Jak mnie to bawi, gdy ograniczone lewactwo zgrywa taką światłą i oświeconą elitę, podczas gdy jesteście tylko bandą bezmyślnych błaznów. Weszła sobie w temat grupka 3-4 osób i pod każdą wypowiedzią obrażacie i wyśmiewacie ludzi z innymi poglądami niż wasze. To jest ta wasza słynna lewicowa wolność słowa? My możemy, a innym zamknąć mordy albo zmieszać z błotem jak już inaczej się nie da? Inni wam przedstawiają argumenty, dlaczego czarni przedstawieni w ten sposób w takim serialu to zwykła patologia i ideologiczna zagrywka, a wy jedyne co potraficie to "UUUU, RASISTA, CIEMNOGRÓD". Ten komentarz i wypowiedzi pod nim to już totalne kółko wzajemnej adoracji, lewacka lumpeninteligencja brandzluje się sama do siebie traktując normalnych ludzi z góry, podczas gdy reprezentujecie sobą totalne ZERO. Pewnie wyłapię za to bana, ale wali mnie to, takim jak wy trzeba mówić wprost, żeście są głupi, tępi i oderwani od rzeczywistości. Z takimi jak wy każdy obchodzi się jak z jajkiem, podczas gdy wy nie macie żadnych skrupułów, na zachodzie dochodzi już do tego, że potraficie zniszczyć człowiekowi życie za to, że ktoś widzi świat inaczej od was. Upośledzone lewactwo zmienia świat w jeden wielki cyrk i śmietnik pełen coraz to gorszych absurdów, dlatego zamiast się wywyższać powinniście trzymać gęby zamknięte, bo aż wstyd wasze brednie w ogóle czytać. Po tym przedstawieniu pychy i arogancji jaki okazujecie w tym temacie straciłem nerwy i mam gdzieś, że rzucicie się na mnie jak hieny. Moja wypowiedź pewnie za niedługo zniknie, pewnie nawet z kontem, ale trudno, musiałem to z siebie wylać.
Berzerkerzy Khorne'a, którzy są wyższymi o głowę, zmodyfikowanymi genetycznie nadludźmi w masywnych pancerzach wspomaganych i z toporami łańcuchowymi większymi od tych gwardzistów.
Gdzie znalazłeś tą skrzynię? Rozglądałem się za nią, bo była wspomniana w notatce, ale nigdzie nie potrafiłem jej zlokalizować.
Akurat pancerze w prototypie bardzo mi się podobają. Może faktycznie strój cienia nie wygląda fajnie, ale można to wytłumaczyć tym, że twórcami są Hiszpanie i zrobili sobie Diega na swoją modłę - rapier od razu nasunął mi to skojarzenie. Jednak reszta pancerzy jest w porządku, wyglądają lepiej niż pierwowzory.
Tak to jest, jak firma zamiast skupiać się na robieniu dobrych gier, to skupia się na włażeniu w dupę marginalnym mniejszościom. Do tego ta przypinka ich szefa na Blizzconie, dno dna. Siadać w biurze i myśleć nad tym jak poprawić gry, które tworzą, a jak chcą się afiszować na paradach, to niech podpisują się jako pan/pani Smith, a nie nazwą firmy, która kiedyś tworzyła legendarne gry.
Przykre jest to, że te 180 osób nie pracowało dalej w firmie i nie stanowili kręgosłupa, na którym następne tysiące pracowników by się opierało. Byłaby większa szansa, że stary Blizzard by się obstał i nie zszedł ze swojej drogi. Ale pewnie widzieli co się dzieje w firmie, odeszli i nastała wolna amerykanka. Pasożyty z najwyższych stanowisk nadali kierunek "każdy dolar, choćby i po trupach", a nowoprzyjęci wyrobnicy bez swojego zdania i wizji za tym szli. Brak wizji, nieznajomość ducha gier tej firmy, słabi pracownicy i tak legenda upadła. Jedynie pozostał marketingowy bełkot o "Blizzard Quality", opieranie się na armii fanboyów przez długie lata i tak jechali siłą rozpędu aż się zatrzymali i nawet fanboye przejrzeli na oczy.
Dziękuję, w końcu prosta odpowiedź na proste pytanie!
Nie zamierzam odpowiadać na twoje prostackie pajacowanie, lewaczku. Nawet czytać ze zrozumieniem nie potrafisz, bo wtedy darowałbyś sobie na dzień dobry swoją wypocinę.
Co złego w tym, że chcę się upewnić w takiej kwestii przed wydaniem 200 zł na grę? Chcę się dobrze bawić, a nie zgrzytać zębami co 15 minut. Poza tym, dwa razy już mówiłem o co mi dokładnie chodzi. Nie chodzi mi o obecność murzyna, albo nawet kilku w grze, bo mi to wcale nie przeszkadza samo w sobie. Takiego Mace Windu, albo Lando bardzo lubiłem. Mi chodzi o forsowanie ideologii, co jest nagminne w dzisiejszych grach. EA to korpomoloch, i wcale nie byłoby to nic dziwnego w ich wykonaniu.
Swoją drogą, ciekawe gdzie jest moderacja, bo wykropkować i tak już wykropkowany wyraz to ktoś potrafił, ale wywalić połowę postów, które są ewidentnie trollerskie, albo i nawet obraźliwe to nikt nie potrafi. Chcecie utrzymywać poziom, to róbcie to rzetelnie, a nie według swojego widzimisię.
Wy jesteście naprawdę upośledzeni, inaczej się już tego nazwać nie da. W pierwszym poście wyraźnie zaznaczyłem o co mi chodzi, nie o obecność czarnych albo kobiet, tylko o wpychanie na siłę bzdurnej ideologii do gry. W wielu dzisiejszych grach ma to miejsce, dlatego zanim wydam swoje pieniądze chce zasięgnąć rady ludzi, którzy już w to grali. Nie życzę sobie pajacowania internetowych błaznów, tylko poważnej odpowiedzi o stanie faktycznym od jakiejś obeznanej osoby.
Czy naprawdę tak ciężko jest odpowiedzieć na normalnie zadane pytanie? Grając w gry chce się zrelaksować i poznać dobrą, ciekawą historię, a nie płacić grubą kasę za oglądanie mokrych snów lewicy. Jakiś problem?
Masz jeszcze coś "mądrego" do powiedzenia, prostaku? Zadałem zwyczajne pytanie na temat, który jest bolączką dzisiejszych gier, jak nie umiesz normalnie odpowiedzieć to won. Znalazł się, młody, wykształcony, z wielkiego miasta.
Powiedzcie mi, jak gra wygląda pod względem polityki? Jest na siłę wcisnięte multikulti, feminizacja, lgbt, itd.? Tak, widziałem czarne i kobiece postacie, ale wiecie o co chodzi. Słowo klucz - na siłę. Gra mnie bardzo zaciekawiła, ale jeśli miał bym się **** na to co w realnym życiu, to wolę sobie darować.
Woow, filmik z Sekiro robi wrażenie. Ale pewnie trzeba wymiatać, żeby walka tak wyglądała.
Zamiast brać się za ciekawsze marki, to inwestują w tandetnego overwatcha... Brak słów.
Czyli co, według ciebie można tylko się zachwycać? Jak ktoś jest zdegustowany i ma inne zdanie niż fanboye, to ma siedzieć cicho? Chyba kpisz.
A to jesteś fanboyem, że musisz krytykować to, że ktoś wypowiedział się negatywnie w stosunku do czegoś co zostanie wprowadzone do tej gry? Do tego służy forum, nie pasuje to nie czytaj.
Bardziej badziewnej rasy dla Hordy nie dało się już wcisnąć? Nienawidziłem tych małych gówien już od czasu ich debiutu w strefie do levelowania.
Zamiast pieprzyć takie marketingowe frazesy, niech udowodnią miłość do PCtów swoją pracą. Zmażą z siebie plamę tylko i wyłącznie wypuszczając świetne gry, nie inaczej.
