - najlepiej w ciągu jednego dnia...
Są też V9... tylko jak na cenę rzędu 500-600 zł, to nie do końca jestem przekonany, czy to faktycznie oryginały, a nie jakieś wersje "odświeżane" albo podróby ;)
Kilka lat używałem non-stop, później już rzadziej ze względu na zmianę na inne telefony/smartphone. Po jakimś czasie chciałem do niej wrócić na dłużej i... już nie ożyła :(
Najpiękniej by było gdyby to właśnie była Motorola RAZR - tyle, że nigdzie takowej już znaleźć w sklepach nie mogę :/
Płaski, lekki telefon z klapką o fajnym designie. Jedyne "klapki" w sklepach jakie widzę to dziadkofony z wielkimi przyciskami i guzikiem SOS ...
Czy można jeszcze gdzieś kupić coś w stylu Motki V3?
Mam cholernie duży sentyment do tego modelu, niestety w posiadanym przeze mnie padło gniazdo ładowania (spec od napraw sprzętu elektronicznego orzekł, że przyczyna awarii wymaga wymiany całej płyty głównej, co jak można się domyślić całkowicie wyłączyło mi z eksploatacji mój egzemplarz) i rozglądałem się za czymś podobnym.
Interesuje mnie model NOWY, nieużywany - przy czy widziałem śmigające na portalach aukcyjnych modele pochodzące z dalekiego wschodu, które mnie również nie interesują...
Swego czasu głośno było o przypadku pewnej Pani, która z tygodnia na tydzień czuła się coraz gorzej i jej wyniki badań były coraz słabsze (w pewnym momencie rokowania zaczęły przybierać bardzo pesymistyczny wariant - lekarze rozkładali ręce bo ni cholery nie wiedzieli w czym jest problem). Próbowali ją leczyć na jakieś doraźnie wymyślane choroby, ale to tylko pogarszało jej stan i doprowadziło ją do bardzo kiepskich prognoz na najbliższą przyszłość...
I pewnego razu, przypadkowo natrafiła na odcinek dr House, w którym pacjent miał takie same objawy jak ona - okazało się, że to bardzo rzadka choroba, w której leczeniu specjalizuje się JEDEN lekarz w Polsce. I trafiła w punkt ;)
Przypadek bodaj sprzed 2 czy 3 lat - w kilku gazetach o tym pisali ;)
Płacę dodatkowo, bo niejako wynajmuję to miejsce postojowe. Natomiast jak się sprawy mają w momencie wykupu to ciężko mi powiedzieć - podejrzewam, że wówczas ograniczasz się jedynie do podatku raz w roku.
Wkładasz klucz do takiej jakby stacyjki i przekręcasz go (cały czas trzymając) do skrajnej pozycji, do momentu gdy cały proces się nie zakończy, a klucz "nie odbije".
Na moje oko to jakiś hydrauliczny podnośnik zintegrowany z ramą, ale nie zgłębiałem się aż tak w technikalia ;)
W sensie Park-Lift?
Korzystam z tego rozwiązania w wariancie 2+2 (tzn. mam miejsce na dole platformy, obok sąsiad, a u góry dwóch innych sąsiadów) i... jest to taka padaka, że głowa mała :D
Nie dość, że musisz parkować na centymetry (nawet milimetry), przeciskać się do swojego samochodu, to jeszcze musisz to robić podkulony bo miejsca jest na swobodne przejście hobbita...
A jak sąsiad stanie zbyt blisko krawędzi, to masz przerąbane...
DanuelX-> to biedni ci historycy wszyscy.... bo wiekszosc historii jest pisna przez historykow nie zyjacych w okresie ktory opisuja... bo sa bardziej obiektywni
Historycy są od przedstawiania i opisywania faktów. Nie są jednak od wystawiania ocen moralnych opisywanych przez nich zdarzeń czy osób.
Prawda jest taka, że największym rakiem rynku pracy jest właśnie pracodawca: Państwo - nie Janusz biznesu, kręcący wąsa tylko budżetówka...
Być może "góra" z partyjnego namaszczenia zgarnia sporą kasę, ale przy tym wszystkim zapomina się o dołach. O tych wszystkich "żuczkach" robiących na najniższych szczeblach rzeczy mega odpowiedzialne, za które dostaje się najniższą krajową + wrzody żołądka...
A podejście przełożonych? "Nie podoba się? To spier..., na twoje miejsce znajdzie się kilkunastu chętnych". I nikogo to nie obchodzi, że ponowne szkolenie nowego pracownika to nie jest 15 minut, nikogo nie obchodzi, że wartością dodaną każdej firmy jest CZŁOWIEK i to co JUŻ W NIEGO ZAINWESTOWANO (głównie niematerialnie). To jest smutne, wiecie?
A pielęgniarki... chcielibyście być na ich miejscu? Ryzykować codziennie zdrowiem, a nawet życiem? Zdajecie sobie sprawę, że sekunda nieuwagi i można zostać zarażonym jedną z setek chorób zakaźnych tj. HCV/HIV?
Tylko Izrael stoi technologicznie (wsparcie USA) i przede wszystkim WYWIADOWCZO dziesiątki lat przed swoimi sąsiadami...
Krym im tez za bardzo nei byl potrzebny ale to ich wiec wrocilo do matiuszki roisji.
Krym nie dość, że stanowił bardzo popularny kierunek wyjazdów turystycznych dla klienteli zachodniej (profit), to dodatkowo Sewastopol stanowi bazę Floty Czarnomorskiej, która nie do końca odpowiadała swoją obecnością rządowi w Kijowie.
Dobry,
poszukuję jakiegoś sensownego szkolenia (organizowanego przez jakąś renomowaną instytucję/firmę, a nie Youtuber'a) wdrażającego w ww. zagadnienia - szczególnie pod kątem teoretycznym tj. funkcjonowania tego wszystkiego :p
Chciałbym to zrozumieć i... mieć z tego kwit.
Interesuje mnie W-wa, Kraków, Wrocław, Opole, Katowice (no i województwa w których znajdują się wcześniej wymienione miasta :p)
Rozglądam się za czymś takim, ale na razie nic ciekawego nie znalazłem... macie jakieś sprawdzone miejsca?
https://www.youtube.com/watch?v=vKVWt1zRk4A
https://www.youtube.com/watch?v=QhxHhVCSIP4
... a nie jakieś Tacos'y czy inne Quebe...
Nie przeceniaj ludzkich możliwości i zdolności, nie idealizuj służb. Przypomnij sobie jak wyglądała operacja ELITARNYCH rosyjskich służb w teatrze na Dubrowce. Albo jakie skutki przyniósł szturm GENIALNIE wyszkolonych rosyjskich służb na szkołę w Biesłanie, opanowaną przez terrorystów.
Raczej Ty sobie o tym poczytaj, bo bredzisz. Już o tym kiedyś pisałem w innym temacie:
Żaden zakładnik (żaden) nie zginął w trakcie szturmu - część zmarła na wskutek działania użytego gazu (a raczej w efekcie niepodania w odpowiednim czasie antidotum). Niemniej jednak tak operacji uchodzi za majstersztyk i ilość osób, które poniosły śmierć po stronie zakładników jest i tak zaskakująco niska (poczytaj jakie prognozy mieli ściągnięci na miejsce specjaliści m.in. z Quantico, Niemiec czy od nas).
Operacja odbicia zakładników w teatrze zakładała śmierć w wyniku szturmu 80% (!) zakładników - nie zginął ŻADEN. Z taktycznego punktu widzenia, ta operacja przeszła do historii jako WZÓR. Zawiodły dalsze działania ratunkowe i brak przepływu informacji między dowództwem bojowym i służbami medycznymi.
Jeżeli chodzi o Biesłan: Kreml podejrzewał, że wzięcie zakładników w szkole jest tak naprawdę zasłoną dymną przed znacznie większą operacją wymierzoną w Moskwę - dlatego też ściągnięto w trybie alarmowym wszystkich funkcjonariuszy (szczególnie pionów bojowych) do Moskwy. Do Biesłanu wydelegowano jedynie malutką grupkę doradczą składającą się z f-szy FSB "A" i FSB "B", którzy mieli koordynować działania na miejscu. Część z nich zginęła w trakcie szturmu, który de facto prowadzony był przez miejscowe siły + ludność cywilną, która wymknęła się spod kontroli (nieprawidłowe zastosowanie pierścieni bezpieczeństwa wokół strefy "0").
Istnieje spora różnica pomiędzy wojskami specjalnymi (SPECNAZ, czy podobne), a służbami specjalnymi typu wywiad czy kontrwywiad. Czy nawet FSB, FSK czy GRU.
