South Park, Justice, GTA VI. Czuję, że marketing tej gry mówi bezpośrednio do mnie... a może to po prostu schizofrenia? 😅
Chciałbym kiedyś zobaczyć na polskiej scenie dziennikarza takiego jak Schreier. Niestety, mimo że robimy kupę gier, materiałów zza kulis ich powstawania jest jak na lekarstwo.
sam lake nadal lubi wąchać swoje pierdy?
lubie ich gry ale ten musicalowy etap z AW2 to jedna z najbardziej zenujacych rzeczy jakie widzialem w grach, razem z "'it's not a loop its spiral!!!"
sporo czasu spedzilem przy ostatnich spider-manach od insomniac i te gry sa banalnie proste na normalu. dlatego tym bardziej nie widze podstaw, zeby traktowac domyslny poziom jako jakis wzorcowy punkt odniesienia
normal to raczej komercyjny bufor bezpieczenstwa, a nie artystyczny punkt odniesienia
„nie wiem jak wygląda sprawa na wyższych poziomach trudności, bo ich nie ruszałem”
„system walki […] nie oferuje też jakiegoś wyzwania”
hmmmm.........