ee co do poziomi trudnosci to nie wiem... Ja tam na tym drugim (niepamietam nazwy) mam wrazenie ze jest wrecz za latwo. A jestem typowym do bolu casualem. Tylko z Rzeznikiem mam problem bo kladzie mnie na 2 hity i ciezko go uniknac.
A co do reszty to pelna zgoda :p
Czy mi sie wydaje czy zablokowali dawanie lapek w dol/gore? :D
Jeszcze troche i zaczna wylaczac komentarze :D
Kolejnosc losowa (mozna ustawic sobie wedle wlasnego swiatopogladu :P ):
- specjalisci odchodzacy z branzy (zarowno managerowie jak i programisci)
- bardzo niska jakosc pracy nowych ludzi przy jednoczesnie bardzo duzych oczekiwaniach finansowych
- brak pracownikow na rynku
- gracze oczekujacy rewolucji w grach co pol roku dostarczonej za pol darmo
- przyzwolenie na gowniane rozwiazania jak mikroplatnosci, wczesne dostepy, etc.
- zmiany spolczene oraz przesycenie rynku gier
- presja na zysk
- zmiany w technologii powodujace wlaczanie nowych rzeczy do procesu produkcyjnego (np. RT)
Pewnie jeszcze pare rzeczy sie znajdzie. Efekt jest taki jaki jest. Produkcja trwajaca dluzej lub gowniana jakosc (albo jedno i drugie)
Dodatkowo Take 2 doskonale zdawał sobie sprawę, jaką kupę wypuści dlatego tak bardzo cisnęli po fanach, żeby usuwali swoje mody. Jakby ktoś zrobił porównanie wersji od R* ze zmoddowanąch to by ludzie chyba bunt podnieśli :P
Swoją drogą, przy premierze CP tak wielu tak chętnie podawało za wzór ideału R* i T2, gdzie już wtedy pojawiały się głosy że oni są tak samo wpatrzeni w $$ imają wyrąbane na graczy jak każdy inny korpo-producent. I teraz zdziwko :D
Ja mam z kolei w druga strone. Niby krece ale mam wrazenie ze kola skrecaja 2x wolniej. Nie jest to kwestia ustawien samej kiery czy gry. Cos sie chyba gra ze sprzetem nie dogaduje :>
A sama gra taka se moim zdaniem. Graficznie na pececie niczym nie zachwyca. Jak na arkadowke to model jazdy tez nie powala.
Jezeli chodzi o sam termin to marudza glownie hardcorowcy, ktorzy niedlugo i tak przestana grac bo dojda do 60lvl i sie ockna ze w sumie to juz koniec.
Natomiast problemem jest to ze te konserwacje zajmuja nieadekwatnie duzo czasu, Amazon nie wyrabia sie w terminach, ktore sam podaje oraz ma problemy z podniesieniem juz zaktualizowanych serwerow.
Wygalda to tak jakby mieli skaszaniona gdzies procedure upgradu (zabezpiecznie i potem odbudowanie kont) a sam wlasciwy process byl bardzo niezoptymalizowany pod katem wydajnosci operacji na serwerach.
A w warunkach gwarancji: "W momencie dotknięcia jakiejkolwiek śrubki tracisz całkowicie gwarancję" :P
Taaa na reddicie jest kilka watkow i jak ludzie dopytuja to sie okazuje ze albo karty sa krecone albo budy maja ujowe chlodzenie.
Faktem jest to ze gra jest srednio zoptymalizowana (delikatnie mowiac), zwlaszca pod katem wykorzystania procesora.
Z drugiej jednak strony jak na mmo to wyglada calkiem niezle co musi wiazac sie z obciazeniem dla sprzsetu.
Ale zeby od razu nakrecac kolejna spirale spindolenia z powodu porzegrzewania. Ludzie naprawde nie maja co z zyciem robic :D Nawet CP nie mial takich jazd od tej strony a tez potrafi rozkrecic karty do gornych granic temperatur.
Serwery maja pojemnosc 3-5tys Nie wiem skad sie Tobie wzielo ten 1000. Na open becie testowali 5000-7500
O 8 rano kolejki byly rzedu 100 oczelujacy. Kolo 9 po 2-3 tys ale to jest startowy hype. Za 2 dni bedzie sie wbijalo od strzala.
Najwiecej problemow mialy serwery streamerow i kilka dedykowanym jezyko DE i EN. Reszta wystartowala calkiem gladko moim zdaniem.
Serwery bez problemu wytrzyymaja bo:
1. Nazwy i postaci sa przechowywane w globalnej bazie obslugiwanej przez rozproszona siec serwerow. Zeby stworzyc postac nie trzeba sie laczyc z danym serwerem swiata.
2. wlasciwe serwery poszczegolnych swiatow gry maja system kolejki wiec nie wpuszcza wiecej ludzi niz sa w stanie uciagnac
Jedyne co moze sie wydazyc to to ze ci co sobie zarezerwuja nazwe beda chcieli pograc na eu przez co powstana ogromne kolejki. Ale tutaj rodzi sie pytanie ilu takich graczy bedzie. W sieci podniosl sie lament ale na moje oko to jakis znikomy procent bedzie. Reszta ma wyrabane albo wymyslila sobie rzeczywiscie unikalne/indywidualne nazwy i nie musza sie martwic ze ktos im je zajmie.
Z tego co się orientuję to masz do wyboru:
- farmienie ulubionego legendarnego setu - raczej mało prawdopodobno, że po wbiciu 60 będziesz miał komplet.
- zrobić łańcuszek questów które upgraduiją Azoth staff
- wymaksowanie wszystkich broni i potestowanie różnych kombinacji. Dobranie ekwipunku, żeby móc łatwo przeskakiwać np. z bycia DD na tanka, itp. Taki gracz to złoto w kompani.
- inwazje (PvE) na 50 graczy
- areny z bosami
- potyczki 20v20 PvPvE
- ekspedycje
- bossowie i podziemia rozsiane po świecie gry
- w świecie są jeszcze te eventy z najazdami jak skażenie osiągnie jakiś tam poziom
- wyposażenie domku
- wymaksowanie kraftingu i zbieractwa
To jest mmo więc na 100% co jakiś czas będą dokłądane nowe areny, nowi bossowie, nowe eventy, bronie, skille, etc.
Jestem za leniwy żeby przeglądać wszystkie patch noty :D
Ale czy ten błąd związany z AVX nie był już raz naprawiany w dniu premiery albo jakoś zaraz po?
"Star Citizen to gra, która ma szansę stać się czymś wielkim"
Niestety ale ta gra nie ma szans na to.
Mialem okazje pograc dlużej w wersję 3.13 i 3.14
Po tylu latach rozwoju gra wyglada jakby byla tworzona przez góra 20 osob ktorymi nikt nie zarzadza. Sa tam powklejane mechaniki wyjete z dupy i urwane w polowie drogi. Dodaja kupe statkow a podstawowe bugi silnika wisza od paru lat jako czekajace na naprawe. Do niektorych zadan jest przypisany 1 developer gdzie powinno byc conajmniej 2-3. Widac ze ostatnio pchneli wieksze sily na s42 wiec glowna gra praktycznie utknela w rozwoju. Przy takim zarzadzaniu calym projektem i zasobami moze za 10 lat wypuszcza bete. Calosc trzyma sie tylko i wylacznie dlatego ze maja mala konkurencje ktora ostatnio tez sobie nie radzi.
Trochę czytania ze zrozumieniem.
Nikt tutaj nie broni tego buga. Jego w ogóle nie powinno być i deweloper powinien go jak najszybciej załatać (co w sumie zrobił).
Natomiast zwalanie winy na dewelopera za to że karta się spaliła to czyste kuriozum.