FSB, FSO, GRU itd. posiadają swoje SPECNAZy - bo SPECNAZ to nic innego jak "specjalnoje naznaczenije" - co można przetłumaczyć jako siły specjalne. Siły specjalne ma zarówno MSW (MWD), FSB jak i Wojska Wewnętrzne (WW) czy też Flota Czarnomorska :p
p.s
Jeśli chodzi o cloue tej dyskusji - czyli próbę 'asasynacji', to polecam rzucić okiem tu: http://www.nfow.pl/viewtopic.php?t=41883&postdays=0&postorder=asc&start=2400
Ciekawie i dosyć szeroko opisane na kolejnych stronach ;)
Jakiś czas temu widziałem stronkę/program do 'odszyfrowania' nietypowego zapisu daty generowanego przez Google np. przy logach z ichsiejszej przeglądarki - przerabia zapis w postaci np. 144556560 na standardowy format daty DD-MM-RRRR.
Kojarzy ktoś?
A co do tego specnazu to czemu nie podales przyklady gdzie weszli do sali kinowej i siekali seriami zarono terrorystow i zakladnikow?
Queee??
Jeśli masz na myśli salę TEATRU, to sobie poczytaj cokolwiek na ten temat...
Żaden zakładnik (żaden) nie zginął w trakcie szturmu - część zmarła na wskutek działania użytego gazu (a raczej w efekcie niepodania w odpowiednim czasie antidotum). Niemniej jednak tak operacji uchodzi za majstersztyk i ilość osób, które poniosły śmierć po stronie zakładników jest i tak zaskakująco niska (poczytaj jakie prognozy mieli ściągnięci na miejsce specjaliści m.in. z Quantico, Niemiec czy od nas).
Dzięki za namiar ;)
Generalnie jeżdżąc do Krk zawsze stawałem w strefie miejskiej, aczkolwiek była to zupełnie inna część miasta w której się orientuje. Tutaj natomiast nigdy nie byłem :D
Czy w razie czego jest sens szukać miejsca na ul. Warszawskiej, czy też od razu mija się to z celem?
Za jakiś czas wybieram się w tamte okolice (Galeria Krakowska, Dworzec PKP) na szkolenie i chciałbym gdzieś w miarę bezpiecznie zaparkować.
Czy dobrze kombinuję, że stanięcie na parkingu Galerii (wyjdzie bodaj jakieś 30 zł/dzień) będzie najlepszym wyjściem?
Ewentualnie znacie jakieś inne parkingi w okolicy?
Jakiś namiar na support?
Bo prawdę mówiąc właśnie chciałem to załatwić via email albo jakiś panel do kontaktu, a jedyne co uzyskałem to:
"Twoja opinia zostanie wykorzystana do doskonalenia Facebooka. Dziękujemy za przesłanie zgłoszenia."
Od jakiegoś czasu, dostaję z coraz większą częstotliwością (początkowo raz na 2 miesiące, obecnie doszło do 1x 2 tygodnie) powiadomienia na maila o "problemach z logowaniem" na konto facebook - co w moim odczuciu oznacza po prostu, że ktoś się próbuje zalogować na moje konto.
Z drugiej strony, mam pewną obawę, że może to być po prostu scam, dlatego też nie chcę kliknąć w link, który jest w tym mailu, a który miałby służyć do zgłoszenia, że to nie ja się logowałem.
Próbowałem po prostu zgłosić to na własną rękę do Facebooka, no ale... nie znalazłem takiej możliwości...
Jak żyć?
Hello,
szukam jakiegoś certyfikowanego kursu z zakresu MS Excel/Access - powiedzmy po kolei, z możliwością odbycia takowego na każdym poziomie zaawansowania.
Znalazłem kilka firm, ale ciężko mi stwierdzić, która z nich jest "poważana".
Jak szukać takiego kursu, żeby się czegoś nauczyć i mieć 'dobry' papier? ;)
A od kiedy ściga się z art. 286 kk z powództwa cywilnego?
a ja proponuje wytoczyć proces tej pani z powództwa cywilnego z Art. 286
Że co ?? :o
Akurat pytanie było konkretne ;)
Dobra, ale wiesz w ogóle o czym mówisz?
Interesuje Cię praca w Wydziale Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego na poziomie samorządu? Na poziomie wojewódzkim? Która komórka? Bezpieczeństwo publiczne? OIN? Obrona Cywilna? Interesowałeś się w ogóle temat czy odpuściłeś na starcie? Zdajesz sobie w ogóle sprawę na czym taka praca polega? Co tam się robi?
Sam w czasie studiów poszedłem tam jako wolontariusz i przepracowałem kilka miesięcy (za darmo), więc wiem o co pytam. A Ty coś zrobiłeś w kierunku pracy w tym obszarze? Sam koniec-końców tam nie pracuję (choć było blisko), ale odnalazłem się w czymś innym. Dla mnie ciekawszym.
Wiesz, że stanowiska BHP wymagają zupełnie innego wykształcenia i kwalifikacji?
Wybór studiów to duża odpowiedzialność i ciężkie zadanie które spada na nastolatka po szkole średniej. Oczywiście, można popełniać błędy - taki urok młodego wieku. Cała sztuka natomiast polega na dopasowaniu się do sytuacji i wykazaniu się CHĘCIĄ do osiągnięcia czegoś czego się pragnie. U ciebie natomiast widzę rezygnacje już w momencie startu... a to nie wróży dobrze na przyszłość. Zastanów się nad tym. I niech zastanowią się też ci, którzy niedługo sami znajdą się w takiej sytuacji.
Ładnie lawirujesz, ale nie o to pytałem.
Co byś chciał robić? Gdzie pracować?
nas dotarło że w praktyce nikt nas nie zatrudni, choćby w placówkach o charakterze bardziej cywilnym
No ok, ale same studia stanowią całkiem dobry start do różnych rekrutacji.
Macie problem z zatrudnieniem ze względu na żaden staż zawodowy, a nie z powodu kierunku studiów. Tu tkwi problem, a nie w tym, że ten kierunek jest dla funkcjonariuszy. Można skończyć takie studia (im lepsza uczelnia i bardziej "kierunkowa" tym lepiej) i zacząć swoją przygodę w tym kierunku. Potrzeba tylko determinacji i pewnego pomysłu na siebie.
Może wziąść się do roboty bo młody jest i spróbować coś w życiu zmienić, albo narzekać przez resztę życia, że tyra za najniższą krajową
Tak całkiem na boku, ale powiedz mi, co z ludźmi którzy pokończyli studia (nawet podyplomowe), pracują w instytucjach państwowych, muszą być na bieżąco z szerokim spektrum przepisów - każdy błąd, który popełnią rozpatruje się w kategoriach odpowiedzialności dyscyplinarnej i karnej, droga awansu jest raczej króciutka i finansowo nie przekracza np. +/- 1000 zł po 15 latach pracy, a do tego zarabiają najniższą krajową?
Czy to nie jest patologiczne? ;)
Dobra. Ok.
To teraz zapytam tak: jak szedłeś na studia, to byłeś pewnie przekonany, zgodnie z obiecankami plakatów rekrutacyjnych, że po ukończeniu tych studiów czeka na ciebie świetlana przyszłość w trzyliterowych instytucjach. Ok, większość młodych osób się na to łapie.
Tylko podejrzewam, że w pewnym momencie zaczęły cię nachodzić myśli "co dalej" - jeśli nie ciebie, to kolegów, a tym samym i pewnie w jakimś stopniu ciebie.
No i odpowiedz sobie szczerze - gdzie byś chciał pracować? Czym się zajmować?
Pocieszę Cię, że jestem w bardzo podobnej sytuacji tylko po 5 latach studiów dziennych, ale niestety po humanie. I mimo wysokich ocen i bdb na dyplomie, wszędzie póki co zostałem odsyłany przez "brak doświadczenia".
A widzisz, wystarczyło robić magisterkę zaocznie i w międzyczasie robić staże/wolontariaty/imać się jakiejś w miarę sensownej pracy dorywczej...
I po 5 latach studiów miałbyś +/- 2 lata doświadczenia zawodowego.
edit:
Tak swoją drogą, skoro byłeś tak zaangażowany w naukę i wykazywałeś się na różnych polach, to co się stało, że nie zostałeś na doktoracie? ;)
Art. 297.
§ 1. Kto, w celu uzyskania dla siebie lub kogo innego, od banku lub jednostki organizacyjnej prowadzącej podobną działalność gospodarczą na podstawie ustawy albo od organu lub instytucji dysponujących środkami publicznymi – kredytu, pożyczki pieniężnej, poręczenia, gwarancji, akredytywy, dotacji, subwencji, potwierdzenia przez bank zobowiązania wynikającego z poręczenia lub z gwarancji lub podobnego świadczenia pieniężnego na określony cel gospodarczy, instrumentu płatniczego lub zamówienia publicznego, przedkłada podrobiony, przerobiony, poświadczający nieprawdę albo nierzetelny dokument albo nierzetelne, pisemne oświadczenie dotyczące okoliczności o istotnym znaczeniu dla uzyskania wymienionego wsparcia finansowego, instrumentu płatniczego lub zamówienia,
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
Nie możesz podawać fałszywych informacji, które mają wpływ na decyzję banku.
