toyminator Co dodanie czegoś poza Europą będzie miało z nią wspólnego ? Przecież to ETS...
Ciekawe, ale mi się zawsze wydawało, że w GIV i V po odwróceniu na krótko głowy, nagle wjeżdżałem komuś w tyłek, bo się teleportował nie wiadomo skąd...
W Euro są przewodowe pady PDP za 129 zł.
Wypowie się ktoś na ich temat ?
Denerwuje mnie szybkie zużycie akumulatorków (np. w padzie do XOne padają o wiele szybciej niż w tym do X360), stąd pomysł z kablem.
Początkowo myślałem o dokupieniu samego kabla, ale dwa czarne PDP nawet mi się podobają, tylko czy są w miarę przyzwoite ?
Tak się zastanawiam - na co komu info o wszystkich dostępnych samochodach, kiedy jest ich kilkaset...
Przecież wszystkimi się nie jeździ, a lepiej żeby był jakiś element zaskoczenia/niespodzianki - no chyba że ktoś stwierdzi : "nie ma Audicy, Porszaka i Beemy, to nie gram"...
Nie wiem, czy to u mnie coś nie teges, a zakładam, że nie, ale po odblokowaniu C.H. praktycznie nie mogę się nim nacieszyć - tzn. pośmigałem trochę, potem nieco uszkodziłem, i tu zaczęły się schody, a mianowicie krótko po ruszeniu samochód dławi się i gaśnie.
Restarty gry i konsoli nic nie dają...
Spotkał się ktoś z czymś takim ?
EDIT
OK, właśnie przeczytałem o tankowaniu, które było przecież w pierwowzorze...
Do tej pory w nowej Mafii nie musiałem tankować, a jeździłem innymi pojazdami całkiem sporo - widocznie Crazy żłopie wachę jak smok ;-)
Czasem rezultaty mogą być interesujące, ale powyżej za dużo małpich twarzy - taki Geralt, albo jakaś kapucynka w Gears'ach ;-)
Dlatego fajnie, że w RDRO można stworzyć kobiecą postać - z czego skorzystałem.
Może moja kobitka nie jest tak ładna jak Arturka i Dżonka, ale i tak uważam, że niczego jej nie brakuje ( poza głosem oczywiście ), a blizny dodają wiarygodności i charakteru.
Coś nie pykło w kopiuj/wklej z wymaganiami - zalecane :
Procesor: Core i5-6400 or Ryzen 5 1600
Pamięć: 8 GB RAM
Karta graficzna: NVIDIA GTX 970 4GB VRAM or equivalent
, reszta jak przy minimalnych.
EDIT
Widzę, że już poprawione ;-)
Nie narzekam na wielkość mapy, ale dla takich turystów jak ja, to mogliby nawet dodać jeszcze więcej ;-)
No i pięknie, teraz po mikroczipowaniu społeczeństwa, przyszła pora na skan tęczówek ;-)
Najpierw trzeba czytać ze zrozumieniem - przecież jest wyraźnie napisane, że darmowe gry są na Epic'u i Ubi, a na Steam darmowy weekend...
Poza tym samo słowo "darmowe" nie odnosi się w żaden sposób do nieograniczonego czasu, na który dostaje się gry - stąd darmowy weekend i wszystko się zgadza.
Więc ?
Akurat w ETS 2 grałem offline, więc nie było tego problemu.
Jesteś gdzieś w trasie, a nagle wracasz do bazy - słabe to...
Co do zarobkowania, to fakt, że z bańkę miałem legalnie zarobioną - z tego co pamiętam, to chyba 2 garaże i 7 kierowców robiło robotę, chociaż oczywiście największe wpływy generowałem sam ;-)
Bez przesady - gdybym miał czekać z miesiąc zanim cokolwiek kupię, to by mi się grać nie chciało.
Wystarczy, że grając w ETS'a nie korzystałem z trainerów, a z tym kupowaniem ciężarówki za ciężarówką też wcale nie było tak hop siup...
Ło panie, to trochę im zajmie wypuszczenie reszty stanów...
PS
Kompletnie się w to nie wkręciłem ( w przeciwieństwie do ETS ), zwłaszcza, że po aktualizacji cofnęło mnie do bazy, a przecież wcześniej byłem gdzie indziej - niestety nie udało się tego odkręcić, więc to olałem, zniechęciłem się i przestałem grać ( może to i dobrze, bo w ETS zaliczałem niezłe maratony ).
A kasę macie chociaż legalnie zarobioną, czy dzięki trainerom ?
Dobre - info było tylko 2 godziny po 19 -tej...
Zauważyliście, że np. weekendowe artykuły dotyczące wersji pudełkowych, cyfrowych i sprzętu - w każdym razie któreś z tych trzech, są publikowane później niż kiedyś ( np. w sobotę zamiast w piątek ) ?
EDIT
Nawet lepiej, bo prawie trzy godziny.
To raczej symulator trzęsienia ziemi, a nie jazdy na koniu...
No, ale co gość może wiedzieć, skoro całe życie przed kompem ;-)
Może mam coś z oczami, albo z głową ( to drugie bardziej prawdopodobne ), ale w 1:02 ewidentnie 360 -tka wypada lepiej ;-)
Jeżeli więcej mgły to lepiej, to się nie znam, i nie będę grał w grę - Tomb Raider !
Jest na to rada - The Crew 2 ( dla turystów pozycja obowiązkowa ).
Poza tym trochę zawyżyłeś czas przejazdu ;-)
No rzeczywiście - FH 4 nagradzająca za demolkę trochę nie miała wyjścia, bo poza zawodami już kompletnie nic by się nie działo na tej małej mapie...
