Zawsze byłem wkurzony na wszystkich co siedzą w telefonach, w końcu okazało się, że sam jestem nie lepszy. Telefon pokazał 4h plus tablet godzinę, w zasadzie oglądając telewizor nie wiedziałem co się dzieje w serialu czy filmie często przewijałem wstecz bo łeb w telefonie.... np po co sprawdzałem 40x pogodę ? dzisiaj mam telefon włączony tylko na sieć komórkową, używanie aplikacji do minimum , typu bank, zakupy, nawigacja... tyle, zszedłem do 20 minut ;) od 19 do 7 rano jestem offline w niedzielę włączam telefon tylko wieczorem na kilka minut znajomi wiedzą, reszta jest nieważna. Mam tylko FB bo potrzebuję do informowania.
Z tym potężnym dźwiękiem to przesada, bass taki sobie, przydałoby się te 2 kliknięcia więcej volumu, bateria dobrze trzyma, w tych pieniądzach nic lepszego nie ma.
Skazany na śmierć ;) serial z potencjałem, rozwleczony do granic możliwości. Dobry serial to max 4 sezony, tak 40 odcinków, żeby to miało sens i tempo, a najlepiej okolice 10 to dla mnie idealnie. Moim rekordem jest jakieś 3 tys odcinków Mody na sukces ;) od pierwszego odcinka puszczanego w Polsce oglądałem, pewnie opuściłem ze 100, ale tutaj to bez znaczenia ;))
Najlepsze są opakowania w stylu karty micro sd czyli maleńka karta w 30xwiększym opakowaniu z twardego plastiku. Nie oszukujmy się, ludzie to śmieciarze, widzę jak dzieci idą i rzucają opakowania po soczkach, cukierkach, lodach, nie mam do nich pretensje, bo rodzice to też śmieciarze, a w szkole nauczyciel ma na to wywalone. Ja mocno ograniczyłem zużycie tworzyw sztucznych, mam uszyty worek na chleb, owoce w wielorazowych siatkach i torby z materiału. Jest mi łatwiej, bo nie jem słodyczy, czipsów i to mi odpada, bardzo rzadko kupuję napoje w sklepie bo mam swoje soki, a jak już to amelinium, lub szkło... mięcho na wagę ;)) ale w społeczeństwie nie ma chęci by tak robić, ludzie muszą zapłacić za gaz, kupić węgiel i przeżyć do pierwszego i mają gdzieś ekologię, w sumie nie dziwię się, bogate państwa i obywatele mają dobre wyniki, bo mają mniej zmartwień.
Co za czasy, pomyślcie, że dzisiaj taki serial jak Świat według Bundych nie mógłby powstać.... żarty z grubych bab, ogólnie kobiet, francuzów, terrorystów i ze wszystkiego, bez cenzury.... chyba dlatego upadł pomysł jakieś nawet luźnej kontynuacji.... dzisiaj wszystko jest złe, trzeba być cicho, żeby nikogo nie urazić bo sąd, ban, napiętnowanie.... co za czasy.
Craig z tym swoim dziubkiem.... przed każdą premierą obiecuję sobie, że poczekam, że obejrzę w domu, ale to w końcu Bond, może i mieszany i nie wstrząśnięty, ale jednak... a w kinach zasadniczo nie piję tego szajsu biorę 2 puszki i te 3 h przeżyję...
U nas w b klasie był kapitan co i poklepał po plecach, a w trudnych momentach mobilizował, krzyczał, żeby zap.....ać. Lewandowski to taki ciepłe kluchy, rzygać się chce, taki jest miły... media go wygłaskały, wychwaliły pod niebiosa. W Bayernie jest częścią dobrze ułożonej maszyny, a średnia liga Niemiecka pozwoliła mu nastrzelać worek bramek, w reprezentacji powinien mobilizować, wkur.ić się przed kamerami, a on oczy załzawione, rezygnacja.... No i ten Szczęsny, kiedyś był Kuszczak wpuszczak ;))
Big Short to chyba jakaś korpo komedia, tam z 2 razy można się zaśmiać, ale żeby porównywać z Nagą Bronią?? Tak nawiasem, gdy pierwszy raz oglądałem kreację Nielsena to płakałem ze śmiechu, to mój top wszelkich komedii, humor absurdalny, ale nie kretyński.... Jaja w tropikach to natomiast obraz dla specyficznego widza, to film kretyński, do oglądania po 0,7 i jakimś wspomagaczu.
40 tyś? chyba nikt w to nie wierzy, skośni nie powiedzą prawdy, nawet jak już po mieście lata Milla Jovovich z karabinem ;)
Zawsze kupuję gry ze względu na zawartośc-grywalność, nie ma szans, żebym widział różnicę w jakiś technologiach odbijania światła od czegoś itd. jak mi ktoś to pokaże palcem, to i owszem, ale normalnie nie jestem jakimś wizualofilem i mam to gdzieś, byleby było w co grać, często wracam do gier sprzed 5-10 lat i mam w nosie milion klatek w 4k ;))
Dla mnie wybór jest jasny... PS daje lepsze ekskluziwy i tyle, dla samych gier Naughty Dog idę do sklepu po Sony, reszta masowej rozrywki i tak wychodzi na obie konsole... wsteczna kompatybilność jest bez sensu, najlepsze klasyki i tak są remasterowane, to mi wystarczy... Co do 8k to chyba najgłupszy chwyt technologiczny, dla przeciętnego zjadacza chleba, między 4k, a 8k w domu nie będzie żadnej różnicy, chyba, że ma się sokole oko ;)) albo 1000cali na ścianie i nos przy ekranie ;)) dobre jest to, że porządne 4k stanieje.... dajcie mi w next gen 60 klatek w 4k bez zacięć i starczy.
Pierwszy odcinek rozwala system, ja oglądałem wiele filmów poświęconych tematyce Czarnobyla, ale tutaj jest naprawdę hit... osobiście byłem w Prypeci i w okolicy elektrowni, bardzo ciekawe miejsce do eksploracji, taka nuta ryzyka i czuje się ogrom tragedii, opuszczone miasto robi niesamowite wrażenie, byłem w 2010 przed nasunięciem arki.
A tak bardziej profesjonalnie to lemiesz jest częścią korpusu pługa w skład którego wchodzi m.in odkładnica, słupica, płoza(płóz), dłuto, oczywiście zależy od producenta bo i rodzajów pługów jest też kilka ... ehhh zaorało się te setki hektarów, wirtualnie już nie mam ochoty ...
Nie oszukujmy się, studio Naughty Dog produkuje najlepsze gry przygodowe, a może i w ogóle.... nie ma półśrodków, i robienia "ciut lepiej" idą konkretnie, gry od nich kupuję w ciemno, to sprawia, że Sony jest o poziom od MS i mogą nawet wpakować do x klocka 10x lepsze "bebechy" dla mnie liczy się grywalność i miód... tutaj jest cała pasieka.
Tragiczne spadki płynności na PS4, przenikanie postaci, glicze w najczystszej postaci.....do tego AI przeciwników na poziomie dżdżownicy ;)) do tego coś bym pomarudził, na temat tej wolności infiltracji i eliminacji, bo wpadłbym na kilka innych pomysłów, ale sztuczne przeszkody itd. można ponarzekać... łudzę się tym, że to jednak beta, jakiś pogląd na wersję finalną, tak na moje oko to jakby gra była ukończona w 60% ... a tak nawiasem jest jakieś info odnośnie wersji PL??
Heh!! pamiętam gdy na TVP2 pokazali pierwsze odcinki, byłem w 8 klasie "podstawówki" serial robił wrażenie, oglądało się z wypiekami na twarzy.... teraz wszyscy są bardziej wybredni, tyle tych seriali, tasiemców.... wtedy było z 4 programy po polsku, dzisiaj 100 (i nie ma co oglądać;). Powiem szczerze, że nie spodziewałem się fajerwerków. Ogólnie jestem przeciwnikiem odgrzewania dobrego jedzenia, ale jednak to X-files ;)) Jest nieźle, nowe odcinki są o.k, powiedzmy, że dałbym 7/10. Zawsze byłem raczej fanem odcinków zamkniętych, szczególnie pierwsze serie były fantastyczne, potem gorzej, poza wyjątkami., ale i tak to poziom, na który większość seriali nigdy się nie dostanie. Ja osobiście lubię odcinek o rodzinie Peacock, chyba najbardziej pokręcony, pamiętam, że pokazywali go nocą w telepudle ;))
Ja obejrzałem wszystkie "Bondy" i kwestią gustu jest to, który się komu podoba.... Obecnie jest to dla mnie dobry film sensacyjny, z lokowaniem produktu i nadmuchanym Craigiem co robi tego swojego "dziubka-cwaniaka" (tak to sobie nazywam)... trochę efekciarstwa i na siłę wciskany humor.... do tego ciężka atmosfera, jak ostatnio w Krakowie... metry smogu.
Ja zawsze gram sobie MP kiedy spadnie śnieg, zawieja, mróz klimat wtedy nieziemski... to klasyk klasyków, wciąga bez tych współczesnych udziwnień, punktów doświadczeń i innych pierdół, czysta rozrywka i niezła fabuła... chciałbym zobaczyć "jedynkę" choćby w ciuchach części drugiej, a może lepiej nie.... część 3 to już nie było to samo.
Jakby pszenica sypała 23tony z ha, rzepak 11 ton, a kukurydza 23 tony to bym teraz pisał na tym forum ze swojej prywatnej wyspy na oceanie indyjskim, a dwie zgrabne Azjatki masowały by mi plecy ;)))
To zwyczajnie świetnie przygotowany skok na kasę.... a twórcy byli pewni, że lud i tak kupi wersję na PS4, zresztą sam tak zrobiłem.... podobnie będzie z GTA V.... Co do samej gry, to nie spodziewałem się wielkich wodotrysków,bo już na PS3 było świetnie. Te 60 klatek robi różnicę i nadal to świetna gra, chyba najlepsza w ostatnich latach.
Żałuję, że nie postawiłem na gryzącego Suareza, stawka była chyba ze 170 ;)) Ja zapamiętam te mistrzostwa jako upadek futbolowej Brazylii, te 7:1 to do tej pory mnie zabija, albo wpadną w wielki kryzys, albo powstaną z kolan... Szkoda mi trochę Argentyny, bo napędzili strachu Niemcom, ale bez Di Marii i z wypompowanym Messim było ciężko..... ogólnie było o.k w finale postawiłem na Germany i podwoiłem swoje wygrane z całego turnieju...wakacje będą ;)))
Chciałbym zobaczyć II Wojnę Światową z taką grafiką, w innym wypadku COD już dla mnie się wykończyło...
