Musicie patrzeć na to wszystko z perspektywy czasów w jakich to wszystko się działo. Stara trylogia jest kultowa bo wcześniej nic takiego nie było. Drugim takim fenomenem, albo czymś z czym można porównać popularność ówczesnych gwiezdnych wojen to obecna (albo już ubiegła bo troszkę zmalała) popularność filmów marvela rozpoczętych przez ironmana z 2008. Także wtedy gwiezdne wojny to był taki marvel lat 2010'. Druga sprawa te wszystkie wypowiedzi arashów/srashów i inny faggotenów są o kant pupy rozbić. Nie znają się na niczym, a kreują się na nie wiadomo jakich znawców. Efektywność pojedynków w nowszych odsłonach wynika z różnicy technologicznej to jedno, zatrudniania choreografów walk itd. Pojedynek z ObiWana/QuiGona z Darth Maulem albo Obi-Wana jak najbardziej niosły ogromy ładunek emocjonalny. Tyle w temacie i zaorałem.
Akurat BotW można spokojnie odpalić w 4k i 60 albo i więcej klatkach w CEMU jako, że ta gra również wyszła na WiiU. Sa nawet custom texture packi. Gra wtedy pokazuje swoją miodność.
potwierdzam - ale śmiem dodać, że Jedi Academy było bardzo dobre i miało nie tylko single, ale i tryb multi. Dorzućmy do tego custom mapy i zabawa na całego.
o to to! Zelda dobrze pisze.
Brakuje dodatkowego contentu z wersji GBA/PSP. Ogólnie tak między nami to wersje na PSP uważam za true remaster (pod względem graficznym biorąc pod uwagę wszystkie remastery tych pierwszych finali.).
Wersja pixel niestety mi nie za bardzo podchodzi. Ogólnie przy projektowaniu pixel artu brano pod uwagę ówczesne ekrany i technolgię (CRT) - coś co dzisiaj na naszych LCD jest kwadaratowym pixelem nie zawsze takie było na ekranie naszych telewizór. Byle pierwszy lepszy shader crt-geom albo inny podobny w emulatorze RetroArch potrafi zdziałać cuda jak te gry wyglądają. A tutaj zostaje to takie kwadratowe i nijakie... Jedynie co mi się spodobało tutaj to oprawa muzyczna - przynajnniej tego chyba nie zepsuli.
Pozdro!
słyszałem, że ta nowa wersja wiedźmina (next gen) miała problem z renderowaniem pewnej scenki więc redzi usunęli opcję dialogową, która do niej prowadziła? Ktoś coś więcej kojarzy o co to chodziło i o jaki quest? Z góry dzięki za odpowiedź!
hdd mają jeszcze swoje miejsce w świecie - np. głównie pod storage. Ostatnio zakupiłem 2 hdd po 18tb każdy. Z tego co widzę to dostępne są już nawet dyski po 22tb. Póki co dyskom ssd do takich pojemności brakuje. Centa 4tb ssd przekroczyła o kilka stówek cenę hdd 18tb więc wybór był prosty. Nie żebym był przeciwny ssd, ale co celów magazynowych kalkuluje się bardziej mi hdd. Póki co oczywiście - liczę na rozwój technologii i mam nadzieję, że mnie zaskoczy czymś pozytywnym.
kiedy niby ma być ten nowy dodatek do cb2k77?
Bo zastanawiam się czy poczekać czy może już warto usiąść do tej gierki.
Z góry ślicznie dziękuję za odpowiedź!
a co z tym ziomkiem co przegrał tam ileś godzin w rdr2 i jakaś usługa/platforma kończy żywot i chciał przenieść swojego save'a czy to postać, którą rozwijał na inną ? mieszam temat pewnie, ale czy coś wiadomo w temacie? z góry dzięki za odpowiedź!
dlaczego gość żałuje, że wymyślił piramidogłowego? Dla mnie ziomek robił cały klimat drugiej części gry...
nie mam nic przeciwko nowemu falloutowi 5
nie mam również nic przeciwko aby był na unreal engine 5
pod warunkiem...
spoiler start
że będzie izometryczny tak jak fallout 1 albo 2
spoiler stop
Mam tylko nadzieję, że udostępnią go w wersji imax jak poprzednie 13 filmów marvela. Zastanawia mnie też jednak fakt, dlaczego czasem tylko niektóre sceny są w tym formacie, a inne już nie (skoro istnieją wersje open matte tych filmów - taka pełna klatka przez cały czas trwania filmu)
nie czaję tego troszkę - oryginał był na PlayStation (PSX albo PSOne jak kto woli). Potem był spin off na PSP. Ostatnio ukazał się remake siódemki, również na PC ale grę podzielili i ukazał się chyba tylko pierwszy chapter? Co co o czym tutaj piszą to jest kontynuacja tego tego remake'u czy jeszcze coś innego? I czy to będzie wtedy już cała gra czy po prostu kolejny epizod i będziemy musieli czekać na part 3, part 4 itd? Z góry dzięki za odpowiedź!
powinni już tę serię przerzucić na PC
a w tych dokumentach nie ma po prostu podpunktu mówiącego o tym co się dzieje w przypadku kiedy zabezpieczenia zostaną złamane w trakcie pierwszych 12 miesięcy? Przecież takie firmy na pewno mają takie rzeczy na starcie...
Ja się pytam po co komu 120hz albo nawet 90hz w telefonie? aby tylko szybciej zjadały baterię...
czyli scenariusz czyjś inny, pomysł również (bo na podstawie książki), produkcja netflix, aktorzy to aktorzy... Czy ten nasz Grzesiu o jakże polsko brzmiącym nazwisku Jonkajtys zrobił cokolwiek? A może miał tylko prawa własności do filtrów w filtrów/pluginu w adobe premiere albo after effects aby to wyglądało na niby taki cell-shading?
a co dalej z tym remakiem siódemki? Po prostu się martwię, że wypuścili pierwszy epizod i pozostawią historię niedomkniętą bo już zabierają się za FF szesnastkę...
Witam!
Poszukuję gry z dzieciństwa.
Opis niestety bardzo skromny.
Pewnie to nie był jakiś tytuł AAA tylko taka mała gierka (odpalała się chyba nawet w małym ekraniku). Chodziło się wikingiem po jakiejś wyspie, lesie albo polanie i polowało na jelenie. Wiking pamiętam miał opcję strzelania z łuku. Widok niby taki z góry albo izometryczny. Styl grafiki pewnie coś ala settlers albo knights and mechants. Chociaż lata mogły zrobić swoje i zapamiętałem to troszkę inaczej niż w rzeczywistości. Gdyby ktoś coś jednak kojarzył to będę mega mega wdzięczny.
Pozdro!
dzisiaj na bestgore widziałem jak streamer rozwalił sobie głowę shotgunem
Wrzućcie to w artykuł bo na temat i warto. A stream podobno oglądała jego mama lol.
U mnie tak samo - zero problemów. Brak spadków fps oraz gra ani razu nie wywaliła mnie do pulpitu. Nie wiem o co im chodzi z tymi patchami...
tylko 14 samolotów?
Mam nadzieję, że będzie jakieś dlc albo dodatki, które zapodają większą liczbę maszyn do wyboru...
nie można powiedzieć, że się CP2077 się spóźnia bo sami redzi powiedzieli w jednym z pierwszych oświadczeń, że wypuszczą grę jak będzie gotowa. I tyle - kropka tyle w temacie. Ale świat chciał znać jakąkolwiek datę więc rzucili coś mniej więcej. A to, że musieli rzucić kolejną bo okazało się, że na pierwszą gra nie będzie gotowa to już inna kwestia.
grałem tylko w pierwszą i drugą część (tą z tym księdzem)
Czy to prawda, że później w kolejnej części
spoiler start
agent 47 zabija Dianę?
spoiler stop
ktoś tu zapomniał o potędze emulacji i chociażby new super mario bros z WiiU. Wormsy również nie są wspomniane. Mario Kart pominięty. Bombermanów nie ma. Yoshi's Woolly world? Przecież sama grafika i styl gry prosi się o to by zagrać z drugą połówką. Ogólnie jak przy wcześniejszym artykule o ekranizacjach gier risercz zrobiony jako tako czyli byle jak.
dorzuciłbym Twelve Kingdoms - świetne wschodnie fantasy
właśnie zdziwiłem się "pozytywnie" tudzież zaskoczyłem. O taki tytuł bym nie podejrzewał redakcji ;P
Zdziwiłem się znajdując berserka na liście, ale do rzeczy.
Brakuje tutaj pewnych tytułów także research zrobiony tak na lelum polelum. Kiedyś - mniej więcej w czasie kiedy emitowano Sagalę TVP serwowało nam jeszcze inne tego typu produkcje. Mieliśmy nawet serialową wersję Narnii (do dzisiaj pamiętam jak olbrzymy rzucały głazami w naszych bohaterów) czy też nie pamiętam nazwy danego serialu, ale to było coś o Feniksie i mieście zamkniętym w jakiejś kuli? Jeśli ktoś to pamięta i mógłby mi odświeżyć pamięć byłbym mega wdzięczny. Oglądałem to za dzieciaka i z chęcią bym sobie przypomniał czy nawet tylko i wyłącznie o tym poczytał. Z góry dzięki!
nigdy czegoś takiego nie będzie - nawet poziomy w grach Mario, które ładują się oka mgnieniu mają ekrany ładowania - są one tylko sprytnie ukryte za planszą pokazującą nam ilość żyć przed startem. Ta sama stara śpiewka jak przy argumencie, że na konsolce wkładasz płytkę i grasz nie przejmujesz się instalacją. Niestety tak to poszło do przodu, że teraz na konsolach też instalujemy gry. Za parę lat to znowu się wszystko rozrośnie i znowu ekrany ładowania bedą widoczne...
największym sukcesem tego DOOMa jest fakt, że developerzy zostawili w pliczkach gry oryginalny .exe bez DRM-ów. Dzięki czemu można śmigać na tym "cracku" w multi. I też performance jest o wiele lepszy jak widać na porównaniu. Oryginalny .exe waży 67MB, a ten z zabezpieczony 369MB. Widać różnicę jak byk.
Wormsy WMD były bardzo klimatyczne. Najbardziej bliskie klimatem World Party oraz Armaggedon. Przynajmniej według mnie. Także mam nadzieję, że to będzie coś w tym stylu - 2D.
A tak dywagując ogólnie to nie wiem co o tym myślicie, ale wydaje mi się, że Wormsy mają spory potencjał na jakąś dobrą gierkę RPG.
Piracę całe swoje życie i nawyków nie zmienię. Wiedźmina nie kupiłem i nie zamierzam. A na dysku wersja z gog goty jest. Wszystkie 3 części w zasadzie...
Pozdro kupujący!
Ps. Nie zapomnijcie kupić jeszcze wersji na Switcha (nie ważne czy go macie czy nie). Ładujcie kasę prezesom i dyrektorom bonusy. Ile już preorderów złożyliście na CP2077? Ja ani jednego, ale wiecie co? Zagram sobie już day1.
Masa komentarzy, ale głownie to przekrzykiwanie się nawzajem i zero konkretów.
Oto proszę argument dlaczego uważam, że 10tka bije 7mkę.
10tka super współpracuje z panelami dotykowymi. Śmigam na lapku często i zdarza mi się scrollować ekran palcem, a nie myszką albo zaznaczać i "robić" pewne rzeczy. Zamykać okienka, korzystać z przeglądarki itd.
Dla wszystkic narzekających na integrację z xboxem albo micorosoft store. Przecież jest wersja Windowsa LTSC. Bez tych zbędnych bajerów i dodatków. Po prostu nowy czysty windows. A potem instalujecie AeroTweaker aby wyłączyć na stałe automatyczne aktualizacje oraz ClassicMenu start i możecie mieć menu jak w Xp albo Win7.
Musicie zrozumieć, że to co dostajecie w pakiecie to system operacyjny, a takie rzeczy się personalizuje pod siebie. Tak jak lusterka w samochodzie.
scenariusz niezmienny od lat. Tak skasowano mój oczekiwany Chrono Trigger remake. Dlatego apeluję do wszystkich modderów. Jeśli robisz jakiś remake to nie mów hop zanim przeskoczysz. Zrób go i dopracuj do końca i wtedy wydaj. A tak to większość ludzi zaczyna swój projekt. Wykonają najczęściej jakieś 20%, robią z tego filmik/zwiastun/trailer i wrzucają w sieć. A potem idzie pozew od firmy/właściciela marki. Zamiast w domowym zaciszu się skupić i dokończyć pracę. Wypuścić gotowca pod jakimś nickiem (co już raz trafi do netu to nie zginie) to wypuszczają filmiki a potem płaczą, że im nie pozwolili dokończyć dzieła.
Najlepszy system jaki znam był chyba zaimplementowany w Dungeon Siege. Tam miksturki leczyły konkretną liczbę punktów zdrowia. Powiedzmy, że mieliśmy uszczerbek 20 punktów HP, a mała miksturka leczyła 100HP. Używając jej wypijaliśmy jej tyle, że odzyskaliśmy utracone 20, a pozostałe 80 zostawało w buteleczce, którą mogliśmy wykorzystać później. Wszystko było przypisane pod konkretny klawisz na klawiaturze domyślnie. Tak samo było z buteleczkami z maną. Buteleczka znikła z ekwipunku wtedy kiedy ją w całości wypiliśmy. Jej cena oraz obrazek zmieniał w zależności od tego ile mikstury było w środku. Nie widziałem podobnego systemu w żadnej innej grze.
wszyscy porównują gierkę do legacy of goku, ale mi bardziej kojarzy się rpg z e snes'a: Legend of Super Sayanin, w którym co prawda wszystko kończyło się na namek, ale mieliśmy możliwość zmiany historii. Np. podczas walk mogliśmy oszczędzać Krilana, Yamchę oraz Chaotzu oraz Tenszina i jeśli przeżyli walkę z Vegetą i Nappą na Ziemii to mogli lecieć z nami na namek. Moim marzeniem byłoby jeśli tutaj też byłaby taka opcja :)
kombinacja fps oraz rpg to wcale nie taki głupi pomysł. Wystarczy spojrzeć na gameplaye z nadchodzącego cyberpunka 77.
może wcale nie jest tak źle jak przedstawia to autor recki - ostatnio w modzie jest iść pod prąd i krytykować coś co jest na topie i na co jest hype. Tak po prostu aby pokazać się jakim to się nie jest oryginalnym. Do tej pory wszystkie live action remaki od Disneya mi się podobały i mam nadzieję, że ten również mi się spodoba. Pozdro!
Powiem tak:
Disney jak najbardziej miał potencjał i możliwości by zrobić to naprawdę dobrze i epicko. Wystarczy spojrzeć na ich księgę dżungli z 2016 roku. Tam mamy cgi zwierzęta, które mówią (poruszają ustami) i wychodzi to naprawdę ładnie. Muzyka również była super. Także Król lew także miał (ma? bo jeszcze nie oglądałem) szanszę by mieć to coś. Problemem według mnie jest Beyonce. Dlaczego ją wzięli do tego filmu aby odśpiewała "Can you feel the love tonight?" Dlatego, że umie śpiewać czy dlatego, że jest znana? Nie hejtując zbytnio jej umiejętności śpiewu stawiam jednak na to drugie. Po prostu ona mi tu nie pasuje i psuje troszkę klimat. Kolejna sprawa to troszkę zmiana konwencji. Jak już ktoś napisał w oryginalne scena tak rozgrywała się wieczorem. Tutaj jest to zrobione w dzień. Tak właśnie ulatuje magia. Przypomnijcie sobie scenę z Avatara jak Neytiri tłumaczy Jake'owi jak ma lecieć w kluczu/formacji. Zachodzące słońce pięknie oświetla w oddali unoszące się góry/liany itd. Nie bez powodu zrobili scenę przy zbliżającym się wieczorze. Trzeba być wyczulonym na takie rzeczy... Chociaż mam nadzieję, ze hejt jest bezpodstawny. Przed premierą Aladyna był mocny hejt na Willa Smith'a jako dżina. Według mnie okazał się najmocniejszym elementem tego filmu. Był bardziej wyrazisty i ciekawy niż cały główny bohater z rolą tytułową. Ale to tylko moje zdanie i możecie się śmiało nie zgodzić. Pozdro!
z tego co pamiętam to pierwsze force unleashed było tak na 7-9h, ale niestety dużo backtrackingu. Druga część była już dużo krótsza bo tak 5-6h. Mam nadzieję, że tutaj będzie więcej kontentu.