Właściwie to powinno się jechać po tych wszystkich youtuberach i streamerach, którzy nakręcili aferę dla kliknięć. Powinni byli kierować problemy do EVGA a nie Amazona.
Nie to nie jest wina niechlujstwa devow. Limit klatek nie powinien powodować takich problemów. Karty powinny być zabezpieczone przed przegrzaniem i przeplaniem z powodu obciązenia. Jak podkręcasz procka czy grafike i przegniesz z ustawieniami to albo następuję throtling albo procek/karta się wyłącza właśnie po to żeby się nie spaliła.
Tutaj wina leży tylko i wyłącznie po stronie producenta karty. Deweloper jedynie popełnił drobny (aczkolwiek poniekąd wkurzający - bo ci karta w menu dochodzi do 70+ stopni i odpala wentyle na maxa) błąd który usterkę ujawnił.
Ale wiecie że to było w ramach marketingu ich usługi i xboxa?
Więc patrzenie tylko na to czy się kasa zwróciła z prowizji od sprzedaży to głupota. Nie wiemy jak to wpłynęło na sprzedaż konsol i game passa.
Nawet jeżeli stracili na tym ~50mln, to w skali globalnego budżetu marketingu to są grosze.
Bo to jest reklama serwisu VOD a nie właściwy artykuł. Poprostu wcisneli w niego "pierwsze wyniki z google" bez większego grzebania
Nope, do open bety takie bledy powinny juz byc wylapane przez QA i ponaprawiane. Jezeli one sie pojawiaja na takim etapie to zle swiadczy o developerze i jakosci produktu.
Ślady po kołach są tylko przez sekundę zaraz za kołem na pierwszym planie w widoku zza auta. W dodatku wyglądają jakby ktoś przykleił je taśmą i klejem do auta a nie do drogi. Potem już ich nie ma. Jak zrobisz nawrót na szutrze o 180 stopni to nie będzie śladu, że tam przed chwilą jechałeś. Popatrz sobie jak to wygląda na tym ujęciu gdzie koleś podjeżdża na taras z widokiem na szerszy plan.
Ok. Liczą się fpsy, ale ja mam sprzęt, który to uciągnie to dlaczego mam tego nie doświadczyć? A może wolę 30fpsów ale jednak grafikę bogatszą w detale? Dlaczego twórcy nie dali graczom swobody w decydowaniu?
No i właśnie o tym mówię. Przez to, że gra jest na konsole to równają z jakością w dół pod konsole :( Nie tylko w tej grze zresztą.
Co do RT to opisujesz z dupy wyjaśnienie. RT nie musi być stale włączoną opcją. Wręcz powinno dać się go w ustawieniach wyłączyć/włączyć i dopasować do swojego sprzętu. To że ktoś ma ledwo dyszącego klocka nie powinno oznaczać, że ja nie mogę się cieszyć lepszą grafiką, a tak to właśnie wygląda. Żeby klientów od konsoli nie wkurzać to obniżają poziom graficzny wszystkim - i tak zamiast postępu mamy stagnację czy wręcz regres.
Takie trochę meh jeżeli chodzi o grafikę. Widać równanie w dół pod konsole :(
Tak na szybko
- szybki spadek rozdzielczości tekstur z odległością i maskowanie tego blurem
- brak śladów po kołach. Niechby znikały po kilkunastu sekundach, ale jednak jakieś były, a tak to z kamery z boku aż bolą oczy jak się widzi auto sunące po ziemi.
- auto z zewnątrz i wewnątrz wygląda jakoś tak surowo/nienaturalnie nawet pomimo jakiegoś wizualnego brudzenia się. Mam też wrażenie jakby kulały cienie i światła na karoserii
- brak RT w takiej grze pod koniec 2021 - wtf?
Bo to są autorzy, a nie właściciele praw.
Za prawa do postaci, tekstów już dostali kasę i zgodzili się na wykorzystanie swojej twórczości na różnych polach (w tym w filmach). Z jakiej racji mieliby dostać jeszcze raz kasę?
A może marzy im się sława i pozazdrościli Stanowi Lee i też chcieliby zagrać cameo albo najlepiej całą rolę. Tylko, że znowu, dlaczego niby miałby się ktoś na to zgodzić?
"Złagodzony zostanie system limitujący maksymalną liczbę punktów doświadczenia, jakie można było zgromadzić w ciągu jednego tygodnia. Miał on ograniczać zbyt długie sesje, ale okazał się przesadzony."
Ta jasne. Raczej blokada zmuszająca do zakupu boosta następowała za szybko :P
Ciekawe ile z tego sprzedało się, bo nakręcany jest hype i marketing + jakaś promka, po czym gracz po kilku godzinach porzucił tytuł.
Dla mnie np. GTA V to przeciętniak. Kampanię gdzieś od połowy już męczyłem, żeby tylko skończyć na szybko. Jazda samochodem nie sprawia przyjemności. Aktywności są powtarzalne i nudne.
Ludzie, serio?
Przecież model kota wygląda jak z plastiku i papieru - to się raczej nie zmieni przez kiepskie konsole.
Animacje są też w wielu miejscach bardzo niedopracowane - to może jeszcze podciągną.
Tekstury i rysowanie otoczenia też w kilku miejscach to takie meh.
Sterowanie wydaje się być drętwe.
Przecież to co piszesz to właśnie takie pitolenie z punktu widzenia własnego czubka nosa.
Wafel ze swoim magazynkiem był totalnie OP. Jak sobie wyobrażasz grę jakby go zostawili i dali masę miejscówek do kampienia na mapie? Bitwy wyglądałby wtedy tak że w obu drużynach byłoby po 10 wafli kampiących w krzakach i nic by się nie działo przez 10min. Ludzie by rezygnowali z rozwijania innych drzewek bo by się nie opylały. Z resztą tak się już pomału działo kiedy wprowadzali zmiany.
Cały czas są w drzewkach czołgi przesadzone w jedną czy drugą stronę. To jest normalny problem balansu i występuje w każdej grze. Narzekanie na jeden czołg kiedy masz do ogrania 30 innych jest imho słabe. WG nie zawsze radzi sobie z balansem. Czasem wprowadza zmiany w całkiem przemyślany sposób, czasem wygląda to jakby sporo popili wcześniej, ale ogólnie według mnie nie ma tragedii.
Nie twierdzę, że WG jest the best i trzeba ich po stopach całować. Swoje za uszami też mają (zwłaszcza w temacie monetyzacji), ale trzeba też patrzeć na grę z szerszej perspektywy. W nią grają też ludzie z innych kultur (z innym podejściem do takich gier), w innym wieku, z innym podejściem do grania jako takiego i z innym portfelem.
WG też chce maksymalizować zyski, dlatego będzie się skupiać na tych 7-12% graczy (gównie z rosyjskich serwerów) płacących konkretne pieniądze za boosty. Jak to się weźmie pod uwagę to inaczej się patrzy na niektóre zmiany. Niekoniecznie mogą one cieszyć, ale wieszać psy na producencie to imho przesada. To jest gra a nie życie. Jak przestanie mi pasować, to zajmę się czymś innym.
Najlepsza myszka ever! :)
Niestety już jej nie robią :( A następca G604 to juz nie to samo.
No i Logitech w ostatnich 2-3 latach poleciał trochę w dół z jakością przełączników pod klawiszami :/
Taaa... jak już widziałem tytuł, to czułem sponsorowany artykuł :D
Do autora i tych co narzekają, że gra ma wysoki próg wejścia bo siedzą na 8-10 tierze.
Zdejmijcie klapki z oczu i zobaczcie co jest na tierach 1-6. Może pograjcie trochę na 1-4
Drzewka są mocno uproszczone.
Dziwnych czołgów jak kołowce, dwulufowce, magazynki nie ma.
Unitarka przeszła długą drogę i całkiem sprawnie wprowadza graczy w mechaniki gry.