Wyłudzenie kredytu na cudze dane to zupełnie inne przestępstwo...
Masz rację, że to działa do póki klient płaci. Wtedy wszyscy są szczęśliwi. Gorzej jak Ci się noga powinie i nastąpi przestój w płatności. Warto tak sobie nasrać w kwity?
Korzystał ktoś z Was z takiej opcji?
I zasadnicze pytanie: czy jest jakiś haczyk, którego na pierwszy rzut oka w tych ofertach nie widać?
Parę miesięcy temu widziałem bodaj w Skodzie i Hyundai'u opcję wzięcia samochodu w "abonament". Podpisywało się umowę na rok, płacąc co miesiąc +/- 1000 zł i jeździło się nim, aż do jej wygaśnięcia. Po tym czasie można było ją albo przedłużyć, albo zrezygnować (i tu dwie opcje - dopłacić resztę kasy i kupić ten samochód, albo całkiem zrezygnować i stracić to co się płaciło).
Zacząłem dzisiaj szperać w tym kierunku, ale oprócz niedziałającej strony oferty "abonamentowej" Fiata nie widzę nigdzie takiej opcji... Przejrzałem większość marek i już czegoś takiego nie ma. Czy to ja niedowidzę, czy bajka się skończyła?
Skany dowodu służą często do uwiarygadniania oszustów na zasadzie "nic się pan nie bój, w załączeniu przesyłam skan dowodu, żeby pokazać jaki jestem uczciwy". Oczywiście skan jest z cudzego dokumentu.
Dla potomnych, na podstawie doświadczeń własnych - płatność kartą de facto zależy od naszego banku. Mój przeliczał praktycznie 1:1 po kursie z NBP : )
Byłem, zwiedziłem. Trochę bez szału :D
Jedynie tego utworu Verdi'ego nie znałem, ale i tak dzięki :)
W razie przypomnienia sobie innych tytułów, śmiało pisz! :)
Szukam jakichś fajnych utworów do samochodu, może coś polecacie?
Najlepiej coś żywego, coś w klimatach np. marszu Radetzkiego (J. Strauss), co oby nie zasnąć ;)
Przesłuchałem parę kompilacji z twórczości Straussa, Bacha, Wagnera, Liszta, ale nic równie wpadającego w ucho nie wychwyciłem :(
I rozumiem, że dotyczy to drogi "jedynki"? :)
Jak z parkowaniem na miejscu? Są sensowne parkingi, czy trzeba zostawiać samochód na jakichś dzikich polach?
Trzeba na coś przy tym uważać?
No właśnie. Planuję taką "płytką" wycieczkę maksymalnie do Ostrawy i okolic.
Na co zwrócić uwagę?
Czytałem, że trzeba kupić winietę - z drugiej strony czytałem, że dojazd autostradą do Ostrawy jest darmowy.
Na pokład muszę wziąć komplet żarówek, bezpieczników, kamizelkę (jedna wystarczy?), zapasowe koło, apteczkę i trójkąt. Coś jeszcze?
Podobno jest duży problem z kradzieżami (w miejscach turystycznych i na parkingach) - prawda to to?
Ten skrót myślowy był trochę rozstrzelony, no ale dobra.
Chodziło o fragment:
priorytetem w dsach
który się niestety nie wyboldował mimo trzykrotnej próby
I jeszcze jedno. To nie jest kwota "250zł" albo "400zł", tylko jest to 1/4 wynagrodzenia minimalnego. Czyli obecnie 1850 zł / 4.
edit:
Jesli chłopak ma dane osoby, nr telefonu itp to jest bardzo prosta droga, nawet jeśli nie będzie priorytetem w dsach. Gorzej jakby mieli dochodzić do tego po IP.
?
wysiak
Ponizej 250 pln to wykroczenie, dopiero powyzej przestepstwo. Ale zglosic zawsze mozna.
Klapaucjusz
gorna granica wykroczenia, to obecnie zdaje sie 400-iles zlotych, a nie 250.
Przy czynie z art. 286 par. 1 k.k. (oszustwo), a o takiej kwalifikacji przestępstwa jest tu mowa, nie ma czegoś takiego jak granica kwotowa zaistnienia przestępstwa.
Mylicie to z kradzieżą/zniszczeniem mienia.
Do niego się uśmiechną w najlepszym przypadku i zapewnią, że się tym zajmą a potem sprawę umorzą. Nikt sobie dupy nie będzie zawracał o 70 zł.
To byś się zdziwił.
Źle szukasz - znajdź najbliższy salon Hondy i tam zadzwoń.
Na otomoto to wiesz... nie każdy wrzuca :)
Za mniej niż 65k jest Fluence/Megane w najbogatszej wersji, więc trafią się lepsze rzeczy niż ten Civic.
Bardziej do mnie przemawia jednak fakt, że Civic jest:
- japoński,
- JAPOŃSKI (co ma przełożenie na ewentualną odsprzedaż),
- że posiada znany i ceniony silnik iV-TEC, który mimo stosunkowo małej mocy, potrafi pokazać charakter jak się go wkręci na obroty (przekonała mnie jazda próbna, polecam),
- wygląda na dwa-trzy razy szybszy niż jest w rzeczywistości (:D).
A Renault.... to Renault. Jak ktoś ma uraz do francuskich samochodów, to nic tego nie zmieni ;)
[8] Mazdę swego czasu również oglądałem, ale wychodziła poza te ramy kwotowe dość sporo. Jest to jednak równie dobre rozwiązanie.
Badałem temat przez parę miesięcy - nic lepszego (lepiej wyposażonego) nie trafisz niż Civic w wersji Comfort (w promocji był za ~ 63 k zł).
Mnie zastanawia jedna rzecz.
Co sobie myśli rodzina i przedstawiciel takiej firmy, kiedy biorą się za odzyskiwanie odszkodowania za zgon w wyniku wypadku, gdzie sprawca jest nn, a od zdarzenia minęło np. 15 lat. Jak? Gdzie? Po co?
Panowie, Panowie!
Dlaczego od razu przekreślacie ślub po stosunkowo krótkim czasie znajomości? ;)
Czasem, gdy spotkają się dwie osoby sobie przeznaczone, to myślę, że jest to między nimi naprawdę wyczuwalne - i tu nie trzeba X lat znajomości, żeby się o tym przekonać ;)
Nasuwa mi się około-tematycznie inne pytanie: co z naszą ojczystą tradycją proszenia o rękę córki ojca wybranki? ;)
Chciałem odsłuchać DRUGI RAZ nowy motyw przewodni Bonda i dupa.
Raz jeden kawałek leciał w radiu, a znalezienie go w necie graniczy z cudem.
Tak, jest na Spotify. I iTunes.
Na jednym nie mam konta (i nie mam zamiaru zakładać), a drugi sprawia tyle problemów z zakupem wirtualnej waluty, że aż mi się odechciewa.
Liczyłem, że kupię sobie spokojnie mp3'kę w Empiku, no ale kolejne rozczarowanie - ni ma.
Ktoś/coś/gdzieś?
Staże rzadko kiedy (zwłaszcza jeśli się trafi w urzędach/administacji) zamieniają się na stałą umowę o pracę więc szkoda czasu jeśli się szuka już porządnej roboty na dłużej.
Nie zgodzę się.
Bez stażu zawodowego z PUP w 99% możesz zapomnieć o przejściu konkursu organizowanego np. w jednostkach Izb Skarbowych, Prokuratur, Sądów czy innych tego typu organów.
I to nie przez kumoterstwo czy nepotyzm, a po prostu nie mając tych 6-12 miesięcy kontaktu z tym czym się te 'firmy' zajmują, nie masz praktycznie szans przejść części pisemnej konkursu, a później rozmów :)
Po prostu wymaga się przy rekrutacji już konkretnej wiedzy, której nie da się de facto posiąść tam nie pracując :)
Swego czasu wyskoczył mi podejrzany rumień na nodze - jedyne co potrafił powiedzieć lekarz to to, że "wygląda to jak ugryzienie, albo stan zapalny mieszka włosowego". Na pytanie czy mógł być to kleszcz usłyszałem jedynie "nie można wykluczyć...".
Jakie badania zrobić i po jakim okresie od teoretycznego ugryzienia, żeby potwierdzić lub zanegować opcję boreliozy?
[2] Zaraz zobaczę :)
Ale czy taka opcja w ogóle jest... sprawdzę :)
[3] Nie chciało się zainstalować...
