Janusz_Hytrus

Janusz_Hytrus ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

03.06.2025 22:59
odpowiedz
Janusz_Hytrus
10

Oho zaczyna się tworzenie nierealistycznych oczekiwań przez twórców jak przy CP, biorąc pod uwagę jak działają gry na UE5 i podejście zarządu CDP to szykuje się kolejna "wielka" premiera a potem naprawianie gry przez 3 lata

06.12.2023 23:43
Janusz_Hytrus
10
Image

Nie tylko w GTA 1, jest jeszcze port GTA 2 na GBC o którym wie mało ludzi i tam też były do wyboru kobiety

post wyedytowany przez Janusz_Hytrus 2023-12-06 23:46:47
13.02.2023 10:30
Janusz_Hytrus
10

Mówimy o grze w której walczysz m.in. z poronionym płodem, a realistycznie odwzorowana wagina jest problemem który deweloperzy muszą usunąć.

21.09.2022 09:52
odpowiedz
1 odpowiedź
Janusz_Hytrus
10

Dla każdego kto ma IQ wyższe od co głupszego szympansa, to raczej oczywiste że wczesny build graficznie wygląda słabo. Na tych wyciekach i tak dużo lepiej wygląda niż gry pokazane tutaj, ale to kwestia tego samego silnika co RDR2 więc łatwo im użyć stworzonych już assetów do stworzenia bazy gry.

11.11.2021 10:40
Janusz_Hytrus
10

SirXan ale co tam jest niby zrobione źle, grałem chwilę i wygląda bardzo dobrze, bugów większych nie doświadczyłem, radio się nie zmieniło, cenzury brak. Jak na remaster to jest nawet bardzo dobrze.

08.10.2021 19:16
7
Janusz_Hytrus
10

Wiedźmin Oryginalna Mafia jest trudniejsza ze względu na toporne sterowanie i brak systemu osłon, gracze musieli powtarzać bo przegrywali ze sterowaniem i kamerą a nie z przeciwnikami

14.02.2021 11:34
Janusz_Hytrus
10

dzl Fabuła Mass Effect 3 jest tragiczna i ma w zasadzie 2 dobre momenty -

spoiler start

Genofagium i Rannoch. Cerberus z ich nieskończonymi zasobami i oscentacyjnym czytaniem scenariusza (super tajna baza Salarian, super tajne VI protean na Thessi, super tajna bomba Turian oni wiedzą o tym wszystkim nawet przed Shepardem). Do tego szturm na cytadelę, Kai Leng czyli jeden z najgorszych antagonistów w historii gier który dodatkowo kompletnie nie pasuje do uniwersum.

spoiler stop


Polecam poczytać długa lektura podzielona na kilkanaście części ale idealnie obrazuje dlaczego zakończenie ME3 ukryło w oczach fanów jak zła była fabuła:
https://www.shamusyoung.com/twentysidedtale/?p=30269

22.12.2020 21:46
1
odpowiedz
Janusz_Hytrus
10

Czyli nie sprzedała się tak dobrze jak tu połowa zakładała, to świetny wynik tyle że teraz mocno spadnie bo przed samymi świętami na PSN dalej gry nie ma, na Xboxie dalej nie zbiera zbyt pozytywnych opinii a na PC zwyczajnie nie ma aż tylu klientów plus gra nie ma DRM przez co część graczy zwyczajnie pobierze torrenta.

22.12.2020 14:56
odpowiedz
Janusz_Hytrus
10

Nagonka na tą grę może jest przesadzona bo gra nie jest słaba - jest średnia, ale bez problemu można napisać całą litanię błędów, słabych mechanik czy ewidentnie okrojonego contentu. To jest przede wszystkim wina twórców że grę można bardzo łatwo zmieszać z błotem nie opierając się wyłącznie czy nawet głównie na bugach.
Nie rozumiem przede wszystkim bronienia tej gry bo to RPG, mimo że nim nie jest. Prosty system rozwoju postaci nie oznacza przecież że gra jest RPG, jeśli jest to okazuje się że Far Cry, GTA San Andreas w pewnym stopniu i masa innych gier nie aspirujących do tego miana nimi jest. Nawet CD Projekt w swoich zapowiedziach przestał ją nazywać RPG.