Mistrzowie robienia forsy.... musieli koniecznie wydać tytuł na PS3i X360, żeby liczyć zera na koncie i udało się, zresztą jak zwykle..... teraz wypuszczą podrasowany produkt, który zapewne zawsze istniał i czekał na odpowiedni moment, i na dobrą liczbę konsol next na rynku.... podobnie jak wiele osób mimo tego, że grałem na PS3 wydam kolejne pieniądze, takie życie ;))
Niestety demo pokazało, że EA zepsuło grę z potencjałem. Undisputed 3 nie było idealne, ale w moim odczuciu przyjemność z gry była znakomita.... kiedy włączyłem PS4 i pokazało mi się menu oko zabłyszczało, powiało next genem ;)) i nawet sama gra wygląda dosyć ładnie, nawet dziewczyny są mocno realistyczne, mamy krew na macie i pot, ale.... no własnie,często skaczące animacje, przenikanie przedmiotów.... mnie bardzo uderzyło to, że po ciosie, który jest już kończący nie ma tego rzucenia się i zadanie w rozpędzie jeszcze 1-2 strzałów na głowę, a tak się dzieje w realu. Sama rozgrywka taka sobie, sporo ciosów, ale parter nudny strasznie, system poddań też mało intuicyjny....
Gra bardzo rozczarowuje, chociaż na początku jest dosyć ciekawie, to bardziej z powodu suszy w tego typu produkcjach i to wszystko..... z lenistwa kupiłem w wersji elektronicznej za 320zł i to forsa w błoto, bo stoi PS4, a grafika to jakiś żart ;)) mam akurat GTA IV na PS3 i nie widzę tych 6 lat różnicy, powiem, że w wielu aspektach WD wygląda gorzej... z wielkiej chmury deszczu zero, wszystko jest poprawnie, ale szału nie ma.
Trailery zawsze wyglądają obiecująco, a potem okazuje się, że to niegrywalny pasztet....
To po prostu najlepsza gra w jaką grałem.... dla mnie liczy się klimat, a tutaj jest po prostu cała góra klimatu. Pamiętam, kiedy kupiłem pudełko z grą, mapa 3 płyty, instalowało się rok na moim PC ;)) wtedy szczena opadała, już wyobrażałem sobie jak będą wyglądały gry za 5-10 lat..... wtedy miałem PC z 512 ramu, kartę chyba 6600 i monitor o wadze pół tony i zabawa była miodna, nie tylko w Mafię.... teraz PS4, PC potwór z bagien co zużywa chyba gigawat prądu i podobnych gier nie robią, straszna nuda.... do dzisiaj takie gry jak Mafia, Max Payne, Chaos Theory itp. są na moim dysku i sobie pogrywam,,,,,, ehhh te czasy nie wrócą.
Jeżeli plotki o obniżce ceny dla posiadaczy wersji PS3 okażą się prawdziwe to pewnie kupię.... ale to ewidentny skok na forsę bo mimo tego, że gra jest miodna to jednak latem będzie pachnieć odgrzewanym kotletem.
Ja wychodzę z założenia, że jeżeli stać mnie na PS4 to i stać mnie na gry.... mogę wydać i 200 zł, przecież wszyscy wiedzieli czym ma być ta gra, że to nie full tytuł, tylko wprowadzenie do PP.... inna sprawa jak to wyszło, bo grafika nie zwaliła mnie z kolan, można narzekać, ale ta gra przy podejściu skradankowym jest na kilka razy, na kilka sposobów i 2h to rzeczywiście niewiele.... poza tym w czasach oskryptowanego do bólu i liniowego np. COD to jest normalnie coś wspaniałego....
Ja bym chętnie "poświęcił" jakieś graficzne pierdoły dla wspaniałej grywalności, bo jakoś ostatnio bardzo się o tym zapomina. Ja np. grałem w Tomb Raidera na PC, na PS3 i na PS4, i raczej delektowałem się samą radością z gry, niż tym czy kucyk Lary zachowuje się zgodnie z prawami fizyki ;)) takimi pierdołami można się zajmować w serwisach "growych" taka praca redaktorów, ja to mam głęboko w d...e. Jeżeli WD będzie toporne i nudne, to żaden wodotrysk graficzny jej nie uratuje....
Taka gra musi być kompromisem między graczami, którzy już zjedli zęby na takich grach i pamiętają dobrze poprzednie odsłony, a graczami, którzy dopiero stykają się z tym tematem.... ja grałem Thiefa wiele razy i w tego też zagram, nie liczę na ideał, bo takich gier nie ma, każdy znajdzie jakieś ale.
Pamiętam dobrze ten czas, to był naprawdę skok w przyszłość... mój komp nie odpalał dema, miałem wtedy GF MX440 ;)) pół roku zbierałem na nową kartę 6600gt, wtedy to było tysiąc złociszy, teraz kosztuje 60zł ;)))
Dla mnie sens kupowania next-genu będzie dopiero na następną jesień, gdy trochę to wszystko sie uspokoi i ustabilizuje. Dodatkowo ostatnio wszystkie znaczące marki wcisnęły jeszcze swoje tytuły na obecne konsole, a nieliczni wprawdzie dają możliwość gry na PS4, czy Xone, ale czy to taka prawdziwa nowa generacja, to chyba jeszcze nie....pożyjemy zobaczymy.
Yushin weź nóż ;)) Rambo to najgorszy film świata i zdobył całe mnóstwo złotych malin, ale ma w sobie to coś, że ogląda się bardzo dobrze....
Właśnie, obszar jaki mamy do dyspozycji jest oczywiście spory, ale czy aż tak wielki?? mapa jest trochę naciągana, góry robią trochę sztuczne nabijanie tej powierzchni, czy RDR było mniejsze? fakt, jazda koniem to nie to samo co prucie ścigaczem....ale...
Gra jest oczywiście większa, ładniejsza itd. ale szczęka mi nie opadła, raczej spodziewałem się jeszcze więcej, ale z drugiej strony wiedziałem, że R* chce skosić kasę na "starych" konsolach, a wygłodniały świat fanów jest tak zniecierpliwiony, że przemilczy niedociągnięcia i nawet o tej godzinie 0:00 będzie marzł przed sklepem ;) Nie chcę byc wielkim narzekającym, bo w grze jest mnóstwo do zrobienia i na pewno spędzę kilka tygodni przed TV, ale klimatu Vice City nie pobili....
Sprawa jest jasna Vice City... nawet teraz mam na PS3 i czasami pogrywam, klimat nieziemski, lata 80-te naprawdę były kolorowe, najnudniejsza jest część 4, jakoś po ukończeniu fabuły nie miałem wielkiej ochoty nigdy wrócić do grania.
Jak nie dubbingowano gier, było źle, teraz też jest źle bo nikomu nic się nie podoba.... akurat w Polsce ciężko znaleźć np. murzyna z Bronxu ;)) ogólnie dla mnie jest dobrze, oczywiście nastolatkę w wieku 15 lat mogłaby grać właśnie osoba w tym wieku, a nie Cieślak co ma już 32 wiosny i to słychać, mimo całej sympatii dla tej aktorki ;)) reszta w porządku, gra wciąga i to najważniejsze, a malkontenci mogą zawsze włączyć oryginalną wersję.
Nie ma co komentować, to najlepsza gra sportowa w jaką grałem i z każdym rokiem ewoluuje w dobrą stronę.... czy EA uda się zrobić coś lepszego?? konkurencja zawsze bardziej mobilizuje, także 2K musi pokazać naprawdę klasę.
Podobny trailer był w 2011 i 12, i 13 itd. rozumiem, że to nie był ten najnowszy silnik na next-gen, tylko na obecne generacje....standardowo kolejna rewolucja już za rok ;))
Bardzo podobne maszynki, nawrzucali tylko wiele głupot, które nigdy mi się nie przydadzą. Raczej wolę zostać przy sterowaniu padem i zwyczajnej grze. Wszystkie "światowe" tytuły i tak wyjdą na wszystko co nadaje się do grania, a ta taśmowa produkcja super hitów przez MS tylko na klocka -łan to jakieś bujdy na kiju, ilość to nie jakość. Deweloperzy też łaski nie robią, obecna generacja to lata jakoś 2006, w świecie PC i ogólnej elektroniki to lata świetlne, także spodziewam się fajerwerków i jakiegoś naprawdę skoku technologicznego. Ja raczej zostanę przy PS, nie mam zapędów w graniu z użyciem ruchu-kontrolera, a zresztą to Sony chyba nic nie pokazało w tym zakresie na PS$, także jeszcze zobaczymy. Ogólnie to same bajki, "robione" trailery itp. to dla mnie mało ,na E3 spodziewam się spektakularnych pokazów i opadu szczęki.
To obok Cry Engine 3 nawet nie leżało, jak można tak spartolić grafikę i rozgrywkę? jak włączyłem, to myślałem, że ktoś mi inną grę wsadził do pudełka...
Oczom nie wierzę.... kolejne obiecanki cacanki.... optymalizacja cieniutka, ja mam laptopa, ale w miarę dobrego i taki Crysis 3 chodzi mi spokojnie w średnich detalach na 1900 rozdzielczości, tutaj mam problemy w średnich i na 1280, a grafika nawet nie stała obok tej z C3... przepełzłem z 4 misje i już duch bugów mnie dopadł, obserwator się zawiesza, w lunecie nieruchome postacie naszych sojuszników (z wieży), ogólnie z dużej chmury pokropili i tyle.
Dzisiaj kupiłem i miałem zerknąć jak to działa.... wessało mnie na godzinę, ale obowiązki wezwały ;)) wieczorem mnie nie ma ;)
Ja zawsze będę twierdził, że żadna animacja włosów, 3d, 4d, wygładzania itd. nie zastąpią treści gry i grywalności....przyznam, że jestem fanem Uncharted i w Larwę na pewno zagram ;)) obraz na PS3 jaśniejszy ;))
Shalashaska --> w normalnych warunkach ze skrótu odpalasz grę, tutaj grę...ale przez Steam, inaczej nie można....jeżeli istnieje inna możliwość, to proszę o oświecenie bo nie mam pomysłu...
wro_rafal --> jedyna rada to to co ja zrobię jutro, czyli wrzucę wersję PC do pieca i zainwestuję w wersję PS3, ja po całym dniu instalowania zrezygnowałem, nikt nic nie wie...
xxx821--->3 raz zainstalowałem, zaczęło pobierać coś z sieci, jakieś 5h, ale dożyłem....teraz jak odpalam to nic się nie dzieje, właściwie oczekuję środkowego palca od ..sam nie wiem kogo...byłem już chyba na kongijskich tajnych serwerach i nikt nic nie wie, nie znaju... ogólnie tak jak zawsze, uczciwość = bycie idiotom, i tak się czuję. Pal licho te 119zł, ale specjalnie pojechałem w tej mgle do Wrocka 50km i taki klops, normalnie kto to wymyślił? kończę z jakimkolwiek kupowaniem gier na PC bo to sensu nie ma, a na hasło Steam, od razu oddaję treść żołądka ... jak ktoś chce ten badziew kupić to sprzedam.