To niestety marzenia ściętej głowy, dzisiejszy Blizzard nigdy takiej gry nie zrobi. Są zwyczajnie słabi, zatracili się w sobie, osiedli na laurach. Wytworzyli wokół siebie otoczkę zajebistości; firmy, która robi gry latami, ale są to gry genialne. W którymś momencie albo faktycznie uwierzyli w to, że czego nie zrobią, to będzie to złoto i przestali się starać, albo w firmie przejął stery ktoś, dla kogo liczy się zysk jak najmniejszym kosztem, bo Blizzard niestety fanboyami stoi, którzy kupią każde gówno opatrzone logiem tej firmy i będą jeszcze nad tym gównem piali z zachwytu. Jest jeszcze ewentualnie trzecia opcja, odkąd Blizzard zaczął robić gry "dla każdego" z naciskiem na gimbusów i bachory z późnej podstawówki, to od tego czasu poziom ich gier leci na łeb na szyję. Wcześniej można było stwierdzić, że wszystkie trzy marki miały swój cel:
-Diablo było mroczne, brutalne z okultystycznymi i satanistycznymi naleciałościami, ewidentnie gra tylko dla dorosłych ludzi.
-Starcraft to dojrzała space opera, specyficzny styl, momentami ciężki, ale odrobina humoru w pewnych momentach rozluźniała atmosferę. Taka gra w sumie i dla dorosłych i dla młodzieży, jednak nie dla dzieci.
-Warcraft był bardzo kolorowy, niby przemoc jakaś tam była, ale wiadomo jak to wygląda przy takiej otoczce. Filmiki między rozdziałami były już bardziej dojrzałe, ale jak ktoś był skupiony na samym skirmishu, to nawet ich nie widział. Młodszy gracz mógł od biedy w to grać, gra była dużo bardziej kolorowa i miała zdecydowanie więcej humorystycznym akcentów niż powyższe.
Jak wiadomo, gdy robi się coś do wszystkiego, to jest do niczego i to jest jeden z większych problemów Blizzarda. Kiedyś również fabuła w ich grach stała na dużo wyższym poziomie, nie wiem co się stało, że ich poziom spadł tak nisko... Powinno być ich stać na zatrudnienie dobrych scenarzystów. Wszyscy się zachwycają Metzenem, uważają, że jak wróci to wszystko naprawi, ale tak naprawdę już za jego czasów historie w grach Blizzarda były beznadziejne. I to przez długie lata...
Metzen już od ładnych kilku dodatków do WoWa przepuszczał gównianą fabułę, więc nie wiem czemu ludzie robią z niego takiego guru. Nie mówiąc już o tym, że co druga postać miała jego głos. Starcraft II też był słaby pod względem historii, jedynie część Terran uszła w toku, ale w porównaniu z pierwszą częścią to bieda z nędzą. Dla mnie to żaden autorytet, Warcraft III to ostatnia gra, w której historia stała na akceptowalnym poziomie.
Mogliby dodać do "Beyond the Dark Portal" cutscenki, które były w edycji konsolowej. Były całkiem fajne.
Miałem nadzieję, że Deadshot w końcu będzie jak należy, skoro Will Smith rezygnuje, ale oczywiście politpoprawne ścierwo ma wyższość nad materiałem źródłowym. Olewam, na mnie nie zarobią.
Szkoda, że będzie to kolejna gra w teraźniejszości. "Bloodlines" było bardzo dobre, ale jednocześnie groteskowe i dziwaczne, chętnie zagrałbym w czasach średniowiecznych, "Redemption" miało fajny klimat (dopóki trzymało się średniowiecza, bo na przeskoku w czasie gra straciła).
Możecie polecić jakieś fajne mody do Grim Dawn? Jakiś czas nie grałem i chciałbym odświeżyć sobie trochę grę modami.
Czytając to co tu piszecie, to wychodziło by na to, że Grecja i państwa przyległe to była jedna wielka wylęgarnia pederastów. Ludzie w dzisiejszych czasach tak się dają w konia robić, że aż przykro na to patrzeć. To tak jakby za tysiąc lat ktoś powiedział, że w dzisiejszej Europie homoseksualizm to było coś normalnego, powszechnego i małżeństwa między kobietami i mężczyznami to był tylko przykry obowiązek dla przedłużenia gatunku, bo natrafili na materiały o paradach równości, albo informację, że w pewnym kraju nad Wisłą prezydentem jednego z miast był niejaki Biedroń. Założę się, że większość przypadków o których tu piszecie, to zwykłe bajki stworzone by oczernić pojedyncze osoby, albo całe grupy. Odsetek homoseksualistów był zapewne taki sam wtedy, jak i dzisiaj.
Wiem, że odkopuję trupa właściwie, ale jeśli zabieracie się za robienie poradników do tego typu gier, to róbcie to porządnie, a nie na odwal się. Chciałem z niego korzystać głównie po to, żeby odnaleźć wszystkie skrzynie, bo przebiec z jednego punktu do drugiego i zrobić po drodze prostą łamigłówkę to nawet dziecko potrafi. Tyle pominiętych rzeczy, że grać mi się odechciało. Darmowe zagraniczne poradniki są lepsze od waszego i mam nadzieję, że dzięki nim znajdę wystarczająco znajdziek, żeby odblokować wszystkie ulepszenia. Wasz poradnik to pieniądze wyrzucone w błoto.
Poprzednie części bardzo lubię, ale tą na pewno odpuszczę. Raz, że Łepkowska, a dwa, że na pewno jest robiona pod dzisiejszą widownię, więc niczego dobrego się nie spodziewam. Zresztą, fakt, że Kasia to "szczęśliwa rozwódka" mówi wszystko o tym w którą stronę idzie ten film.
Chyba nie tylko recenzenci, bo po komentarzach na filmwebie, zwykli widzowie też tego oczekiwali (w większości). Jak na mój gust, film wystarczająco poruszał te kwestie, bo po wyjściu z kina czułem obrzydzenie do Mercurego za to jak zeszmacił siebie i swoje życie. Muzykiem był genialnym, ale prywatnie był po prostu degeneratem, któremu poprzewracały w dupie sława i kasa (no bo sorry, ale nie wierzę, że mając kilka lat narzeczoną i będąc starym bykiem nagle zauważył, że lubi też chłopców). Generalnie byłem zadowolony po obejrzeniu, szedłem tam głównie by posłuchać dobrej muzyki i to dostałem, ale trochę uwierały mnie przekłamania i to, że film skończył się na Live Aid, a nie na Wembley rok później. Chyba, że od tego zaczną następną część, o ile ją nakręcą.
"Ostatecznie akcja Warcrafta została osadzona w autorskim uniwersum Azeroth, które w następnych latach stało się bardziej popularne od świata Warhammera."
Że co?
@panZDZiCH
To bym Ci odpowiedział, że jesteś idiotą. Ale na dobrą sprawę, jedyna skuteczna forma walki z tym syfem, to kulka w łeb dla dilerów, bez żadnych dyskusji. A mafiozów i ich bossów potraktować ciężkimi torturami, zakończonymi śmiercią. Jedynie strach na nich może zadziałać, bo niestety kary więzienia to śmiech na sali, biorąc pod uwagę szkodliwość społeczną tego co robią. Oni się po prostu śmieją z wymiaru sprawiedliwości.
Naprawdę nie widzisz różnicy między robieniem produktu i zarobieniem kasy, bo jest dobry, a zrobieniem szmiry dla mas bez gustu, bo ma się świadomość, że i tak się zarobi? Jak mnie wpienia taki głupi argument...
Ten mod to już chyba od czasu nieudanej zbiórki jest martwy, od dawna nic o nim nie słychać.
Mam wrażenie, że wygląda to jeszcze bardziej cukierkowo niż podstawowa wersja. I modele jakieś udziwnione, nienaturalne.
Gdzieś mówili, że będzie w ramach normalnego abonamentu, chyba, że ktoś chce grać tylko w classica, to zapłaci mniej.
@Dagorad
Muszą, bo? Dlaczego my się mamy przejmować czarnymi i wszędzie ich wrzucać? Niech tworzą swoje kino, jak będzie dobre, to chętnie obejrzę i nie będzie mi przeszkadzać 100% czarna obsada. Ale polityczna poprawność i tego typu teksty, że "musimy" działa na mnie jak płachta na byka. Nie jesteśmy im nic winni, jak są za głupi, żeby sami coś stworzyć to ich problem.
Ciekawie się zapowiada, chociaż wolałbym, żeby akcja działa się w takich latach jak w książce, a nie była uwspółcześniona.