Gra nie jest arcydziełem, zwyczajna wyższa klasa średnia która miała potencjał na zostanie arcydziełem który CDP zmarnował wydając grę nim jeszcze zdążyli ją skończyć, bo gra powinna spędzić w produkcji jeszcze minimum rok-dwa. 7/10 to imo taka trzeźwa ocena tej gry bez wmawiania marketingowych kłamstw na temat przedstawionego świata, złapania się na iluzję wyborów. Mimo wszystko jest grywalna, taka gierka na odmóżdżenie bez przykładania większej uwagi do detali.
Sam CDP zaś zapracował sobie na te oceny, notorycznie kłamiąc, zapowiadając rzeczy które w grze się nie pojawiły i przede wszystkim wydając grę w tragicznym stanie technicznym. Chociaż z drugiej strony może to i lepiej bo znaleźli sporą grupę która poza bugami nie widzi nic, a lepsze to niż zjechanie gry na podstawie zapowiedzi twórców i oczekiwań graczy w konfrontacji z produktem który dostaliśmy.

post wyedytowany przez Janusz_Hytrus 2020-12-22 15:00:49
21.12.2020 18:32
Janusz_Hytrus
10

Tyle że to nie jest gra RPG, nawet CDP jej tak nie nazywa. To jest zwyczajnie gra akcji z elementami RPG, w zasadzie to z jednym elementem - rozwojem postaci.
Uzasadnianie słabości części mechanik bo to RPG to zwyczajne kłamstwo.

20.12.2020 21:10
Janusz_Hytrus
10

LLSoydere Błagam, w tej grze nie ma nic co nie jest zadaniem głównym lub pobocznym. Miasto jest kompletnie martwe, jeśli nie masz akurat ochoty robić kolejnego zadania. Porównaj sobie to z GTA V gdzie masz mnóstwo minigier czy chociażby rozwinięty system walki z policją.
Fabuła niby fajna ale wpływ na nią to masz taki jak w grach Telltale, niezależnie co powiesz poza jednym czy dwoma nieistotnymi wypadkami wydarzy się dokładnie to samo. Zakończenie opiera się głównie na wyborze pod koniec gry, nawet wybór pochodzenia nie zmienia absolutnie nic poza dodaniem paru zadań pobocznych i kwestii dialogowych które nie posuwają fabuły na przód.
Gra nie jest sama w sobie bardzo zła - jest średnia, rozjechać ją można bez żadnego problemu bo połowa zawartości jest mocno okrojona, nie działa lub jest zwyczajnie niedokończona.

20.12.2020 14:09
1
Janusz_Hytrus
10

Sarafan Nikt nie wydaje tyle pieniędzy na grę (mówi się nawet o 300 milionach dolarów) żeby się zwróciła. Sam zwrot kosztów produkcji to jest absolutne minimum, średnio ma pokryć koszty produkcji i zapewnić środki na produkcję następnej i coś ekstra.
Perspektywy na przyszłość nie są kolorowe, dopóki nie naprawią gry są odcięci od drugiego największego rynku czyli PlayStation, gracze Xboxa czyli 3 największego rynku też nie są zbyt skorzy do kupowania gry. Akcje lecą na łeb na szyję, coś tam się mówi o pozwie zbiorowym. Ciężko będzie znaleźć inwestorów do produkcji następnej dużej gry po tak spektakularnej wpadce.

Sama upadłość na dzień dzisiejszy może wyglądać abstrakcyjnie ale patrząc z jaką siłą i częstotliwością firma napotyka problemy, parę tygodni moze nie brzmieć aż tak abstrakcyjnie.