Trochę to pytanie takie w stylu 5 letniego dziecka, ale nie wiem jak mam ugryźć problem....pojawia mi się to okno: gra jest aktualnie niedostępna (application running) i koniec....do tej pory nie miałem problemów z żadną grą, chociaż nie jestem nałogowcem i raczej grywam na PS3. Coś mnie jednak podkusiło, żeby kupić Hitmana na PC, tak dla tradycji i teraz mam za swoje. Przekopałem pomoce techniczne, resetowałem, aktualizowałem i nic.... nie jestem zły, ja jestem wkur...ny pomocy!! mam win 7 na szajsungu rf711
Właśnie rwę włosy z głowy.... ktoś ma może lekarstwo na Steam i komunikat: Gra jest aktualnie niedostępna (Aplication Running) wszystkie stery mam, resetowałem kompa, Steam i siebie....fu.k! jak tu nie piracić gdy oryginała nie można odpalić!?
Wiem, że marudzę.... zboża to w tej grze pszenica, kukurydza, jęczmień... rzepak nie jest zbożem, chociaż nazywany czasami "czarnym zbożem" ;) ale jest to roślina dwuliścienna, zboża to jednoliścienne.
Taka mała uwaga.... buraki, kukurydzę, zboża się sieje, a nie sadzi. Sadzi się ziemniaki.
fisher1231----> Ja mam taki FS na żywo ;) ogólnie to bardziej skomplikowana sprawa niż się wydaje.... ogólnie ja w swoim gospodarstwie raczej "posypuję" głównie nawozy azotowe (np.saletra), ale jest tego pełno, zależy od potrzeb, rodzaju uprawy i stanu forsy w kieszeni ;) kropi się najczęściej RSM-em, albo nawozami dolistnymi wieloskładnikowymi (tutaj też wybór ogromny). Co do opłacalności? zależy od roku, koniunktury i plonów. Teraz na pewno kukurydza, stosunkowo mało nakładów, a plony są u nas bardzo dobre i ze względu, że jankesi są wyschnięci i cena jest dobra. Rzepak też jest opłacalny, ale to delikatna roślina i ryzyko wtopy spore. Pszenica raczej zawsze wyjdzie.... reszta to kwestia indywidualna, np. ziemniaki w tym roku to masakra, ceny żadne 5gr/kg ! ;). Co do samej gry to symulacja jest tutaj bardzo słaba, samych zabiegów przy użyciu opryskiwacza jest co najmniej 5 i to tak minimalnie, rozbudowa w tym kierunku na pewno wskazana. Ogólnie uprawa ziemi to nie taka prosta sprawa i tutaj mamy taką namiastkę tylko, jak dla mnie dosyć to marnie wygląda, ale dla laika może być to fajna sprawa ;) w razie pytań pisać, służę informacjami.
Czyli rozumiem, że nie ma cud pudełka na Allegro za 100zł ;) głośniki znalazłem za 1000zł, ale to raczej przesada.
Pytanie może dziwne, ale jak podłączyć głośniki 5.1 do PS3? szukałem w necie, ale jakoś ciężko z tym. Chodzi mi głównie co trzeba mieć, żeby to jakoś zadziałało....przez kino domowe? czy jest jakieś urządzenie na rynku, które pozwala na takie podłączenie? w tych sprawach jestem zielony/..\\
Chociaż lubię Japończyków i przepadam za sushi, to jednak Fifa odskoczyła już na kilometr i dogonienie jej jest chyba mało prawdopodobne.
Ja bym dał maksymalnie 2,5 i tylko ze względu na pierwowzór i strzał w "jąderka" ;) gra nudna, w teorii skradankowa, jeden strzał itd. w praktyce młucka i rzeźnia... zrobiona na kolanie, z bagażem dobrej oceny "jedynki", ale już bez pomysłu. Przyznam, że nie doszedłem do końca, znudziła mnie strasznie, już wolę oglądać 6234 odcinek Mody na sukces....
To nie to czego się spodziewałem... ogólnie gra jest nudna jak flaki z olejem. Niewiele mamy swobody działania, bardzo zamknięte lokacje. Wiem, że to gra z zasady snajperska, ale za mało mamy elementów skradania, ciekawej eliminacji. Ogólnie czasami ma się jakiś pomysł na przejście, ale są ściany, mury, druty i lipa, powiedziałbym, że jest gorzej niż w pierwotnej wersji. Ta gra ma potencjał, ale jakby twórcy byli przepracowani i nie mieli pomysłu. Z nazwy wynika, że gra jest snajperska, ale jakoś to jest na siłę zrobione, chyba lepiej gdyby poszło się w stronę Hitmana, przebieranki, wypadki, kilka możliwości przejścia, takie wypracowanie pozycji do strzału. Powiem szczerze, że gra zasługuje góra na na 5/10 i to dzięki znośnej grafice, reszta cienka...
Pograłem w demo i powiem, że żadnej rewolucji nie ma. Gra jest liniowa, konfrontacja z przeciwnikiem niestety nieunikniona i akcja w stylu Rambo niestety będzie chyba częsta. Nie mamy alternatywnych dróg, jakiegoś planowania, ot strzela się na tyle szybko, żeby do nas nie dobiegli przeciwnicy. Poza tym przeciwnicy mają sokole oczy ze 1oo metrów sypią we mnie karabinami z celnością ...sporą ;) ogólnie nigdzie nie można wejść, ruin sporo, a droga jedna, mało swobody. Grafika też szału nie robi, mogliby wrzucić 1 część z lepszymi teksturami. Zobaczymy jak pełna wersja, ale spodziewałem się czegoś lepszego.
Na pewno wiele można poprawić, choćby w sterowaniu i samej animacji, ale ogólnie gra jest kozacka. Kawał świetnej bijatyki, niestety mam straszne lagi na sieci, nie wiem, czy to wina mojego łącza, ale jest cieniutko. Loadingi też trwają rok, jakoś strasznie długo, czasami to denerwuje. Na pewno imponująca jest liczba zawodników i kategorii wagowych, wszystkie gwiazdy obecne i po odblokowaniu także goście z dawnych lat, w edycji rozszerzonej też dostajemy kilka gwiazd i można odblokować Overeema.
Premiowane TKO, sposób dosyć prosty, trzeba zamroczyć gościa, jak upada trafić i na ziemi szybko skończyć ciosami na głowę i nasz japoński kolega kończy walkę ;))
Kolejny gniot, chociaż tematyka interesująca, brakuje kasy i pomysłu, można by zrobić dość efektowną grę, ale nikt tego nie kupi choćby w 10% względem fif i innych peesów.
Nie ma co się podniecać....jak zwykle dostaniemy kilkunastosekundowy trailer który niewiele pokaże. Cały ten szum jest z powodu premiery Saints Row 3, chyba tak za 2 tyg. Najlepsze GTA było w Vice City, był klimat, humor, wszystko. Potem było tylko gorzej, mam nadzieję, że dobre czasy wrócą. W tej grze nie trzeba ogromnego świata, wystarczy go porządnie zaprojektować, osobiście nie sikam po spodniach, ale na trailer poczekam i zobaczymy.
Nie ma co płakać, w każdej części można było zgrywać rambo, to dopiero pierwsze zwiastuny, premiera po przesunięciach pewnie głęboko 2012 roku, będzie dobrze ;)
Otoczka to raczej przeniesiona z "jedynki" chociaż wolałbym grafikę bardziej realistyczną, ogólnie to nie ma fajerwerków. Od czasów, kiedy sprzęt stawał dęba na Far Cry sporo się wydarzyło, łącznie z kiepskim Far Cry 2, dlatego teraz nie wystarczy nastawiać beczek, puścić helikopter i wbijać nóż w kręgosłup. Ogólnie jakoś mnie to wszystko nie powaliło na kolana.
Siostra mi powiedziała, że nie żyję, bo nie mam konta na tym całym fejsbuku, i poszła zbierać jajka ;))??
Prosty zabieg... Jordan w grze komputerowej!! ja do tej pory nie zagrałem współczesnym teamem, wałkuję stare ekipy, bo dla mnie wtedy grało się w prawdziwego kosza, Jordan to symbol złotej epoki kosza, nie tylko Bulls, ale po prostu całej ówczesnej generacji. Do tej pory znam składy na pamięć z rezerwowymi, teraz tylko słyszę o jakiś Lebronach, japońskich stekach Kobe, dla mnie to nuda straszna, lepsze są już mecze w Eurolidze. Co do gry, to jest to wzór dla innych, praktycznie dopracowana w każdym szczególe, czuje się atmosferę wielkiej koszykówki i ten Jordan w powietrzu, ehh....
Sami ludzie korzystający z tych durnowatych portali narażają się na wgląd w swoje dane. Walka o ilości znajomych, pokazywanie swojej rodziny, chwalenie się samochodami, wakacjami itp. dla przestępców to woda na młyn. Nie ma co narzekać, skoro ludzie chcą informować innych, że właśnie pierdnęli to dlaczego dane nie mają hulać w sieci? Dla mnie to upadek życia społecznego, ludzie nie rozmawiają tylko czatują, mailują, mają się w "znajomych" a na ulicy się nie znają, składają życzenia "od serca" nawet jeśli podamy inną datę urodzin ;) klasyka...
Kolejny wielki gniot... ostatnimi czasy pod szyldami uznanych marek wydaje się zwyczajną kaszankę... jak mam uczciwie wydać te 200zł, kiedy daje mi się jakiś bubel?? to zwyczajna kpina z graczy i nabijanie kasy...co za czasy.
Ja tak na serio spodziewałem się wielkiego hitu, coś w stylu "król powraca", wyszła przeciętna gra, właśnie skończyłem, nie wzbudziła we mnie wielkiego zainteresowania i już poleciała z dysku.