[4] Mam tylko podgląd po wgraniu pluginsów w rozdzielczości 640x480 (jw. już pisałem)
Na razie udało mi się odpalić przy pomocy PhotoFiltre Studio X
No właśnie... pożyczyłem lustrzankę Sony, chciałem sobie odpalić zdjęcia i blokada...
Jak to cholerstwo (darmowo i legalnie) przerobić na jakiś cywilizowany format typu JPG czy BMP?
Na razie udało mi się uzyskać podgląd plików poprzez plugin do Infraview - problem w tym, że podglądnięte zdjęcia mają rozdzielczość 640x480...
Dziś przyszła do niej miejscowa policja aby postawić przed nią akt oskarżenia o spowodowanie wypadku poprzez przejazd przez przejście dla pieszych. Co jest kłamstwem.
Wait... what?!
Akt oskarżenia sporządza prokurator i przesyła go do Sądu właściwego terytorialnie. Po tej czynności, z prokuratury wychodzi zawiadomienie o przesłaniu A.O. do Sądu, a następnie Sąd wysyła wezwanie na wokandę.
A.O. jest niejako zwieńczeniem prowadzonego dochodzenia/śledztwa i sporządza się go po zebraniu wszystkich materiałów i dowodów do sprawy.
Z -tcp nic nie dało.
Komputer jest nowy, od razu miał instalowany W10 i... dupa.
Wcześniej konto działało bez problemu na XP i 7'mce.
Mam neta z UPC jeżeli to coś zmienia.

Tym razem zwracam się z prośbą o ratunek w sprawie tego szatańskiego wynalazku, który doprowadza mnie już do furii...
Mam Windowsa 10, przy logowaniu wyświetla się komunikat jak obok.
Robiłem x reinstalacji Steama i nadal nic.
Jakieś pomysły?
Ale wiecie, że wg. naszych przepisów (w uproszczeniu) to co znajduje się "pod ziemią" jest własnością Skarbu Państwa? :)
Więc o 10% to mogą sobie najwyżej pomarzyć :)
Najwięcej frajdy dawał Civic, ale wydaje mi się, że 20-30 minutowa jazda próbna nie może być decydującym czynnikiem ;)
Odbyłem niezliczoną ilość jazd próbnych różnymi samochodami i...
mam trzy, które przeszły do finału, a mianowicie:
- Focus 1.6 TI-VCT 125 KM wersja Trend
- Civic 1.4 iVTEC 100 KM wersja Comfort
- Cee'd 1.6 GDI 135 KM wersja M
Każdy jest na swój sposób fajny, ale kompletnie nie wiem co zrobić.
Foka jest ładna, ale słyszałem, że Fordy nie słyną z trwałości.
Civic to kapitalnie jeżdżący silnik, ale tylko 100-konny. No i podejście sprzedawców w salonie pozostawia wiele do życzenia (Honda to był jedyny salon w którym czułem się po prostu ignorowany).
Cee'd. Mocny silnik i dosyć fajne wyposażenie za dobrą kasę.
Co byście zrobili na moim miejscu?
Wczoraj jak pokazywali R. Szymańskiego (wejście?) to leciała fajna piosenka. Jest ktoś w stanie podać tytuł?
Kojarzę tylko kobiecy wokal i takie specyficzne (góralskie?) naleciałości.
Nowy kpk dotyczy aktów oskarżenia wniesionych do sądu PO 1.07.
Ze względu na brak precyzyjnych wskazówek jak wnosić nowe A.O. i wnioski 335 kpk, większość organów ścigania wstrzymuje się z takim kończeniem spraw.
Inna kwestia, że w związku z końcem półrocza czyścili się ze wszystkiego co mogli.
W grę ewentualnie wchodzi jeszcze Seat Leon z identycznym silnikiem jak w Skodzie.
To mówicie, że TSI to taka niewiadoma, co? ;)
[2] Mazda troszkę poza zasięgiem :) A przynajmniej trójka, która wchodziłaby w grę :)
[3] Zdaję sobie sprawę - w zestawieniu z 15 letnim 1.5 80KM to i tak niebo a ziemia :D
[4,5] No, ale co poradzę, że obecnie samochody klasy kompakt mają takie silniczki? :)
Doskonale sobie zdaję sprawę, że wpychanie turbosprężarek do małolitrażowych silniczków to krótka droga do serwisu, ale... no właśnie. Cała sztuka polega na znalezieniu najlepszego silnika z porównywalnych :)
Pytanie za 100 pkt: Skoda Rapid w wersji 1.2 TSI 6 biegowa ~105 KM czy Toyota Auris 1,33 6 biegowa ~100 KM?
Wyposażenie obu bardzo podobne.
Plusy/minusy:
Auris
+ Toyota (czyli japończyk)
+ przystępna cena
- Aurisy podobno cieszą się zainteresowaniem amatorów cudzej własności
- serwis jest daleko...
Rapid
+ Liftback
+ benzynowe turbo
- Skoda ma takie sobie opinie
- turbina (jak z awaryjnością?)
Słucham opinii bardziej doświadczonych :)
p.s.
Nie, zakup E36 + garażu z częściami zamiennymi mnie nie urządza.
p.s.
Nie, Calibra w gazie to też nie jest "to" :p
Wojsko, sluzba celna.
Ehehehe, marzyciel.
Ten kierunek tak de facto powstał w celu UZUPEŁNIENIA WIEDZY i wykształcenia dla AKTUALNYCH funkcjonariuszy i pracowników resortów siłowych/organów ścigania.
To nie kradzież w rozumieniu art. 278 § 1 k.k. tylko przywłaszczenie rzeczy powierzonej z art. 284 § 2 k.k.
Jednak wartość telefonu jednoznacznie sugeruje, że sprawa zakończy się na wykroczeniu.
30zł / 3h parkowania to drogo.
Mniejsze kwoty przeżyję, ale płacić prawie 80zł za 8 godzinny postój to delikatna przesada :)
Muzeum widzę też jest kawałek drogi stamtąd :)
W normalną sobotę/niedzielę rano nie ma szans stanąć wzdłuż Straszewskiego/Jabłońskich/Piłsudzkiego?
Z tego co kojarzę, to sprawa nie była tak jednoznaczna jak to przedstawiasz...
Po drugie, co ma wykroczenie do tego? Mandat dostali, czy co?
Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie.
Czy w okolicach Olszewskiego (WPiA UJ) jest jakiś sensownie kosztujący (albo darmowy) parking, do którego byłoby blisko?
Szczególnie interesują mnie weekendy :)
Zwykle stawałem na Powiślu, ale to trochę daleko + ceny są trochę wysokie.
[11] Jak już pisałem w pierwszym poście: nie, nie reaguje.
[12] Obstawiałem sarkoidozę :D
Ciąć się nie daje, po porysowaniu zostaje metaliczna (srebrna) rysa.
Pionowe uderzenia śrubokrętem nie pozostawiają widocznych wgnieceń.
Generalnie nadal 50% cech sugeruje, że to ołów...
Jest ciężkawe, jest ciemno szare, ale niczego nie brudzi.
No właśnie wiem, że jest to toksyczny metal - dlatego próbuję ustalić czy to to :)
Mam pewien element wykonany z metalu i zastanawiam się czy to przypadkiem nie jest zrobione z ołowiu.
Jak mogę to sprawdzić domowymi sposobami?
Magnez nie się nie przyciąga.
Generalnie przy sprawnie działającej grupie (a one zajmują większość rynku), samochód przestaje istnieć w dotychczasowej formie już w ciągu kilku godzin. Jest rozbierany "do śrubki" i części idą w świat.
Jak to mawiają policjanci: Szansa na odzyskanie samochodu jest niewielka, natomiast możesz być pewnym, że po pewnym czasie szajka wpadnie (o ile Cię to w ogóle pocieszy) :)
Szybki temat.
Jaką konfigurację polecacie do takiej kwoty?
Miło by było pograć w jakieś nowsze produkcje, więc sprzęt powinien być ukierunkowany pod wirtualną rozrywkę.
Zakładam wariant zawierający już dysk HDD (bez systemu operacyjnego).
Przypominam, że pytasz o służbę WYWIADOWCZĄ, a nie komisariat policji...
Jeżeli piszesz jakąś pracę, to raczej się oprzyj na UOP czy WSI, bo AW to droga donikąd...
[11] Bo k.k. przewiduje sankcje za zniszczenie banknotów :)
[13] Aż z ciekawości sprawdzę.
edit: faktycznie, po pobieżnej lekturze odnoszę wrażenie, że masz rację.
Ale się sracie tym odwieszonym poborem...
Armia doskonale zdaje sobie sprawę, jakie są nastroje części społeczeństwa, szczególnie gdy odetchnęło w momencie zawieszenia poboru w 2009 roku - nikogo na siłę nie będą brali.