19.12.2020 13:27
Janusz_Hytrus
10

tumir88 Potrafią dojść do swojego to mają, nie ich wina że PCtowcy się przyzwyczaili do bycia drugą kategorią która nic nie zrobi z faktem że ktoś na ich platformę wypuścił niedziałający bubel. Powinniśmy brać przykład zamiast szydzić

19.12.2020 03:21
1
Janusz_Hytrus
10

razor92pl Usunęli całkiem sporo już na reddicie i forum cdpu gracze stworzyli listę zapowiedzianych rzeczy które w grze się nie znalazły, lub znalazły się w okrojonej wersji:
https://forums.cdprojektred.com/index.php?threads/promised-but-missing-features-list.11050358/
https://www.reddit.com/r/cyberpunkgame/comments/kcve8s/promised_but_missing_feature_list_will_update/

19.12.2020 03:01
Janusz_Hytrus
10

Darkuss to teraz doczytaj co to jest DLSS i czemu służy, następnie wyciągnij wnioski dlaczego tak może być.

17.12.2020 19:38
1
Janusz_Hytrus
10
Wideo

Na poparcie moich słów, dwuczęściowe porównanie zachowań npc z GTA SA:
https://www.youtube.com/watch?v=6N9nyfeHquE (w opisie jest link do drugiej części

17.12.2020 19:28
2
Janusz_Hytrus
10

mdradekk Ty tak serio? Animacja odskakiwania pedów jest jedna, niezależnie od płci, wagi czy nawet kierunku w którym potrącana postać powinna odskoczyć.
Masz jakieś tam małe skryptowane pozycje npc, tylko że co z tego skoro nie robią oni absolutnie nic innego? Ci którzy mają jakieś zajęcie są tak przyspawani do swojej pozycji że możesz im na głowę wskoczyć a i tak nie zareagują, możesz tam stać i dwa dni a ta para na molo dalej będzie patrzeć w stronę zatoki, ta laska przy barze dalej będzie żygać, a ten gość grający na bębenku dalej będzie grać.
Gadkę mają jedną lub dwie, chociaż ciężko to nazwać gadką bo jest to tylko i wyłącznie jedno bezsensowne zdanie które będą powtarzać za każdym razem. To zdanie nie jest nawet jakoś przypisane do postaci, dlatego dochodzi do sytuacji że ktoś tam płacze na ławce, laska go pociesza, podchodzisz dowiedzieć się co się stało a tu ktoś ci mówi że ciepło dziś, albo uważaj połkniesz muchę.
Za NPC nawet nie trzeba specjalnie chodzić żeby widzieć że idą bez celu, często im się zdarza bez żadnego powodu obrócić się o 180 stopni na środku chodnika, czy nawet zniknąć w kolizji z innym pedem.

17.12.2020 19:13
Janusz_Hytrus
10

To jest po prostu konfrontacja słów CDProjektu sprzed premiery z rzeczywistością. Otwarcie się chwalili że gra będzie równie dopracowana co RDR2, npc będą mieć 1000 rutyn, będzie "next gen open world".
Tą grę pod względem otwartego świata można porównać do GTA SA a i tak wyjdzie że San Andreas ma bardziej żywe miasto, tego nawet nie trzeba porównywać do gry R*, nie ma tu standardowych rzeczy dla sandboxowego świata z praktycznie każdej innej gry. GTA nie aspiruje do bycia RPG, grą hackerską czy skradanką, dlatego też nie ma tam tych elementów. Porównaj sobie te elementy do Tego typu gier i też wychodzi średnio. RPG to z tego taki jak i z Far Cry, drzewko umiejętności które opiera się głównie na +10% życia albo +5% dmg do strzałów z pistoletu. Wpływ na fabułę mamy jak w grach Telltale, niby coś się zmienia ale wszystko i tak idzie w jednym wyznaczonym kierunku na który to już żadnego wpływu nie mamy. Podobnie jak żadnego wpływu na V też nie ma, to jest zwyczajnie predefiniowana postać jak Geralt.

W tej grze mechanik zepsutych już w fazie planowania jest kilka, tego nie naprawisz patchem czy dlc, a lista rzeczy które były hucznie zapowiadane przez CDP, a nie znalazły się w grze albo znalazły mocno okrojone, jest bardzo długa.