Nie wiem, czy to dobrze, że miejsce Morhaima zajmuje gość, który pracuje w Blizzardzie dopiero od 2005 roku, w dodatku przy WoWie... Obawiam się, że przez to gry Blizzarda już nigdy nigdy nie odzyskają swojego dawnego klimatu. W sumie Morhaim miał pewnie na to wywalone, bo jednak już dawno Blizzard zszedł ze swojej dawnej ścieżki, ale gdyby ktoś inny ze starej gwardii objął stołek prezesa, to byłaby szansa, że jednak odwróci ten trend.
Twórcy Gry o Tron mieli nawet gorsze pomysły, jest cholernie rasistowska. Zmienili paru postaciom kolor skóry na czarny i wątki na anty-białe (Salladhor Saan, Xaro Daxos).
@szejk18
Statystyk to ty nie ogarniasz, tak jak zwykłej gramatyki, ale wcale mnie nie dziwi ta zależność u ciebie. W USA, tam gdzie normalni, zdrowi ludzie mogli nosić broń, w większości przypadków nie dochodziło do strzelanin, bo świr/bandzior był powstrzymywany, a do masowych zabójstw dochodziło tam, gdzie nie było wolno wnosić broni. A olewając już USA, biorąc pod uwagę sytuację dzisiejszej Europy, chcę mieć broń, żeby bronić siebie i rodzinę, bo u nas wbrew temu co mówi rząd, Muzułmanów i Afrykańczyków jest coraz więcej, a Ukraińcom też nie wiadomo, czy coś nie odwali. Z obecnym prawem, mimo, że pozytywnie przejdę badania i inne wymogi, to muszę liczyć na czyjąś łaskę, czy tam widzimisię i jest duża szansa, że pozwolenia i tak nie dostanę, mimo spełnionych wymogów.
Bandyta i świr zawsze zdobędzie broń, jak nie spluwę, to zwykły nóż, a normalny człowiek przez takie zakazy nie ma się potem czym bronić. Tam gdzie odbywał się turniej, była ustanowiona strefa wolna od broni.
Była. To znaczy, była odkąd dołączyła do szczurów, bo dopóki siedziała z Geraltem i Yennefer, była fajną, przyjemną dziewczynką. Nie trawię motywów gówniarzy kasujących wszystkich jak leci bez większego wysiłku, kilkumiesięczny trening z Wiedźminami aż takiego efektu by w jej przypadku nie dał.
"Jaka wyrazistosc i charakter maja bohaterowie w nowych Falloutach, Elder Scrollsach, Dragon Age Inqusition i reszcie gier z randomami z roli glownej? "
Wymieniłeś gry tworzone przez totalnych nieudaczników. Zakładam, że Redzi mogliby sobie poradzić, w końcu Baldury i nie tylko wyszły świetnie.
O nieee, ta postać już w książkach była totalnie beznadziejna. Cirille to niech oni sobie lepiej darują. Chyba, że jako postać poboczna, ukazująca się od czasu do czasu (ale nawet w podstawce Wiedźmina 3 był to jeden ze słabszych motywów).
"Na temat Stannisa nie będę się pastwił, bo twórcy zniszczyli jego postać w 5 sezonie, bo mówili, że nie lubią jego postaci. Może dlatego tak bardzo go upodlili w serialu."
No tak, to już wiadomo dlaczego w tak chamski sposób promują tą Targaryeńską zdzirę. Jest ich ulubioną postacią, oczkiem w głowie, więc muszą pchać ją na świecznik aż do porzygu. Tego jak zeszmacili Jona pod koniec sezonu, tylko po to, żeby znowu Daenerys wyszła na najważniejszą to im po prostu nie daruję. King in the North w ostatnim odcinku szóstego sezonu było cudowne, potem całkowite zeszmacenie postaci.
O nie, błagam, tylko nie to. Już w książkach jej nie trawiłem (odkąd trafiła do szczurów, wcześniej jako niewinna, przywiązana do Yenefer i Geralta dziewczynka była bardzo fajna), a w grze jej wątek był nudny jak flaki z olejem. Te pojedyncze fragmenty szło przeboleć, ale całej gry opartej na tej postaci bym nie tknął nawet palcem.
I pomyśleć, że tego typu syfiarstwem nasiąknęły już inne marki Blizzarda -_- Albo inaczej, styl Owersracza to kwintesencja tego czym od dłuższego czasu stał się Blizzard. Im starsi tym głupsi, obawiam się, że klimat chociażby z pierwszej części Diablo już więcej nie zagości w ich grach.
Osobiście bym wolał, żeby CDPR wziął się za Warhammera 40000. W Cyberpunka na pewno nie zagram, irytują mnie po prostu takie klimaty. Poza tym, nie wiem po co znowu za miejsce akcji obsadzać miasto w USA, czy na tej planecie serio nie ma innych krajów?
Niech zrobią drugi sezon Gry o Tron, dokończą historię z pierwszego sezonu, bez jakiegoś cholernego cliffhangera i mogą zamykać studio.
Popieram, najpierw na jakimś gównianym playerze, a teraz na jakimś gównianym kanale. Wrzucajcie po prostu oryginały, czy musicie rzucać się na każdy grosz z każdego dostępnego wyświetlenia?
Oooo, kurde, Starscream przypominający tego z G1 :O Zaklepuję bilet, więcej mi do szczęścia nie potrzeba. W końcu doczekałem się filmu, w którym Transformery wyglądają normalnie, a nie jak cholera wie co.
Polecisz jakiś? Nie wiedziałem nawet, że są mody, które naprawiają tą kwestię.
Czekam chyba na następną część, bo te mordy tak mnie odrzucają od tej gry, że nie da się tego opisać.
Jeśli serial zrobią tak jak trylogię WP to jestem bardzo na tak, ale jeśli zaczną wciskać jakieś politpoprawne szajsy, tak jak w Shadow of War to jestem na nie.
Czekam na grę o niemieckim ruchu oporu kończącym rządy mamuśki Merkel.
Nie wiem czemu, ale strasznie odrzucają mnie twarze w tej grze. Mam nadzieję, że w następnej części je poprawią.
Po przeczytaniu o czym ma być ta gra, zrobiłem takiego fejspalma, jakiego jeszcze w życiu nie zrobiłem. Nawet nie mam siły tego komentować, po prostu ręce mi opadły.
Ehh, jak ja bym dużo dał za normalny system zapisu w tej grze :/
@indominus
Taką "wolność słowa" to można nawet w Korei Północnej znaleźć.
Taka jest prawda, że skończy się to na tępieniu prawicowych poglądów pod przykrywką walki z rasizmem, albo innym wymyślonym problemem. Ciekawe bardzo, że równie gorliwie nie zwalcza się lewicowego ekstremizmu w internecie.
Aaaa, to co innego, sądziłem, że można grać tylko zwykłymi Inkwizytorami, a nie przedstawicielami Astartes.
To nie jest dobry pomysł, żeby robić z Marines Chaosu zwykłych przeciwników. Nawet jeden z nich zrobiłby krzywdę zdecydowanej większości inkwizytorów. Powinni użyć jakiegoś jako bossa i na tym ich rola jako przeciwników by się skończyła.
A ja się nie podpisuję. Ten film fabularnie to dno i dwa metry mułu. Tak pokaleczyli w nim historię Warcrafta, że nie da się na to patrzeć.
Mam nadzieję, że przy okazji rebootu na nowo stworzą modele transformerów, bo oprócz Optimusa są podobne do niczego. Jakby ktoś ustawił je wszystkie obok siebie w rzędzie, to za cholerę bym nie powiedział, który jest którym.
Taaa, odświeżyłem sobie Beast Wars parę tygodni temu i irytujące były te ciągłe gagi :O Ale poza tym seria była świetna.
Co oni wszyscy odwalają z tymi karykaturami? Na Transformersy też nie da się patrzeć od dłuższego czasu. Eh, dałbym wszystko za porządny remake G1, albo dalszą część Beast Warsów... Trylogia Unicrona to było arcydzieło w porównaniu z tym dzisiejszym chłamem.
PS. Beast Machines dla mnie nie istnieje, to była totalna abominacja.
Eh, szkoda, że poprzednie części (poza trzecią) nie są dostępne na PS4, bo wolałbym je przejść zanim zabiorę się za najnowszą :/
Szczerze mówiąc to w dupę se ten sezon mogą wsadzić. "Bend the knee" im nie daruję. Rzygam ciągłym faworyzowaniem tej tępej blondyny. Wątek Króla Północy zarżnięty w beznadziejny sposób po niecałym sezonie.