Do przeszkolenia trafią REZERWIŚCI, którzy mają NADANY PRZYDZIAŁ MOBILIZACYJNY, czyli ci, którzy się liczyli z tym, że kiedyś nadejdzie ten dzień. Później będą szkolić OCHOTNIKÓW, którzy sami latają od jakiegoś czasu do WKU i próbują się doprosić o szansę, na pobieganie z karabinem.
Mimo wszystko w SG nie siedzą, aż tacy debile, żeby nie wiedzieli jaka histeria by wybuchła przy powrocie do przymusowych łapanek. A chętnie zawsze są i byli, więc nie ma problemu.
Belert ---> w Stanach sprzedają miejsca w schronach na wypadek wojny atomowej i zagłady - i są ludzie to kupują :)
Tylko Amerykanin bukujący sobie pryczę w hangarze spełnia swój KAPRYS. Jego stać na taką zabawę, tak samo jak na zbieranie arsenału i nie musi się później liczyć z widmem zupy z gwoździa.
[41] Takie rady to można dać babie, bo one zwykle nieświadomie mają w odwodzie jednego-dwóch absztyfikantów uprawiających skrytą miłość w ich kierunku. Dla faceta to rada zabójcza, jeżeli się nie weźmie za szukanie, to jak sobie wyobrażasz znalezieniem "miłości"?
Rada: chcesz mieć super kobietę to bądź porządnym, mądrym goście, czytaj na marginesie osiągnij coś zawodowo i umysłowo, wtedy na pewno podzieli się z tobą genami, bo po co super piękna kobieta musi pracować jeśli może nie pracować, po co jej dzieci muszą martwić się o przyszłość, jeśli mogą się nie martwić ?!! te pytania były dobre i 500 lat temu i będą zapewne dobre za 500 lat. Więc do pracy...
Kolejny... Czy "super kobieta" musi równać się "piękna i pachnąca", na którą trzeba robić?
Wydaje mi się, że "super kobieta" powinna być przede wszystkim nadająca się do jakiejkolwiek rozmowy, pracowita i myśląca o wspólnej przyszłości. Utrzymywanie ładnego ciała skończy się jak tylko minie parę latek...
Serio? Serio? 99% elementów się zgadza, a Ty to kwestionujesz przez wlot który może być elementem 'tjuningu'? :D
http://katowice.tvp.pl/18658891/30012015
Chciałbym sobie pobrać np. powyższe wideo.
Jak? Spędziłem już kilka godzin stosując różne metody i nie potrafię sobie z tym poradzić...
Być może się mylę, ale przypadkiem nie jest tak, że tylko właściciel może "sobie nie życzyć" i to on musi podjąć kroki, a nie wynajmujący?
W każdym razie art. 193 kk.
"Ziarno prawdy" mnie ostatnio zaskoczyło. Bardzo fajny film, chociaż odrobinę przekombinowany pod koniec. Reżyser chciał za szybko przejść do rozwiązania zagadki i jakoś tak to wszystko popędziło w samej końcówce, że momentami psuło to odbiór.
Przy aktualnie panujących warunkach atmosferycznych (temperaturowych) to może schnąć i schnąć ;)
Dobę, dwie, może trzy...
Na przyszłość polecam farby wojskowe, schną błyskawicznie i nie robią takiego problemu jak puszki z marketu. Inna sprawa, że potrafią kosztować 3-4 razy tyle ;)
Mały up po latach :D
Pytanie nadal aktualne: te 6 miesięcy do przedłużenia liczy się od daty podpisania pierwotnej umowy, czy aneksu? :)
11 - a Ty myślisz, że celnicy to debile?
Jedyna jego nadzieja jest w tym, że umknie im taka mniej gabarytowa paczka, co przy ilości przesyłek z Chin/HK jest możliwe.
Inna sprawa, że wypada też sprawdzić czy można się też liczyć z konfiskatą +/lub zarzutami za próbę sprowadzenia urządzenia, które nie ma naszych europejskich homologacji.
I ostatnie: za takie pieniądze w życiu bym nie kupował chińskiej podróby...
W ruch poszłyby jednorazowe narkotestery których wynik decydowałby czy prorok zajmie się sprawą, a nie organoleptyczne porównanie zawartości zmywarki "u starych"...
[3] Znajomość prawa lvl Expert...
Zanim wpakujesz autora na minę, to może poczytaj ustawę o prawach autorskich i prawach pokrewnych, co?
Już namierzyłem problem.
Wiadomości -> Opcje -> Wiadomości SIM - nie było ich widać na poziomie normalnej skrzynki odbiorczej :)
Po usunięciu ikona zniknęła.
Od dłuższego czasu non stop miga mi ikonka koperty. Czy jest mi ktoś w stanie racjonalnie wyjaśnić o co chodzi? Bynajmniej nie o zbyt dużą ilość smsów...
Szukałem swego czasu takich klasycznych telefonów takich jak V3 czy 6210i i oprócz chińskich "wznowień" to ciężko pod tym względem, ciężko. A używanego (przez kogoś obcego) to nie chcę ;)
Potrzebuje prostego telefonu do dzwonienia i pisania SMSów z opcją DualSim.
Czy można 107'mką komfortowo rozmawiać na ulicy?
Mam jakiegoś starszego Samsunga, przez którego kompletnie nie słychać co mówi rozmówca, dlatego to dla mnie ważne -.-'
Co w ogóle sądzicie o Nokiach z serii 10x - warto płacić tę stówkę, czy lepiej poszukać jakiegoś konkurenta?
Blackberry, którego używam na co dzień mnie niszczy... w najmniej odpowiednim momencie po prostu się wyłącza...
Do ortopedy to sobie możesz iść... lol
Idź do dobrego ortoDONTY, chirurdzy mają dziwną skłonność do załatwiania wszystkiego skalpelem od ręki (oczywiście jak wyciągniesz odpowiednią ilość $$$), a problem skaczącej szczęki zwykle da się załatwić troszkę mniej inwazyjnie. Przechodziłem przez to.
Kiedyś można było powiedzieć, że "teraz możesz czekać na wizytę ŻetonóW" ;D
Zadzwoń, albo staw się jutro o ile jeszcze komisje pracują (sprawdź na stronie WKU w swojej okolicy lub w obwieszczeniach prezydenta/burmistrza).
Matka przyprowadziła córkę do ginekologa, a ten stwierdził ciążę.
Matka- Ależ panie doktorze, córka nigdy nie zadawała się z mężczyzną, jest dziewicą, to niemożliwe.
Lekarz wstał, podszedł do okna i zaczął w milczeniu wpatrywać się w horyzont.
Matka zdziwiona reakcją doktora, pyta: Co się stało? Dlaczego podszedł pan do okna??
Lekarz: Nic, po prostu w takich wypadkach na niebie pojawia się ogromna gwiazda a ze wschodu nadciąga trzech króli i za cholerę nie chciałbym tego przeoczyć...
Po pierwsze - od paru lat Kaukaz tak de facto "płonie" (Dagestan, Inguszetia itd.). Tak, ma to związek z separatyzmem islamskim w tamtym rejonie, co można wyczytać w każdym opracowaniu na ten temat.
To, że to nie jest popularny u nas temat, to nie znaczy, że nie istnieje - przeczesując rosyjskie źródła można zauważyć przynajmniej kilka notek tygodniowo (!) dotyczących działań specjalnych przeciwko rebeliantom.
Po drugie - oni nie potrzebują szariatu, bo wg. statystyk, wyznawcy islamu przyrastają im w takim tempie, że za parę lat nie będzie w Rosji "nikogo" wyznającego (bądź nie) inną religię.
Nie wiem czy cieszyć się czy martwić, bo choć nazwisko Kaczyński nie budzi we mnie tak skrajnych - jak u ciebie - emocji, to jednak żadnego "teda" nie znam (jakaś nowa ksywka dla któregoś z bliźniaków?)
Unabomber.
Nie zgłębiając się za bardzo w Twoje opisy - niegdyś (zresztą do dziś) bardzo popularny był krój M-65, może to to?
Serwis ten wymaga ode mnie użycia karty kredytowej :/ Czy mogę użyć karty prepaid (np. z BZWBK)?
Byłem na nocnej premierze GTA w jednym z Media Markt, i widziałem przynajmniej dwie matki ze swoimi synami (na oko 13-15 lat), które sterczały tam w kolejce do godziny 1:30 ;)
Spróbuj zamiast
if(odpowiedzi[help].compare(odp_pop)==0)
dać
if(odpowiedzi[help]==odp_pop[help])
[6] Znalazłem, faktycznie tu leżał problem - każdy numer muszę mieć zapisany z początkiem +48
Nie potrafię sobie z tym poradzić - jak zrobić, żeby telefon wyświetlał mi nazwę zapisaną w książce telefonicznej, a nie numer telefonu? :/
Co ktoś do mnie dzwoni, to się muszę zastanawiać "kto to"...