Dla mnie filmy z lalkami to pomyłka - np. taka laleczka krzaki sraki...
Nie trawię też kompletnie japońszczyzny - może nie potrafię odczytać właściwie mimiki skośnookich twarzy, ale zupełnie do mnie ich produkcje nie trafiają.
Ciekawe, bo z jednej strony to potencjalna utrata zysków ( cena OneS vs. cena SS i cena OneX vs. SX ), a z drugiej to też ich konsole, więc sprzedaż rośnie - wydaje mi się, że to celowe zagranie...
Jak dla mnie, to mapa z The Crew 2 robi robotę, no i oczywiście z TDU, tyle że tam nie było charakterystycznych budowli i atrakcji turystycznych, a i miasto tylko jedno...
Odejmując remontowany odcinek, będzie to dokładnie 5.2 km
Mapa z FH 4 nie ma nawet podejścia do tej z The Crew 2 ( pewnie z FH 5 będzie podobnie ) - turyści wiedzą o co chodzi, a reszta może się kręcić w kółko po namiastce...
Ładniejsza grafika to nie wszystko.

Fakt - na 5 "zagadek" 2 x powtórka...
Przy okazji widać, że byłem dość konsekwentny w celowaniu ;-)
11 k na hard - tylko raz spróbowałem, i przy tym nie wcelowałem w dwóch przypadkach przez nieuwagę ( zła strona jeziora + góry zamiast wybrzeże - w dodatku też mocno przestrzelone, bo myślałem o miejscu położonym blisko właściwego punktu ).
Tyle, że ja jestem turystą, który objechał mapę dookoła mając ugrane 4% fabuły ;-)
A co tu rozumieć ?
Patrz co się dzieje z nieprzewidywalnym działaniem szczepionek, a jednak je wypuścili...
Wyszukiwanie na siłę rasizmu to rak naszych czasów
Pewnie dlatego mamy czarnoskórych kowbojów i [sic !] kowbojki, które nie są butami...
To dokładnie tak samo, jak w przypadku rzekomo wiarygodnych informacji o UFO, udzielanych przez spowiadających się cywilom wojskowych, albo szczere rządy państw...
Właściwie to nieistotne, czy to broń, czy UFO - i tak nigdy nie odkryją wszystkich kart, a jeśli coś wypłynie, to ze sporym opóźnieniem.
Cywile mają wszystko wiedzieć ? Wolne żarty...
A co mam zrobić jeśli zamiast światła widzę ciemność ?
Czy to już czas na egzorcystę ?
No, nareszcie - może w końcu trafią tam gdzie ich miejsce...
Trochę odwagi dziewczyny !
Chyba głównie przez Sony, albo sklep, który sprzedaje PS5...
Swoją drogą, to dlaczego nie ma dopiska "aktualizacja", skoro widzę komentarze sprzed pół roku, a artykuł ma świeżą datę ?
Eee tam, słaby news - ja np. trafiłem na taki :
https://gurugamer.com/viral/lana-rhoades-prison-time-best-thing-ever-13018
Czekam na poziom cenowy +/- 100 zł, czyli ze 2 lata - o ile recenzje będą pozytywne.
Jako prawdziwy casual, najpierw zagrałem w "Wioskę", gdzie mimo przebimbania całej godziny ( zbyt długo próbowałem eksplorować chaty i sprawdzałem po kilka razy, czy nie mogę gdzieś wejść ), otworzyłem ostatnie drzwi, ale zabrakło tylko kilku kroków i "napisów końcowych" ;-)
Po zalogowaniu na drugie konto, przeszedłem "Zamek" w 33 minuty, a potem w niespełna 11 wykonałem wiejski speedrunning z pomijaniem filmików.
Ogólne wrażenie w miarę pozytywne, choć przydałby się mroczniejszy klimat, ale może tak będzie w pełnej wersji ?
U mnie niestety dobiegła końca...
Z tego co pamiętam, to nie można zapisywać, choć raczej nie ma takiej potrzeby, bo nawet taki casual jak ja, choć grający na poziomie standardowym ( raptem 3 wilkołaki ), za drugim razem otworzył drzwi blokowane dwiema "pieczęciami" ( przejście w stronę zamku ? ) - tu się skończył czas...
Będę mile zaskoczony, jeśli jeszcze mi się uda pograć - tym razem oczywiście na zamku, ale póki co wątpię...
PS
Wobec powyższego, to lepszy opis dostępności był w tym artykule : https://www.gry-online.pl/newsroom/resident-evil-village-demo-3-capom-wydluza-okres-dostepnosci/zf1fad3 , a jeszcze lepszy tu : https://www.gry-online.pl/newsroom/resident-evil-village-nowe-demo-pojawi-sie-w-ten-weekend/zf1faa6 - w tym wszystko się niestety potwierdza...
Nie porównuj tego ze wspinaczką na szczyt, która nie jest wirtualna, a tu gość nawet nie odczuwa żadnego przeciążenia, chyba że 4 liter od zasiedzenia ;-)
Rzucasz śmiesznymi stwierdzeniami, bo mówienie o "cywilizacji kosmicznej", "podboju kosmosu", czy nawet "podboju naszego układu słonecznego" tym właśnie jest - analogicznie można "pokonać" górę...
Jeszcze "bohater" do tego ;-)
Prawda jest taka, że w naszym układzie nie ma specjalnie nic ciekawego, a potencjalne życie na Marsie - w tym przypadku ewentualna kolonizacja, jest nadal w sferze SF...
Caviar się bardzo źle kojarzy ;-)
Do tego jakaś bzdura z tym elementem rakiety...