Powiem szczerze, że zawiodłem się. Może nie liczyłem na kopię GTA, ale mało swobody, mało do zrobienia. Oczywiście postawiono na fabułę, ale moim zdaniem jest gorzej niż w jedynce. Taki interaktywny film z tonami czasami niepotrzebnych przerywników filmowych, często straszne nudy (więzienie) walki schematyczne jak gra naszej reprezentacji w nogę, ogólnie w samej rozgrywce wieje biedą. Co do spraw technicznych jest dobrze, grafika jest na poziomie A.D 2010, jest mnóstwo szczegółów itp. muzyka też ujdzie, ale brakuje tego czegoś.... może za dużo oskryptowania, takiego wbijania nam w głowy klimatu, te kłótnie na ulicach, babka ze ścierą na korytarzu, to niby o.k, ale mnie bardziej razi niż zachwyca. 15 rozdziałów, z czego pierwsze 6 to straszna męczarnia, tzn. dla mnie to żadne granie, w tym rozdział 5 to w zasadzie demo ;) obecnie walczę w 14 rozdziale i zobaczę ile zajmuje spokojne przejście, ale zakładam, że czas grania można podzielić na 3 i wyjdzie dopiero czysta gra, reszta to tzw. fabuła;) Reasumując to szału nie ma, zawiodłem się.
Gra rozczarowała, ot taki mix snajpera z łupanką. Bądźmy szczerzy, lepsza była Sniper Elite i to pod wieloma względami. Dla mnie za mało snajpera w tej całej produkcji, bo w miarę dobre misje snajperskie przelatane są marnymi wątkami z kałachem na ramieniu, a to na minus. Ogólnie nie jest tragicznie, można zapłacić te parę złotych, ale zachwytu też nie ma, dla mnie tak w okolicy 6/10 i to sporo za multi, bo jest znośny.
Kiedy grał Jordan to była prawdziwa koszykówka.... teraz nie ma takiego poziomu, nawet latający James, czy Kobe to mogą królowi buty czyścić;)
RDR to nowa marka i trzeba chwili, żeby ludzie się przekonali do klimatu dzikiego zachodu. Ja osobiście takie filmy jak Pewnego razu na Dzikim Zachodzie, czy Dobry, zły i brzydki zawsze chętnie oglądam, bo to klasyka i w świecie głupawych Avatarów takie produkcje ciągle są na topie.
Ta gra to straszna porażka i jak mówi mój kumpel to jest normalnie gruz :) tyle było wyczekiwania, przekładania premiery, zapowiedzi, szumu i tajemnicy, wyszedł niestety słaby produkt jak na zaangażowane środki. To już druga, po Conviction, w zapowiedziach wielka gra, która dla mnie jest klapą, na szczęście Rockstar podesłał RDR i jest w co grać ;)
Conviction to ni pies ni wydra, grało się o.k, ale bez rewelacji. Gdzie podział się pomysł na grę zapoczątkowany w Chaos Theory? z dobrej skradanki zrobili średnią strzelankę z elementami skradanki, wszystko ratuje co-op, ale dla mnie to mało.
Szkoda ludzi, ale znowu będzie cyrk jak po śmierci JP2. Wszyscy będą się godzić, szlochać, jak kibice z Krakowa. Będą nas męczyć żałobą, wspominkami itp. Potem wszystko wróci do normy, znowu będą wydrapywać sobie oczy, drzeć koty, kręcić itp. zakłamanie jest gorsze od ignorancji, nie lubiłem Kaczyńskiego i tyle, po co mam kłamać? Nie lubiłem go jednak jako polityka, a nie człowieka i to wszystko w temacie, nie róbmy z niego męczennika....zginęli głupio, bo lecieli złomem z cwaniakami za sterami...
Często tak bywa, że gry których zapowiedzi brak po otworzeniu lodówki wychodzą przyzwoicie, a nawet bardzo dobrze. Taka tematyka mi pasuje i mam nadzieję na kawał dobrej rozrywki. Ciekaw jestem tylko jaka będzie złożoność? czy będzie to powiedzmy w stylu Sniper Elite? czy raczej pseudo łupanka ze Sniper w tytule? no jestem bardzo ciekaw, i ta data premiery... wery interesujące ;)
Jak wszystko od Apple także iPad ładnie wygląda, jest taki nowatorski i taki amerykański, no inny od reszty... cóż to wszystko... oczywiście jeżeli miałbym na wydanie te 2000zł (tyle ponoć najtańsza wersja w Polsce ;) to bym sobie dla ciekawości pewnie kupił, ale w żadnym wypadku, jako zakup planowany, za taką kasę można mieć dobrego netbooka pod każdym względem bardziej funkcjonalnego od produktu Apple. Dla mnie to taki typowy gadżet, stylowy, ale do niczego nie nadający się....
Gra się świetnie i jest to bardzo pozytywne zaskoczenie. Oczywiście wkurzają braki licencyjne, ale "paczmejkerzy" już płodzą swoje dodatki, także nie będzie jak zwykle źle. Grafika nie rozczarowała, ale jak zwykle po strzeleniu gola brak żywych reakcji kibiców, gol w 90 min finału MŚ na 1:0 w oczach kibiców niewiele znaczy bo odgłosy raczej w stylu B-klasy, powtarza się ten błąd cały czas. Nie ma się właściwie czego czepić więcej, na PC PES jest najlepszy, na konsole niewiele ustępuje FIFIE10.
Jest o niebo lepiej niż edycja 09, dodano kilka bajerów w taktyce, odświeżona ML. Gra się nieco trudniej, ale znacznie lepiej, ciekawiej. Sterowanie bramkarzem, i w końcu przyzwoita murawa ;) jednak bez patchowania się nie obejdzie. Co tu dużo mówić, będę grał na laptopie w PES-a.... jednak na next-geny fifa 10 wygrywa o długość boiska. Lepsza grafika, lepsza animacja, drybling, planowanie stałych fragmentów gry, ogólnie radość z grania większa.
Opłata to jest opcja dla użytkowników, nikt nikogo nie przymusza do ściągania czegokolwiek, przecież istnieje zapewne kilkaset stron z których to demo można zassać za friko ...po co to durne gadanie?
Po kolejnym rrod na xklocku postanowiłem przejść na stronę niedawnego wroga i biorę slim w ciemno, albo w MM;) cena trochę wysoka, ale co mi tam ;)
Wszystko to ładnie wygląda, tylko porządnych gier wykorzystujących to jakoś brakuje...
Producenci wspominali, że kosmicznych zmian w stosunku do 09 nie będzie, no kwadratowej piłki nie da się wprowadzić, jednak grafika i coraz lepszy gameplay sprawiają, że to Fifa króluje na next-geny i chyba nawet praca w pocie czoła skośnych przyjaciół z Konami niewiele zmieni. Jedyne pole do popisu dla PES jest na PC, chociaż o wersji na blaszaki Fify niewiele wiadomo.
Wszystko zależy od grubości portfela, w zasadzie i ferrari i trabantem dojedziemy do celu, mają po 4 koła i kierownicę, no ale styl i ten bajer....podobnie z myszkami ;)
Od dawna było wiadomo, że media drukowane zaczną tracić rynek. Ja właściwie w kwestii "komputerowej" zrezygnowałem z zakupów kilogramów papieru. Nie tylko miałem na uwadze los biednych lasów amazońskich, ale przede wszystkim kwestia doboru informacji jest tutaj najistotniejsza. Na powiedzmy 200 stron interesuje mnie jakieś 40-50, reszta to dla mnie spam i tyle...ktoś powie, że "a jak internet wam zabiorą, i te komputery pozabierają to zginiecie" :) wtedy informacje w tym gatunku będą mi równie potrzebne, jak import śniegu Eskimosom. Publicystyka w stylu pożycia procesora z płytą główną mnie nie interesują w jakimś znaczącym stopniu, a o polityce i nauce zawsze będę wolał poczytać w spokoju, bez tych wszystkich maszyn ;)
NBA od EA? hahaha....!!! teraz bezsprzecznie rządzi NBA2k9. Jest lepsza pod każdym względem od konkurencji, nie mam co do tego wątpliwości.
iPhone to właściwie multimedialny kombajn z funkcją dzwonienia, konkurencja ma odwrotnie ;) osobiście bym musiał mocno na głowę upaść żeby go kupić, albo mieć nadmiar gotówki... mi wystarczy poczciwa stara nokia i wiekowe mp3, bo na oglądanie filmów w komórce nawet po kilku piwach nie wpadłem (chyba, że piwo w komórce piłem ;) i to też już za wiele...
Mam nadzieję, że jakiś poziom trudności będzie, bo tutaj strzelają, strzelają...i strzelają i nic....spacerek ;)
I tak bredzi się co kilka lat. Ja tam ponad grafikę stawiam grywalność, co teraz właściwie już przestaje istnieć. Grafika jest praktycznie w każdych grach ładna, piękna itp. ale zabawa z grania coraz mniejsza.
Nie wydaje mi się, żeby gra wyszła poza resztę filmowych gniotów. Sam film budzi we mnie wiele wątpliwości, bo odgrzewanie kotleta i to bez Arnolda jest bez sensu. Zamiast tego dostaniemy tonę efektów specjalnych i następcę Arniego w osobie Ronalda Kickingera, który zawsze będzie mi się kojarzył z głupim sterydziarzem z Nagiego Patrolu i tylko kraj pochodzenia ma wspólny ze swoim sławnym kolegą. A gra? z tego co widziałem słabo, ale nie poniżej krytyki, postrzelać do blaszaków będzie miło.
Ja czekam i czekam i....czekam, aż cena spadnie do rozsądnych rozmiarów, niestety nic z tego. Za rozsądną cenę mam X360 i kopalnię fantastycznych tytułów, z drugiej strony jest Wii ze świetną, czystą rozrywką. A gdzie PS3? ten cały blurej psu na budę, ceny z kosmosu...
Bez wielkiego halo i szumnych zapowiedzi, po raz kolejny powstał kawał ciekawej gierki. Dla mnie nie ma słabych stron, a sam Vin dodaje gierce sporo punktów.
To tak jakby na profesjonalnym serwisie dla rolników, radzić czym różni się krowa od wieprza, albo jak zaorać pole ;) powinniście zrobić kącik dla przedszkolaków ;)
Wywiad 1 klasa, właściwie chwała Agnieszce, bo zawsze wie co powiedzieć... a co do Simsów ;)...bez komentarza z mojej strony.
Do jesieni jeszcze można wiele zrobić. Poza tym nie chcę gry z animacją kanta spodni, ale bez dobrej fabuły, a Mafia II ma wszystkie papiery na to, żeby powtórzyć sukces jedynki. Co do obrażeń, to chciałbym móc włączyć sobie taką opcję, psycholem nie jestem, ale trochę krwi wprowadza więcej klimatu do gry.