Pytanko - ile może kosztować przejazd taryfą spod dworca Wrocław Główny na Psie Pole (jakieś 7,5 kilometra)? :)

Dostałem smsa z informacją o MMSie. Wchodzę na podaną stronę t-mobile, ale nic nie mogę zrobić :/ Gdy kliknę na numer telefonu, to zostaje wylogowany i muszę się jeszcze raz logować...
Próbowałem już wszystkiego i nic - jakieś pomysły?
Nie rozpędzajcie się tak - kwestie skrócenia czasu pracy w przypadku temperatur przekraczających zdaje się 28 stopni w pomieszczeniu biurowym reguluje jakieś rozporządzenie związane z BHP... Jutro jak nie zapomnę to służę podstawą prawną :)
[6] Nakręcasz spiralę :) Za każdym razem jak odbierasz, to numer sprzedawany jest do firm, które nimi obracają, w efekcie masz kilka takich telefonów dziennie. Kiedyś widziałem artykuł na ten temat (na niebezpieczniku?).
Kupiłem BB "Kurwe" (:D) i mam następujący problem - jak do cholery skopiować numery z karty SIM? ^^
I pamiętaj, że jak tylko ją dotkniesz, to tematem zainteresuje się wymiar sprawiedliwości ;)
pałka, gaz itd. a nie od razu 4 kulki - jak dla mnie to była w sumie egzekucja na psie, którego agresja została wywołana przez samych policjantów
Dokładnie! A jeszcze powinien zacząć od wezwania psa do zachowania zgodnego z prawem, bo inaczej zostaną użyte środki przymusu bezpośredniego
Ja bym się domagał by się wylegitymował... ma taki obowiązek.
Kretyni powtarzający brednie kretynów... JEŻELI JEST UMUNDUROWANY (a już w ogóle, nie podejmuje wobec ciebie czynności) TO MOŻESZ GO W TRĄBĘ CMOKNĄĆ, A NIE PROSIĆ O ODZNAKĘ I LEGITYMACJĘ... A legitymować to on może ciebie, bo to uprawnienie nadane przez ustawę...
Każdy kierowca jadąc autem nocą ,raczej używa świateł ,i skupia się na drodze ,i mało prawdopodobne ,aby wtargnął na nie oświetlony chodnik,czy pobocze i kogoś przejechał
Jak będziesz miał prawo jazdy i możliwość jazdy, to wówczas się wypowiadaj, ok? Miałem już kilka sytuacji, gdy ludzie wyskakiwali dosłownie "znikąd" i przebiegali przez dwupasmową ulicę pomiędzy drzewami, które rosną wzdłuż tej trasy. Gwarantuje Ci, że po takiej akcji masz ochotę wysiąść i takiemu delikwentowi przypierdolić... Jedyne co widać to czarna smuga, która nagle przesuwa się z punktu A do B... W gruncie rzeczy bardzo prosto o wypadek, bo znacznie ciężej jest oszacować prędkość z jaką się zbliża pojazd gdy patrzy się na niego w nocy, a te barany przyjmują jakieś beznadziejne założenie, że skoro oni widzą samochód, to znaczy, że kierowca ich widzi...
to wtedy nic nie poradzimy,że idiota zginie z własnej winy
Życzę w takim razie powodzenia w sądzie, ciekawe która instancja choć trochę podzieliła by twoje zdanie...
Generalnie pomysł z telefonem jest... głupi i nie polecam. Przerabiałem temat i jednak co oddzielne urządzenie, to oddzielne urządzenie. Osobiście używam Prestigio HD coś tam (~150zł) i generalnie jest ok. Jedyny mankament to fakt, że tablice rejestracyjne pojazdów będących dalej niż bezpośrednio przez moim samochodem są rozmazane - zdecydowanie warto dołożyć i kupić coś co nie będzie robić takich problemów.
A później inni się nie dostają, bo sobie cwaniaczki bukują po kilkanaście kierunków... To zupełnie tak samo jak z kolejkami do lekarza - trochę empatii ludzie.
Btw. Była z kamerą i kimś kto ją filmował. To wiele tłumaczy, a oprócz tego co by z nią się stało gdyby była ubrana tak jak się ubiera w Europie ? Co myślisz ?
Historia Lary Logan, która miała pewne "nieprzyjemności" na placu Tahrir.
https://www.youtube.com/watch?v=CDPgn3Z1lo8
Nie od dziś wiadomo że żydzi najbardziej nienawidzą Chrześcijaństwa i walczą z nim dosyć skutecznie.
Dzięki, ubawiłem się jak nigdy czytając o Żydach ściągających Islam by wybić Chrześcijan. Serio
Jak ktoś chce zobaczyć naprawdę brutalną policję, to polecam francuski CRS:
https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=hcNmFkf6EI0#!

Mam do wyboru dwie najbardziej optymalne - warto płacić te 10zł więcej?
Rozumiem, że w tej droższej BIS będzie już w "zestawie"?
Mam zamiar wziąć w ramach przedłużenia umowy telefon firmy BB, jednak mam pewne wątpliwości w sprawie usługi BIS (czy jak nazywa się to u tego operatora: BlackBerry Mail&Web Internet).
Otwieram sobie 'cennik', na stronie a tam taki wpis na pierwszym miejscu:
BlackBerry® Opłata Abonamentowa za kartę SIM 50,00 zł netto
Że tak zapytam, o co chodzi? Czy oprócz comiesięcznego doliczenia 12 (15zł?), mam jeszcze przygotować się na jakąś jednorazową opłatę? Czy jest na sali jakiś posiadacz takiego telefonu, który bawił się w tę opcję w T-mobile? :)
p.s.
7000 postów :D
[9] Nie zgodzę się - dobrze działa na płaszczyźnie do, której ją powołali, czyli przy odciążeniu policji od lekkich wykroczeń. Dzięki temu 'niebiescy' nie muszą się bawić z blokadami, z niewłaściwym parkowaniem, z wywożeniem 'trolli' na izbę itd.
Gdyby zlikwidowali SM/G to dopiero czas czekania na interwencję policji by się wydłużył...
Ludzie, jakie filmy, jaki YT, jakie strony internetowe, JAKIE SMARTPHONE i TABLETY? :P
To ma był notebook dla mojej... babci, która lubi sobie pograć w pasjansa, a nie ma na czym. Skończy grać, chowa komputer - dlatego to ma być właśnie lap, a nie stacjonarny.
Kto mi powie, dlaczego w tych cholernych dyskontach nie ma tak podstawowej rzeczy jak KIBEL dla klientów?
http://mtech.pl/sklep/laptopy/404-ibm-r50e-14-celeron-1400.html
Potrzebuje komputera (dla kogoś), który służyłby przede wszystkim do... gry w pasjansa ;) Tak, takiego zwykłego :D
Czy warto pakować się w zawartość powyższego linku?
No właśnie, aż się nasuwa sprawa z Milewiczem i potępienie brukowców jakie uderzyło z innych mediów :/
Materiał z numerkiem 3:
http://www.tvp.pl/vod/audycje/publicystyka/sprawa-dla-reportera/wideo/04042013/10407724
Samo to, że rodzice trzymają takie zdjęcia na kompie jest dla mnie bardzo niesmaczne... no, ale to ich wola - mimo wszystko nie chcę takich rzeczy widzieć w publicznej telewizji siedząc i jedząc obiad ...
To to pies drapał - ostatnio byłem w ciężkim szoku co obejrzałem w jakiejś powtórce "Sprawy dla reportera", którą nadawali w okolicy godziny 15:00. Pokazali bez żadnego skrępowania i cenzury ze 2-3 zdjęcia... trupa... I to nie takiego, co umarł "śmiercią naturalną", tylko dziewczyny, która zginęła w wypadku na motocyklu i straciła połowę głowy... Nie jestem jakiś 'wrażliwy', ale coś takiego mną ruszyło...

[2] Jeden zakład tokarski właśnie namierzyłem, zobaczymy co jutro powiedzą :)
[3] ->
Mam do przycięcia (trochę precyzyjnego) pewien element ze... stali? Nie wiem z czego, w każdym razie jakiś metal :)
Gdybym miał szlifierkę kątową + stojak + odpowiednią wprawę (z tym byłoby najgorzej, bo element jest trochę paskudny jeśli chodzi o miejsce cięcia) to zrobiłbym to sam...
Gdzie znajdę kogoś kto mi to zrobi? Ślusarz?
Zależy od interpretacji, jednak zakłada się, że noszenie swastyki na koszulce, umieszczanie jej w avatarze czy rysowanie na ścianie to propagowanie. Trzymanie w domu flagi nazistowskiej, munduru SS itd. już nie. Tak samo jak występowanie w ramach GRH.