PS
No tak, rosyjska firma - to wiele wyjaśnia ( coś jak te stewardesy u muslimów )...
Ponad miesiąc w nic nie grałem, to może pyknę na majówkę - jestem prawie tak wyposzczony jak Lady Dimitrescu ;-)
Tego typu artykuły powinny być oznaczane jako wielki spoiler - przecież to odbiera część przyjemności i tego elementu ciekawości "co będzie dalej?", a potem może nawet niejednokrotnie zaskoczenia...
Dlatego nie czytam - nie wiem czy zagram, a jeśli tak, to wolę pewnych rzeczy nie wiedzieć zanim nie zacznę grać.
Lovelace to była Linda...
Łoż kurna, no co za peszek - właśnie miałem na oku kilka zamożnych Pań, a teraz już wiedzą...
RIP Kalibabka https://pl.wikipedia.org/wiki/Jerzy_Kalibabka
Co takiego jest w trójce ?
Pytam, bo w FH4 grałem niewiele - po The Crew 2 mapa wydawała mi się uboga...
Dobre, Arnold czołgistą, a jedzie mi tu czołg ?
Chyba podawał pociski, albo jechał z głową wystawioną przez właz ;-)
Moneta w kształcie figurki...
W sumie bardziej by mnie interesowała figurka w kształcie monety ;-)
Brakuje Arniego z Sharon z "Pamięci absolutnej" i Harrison'a z Sean Young z "Łowcy androidów", gdzie w sumie i Rutger z Daryl tworzyli parę.
A widzieliście ruskiego drona - taksówkę : https://www.youtube.com/watch?v=Zw-eTLbGm5M ?
Zabiera dwie osoby, i podobno koszt 1 km to 1 zł - normalnie Piąty Element ;-)
Tylko, żeby się nie skończyło jak z tym pocztowym : https://www.youtube.com/watch?v=v3YfDL8Otko ;-)
Chyba coś ze mną nie tak - mam Ultimate'a od prawie dwóch miesięcy, odpaliłem jedną grę, której nie miałem, i to dosłownie na chwilę, pograłem w sumie w kilka tytułów ( mam ponad 30, mniej więcej pół na pół wersje cyfrowe i pudełkowe ) przez mniej niż 9 godzin ( 6 razy włączyłem konsolę )...
Dobre, nie ;-)
Z drugiej strony bywało, że potrafiłem się wkręcić - mój rekord to 21 godzin w ciągu doby w NFS Porsche Unleashed, w GTA IV chyba ze 14, aż byłem zielony ;-)
Najgorsze jest to, jak się człowiek tak wciągnie, że mało pije i niewiele je - potem jest słabo...
Wygląda na to, że maratony mam już za sobą, choć zdarzają się czasem tytuły, które przynajmniej na początku kradną czas - 6, 8, czy 10 godzin...
Kupując One X trochę się obawiałem, że znowu przepadnę, ale na szczęście prawie nie gram, i wszystko wskazuje na to, że znowu nie skorzystam z prawie darmowego Ultimate'a ;-)
PS
Po maratonach śniły mi się akcje z gier ;-)
No i bardzo ładnie - niech w końcu wylądują i zrobią tu porządek !
Co w tym dziwnego ?
Nie chcesz mieć superhiperultra komputera, kiedy kosmici nas odwiedzą ?
"Balboy" ?
Że niby balboj - w wolnym tłumaczeniu chłopiec z baletu ;-)
A wystarczyło napisać Balboa...
I wszystko jasne - teraz już się nie dziwię, dlaczego na bilbordzie było info : "gra na konsole Xbox One i PS4, działa również na XSX i PS5"...
Po premierze odwrócili kolejność - z wiadomych względów...
Eee tam, pieniądze pomogły - przecież centra dużych metropolii tętniły niespotykanie bogatym życiem, kiedy ekipa CDPR szła w miasto...
Grunt, żeby się kasa zgadzała - właśnie niedawno podniecali się w radiu wynikami sprzedaży, a o samej grze nic, słownie : Z E R O...
Padła informacja o 8 -letniej pracy nad tytułem, a tu takie żenua ;-)
Coś czuję, że może im łatek zabraknąć...
PS
Emotikon "śmiech przez łzy", a nie "płacz ze śmiechu"...
Od siebie polecę : Family Man - bardzo pozytywny obraz z N. Cage'em ( to dla wszystkich tych, którzy tak jak ja traktują Kevin'a ciepłym świątecznym moczem ).
Pokolenie smartfonowców jednak nie ogarnia tematu...
To się nazywa selekcja naturalna.
Miłej gry ;-)
Kilka lat temu kupiłem dysk w wersji OEM, który miał kilkaset godzin na liczniku, także im nie ufam...
Patelnie to one lubią ;-)
Od 5 lat mam 5" Benq F5, i większego nie potrzebuję - właściwie, to na codzień z niego i tak nie korzystam ( zabieram niemal wyłącznie na rower, ewentualnie sporadycznie włączam zamiast kompa ).
Jak można > 6" cegłę upychać w kieszeń, to nie mam bladego pojęcia...
Ani do grania, ani do patrzenia - co za generacja ( właściwie 8.5 , a nie 9 )...
Normalnie szok !
PS
Te bieda karty nie nadające się pod 4 k też dobre ;-)
No to ładnie - niedawno kupiłem Catalyst'a za 19 zł, a teraz jest prawie za pół ceny...
Czuję się oszukany ;-)
Widać, że nie jest to karta do 4K, w AC Odyssey, czy RDR 2 jeszcze sporo brakuje, jeśli chodzi o ilość klatek - wszak większość kręci nosem jak ma mniej niż 60 ;-)
W takim Microsoft Simulator okolice 30 klatek, a Crysis Remastered z włączonym RT robi już niezłą siekę - 16 klatek...
Zaraz pojawią się głosy, że przecież nie trzeba grać w 4K - w sumie wynika to z tego, że mało ludzi posiada monitory z taką rozdzielczością, potem pewnie padnie zdanie o obniżaniu detali i wyłączeniu RT...
OK, ale ja dostrzegam straszny rozrzut, bo z jednej strony w całkiem dobrych tytułach karta potrafi wyświetlić bardzo dużo klatek, a z drugiej wystarczy coś bardziej wymagającego, parę bajerów i już przestaje być różowo - delikatnie mówiąc...
Reasumując : grasz w niższych rozdzielczościach ( 1080p, 1440p ) - możesz rozważyć zakup, a jeśli oczekujesz czegoś więcej ( w domyśle 4K + RT ), to lepiej zapomnij o tej karcie.
PS
Te > 180 klatek średniej z gier w 1440p, to raczej można między bajki włożyć - chyba, że testowano jakieś niewymagające indyki, których tu nie wymieniono ;-)
Już wyjaśniam : pierwszy screen to lustrzane odbicie mapy z V -tki, z odciętym przez wodę lotniskiem ;-)
Jak się dobrze przyjrzeć, to jest to głowa obcego - jezioro to oko, a pas wody to otwór gębowy ;-)
Jakby co, to właśnie kupiłem Mafię 3 i Mirrors Edge Catalyst na XO za 19 zł sztuka ( zafoliowane nówki PL ) - w podobnej cenie są w ramach promocji na Allegro Smart.
Wiem, że tytuły sprzed 4 lat i nie powalają ocenami, ale cena i tak niska.
Według mnie, to nie do końca ma sens - tak jak oglądanie gameplay'ów, a potem granie w dany tytuł...
Przecież to odbiera element zaskoczenia i psuje zabawę !
Co do snów, to pamiętam takie sprzed kilkunastu lat, ale to jeszcze nic, bo najciekawsze jest to, że ni z tego, ni z owego, po prostu nagle mi się przypominają jeden po drugim ;-)
Nawet wiązałem niektóre z tym co zdarzyło się później, jednak już po fakcie...
Poza tym, raczej nie potrzebuję tego ustrojstwa "Dormio", skoro czasem przysnę, i po krótkim czasie mam wrażenie, że już coś mi się śniło - chyba, że to tylko wyobrażenie, a nie prawdziwy sen ?
Podobno King był zadowolony tylko z tej nowszej wersji - zresztą był scenarzystą i producentem, więc trudno, żeby było inaczej.
Lśnienie z Nicholson'em jest co najwyżej przeciętne w porównaniu do książki - dobre zdjęcia i tyle...
Houston, mamy problem...
Co jest lepsze ?
1. za mało klatek na PC - oczekiwania vs. rzeczywistość
2. problemy z wyświetlaniem, ale przy zachowaniu płynności na XO
3. gorsza płynność na PS 4, ale mniejsze problemy z grafiką
Oto jest pytanie, kto odpowie mi na nie ? ;-)
Pojęcia nie masz...
Prawdziwy gracz zasypia tam gdzie siedzi, czyli nawet na podłodze...
Niestety za różowo chyba nie będzie...
Tu trochę lania wody i co prawda wersja przedpremierowa ( nie finalna ), ale autor może mieć rację : https://www.tabletowo.pl/pierwsze-wrazenia-z-mafia-edycja-ostateczna/
Mimo wszystko liczę na chociaż przyzwoite oceny i jednak trzeba będzie pograć w lepszej grafice ;-)
GNIOTsia - nie łamiotsia ;-)
Czy nie macie czasem dziwnego i wkurzającego wrażenia, że w niektórych grach stosunkowo szybkie samochody - np. z kategorii wyścigowych, wcale nie wydają się szybkie, a przy tym trudniej się nimi wyrobić niż bolidami formuły ( niekoniecznie F1 ), co w realu raczej nie ma miejsca, bo pewnie trudniej ogarnąć formułę z lat 70 -tych niż współczesną wyścigówkę z serii GT...
Co Wy na to ?
Ta z futerkiem musi być moja !
Miauuuu ;-)
Po co sobie psuć przyjemność ( mam nadzieję ) ?
Ja czekam na pierwsze recenzje, ale nie będę ich nawet czytał, tylko spojrzę na oceny.
Oglądać coś na co się czeka ?
Tym bardziej, że z grubsza fabuła będzie kopią, więc chyba lepiej poznać nowe smaczki osobiście i nie psuć sobie zabawy...
Można się wkręcić, zwłaszcza jak się jest turystą - tak jak ja ;-)
W sumie to niespecjalnie się wciągnąłem w fabułę, ale w zwiedzanie mapy jak najbardziej !
Zdjęcia i zrzuty ekranu pochłaniają sporo czasu...
Faktycznie "utknołeś", ale u mnie też nie jest zbyt różowo - sytuację ratuje co prawda zeszłoroczny nabytek...
Ja mam 9600 GT + Q9300, tyle że nie gram od dawna, X360 się kurzy, a XOX włączam 1 -2 razy w miesiącu ;-)
Tylko lata 70 -te !
Kolorowe życie i musclecar'y to jest to !
PS
Pogodzę Was - według jednej z dwóch metod liczenia, lata 20 -te kończyły się w 1930 roku !
https://pl.wikipedia.org/wiki/Dekada_(czas)
Jest nawet "lepiej", bo w Watch Dogs Legion z włączonym RT nie wyrabia 60 klatek w 1080 p...
Przykro to mówić, ale pecetowcy dają się ładnie robić w bambuko :-(
Ooo, ciekawe - te piłkarzyki będą pewnie 100 razy lepsze i bardziej wciągające niż ten kiepski piłkarski "serial" ;-)
To świadczyło o tym, że ziemia nie jest płaska, i był to chyba jedyny plus tej całej "bajeczki"...
Kijanka Rifs w trzech filmach, to oczywiście przypadek ;-)
Akurat jeżeli o niego chodzi, to "Constantin" był mocny, ale pewnie niespecjalnie growy, chociaż niejedno dziecko by się sfajdało ze strachu ;-)
Brakuje mi wybitnego "Łowcy androidów"...
Kto nie oglądał, ten nie wie co traci...
"Dobry, zły i brzydki", "Znikający punkt", oraz "Rambo - pierwsza krew", to pozycje obowiązkowe !
Duża mapa, sporo samochodów, domy do wyboru - niektóre "wypasione" i w malowniczych lokalizacjach ;-)
Czego chcieć więcej ?
W zasadzie, to gdyby można było wychodzić z samochodu i korzystać z jakichś punktów usługowych, to zrobiłoby się z tego coś pomiędzy Simami, a GTA, tyle że bez kradzieży i strzelania ;-)
Poza tym fajnie lecieć 350 km/h podrasowanym Kawasaki Ninja, i zmieścić się w godzinie podczas objeżdżania wyspy dookoła ;-)
Co tu dużo mówić : gra jest momentami nieco wymagająca, ale na pewno dająca satysfakcję - nie zapomina się przecież Pikes Peak ;-)
To druga powinna się zgadzać z pierwszą, a nie odwrotnie !
Ze strzelbą to się poluje na zwierzęta ;-)
Przestrzelić ?
spoiler start
Wydaje mi się, że po prostu wyjąć, bo strzelanie nic nie dawało - za pierwszym razem podszedłem, ale byłem ciut za daleko i nie było interakcji...
Próbowałem też przepychać wagony samochodem ;-)
spoiler stop
I o to chodziło, bo to jedynka ma grać pierwsze skrzypce - jest po prostu najważniejsza !
Oczywiście jest najlepsza z trylogii.
Akurat wyścigi są OK - co prawda sam się tam zaciąłem, ale po ogarnięciu i wygrywaniu na najtrudniejszym trybie, zmieniłem zdanie ( potem śrubowałem nawet czasy - mój najlepszy 7:24, okrążenie 1:24 i ponad 20 sekund przewagi - tu podpowiem, że na padzie jest łatwiej ).
Po prostu nie jest to etap dla niedzielnych casuali, tnących namiętnie w arcadowe ścigałki z jazdą jak po sznurku ( jeżeli to uproszczą, to gra według mnie sporo straci - przynajmniej w kwestii jazdy ).
Co do portu, to też się tam namęczyłem, bo np. stałem już przy klocku ( tu celowo nie opisuję dokładnie ), ale centymetry dzieliły mnie od możliwości interakcji, więc kombinowałem jak koń pod górę, łącznie z nieudaną próbą wykorzystania samochodu...
Noszenie paczek było dość upierdliwe ;-)
Uuuu, nie przejść jedynki, to grzech niewybaczalny ;-)
Na szczęście będziesz miał okazję to nadrobić - tu mam nadzieję, że gameplay nie będzie w najmniejszym nawet stopniu okrojony, a nawet miło by było, gdyby coś poprawili, dodali ( choć skoro ma być "tylko" remake, to kwestia wątpliwa ).
MewsoNs
Przede wszystkim jedynka miała odpowiednią długość - w przeciwieństwie do zbyt krótkiej dwójki...
Fakt - klimat i czasy również ciekawsze.
Taaa, w Stanach na pewno ludzie rzucają się na karty w takich cenach przy rosnącym bezrobociu ( prognozowane 32 % na koniec roku )...
https://businessinsider.com.pl/twoje-pieniadze/praca/stopa-bezrobocia-w-usa-w-marcu-2020-r/hkn4tn9
Trochę nie kumam - przecież w jedynce była cutscenka z barabara, więc o co kaman ?
American Beauty, Zielona mila i dziesiątki innych...
Widzę, że skupiono się na seriach, a przynajmniej 6 z 15 filmów z nich pochodzi.
Gdzie są np. : Łowca androidów, Czas apokalipsy, albo Dawno temu w Ameryce ?
Dlatego od początku powinni tworzyć grę pod przyszłą generację.
Może stąd te problemy, ale na razie można se pogdybać, dopóki gra nie wyjdzie ;-)
PS
A może robili pod te wypasione karty i konsole z wrażenia robią kupę ;-0
"Wszyscy chcemy, aby tworzony przez nas tytuł działał płynnie i był pozbawiony błędów. Czasem nam się to (w większym stopniu) udaje, czasem nie. Ale NIGDY dlatego, że nie próbowaliśmy."
No cudownie - potem nie można mieć pretensji, że coś kiepsko działa, bo przecież próbowali...
Da jasnej anielki !
To ma śmigać, a nie : "może będzie chodzić płynnie, a może nie - sami jeszcze nie wiemy, ale spróbujemy zrobić wszystko co w naszej mocy" !
Do wuja wafla !
Amen.
Coś w tym jest - dlatego jestem idiotą ;-)
A poważnie, to autor chyba ma mocno stereotypowe postrzeganie - ocenia ludzi po wyglądzie...
Fakt, tego nic nie przebije...