W gąszczu nieudanych produkcji powrót do korzeni gatunku sprawia wiele frajdy. Przyznam, że ostatnimi czasy w nic poza PES09 i NBA2k9 nie grywałem, ale teraz wymiatam w Qlive i to pod nosem bossa ;)
Zawsze byłem wielkim fanem PES-a, i obecnie też gram w edycję 2009, ale oczywiście na patchu(w moim przypadku Gamingaccess community...) i da się to jakoś strawić, niestety na konsolach nowej generacji rządzi Fifa i na tym polu PES jest kilka lat za mieszkańcami afryki. Niestety Konami weszło na drogę produkcji gniotów, bo kolejne edycje to jedynie zmienione intro, numerek i kilka nie zawsze dobrych animacji. Po nowej edycji też nie spodziewam się cudów, skoro 2009 idzie max na moim laptopie, który demonem grafiki nie jest, to jest straszna lipa i chociaż na tym polu Konami powinno dokonać rewolucji. Nie spodziewam się także, żeby EA też odpuściło i spoczęło na laurach, też pewnie zapowie kilka rewolucji i znowu może dokopać skośnookim....obym się mylił.
Kiedyś gry były jak sklepik na rogu, wszystko świeże, miła pani sprzedawczyni i klimat. Teraz jest jak w Tesco, albo innej biedronce, odgrzewane kotlety, obiecanki, masowa sprzedaż itp. ostatnie premiery to same rozczarowania i klopsy. W nic ostatnio porządnego nie zagrałem, choćby w jedną porządnie zrobioną grę, wracam powoli na półki ze starymi hitami, i jeśli chodzą pod Vistą to gram chętnie.
Prima aprilis straciło dawny smak, informacje powinny dawać niewielką wątpliwość, a nie być bzdurną bzdurą, co w wielu serwisach było nagminne. Przyznam, że info o xlive PL mogło zasiać ziarno zwątpienia ;) tak samo jak oglądałem wczoraj mecz 10:0, szkoda, że chłopaki z San Marino mieli nockę i musieli po meczu gnać do roboty... ;)
Gra na odmóżdżenie...niektórzy po niej tak się "uwarzywniają", że biorą kałasza i regulują populację w swoich szkołach...
Zdążą do zimy? pewnie i tak wyjdzie na wiosnę... mam nadzieję, że nie udziwnią i nie schrzanią Maxa...
Koksa w nowym Terminatorze będzie grał gość podobny do Arniego, ja go kojarzę z Nagiego Patrolu, kiedyś był taki bzdurny serial a ten gość grał austriackiego ratownika/idiotę.
Marketing R* mnie zadziwia... GTAIV w kwestii grywalności jest dla mnie daleko w tyle, o poziomie trudności nie wspomnę. Wszystko ratuje grafika i multi, ale dla mnie to cieniutka gra (miliony much jednak nie mogą się mylić;) teraz wypuszcza się dodatek, potem drugi, a jak kasą będzie płynęła to i się trzeci wyciśnie, potem na PC to samo...gratulacje, ale ja dodatku nie kupię.
Marzenia, że na 512RAM i PII poleci Vista...dla naiwnych, ja dawno zapomniałem o takim sprzęcie i Vista mi hula...czy jest idealna?? 90-60-90 nie ma, ale jest o.k
Czasami beznadziejnie wykonane gry są chociaż śmieszne np. taki Mortyr, ale ten twór to chyba znak czasu i odmóżdżenie młodych ludzi. Co to za tytuł gry, albo filmu? "wrzód na dópie" ? za 49zł...
Ja właściwie odpuszczę sobie temat W7 do czasu kupna nowego laptopa, czyli za jakieś 2-3 lata. Moim zdaniem Vista nie jest taka zła, a różnica 2-3 klatek/s dla kogoś kto ma kombajn w domu z małą elektrownią jest niezauważalna. Mi osobiście Vista nigdy się nie zawiesiła, nigdy nie miałem problemów, dlatego nie wiem, dlaczego jest uważana za dzieło szatana.
Właściwie ta gra, i film, to jakiś potworek dla średnio rozgarniętych. Mam gdzieś, że kogoś obrażę, ale nie widzę nic śmiesznego w tej produkcji i wszystkim co wokół niej powstało. A poza tym rzeczywiście, ten serial czerpie co najgorsze z produkcji zza oceanu i nawet stawianie go obok takiego South Parku w jednej kategorii uważam za przestępstwo. No ale od czego jest rzesza gimnazjalistów? w końcu Gosia Andrzejewicz też ma swój fanklub....
Padłem ze śmiechu ;) nic dziwnego, że dzieciaki sięgają po GTAIV, albo inne rąbanki...
Jakaś rewolucja to nie jest, ale ze względu na klimat i piękne mordobicia ;) grę kupię, chociaż po jedynce mam mdłe wspomnienia.
Zmarnowałem 8 min czasu, to, że gra jest denna to pół biedy, ale komentarz jeszcze gorszy...
Widzę teraz młode pokolenie, co siedzi tylko przed komputerem. Brzuchy po kolana, okulary jak denka od słoików i uzależnienie od kofeiny w postaci napojów "pepsopodobnych" . Ale czy badana grupa studentów jest reprezentatywna? ja na studiach praktycznie w gry nie grałem, a się używało;) teraz gram i używa się mniej, z rodziną też rozmawiam;) ciekaw jestem, czy takie badania były prowadzone np. wśród szachistów lub piłkarzy;) Zasadniczo póki ganie nie stanie się nałogiem zapijanym litrami Red Bulla to nie ma obaw, GTA nie wychowa ćpunów i morderców.
Każdy lubi coś innego i miliony much nie mogą się mylić... już widzę to królowanie na 1 miejscu w USA przez tygodnie(miesiące,lata) i te dodatki .... moja siostra w to gra i nie jest do końca normalna ;)
Lutz ---> było halo z ostatnią płytą, a w zasadzie w kwestii masteringu. Wersja GHIII była lepsza, chociaż może nie o niebo i dla zwykłego zjadacza muzyki chyba nie miało to specjalnie znaczenia.
"Jedynka" była świetną grą, bez wielkiego rozgłosu i obiecanek dostaliśmy to czego się nie spodziewaliśmy, czyli kawałek świetnego i klimatycznego grania. Jeżeli twórcy nie wpadną na jakieś genialnie i bezsensowne pomysły/rozwiązania, to dostaniemy w zasadzie to samo, ale więcej i ładniej, a to mi wystarczy...
Wymagania? pewnie bez 2giga ramu, 512 na karcie i dwóch rdzeni nie będzie sensu nawet odpalać, ja myślę, że to standard, ale po GTAIV wszystko jest możliwe.
Wszyscy wielce oszaleli na punkcie tej bety, jakby urodził się jakiś prorok ;) ja i tak wiem, że zostanie mi wciśnięty ten system jak będę w next roku zmieniał sprzęt, wystarczy mi, że wiem, że będzie chyba lepszy, a przynajmniej, że nie będzie gorszy od XP i Visty. Zresztą ja ciągle nie wiem co wszyscy mają do Visty, mi się nigdy nie zwiesiła, nigdy nie miałem problemów. A to, że Win7 będzie chodzi na słabszym sprzęcie?? kto teraz hoduje 512ramu? albo stare procki?? no nie wiem...
Właściwie zgodzę się w kwestii, że z potencjalnych hitów wyszły albo kity, albo produkty poniżej oczekiwań. Zaskoczyła mnie Dead Space, świetnie też śmigam w NBA2K9, w GTA grałem na xklocku i nie skakałem z zachwytu. Oczywiście mega plus dla Gears of War2, a dla mnie w kwestii grywalności to przynajmniej na teraz Wold of Goo ;)
11/10 dawno żadna gra mnie tak nie bawiła, żadne tam GTAIV, czy Far Cry2, żadne tam cienie cieni i animacje drzew, pomysł stary, wykonanie świetne, to jest to!!
A ja chcę proroczy sen o dzisiejszym losowaniu dużego lotka, zgarnę 35 mielonów i....sobie pomarzyłem, rózgę dostanę i tyle ;(
Powiem szczerze, że na konsoli gra mnie jakoś nie rozłożyła na łopatki, i też zwalniała, no ale granie na PC to widzę prawdziwa walka o każdą klatkę hehe!!
Wyszukiwarka na wielki plus, odświeżenie elementów encyklopedii itp. też, w kwestii video porad, to też plus, chociaż korzystanie z takich pomocy to dla mnie jak doping w sporcie ;)
mackal83---> jakoś nie zauważyłem, żeby GTAIV było jakoś wielce językowo zawiłe, a nie mam czarnego pasa w angielskim ;)
W zasadzie nie miałem pojęcia ile rzeczy 15 letnia dziewucha (dość wyrośnięta) może zrobić z koniem, który akurat dziwnym trafemwszystkim kojarzy się bynajmniej nie ze zwierzęciem;)
Jest taki niekomercyjny dodatek, który sprawia, że te wszystkie aktywacje można...wiadomo co
Poza tym wszystkim gra jest banalnie prosta, jak ktoś grał we wcześniejsze gry z serii, a szczególnie Most Wanted to właściwie przejście spacerkiem to norma...wywaliłem z dysku po 2h, chociaż spodziewałem się czegoś lepszego;(
Gra jest po prostu tragicznie prosta, w zasadzie jeżeli ktoś chce sobie pierwszy raz pośmigać w takich klimatach to Most Wanted wystarczy, zresztą nowy Burnout jest znacznie lepszy i bije Undercover pod każdym względem.
PitbullHans---> w dobie internetu i współczesnego wychowania to dzieci i bez grania w COD mają powalone w głowach, ja "wirtualnie morduję" od kilkunastu lat i jakoś nie wpadło mi do głowy, żeby sąsiada poczęstować kosą pod ziobro. Za to spora część moich kumpli którzy komputera nie tykali siedzi w pudle i rozwija umięśnienie, wraz z niezmywalnym bodypaintingiem ;)
Co do samej gry to z oceną poczekam do momentu w którym ostatni raz wypalę z giwery, już Far Cry 2 miał być taki cacy, a wyszedł the gniot.
Most Wanted na sterydach i tyle, ten sam styl, te same rozwiązania, tylko więcej...i powiem, że to dobrze, bo MW to chyba najlepsza gra z serii.
Mnie ta gra już tak zirytowała, że teraz tylko śmieszy. Snajperskie strzały przeciwników z shotguna, słynna SI... to jak na tą chwilę największe rozczarowanie roku. Hektary sawanny i miotacz ognia to za mało, a pomyśleć, że jeszcze niedawno narzekałem na Crysis.
Dla mnie GTA poszło w złą stronę, nie ma tego polotu jaki był w najlepszym GTA, czyli Vice City, nie ma tego jajcarskiego klimatu, nie ma tylu podtekstów. Twórcy po prostu zachowawczo zrobili w miarę grzeczną grę, bo i tak wiedzieli, że się świetnie sprzeda. Grafika? teraz niestety to góruje nad treścią, GTAIV nudzi się niemiłosiernie, misje są banalne- na xkloca dodatku nie kupię, ewentualnie zassam bezczelnie pirata na PC, i tyle...
Z powodów prawnych, które powodują, że nie dostanę tak cennej rzeczy,pójdę i na znak protestu napiję się...
Oczekiwania miałem wielkie i....znowu klapa, podstawowa rzecz to nuda i monotonia, te dojazdy na misje irytują, mało zróżnicowania świata, wolałbym mniej, a ciekawiej. Z trailerów wynikało, że walka będzie super, można wszystko spalić, rozwalić, efektowne postrzały itp. niewiele jest tego, samo strzelanie ze snajperki to trywializm w pełne krasie, już "jedynka" była lepsza. Grę ratuje np. "palenie sawanny", zmiany pogody, pory dnia, świetna optymalizacja (zdziwiłem się, że hula na moim lapku w całkiem wysokich detalach) grafika też jest ładna, ale to raczej wpływ nowego otoczenia w grze-Afryka. No i nie można przestrzelić opon ;) jak dla mnie 6/10
Alick---> subiektywność oceny, czasów i porównania do FIFY, dla mnie jest to najlepszy PES w historii, bo mi się najlepiej gra i najlepiej wygląda. Wiadomo, że wszystkim pecetowcom szczeny opadały przy PES3, to i ocena musiała być wysoka, no a te 7.7 przy tym co zrobiło teraz EA to chyba sprawiedliwa ocena ;)
Zagrałem w PES09 i FIFA09 zarówno na PC jak i na X360, i w tym roku sprawa jest prosta:
1. W kategorii PC wygrywa bezsprzecznie PES09 który jest najlepszy w całej swojej historii, zresztą nie ma konkurencji, bo FIFA09 na PC to jakiś żart...
2. Na next-genach wygrywa o kilka długości FIFA09. W tym roku EA zrobiło po prostu kawał dobrej roboty, grając można odczuć już to co zawsze było najlepsze w PES, a dodając do tego świetną grafikę, animacje, otoczkę meczy, muzykę itp. itd. o licencjach nawet nie wspominając - dostajemy świetny produkt i to pod każdym względem.
Reasumując w edycji 09 EA "rzondzi" i jeśli KONAMI nie wprowadzi rewolucji graficznej to za rok przepadnie z kretesem. Zasadniczo z sentymentu i przyzwyczajenia na PC molestuję PES-a, ale na Xklocu pięknie hula FIFA, i to piszę ja, niegdysiejszy anty-fifowiec.
Cykl GRAMY! to znakomity powiew świeżości w tym nudnym powiedzmy świecie opisywania wrażeń z gier;) no oczywiście tylko z jednym, jedynym narratorem;)....to samolot, rakieta...nie to ON!!
Ja po prostu kupię wersję na xklocka, grafiki może nie będę miał genialnej, ale przynajmniej nie będę się martwił o tego typu pierdoły...a może to jest spisek i wszyscy chcą wykończyć rynek PC ;)
Gra jako przerywnik jest dobra, ale po jakimś czasie się nudzi, w zasadzie demo mi w zupełności wystarczy ;)
Grałem we wszystkie części i polecam, bo to kawał dobrej roboty i czuć klimaty serialu, dlatego zagram w NY z przyjemnością.
Zasadniczo dla mnie ważne jest szybkie zdobycie informacji, a nie ślęczenie nad kilkoma stronami tekstu - to jest zadanie prasy, powiedzmy fachowej ;)(chociaż tutaj umiar też wskazany) Rzeczywiście zwykle zaczynam od końca tekstów, gdzie jest podsumowanie, wiem, że piszący stara się połączyć fachowość, z jakimś zabawnym porównaniem, czy złotą myślą, ale mnie to osobiście jakoś zbytnio nie interesuje, jakbym się wczytywał w każdy artykuł na sieci, który jest w kręgu mojego zainteresowania, to bym musiał wstawać o 3 i nie pracować ;) dla mnie ważny jest przekaz, czasami kilka opisanych zrzutów, czy 15 sek filmiku mówi mi więcej, niż jakiś poemat na 6 stron, ubarwiony rubasznym poczuciem humoru ;) lub specjalistycznym językiem (tyle o ile). Zresztą można zauważyć, że zwykle dyskusja pod tekstem i tak schodzi na standardowe tematy, jak wojny konsolowe, co lepsze itp. zwykle z 3-4 osoby przeczytały całość, reszta "dowala" się do dyskusji sugerując się tytułem i postami, sam tak czasami robię...
2k9 jest bezkonkurencyjna, "porzuciłem" NBA Live już 2 lata temu i jakoś żadne demo nie przekonało mnie do powrotu...
BallroQ---> używanie tego co wyrosło na szyi nie boli, wystarczy pomyśleć zanim się coś napisze. Jeżeli jest gdzieś napisane, że musisz ściągnąć to demo z GOL pod groźbą śmierci to zgłoś to CBŚ.
Recenzja o.k, nie ma co się czepiać, każdy zaczynał jako żółtodziób, taki Lis nie od razu bymł master of prezentejszyn ;)
Co do samej gry to jest to co lubię najbardziej, czyli brak obcych,mutantów,nanoskafandrów i tym podobnych rzeczy, gra się naprawdę przyjemnie, chociaż jak w recenzji zauważono po jakimś czasie robi się trochę nudno i schematycznie, no ale nie można mieć wszystkiego... w mojej ocenie to jakieś 7-7,5/10
Przyznam rację, że Konami "leci w kulki" i zmian jest naprawdę nie tak wiele jakbym chciał/spodziewał się, jednak to co poprawiono jest na +, gra się przyjemniej, oczywiście pełny obraz ujrzymy po premierze pełnej wersji, ale i tak wiem, że jednak fifa 09 nie dała rady, a grałem na PC jak i na X360.
Gra jest wtórna i nudna jak flaki z olejem, to, że można zniszczyć płot niczego nie zmienia, takie szachy....
Nie wiem, o czym jest dyskusja...poradnik jest bardzo dobry, chociaż osobiście jestem przeciwnikiem tego typu pomocy, bo jaki jest wtedy sens grania, gdy wiem co jest za rogiem? ;). Oczywiście CW na max poziomie trudności to nie jest taki prosty spacerek i do takiego COD4 nie ma co porównywać, ale przy chociaż minimalnym użyciu tego co większość nosi na szyi można świetnie się bawić, i to za 2-3 razem, używając różnych technik, albo podchody, albo "na Rambo" hehe!! mi się grało o.k, chociaż wielkim fanem Crysisów nie jestem, taka zapchajdziura przed mam nadzieję "bezalienowym" i świetnym FC2...
Skala piractwa na X360 jest niczym w porównaniu z tym co się dzieje na PC, tylko desperaci z cienkim portfelem bawią się w dostosowywanie konsoli do tego co zasysają z netu. Na PC sprawa jest prosta, serial, crack itp. a tutaj trzeba ingerować sprzętowo, pobierać wielkie pliki i narażać się na bana ze strony M$, sama radość...
Dodatek może się okazać ekskluzywem na xklocka, nie po to M$ wywalił tyle kasy, żeby sobie przykładowy Zdzichu ściągał z netu za friko;) chociaż chodziły słuchy, że IV nie wypełznie na piecety, także kto wie.
sbronko--> pewnie masz trochę racji, kiedy się przesiadłem z chińczyka na Atari to był porządny skok...;) miałem wtedy z 10lat... a teraz jako stary ramol (26l) narzekam, chociaż wydaję kupę kasy na komputery, konsole i gry ;) wszystkie tytuły może nie są nudne, ale raczej niczym mnie nowym nie zaskakują, co roku kopana, jakiś kosz, CODx, Medalx, itp. itd. ja wiem, że niewiele można zmienić, przynajmniej tak się wydaje, ale czegoś mi teraz brakuje, nie mam już tej radochy z grania, nie siedzę po nocach i nie stoję w kolejce w dzień premiery, nawet wzrok mi się już nie psuje....;) starość??...
Kiedyś były pomysły i kiepska grafika, teraz mamy kombajny do grafiki, a oryginalnych pomysłów ni ma;( zresztą większość dobrych gier czerpie z poprzedników z dopiskiem 3,4,5...itd. chociaż takie GTAIV jest dla mnie osobiście gorsze od Vice City, i nikt mi nic nie powie, chociaż miałem wtedy Athlona2000, 512ramu, i GF440mx ;) zabawa, klimat grywalność...teraz stoją konsole, tejewizory HD i PC-ety z 1000W zasilaczem i jest coraz większa lipa...mam na strychu Atari 65XE i kilka kaset, jak to ruszy to mam grania na rok;)
Może w końcu coś nowego, nie chciałbym, żeby ta gra przypominała GTA, czy konkurowała, bo GTAIV niekoniecznie jest grą świetną, poza grafiką i sporym miastem, w misjach (banalnych) wieje nudą, chciałbym więcej fajerwerków i zabawy, a nie nudy.
O co wszystkim chodzi? nikt nie napisał, żeby pobierać demo i płacić, to dobrowolna sprawa, natura rozbudowała nasze mózgi chyba już na tyle, żeby poszukać darmowego serwera, płatny serwer to jedna z opcji, i tyle...bzdurzenie o kradzieży to jakiś bezsens, zważywszy, że pewnie nie ma takiego użytkownika, który czegoś nielegalnie nie ściągnął,a wielcy krzykacze pewnie teraz coś ciągną z netu przez torrenty...
Demo mnie zwaliło z nóg, w negatywnym sensie ;) mój czerwonodiodowy Xklocek stoi na warsztacie to sobie pograłem w wersje PC, klapa, porażka, dno, już nie mam śladu na dysku ;) sterowanie mysz+klawiatura jako coś nowego na mały plus, reszta do bani, jaki by nie był nowy PES i tak znajdzie się u mnie na półce, amen.
Robi się ciekawie, za jakieś 20min sprawdzę co stworzyli "elektronicy" w edycji 09 Fify, i będę czekał na demo PES-a, ale jeżeli Konami idzie naprzód w kwestiach licencji, to rzeczywiście bardzo słaba strona serii może być powoli neutralizowana.
Obiektywnie patrząc to kasa może nie w błoto, ale źle zainwestowana...ja nigdy specem od tego typu gier nie byłem, dlatego moja ocena to marne 4,5/10, no ale szumne zapowiedzi zrobiły swoje, no i się rozczarowałem...
Nudne jak flaki z olejem, niestety znowu się zawiodłem, teraz czas na S.T.A.L.K.E.R.A
Gilmar--->ehe, fachowcy z inst.Kurczatowa i wszelkie komisje dobrze wiedzieli co w RMBK-1000 piszczy,już w 83' było wiadomo o błędach konstrukcyjnych, sam Diatłow powiedział, że wcześniej czy później gdzieś ten reaktor musiał strzelić, i strzelił...kozłem ofiarnym był Diatłow, reaktor w końcu zmodernizowano bo nie było innej rady...narobiono szumu i tyle
Czarnobyl to wiele bajek i propagandy. Oczywiście, że była to katastrofa i zginęło wiele osób, ale oczywiście władze ZSRR chciały tuszować, a "zachód" chciał nagłaśniać. Nie wiem czy liczba ofiar ma jakieś znaczenie, ale też w latach 80-tych miała miejsce katastrofa w Indiach, tam wydostał się do atmosfery taki fajny gaz - izocyjanian metylu, i tam praktycznie od razu zmarło z 4tyś osób, a całkowita liczba chyba sięgnęła z 15-20 tyś i jakoś nikt o tym nie pamięta;) no ale Czarnobyl to symbol niebezpiecznej ZSRR i woda na młyn przeciwników energetyki jądrowej. Teraz jak się u nas powie elektrownia jądrowa to wszyscy panikują, oczywiście to kompletna bzdura bo w Czarnobylu przy tak wadliwej konstrukcji i niedołęstwie kacapskiej załogi nie było opcji, żeby to nie pierdyknęło ;) zresztą chciałbym zobaczyć miny przeciwników elektrowni jądrowej gdy spojrzą na pomiary promieniowania hałd, czy tego co się wydobywa z kominów ;) zresztą może być i tak, że promieniowanie jest u mnie w ogrodzie wyższe niż 2km od reaktora ;))
A mi właśnie umarł x klocek, kona migając na czerwono :) czas do doktora...mocy ni ma
Master of skrypt powraca, dobrze, że to II WŚ, ale z tego co widzę kotlet chociaż wygląda smakowicie to jednak coraz bardziej jest nieświeży. Wiem, że nikt nie zrobi porządnej gry wojennej z "wolnością" chociaż Far Cry-a, ale powoli mnie już to nudzi, bo dostaniemy COD4 z innymi realiami, i chociaż wszyscy się rozpłynęli w zachwytach, to dla mnie stanowczo zbyt krótko i zbyt liniowo, nawet jak na COD.
Jakby sprzedawali same pudełko z napisem IV to byłby hit, dla mnie "grywalnościowo" przeciętnie, chociaż napaliłem się jak dziecko, to sama gra szybko mnie ostudziła :) chociaż multi całkiem dobre..
Po Most Wanted była zwykła kaszanka, widzę, że tutaj znowu pośmigamy z Policją, także może być dobrze...
Sens wydania praktycznie 1000zł na grę jest....no nie ma go...chyba,że ktoś jest naprawdę "dziany" albo durny...
Chyba jedna z niewielu gier jakie tknę jeszcze w tym roku, no może poza Far Cry2 i klasycznie PES-a, zobaczymy, bo gra ma klimat i ciężko byłoby coś spindolić, ale ostatnio to jest nagminne, czekam z niecierplwością.
Niestety ta gra jest głupsza niż nasza polityka, w demo można zagrać, ale wieje nudą...nie polecam, nie kupię, wywaliłem z dysku.
Jak zwykle filmik mówi tyle ile ja po chińsku, czyli niewiele. Wiemy, że PES2009 będzie i tyle, zresztą te filmiki z EA, czy KONAMI, to zawsze miód i cud, chociaż EA na polu koloryzowania i w wieszaniu gruszek na wierzbie są master class. Będzie czas by zobaczyć jakieś filmiki z rozgrywki, będzie czas na demo. Zakładam, że na 90% kupię PES-a, albo przynajmniej zatrzymam edycję 08, no ale pewna jest tylko śmierć.
mdegorski---> nie podniecaj się tak ;) parę rzeczy przełożą na 2009, niektóre to będą gnioty, a reszta będzie i tak na konsole ;) no i rzeczone GTA jest w kategorii gniot, ja zdania nie zmienię, no ale miliony much nie mogą się mylić ;D Poza tym X klockowcy dostaną do GTAIV jesienią dodatek, żadne tam żniwa dla PC (ton pesymistyczny po 14h pracy ;)
Grafika-na tak, reszta na NIE!, niestety Crysis to nadmuchana bania, która pękła po premierze, chciano wrzucić tam każdy "szit" jaki można, kostiumy, dziwne stwory itp. wyszła totalna porażka, z powiedzmy niezłą prezentacją możliwości silnika graficznego, nie spodziewam się, aby ten dodatek, czy jak tam go się nazywa, przyniósł obrót o 180 stopni, otwarcie przyznam, że oryginału nie kupię, bo już raz się zawiodłem, zagram?? pewnie tak, bo na bezrybiu i rak ryba ;)
Czyli nowy PES pewnie też wyjdzie w tych okolicach, zobaczę co EA tym razem spłodziło i jaki szajs chce sprzedać (obym się mylił) jeżeli zbliżą się do rozgrywki znanej z PES-a to w połączeniu z licencjami i ciekawymi trybami mogą pobić dziecko KONAMI, inaczej będzie jak zwykle... zresztą PES 2008 też był krytykowany i teraz musi być znacznie lepiej...
Gry wydane to nie zając, nie uciekną, można nie być maniakiem i sobie poczekać, kosmiczne wymagania takiego Crysisa przy premierze są teraz raczej normalne, a za rok będą wręcz śmieszne. A co do grafiki konsola/PC to wiadomo, że "piece" mają większe możliwości, ale jeżeli w grze jest czas na przyglądanie się detalom, to to nie jest dobra gra ;)
Może sobie wyjść nawet na Atari 65XE które jeszcze gdzieś u mnie zalega w piwnicy, ja zdania nie zmienię, że GTAIV to przeciętna gra, ładne miasto i tyle, nie ma ducha poprzednich części, napaliłem się jak Renata Beger na owies i kupiłem w przedsprzedaży wywalając kupę kasy...tydzień później wystawiłem na aukcję...
I tutaj się z zgodzę z =>RedCrow<= gier z dobrą, czy doskonałą grafiką jest wiele, fizyka też zachwyca, tylko, że do tej wspaniałej oprawy video zwykle wrzuca się kaszaniastą fabułę, najczęściej wręcz banalną, ot wpadamy rozwalamy, next level itd. postaci są albo nudne jak flaki z olejem, albo przesadzone. Ja często wracam do starszych pozycji, ostatnio pogrywałem w Max Payne, w Mafię, czy Far Cry, teoretycznie te gry to starocie w dobie rozwoju przemysłu gier, ale jak do tej pory nie ma "bata"np. na Mafię, fabuła takiego GTAIV to naprawdę lata świetlne za dziełem czeskich braci. Co do RF?? oby nie skończyło się na tym, że demolka będzie jedynym plusem tej gry.
Po prostu klasyczna sponsorowana kaszanka, ta gra to przykład, że wystarczy jakiś znany promotor!? ;) gry, kilka oryginalnych znaczków i heja do sklepu, ta gra to męczarnia, wykonanie koszmarne, ale co się dziwić, coraz więcej jest tego badziewia na rynku.
evil PL -> to po co udzielasz się na forum, skoro zdanie innych Cię nie interesuje?? a "kupywać" to z jakiego języka??
Ja swego czasu sporo pogrywałem w GH, no ale Through the Fire and Flames na ekspercie nawet nie ruszyłem ;)
evil PL ->> czyli wszystko jasne, perkusja się rozlatuje, gitała do d..., i w sumie grać wypada po flaszce ;) lepiej sobie kupić jakieś podstawowe garki i grać sobie w kanciapie, zabawa znacznie lepsza.
Musiałbym spaść na łeb, żeby wywalić tyle kasy na grę, bo nie oszukujmy się, że na padzie to raczej beznadzieja, no i żywotność perkusji jest powiedzmy łagodnie dyskusyjna, chociaż zabawa przednia (dla mnie jednak już oklepana)
Niestety gry są coraz bardziej filmowe, dlaczego niestety?? połowa płyt(y) to różnej maści filmiki, które niejednokrotnie doprowadzają do szewskiej pasji i niejednokrotnie jesteśmy na nie skazani, chociaż są świetnej jakości. O liniowości nawet nie wspomnę, bo to chyba staje się normą, jesteśmy skazani na to co chcą twórcy, zero improwizacji, minimalna możliwość wyboru, to po prostu interaktywny film i tyle, co jest zrozumiałe, bo to my mamy być uczestnikami wydarzeń, a nie je kreować. Obecnie wykopuje się stare tytuły, lub bierze się oklepane marki, dodaje się cyferkę i ewentualnie podtytuł i kasa już spływa, kto nie skusi się na nowe Call of Duty?? Grafika coraz lepsza, zasilacze po 1000W, ale w kwestiach fabularno-grywalnościowych susza, przynajmniej ja tak myślę...
Spokojnie mogliście wkleić zapowiedź Fify 05 + screeny, co roku są ochy, achy, mniej lub bardziej obiektywne, wiem co będzie, kolejne rozczarowania itp. ale się świetnie sprzeda i o to chodzi. Niestety PES też chyba wkroczył na ścieżkę obietnic bo strasznie schrzanił wersję 2008, która i tak bije FIFĘ 08 na łeb, no zobaczymy co dostaniemy jesienią, ja pozostaję chwilowo przy PES6, i coś podejrzewam, że nie wywalę 200zł na kolejne odcinki tych samych telenowel.
Dla mnie wręcz oczywiste powinno być połączenie jazdy zręcznościowej z symulacją, oczywiście, że symulacja F1, zabawa z oponami, ustawieniami, jest ciekawa, ale osobiście jestem fanem dobrej zabawy i pędzenia często na złamanie karku ;) nikt mnie nie zmusi oczywiście do zakupu, ale bym chętnie pośmigał 'normalnie" w porządnej oprawie graficznej jako R.Kubica ;)
Niestety jak widzę w kwestii licencji znowu będzie słabiutko, jednak spodziewam się dwóch kroków naprzód, bo edycja 2008 była krokiem w tył ;) a nie spodziewam się, aby Konami strzeliło sobie samobója i wypuściło gniota, szczególnie, że EA depcze im po piętach na polu grywalności.
Grałem we wszystkie PES-y, ISS-y, Fify, łącznie z tymi na X360 i to co widzę na "skrinach" jakoś nie nastraja mnie optymistycznie, bo jeśli EA spełni chociaż 25% obietnic to licencjami,grafiką,grą sieciową mogą dokopać "japońcom" aż miło.
Faktycznie PC gracze, którzy tak wielce czekają na konwersję mogą się mocno zawieść. Fakt czekania 4 lata na kolejną część słynnego GTA, ciekawe screeny i zapowiedzi sprawiły, że nie było innej opcji niż sukces, de facto sam się do tego przyczyniłem kupując w przedsprzedaży za ponad 200zł, niestety stwierdzam, że San Andreas na silniku IV byłoby o niebo lepsze, bo powtarzam już n-ty raz, że po zakończeniu wątku fabularnego niewiele jest do roboty, wszystko ładnie wygląda, ale interakcja prawie zerowa... już się nie wspomnę o poziomie trudności misji, które są wręcz banalnie proste, a grałem we wszystkie części GTA...