"Nie dziwią mnie też informacje, że Kathleen Kennedy (producentka ostatnich 3 odsłon Gwiezdnych Wojen) jest prywatnie zagorzałą feministką. Nie zrozumcie mnie źle, sam popieram równość płci we wszystkich sferach naszego życia, ale ilość "silnych i niezależnych kobiet" w nowych SW jest nieco absurdalna. Taka Phasma nie pokazała ABSOLUTNIE NICZEGO, ot była żeby być..."
Dlatego właśnie nie mam zamiaru oglądać nowej trylogii. Chociaż tego, że jest feministką nie wiedziałem, ale jakoś wcale mnie to nie zdziwiło. Mam dość wciskania na siłę kobiet do ról, które w ogóle do nich nie pasują. "Silne kobiety", wszędzie tylko one, za niedługo będę się bał otworzyć lodówkę, żeby nie wyskoczyła mi tam Silna Kobieta i na dokładkę z murzynem. Takie postacie to nie jest nic złego, ale jak jest ich za dużo to jest tragicznie. Zwłaszcza gdy robi się z nich typ "wojowników". Gdy kobieta nadrabia sprytem, albo jakimiś magicznymi mocami to wygląda to naturalnie, ale jak ubiera się je w pancerze, pcha na linie frontu i kasują tam facetów jak kukiełki to rzygać mi się chce. KOBIETY NIE NADAJĄ SIĘ NA FRONT, ANI DO WALKI i robienie z nich żołnierzy jest obrzydliwe. To nie jest ich miejsce i skoro ktoś w grach oraz filmach ciągle zakłamuje rzeczywistość, to ja ciągle będę powtarzał to aż do znudzenia.
Oddałbym wszystko za kampanię niemiecką. Skoro zrobili kampanię ruską, to może na tą też się szarpną. Amerykańskimi "zbawicielami" już rzygam i sram.
Takie świetne uniwersum, a ciągle wypuszczają jakieś budżetowe gówno (ewentualnie drogie, ale antyklimatyczne gówno), zamiast porządnej gry...
"Są rzeczy, które nie zmieniają się przez dekady. Jedna z nich to fakt, że Blizzardowi słabe gry po prostu się nie zdarzają."
Od 10 lat zdarza im się to dość często...
Czekam aż stworzą bohatera o imieniu "Biały Kaptur" i nakręcą o nim film. Skoro czarni rasiści mogą mieć swojego, to dlaczego my nie?
Stylistyka była jaka była, ale i tak RTSy były dużo poważniejsze niż WoW. Tak pod względem wyglądu jak i historii. Może i było trochę kolorowo, ale postacie, uzbrojenie, budynki, itd. wyglądały w miarę realistycznie, a nie jak choinki, albo Power Rangers. Dla mnie poza nazwą, WoW nie ma już totalnie nic wspólnego z Warcraftem. Wygląda bardziej jak jakieś azjatyckie MMO. Nie mówiąc już o tym, że za bardzo uwspółcześnili ten świat - jakieś karabiny, samoloty, samochody, garnitury, jednostki specjalne - to jest totalna beznadzieja i profanacja.
Możecie skończyć wrzucać zwiastuny na ten swój gówniany player? Za każdym razem muszę szukać ich później na youtubie, albo u konkurencji...
Czemu ci pikinierzy i halabardnicy na screenie z Heroesów wyglądają inaczej? To z jakiegoś moda?
Ale czym innym jest wprowadzić nienachalny wątek z jakimś tam homoseksualistą (nikt nie narzekał na Detmolda, albo tego myśliwego z trzeciej części), a czym innym obnoszenie się z oficjalnym wspieraniem tych homoterrorystów z lgbt. Rzygam już ciągłym włażeniem w dupę tym psychopatom, to jest zwyczajna propaganda i patologia, ja ze swej strony nie zamierzam grać w gry studiów, które z nimi współpracują albo popierają.
Nie jestem aż tak wtajemniczony w tą grę - w jaki sposób ten biały przedmiot może być aż tak dobry? Co trzeba zrobić, żeby taki się stał? Poważnie pytam.
"W kampanii fabularnej doczekamy się historii o: 'nierozerwalnym braterstwie zwykłych ludzi, walczących o zachowanie wolności w świecie stojącym na krawędzi tyranii'."
Grając komunistami? Bo nie wierzę, że nie zrobią kampanii czerwonej hołoty. Jeśli tak to będzie wyglądać, to na zachodzie naprawdę mają nasrane w głowach.
Dla odmiany zagrałbym żołnierzem Wehrmachtu na froncie wschodnim. Dwóch "złych" napieprzających się między sobą to akurat dobry motyw na kampanię. Albo obronę Niemiec przed atakującą Ameryką i ZSRR. Tylko coś takiego by na pewno nie przeszło, bo podniosłoby się larum o "wybielanie" nazistów.
Bardziej zjebanego fragmentu z 13 posterunku nie szło znaleźć? Jak ja nienawidzę promowania na każdym kroku tego plugawego zielska -_-
CO JA ROBIE
Zróbcie z tego mema!
No niby przyjemnie się w to gra, nie powiem. Ale kurde, to przecież nie jest Diablo... Historia totalnie beznadziejna, nawet na tle poprzedniczek; brak klimatu; grafika standardowa aż do bólu, gdzie mroku, realizmu i powagi jest jak na lekarstwo. Blizzard już się skończył, będą zarabiać kokosy, ale na fanboyach, bo na fanów którzy kochają starego Blizza dawno się wypięli.
No tak, ja mam problem, bo odpycha mnie wciskanie na siłę kobiet w role, do których się nie nadają i nigdy nie nadawały (poza pojedynczymi wyjątkami). Ale co ja tam wiem, w końcu Kopernik była kobietą.
Nie wiem... Jako h'n's gra jest dobra, ale itemizacja totalnie mi w niej nie podchodzi. Przeszedłem grę na normalu i doszedłem do drugiego aktu na następnym poziomie trudności, ale praktycznie w ogóle nie poprawiam swoich przedmiotów. Od kilku aktów mam ciągle to samo. Legendy nie dropią, bo gra jest skupiona na handlu, przedmioty magiczne mimo, że mają lepsze staty to odrzucam, bo nie pasują mi w nich gniazda na klejnoty z umiejętnościami... W ogóle przez to nie czerpię przyjemności z ulepszania swojej postaci. Tak jak w Diablo zdobywanie przedmiotów jest zbyt łatwe, tak tutaj twórcy przesadzili w drugą stronę. Nie podoba mi się to.
Mówię o kampanii fabularnej, a nie multi. Multi mnie nie obchodzi, bo rządzi się swoimi prawami. Ale i tak razi to strasznie po oczach.
Bardzo chciałem kupić tą grę, ale jak zobaczyłem trailer fabularny i to, że połowa postaci to Silne Postacie Kobiece™, to w momencie mi się odechciało. Czy te zlewaczałe, polit-poprawne gamonie muszą obrzydzić człowiekowi każdą grę, wciskając rzeczy, które są tak sztuczne, że aż żal dupę ściska? I mam gdzieś, że to wymyślony świat. To jest zwyczajnie odpychające. Jeśli już coś takiego chcieli zrobić, to trzeba było dodać frakcję Amazonek, a Rycerzy, Wikingów i Samurajów zostawić w spokoju.
Jak widzę posty tych wszystkich zlewaczałych debili, to po prostu nóż mi się w kieszeni otwiera. Czy do was CIOTY nie dociera, że tu nie chodzi o to, że Blizzard postanowił sobie zrobić postać lesbijki, tylko o to, że lesbijki i pedałów wrzuca się już do co drugiej gry z segmentu AAA, żeby lizać jaja tym terrorystom z LGBT? To jest chore, żeby tak na każdym kroku wchodzić w dupę marginesowi społecznemu, który nic wyjątkowego nie wnosi do społeczeństwa. Dokładnie to samo jest z Żydami, zwykły naród, których jest setki na tej planecie, a szumu się robi wokół nich jakby byli pępkiem świata. Gówno mnie obchodzą Żydzi i gówno mnie obchodzą pedały. W normalnym życiu ci ludzie nie mają totalnie żadnego wpływu na moje funkcjonowanie, a w mediach bez przerwy się pierdoli o nich jakby zależała od tego przyszłość rasy ludzkiej.
Styl graficzny w tej grze to totalna tragedia, a wycieranie sobie mordy przez devów figurkami z tabletopa jest co najmniej nie na miejscu. Zabili klimat Warhammera, tak jak Blizzard zabił klimat Diablo.
Ten remake Warcrafta to chyba już umarł, po tym jak zbiórka funduszy okazała się klapą.
Oczywiście mamy tu wysyp mądrych, postępowych i oświeconych lewaków pouczających "głupich, zacofanych prawaków". Potwierdzacie tylko swoją ułomność, jeśli dla was upolitycznianie gry komputerowej jest czymś normalnym i jeździcie po ludziach za sprzeciw wobec tego. Nie obchodzi mnie czy widzą to dzieci czy nie, nie mam zamiaru godzić się na wciskanie mi chamsko do gardła agendy patologicznego marginesu społecznego. Dzisiaj oni, a za kilkadziesiąt lat mogą to być pedofile, albo zoofile. To przez takich bezmózgów jak wy Europa wygląda dzisiaj gorzej niż chlew.
Co za skończony zwyrodnialec robi sceny w grach z odciętą głową kobiety? Trzeba być pierdolonym psychopatą bez sumienia, żeby do czegoś takiego się posunąć -_-
"Na silniku Overwatch"
Czyli kolejne cukierkowe gówno? Ta banda już nigdy nie powróci do korzeni i dawnego, wysokiego poziomu...
Za tą cebule to powinieneś wyłapać w pysk. I każdy jeden, który to powtarza tak samo. Ciekawy czy Żydzi są tacy chętni do nazywania siebie pejsami, albo Włosi makaronami -_-
A mnie nieprzerwanie od premiery D3 wkur*** podejście ludzi takich jak ty, bo to przez was ta gra tak wygląda.
Nie żadne halloween (tfu), tylko Wszystkich Świętych - to raz.
Dwa, nie tuż tuż, tylko za całe 3 tygodnie.
Początkowo faktycznie był beznadziejny, tak jak Kacper zresztą, ale obecnie słucha się go normalnie. Może czasami stara się być śmieszny i mu to nie wychodzi, ale jest to na tyle rzadko, że da się przeżyć.
A ludzie po prostu się uprzedzili, bezmyślnie wklepują komentarze o automatycznych łapkach w dół, itd., bo chcą być "fajni", a są zwyczajnie zjebani. Rozumiem, że komuś mogą się nie podobać materiały Jordana, ale takie zachowanie jest po prostu żałosne.
Niech się nie zesrają z tym marketingowym pierdoleniem. Zabić kultową nazwę dla debili, którym ciężko odróżnić nazwę firmy, od nazwy usługi multiplayerowej.
Święte słowa, już Heart of the Swarm było ch****e, ale LotV to po prostu wylęgarnia raka i kulminacja wszystkiego co najgorsze w fabułach gier Blizza. Stawiam to coś na równi z Diablo 3.
Tak samo było z pierwszym Harrym Potterem lata temu. Gdy zobaczyłem, chyba w Playu poradnik do wersji konsolowej, to nie wierzyłem w to co widzę, bo to były 2 zupełnie różne gry. Oczywiście PCtowa była ta gorsza i okrojona...
Mechanika to jedno, ale klimat rasy i historia jaką można dzięki temu stworzyć to drugie. Tau to bieda z nędzą. Tak po prostu. Z Necronami można by stworzyć ciekawą historię, dlatego napisałem, że zamieniłbym ich z Orkami; Chaos i Gwardia to wiadomo, ale trzeba było coś odrzucić, bo wszystkiego dodać nie mogli; a Inkwizycja średnio nadaje się jako frakcja do wojny, bo nie na tym polega ich zadanie. Chyba, że jako stronnictwo zbierające wokół siebie różne ugrupowania Imperium, typu Szarzy Rycerze, Deathwatch, oddziały Gwardii, itd., ale jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego i lepiej te stworzyć z nich osobne frakcje.
Najnudniejsze? A kogo byś wolał, tych zjebanych Tau? Albo bezpłciowych Tyranidów? Marines to mus, bez nich nie ma Warhammera, Eldarzy są w porządku, jedynie Orków bym zamienił na Chaos, albo Necronów.
Znowu nie przesadzajcie, aż tak wybitna ta polska wersja nie jest. To znaczy jest dobra, nawet bardzo, ale oryginał jest lepszy. Co innego w Diablo 2, tam polski dubbing zjada angielską wersję na śniadanie.
Nie obrażaj "jedynki", ten gniot nie ma prawa nawet butów czyścić klimatowi pierwszej części Diablo.
Znowu Clementine? -_-
Jako dziecko pod opieką Lee była ciekawa, ale teraz to już jest zwyczajnie nudna.
I co w związku z tym? Choćby i 5% ich było (bo totalnie nie ma możliwości, żeby było ich więcej), to zmienia to jakoś sens jego wypowiedzi? Bardzo dobrze gada, mam takie same zdanie.
To, że jakaś grupa murzynów walczyła w I Wojnie nic nie znaczy, bo nie odegrali żadnej znaczącej roli. Nie życzę sobie używania tego wydarzenia do siania lewackiej propagandy, to była wojna EUROPEJSKA, ginęli w niej milionami EUROPEJCZYCY i w dupie mam jakąś garstkę murzynów, która gdzieś tam walczyła.
Mistrzostwa Europy pokazały do czego to wszystko prowadzi, drużyny złożone tylko z białych były w zdecydowanej mniejszości. Nawet mi się na to nie chciało patrzeć, bo nóż mi się w kieszeni otwierał, to wyglądało jak mistrzostwa 3 świata, a nie Europy.
Ehe, znowu Saiyanie bez ogonów -_- To jest ikoniczna cecha tej rasy, jak mnie wkur... ignorowanie tego.
"najbzdurniejszy twist z chęcią oddania moczu, która ma wpływ na losy świata"
Przypomnisz o co chodzi? Nie potrafię skojarzyć o którą scenę konkretnie chodzi.
https://www.youtube.com/watch?v=2gs-hjD5lHE
To jest według ciebie kolorowe? Grafika może i nie była mroczna, ale cała reszta bajeczką nie była. A z tego co widać, Blizzard zrobił z nowego filmu "sweetaśną" opowiastkę dla dzieciarni.
Za to właśnie nimi gardzę, zabili wszystko za co uwielbiałem ich stare gry i robią zwykłą, bezmyślną papkę dla mas. Fakt, gra się w to wszystko przyjemnie, ale singlowych kampanii nie da się przejść nie uderzając głową w stół, z żalu i wściekłości nad tym co oni zaczęli odp*******ć. Zrobili już jeden powrót do przeszłości w WoDzie - porażka. Teraz robią drugi w formie filmu i zapowiada się kolejne dno. Jeśli robią niby to samo co już było, ale jednak wypada to gorzej od pierwowzoru to chyba coś tu jest nie tak, prawda?
Mi brakuje typowego rocka, bez żadnych innych naleciałości. Włączyłem sobie na próbę to:
https://www.youtube.com/watch?v=sIBzhU06Fl4
I o kurde, zupełnie inaczej się gra. Czuć wtedy moc.
Przeszedłem niedawno Dooma 3, więc brakuje mi tu trochę większego nacisku na fabułę i "realności", ale jako powrót do korzeni gra jest w porządku. A co do finisherów, to dobry motyw, ale szybko stało się to dla mnie zbyt monotonne... Trochę bardziej mogliby to urozmaicić, bo często trafia mi się seria kilku tych samych finisherów pod rząd. Strzelanie z broni mogłoby też być bardziej "mięsiste", nie czuję zbytnio mocy tych pukawek. Widać, że twórcy wzorowali się na Brutal Doomie i wyszło im to nawet nieźle, ale twórcy moda bardziej się postarali. Brakuje kilku szlifów, żeby było idealnie (głownie tych, które wymieniłem wyżej).
Wszystko fajnie, tylko, że akcja na pewno będzie się działa znowu w dzisiejszym USA :/ Chciałbym zobaczyć średniowieczną Europę, tak jak w Redemption.
Specjalnie czekałem ze skończeniem gry na ostatnią część poradnika, ale widzę, że jest zrobiona po łebkach... Na 100% są zadania poboczne w obozie koalicji, takie jak trenowanie rekrutów albo poszukiwanie wrogiego szpiega. Weźcie się przyłóżcie do tego.
Po tym jak wygląda Diablo 3, to jakoś średnio mi się chce wierzyć w to, że akurat południe wpadło na pomysł "złego" zakończenia jedynki i dbali o "powagę" drugiej części.
Gręęęęę o Trooooon. Takiego cliffhangera wpieprzyli, że można się zesrać z tego czekania. Inne ich gry przynajmniej mają zamkniętą historię...
Dajcie se już siana z tym Jordanem, bo naprawdę wkurzające to jest. Początkowo sam go nie cierpiałem, tak samo zresztą jak Kacpra, ale z czasem się wyrobili i słucha się ich tak samo jak każdego innego. Czasami mam wrażenie, że plujecie na niego dla zasady.
Paradox niedawno wykupił prawa do starego Świata Mroku (Vampire: The Masquerade), więc może to coś związanego z tym. Było bardzo fajnie.
Mam nadzieję, że poprawią trochę walkę mieczami, bo brzmi jakby tłukli się na kije i brakuje siły w walce.
Od kiedy Nicki Minaj reprezentuje ZACHODNI model kobiety? "Zachód" to Anglia, Francja, Hiszpania, albo założone przez białych USA. Minaj to tylko pomiot po jakimś murzynie, który był na tyle głupi i leniwy, że dał się złapać w siatkę gdzieś w Afryce, albo został sprzedany przez swojego Wodza.
Jak chciałeś podać negatywny przykład, to już lepiej było użyć do tego Pameli Anderson, albo innej pseudo-gwiazdy z Holywood.
Niestety, dawny Blizzard i obecny Blizzard ma niewiele ze sobą wspólnego. Poza nazwą i kilkoma ludźmi różnią się jak ogień i woda. Można powiedzieć, że mija właśnie 10-lecie upadku starego, dobrego Blizza.
Oczywiście politycznie poprawne sranie w banie, gdzie w prehistorycznym świecie, prehistoryczne kobiety polowały razem z prehistorycznymi mężczyznami. Nie mogę się doczekać czasów, kiedy ta choroba zostanie w końcu wyleczona.
A znowu bez przesady, nic takiego nie powiedział. Ale fakt, że obawy wydają mi się trochę na wyrost. Ja póki co zmartwiony nie jestem.
Nooo, nie zgodzę się z tym, że Skyrim jest mroczniejszy od Morrowinda. W trzeciej części do dzisiaj są miejsca, których zwyczajnie się boję i unikam ich jeśli to możliwe, a w piątej nigdy uczucia strachu, ani chociażby niepokoju nie zaznałem.
@7
W armii? Nie. Gimbusie.
@9
Czepiam się tego, bo zabija mi to immersję. Jestem dość konserwatywny w tej kwestii i według mnie armia to nie miejsce dla kobiet (oczywiście nie mówię o sanitariuszkach, itp.). Już nawet nie mówię, gdy raz na jakiś czas się jakaś zespawnuje, albo jest to postać specjalna, ale gdy widzę więcej kobiet niż mężczyzn na froncie to coś tu jest nie tak. Śmierdzi mi to feminizmem, polityczną poprawnością, parytetami i resztą chorób psychicznych 21 wieku.
No, zwłaszcza, że co druga postać jest kobieca. Cholernie klimatyczne.
A przynajmniej tak było w becie, ale wątpię, że zostało to zmienione. Chociaż bardzo bym chciał, żeby ktoś mnie poprawił.
No i po co to komu... Blizzard, ogarnijcie się, proszę. Od jakiegoś czasu zrobili się tacy pazerni na kasę, że aż patrzeć się na to nie da. LotV miał być końcem tej historii, jeśli chcą coś nowego przekazać, to niech zrobią nową, pełnoprawną grę. Liczyłem, że zamkną pewien rozdział, odstawią na jakiś czas Starcrafta i zabiorą się chociażby za Warcrafta IV.
@mikecortez
I tylko z powodu tego jednego stwierdzenia ciągniesz to cały czas? Chyba ci się naprawdę nudzi. Ja osobiście nienawidzę stereotypów o brzydkich Niemkach i wywyższania się Polaków z tego powodu, ale jeszcze nigdy się do nikogo nie przyczepiłem z powodu takich komentarzy.
@mikecortez
Widzę, że kolejne puste słówka jaśnie oświeconego. Odnieś się do tego co ci się konkretnie nie podoba, albo zamilcz.
@37
Zrobiłem dokładnie to samo co ty, tylko bardziej dosadnie. Jak nie masz nic do powiedzenia, to się po prostu nie odzywaj.
Aha, czyli dowalić komuś i nawet nie napisać o co chodzi, żeby nie można było się do tego odnieść.
W takim razie stwierdzam, że jesteś idiotą.
Wiem, że od amerykanów nie można wymagać zbyt dużej inteligencji, ale to, że murzynów w klimacie umiarkowanym nie ma, jednak powinni wiedzieć -_- Skąd się tam do cholery wzięli, z kosmosu, jak Dranei? Rzygam już polityczną poprawnością, kopałbym po mordach tych psychopatów, którzy ją wyforsowali.
Mam tylko nadzieję, że jak będą robić gry o wampirach, to w "starym" Świecie Mroku. Czytałem o tej nowej wersji i wydawało się to beznadziejne. Pełnoprawne rody wampirów ze starej edycji, takie jak Brujah, stały się podfrakcjami u Ventrue, itd.
Ale generalnie news bardzo mnie ucieszył.
Ciekawe ile osób dzięki temu materiałowi widziało pierwszy raz w życiu Warcrafta 1 :>
@Arasz
Prawda, ale dzisiaj nie ma co liczyć na "klimat Aliena" w ich cinematicach tak jak w tym z tego materiału, o wybuchającej głowie Marine'a nie wspominając (to już akurat nie było tutaj ukazane, ale z tego co pamiętam to właśnie w tym konkretnym cinematicu miało to miejsce). Skupili się za bardzo na efekciarstwie, a za mało na klimacie. Szkoda.
Arasz, szkoda, że nie wspomniałeś w ogóle jak bardzo pierwsza część różni się klimatem od drugiej części. A właściwie to wszystkich nowych gier Blizzarda. Dawniej ich gry były bardziej dojrzałe i "brudne", teraz są wręcz cukierkowe. Brakuje mi tamtego klimatu.
Echidny i syreny w Wiedźminie 3. Były banalne do zabicia, ale ich odgłosy doprowadzały mnie do szewskiej pasji. Skrzekacze w Morrowindzie to przy nich bardzo przyjemne stworzonka.
Możecie nie spoilować? Fajnie, że zobaczymy Shani, ale chciałbym się tego dowiedzieć W GRZE, a nie z pierwszego lepszego newsa na stronce o grach! Już się wkurzyłem jak specjalnie zrobiliście o tym newsa, nie dało się tego nie widzieć przy oczojebnym obrazku i nazwie. Tym razem tego nie przemilczę. Hamujcie się do cholery i myślcie czasami.
"Nikt Cię nie zmusza do pracy w firmie X. Serio, jeśli Ci się nie podoba - znajdź inną pracę. XXI wiek to jest wyścig szczurów, pracy jest mało, każdy chce łapać COKOLWIEK."
I to jest niby normalne? Macie już całkowicie nasrane w głowach, wyznawcy K*rwina. Jesteście taką samą zarazą jak czerwoni, tylko z przeciwnego bieguna. Albo nawet gorsi, bo czerwoni przynajmniej tą pracę zapewniali.
"Głosicie hasła nie rozumiejąc, jak działa firma - maksymalny zysk i wykorzystanie potencjału pracownika."
Chyba chciałeś powiedzieć - maksymalny zysk i wykorzystywanie pracownika. Nie jestem maszynką do robienia pieniędzy jakiegoś prezesiny, albo dyrektorka z małym siusiakiem, który myśli, że znalazł sobie niewolnika. Pracuję przede wszystkim NA SIEBIE, albo swoją rodzinę, a nie na cwaniaczka w garniturze. Pracując uczciwie, domagam się godnego traktowania, niech sobie kontroluje i karze tego co faktycznie leci w kulki. Beze mnie, szarego pracownika, miałby gówno a nie firmę. Więc nie pozwolę traktować się jak zwierzę.
@2
A dla mnie to jest żałosne. Gdyby spięli dupy, to wydaliby te 2 dodatki spokojnie w dwa lata. No ale niestety, w dzisiejszych czasach najwięcej do gadania mają śmiecie z księgowości i marketingu.
Blizzard jest całkowicie niepoważny. To jest tylko dodatek, a nie pełnoprawna gra, to powinno już wyjść parę lat temu! Zapowiadali go niecały rok temu, a przypominam, że podstawka wyszła w 2010 roku...
Wert, zamilcz jak masz pisać takie brednie. W Biblii, a przynajmniej w Nowym Testamencie ogólne przesłanie jest takie - miłuj nawet swojego nieprzyjaciela. A w Koranie ogólne przesłanie jest takie, żeby walczyć z niewiernymi.
A co do tego, że niby Chrześcijanie zabili więcej osób niż Muzułmanie, to nie skomentuję, bo mnie aż ręka swędzi.
PS. Nie używaj określenia "my" Chrześcijanie, bo po tym co piszesz widać, że taki z ciebie Chrześcijanin jak z koziej dupy trąbka. Prowokatorze.
W Korei Północnej nie, ale putinowskiej Rosji owszem. Tam przynajmniej nikt nie promuje zboczeńców i zwyrodnialców jako wzór cnót i normalności. No i z tego co mi wiadomo to właśnie z USA przyszła taka moda + politpoprawna zaraza. Jak dla mnie, to ten kraj powinien zniknąć z powierzchni ziemi do spółki z Izraelem, bo to jedna banda.
[1]
Oho, teraz widzę, że jesteś tylko trollem. Pod tematem o Falloucie 4 myślałem, że po prostu debilem.
Oglądając trailer byłem pewny, że będzie to Brutal Doom w nowych szatach. Gameplay już niestety stonował trochę mój optymizm, ale i tak zapowiada się nieźle.
@19
Dlatego właśnie coraz bardziej gardzę grami Blizzarda. Wolą robić cukierki, żeby natrzepać kasę na gimbusach, mimo, że wyrobili sobie taką markę, że sprzedaliby wszystko. Mogą robić z powodzeniem gry tak brutalne jak Diablo 1, ale tego nie robią, bo marketing i dzieciarnia. Niech idą w pizdu.
@12
Teoretycznie możesz, w grach takich jak Hearts of Iron. Ale to jednak nie to samo.
Przecież nikt nie musi od razu robić Kampanii Wrześniowej po stronie Wehrmachtu. Bardzo chętnie bym zagrał jako Niemiec broniący swojej ojczyzny przed czerwoną zarazą, bo mieli do tego naturalne prawo, a nawet zasrany obowiązek. Tam też służyli ludzie, którzy uważali pójście na front po prostu jako swój patriotyczny obowiązek, albo dostali wezwanie do wojska i nie mieli innego wyjścia niż iść i walczyć. Nie robi to z nich automatycznie morderców strzelających do cywili, to po prostu żołnierze. I ich historię można by bez problemu przedstawić, nie dorabiając do tego żadnej ideologii.
PS. Nie wybielam Nazistów, tylko staram się przedstawić inny punkt widzenia, bo historia nigdy nie jest czarna, albo biała. Nie każdy Niemiec był zły. Tyle.
A osk20 to przykład klasycznego idioty. Bo w Wehrachcie służyli tylko mordercy i kaci -_- Ciekawe czy tak samo przeszkadza ci granie po stronie komuchów.
No dobra, ale gdzie tu polityczna poprawność? Myślałem, że poruszycie temat o "wybielaniu" Armii Czerwonej, robieniu z nich bohaterów, podczas gdy faktycznie było inaczej. Albo o braku niemieckiej kampanii, zawsze są jedynie naszymi przeciwnikami. Moglibyście zrobić z tego jakąś mini-serie i poruszyć więcej wątków, także z innych gier, jak np. Company of Heroes.
Mnie to akurat cieszy, bo przez WoWa mam dość cukierków w Warcrafcie na całe życie. A jak widzę MoPa to bierze mnie na rzyganie.
Ale co macie na myśli przez "mało warcraftowe"? Że zbyt realistyczne? Jeśli o to chodzi, to bardzo dobrze.
Musicie wrzucać trailery w newsach na ten swój gówniany player? Muszę przez to szukać linków do youtube'a na innych stronach.
„promować różnorodność kulturową, europejską tożsamość i dziedzictwo”
Boże, daj mi dożyć czasów kiedy ta zawszona Unia upadnie z hukiem, a chore, lewackie ideologie razem z nią...
Opowie mi ktoś, dlaczego walczymy z Revanem i po jaką cholerę BioWare bezcześci tą postać? Ostatni kontakt z nim miałem w jakimś flashpoincie, gdzie chyba wypuszczaliśmy go z jakiejś klatki i był wtedy dobry. Później doszedłem do jakiejś planety-więzienia i przestałem grać, więc urwał mi się kontakt z fabułą tej gry.
Najlepiej jakby ktoś mi streścił jego historię i motywy od w/w momentu.
Są jakieś mody do KotORa, które dość mocno by go odświeżyły? W sensie i graficznie i mechanicznie. Fabularnie też, jakby się dało. Jako, że KotOR'a III ani widu, ani słychu, a od ToR'a odrzuca mnie polityka BioWare to chciałbym zaaplikować sobie jakiś substytut.
@Soplic
To już to mogłeś lepiej dać komuś, albo opchnąć na aukcji... Jak można zmarnować taki kawał historii.
Mam nadzieję, że ten tekst o Ruchu Chorzów to była, tzw. wstawka z dupy, a nie implikacja, że mamy coś wspólnego z policją :<
Nokie z androidem bym kupił. Po tym jak przejechałem się kolejny raz na Sony (kupiłem kilka miesięcy temu Xperie L i okazało się, że nie będzie dłużej wspierana... Przecież ten telefon otrzymał tylko jedną, niewielką aktualizacje!!!), więcej żadnego ich śmiecia nie kupię.
Jak długo Herosi będą wyglądać jak chińska bajka, tak długo nie kupię żadnej nowej części. Odkąd markę przejęło Ubisoft, to gra totalnie straciła klimat.
"albo dla głodujących dzieci z Afryki !"
To jest dopiero wyrzucanie pieniędzy w błoto.
Może i tak, ale raczej dla gracza jest wygodniej mieć gry w jednym miejscu, niż porozrzucane po różnych platformach. Z tego powodu nawet nie biorę darmowych gier jak je rozdają na origin, albo nie podpinam gier z CDA jeśli wymagają Uplay.
WB też robi jakąś durną platformę? Po cholerę? Co te matoły (mówię o ogóle, tzn. EA, Ubi, itd.) sobie wyobrażają, że ludzie będą instalować i włączać po 10 programów dla ich gier? Steam wystarczy i nie mam zamiaru zasyfiać sobie komputera niczym więcej. Ewentualnie platformę od GoGa jeszcze zainstaluję, ale ona ma chyba działać na trochę innej zasadzie.
"Miłośnicy strategii z uniwersum Warcrafta zdziwią się też jak bardzo świat zmienił się od czasu pierwszej lub drugiej wojny."
Chyba wystraszą się, co Blizzard zrobił z ich ukochanym uniwersum. WoW to obecnie tylko gameplay, starszy fan nie ma co się wgłębiać w fabułę, bo może tylko ku*wicy dostać.
A grafika jaka jest? Dalej ten mangowy i cukierkowy syf jaki robili poczynając od Heroes V? Oddałbym wszystko za bardziej realistyczny styl, jak w Heroes 3...
Też bym chciał to wiedzieć. Wieczór to dość ogólne pojęcie. Wiadomo, że nie chodzi o informację co do minuty, ale np., że kolejne klucze będą po około 20:00, albo 21:00.
Mniej więcej o której? O 15:27 dosłownie na minute zerknąłem na coś innego i akurat musieliście puścić w tym momencie te klucze...
Wszystko pięknie, ładnie, ale trochę bez sensu, że w angielskim trailerze wypowiada się Vesemir w pierwszej osobie, a w polskim narrator.
Trailer świetny, ale podkład muzyczny beznadziejny. Dużo lepszy by był jakiś szybki, rockowy kawałek.