"Oprócz trybu klasycznego (gdzie zmianie ulegnie tylko rozdzielczość) "
Zwiększona rozdzielczość wyolbrzymi tylko kiepską jak na dzisiejsze czasy grafikę...
"Deweloperzy postanowili również dodać tryb bez przemocy."
To jakiś żart - wersja dla dzieci z niedzielnego kółka różańcowego, czy co ?
Fajnie padają - ta bezwładność, składające się w kolanach nogi, i opadająca na bok głowa ;-)
Niby detal, a zwróciłem na to uwagę ( np. w 5:08 )
Przecież to nie jest sprawdzian z polskiego, a bardziej zgadywanka i test z kojarzenia niuansów sagi...
Ja np. - przyznaję się bez bicia - mam blade pojęcie o postaciach i nazwach, a jest mi tylko o tyle łatwiej, że nie pomylę Wawrzynoska z warzywniakiem, a całą resztę tak samo muszę zgadywać ;-)
Dla mnie największym minusem była długość rozgrywki - gra była po prostu za krótka i pozostał niedosyt...
Może to tak, jak z angielskim humorem - jednych śmieszy, innych nie...
Ja nie dotarłem do końca - widocznie zupełnie nie łapię tych niesamowicie lotnych aluzji i nawiązań ;-)
Tym bardziej warto iść w 4 k, kiedy mamy w planie dużą przekątną, a jak ktoś ma te 22, czy 24", to niech se dalej siedzi w FHD - zwłaszcza jak komp ma problemy z wydajnością...
Zależy w co i na czym grasz, bo wielkość sprzętu ma jednak znaczenie ;-)
Wiem, że artykuł jest o monitorach, ale niektóre przecież osiągają rozmiary telewizorów ( np. 43" ), i zdecydowanie w niezbyt "szybkich" tytułach lepiej mieć te 30 klatek w 4 k, niż 60 w FHD, bo i tak tych 60, czy więcej klatek nie zobaczę, a przynajmniej będzie można nacieszyć oko lepszymi detalami.
PS
Właśnie pierwszy raz zobaczyłem dziwolągi o proporcjach 32:9, w cenach 4 -5 k....
Jerry_D
Podanie wyższych wymagań nie zawsze załatwi sprawę - patrz problemy z RDR 2, gdzie w niektórych przypadkach była to loteria, i posiadanie mocnego kompa wcale nie gwarantowało dobrego działania, nie wspominając o spodziewanym wyciśnięciu z grafiki wszystkiego co się da...
Tyle, że na konsoli ta "przestarzała technologia" będzie działała płynnie, a najnowsze podzespoły nawet na mocnym kompie już niekoniecznie - patrz optymalizacja, a raczej jej brak w RDR 2...
Już w tej chwili starsze tytuły z konsol poprzedniej generacji mogą wyglądać nieco lepiej na obecnej - np. dzięki wstecznej kompatybilności ( XBox ) i wydaniom Remastered.
Z tego co mi wiadomo, to XOne X wyświetla natywne 4 k w RDR 2, także już jest dobrze, a przy kolejnej generacji będzie jeszcze lepiej ( pojawiło się nawet info o 8 k ), więc jedyna przewaga PC to więcej klatek ( choć jak pokazują ostatnie doświadczenia - wcale nie jest różowo w niektórych tytułach ) i lepsza grafika - za to wszystko trzeba jednak sporo więcej zapłacić...
Coś mi się wydaje, że po premierze kolejnej generacji konsol, znowu mogą się powtórzyć problemy analogiczne do tych z RDR 2 - dany tytuł na kosolach będzie całkiem ładnie wyglądać i działać, a na mocnych kompach przy próbie włączenia wszystkich fajerwerków i wodotrysków okaże się, że po raz kolejny nie działa, albo działa słabo, a i liczba klatek nie powala...
Taaa, a ten RTX będzie się dławił w RDR 3, podczas gdy nowa generacja łyknie go bez najmniejszego pierdnięcia ;-)
Ja tam za 1.4 k nabyłem rocznego One X z 8 grami na płytach ( Dirt Rally 1 i 2, Project Cars 2, Wiesiek 3 w Edycji Gry Roku, RDR2, Resident Evil 2 Remake i 7 -ka Gold Edition, oraz Elex ) i czterema na dysku ( Forza Horizon 4 i 7 -ka, Skyrim Special Edition i Nier Automata: Become As God's Edition ) - twierdzę, że to wystarczająco dobry zestaw :-)
No nie stoi, ale zgodzisz się chyba, że obecnie, gdy dobre karty kosztują kilka tysięcy, a nie radzą sobie ( lub radzą, ale średnio ) z RT, to nie jest zbyt różowo...
Do tego jakiś wymagający, albo słabo zoptymalizowany tytuł, i mamy sytuację jak z RDR2...
Nie każdy może mieć jakiegoś supermocnego kompa, więc jest to w związku z tym rozrywka zarezerwowana niemal wyłącznie dla tych "przy kasie"...
Brakuje jeszcze tabelki z RT - może nie ma, bo wartości byłyby ujemne...
Ta generacja kart to jakaś porażka - wystarczy spojrzeć na taką GTX 2070 za "jedyne" 2.5 k, która w RDR2 w rozdzielczości UHD ma raptem 30 klatek na wysokich, a tyle to ma XOX za połowę ceny tej karty, i oczy nie bolą, mimo nieco słabszej jakości grafiki...
Niestety, ale wychodzi na to, że rok to za mało, i powinni potrzymać pecetowców jeszcze ze 2 -3 lata w niepewności - pewnie wielu straciłoby cierpliwość, ale za to nie byłoby takiej wtopy przez wielkie W...
A może by tak rózgę na twoją d... ?
Chyba żal ci ją ściska, że na mocniejszych konsolach gra sobie śmiga w najlepsze i ma wyj... na PC -towe problemy ;-)
K@m@R
W kinie masz 24 klatki i oczy Ci się męczą ?
Póki co, to na mocnym kompie ( jak cudem da się w ogóle uruchomić ) działa w niewiele większej ilości klatek...
Chyba kpisz - 864p to ma najsłabiej wypadający One S ( co prawda do stałych 30 klatek mu brakuje ), a One X oferuje natywne 4 k bez spadków.
Teraz pokaż mi nawet kilkuletni średniej klasy komputer, który to uciągnie na porównywalnym poziomie...
Tu masz artykuł na ten temat : https://www.gry-online.pl/newsroom/red-dead-redemption-2-najladniejszy-na-xboksie-one-x-zobacz-porow/z21b483
A co powiesz na to, że nie chciało mi się grać w GV po 37% ?
Oczywiście grałem wielokrotnie, ale nie w wątek fabularny ;-)
Z IV nie miałem tego "problemu" - za bardzo mnie wciągnęła.
Również jestem za tym, żeby mapa była duża.
Co do GTA V, to było gdzie pośmigać, chociaż oczywiście mogliby dać jeszcze większy obszar do eksploracji, ale i tak nie jest najgorzej - po prostu trzeba sobie urozmaicać trasy, a nie kręcić się w kółko, bo w końcu jest trochę możliwości i autostrady to nie wszystko !
PS
Też jestem samochodziarzem, a jazda to moje główne zajęcie ;-)
Taaa, a teraz podziękuj jeszcze Rockstarowi ( właściwie to oni też powinni dziękować ) za to, że musisz kupić tę samą grę drugi raz...
Zombiebobry to powinna być jakaś pornoparodia, a nie "horror" ;-)
A w ogóle, to dlaczego to się nie nazywa "Zombie i bobry" ? ;-)
No popatrz, a ja nie trawię japońszczyzny - po prostu nie mogę tego oglądać, bo tam nie ma nic strasznego, a japońscy aktorzy zupełnie mnie nie przekonują...
Satysfakcja to chyba dobre słowo - pamiętam, że początkowo miałem pewne problemy z ogarnięciem wyścigówek, ale nie zapomnę pierwszej jazdy w nocy ( przed wyścigiem ), no i frustracji na wyścigu, co przerabiała większość graczy...
Potem jednak doszedłem do pewnej wprawy i zacząłem nawet maksować czasy ( czas wyścigu 7:14 i okrążenia 1:24 ).
Inna rzecz, że na klawiaturze było trudno, a na padzie już całkiem OK.
Fajne jest to, że trzeba wiedzieć gdzie odpuścić i nie jechać na pałę !
W jedynce zabrakło tylko możiwości tuningu, wyboru wyścigówki na wyścig, i szkoda, że wyścigowa przygoda Tommy'ego trwała tak krótko - nie obraziłbym się, gdyby były powiedzmy 3 różne wyścigi.
Nieco wkurzające były też z automatu szybsze samochody gangsterów i policji, które gdy się do nich wsiadło, to nie były już tak szybkie...
Na przykład : zwiewam przed gangsterami wyścigówką, a oni mnie dochodzą teoretycznie znacznie wolniejszym samochodem - na szczęście rozbiły się dekle przy > 150 Mph w tunelu, więc zgon na miejscu ;-)
Fajnie by było dorwać jakiś mod, żeby mieć możliwość też tak pocisnąć samochodami gangsterów i policji.
PS
Jestem nieco skrzywionym samochodziarzem, bo np. w GTA IV moje główne zajęcie to właśnie jazda, a dopiero w dalszej kolejności rozrabianie, czyli pewnie na odwrót niż u większości ;-)
Minusem był brak redukcji biegu w zakręcie, gdy się latało bokami, przez co samochód zamulał - w GTA V to poprawili, ale co z tego, skoro model jazdy już nie ten...
Drewnianym modelem ?
Pewnie jesteś tym jednym na milion, który wygrał wyścig za pierwszym razem...
Tak się składa, że jestem samochodziarzem, a model jazdy w jedynce jest taki jak być powinien - samochody są podsterowne i nadsterowne i o to właśnie chodzi !
Niestety ( dla Ciebie ), ale pod względem grywalności i całokształtem wygrywa zdecydowanie jedynka !
Dwójka nie miała takiego klimatu i atmosfery, a przy tym była po prostu za krótka...
Grafika, czy fizyka to nie wszystko...
Widzę, że młodzież nie słyszała o "Jagodziance na kościach", która powinna być dodawana do Wieśka ;-)
Zdrowie !
Dokładnie, tym bardziej, że sama karta - nawet ta z górnej półki, to może robić co najwyżej za eksponat muzealny, podczas gdy konsola jest gotowa do grania ;-)
Taaa, a koszty 3 lat lotu na Marsa nie będą wysokie...
Poza tym, kto przy zdrowych zmysłach chciałby tam lecieć ?
PS
Argument wysokich kosztów w przypadku lotów na Księżyc do mnie nie przemawia - skoro planują tam wrócić podobno za 5 lat, to co u diabła się działo przez prawie pół wieku, zbierali na tacę, czy jak ? ;-)
Pomijając fakt, że to tylko 3 dni, a nie 3 lata lotu...
Wystarczająca ilość zebranych na Księżycu próbek to co innego - przyszło mi to nawet do głowy, choć biorąc pod uwagę blisko 50 lat przerwy, wydaje się to dziwne...
Z szacunku do Ennio nie powinienem odpowiadać, ale z drzewami zgadłeś, bo wolę je od betonowej dżungli, a tym bardziej - jak mawiał mój kolega - od bazylejki ;-)
No i oczywiście można z nich wiele wyciągnąć - patrz Pieńkowa Dama...
PS
Co to za "arabszczyzna" w nicku ? ;-)
Mnie zastanawia fakt pomijania opisu, w jaki sposób moduł "poderwał" się z Księżyca - wszędzie spotykam się tylko z końcowym fragmentem podróży powrotnej i wydaje mi się to nieco podejrzane...
A Wam nie ?
Najdziwniejsze jest to, że do wydostania się z "Błękitnej planety" potrzebowano rakiety, która z modułem załogowym miała 111 m wysokości i ważyła prawie 3000 ton ( prawie pół masy 300 metrowej wieży Eiffla ), a do powrotu wystarczył niby tylko ten fragment, który dotarł do księżyca i z niego odłączył się lądownik ?
To był chyba jakiś etap zimnowojennej propagandy...
EDIT
I niby dlaczego ostatnia misja miała miejsce w '72 ?
Wieść gminna niesie, że można się na nim nawet złamać, bo w artykule jest oczywiście błąd w wyrazie pograć - zamiast "g" powinno być "s"...
Poza tym każde średnio rozgarnięte dziecko wie, co się robi na tronie - szkoda, że będzie można tylko przez chwilę ;-)
Męskie kino, to np. "Uwolnienie" z 1972 roku, ale to już jest tak stare, że pewnie nie mają...
Dodałbym też "Znikający punkt" z 1971 roku - według mnie "Bullitt" nie ma podejścia...
Dobry jest "Kierowca", ale oczywiście ten stary z 1978 roku.
Nie można również pominąć świetnego filmu "Wojownicy" z 1979 roku.
Powinna się także pojawić klasyka westernu : "Dobry, zły i brzydki".
Przy tych filmach, niektóre z wymienionych w artykule są dla grzecznych dziewczynek ;-)
Właśnie miałem napisać ( gdybając oczywiście ), że może tym razem się wszystko obróci o 180 stopni.
Fanbojem nie jestem, ale nie ukrywam, że jeśli np. dana konsola ma większe możliwości techniczne, to pewnie ją właśnie wybiorę - nawet jeżeli to będzie tylko dla kilku mocnych tytułów ( dlatego obecnie trzymam stronę XOX'a ).
Dawno nie grałem na X360 - może jakimś maniakiem nie jestem, bo raptem 4 domy, > 20 samochodów i kilka motorów, ale wyspę przejechałem wielokrotnie wzdłuż, wszerz i dookoła ;-)
Nie powiem, PC-towa wersja kusi...
Przyznaję się bez bicia - tak, jestem motoryzacyjnym zboczkiem ;-)
Do tego stopnia, że w grach typu Mafia, czy GTA, moje główne zajęcie to jazda :-)
+ lunaexoriens
Martwisz się, że będzie za duży wybór, ale to chyba dobrze, nie ?
Mnie bardziej zastanawiają akcje typu : wypuszczenie One S bez napędu - toż to już kompletny kastrat...
O nową generację się nie martwię, bo prawdopodobnie znów złoi d... szumnie zapowiadanej PS5.
Taaa, a ten który wpadnie do niewłaściwego lochu - ten dostanie bana...
Ale to już było ;-)
Właśnie się dowiedziałem, że Microsoft robi promocje - jak zwrócimy starą konsolę, to dostaniemy 350 zł rabatu + drugiego pada za złotówkę ;-)
Nie powiem, trochę mi to dało do myślenia, bo mam X360, a dzięki tej akcji, za 1.5 k mógłbym mieć One X i np. Forza Horizon 4 + Forza Motorsport 7 + Red Dead Redemption 2 + drugiego pada.
Brzmi zachęcająco...
Artykuły : https://www.spidersweb.pl/2019/03/xbox-one-x-promocja-rabat.html
- w komentarzach ktoś stwierdził, że w Media Markt nawet nie trzeba oddawać starej konsoli, co by mi pasowało, bo jednak darzę swojego X360 sentymentem...
https://www.eurogamer.pl/articles/2019-03-15-wymien-stara-konsole-na-xbox-one-x-ze-znizka-350-zl
przykładowe zestawy : https://www.purepc.pl/gadzety/xbox_one_x_wymien_stara_konsole_i_odbierz_znizke_na_gry_i_pada
EDIT
Jednak byłoby za dobrze - po przejrzeniu ofert, wychodzi na to, że ta rzekoma promocja dotyczy zestawów kosztujących 2 - 2.4 k, więc nie jest już tak różowo i okazja średnia...
Mylisz się - lepiej kupić gałki, a grę sprzedać i zarobić ;-)
Inna rzecz, że na browar chyba nie starczy...
+ Bukary
To jeszcze raz ja - weszłam od zakrystii ;-)
Jak już chcesz być taki " ą ę", to pisz o przypadku, a nie o wypadku ( kilka postów wyżej )...
+ Bukary
Już tak się nie podniecaj - jak zwykle jesteś w tzw. mylnym błędzie, bo gęsi mają oczywiście swój język ;-)
I po co się tak podniecać - wszak Polacy nie gęsi i swój język mają, ale z drugiej strony już w "Kochaj, albo rzuć" było "plejowanie po fildzie" :-)
A kto pamięta Stunt Driver'a ( nie wiem dlaczego nazywaliśmy go Crash'em ) i Stunts'a ?
Insane był wciągający - te biegające bizony ;-)