Dodatki?? jeżeli to będzie pakiet misji, nawet powiedzmy w innej lokacji to nie kupię, nie ma sensu,zobaczę jak będzie wyglądało Saints Row2, czy szczególnie wyczekiwana Mafia 2. Niestety widzę, że R* zaczyna iść śladem innych niegdyś hitów i robi kity, na których zarabia krocie. Oceny w necie też były robione na gorąco i jakoś dziwnie zawyżane...
tankem--> gdzie ta interaktywność?? poza tym co już było kiedyś?? --> lampy,skrzynki na listy,samochody, podaj kilka konkretnych przykładów.
Jednak pozycja GTAIV w usłudze Xlive z tego co wyczytałem mocno spada, jakby wszystko wracało do normy po tej wielkiej promocyjnej ofensywie. Znowu rządzi COD4 i Halo3, niestety mimo tego, że R* stworzyło dobry multi to szans do wyżej wymienionych tytułów nie ma. Nie będę już narzekał na okropnie nudnego singla bo mnie spalą na stosie, ale myślałem, że chociaż gra wieloosobowa wciągnie mnie na kilka tygodni/miesięcy, niestety szybko powróciłem do GOW i COD4, a płytka z GTA powędrowała już do kogoś innego.
Jakby mi Mama powiedziała, że będzie wczorajsza zupa, tylko do rosołu da przecier pomidorowy i będzie pomidorówka :))
Tribunal---> gra raczej z założenia ma być w jakiś sposób zbliżona do realnego świata. mapa, kompas....5 ręki potwór strzelający z oczu laserem, chyba coś by tutaj nie pasowało. Far Cry było dobre do momentu "przealienowania" gra przy końcu przypominała jakiegoś Dooma, czy ostre strzelanie na sieci. JA nie wiem, ale wsadzenie Godzilli ba nawet Głodzilli do takiego GTA też by chyba nie było mądrym posunięciem :)
Oczywiście, że wersja na PC będzie "wypasiona" po brzegi, ale nie oszukujmy się - do tego trzeba będzie mieć mega smoka. Grafa na konsole wygląda natomiast bardzo dobrze i chciałbym znaleźć takiego speca, co mi odpali FC2 na kompie za 800zł w takiej jakości jak na np X360 , który w tych okolicach kosztuje, a myślę, że jakieś rezerwy mocy jednak się w next-genach jeszcze znajdą. Trzeba też zauważyć, że możliwość zestrzelenia np. listka z drzewa jeszcze nie zrobi z gry super produktu, ten cały Crysis był ogólnie znacznie gorszy (według mnie) od Far Cry, nie wspominając o Half Life2, chociaż grafikę/fizykę miał oczywiście fantastico :) zobaczymy co jeszcze zaoferuje warstwa fabularna, coś w tym wielkim świecie trzeba przecież robić ;)
Faktycznie, tylko plotki...ktoś pierdnie w Australii i już wielki szum, komuś się po pijaku coś powie już jest GTA IV na Atari 65XE, ja bez oficjalnych info przestaję się bawić w takie dyskusje...
Fifa jako szachy może i jest trudna w starciu z komputerem, jednak dla mnie esencją gry w kopaną jest tryb online, meczyki z CPU traktuję jako trening przed sieciowymi zmaganiami i nie wyobrażam sobie innej gry jak PES!! planowanie taktyki, gameplay - pełna dowolność, po prostu jest ta wolność!! kozaki co tutaj po 30 bramek strzelają na najwyższym poziomie trudności zapewne guzik wiedzą o graniu, to normalne, pewnie online polegliby z każdym średniakiem, ale niech im będzie. No a jeżeli Fifę traktują jako symulator :))) hehe to pewnie w piłkę nie grali, ba nawet w telewizji nie widzieli:)) nie przesądzam oczywiście co będzie w edycji 09 bo poczekam do pojawienia się dema na marketplace, no ale Konami pewnie też coś szykuje w swoich jaskiniach i piwnicach, dlatego poczekajmy na wyroki:)
Ten sam tekst od kilku lat, a wyłazi zawsze to samo, chociaż podziwiam marketing EA bo ten shit się sprzedaje świetnie! nawet ja kupiłem fifę08 na X360-sprzedałem tydzień później- niestety Konami zaczyna robić to samo bo wersja 2008 nie zawierała spodziewanych innowacji i grafiki na miarę next-genów chociaż bije fify na łeb.
Idealna technologia pewnie nie powstanie, ale taka która skomplikuje maksymalnie proces piracenia powinna być dobra. Teraz praktycznie w większości przypadków wszystko ogranicza się do wklejenia pliku .exe i koniec. W przypadku X360 którego piractwo też dotknęło sprawa jest bardziej skomplikowana, trzeba bawić się we flashowanie napędu, kombinować jak nagrać płytkę i uważać na bany ze strony MS, to wielu zniechęca skutecznie (mnie całkowicie) w przypadku PS3 sprawa jest o tyle dobra, że "piratów" praktycznie nie ma (ja nie słyszałem) i tutaj nawet w przypadku opracowania technologii chyba byłaby zbyt droga, bo w grę wchodzi blu-ray, a takie napędy i co gorsza nagrywarki to jeszcze przyszłość domowego sprzętu (cena-powszechność). Dlatego "zabiegi" ingerowania w sprzęt, lub o prostu maksymalna komplikacja instalacj nielegalnej gry, wyeliminowałaby spore grono pirat-graczy, bo nie oszukujmy się, że gry PC są tanie nawet jak na nasze warunki.
Nie martwcie się- nikt i nic nie umrze, karty graficzne, ramy, procki - wszystko musi się sprzedać i znajdzie się co najmniej jedna gierka w roku dla której warto będzie wywalić kupę kasy na upgrade i która ominie next-geny, bo na dobrą sprawę konsole jako zamknięte architektury nie generują takiej grafy jak obecne PC potwory, a co dopiero będzie za rok, czy dwa?? u mnie zawsze piecet będzie stał i będę w niego inwestował, ale z umiarem, bo obok stoi konsola i czasami warto wydać 200zł na grę niż 1000 na kartę i wychodzę z założenia, że każdy gracz w miarę swojej możliwości powinien mieć taki zestawik, inaczej się nie da pograć w wiele gier i pierdzieli się takie głupoty na forum...
snopek9---> zgadzam się, po prostu za 1 podejściem zżera ciekawośc poznania trochę miasta i zabawy z policją i tylko się patrzeć jak jakiś mistrzu na You Tube przewali wszystko w 5 h ;)
Bajt --> to jaki jest sens grania??
Pan P. ---> bejsbol robi sporo hałasu :) ja też użyłem noża i wyszedłem spokojnie ;)
Poza tym rzeczywiście w grze jest wiele wskazówek gdzie czego szukać, a taką skarbnicą jest internet:) jak w realu;) np. spokojnie ustaliłem gdzie jest Autoeroticar na stronce są napisane dokładnie na rogu których ulic się znajduje, trzeba trochę pogrzebać...
Poradnik technicznie dobry, chociaż zawsze zastanawiam się - dla kogo takie cuda są robione?? GTA IV bez większego ciśnienia przechodzi się szybko i sprawnie, nie ma jakiś trudności itp. jak ktoś ma parcie na osiągi to na 100% gry i 1000 punktów trzeba się trochę nachodzić, ale nie zajmie to wiele czasu...
remekra---> tym się różnią, że ich...ni ma!
Ja dzisiaj skończyłem główny wątek fabularny, 100 zapowiadanych godzin grania na pewno tutaj nie ma, na moim liczniku jest 45h, ale sporo zwiedzałem, czyli trzymając się tylko wykonywania misji 20h to powinno być max, nie liczę oczywiście tego, że wybory jakich dokonywaliśmy w grze (jest ich chyba 3-4) też pewnie mają wpływ na zakończenie gry, także spokojnie można przejść gierkę jeszcze z 2 razy. Głowna akcja całkiem ciekawa, tylko brak "roboty" potem, w sumie nie ma tego za wiele - te 100% gry nie jest jakimś kosmicznym osiągnięciem nabiegać się trzeba tylko za gołębiami, bo tego ustrojstwa jest 200 sztuk :) nie ma piły, "kosiarki", katany, nie ma piknie ucinanej głowy, nie ma spadochronu, jetpacka, roweru, tuningu,misji karetki, taksówkarza nie ma wielu rzeczy które były świetne w poprzednich częściach. Uderza brak interaktywności - mało sklepów, lub jakiś ciekawych wnętrz, brak wpływu na otoczenie, jak nie wywalimy w powietrze samochodu to biegamy sobie z giwerą spokojnie ,postawiono raczej na przedstawienie żyjącego miasta i to wygląda świetnie (chociaż grafika nie powala) o poziomie trudności nie wspominam...
Drogie dzieci!! chociaż mogę to zrozumieć, że wagarując i siedząc na kompie całymi dniami nie za wiele się nauczycie, jednak krzty kultury powinni nauczyć was rodzice!? nie wiem, może robią od 6 do 23, może piją na melinie, mnie to w sumie nie obchodzi, ale jak chcecie takim rynsztokowym językiem kozaczyć na forum o grach, to raczej kariery nie zrobicie--> proponuję ustawkę i się lejcie po ile chcecie. ---Warchlud--- nawet nie ukrywa, że jest przypadkiem patologicznym i chwała mu za to, może przed premierą GTA IV na PC (o ile będzie) trafi do jakiegoś ośrodka gdzie mu pomogą, nawet dam w next roku ten 1%.
Ponoć zmianie ulegnie czcionka=rewolucja!!! ciekawe jakie to rewolucyjne niespodzianki okryte tajemnicą przygotowują dla Fify i NBA?!
RedSnappa ---> Crysis to rewolucja graficzna, ale każdemu graczowi powinno zależeć na grywalności, klimacie i w sumie siakieś w miarę skleconej fabule, dla mnie gra pozbawiona tego może oferować najlepszą grafę, super fizykę, ale będzie shitem. Crysis fabularnie jest jakby za bardzo zbliżony do Far Cry, nie ma oryginalności jak np. Half Lif(y) - jest tylko super grafa :)
maciejowa1994---> raczej bym na to nie liczył :(
AlienShooter---> po co się bawić w zabezpieczenia, które i tak zostaną złamane, piracenie na konsolach next-genowych jest trudniejsze, a gdyby xbox miał napęd jak PS3, to praktycznie chwilowo niemożliwe :)