^
Primo, klient nasz pan...
Secundo, no bez jaj - gość chce kupić coś co jest wyeksploatowane, a ty mu zarzucasz "polaczkowatość"... lol...
Rozumiem, że jakbyś szedł kupić samochód w salonie i zaoferowali by ci do zakupu model, który służył do jazd próbnych o przebiegu 20k km zrobionych w pół roku, to byś płacił pełną cenę (ewentualnie pozwolił sobie przyjąć rabat w wysokości 500zł), no bo przecież inaczej nie wypada?
Nic mnie na tych myjniach tak nie wkur@@@ jak słabiutki strumyczek płynący z lancy... Na 4 takie myjnie w moim mieście, tylko JEDNA jest wyposażona w sprzęt o odpowiednim ciśnieniu...
RZUT FANEM NA ODLEGŁOŚĆ
Dzień dobry, mam wiele ciekawszych zajęć niż komentowanie czegoś, czego w ogóle nie trzeba komentować, ale oburzenie społeczniackich gimbusów sięga zenitu, więc muszę coś napisać :) Nie wiem, jak można łączyć w sobie cechy kompletnego idioty, pryszczatego mądrali, patetycznego harcerza, zaciętego ormowca, zajadłego plotkarza i rozprutego konfidenta, ale niestety mniej więcej taki miks charakterologiczny prezentuje kilkanaście osób pojawiających się w różnych miejscach w komentarzach. Kocham internet za szybkość przepływu informacji, swobodę wypowiedzi, ale elementem tego cudownego internetu, są też kurwy ubliżające innym anonimowo i bezpiecznie zza klawiatury, oraz wieczni poszukiwacze sensacji, aferzyści wychowani w zupełnie innym środowisku niż ja.
Jestem człowiekiem szukającym spokoju. Nie wożącym się, nie szczekającym, nie wkręconym w chorobę szpanerstwa i świecenia, ale też bez kompleksów, który nie będzie kitrał się w cieniu i udawał, że go nie ma, bo tak jest bezpieczniej. Robię co lubię, robię co kocham. Tak, aby innym nie szkodzić, z zasady. Ale są też inne zasady, a zasad przestrzega się w obie strony. Mój dom jest moją twierdzą i chuj Was wszystkich dotyczy. A scena jest moim domem podczas mojego koncertu. Możecie sobie gwizdać, nie przychodzić, nie kupować biletów, nie kupować płyt, nie słuchać, ale jak już przychodzicie na koncert, to dajcie mi wykonać moją pracę najlepiej jak potrafię. Nie przeszkadzajcie mi w tym. Tego nie toleruję. Niestety kilka razy byłem zmuszony to pokazać. W Toronto promowaliśmy album. To nie był koncert życia. Bez hypemana (nie dostał wizy), ja chory, z zapaleniem oskrzeli i 39 stopniami gorączki, na antybiotykach, o czym mówiłem od razu po wejściu na scenę, żeby usprawiedliwić możliwe ataki kaszlu (śledzący Instagram widzieli nawet wcześniej zdjęcie z kliniki). Ale to wszystko nie ma żadnego znaczenia.
Zareagowałbym tak samo ponownie. To nie był błąd, ani nieprzemyślana akcja. Jeśli ktoś wchodzi na scenę przybić piątkę - ok, jeśli chce kurwa zatańczyć na głowie i skoczyć w tłum - ok. Ale jak ktoś wchodzi tylko po to, żeby być wrzodem na dupie, to niech spierdala. I nie rozumiem w ogóle, czemu muszę to tłumaczyć? Przecież to jest oczywiste. A pisanie o "rzucaniu fanem" jest kurwa absurdalne. Jakim "fanem"? Jakie "rzucanie"? Szukacie aferki? Szukajcie dalej, ja to pierdolę. Zachowujecie się jak zlot przekupek na bazarze, a nie jak mężczyźni.
PS. A filmy ze WSZYSTKICH koncertów są i będą usuwane automatycznie z serwisu YouTube, bo naruszają wiele praw artystów wydawanych w Prosto i samego wydawnictwa Prosto Label. Filmy kręcone komórkami z gównianym dźwiękiem nie są dobrą reklamą żadnego koncertu. Na całym świecie szanujący się wykonawcy i ich wydawcy usuwają podobne treści z YT.
Z FB Sokoła ^
[3] Kapitalne :) Dzięki
Słyszałem (jeśli mnie pamięć nie myli) także wersję po angielsku - gdyby ktoś kojarzył...
edit:
http://www.youtube.com/watch?v=mO9oQ9tijuY
http://xfactor.tvn.pl/odcinki-online,3/odcinek-3-sezon-3,18421,o.html
11:53 się mniej więcej zaczyna. Od lat mi się myli z "Wind of change" ;)
Małe OT: ukończenie technikum, bez zdobycia tytułu technika daje "średnie techniczne"?
Ale po co chodzi po knajpach, jak można zamówić na allegro całą paczkę drewnojadów i sobie przyrządzić:
http://wyborcza.pl/10,82983,13117625,Przysmaki_z_owadow__cz__II__Drewnojady_prazone_na.html
[37] Parę lat temu facio wyhaczył 12 lat za rzucenie kamieniem w jadący samochód - pękła jedynie szyba. Tutaj mówimy o śmierci człowieka na autostradzie i o 16kg bryle lodu - w takiej sytuacji, jestem "dobrej myśli".
Osobiście w ogóle nie piję (nie wiem jak, ale na mnie jakoś specjalnie nie działa. Tzn. nie działa od ręki, uaktywnia się dopiero gdy położę się po paru godzinach spać i ni cholery zasnąć nie mogę mimo zmęczenia :P) - reszta rodziny jest uzależniona ;D
Mnie się wydaje, czy gość w zielonej kominiarce ma jakiś napis po arabsku na czole? (w materiale wideo wyraźniej to widać)
http://bi.gazeta.pl/im/fe/e5/cc/z13428222Q,Zamaskowani-narodowcy-wdarli-sie-na-wyklad-Srody-n.jpg
J/w - nie dopuść do pełnego rozładowania, to o czym Belert pisze to miało zastosowanie w starych akumulatorkach. Te obecne można (a nawet należy) doładowywać, nie wolno natomiast całkowicie rozładować.
^ - taka opinia faktycznie funkcjonuje (przynajmniej w znanym mi gronie), inna sprawa, że tak czy siak kupują używane
zmierzony ("184 cm"- a w dowodzie mam 186 cm ale to nic)
No naprawdę, dowód do, którego podaje się informacje z głowy podajesz jako wyznacznik czego? "Urzędowego Pomiaru Wzrostu", który nie przystaje do wyniku mierzenia na WKL? :P
Ostatnio kupiłem parę ciuchów (bluzy, koszulki, gacie) z Massa i Sean John. Całkiem sensowna jakość, szczególnie, że brałem z wyprzedaży (bluzy po stówce) :)
Oczywiście ma obowiązek sprzedać
Jak ktoś ma wiek "do lat 13" to nie jest to takie oczywiste i proste
No to ciężko w tym wieku coś poradzić. Albo się sam w końcu przełamiesz, albo marsz do psychologa ;)
... dzwonić? ;) Też taki lęk miałem w wieku 10-13 lat. Z czasem, po zmuszaniu się do odbierania/dzwonienia się przyzwyczaiłem i teraz nie ma problemu ;)
[5] Sam kończyłem ekonoma, proporcje mieliśmy trochę bardziej wyrównane (13/16) - w równoległej klasie był jeden chłopak na 29 dziewczyn i nauczycielki traktowały go jak takiego rodzynka, nie miał problemów z ocenami dzięki temu ;) Inna kwestia, że można dostać rozstroju nerwowego jak 29 samic gdacze do siebie non stop, przez cały dzień lekcji, 5 dni w tygodniu przez te 10 miesięcy :D
[12] Gliny są o Wydziale Wywiadowczo-Patrolowym KSP, w ostatnim sezonie pojawiły się podobne jednostki z innych miast. Do obejrzenia na tvnplayer.
Mam radyjko Sony CDX-GT25 4x45W. Wybrałem sobie do kompletu zestaw głośników Hertz DCX 165, jednak nie wiem czy będą pasowały do radia... Ewentualnie co byście polecili? Nie posiadam wzmacniacza, głośniki posiadane aktualnie to 'dziewice' prosto od producenta ;D
Albo może takie?
http://allegro.pl/blaupunkt-gtx-662-sc-glosniki-165mm-sklep-w-wa-i2969994185.html
W dziedzinie HH - Peja i Slums Attack od zawsze na propsie ;D Ostatnio także WWO.