Aktualnie dla nowych graczy największym problemem są prosi jeżdżący w lolkach z wypasionymi załogami i wyposażeniem (chociaż i to WG stara się ograniczyć)
Dla przeciętnego gracza problemem jest zbyt łatwy progres (przez co na tierach 8-10 pojawia się dużo niedoświadczonych graczy) oraz zatrzęsienie botów (co ciekawe te najlepsze potrafią wyciągać WN8 1000+)
Co do win ratio to nie jest to żaden wyznacznik, bo w tej grze zależy ono bardzo mocno od teamu. Ciężko jest też obecnie robić wyciągi. WG też tak balansuje rozgrywkę, żeby wszystko trzymało się środka więc jeżeli WR oscyluje w okolicy 49-51% to jest jak najbardziej ok (nie jest to wypasiony pros, ale przeciętny, ogarniający grę gracz pykający dla zabawy będzie się w tym łapał)
WN8 coś może powiedzieć, ale samo w sobie bez otoczki też niewiele daje. Nie masz pewności czy ktoś nie napindala tylko na łatwych czołgach (pod kątem wn8 - są czołgi gdzie jeden celny strzał w bitwie daje od razu 1300 wn8), albo tylko jedną linią czy wręcz jednym czołgiem opanowanym do perfekcji.
Monetyzacja z punktu widzenia WG jest bardzo spoko zrobiona :P
Z punktu widzenia gracza zawsze będzie zła jaka by nie była :P
Nie jest jednak tragicznie. Dosyć łatwo przy okazji różnych eventów można zdobyć pierwsze premki pozwalające podbić nieco zarobki (nie są to topy topów ale zawsze coś). Największy problem to spore ciśnienie na posiadanie konta premium. Bez niego progres jest bardzo powolny, aczkolwiek i tu nie ma tragedii bo boosty do doświadczenia pojawiają się bardzo często jako różnego rodzaju nagrody. Jedynym hamulcem jest podstawowa waluta w grze, ale tu pomagają wcześniej wspomniane czołgi premium.
Wiadomo, że nie zrobi się wszystkich czołgów w tydzień, ale według mnie nie ma tragdii i spora część graczy beczy, że monetyzacja zła, bo "dej mnie wszystko od razu bo się mnie należy"
Ta i najlepiej jeszcze od razu 80lvl i 3x większy ekwipunek. No bo kto to widział, żeby wiedźmin miał jakiś problem z potworem, albo nie był w stanie tachać trzech ton towaru :P
Imho, słabe tłumaczenie z tym srebrnym mieczem. To jest poprostu element grindu. Albo się z tym godzisz i gridnujesz przez miesiąc, albo się nie godzisz i płacisz lub rezygnujesz z grania.
Dla samego chodzenia (żeby nie siedzieć z nosem ciągle w telefonie) Pokemon GO jest spoko.
Ktoś, gdzieś polecał grę Orna. Pograłem 2h i też wygląda spoko, ale jest dużo bardziej angażująca przez co można przejśc kilka km i nie zobaczyć żadnego widoczku :P
Była taniej na Steam, ale już nie jest.
P.s. Czy to, że mimo mniejszej marży producenci gier nie obniżają cen to wina sklepu Epica, czy producentów gier?
Do komentujących:
Ale wiecie, że ta luka ISTNIEJE od 16 lat co nie jest równoznaczne, że dotyka tylko 16-letnie drukarki? Na liście są modele sprzed 3-4 lat, co na laserową drukarkę do firmy nie jest odległą datą (może i nowsze, ale już mi się nie chciało dalej grzebać)
Ale tak poza tym to racja. Gra jest tylko ok i nic nie zacheca do ponownego grania. Nawet osiagniecia w wiekszosci mozna za pierwszym podejsciem ogarnac. Chyab tylko to z Takemura i drugi dot. zostania najemnikiem wymuszają ponowną gre.
Lato to raczej slaba sprzedaz. Konkurencji tez praktycznie zadnej.
Bez liczb ciezko cokolwiek komentowac, bo moze byc tak ze sprzedalo sie 100 tys kopii i juz wpadlo pierwsze miejsce :P
Masz tam jak wół napisane JUNIOR.
Wg mnie jak dla kogoś kto dopiero zaczyna w tej dziedzinie (ma małe lub wręcz zerowe doświadczenie, wymaga stałej opieki kogoś bardziej ogarniętego z zespołu, etc.) to kasa, wymagania i warunki są bardzo spoko.
"W ich przypadku nie można uruchomić drukarki, która zrobi „brrrrrrr” i wypluje z siebie kolejne miliardy coinów bez pokrycia"
Eeee... tylko ze kopanie krypto jest wlasnie takim brr robieniem waluty bez pokrycia.
Teoretycznie drukowany pieniadz ma pokrycie w zlocie przetrzymywanym w banku (to tak w mocnym uproszczeniu). Bitcoin nie ma zadnego pokrycia. Nie mozna powiedziec ze np. w Forcie Knox jest specjalna rezerwa zlota o tej samej wartosci co bitcoiny dostepne na rynku USA.
:D kurde, jakby dali w polskiej wersji takie intro z tym samym lektorem to bym kupil gre tylko dla niego :D
Takie troche pierdzielenie w stylu "Siedze na goracym piecu i narzekam ze mi pali dupsko, ale nie zejde z niego bo mi sie nie chce ruszac"
Jak sie sprzeda 100 tys kopii w Polsce to to bedzie spory sukces na naszym rynku.
Tlumaczenie profesjonalne to nie jest 100zl tylko konkretne sumy. Mysle ze sie jednak nie opyla. To nie sa ludzie w ciemie bici. Jakby sie oplacalo robic spolszczenie to na 100% by je zrobili. Niestety nasz rynek to wypierdek w porownaniu ze swiatowymi potegami i jest traktowany tylko jako czesc skumulowanego wschodnieurpejskiego malego bonusiku w zyskach.
Przeciez caly playstation store, a takze ogolnie zarzadzanie kontami uzytkownika, wszystkie strony, interfejsy dla usera, api dla developerow to jakas skostniala korposkamielina ktyora 10 lat temu moze i byla w miare ok (pamietam ze juz wtedy wygladalo to tak sobie na tle konkurencji) a co dopiero teraz.
Nawet mikroszit kapnal sie ze trzeba ogarnac wlasne podworko i zaczal wprowadzac konkretne zmiany w swoim sklepie, a sony dalej jest na etapie przepychania pomyslow przsez dyrektorow departamentow.
Z tym downgradem bym nie przesadzal. Na pewno cos musieli po ucinac. Ale widac ze balansuja to jakos. Np. na niektorych ujeciach widac ze pojawily sie dodatkowe reklamy w oddali, ktorych w 1.2 nie bylo. Takze nie wieszalbym psow na CDPR za optymalizacje.
Za to wieszalbym ich za to zse nie opoznili premiery o pol roku :P
tym niemniej, sposób działania sprawców sprawia, że stwierdzenie z całkowitą pewnością, czy dane osobowe zostały rzeczywiście skopiowane, może być niemożliwe.
Myślę, że na początku pozostaną przy 2 latach.
Potem pod naciskiem zarządu (kasa, kasa, kasa) i może delikatnym runku skrócą do 1 roku (Epik pokazał, że jest to dobry okres na ekskluzywność)
"Steam, Origin, Ubisoft Connect, Xbox App, Epic Games Launcher, Battle.net, GOG Galaxy… to już siedem pozycji, a przecież kompletna lista jest jeszcze dłuższa."
Zobaczmy jak to wyglada na konsolach: ps3, ps4, x360, xone, xox, ps5, wii, switch... to juz osiem. W dodatku kazda trzeba osobno odpalac i czekac az sie zaladuje, jeszcze miec miejsce gdzie to postawic i ka le do podlaczenia albo bawic sie przepinaniem
Ja dla mnie będzie to taki sam ubisoftopodobny średniak.
Eksploracja świata przez pierwsze 10h wciągająca, przez kolejne 10h do przeżycia, a potem nudne i wkurzające napierdzielanie w kółko tego samego w absurdalnych ilościach.
Fabuła wciągająca przez pierwsze 20h, potem flaki z olejem rozpisane bez jakiegokolwiek polotu/pomysłu aby tylko zmusić gracza do tych 50+h i beznadziejne zakończenie wyglądające jakby scenarzystom i developerom zabrakło czasu.
Ostatnimi laty mam wrażenie, że Ubisoft napisał sobie podręcznik najlepiej zarabiających elementów gier, i każda jego produkcja jest dokładnym przepisywaniem tego podręcznika bez względu na to czy ma to sens czy nie i bez zastanowienia czy sposób implementacji tych zasad nie wypacza założeń.
I ten podręcznik ostatnio wyciekł z tajnych archiwów Ubi i teraz każdy będzie go kopiował :(
Nie tego się spodziewałem po Sony i ich studiach.
Ja tam widzę stare konsolowe sztuczki. Blur, niska szczegółowość tekstur, low poly na dalszych obiektach, zasięg rysowania. Nie wiem czemu ludzie się tak jarają grafiką w tej grze. Ma ładne, pasujące do siebie kolorki i szczegółowy model głównego bohatera i tyle.
Dyskusja o tym czy robić jedno drzewko europejskie skupiające wszystkie mniejsze kraje, czy osobne gałęzie dla każdego z nich trwała od lat. Deweloperzy skłaniali się ku pierwszej opcji ale gracze ryczeli że chcą mieć osobne kraje. No to maja i teraz beczą, że są kopie kopii.
Osobna kwestia to to, że WoT nigdy nie był grą stricte historyczną. Nie wiem skąd ludzie wzieli że to ma być symulator.
Serio pięciostroniocowy artykuł?
Przecież to się sprowadza do wyszukania w "google", wejścia na stronę Microsoftu i postępowania według ich wskazówek :D
Naprawdę jest posucha w świecie gier, skoro takie newsy zaczynają się coraz częściej pojawiać :D
Wnioski wyciągnęli już dawno prawidłowe, a premiera CP je potwierdziła.
Nie ma sensu pompować budżetu łataniem gry jak i tak ona swoje zarobi.
Zamiast wkurzać się przez kolejny rok-dwa wypuszczasz grę, zamykasz się w pokoju na 1-2 miesiące wydając kasę na koks, a potem cieszysz się, że masz budżet na kolejne 4-5 lat.
To samo mówiło się o CP a jak wyszło wszyscy wiemy :P
Ja obawiam się, że gra będzie zaczepista przez pierwsze 6h a potem to będzie nudna powtarzalność na poziomie Ubisoftu.
Dlaczego marketing ma być zwolniony? Ich zadaniem jest nakręcić sprzedaż i że tak sprawidź magię, żeby kupa w pazłotku wyglądała na sztabkę złota. Jak dla mnie wywiązali się wzorowo i powinni dostać dodatkowe nagrody.
To że ty jako gracz czujesz się wydymany to zupełnie osobna kwestia.
No nie wiem... 34tys zł dla szeregowego pracownika to prawie połowa rocznego dochodu. Jak dla mnie bardzo spoko. Zarząd zgarnął dużo bo to zarząd (wiadomo że zwykli wyrobnicy robią najwięcej ale też ktoś musi nimi kierować). Trzeba też patrzeć ile zarząd NIE zgarnął. Jakie premie mieliby jakby sprzedaż byla na poziomie oczekiwań (albo większa).
Nie, nie dla tego. Ilu twoim zdaniem ludzi porzuci swoje postępy i zacznie grać na steamie od zera? Jakiś znikomy odsetek.
Powodem jest tylko i wyłącznie kasa jaką WG musiałby wybulić na utrzymanie porzeniesionych kont na steamie.
Z tego co się orientuję to studia Amazonu mają ogromne problem z managmentem. Decyzyjni nie potrafią oddać choćby kawałka swojej władzy innym bardziej kompetentnym, przez co kuleje organizacja pracy, podejmowanie kluczowych decyzji, etc.
"...jeszcze raz dochodzę do wniosku, że twórcy podjęli ostatecznie dobrą decyzję."
Ale jaką niby decyzję podjeli? Przecież te modele to wczesny work in progress typowy dla każdej produkcji, a autor się spuszcza jakby to było nie wiadomo jakie odkrycie.
Podejrzewam, że zaproszone osoby musiały podpisać NDA z karami zawierającymi sporo zer :P
Istnieją, np takie oparte na prze więc nie potrzebują stałych elementów poza podstawą.
Oczywiście, że będzie. Ta konferencja to jest pitu pitu dla inwestorów a nie dla graczy więc nie licz na żadne konkrety.
Yup, potwioersddzam, wlasnie zginalem na ocenanie, probowalem doplynac tratwa ale tez padlem trupem. DOpiero za 4 podejsciem sie udalo. Bez problemu mozna zebrac loot tylko trzeba sobie na mapie zaznaczyc gdzie sie zginelo bo marker znika.
Ale wiesz, że cenę ustala wydawca (tutaj Square Enix) a nie Epic/Steam?
Więc pretensje miej do wydawcy, że mając mniejszą marżę chce się nachapać różnicą zamiast dać odpowiednio niższą cenę.
Poza tym 10% różnicy na marży to jakieś 20zł w cenie gry (przy bazowej ok. 250zł) więc nie oczekuj, że nagle gry na Epicu będą po 160zł bo niska marża.
Tym bardziej, że faktyczne prace nad IV zaczęli dopiero po wtopie z zapowiedzą Immortal jak im zaczął grunt się palić.
Dlaczego nie mogę zagłosować na tym artykule? Chciałbym dorzucić swoją łapkę w dół do tej kupy :D
Bledy pewnie poprawia, ale to wymaga czasu. Ludzie mysla ze wyjdzie jeden patch i dostana zupelnie nowa gre :D Tak samo nierealne wymagania jak przed premiera :P
Co do brakujacej zawartosci to watpie. Moze jakis ochlap rzuca przy okazji dlc, ale nie liczylbym na cuda. Nawet jakby Kicinski z Iwinskim chcieliby wszystko uzupelnic to udzialowcy im nie pozwola. Bardziej oplaca sie pchnac zespol w nowy projekt.
Pamietajcie ze zarzad i udzialowcy zarobili na tej grze tone kasy, w ktorej teraz sie taplaja. To w jakim stanie jest gra i opinia graczy kompletnie ich nie interesuje.
To nie jest nowy blad tylko ten sam, ktorego nie naprawili do konca. Wczesniej nie dzwonil w ogole i niektorzy mieli ten sam problem z obejsciem przez wgranie save-a.
Swoja droga robic newsa o takiej pierdole to trzeba naprawde sie nudzic albo nie miec juz o czym pisac (co jest dziwne bo w swiecie gier dzieje sie wiecej niz mozna upchnac w tym portalu :D)
Jak dla mnie nic ten serial nie oferuje.
Fabuła to porażka sięgająca drugiego dna pod mułem.
Ciekawych walk też nie ma.
Cały serial to powtarzane w kółko (tak co 2-3 odcinki) "uuu jesteśmy tymi lepszymi chodźmy wpierniczyć tym drugim".
Nawet teen drama z niego jest kiepska :D
spoiler start
Albo po prostu nie trafia do mnie i do mojego gustu :P Chociaż filmy mi się podobały
spoiler stop
Co do zabezpieczeń w sklepach to koszt jest nieadekwatny do potencjalnych zysków. To się zwyczajnie nie kalkuje bo nie da sie w 100% zabezpieczyc. Teraz sklepy co najwyzej zbieraja hejt za to ze towar zniknal w 30s a po wprowadzeniu zabezpieczen beda zbierac hejt za to ze towar zniknal w 30s, za to ze ktos zostal nieslusznie zablokowany, za to ze komus anulowano zamowienie, za to ze ich zabezpieczenia sa do bani, etc.
Przeciez w komunikacie bylo wyraznie napisane ze od sprzedazy odjeli wszysykie zgloszenia o zwrot kasy lacznie z tymi, ktorych jeszcze nie rozpatrzyli.
Czytac nie umie czy jak?
1. Myślę, że to wynika ze słabej wiary studiów w sukces takich filmów. Przez to dostają one mały budżet i niszowych reżyserów/scenarzystów/aktorów. Komiksy jakoś sobie poradziły i dobrze ogarnięta gra też mogłaby. Tomb Raidery wg mnie wypadły całkiem spoko.
2. Taki argument z dupy trochę. Bo przecież każdy film musi być odkrywczym dziełem sztuki na poziomie Listy Schindlera? Nie może to już być czyste kino rozrywkowe pokroju Avengersów? Nie są to filmy wybitne, mają oklepaną fabułę, ale ja np. świetnie się przy nich bawiłem. Rozumiem, że Ty chodzisz tylko do małych niszowych kin i oglądasz tylko niszowe kino ambitne, ale oprócz Ciebie jest jeszcze masa innych ludzi.
3. Co kto lubi :) Ja np. podejmując decyzje w CP 2077 mam feeling, że mają one wpływ na życie bohaterów Niezależnie od tego czy rzeczywiście coś zmieniają czy nie. Liczy się odczucie (nie robię przed każdym dialogiem savów i nie siedzę z notesem żeby sprawdzać czy jak podejmę inną decyzję to rzeczywiście stanie się coś innego).
Ludzie nie mają pojęcia na czym polega certyfikacja. Myślą że ktoś w Sony odwala dla CDP robotę testerów :D
Znajomi na 1050 na lapkach dają radę w to grać i nie narzekają na optymalizację (co innego glitche).
Akurat RedEngine po usprawnieniach po wieśku ma całkiem spoko optymalizację.
Zawiniło januszostwo i skok na świąteczną kasę.
Kiciński sam przyznał, że zarząd był ostrzegany przez deweloperów, ale postanowił olać ten fakt i i tak wydać grę w grudniu.
Ale jak to? Przecież R* taki zarąbisty developer, któremu inni do pięt nie dorastają i wszystko co wypuszcza świeci się jak psu ** i normalnie mucha nie siada, dopracowane, tyle szczegółów, etc... :D
Powiedzieli, że jak ktoś nie jest zadowolony to może grę zwrócić. Nic nie mówili na jakich zasadach. Jedyne co to że w razie problemów żeby zgłaszać się do nich i będą próbowali pomóc.
Wg mnie popełnili w tym komunikacie poważny błąd nie podkreślając, że zwroty będą odbywały się na zasadach określonych przez poszczególne sklepy. Przez co ludzie sobie dopowiedzieli że mogą w grę popykać 60h a potem zażądać kasy.
Refundacje nadal są dostępne bez najmniejszych problemów w sklepach cyfrowych. Wystarczy spełnić warunki (czas gry). W sklepach stacjonarnych mogą być problemu i tu pewnie cdpr będzie starał się pomóc sprawdzając czas gry i albo dogadując się ze sklepem albo refundując z własnej kiesy.
Jak ktoś ma wrażenie że grafiak jest strasznie podłej jakości jak na sprzęt który posiada to niech wejdzie w grze w ustawienia -> Grafika i wybierze predefiniowany zestaw ustawień który jest nabliżej tego co mu odpowiada. Potem można sobie pozmeiniać suwaki pod siebie. Inazej gra nie przyjmuje w ogóle ustawień usera i chodzi jakby była na średnich.
W moim przypadku zaraz po odpaleniu gry w ustawieniach dałem wszystko na max, RT na ultra i DLSS na jakość a gra wyglądała jakby była na średnich bez cieni i z wyłączonym RT :o Wchodzę w ustawienia, daję preset Ray Tracing Ultra, wyłączam sobie ręcznie ziarno, etc. I magia. Normalnie nagle jak z bajki cud miód i orzeszki.
Ta gra nigdy nie byla tak zapowiadana. To ludzie sie tak nakrecili i sobie to wmowili.
Oczywiscie CDPR nikomu tego nie bronil i nie stopowal. Ale niby dlaczego mialby to robic skoro maja swietny produkt ktorego sa calkiem pewni?
- A moze nie chcieli zeby recenzenci spoilerowali fabule? A moze wszystkiego po trochu?
- Straszne. Dlaczego mieliby recenzowac wersje na konsole? Ja gram na PC i mnie interesuje recenzja wersji na PC. Jak dziala gra na konsolach to wiesz bo byly pokazane gameplaye. Chyba ze chodzi tobie o bazowe PS4 ale watpie zeby redzi dali do recenzji gre komus kto nie ma ps4 pro/ps5 lub xox/xsx. Ja obstawiam ze poprostu dajac wersje na gog mieli wieksza kontrole kto gra i co robi z gra (np. nie udostepnia osobom trzecim).
- to akurat wiadomo bo sami recenzencji jak i cdpr potwierdzili ze na poczatku recenzje byly na wersji gold, potem recenzencji dostali patch ktory stanowi czesc day 1 patcha, a gracze dostana day 1 patcha.
- niby dlaczego? Kopie poszly do tych ktorych wybral cdrp - przedewszystkim na tyle duzych/zaufanych ze nie zespoileruja gry (sorry batory ale youtuberzy maja w wiekszosci nasrane w glowie i nie mozna im ufac). Dodatkowe kryterim to fakt ze ich oceny sa brane przez metacritic z czym cdpr nawet sie nie kryje.
Jak dla mniec cdpr wybral taka a nie inna frome przekazania kopii do recenzji i obostrzeinia zeby nie popsuc sobie marketingu jakby ktorys oswiecony postanowil puscic caly gameplay. Ozywiscie stan gry napewno byl brany pod uwage przy podejmowaniu tej decyzji ale nie nalezy popadac w skrajnosc ze gra byla niegrywalna (wyciekly gamplaye z ps4 i wygladalo to w porzadku). Moze jest to mocno zachowawcza polityka ale nie jest wyjatkowa. Zdazaly sie takie sytuacje. Malo tego zdazaly sie tez sytuacje gdzie embargo schodzilo dopiero w dniu premiery i to dla bardzo dobrych gier, ktore nie mialy sie czego wstydzic.
Ludzie poprostu maja wybiorcza i slaba pamiec i sa zbyt leniwi zeby zaglebic sie w temat przez co wmawiaja sobie to co sobie ubzdurali podciagajac dowolne fakty pod swoja teze.
Czy to nie Nolan ostatnio plakal ze nie puszczaja jego "dziela" na VOD tylko odkladaja premiere przez co nie moze on uratowac branzy?
Prawdopodobnie na PS pobierane sa wszystkie wersje jezykowe (taka polityka sony). Paczka dialogów dla jednego języka to ok. 3-5GB.
Sam decydujesz o tych rzeczach, które opisałeś niezależnie od wybranego pochodzenia. Sposób walki, etc zależy od twojego stylu gry i tego w jakie perki wpakujesz punkty + jakie ulepszenia sobie wszczepisz.
Natomiast life path wpłynąć na część misji np. blokując/odblokowując niektóre formy odpowiedzi w dialogach, itp, itd.
Po prostu zamiast robić coś na zasadzie "No to teraz każemy Tobie zrobić 10 zadań dla Judy w ramach głównego wątku żebyś bardziej się z nią zżył, etc. A potem liniowo jedziemy dalej z fabułą." masz coś w stylu "Hej masz tutaj 10 zadań dla Judy. Jak je zrobisz to możesz odkryć coś fajnego, albo zebrać więcej informacji i podjąć inne decyzje w głównej misji. Ale jak nie chcesz to nie musisz."
Wg mnie CDPR rozwiązał to mistrzowsko. Jak ktoś nie lubi długich fabuł to może zrushować grę i po 20h mieć z głowy. Jak ktoś chce wsiąknąć w fabułę może ciągnąć jej wszystkie odgałęzienia i spędzić nad tym 60+h.
Z tego wszystkiego chyba tylko taka sobie walka w recz zdaje sie byc potwierdzona. Cala reszta to powtarzane przez ciebie informacje nad ktorymi nie chcialo sie Tobie pochylic, zweryfikowac i przeanalizowac.
Masz stary leniwy czlowieku:
Puste miasto to mit Ilosc ludzi zalezy od miejsca, pory dnia i sprzetu na jakim sie gra. Zadna z recenzji nie wspomina o pustym miescie, a watpie ze gdyby to byl problem to by go pomineli :> Popatrz sobie na GTA V. Tam to naprawde tlumu kraza co nie. Ostatnio z ciekawosci obejzalem gameplay GTA V na PS4. Przez 20 min naliczylem 12 npcow. Albo RDR2 z nowszych, normalnie milijon npcow na metr kwadratowy.
Przeciwnicy gąbki, hm... no i? Przeciez ta gra to nie call of duty czy inny battlefield? A w borderlandsy grales? Swietna gra i jakos nikt tam nie narzeka na gabki. A w fallout? Tam mogles zaliczyc headshota zadajac 0 obrazen :D Dlaczego ludzie robia z tego taki problem w grze gdzie strzelanie to nie jest podstawowy element gry. I znowy recenzje jasno podkreslaja ze strzelanie jest bardzo spoko i potrafi sprawic frajde. Ludzie grajacy przed premiera tez to potwiedzaja.
Samochody - to samo. To nie jest forza horizon. Jazda autem ma byc ok. Ma nie wkurzac i tyle. I znowu wiele recenzji podkresla ze jazda autem zostala bardzo porpawione i teraz jest w porzadku a bywa nawet calkiem przyjemna.
Po kiego grzyba Tobie opcja przestrzleiwania opon? Tzn rozumiem, fajnie jakby byla, ale czepiac sie ze jej nie ma na poziomie frustracji?
PS4 pro/PS5/XSX/XOX wygląda ok. Masz nawet oficjalnie pokazane gameplaye wiec możesz sam sprawdzić.
Podstawowe PS4 i XOXS były kupą już w dniu premiery a to było 7 lat temu (!). Ale gra nie wygląda na nich źle. Kilka filmików wyciekło i nie widać klatkowania, ale jakość tekstur, ilość detali w porównaniu z PC jest bardzo słaba + 30fps max. Co jest oczywiście zrozumiałe bo sprzęt niedomaga. Problemem są debile, którzy po obejrzeniu gameplaya z ps4 od razu podnieśli by larum że gra wygląda jak kupa, bo oni przecież musza mieć na swoim gównianym sprzęcie możliwość grania w 8K, ultra, z maksymalnym RT w conajmniej 60fps a najlepiej 320fps. Już pod tymi wyciekniętymi filmami była gównoburza o to, to wyobraź sobie co by się działo pod oficjalnymi filmikami.
Ludzie są roszczeniowymi ujkami niepotrafiącymi szerzej pomyśleć i lepiej przełknąć narzekania, że czegoś nie pokazano niż się z nimi przepychać.
Jak Ciebie to tak bardzo męczy to po kiego grzyba w ogóle wchodzisz do środka i marnujesz czas na pisanie komentarzy? :D
Zalatuje hipokryzją i szukaniem atencji :P
Swoją drogą na opakowaniu jest nalepka, żeby nie dostarczać przed 10 grudnia. W trzech językach :D
Zaczęło się o 1:00 w nocy. O 1:02 nie było już ani jednego Nintendo Switch :P (pewnie nawet wcześniej zeszły ale nie szło odświeżyć strony). Do 1:09 zeszło kilka innych dobrych ofert.
Ja planowałem kupić procka i dyski ssd. Procka wziąłem nieco innego bo wyszło że w cenie pierwotnej jaką byłem gotowy dać wyrwałem ciut lepszego. W sumie jestem zadowolony.
Moim zdaniem to nie ma tak, że rozczaruje albo że nie rozczaruje. Gdybym miał powiedzieć, co cenię w życiu najbardziej, powiedziałbym, że ludzi...
Nie sam rozmiar jest problemem, ale to że zwyczajnie robi się to nudne i męczące.
Sam jestem na 50% i dosłownie przed chwilą złapałem się na tym, że przewinąłem dialogi. Po 3h sesji muszę sobie zrobić przerwę.
Gra na początku ciekawiła, ale po 20-30h dochodzi się do wniosku, że postaci są płaskie, a fabuła sag nie potrafi zainteresować dłużej niż przez pierwszy akt. Dodatkowe aktywności to mechaniczne robienie tego samego. W dodatku czasem przygotowane tak, że człowiek zamiast czuć radość, że znalazł wejście do jakiegoś skarbu to się wkur**a bo przejście jest jak na dłoni, ale potrzebujesz dzbana, którego ni uja nie znajdziesz. Ubi próbuje trochę zbliżyć się do topowych zadań z Wieśka ale bardzo szybko ucieka w stronę Skellige. We wszystkich aktywnościach brakuje jakichś dopełnień. Przy okazji czyszczenia jakiegoś mini obszaru (nawet na mapie nie był oznaczony) trafiłem na wieśniak, który prosił o uwolnienie. Uwolniłem go i... w sumie tyle. Nawet dziękuję nie powiedział :D Dosłownie rozczarowałem się bo liczyłem na początek jakiejś misji z porwaniem w tle czy coś, albo chociaż rzucony tekst ala Wieśmak "Odwiedź mnie w wiosce a dam ci nagrodę", a tu pustka.
Oczywiście są urocze kwiatki jak misja z kotami czy wioska z Hobbita, ale to są tak rzadkie wyjątki, że dosłownie wyglądają jak wrzucone po to żeby ludzie się odczepili a recenzenci mogli za coś pochwalić.
1. Prawdą jest że RT nie jest technologią Nvidii więc i AMD może go wspierać, ale
2. GeForce mają dedykowane rdzenie pod RT, które są skonfigurowane optymalnie pod tego typu obliczenia, AMD tego nie ma co skutkuje
3. Bardzo dużym spadkiem wydajności na kartach AMD po włączeniu RT.
Dlatego mimo że karty AMD mają odrobinę większą wydajność bez RT to po odpaleniu tej technologii zostają daleko w tyle, a co za tym idzie podając wymagania nie ma sensu umieszczać karty AMD obok Nvidii bo dla włączonego RT przy RTX 2060 musiałbyś postawić RX 6800 XT a to cenowo się nie spina i ludzie by sapali że obok karty poprzedniej generacji za parę groszy dali nowego Radeona za $500. Już teraz się burzą, że obok 1060 jest 590 :P) Z kolei dla RT High i Ultra nie ma Radeona pozwalającego zapewnić podobną wydajność co karty Nvidii.
A co to się stanęło, że różne serwisu udostępniły swoje wrażenia o preview, a na GOLu cisza? Czyżby nie zasłużyli sobie na możliwość pogrania przez te 16h? :>
Co się ludzie uczepili modelu jazdy z GTA? Przecież on tam ssał na maksa. Ani realistyczny ani wygodny. Momentami wręcz wkurzający.
Ale fakt, że ten w Watchdogs jest nie do przebicia i chyba gorzej się nie da zrobić :D
Myślę, że w jakiś stopniu jest to też kwestia presji graczy.
Valhalla jest niemiłosiernie zbugowana i to wg mnie gorzej jak Wiedźmin 3 na premierze. A mimo to ją wydali. I nic takiego strasznego się nie stało. ALE to Ubi, ludzie niczego ponad przeciętność się nie spodziewali.
Tutaj ludzie oczekują, że gra będzie miała 0 (dosłownie zero) bugów. Do tego chcą żeby na xbox one (konsoli sprzed epoki kamienia łupanego) gra wyglądała olśniewająco jak na topowym PC. Autentycznie, poczytaj sobie komentarze pod trailerami. Ktoś gdzieś wyłapał niedoczytaną teksturę (nawet nie jakąś wielką) i normalnie taka gównoburza wybuchła że szok.
Nie pamiętam żeby takie coś się działo od lat.
No nie wiem, gamplay jakiś taki poszatkowany, strzelania i jazdy prawie wcale nie pokazali (pewnie jest skopane na maksa). I całość strasznie krótka. Taki gamplay trailer powinien trwać co najmniej 12h. Grafika taka sobie. Dlaczego nie pokazali trailera z wersji xbox one (pewnie słaba jakość i się nie odważyli). Ogólnie to się zawiodłem i gra wydmuszka i w ogóle fuj.
Raczej taki easter egg / oczko do graczy.
Nie wiem czy zauważyłeś ale narratorką jest ta sama kubita co robiła głos w NfS Hot Pursuit, czy Hitmanie. Generalnie ze wszystkich materiałów dosłownie wylewają się różne nawiązania, easter eggi, itp.
Skoro wiesz lepiej to idź i się u nich zatrudnij. Zarobisz miliony za swoje pomysły produkcyjno/logistyczne i będziesz pławił się w luksusie :)
- ból że za krótki gameplay na konsoli i strasznie poszatkowany
- że gameplay po nie miecku a nie w jedynym prawilnym języku angielskim
- że gra będzie do bani a cdpr chce naciągnąć ludzi na kasę
- że gra jest przehypowana i jej nie kupię
- że mam dość newsów o cp ale i tak tu wszedłem tylko po to żeby to napisać :P
Porównywać budżet z grą z przed 7 lat wydaną tylko na konsole :D
Bi tego typu plastików zdaje się nie powinno wycierać się na sucho właśnie po to żeby uniknąć mikrorys.
- Wychowane przez wilki - nydny jak flaki z olejem przereklamowany przerost formy nad treścią
- Devs - przefilozofowany i nudny
- Star Trek Picard - to już nie to samo, ale ogląda się całkiem ok
- Perry Mason - nie mam zdania. Mnie kompletnie nie wciągnął, ale nie czułem bulu oglądająć :P
Pozostałe to nie moje klimaty albo niczym mnie nie zachęciły do sprawdzenia.
Kupiłem w empiku za 210zł. Jeszcze miałem jakiś kupon na 40zł. Więc jak na dzień premiery jestem zadowolony :D
W sumie ciekawa sytuacja. Ubi (czy każdy inny) ma swój sklep cyfrowy w którym produkty są droższe niż te kupione w lokalnym sklepie. To przeczy jakiejkolwiek logice :D (gra z empiku to puste pudełko z kodem do Ubi).
Skąd wiesz że nie wykupili reklamy na fejsie?
Poza tym liczysz tylko ludzi z NYC a popatrz ilu polaków w PL zobaczyło tą reklamę nawet nie wychodząc z domu :D
Szacuje się, że tytuły AAA mają budżet marketingu porównywalny z developerskim.
Bo celem tej reklamy nie jest bezpośrednie sprzedanie produktu tylko sprawienie żeby zaistniał on w świadomości społeczeństwa, co dopiero może przełożyć się pośrednio na sprzedaż.
Kolejna sprawa to po ostatnim pokazie ekipa TVGry z tego co pamiętam to stwierdziła, że widać znaczącą poprawę. To o czym mówisz to było po jednym z pierwszych zamkniętych pokazów. A i to nikt nie mówił, że gra jest w kiepskim stanie, tylko, że wymaga poprawek/dopracowania niektórych aspektów.
To co się dzieje nie mówi absolutnie nic o tym w jakim stanie jest produkcja. Możemy tylko się domyślać i gdybać, bo przyczyn decyzji może być bardzo dużo i nie wszystkie muszą być stricte związane z ogólną jakością gry.
Jak już kogoś gnoisz to rób to z klasą a nie sypiesz oględnikami :P
Tak naprawdę co kto lubi.
Jeżeli chodzi tylko i wyłącznie o jakość grafiki i ma ona dla Ciebie największe znaczenie to konsole nie maja żadnego sensu.
Na konsoli będziesz miał mniej obiektów, mniejszy zasięg rysowania, gorsze oświetlenie, uboższy postprocess. Ogólnie wszystkiego będzie mniej.
Tu uwaga. Jak wyżej napisałem to ma sens tylko jeżeli grafika jest dla Ciebie najważniejsza i cena się nie liczy. Jeżeli nie masz za dużego budżetu, nie interesują Ciebie komputery i gaming w szerszym kontekście, a poprostu lubisz się walnąć po pracy na kanapie z piwkiem i popykać w jakąś gierkę to moim zdaniem konsola jest bardzo spoko wyborem. Oczywiście trochę generalizuję, ale tak to mniej więcej wygląda.
Z tego co widzę to ta dziewczyna, co narzeka na zarobki w tamtym czasie nie miała zbytnio doświadczenia. Trudno zatem oczekiwać, żeby zarabiała od razu nie wiadomo jakie kokosy. Nie jestem też pewien czy aby na pewno pracowała bezpośrednio przy grze.
Generalnie ciężko znaleźć jakieś info o jej karierze i to co ona wypisuje wygląda raczej na szukanie atencji.
Te 121 mln $ to raczej budżet samej produkcji bez marketingu. Marketing myślę, że drugie tyle kosztował.
Przyjmijmy że licencje i różne materiały (grafiki, muzyka, modele) pochłaniają 1/4 bużetu (ok. 30mln). Zostaje 90mln.
Załóżmy że produkcja trwa ok. 5 lat co daje 18mln rocznie czyli 1,5mln miesiecznie
Średnio miesięcznie niech siedzi nad nią ok. 300 osób to daje 5000 $ na utrzymanie jednej osoby (pensja, sprzęt, biuro, etc). Kwota jak najbardziej realne.
Także już wiesz dlaczego te 121 mln $ to może być za mało, żeby dopiąć wszystkie wymarzone rzeczy w produkcji na czas i trzeba wycinać albo cisnąć nadgodziny.
Heh... na polskie cebuliony wychodzi idealnie programista 15k :D
To są tylko rekomendacje dla sklepow. Jezeli jakis sklep nie ma tego zaimplementowanego to nie ma opcji zeby wdrozyl to na premiere.
Chocby ze wzgledu na koszty ktore nie beda sie kalkulowaly jezeli mialoby to byc tylko na takie okazje (nie kazdy szef/zarzad dostrzeze dlugofalowe korzysci).
Ocenianie gry tylko po technologii w jakiej jest wykonana jest tak samo żenujące jak ocenianie tylko po grafice.
Denuovo na tym poziomie porównywania nie ma znaczenia, bo nie wpływa bezpośrednio na render karty i jego narzut w obu przypadkach będzie praktycznie taki sam.
(Zakładam tutaj ze procek nie jest wąskim gardłem w obu przypadkach)
Tytułem wstępu cruch i day one patch nie oznaczają, że gra nie będzie grywalna i w ogóle to będzie kupa.
Odpowiadając na pytanie. Tak, recenzenci będą ogrywać wersję bez patcha.
I tu do gry wchodzi profesjonalizm recenzenta. Bo jeżeli pojawią się jakieś bugi (a wcale nie muszą) to powinien skonsultować z CDPR czy będą one poprawione w patchu w dniu premiery i opatrzyć recenzję stosowną notatką. Bug bugowi też nierówny. Ocena też powinna to uwzględniać.
Raczej drobne błędy nie powinny bardzo obniżać oceny (np. z 8 na 5).

Mój Asus ROG G20 ma podobną/lepszą wydajność a wydaje się mniejszy :D
Cena w EUR zawiera juz vat.
Cena w USD go nie zawiera wiec tylko do niej musisz doliczyc.
Wychodzi to samo ~2350 PLN
Drogi autorze daj ten news do korektora bo jest tak niechlujnie napisany, że nie da się go przeczytać.
Ahahaha :D W dwa tygodnie nic nie poprawią. Za mało czasu.
Ta pseudo beta to tylko i wyłącznie forma promocji produktu. Ew. może serwery przetestują pod kątem czy nie trzeba więcej zasobów przeznaczyć i tyle.
Ciekawe jest też to, że gry w cyfrowej dystrybucji bezpośrednio od wydawcy bywają droższe niż wersje na pudełka. Ciekawe jak te ceny się zmienią jak w końcu pudełkowa dystrybucja padnie :>
Kolejna sprawa to brak możliwości odsprzedaży -> zmniejszenia sobie kosztów.
Gdzie i kiedy była mowa o modyfikowaniu pojazdów?
Liczą na to, że odbiją sobie na mikropłatnościach.
Już teraz EA na mikro zarabia więcej niż za sprzedaż samych gier.
Myślę, że w ten sposób badają rynek czy nie da się z niego wyciągnąć więcej.
Da się te wszystkie pierdoły wyłączyć żeby wydłużyć czas pracy na baterii?
W ogóle co to znaczy, że naciąganie łuku będzie bardziej ralistyczne? Przecież to jest pad a nie kij z cięciwą. Generalnie całość to zwykły marketingowy bełkot. Wykorzysta to kilka niszowych gierek i tyle.
Nieeeee....
Dlaczego? W pierwotnej formie to była bardzo fajna mechanika. Teraz to będzie takie nudne meh, które będzie wkurzało samym tym, że trzeba będzie to robić :/
Dalibyście już sobie spokój z nazywaniem tego typu akcji wyciekiem.
Coś im chyba jednak nie zagrało z chłodzeniem. Moja stacjonarka z RTX 2070 i core i5 jest mniejsza i nie ma najmniejszych problemow z ciepłem i hałasem :D
A co ma sprzet/generacja konsol do nieciekawego gameplayu?
Myslisz ze jak UBI dostanie 2 razy mocniejszy sprzet to nagle przestanie napierdzielac do bulu powtarzalnymi znakami zapytania na mapie, a misje poboczne nagle zyskaja niesamowita glebie?
Sony zawsze pod tym katem mialo w dupie swoich klientow.
Kompatybilnosc z ps4 jetst tylko dlatego mozliwa bo architektury sa w miare podobne, a i to od Sony nic nie dostajemy. Tworcy gier musza sami zadbac o odpowiednie przystosowanie.
Na PC sa dzialajace emulatory od ludzi niemajacych dostepu do dokumntacji, itp. Sony z palcem w uchu by to moglo zapewnic, ale po co. Wtedy nikt by nie kupil remastera Uncharted czy ponownego wydania God of war i nie wplynelaby dodatkowa kasa z prowizji. Z PS4 bylo tak samo. Mozesz miec gry z PS3 ale zaplac za nie jeszcze raz. A jak w grach miales jakies zakupy to sorry, moze czesc ci przywrocimy, a moze nie. Zalezy co nam sie bedzie bardziej opylalo.
Jeżeli chodzi o fabułe to według mnie TLoU jest słabe i jeżeli REDzi utrzymają poziom(a zapowiada się, że tak będzie), to będą bezkonkurencyjni.
Jeżeli chodzi o mechanike i konstrukcję świata to sam nie wiem. Mnie TLoU kompletnie nie wciągnęło. Takie nudnawe meh. Ale to też jest rzecz gustu. Obie gry pod tym kątem bardzo się różnią więc nie wiem czy jest nawet sens je porównywać.
Poza tym, o które GOTY chodzi, bo jest ich kilka. I w zasadzie wszystkie te nagrody są tylko kwestią odpowiedniego dofinansowania gdzie trzeba :P
To jest też kwesti atego czego dany gracz oczekuje od gry. Dla mnie najważniejsza jest fabuła i wykreowane postaci oraz świat. Potem ogólna mechanika związana z RPG (perki, ekwipunek, itp). Cała reszta to dla mnie tylko dodatek i tak z rzeczy , na które jest najwięcej narzekania:
- strzelanie - nie jestem fanem fpsów więc ani mnie grzeje, ani ziębi. Jak już musi być to interesuje mnie tylko to, żeby nie było go więcej niż reszty. Ot postrzelam kiedy trzeba i mam to gdzieś.
- jazda samochodem - lubię gry wyścigowe i w nich przywiązuję uwagę do modelu jazdy itp. Tutaj jazda autom będzie dla mnie tylko sposobem dotarcia do celu. Jak nie będzie mega ułomna to mi wystarczy. Co ciekawe ludzie tak jarają się modelem jazdy w GTA a według mnie jest on tam taki sobie.
- puste miasto - to mnie najbardziej martwi :( Mam nadzieję, że będzie to w jakiś sposób regulowane w ustawieniach/silnikiem gry i na PC da radę wykrzesać trochę więcej modeli na raz. Bo puki co wygląda to strasznie biednie :/
Jest jeszcze kwestia typowa dla otwartego śiwata. Jakieś aktywności, detale, itp. Redzi mają już trochę z tym doświadczenia, ale też jak słusznię zauważył UV do poziomu R* z wieloletnim doświadczeniem i silnikiem sporo im brakuje. I to może też boleć.
Tym bardziej powinni zacząć z przytupem.
Po takim czymś nie mam najmniejszej ochoty oglądać następnych odcinków.
Eee, ale pierwsze przesunięcie premiery nie było "bo USA" tylko "bo nowe konsole" :P
"bo USA" to przesunęli Night City Wire.
Co nie znaczy, że jak puki co promocja gry kuleje poza kilkoma złotymi strzałami i tak jak byłem na początku zapalony, tak teraz pomału czuję, że odechciewa mi się zagrać :(
Swoją drogą jak chcą wydać we wrześniu to musieliby już ruszać z normalną kampanią. Pewnie ten event będzie startowy.
Ja mam taka teorie spiskowa, ze dostali w lape od Sony zeby wypuscic gre w okolicy premiery ps5 (oczywiscie jednoczesnie w wersjach na stara i nowe konsole) zeby podbic sprzedaz samej konsoli.
Czyli co? Konsumencka wersja bedzie miala slabsze chlodzenie i bedzie sie grzala tudziez wyla wiatrakami?
Wychodzi na to ze zrobia pseudo MMO z nudnym grindem i platnymi DLC co pol roku :/
Wydaje mi sie ze jakby gre wypuscili jako usluge to nic by sie w ich planach nie zmienilo w trybie develoeprki a przynajmniej ludzie przestaliby marudzic ze od 10 lat jest alfa. Z drugiej strony mogliby zaczac narzekac ze malo zawartosci :P W sumie i tak nieodbrze i tak zle :D
Tak czy siak trzeba przyznac ze sa konsekwentni w swoich decyzjach i w rozwoju gry.
Nnnooo tylko ze ona jest showrunerka a nie scenarzystaka :|