16.12.2020 21:49
1
Janusz_Hytrus
10

Niestety nie ma szans, część zaufania odzyskają ale na wyższy poziom już nie wejdą. Gdyby Cyberpunk miał wszystkie zapowiedziane rzeczy i był na premierę doszlifowany to mogli wejść na poziom wyżej, gdzie co parę lat z Rockstarem by sobie bili rekordy sprzedażowe, teraz w najlepszym wypadku będą na poziomie korporacji typu EA czy Activision, wyniki zadowalające, gra się zwraca i nawet zarabia na następną ale nie masz swobody wydawania arcydzieła co kilka lat tylko musisz mieć jakiś roczny plan sprzedażowy.
Teraz mogą zaryzykować i produkować Wiedźmina przez następne parę lat, tyle że jeśli i on będzie działał słabo to firma pada, mogą też zacząć produkować gry czy duże rozszerzenia co rok czy dwa lata co i tak i tak ich czeka jeśli chcą się utrzymać na rynku.

14.12.2020 23:41
2
Janusz_Hytrus
10

Nie ma takiej szansy, musieliby napisać całkowicie od nowa AI co jest kosztowne i czasochłonne, nikt nie spędzi ok. pół roku czasu aby stworzyć od nowa taki system i zaimplementować go do gry. To nie jest coś co da się załatwić łatką, bo to nie bug że coś tam z kodu gry uruchamia się błędnie albo nie uruchamia wcale, tylko zepsuty u podstaw system.

14.12.2020 23:34
4
Janusz_Hytrus
10

pieterkov Detale są wbrew pozorom ważne, nie zawsze chce się podążać ślepo za znacznikami. Plus zapewnienia dewelopera że będziemy mieć next genowy otwarty świat równie dopieszczony co w RDR2, a tymczasem AI kierowców w ogóle nie zostało dodane, AI przechodniów przy GTA San Andreas wygląda biednie, przy GTA IV, V czy RDR2 to jest wręcz pośmiewisko. Tu zwyczajnie brakuje podstawowych mechanizmów otwartego świata które są standardem we wszystkich grach od wielu lat. Poza zbieraniem znaczników w grze nie ma absolutnie nic do roboty, ten otwarty świat ma tyle sensu co i w Mafii 2 - 0.
"Ale jak często robimy to w grze i zwracamy na to uwagę?"
Na to pytanie odpowiem pytaniem:
Po co robić w grze cokolwiek poza główną osią fabularną skoro jak pokazują statystyki niewielki odsetek graczy w ogóle kończy grę, o robieniu więcej niż pojedynczego zadania pobocznego, nawet nie wspominając?

14.12.2020 01:09
Janusz_Hytrus
10

Sony nie testuje gier pod względem jakości wykonania, grafiki czy płynności obrazu. Oni testują czy gra się uruchamia i czy nie może wywołać jakichś błędów prowadzących do uszkodzenia software lub hardware konsoli.

14.12.2020 01:07
Janusz_Hytrus
10

Shasiu GTA V poza ślepym podążaniem za znacznikami daje ci ogrom innych możliwości. Tu wystarczy na minutę wystawić nos poza skryptowaną zawartość i gra od razu się sypie, AI nie ma w grze żadnego, nawet najprostszego. Poza fabułą i grafiką na PC ta gra nie ma absolutnie nic do zaoferowania jako sand box, pod względem gameplayu jako całości jest co najwyżej średnio.
Świat jest niby duży ale poza "zbieraniem" znaczników na mapie nie można robić absolutnie nic innego.
Wybory w grze nie mają praktycznie żadnego znaczenia, niezależnie od wyborów V zawsze będzie dokładnie tą samą postacią robiącą te same rzeczy, miasto w żaden sposób nie zareaguje na nasze wybory, co za tym idzie kreator postaci jest zupełnie bezużyteczny i lepiej by wyszło gdybyśmy mieli predefiniowaną postać. Nawet wybór pochodzenia postaci nie zmienia absolutnie nic poza pierwszymi kilkunastoma minutami gry i paroma dialogami czy dodatkową misją.

Olekrek Podejdź do kogoś w cywilizowanym świecie i stój tak wpatrując się w niego z bliskiej odległości.