No i serio, kolejny trailer, gdzie to Sub-Zero obrywa od Scorpiona? -.- Wiem, że Scorpion to ulubiona postać Eda, ale pozwoliliby od czasu do czasu wygrać Sub-Zero.
Chivalry: Complete - 8 euro
Chivalry i dodatek osobno - 7 euro
Super biznes, kurko!
Kurde, szczerze mówiąc to nie chcę widzieć Cirilli w tej grze :/ Nie lubiłem jej w Sadze, po prostu nie cierpię postaci bachorów wymiatających wszystko dookoła. Dopóki zachowywała się jak dziecko to była w porządku, ale jak jej charakter zmienił się o 180 stopni po zniknięciu na Thanedd to miałem jej totalnie dość. No ale niestety jest to tak ważna postać, że raczej niemożliwe jest całkowite jej pominięcie.
No super, zatrudnianie ćpuna i rasisty. Activision upadło do poziomu dna Rowu Mariańskiego. Nie sądziłem, że można aż tak nisko.
Ja mam nadzieję, że ten tekst o murzynie miał na celu wyśmianie tej bzdurnej politycznej poprawności, a nie faktyczne ugięcie się przed nią...
Według mnie to był po prostu skrót myślowy. Wątpię, żeby im się chciało pisać 5, albo 6 "pra" przed dziadkiem. Ale fakt, że mogli użyć po prostu określenia "przodek".
Taurenowi to by całkowicie mogli zmienić model, w tym momencie wygląda jak zwykła mućka. Po odświeżeniu się to nie zmieni. W Warcrafcie 3 wyglądał groźniej.
Trolle też wyglądają obrzydliwie (te z Darkspear, leśne trolle wyglądają świetnie). Chude, krzywe pokraki, szkoda, że w tym przypadku też poprawią tylko tekstury, a model zostawią stary :/
Mogliście wspomniec o niedorobionym dubbingu. Czyli dogrywaniu nowych kwestii starych postaci przy udziale innych aktorów. To była katorga dla moich uszu. Jak słyszałem Lestera pod wieżą Xardasa, albo stolarza (Thorbena?) to nie wiedziałem, czy śmiac się, czy płakac.
Wolałbym jednak remake'a, tym razem z perspektywy Sub-Zero i Scorpiona. Ale dobre i to, bo gierka była dość fajna.
Do dzielnicy MURZYNÓW. Ewentualnie dzielnicy CZARNYCH. Po cholerę pieprzyć się z jakąś beznadzieją polityczną poprawnością? To jest tylko wymysł chorych umysłowo oszołomów.
Gdzie wy macie polskie głosy? U mnie są angielskie, jedynie napisy są po polsku.
I przez takich kurwiszonów musimy w każdej drugo-wojennej grze oglądać komuchów jako bohaterów i wyzwolicieli -.- Relic wyszedł przed szereg, ukazał historię taką jaka była naprawdę, no to bydło go zaszczekało. Dam sobie rękę uciąć, że już żadna firma się na takie coś nie odważy.
@21
Ty sądząc po nicku, albo jesteś ich przydupasem, albo masz coś z głową. Zamilcz lepiej.
Co do materiału - nie da się tego słuchać. Bez Gonciarza, Yuena, Dela, wszystko zeszło na psy. Po prostu dno dna. Jedynie Liga Nieśmiertelnych trzyma poziom, no ale jest za krótka i za rzadka.
Co to za drugi gość, który komentuje? I gdzie jest Yuen tak w ogóle, nie pracuje już w TVGRY?
No właśnie... Jest klimat i to jest najważniejsze. Mam gdzieś, że grafika się zestarzała, przynajmniej wygląda to jak Starcraft, a nie jakieś bajkowe cholera-wie-co. Taką grafikę jak teraz, to sobie mogą serwować do Warcrafta, a nie Diablo, czy Starcrafta, które mają być dojrzałe, brutalne i realistyczne.
Hmmmm. WH40k uwielbiam, ale do "suchego" Space Hulka jakoś mnie nie ciągnie. Jakby dodali coś w stylu kampanii singleplayer, dialogów między członkami oddziału, zbierania artefaktów (w końcu starożytne uzbrojenie jest bardzo cenione w Imperium, a tego typu "śmiecia" jest w Space Hulkach sporo) i dozbrajania się nimi między misjami to co innego. Mam nadzieję, że jest szansa na takie coś, na pewno dodałoby to trochę smaku grze.
Mi cały czas ścina, nie mam pojęcia dlaczego. Nigdy na żadnym innym playerze nie miałem problemów z jakością HD. I to nie tak, że niby doczytuje (bo nawet nie widać ile paska jest załadowanego), tylko po prostu filmik leci i tnie się.
Hmmm. Miałem kilka takich momentów, nawet dzisiaj je miewam podczas gry w World of Tanks. Ale dawno temu, gdy grałem w Baldur's Gate II, moja furia sięgnęła zenitu. Był to dość wczesny etap gry, zaraz po zabiciu Smoka Cienia, albo Firkraaga (nie pamiętam, gdzie dropił klucz) poleciałem do kanałów i wszedłem do kryjówki Illithidów. Szedłem jakiś czas, aż natrafiłem na taką bandę, której za cholerę nie mogłem ruszyć. Byłem już jednak tak daleko, że nie opłacało mi się wracać. No i utknąłem :D Miałem też wtedy problemy z monitorem, który samoczynnie ściemniał się, nawet do takiego stopnia, że nic nie było widać. Jedynym "lekarstwem" było przywalenie mu z całej siły. Gdy ginąłem n-ty raz na tej samej grupie i jednocześnie gasł mi ekran, to wpadałem w taki szał, że potrafiłem okładać ten monitor kilkadziesiąt sekund bez przerwy. Nawet Kangaxx mnie tak nie wkurzał. Kiedyś gry stanowiły wyzwanie i potrafiły wyprowadzić człowieka z równowagi, nie to co te dzisiejsze samograje :/
Nie ma to jak fanboje wyzywający innych od hejterów.
"Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz?"
Tołstoj, dobrze wiem co piszę. I jeśli dla ciebie każda odpowiedź nie zgadzająca się z twoim światopoglądem jest "idiotyczna", to nie mam więcej pytań. To ty lepiej poczytaj sobie, co robiła Armia Czerwona, chociażby na Śląsku, albo Pomorzu. Regularna armia, na masową skalę, a nie specjalne jednostki oddelegowane do terroru.
Jest w tej grze jakaś inna kampania oprócz ruskiej? W innym wypadku nawet nie tknę tej gry. A ich propagandowych filmików nie mam zamiaru oglądać. Komuchy były jeszcze większymi bandytami niż naziści.
"FABUŁA: twórcy nie zgadzają się z opiniami, że fabuła Diablo III jest zła, wprost przeciwnie – otrzymali wiele bardzo pozytywnych reakcji na jej temat."
Ja pier... Nie no, ci ludzie bujają w obłokach i mają ego wielkości Himalajów. Dziesiątki tematów na ich oficjalnych forach ze złymi opiniami na temat fabuły, to pewnie dla nich pryszcz i spisek hejterów. Zaczyna mnie totalnie wpieniać podejście Blizza do swoich gier. Nie mają za grosz pokory od dłuższego czasu.
Jezuu, znowu gra akcji? Dlaczego nikt się nie zabierze za porządnego RPGa, albo FPSa w tym świecie? Przecież aż się o to prosi.
Historia Baldur's Gate jest zamknięta, więc nie wiem, co by się miało znaleźć w III części. Ale remake HD nie byłby zły. Oczywiście, jakby rozszerzyli w jakiś sposób rozgrywkę, bo dla samej grafiki nie warto.
Co za inteligent zrobił z komandosa człowieka z ciężkim sprzętem? -.- Czytam: komandos, fajnie pewnie zrobią cos na kształt żołnierzy z Republic Commando, a ich "odpowiednikiem" okazuje się Vanguard :o
A ja mam takie pytanie: Czy był przy rozpoczęciu gry generator wyborów, których dokonalismy w W1? Jesli tak, to bardzo był szczegółowy? Może osobne gramy, ukazujące go? :P Dla ludzi, którzy przeszli jedynkę, nie byłby to raczej duży spoiler, a byłoby ciekawie go zobaczyć.