Z innych gatunków: Lady Pank i Republika. Z 'nowości' to Ewelina Lisowska ;)
edit:
[20] Nie chce mi się wchodzić w ten flejm :P
Szukam kawałków w tym stylu:
https://www.youtube.com/watch?v=YPaz0p2dpEk
http://www.youtube.com/watch?NR=1&v=OT0yoo9B2Bc&feature=endscreen
Przejrzałem 'sugerowane' po prawej stronie, ale nic podobnego nie znalazłem :( Oczywiście nie interesuje mnie tekst ;D
[33] Ale nie każde :) Przerobiłem tej zimy produkty chyba ze 4 firm i dopiero ostatni strzał był właściwy - pozostałe po prostu spływały po szybach...
W temacie ćpania i tego jak to rzutuje na życie polecam mini-serial pod tytułem "The Corner" :)
Lata temu zrobiłem prawo jazdy, testy zdałem 'od ręki'. Gdy pokazali wczoraj w TV przykładowy klip + pytanie z nowej puli to wymiękłem... Tak samo jak przeglądałem te pokazywane jakiś czas temu w internecie. Być może za dużo myślę i zbyt dużo 'widzę', ale wyłapuje na tych filmikach tyle rzeczy, że nie jestem w stanie odpowiedzieć na pytanie egzaminacyjne - po prostu nie są dla mnie zbyt jednoznaczne jak sugerowałaby forma odpowiedzi i byłbym w stanie o nich dyskutować kupę czasu ;D
W Gęsiej Skórce zawsze przerażał mnie odcinek o wampirach - tj. o pewnej rodzinie, która się przeprowadza do nowego domu, a cała okolica to wampiry :D Odcinek składał się z dwóch części :)
W Chojraku natomiast utkwił mi w pamięci motyw właśnie z barem tego świniaka, oraz drugi z jakimś centrum medycznym, które okazało się chyba bazą wojskową... coś takiego tam było :)
[22] Paradoksalnie, taka "szkoła wojaczki" to niesamowita okazja dla wojska - nasze Wojska Specjalne wyrobiły sobie niesamowitą renomę, właśnie dzięki działaniom w Afganistanie.
[19] Zdarza się, to nie jest wyznacznik poziomu jednostek SF. Poszukaj informacji jak zginął brat premiera Netanyahu - chyba nie uważasz, że Sayeret Matkal to leszcze? ;)
Akcja odbicia zakładnika przeprowadzana jest w najdogodniejszym momencie - tj. gdy ochrona słabnie i mają dużą pewność, że odbijany jest w miarę bezpieczny. W tym przypadku zadziałali 'alarmowo', więc nie wyczekując chwili - po prostu uderzyli. Zresztą, Somalia to Somalia - wszyscy chyba pamiętają jak zakończyła się operacja "Gothic Serpent" w 1993 ;)
[5] Za PJ płacisz w WK, a nie w WORDzie...
Żeby przyśpieszyć sprawę musiałbyś coś ruszyć w... PWPW, a nie w WK UM... Na ich stronie jest specjalna podstrona pozwalająca monitorować postęp w produkcji twojego PJ.
[66] LOL.
To zależy od wielu czynników, między innymi od tego jak rozwinie się sytuacja. Zobacz ile "koczowali" np. w Biesłanie, aż sytuacja nie wymknęła się spod kontroli. Można przypuszczać, że głęboką nocą dojdzie do szturmu - wyczekają momentu gdy nastąpi przesilenie zmęczenia i gość przestanie być czuły na zewnętrzne bodźce. Tyle teorii ;)
Myślisz że po co by z nim rozmawiali, gdyby był tam sam?
Myślę, że tak - taka procedura. Obejrzyjcie sobie programy np. o SWAT w Las Vegas, czy w innym amerykańskim mieście (leciały takie programy na TVN Turbo, na Polsat Play i na NG zdaje się) - jeśli nie robią zatrzymania, tylko mają sytuację ze strzelcem we własnym/cudzym domu i nie ma sytuacji HR, to negocjują jego wyjście. Szturm zapada po wielu godzinach braku odzewu + gdy nie będzie żadnej reakcji na wstrzelony do środka gaz.
to ile oni już godzin się z nim bawią? ja pierdole, żeby oddział antyterrorystów nie mógł sobie poradzić z 1 kolesiem
No niestety, nie jesteśmy we Władywostoku, albo gdzieś na Kaukazie, gdzie jak przyjedzie OSMN/OMON/FSB to nic z całego piętra nie zostaje...
Szturm jest ostatecznością, najpierw się próbuje załatwić sprawę bez wystrzału i przemocy. Filmów nie oglądasz?
Pojazd mechaniczny – pojazd kołowy na stałe zaopatrzony w silnik, będący jego napędem
Przypadek ci nic nie da - jeden sędzia uzna tak, drugi inaczej.
Wszędzie teraz bardzo ciężko dostać się do wojska - znajomy od trzech lat biega co parę miesięcy do WKU i ciągle słyszy, że może w chwili obecnej zapomnieć, bo nie ma miejsc...
[113] A gdyby zaczęli rozjeżdżać ludzi (no bo by nie było dostępu do broni), to powinno się zakazać samochodów, nie?
[23] Uwielbiam takie zestawienia - teraz porównajmy ilość mieszkańców tych państw i co ważniejsze... zagęszczenie ludności...
Może to dlatego, że w Polsce jest bardzo trudno zdobyć broń nawet w świadku przestępczym tylko wyjątkowe osoby takową dysponują, gdyż i tak łatwiej jest ją zdobyć w sposób legalny u nas,
No, najlepszy przykład to ten górnik z Rybnika...
Szwajcaria to akurat słabiutki przykład... Znacznie lepiej do tego powiedzenia pasuje Izrael.
Osobiście nie kojarzę żadnego państwa bez rezerw wojskowych - zawsze możesz mnie czymś zaskoczyć..
Wszyscy, którzy mieli komisję kwalifikacyjną po zmianach - rocznik 1990 w górę - są przeniesieni do rezerwy. Wcześniejsze roczniki generalnie również powinny zostać przeniesione, no chyba, że miały "pod górkę" z WKU i nie domknęły tej sprawy.
Zadałeś pytanie czy nadal są badania - owszem są, każde państwo MUSI MIEĆ rezerwę...
Czyli jeśli jesteście rocznikami 90' w górę - to na 100% jesteście w rezerwie (w systemie WKU). Pieczątki przybijali po jakichś dwóch tygodniach od badań - radzę się po nie wybrać, bo kto wie co jeszcze wymyślą u góry, po za tym taka pieczątka "potwierdza" w oczach pracodawcy/szkoły, że faktycznie macie uregulowany stosunek do służby wojskowej.
Ostatnie pytanie jest idiotyczne... Zapoznaj się z definicją słowa "rezerwa", a potem zobacz o co chodzi z "rezerwą Sił Zbrojnych RP"
Tak jak było pisane wcześniej - pomysł ten dotyczy jedynie osób, które miały już związek z wojskiem (Zasadnicza Służba Wojskowa/Żołnierz zawodowy). Wielu wojskowych jednak uważa, że to tylko małe testowanie reakcji społecznej i w przyszłości na pewno nie obędzie się bez powołania późniejszych roczników (od 90' w górę) :)
Widziałem wczorajszy odcinek, mam nadzieję, że nie porzucą tematu i faktycznie doczekamy się wyników :)
Aman + Mossad + drony
Tak nie wyplenisz płotek. Żeby się nimi zająć trzeba przeprowadzić inwazję lądową, wyłapać winnych (członków organizacji terrorystycznych i stawiających opór/atakujących) i wyjść. Ataki dronami będą równie 'nieskuteczne'' co naloty na, które narzekasz.
[81] Pewnie ma szlaban na komputer :D
Dopiero dzisiaj przeczytałem cały temat, siedząc z wypiekami na twarzy i licząc, że nikt nie spalił 'akcji' w niewłaściwym momencie :D
Z palców gwizdać nie umiem ni cholery ;) Natomiast samymi ustami, bez problemu :)
Tutorial? Oj, nie wiem czy ktoś wam to dobrze opisze, robi się to niejako automatycznie ;) Usta w dzióbek i odpowiednio tłoczycie powietrze ;D
Od wczoraj zdarzyło mi się to już trzy razy :/
Komputer jest podpięty pod HDMI do telewizora + jack z dźwiękiem do głośników. Nagle w trakcie oglądania obraz robi się czarny i słychać albo pisk, albo dźwięki z filmu/serialu. Komputer reaguje na klawisze (np. po naciśnięciu spacji robi się pauza), jednak by odzyskać obraz trzeba zresetować komputer.
Czyżby coś siadło? Karta grafiki? Może coś zwiera? Jakieś pomysły? :/
Zawsze tak oglądałem, a od wczoraj szlag go trafia :/