13.12.2020 14:48
Janusz_Hytrus
10

Na potężnej konfiguracji wartej kilkanaście tysięcy złotych błędów jest dużo mniej, generalnie im słabszy masz sprzęt (a co za tym idzie gra ma mniej miejsca i czasu na wczytywanie skryptów etc.) tym gra częściej się buguje. Problem jest taki że ludzi nie stać na wydanie kilku tysięcy złotych na kartę graficzną kiedy każda inna gra daje radę na wysokich detalach i nie każdy jest jakimś pasjonatem który w ogóle mógłby rozważyć kupno PC z najwyższej półki.
Optymalizacja leży i kwiczy, 144 fps niezależnie od konfiguracji i rozdzielczości jest nieosiągalne (RTX 3090 nawet po wyłączeniu Ray Tracingu w 1080p wyciąga max 120, po włączeniu ledwie 70. Normalny w pełni sprawny komputer średniej klasy na minimalnych ma problem z trzymaniem stałej liczby klatek i wygląda zwyczajnie brzydko bo gra w dużej mierze graficznie polega na masie filtrów.
Od strony technicznej też od Wiedźmina niewiele się zmieniło, problem jest taki że tu gra mocniej stawia na gameplay który jakościowo jest dużo poniżej średniej w innych podobnych grach.

25.02.2020 20:15
odpowiedz
Janusz_Hytrus
10
5.0
PC

Gra z plot twistem tak niespodziewanym, że nawet scenarzysta się go nie spodziewał i pod koniec historii sobie przypomniał że trzeba w końcu odsłonić przed graczem kto jest zabójcą.

spoiler start

Shelby od początku robi wszystko żeby samego siebie ujawnić jako mordercę, rozumiem zbieranie resztek dowodów żeby je zniszczyć i uniemożliwić znalezienie go, tyle że gość wielokrotnie naraża się bezsensownie na śmierć, żeby dowiedzieć się kto jest mordercą, mimo że sam nim jest. Brakuje jakichkolwiek nieoczywistych wskazówek że to on jest mordercą, można przejść grę drugi raz znając już zakończenie i przyglądać się tej postaci, a i tak nie ma nic co by w jakikolwiek sposób wskazywało na niego. Szczególnie głupie jeśli weźmie się pod uwagę jak mocno wszystko wskazuje na Ethana, bez problemu można by było w tle tam wcisnąć jakieś poszlaki które gracz dostrzeże dopiero po ujawnieniu go jako antagonisty.

spoiler stop


spoiler start

Do tego mnóstwo luk fabularnych, Madison wie w którym hotelu jest Ethan mimo że ten się ukrył tam przed prasą (swoją drogą postać dodana tylko po to żeby mieć cycki i scenę seksu, w samej fabule mogło by jej równie dobrze nie być i nikt by nie zauważył), Shelby zostaje rozpoznany po zegarku którego nie nosi całą grę, czy w ciągu kilku sekund zabija niespostrzeżenie tego gościa od maszyn do pisania, mimo że Lauren stoi parę metrów dalej. Jason ginie, mimo że to Ethan zostaje uderzony przez samochód który wyhamował przed samym uderzeniem i jechał na tyle wolno że nie ma szans żeby kogokolwiek zabił. Główny bohater akurat przypadkowo otwierający origami po kolei mimo że nie są w żaden sposób oznaczone, tak żeby wymuszać z każdym zadaniem coraz większe poświęcenie. Czy samochód którym musi jechać pod prąd, stoi w garażu od paru lat i gracz ma uwierzyć że żaden poprzedni ojciec nie podjął się nawet pierwszej próby, nawet mechanik który nim regularnie jeździ nie odpala go. Po pierwszej wskazówce mógłby się zgłosić na policję, w parę godzin by zidentyfikowali adres o jaki chodzi.

spoiler stop


Gameplay nie istnieje, ot QTE fest. Historia ogółem ma jakiś potencjał kompletnie zmarnowany przez kejdżyzmy. Takie 5/10 da się pograć, ale czy warto?

04.06.2016 10:06
Janusz_Hytrus
10

Tia bo trzeba jakoś wytłumaczyć dlaczego przegrali. Zagrali gorzej i to dlatego przegrali, na euro pewnie każdy napisze nie ma Milika i grali rezerwami dlatego przegrali.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl